Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Zachar

Użytkownik
  • Posts

    845
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zachar

  1. Bo nikogo nie interesuje co się dzieje w komorze hop-up. Wszystkich interesują efekty końcowe - fps na wylocie z lufy. Tylko to jesteśmy w stanie zmierzyć i tylko na podstawie tego można wycignąć jakiekolwiek wnioski. Pogrubienie moje. Czyli twierdzisz, że kulka w lufie hamuje, a nie nabiera prędkości? Bo tak z tego wynika.
  2. Zasada funkcjonowania naszych pneumatycznych zabawek jest wbrew pozorom bardziej skomplikowana, niż się to na pierwszy rzut oka wydaje i nie można wszystkiego sprowadzić do prostego wzoru na poziomie 1 klasy ogólniaka. Teoria swoje, a chrono swoje.
  3. Żadne specnazy :icon_smile: Na naszywce ГБР : группа быстрого реагирования. To akronim charakterystyczny dla agencji ochrony ze wschodu. http://www.trud.ua/jobs/777586.html
  4. Mam podobny zestaw, do tego jaki planujesz, w RK-08S, ale korzystam z li-po 11,1V. Zębatki dają radę, ale warto wymienić stockowe łożyska, bo mają luzy (a przynajmniej moje miały).
  5. Bierz takie, które są w pełni rozbieralne i da się je dokładnie wyczyścić.
  6. RPK LCT, pomimo wyglądu.
  7. RK-08S Jeżeli chcesz ergonomii, to odpuść sobie modele z kolbą typu AKMS Z w/w najlepszą wytrzymałość zewnętrzną oferuje RK-08S. A szyny kupisz i do Boyi i do Cymy. EBB nie ma sensu. Praca tego mechanizmu naprawdę słabo wygląda. Ten kałasz APS, dzięki ściętej komorze zamkowej w stylu AK, prezentuje się tragicznie. Powinno być tak
  8. Zachar

    RPK-74 [CYMA]

    Nie wejdzie, za długi. Na głębokość max 110-111mm, ALE w praktyce z każdego pakietu wychodzą jakieś kable, więc lepiej aby był kilka milimetrów krótszy. Miejsca na beterię jest 110 x 25 x 45-50. Otwór nie jest prostąkątny, więc to są wymiary prostopadłościanu jaki można wcisąć do kolby, z uwzględnieniem miejsca na przewody. Ja używałem pakietu Turnigy 11.1V 2200 mAh 20-30C http://www.hobbyking..._lipo_pack.html Pełno tego na allegro. Problem w tym, że on wchodzi z oporem, a jak lekko spuchnie po ładowaniu to w ogóle go nie wciśniesz. Dlatego kupujesz tarnik i powiększasz otwór. Wystarczy zebrać z każdej ścianki po 1-2mm.
  9. RPK to temat rzeka. Wybór jest całkiem spory, porównując do oferty sprzed kilku lat, ale i tak jest to wybór mniejszego zła. Za chwilę napiszę dlaczego tak jest. 1 RPK G&P http://shop.ehobbyas...ml#.U4sXLyifLDc Miałem RPK Cymy (w sumie to jeszcze mam) i patrząc na foty tego Reksia od G&P mogę powiedzieć jedno - zewnętrznie to jest cyma. Każda część wygląda identycznie jak w Cymie, nawet "nity" są identycznie chałowate. Dlatego wcale nie był bym zdziwiony gdyby okazało się, że jest to skrupa CYMY z bebechami od G&P, a magazynek zmienili w celu ogłupienia amerykańskiego klienta i wydojenia z niego więcej dolarów. I właśnie dlatego, że to może być cyma, nie brałbym tego "customa" pod uwagę. 2.RPK CYMA. Moim zdaniem, jako posiadacza, nie warto. Na forum są przypadki ułamanego elementu, do którego jest przykręcona kolba (u mnie ułamała się ta część i karabiniek jest bez kolby), połamane dwójnogi, zgubione szczerbinki itd. Nie wiem kto wpadł na pomysł aby w metrowej replice ten element wykonać ze ZnAlu. Ponadto w Cymie jest pełno znalowych elementów, które się wyrabiają lub pękają takich jak; podstawa muszki, podstawa dwójnogu, podstawa szczerbinki(wyłamują się uszy trzymające celownik), obsada lufy(luzują się nity ją trzymające i w efekcie lufa pływa) +wspomniana wcześniej obsada kolby. Ale RPK cymy ma pewną zaletę. Jest to najlepiej wykonana, pod względem odwzorowania detali oryginału, replika na rynku - produkty LCT, Classic Army i konwersje GUARDERa mają więcej błędów od produktu cymy. Tylko co z tego, jak "psuje się" od użytku typowo airsoftowego? Drugi raz bym jej nie kupił. 3 RPK LCT. Paradoksalnie najlepszy wybór ze wszystkich wymienionych. Wygląd do bani, ale ma (jak to w LCT bywa) stalowe części, więc na nasze warunki można uznać że jest niezniszczalny. Jak na takie odwzorowanie detali cena trochę wysoka; jeżeli zależy Ci na RPK, to powinieneś wybrać LCT. Przynajmniej się nie połamie. 4 RPK JG. Pierwszy raz to widzę. Znając realia asg wszystko, co jest na lufie, jest z pękającego ZnAlu. Obsada kolby pewnie tak samo i po jakimś czasie karabinek zostanie bez kolby. Jeśli mam rację, to już lepiej wziąć cyme, bo cena podobne i lepiej wygląda. Wygląd to jedyny argument, bo ZnAlowych stopów jest tam pewnie tyle samo. Zapytaj w sklepie z czego wykonana jest obsada kolby, to może coś z tego będzie. 5 RPK ACM. Kolejny klon stareńkiego RPK od SRC. Odwzorowanie detali na najniższym poziomie (komora zamkowa AK), konstrukcja oparta na systemie Tokio Marui, cena 1000 PLN. Niestety nic nie przemawia na korzyść tej repliki. W tej cenie masz cymę, która ładniej wygląda. Gdybym miał nieograniczony budżet to zdecydowałbym się na http://www.taiwangun...campaign-id=14. Do 1500 PLN zostaje LCT, mimo że wygląda jak wygląda. Natomiast do 1000zł to myślę, że najlepszym wyborem jest kupić paletę ulubionego piwka (jeżeli jesteś pełnoletni oczywiście).
  10. Stockowa sprężyna to nie jest dobra spręzyna. Zdarzają się takie wąskie prowadnice i takie szerokie spręzyny(zwykle stocki), że zachodzi takie zjawisko: Jeżeli ostatni zwój sprężyny zsunie się z łożyska prowadnicy, to uwież mi, jest to przeszkoda nie do pokonania dla najlepszych na rynku tłoków i zębatek... Prowadnica na zdjęciu to SHS. Jest dość wąska i prawie wszystkie stockowe spręzyny które poiadam ześlizgują się w ten sposób, a tak zwane "markowe" siedzą normalnie.
  11. SP140 to mocna sprężyna jak na stock CA. Na początku powienieneś wymienić: 1. Silnik na jakikolwiek z magnesami naodymowymi. Moze być nawet PJ za 100 zł http://www.taiwangun...&campaign-id=19 Stock CA jest bardzo słaby, a stare motorki od CA potrafiły się spalić na stockowej sprężynie. 2. Tłok najlepiej na SHS ze stalowymi zębami http://azteko.pl/shs...-bl-p-2556.html Stockowy nie jest zły, ale do SP140 przy dużych przebiegach jest za słaby i będzie się regularnie zużywał, o czym będą świadczyły odciśnięte zęby koła zębatego na ząbkach tłoka. 3. Głowica cylindra. U mnie w M15 CA głowica cylindra rozwaliła się od sprężyny M100 - mosiężna rurka, po której przesuwa się dysza, oddzieliła się od plastikowego "korpusu" głowicy. Warto wymienić, bo wg mnie nie jest to element godny zaufania. 4. Głowica tłoka lub prowadnica. Tylko dlatego, że w stocku CA nie ma łożyskowania sprężyny ani w tłoku, ani na prowadnicy. Lepiej wymienić głowicę tłoka, bo jest to zwykły "plastik fantastik", a prowadnica do solidny kawałek mosiądzu. 5. Zasilanie Li-po 11,1V z odpowiednim prądem i wymiana wtyczki na T-connector. To są części, które uważam za konieczne przy SP140, aby replika działała bezproblemowo przez dłuższy czas. W przyszłości mógłbyś wymienić : 1. kable, jeżeli stockowe będą się grzały. 2. MOSFET 3. zębatki na SHS. Zabawne, że bardziej ufam "chińskim" SHS niż stockowym CA... ale jakoś tak wyszło :icon_smile: 4. dysza na uszczelnioną. 5. gumka hop-up
  12. Te mikroprzełączniki obsługują różne prądy. Takie na 22 A też są http://www.tme.eu/pl/details/v15h22-cz100a03/mikroprzelaczniki-konektorowe/honeywell/#
  13. Owszem, ale nas interesuje sam fakt zderzenia tłoka(z głowicą) w głowicę cylindra.Przykład przy zachowaniu energii: Obiekt 1 m= 0,010 kg V= 100 m/s Ek= 50 J Pęd= 1 kg*m/s Obiekt 2 (o połowę cięższy, z taką samą Ek) m= 0,015 kg V= 81.65 m/s Ek= 50 J Pęd= 1,22475 kg*m/s ( czyli o 22% większy, mimo takiej samej energii kinetycznej.) Na moje oko zderzenie tłoka (z głowicą) i głowicy cylindra jest bliskie modelowi zderzenia niesprężystego, a więc działa w tym przypadku zasada zachowania pędu, a nie energii. Cięższy tłok ma większy pęd, dlatego w chwili zderzenia "wymusza" na głowicy cylinda większe przemieszczenie (dłuższy wektor prędkości, który musi być redukowany przez szkielet). Abstrahując od fizyki. Tak na zdrowy rozsądek chyba większość ludzi zgodzi się ze stwierdzeniem, że cięższe przedmioty przekazują więcej energii w chwili uderzenia, bo wolniej wyhamowują.
  14. Do V2 wsadziłeś aluminiowy tłok, aluminiową głowicę tłoka bore-up z łożyskiem i do tego M155. Jak dla mnie to trochę za ciężki zestaw tłoka zmajstrowałeś. Może następnym razem spróbuj lżejszego tłoka na przykład SHS oraz głowicę tłoka z tworzywa, najlepiej Systema. Dla redukcji masy możesz wywalić łożysko z tłoka, ale od tego spadną trochę fpsy(mniej ściśnięta sprężyna). Chociaż z drugiej strony lżejszy tłoczek szybciej przyśpiesza, więc utrata fps nie jest taka pewna, ale to trzeba na chorono sprawdzić; ja takich eksperymentów nie robiłem.
  15. Zachar

    PKM [A&K]

    Tak. U mnie od ponad roku jest Systema Energy. Z wymianą nie było żadnych problemów, bo komora jest zgodna z powszechnym standardem.
  16. Zapomniałeś o sprężynce, która dociska metalową dźwignię spustu "do góry". Zdjęcia z telefonu, więc jakość taka sobie.
  17. Miałem jedno i drugie - M249 w wersji "iraq war"(cokolwiek by to nie znaczyło), a RPK-74 kolbą stałą. M249 miałem 4 lata, z czego trzy ostatnie chodził na tuningu pod sprężynę M150. Zdecydowanie gearbox jest jego największą zaletą. Wiele osób nie potrafi tego pojąć, do czasu aż sami zobaczą jak bajecznie się go rozkłada itp. Zewnętrznie M249 ma trochę luzów do poprawy; dwójnóg też nie jest idealny, ale nawet jak się w nim wyrobią rygle, to i tak można z niego korzystać. Ogólnie jest to dobry AEG i gdyby nie to, że wyszedł PKM, to nigdy bym go nie sprzedał. Co do RPK. Nie da się ukryć, że jest to lżejsza konstrukcja od SAWa i ergonomię ma jak zwykły karabinek AK, ale rozkładanie już nie jest takie przyjemne. Mniej miejsca na upchanie kabli i mosfeta. Gearbox to zwykły v3. Zewnętrznie RPK wypada średnio. Może Ci się trafić z takimi luzami na obsadzie lufy, że karabin oparty na dwójnogu może mieć inne parametry (mniej fps, problemy z podawaniem kulek, dublety), niż w momencie strzelania bez dwójnogu. Da się to poprawić, ale nie każdemu się chce. Łatwo można zgubić szczerbinkę, a samo mocowanie kolby jest słabe i chwila nieuwagi może się skończyć tak: http://forum.wmasg.p...ala-w-rpk-cymy/ (u mnie też się połamała). Sam dwójnóg w RPK również łatwo uszkodzić - przypadkowo zahaczysz o jakieś krzaki i znalowa podstawa dwójnogu się posypie. Nie wiem po co go kupiłem. W bezpośrednim porównaniu RPK z M249 sprawa wygląda tak. M249 przeciętnie kosztuje około 1250zł, a RPKS 1000zł. Ale w asg wsparcie bez elektrycznego magazynka jest raczej średnie, więc jak do ceny reksia doliczy się około 200zł na magazynek bębnowy, to różnica w cenie nie będzie już argumentem. Czemu wersja Mk 1? Według mnie jeżeli do kolby nie wchodzi akumulator, to niech przynajmniej będzie składana jak w PARA. W M249 jest jeszcze bardzo fajna opcja w postaci szybkowymiennej sprężyny. Bez dodatkowych narzędzi można ją wymienić "w polu" w około 30 sekund np. przed wejściem do budynku możesz wsadzić coś słabszego i działać normalnie w CQB. Trudno się z tym nie zgodzić, tylko kto kupuje rkm, żeby strzelać na stocku? :icon_smile: Sytuacja jest zupełnie inna gdy mam nieco powyżej 3 J energii na wylocie, przy rofie 1200 strz./min. Wtedy bieganie z ponad 9kg PKM nie jest takie bezsensowne :icon_smile:
  18. Zachar

    RPK-74 [CYMA]

    Mnie też pękła obsada kolby. Jako zamiennik możesz wykorzystać dowolną obsadę airsoftową z AKM lub AK-74, bo w RPK cymy jest takiego typu. Tylko jaki jest sens wymieniać znal na inny znal. Najlepiej byłoby dostać stalową obsadę z boyi RK-06SW, ale jest mało prawdopodobne że taką dostaniesz, bo nie wiem kto by miał interes pozbywać się jednej z niewielu części, dla których właśnie warto wybrać boja zamiast cymy... Mój RPK-74 leży rozwalony chyba trzeci miesiąc. Muszę wydumać jakiś bardzo uproszczony wzór obsady z łatwodostępnych części w marketach budowlanych. Jak coś już zrobię, to opiszę tutaj.
  19. Zachar

    RPK-74 [CYMA]

    Cymowska podstawa muszki RPK ma 15mm średnicy wewnętrznej. Jeśli kolega Matiz poda wymiary tych części, to wtedy będziesz miał pewność.
  20. Zachar

    RPK-74 [CYMA]

    Luzy na podstawie muszki usunąłem w bardzo prosty sposób. Luz wynika stąd, że frezy pod kołki ustalające podstawy są większe, niż potrzeba. Wystarczyło frezy lekko przyszpachlować dwuskładnikowym klejem epoksydowym do metali (firmy dragon, schnie co najmniej 12 godzin), założyć podstawę i wbić kołki. Dlatego warto się pozbyć też dwójnogu, którego zakres obrotu jest ograniczony przez podstawę muszki i to także powoduje luzowanie się podstawy. Podstawa muszki od AKM powinna pasować w tym sensie, że średnica wewnętrzna będzie pasować do lufy. Ale ma mniejszy rozstaw kołków od podstawy RPK, która ma identyczny rozstaw jak podstawa AK, więc będzie trzeba wykonać dodatkowy frez pod podstawę AKM. Radzę Wam zabezpieczyć w jakiś sposób szczerbinkę, bo ta potrafi najzwyczajniej w świece wypaść i sposób jej gubienia jest prosty. Jak się nosi karabinek na pasku i "broń" ociera się o wystające elementy oporządzenia, to szczerbinka potrafi zahaczyć o coś i tak jak w prawie każdym AK odgiąć do przodu(posiadacze AK chyba wiedzą o co chodzi), a następnie wypaść razem ze sprężyną dociskową, czyli tą blaszką. Widziałem już wiele RPK bez szczerbiny i ona wypada właśnie w ten sposób. A że jest większa niż te z AK, to łatwiej zaczepia o różne rzeczy. Nie polecam również korzystania tylnego bączka do zaczepienia pasa. Bezpieczniej dla obsady kolby będzie jeżeli pasek zaczepi się bliżej obsady np. w miejscu gdzie kolba jest najwęższa.
  21. To zależy od kryteriów. Jeżeli chcesz, aby Twój AK nie gubił części zewnętrznych po kontakcie z różnymi przeszkodami, to najlepszy będzie AK z częściami z materiału lepszego niż ZnAl. Mnie to bardziej wygląda na staliwo, ale tak czy inaczej jest nieporównywalnie wytrzymalsze od cymoskiego znalu. Jest w tym trochę prawdy, ale tylko porównując gdy boyi jest w wersji zwykłej, ze znalu. Bo jeżeli zewnętrznie obie konstrukcje są identyczne, to prowadzi ta z lepszymi bebechami - w tym przypadku cyma. Proste. Ale nie jest to już takie oczywiste z wersjami S boyi, bo zależy to bardziej od kryteriów kupującego. Swojego RK-08S nigdy bym nie zamienił na analogiczny model cymy. Nie po tym jak mi w cymoskim RPK i AKM strzeliła obsada kolby. Nigdy więcej AK ze znalem w tym miejscu. Pozwolę sobie odpowiedzieć, bo miałem oba te modele w wersjach S. Bebechy są identyczne, więc napiszę tylko jak sprawa wygląda z zewnątrz. Po pierwsze RK-10 to AKMS, a kolba tego typu nie jest zbyt wygodna w porównaniu z nowszymi kolbami AKS-74, AK-74M czy serii AK-100. Po prostu nie każdemu pasuje. Natomiast kolba w RK-08 (AK-105) ma kształt zbliżony do kolby stałej i można ją złożyć na lewy bok komory zamkowej.RK-08 posiada szynę na montaż optyki, a RK-10 jej nie posiada, więc z praktycznego punktu widzenia jest oczywiste co jest w tym przypadku lepsze. RK-10 AKMS ma elementy z drewna, a te zgodnie z airsoftową tradycją wyglądają jak boazeria z castoramy i należy je poprawić albo lepiej -wymienić na te z wersji od palnego. Natomiast plastiki z RK-08 wyglądają tak jak powinny wyglądać i tu nie trzeba nic poprawiać. Jednak RK08 ma za to dość sporą wadę w porównaniu do 10 - na końcu lufy ma "niestandardowy" jak na realia asg gwint 24mm prawoskrętny, co wyklucza montaż 99% standardowych tłumików dostępnych w sklepach asg. Zewnętrznie ma tak samo słabe drewna , a jedynym stalowym elementem jest komora zamkowa, czyli ta wytłoczka z blachy 1mm. Cała reszta to ZnAl i alu. W RK serii S masz tylko lufę z aluminium.Cyma posiada za to lepszy gearbox, głównie dzięki silnikowi, który można kupić za około 110zł. Tak jak wcześniej wspomniałem to zależy od kryteriów. Jak chcesz mieć trwałość(części wewnętrznych), to bierz cyme, bo tam gearbox jest trochę lepiej poskładany jak w boyi. To też zależy od kryteriów. Mimo tego, że w cymie nasz 8,4V i mocniejszą sprężynę, to i tak dzięki silnikowi będzie miał lepszą szybkostrzelność. Miałem dwie cymy i dwa RK i cymy strzelały nie dość że dalej i to jeszcze szybciej. ABS nie jest odporny na wysokie temperatury, więc odpowiedź brzmi nie.Jednak żaden producent AK nie odważył by się również zastosować elementów ze sklejki takiej jakości, jakie Chińczycy wciskają do cym i bojów. Profanacją było by zastosowanie kolby i łoża bez gwintowanych kołków wzmacniających te części. Jeżeli po przeczytaniu tego co napisałem ktoś jest w stanie wywnioskować, że polecam cymę i odradzam boyi, albo na odwrót, to jest w błędzie ponieważ... wszystko zależy od kryteriów :icon_wink:
  22. Brak oznaczeń na korpusie, czyli masz na myśli ich brak na obsadzie lufy? Mój RK-08S też nie miał żadnych oznaczeń na obsadzie i jest u mnie nie dłużej niż trzy tygodnie. Możliwe, że wszystkie nowe RK w wersji S nie mają już oznaczeń Tuły ani Iżmaszu. Uploaded with ImageShack.us Podstawa muszki jest na stałe zakołkowana w tej pozycji? Tzn ma jakiś luz, który pozwala na jej poprawne ustawienie? Jeżeli jest luz, to możesz próbować stare frezy zaszpachlować klejem do metalu (jakimś dobrym, dwuskładnikowym) i jak wyschnie, to wbij kołki w podstawę już pod poprawnym kątem. Ja to tak poprawiałem. Suwadło z czasem się samo wyrobi, ale możesz je dokładnie przesmarować - drut oraz zagięcie blachy komory zamkowej, po których się przemieszcza suwadło. Miałem AKMS full steel, ale sprzedałem. Szykuj się na poprawianie wielu niedoróbek po Chińczykach. Jeżeli kupiłeś przez internet, to może poproś żeby Ci wymienili, ale zawsze może się trafić chinol z jeszcze gorszym montażem.
  23. Najprościej będzie zerwać nity trzymające starą obsadę kolby i wyciąć z blachy nową pod kolbę PKM, powyginać odpowiednio i zanitować w komorze zamkowej. Przynajmniej ja to jak widzę trzymając w łapach wydmuszkę komory RPK oraz plastikową kolbę od pekaśki A&K i przymierzając jedno do drugiego. Wbrew pozorom nie będzie to skomplikowany kształt do wycięcia. Samą kolbę trzeba skrócić o cześć, która normalnie wsuwa się w tył komory zamkowej PKM. Na pewno odpuść sobie jakiekolwiek modyfikacje obecnej obsady kolby, bo ta jest wykonana z słabego stopu - pęknie w najmniej oczekiwanym momencie. Niedługo sam będę musiał wyciąć nową obsadę, jakiś uproszczony wzór, do montażu standardowej kolby, bo stockowa obsada całkowicie się rozsypała. Dlaczego chcesz taką kolbę w RPK? Przecież w niej nie ma miejsca na akumulator, a sama opora naramienna nie jest aż tak przydatna. Ponadto kolba PKM jest o 2-3cm wyżej i bardzo utrudni(może nawet uniemożliwi) korzystanie z muszki i szczerbinki.
  24. Zachar

    RPK-74 [CYMA]

    Do zdjęcia dwójnogu wystarczy mały młotek i coś czym można wybić kołki w podstawie muszki np. śrubka M2. Odkręcasz tłumik płomieni, wybijasz kołeczki w podstawie celownika i ją zdejmujesz i masz już dostęp do dwójnogu. Przy demontażu podstawy celownika zwróć uwagę jak jest poskładany kołek ze sprężynką, który zapobiega odkręcaniu tłumika. Osobiście uważam, że w RPK dwójnóg jest mało przydatny, bo karabin nie jest ciężki, a po jego zdemontowaniu jest jeszcze lżejszy o 0,5kg i mniej ciąży na front. Ponad to standardowy dwójnóg jest zamontowany na końcu lufy, a to bardzo ogranicza kąt ostrzału przy strzelaniu ma małe odłegłości(przy założeniu że sami nie chcemy się przemieszczać zbyt wiele na boki). Dlatego jeśli ktoś ma ciśnienie na dwójnóg, to lepsze by były jakieś nogi lekkiej konstrukcji zainstalowane gdzieś blisko na przykład na RIS na łożu. Chiński uchwyt z dwójnogiem wydaje się być ciekawą opcją, ale nie wiem jak jest wytrzymały http://www.taiwangun...bipod-black-acm
  25. Zachar

    RPK-74 [CYMA]

    Według mnie najlepsze RIS będą te w standardzie VFC na przykład: http://gunfire.pl/pr...ypu-AK-tan.html http://gunfire.pl/pr...-AK-czarny.html . Nie trzeba w ogóle przerabiać tyłu szyn; zostaje tylko poszerzyć front. Niestety zestawy, które zalinkowałem, są obecnie niedostępne, więc dałem je tylko podglądowo, żebyś wiedział czego szukać - w szczególności zwróć uwagę jak wyglądają z tyłu. Swojego RPK będę niedługo reaktywował(odłamała się kolba sklejkowa), ale w wersji odchudzonej tzn. bez dwójnogu, z risami i jakimś wygodnym uchwytem na front. Generalnie ma to być wsparcie(wg klasyfikacji asgejowej), ale z ergonomią i ciężarem zbliżony do zwykłego kbk. Dlatego też będę musiał w najbliższym czasie pomyśleć o przerabianiu jakiegoś RIS pod RPK.
×
×
  • Create New...