Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Zachar

Użytkownik
  • Posts

    845
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zachar

  1. Na Twoim miejscu dałbym sobie spokój z plasticzanym cm.028. Masz większy budżet, więc możesz mieć coś lepszego. Jeżeli podoba Ci się AK-105 (i pochodne AK-102, AK-104) polecam zastanowić się nad RK-08S; koniecznie z literą "S" w nazwie http://www.taiwangun...&campaign-id=19 Część osób uważa, że mechanizm RK nie jest taki fantastyczny jak cyma m.in przez słabszy silnik, łożyska, ale musisz wiedzieć jedną, ważną rzecz: poprawienie gearboxa, lufy, komory hop-up i innych pierdół wewnętrznych do poziomu Cymy jest dużo tańsze i łatwiejsze, niż poprawki z zewnątrz np. doprowadzenie Cymy do podobnego poziomu zawartości stali, co w Boyi. CM.040D co prawda posiada komorę zamkową wytłoczoną ze stalowej blachy, ale pozostałe części jak: obsada kolby, atrapa suwadła, obsada lufy, podstawa celownika ze szczerbinką i ryglem rury gazowej, jarzmo łoża, przewód skośny/podstawa muszki, szyna na celownik NSP są wykonane ze lekkiego i kruchego(w wykonaniu cymy) stopu zwanego ZnAl. Najcześciej ulegają uszkodzeniu podstawy muszki(ułamane uszy dookoła muszki), podstawa szczerbinki (zerwane uszka trzymające szczerbinkę) i łamią się obsady kolby. Dopłacając nieco ponad 100zł do RK-08S otrzymujesz AK z w/w cześciami wykonanymi ze stali lub staliwa, jeżeli dana część to odlew. Jedynym nie-stalowym elementem jest lufa zewnętrzna. Doprowadzenie "Znalowego" kałaszka do poziomu full-steel kosztuje i wymaga też umiejętności montażu tych części. Do replik typu AKM można dopasować części od "ostrego", ale nie są one takie tanie jak kiedyś. Do nowych ruskich konstrukcji jak AK-74 i AK-105 jest dużo trudniej dostać części w Polsce. Najprostsza opcja to gotowe konwersje np. LCT albo Guarder http://www.wgcshop.c...h_From=category http://www.wgcshop.c...&catid=&cat=318 ale po co tyle dopłacać do znalowego AK, jak RK boyi ma mniej-więcej coś takiego w standardzie? A dlaczego stalowe cześci w AK są ważne? O ile M4/ M16 było od podstaw było projektowane jako broń wykonana głównie ze stopów lekkich, jej repliki również są z takich stopów wykonanie i problemów z wytrzymałością jako takich nie ma, to w przypadku AK sytyuacja jest inna. Takie części AK jak obsady kolby i lufy od początku były projektowane i uwzględniano w nich obciążenia jak dla części wykonanej ze stali. W replikach części, które były projekowane pod obciążęnia dla stali, kopiuje się i wykonuje ze ZnAlu, a to nie jest zbyt rozsądne. Co do G36, MP5 i M4 to nie siedzę w temacie, więc nic nie doradzę, ale jeśli chodzi o AK to osobiście uważam, że warto kupić te z serii full-steel.
  2. Symulowanie zacinki to nie jest dobry test na szczelność. Kulka w lufie nie daje takiego oporu jak zatykający lufę palec, ponieważ kulka przemieszcza się dość szybko ku wylotowi. Obróć karabinek do góry "nogami", wrzuć 1 kulkę do komory i wtedy zobacz czy Ci dmucha... edit. To z zatykaniem palcem, to w ogólnie nie jest żaden test. Przecież AEG zwykle zaczyna i kończy cykl na odsuniętej od gumki dyszy(w stanie rozszczelnienia). Ten pseudo-test spręża przez ułamek sekundy powietrze w lufie, a później uwalnia je spowrotem do komory HU(lufą nie wyleci, bo palec ją zatyka), bo gearbox kończy cykl na cofniętej dyszy. Masz jednak fart, że gumka HU takiego ciśnienia nie wytrzymuje albo gearbox kończy cykl na cofniętej dyszy, bo chyba już byś się pożegnał z zębami na tłoku lub kołach zębatych..
  3. @Verb, ale ja nie polecałem zakupu nowej dyszy PT, tylko żeby sobie przerobił tego aktualnego protecha, którego już ma zamontowanego :icon_smile: @Jakubpoz, napisz w jaki sposób sprawdzasz tę szczelność i jak stwierdzasz, że komora gdzieś puszcza powietrze? Zatykasz palcem lufę itd? edit. Na trzecim zdjęciu widać minimalną szczelinę pomiędzy "kołnierzem" komory hop-up, a szkieletem gearboxa. Jeżeli nie dasz rady przesunąć komory, to może daj jakiś dystanser pomiędzy tył body, a tylną ściankę gearboxa, żeby podsunąc go trochę do porzodu..
  4. SHS jest niezły. Tą co masz możesz spróbować zeszlifować. W sumie co masz do stracenia - dysza protech do 12 zł. Wkęcasz dyszę w wiertarkę, papierem ściernym nadasz jej bardziej stożkowy kształt i zwęż ją na froncie, żeby łatwiej wciskała się w gumke hopup itp. Do odważnych świat należy :icon_wink:
  5. W jakim sensie "trzęsie się"? Lata luźno? Jeśli tak, to sprężyna(kawałek wygiętej blaszki) za słabo dociską szczerbinkę od spodu. Zdemontuj szczerbinkę ze sprężynką i wygnij nieco mocniej spręzynę dociskową; powinno pomóc. Od razu ostrzegam, że możesz mieć problemy ze zdjęciem szczerbiny. Jeżeli lata Ci na lufie również podstawa szczerbinki, to zdejmij rurę gazową i łoże, tak żebyś miał całą podstawę na widoku. Z pomocą małego młotka i kawałka pręta wybij 4mm kołek ustalający podstawę na lufie. Nawiń trochę taśmy izolacyjnej w miejscu gdzie była podstawa celownika i zakołkuj ją spowrotem.
  6. Skąd konkretnie ucieka? Jeżeli przodem to zrób teflonfix tzn. nawiń na lufie pod gumką hop-up troszkę taśmy teflonowej.Jezeli ucieka przez rurkę podającą kulki do komory, to oznacza że masz za krótką dyszą albo dysza nie uszczelnia się z gumką. Przyczyny tego mogą być różne; poszarpany kołnierz gumki, za ciasny kołnierz(lub dysza jest zbyt szeroka; dysza ma problem z wejściem i częściowo podwija kołnierz), dysza i lufa nie są w jednej osi(dysza słabo dociska do cześci obwodu kołnierza gumki i nawet słabe ciśninie rozszczelnia układ albo kołnierz jest podwijany). W sumie to zależy od gumki i dyszy, więc nie ma zbyt wielu kombinacji. Co do długości dyszy. Komora cymy jest zgodna ze standardem Marui i wykorzystuje dysze o długości 19,7mm i mając taką dyszę powinieneś uzyskać szczelność w komorze. Te dłuższe(20,7mm) pasują do AK Boyi. W jednym AK mam dyszę SHS i dobrze się uszczelnia z gumą systemy w komorze Cymy.
  7. Jako posiadacz M249(ex-), RPK i PKM pozwolę sobie naskrobać małe co nieco :icon_smile: Na początek krótka airsoftowa charakterystyka, bez wnikania w producenta, wykonanie, opłacalność itd. tylko parę wniosków o użytkowaniu i sensowności. RPK-74 waży nieco ponad 4,3 kg, ma 104cm długości. W dużym uproszczeniu jest to AK z dłuższą lufą, dlatego jak na rkm ma on bardzo dobrą ergonomię. Biega się z nim jak ze zwykłym AK, jak zdejmiesz dwójnóg to jest jeszcze łatwiej. Magazynek bębnowy załadowany 2000x 0,28g waży 1,2,-1,3kg, więc całość ma masę w okolicach 5,5 kilo. To jeden z najlżejszych i najbardziej ergonomicznych rkmów jaki możesz mieć do airsoftu. Magazynki pasują wszyskie jak do replik typu AK/AK-74. Biorąc pod uwagę fakt, że na GB V.3 nie ma problemów z osiągniecięm 500-550 fps i full auto (oraz kilka oczywistych faktów, że to jest asg, a nie broń ostra m.in. brak przegrzewania się lufy i konieczności jej wymian jak to w karabinach maszynowych bywa), to jest to jedna z lepszych opcji. Głównie dlatego, że wraz ze wzrostem masy repliki, maleje sens jej użytkowaniu, przy założeniu że wszystkie rkm-y strzelają tak samo. A jest, jak na rkm, lekka. M249. Mój w wersji "Iraq war" (lufa 510, kolba PARA, dekiel z RIS) ważył na pusto 5700g, długość z tego co pamiętam 102cm. Magazynek box załadowany 2500x 0,28g to 1,5kg. Łatwo policzyć, że całość z akomulatorem będzie ważyć około 7,5kg. Ergonomia jest całkiem niezła, bo karabinek ma łoże za które można złapać i nie jest zbyt długi. Istnieje wybór magazynków; 100rd, 200rd, hicapy, midy, lowcapy od m4. Największa zaletą M249(M60 i PKM również) w stosunku do "zwykłych" replik jest gearbox, który wytrzyma naprawdę wiele, jak się go dobrze poskłada. Łatwo rozbieralny, nieskomplikowany, kostka stykowa (MOSFET nie jest aż tak niezbędny), nie trzeba się siłować ze spręzynami M150 przy składaniu :icon_smile: PKM. Sama replika na pusto waży 6300g, pusty magazynek 1500g, 5000x 0,28g =1400g. Całość to 9200g, a z akumulatorem będzie w okolicach 9,5kg. Długość PeKaśki to prawie 1,2 metra. Na froncie nie ma łoża za które można złapać, karabin trzymasz za rurę gazową. Ze wszystkich rkmów jakie miałem, ten ma najsłabszą ergonomię. Jest to bardzo nieporęczne wiosło; po dokręceniu szyny i uchwytu na rurze gazowej, jak to robią zielone ludziki z Krymu, jest nieco lepiej. Z nieznanych przyczyn posiadacze replik karabinów maszynowych (kal. 7,62x54R i 7,62x51 NATO) są najbardzoej poszkodowani na limitach fps, bo są w tej samej grupie, co wynalazki wagi piórkowej typu RPK, MG36, M27 IAR i inne strzelające nabojem pośrednim. A karabin maszynowy strzelający nabojem karabinowym, takim jak 90% wojskowych karabinów wyborowych, powinien chyba zasięgiem dowównywać tym kbw (SWD, M24, M40, M700, L96, M110, M14EBR)? :icon_wink: Tak szczerze powiedziawszy, to nie ma sensu ponad 9kg PK z szafy wyciągać, jeżeli na strzelaniu przez limity ma mieć mniej niz 500 fps... Uwzględniając producenta i wykonanie sprawa wygląda następująco: RPK cymy unikaj. Łatwo można zgubić kolbę i inne części. Mi strzeliła kolba jak chodziłem z rpk w jednej ręce z kolbą opartą pod ramieniem, a replika była obcążona magazynkiem bębnowym, czyli teoretycznie nie powinno to być obciążęnie ponad jej możliwości. Po za tym ekonomicznie też nie wygląda zbyt ciekawie, bo RPK + bęben(elektryczny) =cenowo niewiele mniej od M249. RPK jest raczej dla osób mocno zdecydowanych na tę replikę i ogarniających wystarczająco budowę AK aby usuniąć luzy i inne niedoróbki. Obecnie jedyne rozsądne RPK to produkt LCT. Ma istotne części ze stali (obsada kolby i lufy), więc na nasze warunki jest wystarczająco wytrzymały. M249 A&K/ P&J. Mimo nie do końca pochlebnych opinie jakie zostały napisane w tym temacie, to dalej jest to dobry wybór. Miałem go 4 lata, z czego 3 chodził na M150. Przemielił absurdalne ilości plastiku. M249 to była dobra replika i uważam, że to był udany zakup. Gdyby nie to, że wyszedł PKM to nigdy bym SAWa nie sprzedał, bo był po prostu dobry. Lufa mi nigdy nie wypadała i bez problemu mogłem przenosić rkm z uchwyt lufy. Najbardziej problematyczny był dwójnóg(mimo zjechanych rygli dalej spełniał swoją funkcję), komora hop-up(podkręcanie, podawanie; chyba najłatwiej kupić CA jak gdzieś znajdziesz) i muszka(pamiętam jak podczas boomu na SAWy w latach 2007-2008 co drugi SAW w komisie nie miał muszki). Pomimo wad bardziej do mnie przemawia (cenowo) M249, a nie RPK+drum; choćby ze względu na gearbox. PKM A&K. Nie bardzo wiem jak mam obiektywnie opisać replikę na którą czekałem chyba z 8 lat :icon_wink: . Pewne jest, że gdyby się nie pojawił, to bym latał dalej z SAWem. W porównaniu do SAW najbardziej podoba mi się w nim, że stockowy PKM "mechanicznie" jest o półkę wyżej od stockowego M249. Dlaczego tak sądzę? Komora hop-up jest w pełni zgodna ze standardowymi gumkami. Jest to chyba jedyny chiński rkm z gearboxem M249-podobnym, w którym nie trzeba kombinować w tym miejscu i dodatkowo w komplecie najlepszy dystanser, jaki można opracować do komory tego typu. Nie ma również żadnych problemów z funkcjonowaniem stockowego boxa i innych problemów z podawaniem kulek. Zaletą też jest wykonany w całości ze stali dwójnóg; przy replice tej masy to istotne. Ale PeKaśka ma pewne wady w stosunku do M249. Nie da się awaryjnie podpiąć innego magazynka, niż dedykowany - w M249 jak zaciął się box, to ratowałem się hi-capami M16 od kolegów, a w PKM nie ma innej możliwości, niż zakup drugiego magazynka za 330 zł. Jak padnie w "polu", to kaplica. W M249 można szybko wymienić sprężyne, w PKM to już nie działa (obsada kolby jest zanitowana) Stockowe okablowanie z mosfetem, regulatorem rof itd. nie jest takie rewelacyjne - ostatecznie uprościłem je do takiego stanu jak miałem w M249. PKM nie jest w pełni stalowy. Jedna z ważnejszych części(obsada lufy) jest wykonana ze ZnAlu, dlatego nie obnosił bym się ze stwierdzeniami, że M249 rozpada się od samego patrzenia, a PK jest wytrzymalszy od T-55. Tak na pewno nie jest. Ogólnie PKM to nie jest nic ponad to, co ma do zaoferowania M249 a kosztuje o 1000 zł więcej - gearbox ten sam, lufa też 510mm (ale subiektywnie jest to nieco wytrzymalsza konstrukcja od M249). Dlatego raczej polecałbym komuś kto chce konkretnie właśnie PKM, a nie cokolwiek z gearboxem typu M249. Co do stwierdzeń typu "M249/RPK/PK nie opłaca się, bo w mp5k też mogę mieć 550 fps i absurdalny rof" nie brałbym zbyt poważnie z prostego powodu - bo na gadaniu się kończy. W praktyce nie ma zbyt wielu replik z osiągami jakie mam w pekaśce, a te które mają zbliżone nie strzelają full-auto :icon_smile: Zasięg skuteczny.. hmm. raczej nie dowiecie się co to jest. Na tym forum jestem już ponad 10 lat i dalej nie mam pojęcia co to takiego. :icon_wink:
  8. Jaki KM Cie interesuje?
  9. Nie strzela on przypadkiem dubletami?
  10. Walnięta ładowarka. Gdyby było inaczej, to po 5 godzinach prawdopodobnie miałbyś mały pożar w domu :icon_wink: Nowy akumulator jest naładowany standardowo w 30-50% (magazynowane li-po są doładowane do poniżej połowy pojemności). Ta ładowarka ładuje 800 mAh, akumulator masz 2200 mAh. Jeżeli brakowało mu do maksymalnej pojemności 1500 mAh, to tak na zdrowy rozsądek doładowanie do 100% nie powinno trwać dłużej niż nieco ponad 2 godziny. Sprawdź multimetrem jaki ładowarka daje prąd. Chyba że ładowarkę masz dobrą (sprawdzoną), a akumulator jest już "martwy".
  11. Podstawa celownika AKM będzie za długa do AKS-74U, w innym miejscu jest też kołek ustalający podstawę na lufie. Przy okazji mała uwaga dla osób montujących podstawy szczerbinki AK do AK-74 (i ogólnie podstawy celownika przeznaczonych do kbk kal. 7,62mm do konstrukcji kal. 5,45 ) - Podstawy w obu karabinkach, mimo że całkiem podobne, różnią się przede wszystkim kątem nachylenia krzywki po której porusza się suwak szczerbiny. Z czego to wynika, to chyba łatwo się domyślić. Tak czy inaczej montaż podstawy AK do AK-74 raczej oddala replikę od pierwowzoru :icon_wink:
  12. http://www.taiwangun...&campaign-id=14 Albo tania szyna RIS + zdolności manualne.
  13. Gorka to ubiór górski, ma chronić przed deszczem i wiatrem. To nie jest dobry wybór na lato.
  14. CM.046 to replika AK, oparta na starym systemie Tokyo Marui, czyli jest w nim pełno śrub i rozkręcanie repliki jest bardziej skomplikowane. 10 lat temu replika full metal w systemie TM może by robiła wrażenie, ale obecnie jest to raczej nieopłacalne, bo w podobnej cenie możesz kupić karabinek lepszy konstrukcyjnie. CM.048m - AKM skonstruowany na wzór replik VFC tzn. rozkładanie jest zbliżone do broni palnej; większość elementów zewnętrzynch jest zanitowana lub zakołkowana. Moim zdaniem część taka jak obsada kolby, mimo że również wykonana ze ZnAlu, jest nieco bardziej wytrzymała od tych stosowanych w AK systemie Marui.
  15. M130 wystarczy - w zależności od tego, jak masz poskładaną replikę i jaki producent sprężyny, powinieneś uzyskać takie fps jak piszesz w pierwszym poście. Silnik wytrzyma, ale do M130 warto mu podać wyższe napięcie niż stock. Tłok też jakiś czas wytrzyma; po jakimś czasie pojawią się ślady użycia w postaci odciśniętych zębów koła zębatego na ząbkach tłoka. Po prostu stalowe zębatki będą działały z naciskiem kilkunastu kg na zębatki z plastiku i w takim układzie zawsze będzie pojawiało się zużycie materiału. To w jakim czasie tłok się podda zależy od tego ile będziesz strzelał. Ale M130 to nie jest jakieś ekstremalne obciążenie i wcale bym się nie zdziwił gdyby tłoczek Boyi wytrzymał nawet 5 lat. Tu też jest plastikowy tłok http://www.taiwangun...&campaign-id=21 i cymowski stock z 430 fps jakoś długo wytrzymuje. Łożyska bym wymienił, bo stock Boyi nie jest godny zaufania. Są strasznie liche i mają luzy (luz w łożysku kulowym jest oznaką zużycia. Jeżeli stocki mają na starcie luzy to... to nie jest nic dobrego). W przypadku mocnego slinika po prostu zmniejszasz napięcie.
  16. Mój RK w stocku miał 405 fps. Pomiar na chrono Radecka. Gearbox Cymy jest moim zdaniem lepszy tylko pod dwoma względami: 1. silnik Cymy jest nieporównywalnie lepszy; koszt wymianiy około 105 zł. 2. łożyska kulowe w Boyi są słabej jakości, mają luzy, kiedyś mogą narobić problemów; koszt 30-40 zł. Reszta jest porównywalna, więc w mojej opinii nie warto płacić 250 zł aby, zyskać około 140. Za 250 zł możesz tak usprawnić Boyi, że zakup stocka Cymy mija się z celem. 1.SP130 Guardera to zwykle odpowiednik M140 innych producentów. Taka sprężyna da wiecej, niż planujesz uzyskać. Jeżeli wymienisz silnik na taki jak w cymie, to silnik nie będzie wtedy problemem. Tłok da radę, ale będzie się zużywał, bo ma plastikowe ząbki. Za 30-40 zł masz tłoczek SHS ze stalowymi zębami; taka spręzyna nie będzie dla niego problemem. 2. Bore-up to koszt około 200zł. Moim zdaniem za 200zł można uzyskać więcej fps niż 20 :icon_wink: *(o tym na koniec) 3. To zależy czy wymienisz slinik oraz czy to jest M130(producent X) czy SP130 (guarder) 4. Zależy jak ogarniasz obsługę lutownicy, bo aby założyć nowe kable (lub MOSFET) nie musisz nawet gearboxa otwierać. 5. Wyczyść lufę i gumkę hop-up z nadmiaru smaru. A jak czujesz się na siłach otwierać gearbox, to usuń nadmiar smaru z cylindra i wymień smar na zębatkach na coś lepszego * Co do opłacalności bore up. Też mam RK-08S i miałem zamiar go stuningować jak najniższym kosztem. W sumie wymieniłem: 1. silnik Cyma/ PJ z magnesami neodymowymi (100zł) 2. tłok SHS 35 zł 3. M140 SHS 20 zł 4. łożyska kulowe 7mm z allegro 6 szt. 30 zł 5. mosfet IRL3713 + rezystorki + wtyczka t-connector. koszt mniej niz 20zł 6. wymieniony zderzak głowicy cylindra na sylikon; koszt 1 zł w budowlanym. Reszta stock. W sumie wyszło około 200zł. Kałaszek ma 495-505 fps, świetna reakcja na spust, tłok o który nie trzeba się martwić, MOSFET i wtyczka t-connector, więc pasują wszystkie moje li-po i styki się nie palą. Gdybym te 200 złotych wydał na jakiegoś "borapa", to różnicę zauważyłbym jedynie na chrono...
  17. Na Allegro da się znaleźć: http://allegro.pl/cm...4478989238.html Nawet nie śmiem pytać, po co Ci replika w starym standardzie TM za 600 zł :icon_wink:
  18. Szukaj zestawów do naprawy gwintów, ale bardziej się opłaca samemu kupić wkładkę i gwintownik niż cały zestaw. http://allegro.pl/na...4414672855.html http://allegro.pl/na...4435661865.html
  19. Niewiele drożej masz M16A2 G&P z ozaczeniami Colt'a (za granicą G&P są nawet tańsze od CA), która do reko nadaje się wybitnie lepiej od CA. Co do hełmu to raczej norma, jak za tą cenę. Trochę sie różni fasunkiem, ale i tak dobrze, że jest 3-punktowy. Pokrowce z zestawu to się niestety na śmietnik nadają. Z resztą sam porównaj z oryginałem:
  20. Spełniają kryteria :icon_wink: Gdyby nie takie wymogi, to bym polecił RK-08S... chyba najwytrzymalszy w klasie do 700 zł. Zewnętrznie.
  21. Troche więcej niż 700, ale jest "full-metal", nie jest to G36, MP5, M4/16, ani też AK. http://www.taiwangun...&campaign-id=19 http://www.taiwangun...&campaign-id=20 Na gunfire też są i nawet w promocji. http://gunfire.pl/pr...FSS-black-.html http://gunfire.pl/pr...ego-FC-VAL.html http://gunfire.pl/pr...rowego-FSS.html Ciekawy też jest L85 ARMY http://gunfire.pl/pr...inka-R85A1.html
  22. Gdy miałem problem z dubletami w RPK rozwiązałem go jak na filmie poniżej. Ważne, żeby nie przesadzić i "wiercić" bez wiertarki, tzn. samą dłonią. http://www.youtube.com/watch?v=T-YVA45rIbY
  23. Możesz sobie taki opóźniacz dyszy wyciąć z guzika (zwykły guzik z ubrania, grubość około 2mm). Kształt znajdziesz na google-grafika. Jak go przykleisz "kropelką" to będzie się trzymał wystarczająco mocno, aby sam nie odpadł i na tyle słabo, że podważony nożem bez problemu go zdejmiesz.
  24. Generalnie to zgadzam się tu z przedmówcami, ale parę rzeczy warto sobie wyjaśnić. Czy miałeś wcześniej okazję przymierzyć się do kolby typu AKS/AKMS? Jeżeli nie, to koniecznie sprawdź czy taka konstrukcja Ci odpowiada. Nie jest to szczyt wygody, ma luzy w pionie. Nie bez powodu Rosjanie zrezygnowali z takiej konstrukcji w swoich karabinkach, a ostatni raz wystąpiła właśnie w AKMS, czyli pod koniec lat 50.Nie wiem jak jest w obecnych RK-10S, ale w moim (rok 2010) zatrzask kolby nie był stalowy, tylko z jakiegoś lekkiego stopu. A była to wersja "S". Tak tylko ostrzegam. "Odrobinę" to nie jest trafne określenie. Silnik cymy na standarowych zębatkach, przy zasilaniu lipo 11,V z prądem rozruchowym 60A naciąga z fajnym rofem M160, a także M175. Natomiast silnik cymy przy takim zasilaniu daje radę M130, M140 to absolutny maks; przy M150 naciąga tylko parę centymetrów tzn. nie strzeli ani razu. Silnik cymy można porównywać z magnumem, a nie ze zwykłym stockiem.Co by nie pisać o cymie, to jednak ich silnik jest bardzo dużą zaletą. Między cymą a boyi jest jeszcze jedna, drobna różnica. Cyma korzysta z dysz o standardowej dla AK długości czyli 19,7mm. Natomiast Boyi stosuje dysze 20,7mm i różnica wynika z nieco innych wymiarów komory hop-up w Boyi(nie jest do końca zgodna z powszechnym standardem). Niestety, silnik w cm.028 to nie jest ten sam silnik, co w cm.048 i pochodnych. Nie wspomniano tutaj o jednej, istotnej rzeczy. Obsada kolby stałej w produkcie cymy jest wykonana ze ZnAl-u bardzo podłej jakości. Nie polecam zakupu jakiegokolwiek AK z tym elementem wykonanym z stopów metali lekkich. Miałem AKM cymy (CM.036) i połamała się obsada kolby. Później miałem cymowski RPK-74N (cm.050?) i obsada również się poddała. Albo mam pecha albo za dużo wymagam od tych zabawek. Sam nie wiem. Tak czy inaczej z dwóch, które rozważasz, polecam Ci AKMS, czyli RK-10S. A jeszcze lepszym wyborem będzie RK-08S (AK-104, AK-105).
  25. Dwa fakty: 1. Nie jesteś w stanie udowodnić, że kulki tak się zachowują w lufie. 2. Ja nie jestem w stanie udowodnić, że tak się kulki nie zachowują w lufie. Tyle, jeśli chodzi o teorię obijania sie kulki o lufę. MrMCET, a Ty jak uważasz? Kulka, podczas przemieszczania się w lufie, nabiera prędkości czy ją wytraca?
×
×
  • Create New...