-
Posts
845 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zachar
-
Witam, postanowiłem, że napiszę krótki poradnik jak poradzić sobie z zerwanym gwintem w szkielecie gearboxa. Kilka razy zdarzyło mi się, że zewnętrzny gwint się zerwał i dotyczyło to gwintu w który wkręcona jest śruba trzymająca dźwignię bezpiecznika (selektor ognia) w replikach typu AK. Jednak tym razem odmówił współpracy gwint w szkielecie PKM (typ M249) w który wkręcona jest jedna z dwóch śrub trzymających szkielet w komorze zamkowej. Czyli jedna z ważniejszych śrub, bo odpowiada ona między innymi za utrzymanie GB w osi względem komory hop-up itp., a więc trzeba to naprawić. Chyba jednak M165 powoduje w PeKaśce zbyt duże wibracje :icon_razz2: Od czego zaczynamy? Oczywiście od wyjęcia szkieletu z repliki https://photos.googl...XRNSkdqcktxS2RR Do naprawy niezbędny będzie zestaw do naprawy gwintów M4. Moża kupić same tulejki, ale w zestawie jest odpowiednie wiertło 6,1mm, które mało kto ma w domu, a jest ono średnicą odpowiednio dobrane do tych tulejek. Takie zestawy znajdziemy na znanym portalu aukcyjnym pod nazwą "gwint naprawczy". https://photos.googl...XRNSkdqcktxS2RR Wiertłem z zestawu rozwiercamy zerwany gwint "na wylot" https://photos.googl...XRNSkdqcktxS2RR https://photos.googl...XRNSkdqcktxS2RR Wkręcamy tuleję. Tulejka jest samogwintująca, więc nie ma potrzeby korzystać z innych gwintowników, ale przyda się pokrętło do gwintowników https://photos.googl...XRNSkdqcktxS2RR Niestety tulejka jest zbyt długa, dlatego jak już przegwintujemy cały otwór to wykręcamy całość i skracamy tulejkę. W moim przypadku wystarczyło uciąć dwa zwoje. https://photos.googl...XRNSkdqcktxS2RR https://photos.googl...XRNSkdqcktxS2RR Ponownie wkręcamy gwint, ale tym razem polecam użyć kleju. Może być beztlenowy do gwintów, ale ja użyłem epoksydowego. https://photos.googl...XRNSkdqcktxS2RR https://photos.googl...XRNSkdqcktxS2RR ... i cieszymy się gwintem, który prawdopodobnie przeżyje cały szkielet :icon_smile: W ten sam sposób naprawiamy gearbox v3 w miejscu połączenia z dźwignią bezpiecznika https://photos.googl...XRNSkdqcktxS2RR
-
http://azteko.pl/gua...-26-p-3582.html http://blacksword.pl...o-AK-AK-26.html http://www.specshop....roducts_id=3299 Guardera powinny pasować na 100% https://gunfire.pl/p...ik-typu-AK.html http://azteko.pl/cym...ak-p-11931.html A z tymi jest 50% szansy, bo zależy czy są dedykowane do standardu Marui czy VFC
-
Parę pytań początkującego - replika, MOSFET, przewody, bateria i tuning.
Zachar replied to Wojakkkov's topic in Jak zacząć?
LCK74MN nie ma akumulatora w kolbie tylko pod pokrywą komory zamkowej (akumulator stick). Jeżeli nie masz zamiaru wymieniać sprężyny na mocniejszą, to nie ma potrzeby ruszania czegokolwiek w gearboxie. Gumkę hop-up można wymienić, ale komory nie ma sensu. A już na pewno nie na E&L która jest dostosowana do dysz 20,7mm , w LCT jest typowa AK czyli 19,7mm. Jak chcesz wymieniać sprężynę (nie wiem, m150?) i ogólnie maksymalizować osiągi (szczelność) to ja bym wymienił: -sprężyna -silnik HT -prowadnica sprężyny łożyskowana( +sugerowałbym usunięcie łożyska z tłoka w celu redukcji masy) -tłok (jakiś sprawdzony np SHS niebieski z 14 zębami) -uszczelka na dyszy (koniecznie) -gumka HU + "teflon fix" (doczytaj sobie co to jest, nie trzeba tego robić teflonową taśmą, może być coś innego) -sorbo na głowicę cylindra (też sobie doczytaj) -MOSFET + wtyki t-connect (kable niekoniecznie, bo u mnie w RPK bez problemu sobie radzą z 500+ fps i fullauto, ale jak masz możliwość i przede wszystkim chęci to sobie wymień) -
Z tego co pamiętam, to będziesz musiał wyjąć gearbox, żeby mieć dostęp to wewnętrznej cześci zawiasu kolby. Odkręć stalowy pierścień (zewnętrzny, ten bączkiem do zaczepienia paska) obracając nim przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, ale upewnij się czy na jego krawędzi nie ma gdzieś małego imbusa. Mechanizm ryglujący powinien się dać wsunąć do środka komory zamkowej. Z prawej strony to się chyba od środka rozkręcało. Ogólnie nic trudnego.
-
Kolba AKMS wykonaniu boyi to jest dramat. Dobrze być tego świadmym jeżeli nie miałeś kontaktu z tego typu konstrukcją; tym bardziej od boyi. U mnie główny rygiel kolby był ze znalu, mimo że to byla wersja "S". Wyrabia się i cała kolba łapie luzy. Przy obecnych cenach boyi jest całkowicie nieopłacalne - Rk-10S 631,04 PLN ; AKS-74 ForceCore 730,73 PLN. Za 100 zł więcej od boja dostajesz replikę na zupełnie innym poziomie wykonania. Za 715 jest konwersja E&L http://gunfire.pl/pr...-ELS-74-MN.html ,ale chyba lepiej kupić kompletną replikę FC i niechciany gearbox wystawić na komis. Tak, czytałem że ma być coś używane w WP. Jak dla mnie to robisz sobie spory problem tym wymogiem, bo za te pieniądze nie dostaniesz przyzwoitej (moim zdaniem) budy AKM/AKMS, ale możesz mieć "high-endowe" AKS-74 lub jego pochodne.
-
Systema energy. Nie zamontujesz kolby takiej jak w AKS-74/AK-74M, bo z tyłu komory musisz mieć kompletny zawias przystosowany do kolby tego typu. Prawdopodobnie u Ciebie wygląda to jak w AKM (lub AK-74, po prostu jak w innych AK ze stalą kolbą), ale jest możliwe że tył masz jak w AIMS, czyli podobny do AKM tylko bez prostokątnego "tunelu" na który nasuwa się kolba.
-
Lufa zewnętrzna jest dociskana od góry imbusem, który można odkręcić dopiero po zdemontowaniu szczerbinki i sprężyny płaskiej, która ją dociska.
-
W boyiu poprawiłem to w ten sposób, że położyłem podstawę celownika na kowadle (z imadła) tak żeby opierała się na grzybku rygla rury (czyli tą stroną, którą się rozklepuje ku górze), następnie do rygla przyłożyłem śrubkę M20 i ze dwa razy przywaliłem w łeb śruby młotkiem 0,5kg. Bojacz był z serii S bo gdyby był ze znalu, to by się rozpadł na bimbalion kawałków; a sam rygiel już nie lata. W skrócie proponuje mocniej rozklepać rygiel ze strony która jest przeznaczona do rozklepywania, pamiętajac przy tym aby jaknajmocniej docisnąc rygiel do drugiej strony czyli do podłoża i sprawdzać efekty po każdym uderzeniu młotka co by nie przesadzić. No chyba że masz luz nie w tej płaszczyźnie co myślę. Wtedy kombinerkami po prostu wyginasz dźwignię w odpowiednią stronę, raczej się domyślisz w którą.
-
Odświeżam. Temat trochę stary, ale problem jest na czasie i może komuś przypadkiem pomogę w wyborze. Jakoś tak się złożyło, że sprzedałem M249 razem z pasem zrobionym z szelki od ALICE i do PKM musialem używać różnorakich rozwiązań. Po wklepaniu w google frazy "zawieszenie do M249" bardzo często pojawia się potworek tego typu http://www.taiwangun...9-olive-8fields Nie polecam - pianka w "poduszce" jest bardzo miękka. Nie wiem jak w przypadku lżejszych KM-ów, ale po obciążeniu tego paska ponad 9kg PK cały ciężar spoczywa nylonowej taśmie która przechodzi przez środek pasa, bo pianka zbyt łatwo się odkształca i w efekcie nie jest to wcale wygodniejsze od zwykłego pasa od AK/AKM (którego w PK również miałem) Istnieje koszerny pas do PKM, ale nie jest on szczególnie rewelacyjny, bo tak naprawdę to jest zwykły pas AKM z dodanym kawałkiem skóry z trzema szlufkami http://i134.photobuc...e/PKM/pkm_a.jpg Pas z szelki alice, jako prowizorka, był naprawdę niezły, ale osobiście w pasku tego typu nie odpowiada mi jedna rzacz - nie jest dwustronny. W sensie przy zakładaniu na ramię trzeba zwracać uwagę żeby comfort pad był zwrócony w stronę ciała, a ja nie lubię zwracać uwagi na takie pierdoły. Jakiś czas semu na gf były dostępne zawieszenia Pantac(do M249), cena około 80 zł, więc był tani w porównaniu do pro pasków np. Vickersa za 80USD http://ep.yimg.com/a...aw-sling-15.jpg Zawieszenie Pantaca na półce sklepowej wygląda tak http://www.pantacgea...m249-sling.html Jednak żeby zamontować go do PK coś tam trzeba usunąć i coś dodać, ale to będzie na fotkach poniżej. Pasek ogólnie jest bardzo dobry, do szycia nie mam zastrzeżeń. Jest dwustronny, więc obojętnie jak go założę, to jest ok. Pianka w comfort-padzie jest odpowiednio sztywna i amortyzuje całą szerokością. Jedyne co mi się nie podoba to standardowe zaczepy pasa - sa z jakiegoś stopu amelinium (na pewno nie stal bo magnesem wymacałem). Nie jestem przekonany do takiego materiału w tym miejscu. Mnie ten problem i tak nie dotyczy, bo nawet gdybym chciał korzystać z tych klamer w PKM, to nie jestem w stanie; jednak niesmak pozostaje. Taśmy 38mm (1,5"), comfordpad wymiary 47 x 6,5 cm. Kolor jest bardziej musztardowy, niż to wygląda na fotkach. Jak dla mnie to w tej cenie warto. Po usunięciu niepewnych elemntów otrzymałem solidne zawieszenie, które nawet z Pekaśką sobie radzi :icon_smile:
-
Odkręć od spodu imbus, chyba 2,5mm oraz wysuń czymś wąskim kołek, który znajduje się przy przednim zaczepie magazynka. Jak wyjmiesz plastikowy wkład magazynka, to bez problemu rozkręcisz go śrubokrętem.
-
Obawiam się, że nie jest to żaden montaż z szyną na pokrywie, tylko jakiś komercyjny montaż RIS na oryginalną szynę PKMN jak na fotach na dole. Pokrywa z PKM ma pełno przetłoczeń i ogólnie inny kształt. Z okna donośnika została tylko górna krawędź w pokrywie komory, reszta jest na jego podstawie i tym podobne różnice. Ja bym raczej poszedł w kierunku wyspawania pokrywy od podstaw z kawałków blachy i da się to zrobić żeby wyglądało przyzwoicie. Tu masz fotki PK wykonane od podstaw przez Krolla. http://www.jedendoje...in-pk,1687.html Pokrywa komory zamkowej była, z tego co pamiętam, spawana, ale na 100% jest to samoróbka. Czyli się da. A tutaj więcej fotek detali UKM-2000 http://www.jedendoje...3860.html#84482 PS nie karabinki, tylko karabiny maszynowe. #prawiejakREMOV :icon_wink:
-
Opieram się na zdjęciach poniżej. Z repliki PKM do przeróbki na UKM-2000 możesz zachować sobie: kolbę, chwyt pistoletowy, szczerbinkę, uchwyt dosyłacza suwadła, zespół spustowy z kabłąkiem i bezpiecznikiem, uchwyt na lufie, dwójnóg, podstawę muszki oraz prawdopodobnie rurę gaz. Komora zamkowa w UKM jest dłuższa o jakieś 10 cm; odpada razem z obsadą lufy. Pokrywa komory też jest zupełnie inna. Lufa jest inaczej wytoczona, choćby ze względu na to, że jej uchwyt jest w zupełnie innym miejscu. Przewód skośny na lufie zupełnie inny. Generalnie różnic jest od cholery.
-
Kupujesz jakieklolwiek serwo modelarskie np: http://allegro.pl/no...6421022974.html Otwierasz je i podłączasz przewody bezpośrednio pod silnik (w celu ominięcia elektroniki sterującej). Przy okazji gdy serwo jest otwarte warto zwrócić uwagę, czy na jednej z zębatek wewnątrz nie ma blokady na obrót o 360 stopni. Jeśli jest - usuń ją. Wykorzystaj jedną z końcówek dołączonych do zestawu przyklejając ją do kółka hi-capa wewnątrz magazynka, tak żeby dało się to połączyć z serwem. Tylko zrób to tak, żeby było w jednej osi. Serwo w jakiś sposób trzeba połączyć z mechanizmem hi-capa; w marketach budownach jest pełno kątowników płaskowników klejów epoxy, śróbek i nakrętek - coś wymyślisz, bo sposobów jest pierdylion. Wykonaj proste okablowanie z przyciskiem wyprowadzonym na zewnątrz magazynka np: http://allegro.pl/st...6412613251.html Do tego jakaś wtyczka, akumulator w okolicach 6V i gotowe. Niewiele drożej od serwa kosztuje najtańszy silnik do aega, więc jeżeli nie czujesz się na siłach w grzebaniu w tego typu urządzeniech elektrycznych, możesz to nieszczęsne serwo zastąpić silnikiem, ale trochę więcej rzeźby będzie z połączeniem osi silnika z kołem hicapa. Ale jak całość zalejesz klejem epoksydowym to będzie się trzymało. Tylko niech to niebędzie silnik neodymowy i zacznij od niskiego napięcia, bo obroty mogą być absurdalnie wysokie.
-
Dobre pytanie z tym NV i 2009. Postaram odpowiedzieć Ci na nie bazując na moich obserwacjach rynku kałaszowego z ostatnich kilku(-nastu) lat :icon_razz: Na początku LCT nie wypuszczało swoich kałaszy pod własną marką, tylko było podwykonawcą konwersji dla takich firm Guarder, Inokatsu, RMW. To się zmieniło gdzieś około 2005-2007? roku i zaczeły się pojawiać pierwsze kałasze od LCT. Miały one więcej śrubek niż te obecne - np. przednie okucie łoża, które powinno być ryglowane dźwignią, w LCT było dokręcane imbusem, Tak samo wiele elementów, które obecnie są w LCT na kołkach+imbus (kolanko gaz., podstawa celownika itd.), wcześniej trzymało się tylko na imbusach. Z tego co wiem to tylko AKM-AKMS jako pierwsze zostały zmodernizowane w 2009 roku do stanu w jakim są obecnie, czyli rozkładanie frontu jest bardziej realistyczne. Nie przypominam sobie, żeby inne niż AKM i AKMS AEGi LCT wychodziły w wersji 2009. Chyba później zaczeli dawać po prostu oznaczenie "NV" tym zmodernizowanym do poprawnego rozkładania. Na przykład RPK było w wersji "zwykłej" i NV; i różnice były takie że obecnie lufa zew. jest jednoczęściowa, blok gazowy zblizony wyglądem do RPK (a anie wyciągniety z AKM) oraz zmiana w rozkładaniu, czyli nie trzeba kręcić imbusem żeby wyjąć łoże -wystarczy przestawić rygielek. Nie jestem do końca przekonany czy można mówić, że 2009 i NV to inne generacje, bo nie widziałem, żeby inne niż AKM i AKMS LCT wyszedł jako 2009 i później pojawił się jako NV. Pewnie LCT nadało oznaczenie 2009 AKM I AKMS zanim wpadło je na pomysł z nazwą NV, które pojawiło się w innych AK. Nowe gearboxy z tego co pamiętam pojawiły się po raz pierwszy w replikach serii 9x39 (WSS itd), ale nie jestem pewny czy w "starych" aegach oznaczonych posiadaniem tego GB, nastąpiły również jakiekolwiek zmiany zewnętrzne. Jeśli nie, to nie ma mowy o nowej generacji. Przeglądam teraz katalog LCT http://www.lctairsof...10&kid=10,56,57 i wyrywkowo wybierając AEGi we wszystkich jest napisane "9mm Bushings", a jakoś nie dostały nowej nazwy. Wniosek moim zdaniem jest taki, że z powodu nowego GB nie nie jest to nowa generacja, bo zewnętrznie to jest to samo.
-
Poczytaj sobie moje posty, do których masz linki poniżej. Co prawda piszę tam o różnych replikach, ale fragmenty o reksiu od cymy znajdziesz bez problemu. http://forum.wmasg.p...c/#entry2085836 http://forum.wmasg.p...s/#entry1899287 http://forum.wmasg.p...00#entry1886153 http://forum.wmasg.p...20#entry1895070 http://forum.wmasg.p...20#entry1897239 http://forum.wmasg.p...60#entry2075927 http://forum.wmasg.p...a/#entry2086147 Nie polecam cymy. Gearbox ma fajny, ale wszystko dookoła to nieporozumienie, jak na replikę za (obecnie) ponad tysiaka. NIe minie wiele czasu zanim coś zacznie od niej odpadać lub się połamie. Jak Ci zależy na RPK to wybór jest jeden - LCT. Jak chcesz coś innego, to masz jeszcze alternatywy w postaci M249, PKM, M60 itd.
-
Czeska komora nie ma klipsa, który pomaga ustalić lufę w pionie czyli oknem na gumkę hop-up idealnie do góry(a rowkiem satabilizującym gumkę do dołu). Upewnij się, że cały zestaw komora+lufa jest złożony prawidłowo. Najlepiej zamontuj lufę wraz z komorą w replicę, wyjmij gearbox i zdejmij kolbę. Wtedy patrząc od tyłu będziesz widział czy wysunięty na max element podkręcający kulki siedzi w lufie prosto. Jeżeli skręcają kulki to prawdopodobnie tak nie jest. Co do fpsów, to może na początek kup jakąś normalną gumkę np.Systemę. Zrób test szczelności na rozłożonym gearboxie - przyłóż komorę HU do szkieletu i jednym palcem zatkaj wylot lufy, a drugą ręką popychaj tłok (jak na fotce poniżej, oczywiście na popychaczu musi być sprężyna dociskająca). Jeżeli nie będzia łapał kompresji, to oznacza że dysza nie do końca współpracuje z gumką - albo jest za krótka albo jej kształt sprawia że kołnierz gumki się podwija. Naturalnie o problemach ze szczelnością dysza-gumka możemy się zastanawiać jedynie pod warunkiem że wszystko inne jest szczelne tzn. dopasowane oringi głowicy do cylindra itd. Ponadto upewnij się czy komora HU prawidlowo przylega do szkieletu GB gdy replika jest złozona.
-
Głowica boreup guardera ze standardowym amortyzatorem słabo się nadaje do współpracy z płaskimi głowicami tłoka. Guma absorbująca uderzenia tłoka nie wystaje nawet po za obrys głowicy, więc tłok(z głowicą tłoka) nie uderza w amortyzator, tylko w stalowy rant głowicy cilindra. Skutki jak widać tragiczne. W PKM mam "customowy" bore up bazujący na Guarderze przerobiony na płaskie głowice. Całość bez problemów działa z M165 elementa (na starcie około 580, a obecnie ubite na stabilne 560 więc to jest dość wymagająca sprężyna). Części: -głowica cylindra BU guarder, zmieniony amortyzator na sylikon identycznie jak na fotce poniżej. -gł. tłoka BU pro-tech płaskie alu + indywidualnie dobrany oring -cylinder BU guarder -dysza protech Głowica cylindra dostała amortyzator dokładnie taki jak na fotce poniżej(zdjęcie innej mojej głowicy), czyli około 4-5mm sylikonu. Bez problemu ogarnia temperatury do -20 stopni (dalej jest plastyczny w zamrażarce), springi po M160 (jak widać) oraz poprawia AOE. Ponadto na zdjęciach poniżej plastikowa głowica BU guardera oraz zdjęty z głowicy cylindra guardera amortyzator o śmiesznej grubości, który w temp +4 (lodówka) jest twardy jak beton.
-
Dokładnie do takich samych wniosków doszedłem po wymianie cylindra w stockowym RK-08S. W stocku jest lufa 363 i cyl.0, a zmieniłem tylko cylinder na typ 2 i fpsy wzrosły o około 18. tu szczegóły co i o ile: https://rus.mil.pl/f...1#Comment_60961 Nie wiem po co na siłę staracie się udowadniać tą teorię. Przecież wyniki z chrono są wystarczającym dowodem. Gdybym miał coś dodać do tej teorii, to zauważyłem że ten efekt występuje przy słabych replikach, powiedzmy ze sprężyną do około 400 fps. (kiedyś sprawdzałem jeszcze stock M249 z lufa 363 i cyl.0 i etekt taki sam, więc znam jedynie dwa przypadki, bo więcej replik z krótkimi lufami nie miałem). Jednak w tym samym RK wstawiłem M150 to cylinder typu.0 zapewnił więcej fps od typu2. Zapewne tak mocna sprężyna potrafi przy takiej lufie sprężyć całą objętość cylindra "0" zanim kulka opuści lufę. A jeżeli w podobnym czasie sprężymy większą ilość powietrza, to otrzymamy większe ciśnienie i fpsy. PS zacytuję siebie z rusmila :icon_smile: "Ja tam teorii, szczególnie w ersofcie, nie lubię. Mam chrono to nie muszę specjalnie myśleć co da mi więcej albo mniej fps "
-
Problem z wyjęciem lufy i komory hop up CM.045A
Zachar replied to Jaqbek6's topic in Repliki elektryczne
Jest jeszcze śruba imbusowa, która dociska lufę od góry -
Jedyne Boyi, które faktycznie są lepsze od cymy, to RK-10S i RK-08S. Koniecznie musi być to "S" na końcu, bo dzięki temu prawie wszystkie części zewnętrzne są wykonane ze "stali", Wtedy mamy większą pewność, że np. podstawa muszki po kontakcie ze ścianą w CQB nie straci uszu osłaniających muszkę, nie pęknie obsada lufy i replika nie złamie się w pół. Kolba też nie odpadnie, nie wyłamią się uszy w podstawie szczerbinki i nie stracimy celownika itd. I warto napisać że jest lepsza tylko materiałowo, bo jak są poskładane cymy i boje to jeszcze do tego wrócę. Dlatego dziwie się opiniom wg których znalowy Boyi jest lepszy od znalowej Cymy. Nie jest, jest taki sam; też się połamie - mam w szafie komorę zamkową RK-01 z pękniętą obsadą lufy, a zanim do tego doszło podstawa celownika wraz z zawiasem "dekla" doslowie rozsypała się w rękach, a znalowy rygiel blokujący kolbę też się połamał. Jedyne tanie kałachy, które się nie łamią to RK 08 i 10 z "eską" na końcu. Albo ja po prostu za dużo wymagam od tych zabawek? Sam nie wiem. Co do samego złożenia zusammen do kupy. Zarówno boje i cymy to dramat. Elementy osadzone na lufie często nie są zbieżne np. podstawa szczerbinki jest na godz.12, kolanko gazowe 12:30, a podstawa muszki na 11:30. Frez wykonany do osadzenia lufy w jej obsadzie w RK-08 mam wykonany tak głęboki, że lufa obraca się wokół własnej osi, lata w relacjach góra-dół i prawo-lewo oraz można ją przesuwać w przód i tył. Trzeba dokręcać imbus, a to jest syzyfowa praca, bo lufa jest ze miękkiego alu i dokręcenie starczy na.. krótko. Jaki wpływ na osągi ma latająca lufa, to nawet nie ma sensu pisać. Po za tym trafiła mi się tak krótka pokrywa komory, że zamiast wsuwać się w podstawe szczerbiny na te 2mm, to siedzi może na 0,1mm i gdybym się postarał, to bez probelmu mógłbym ją wyciągnąć bez korzystania z rygla z tyłu komory. W RK-10 miałem krzywą lufę, ale była z miekkiego alu, to ją bez problemu rękami na kolanie wyprostowałem(sic), a cześci które były na niej osadzone, musiałem też jakoś naprostować. Nie, nie waliłem w nie młotkiem od boku, ale gdyby były ze znalu to nie wiem czy by wytrzymały sam proces ich zdejmowania. Dlatego naprawdę nie rozumiem pisania peanów o bojcah, a tymbardziej tych znalowych. W cymach, tych nowszych ze stalowymi komorami zamkowymi, też jest słabo. Co prawda w cm.051 RPK miałem na lufie wszystko równo zamontowane, ale znal nie jest wytrzymały np. blacha dociskająca szczerbinę powykrzywiała wszystkie "półki", na których się ona opiera w podstawie szczerbiny. Jest to słabszy material i po jakimś czasie to widać. Po za tym pękła obsada kolby, więc replika jest w 2 kawałkach. Latająca lufa w cymie potrafi zabrać 200 fps i do tego problemy z podawaniem kulek. Sam gearbox z nieznanych przyczyn jest odsunięty od komory HU o prawie 1mm. Tak między Bogiem a prawdą, to najmniej problemów "wewnętrznych" (osadzenie gearboxa i komory HU, ich współosoiowość i ustawienie względem siebie) sprawiają repliki w systemie Marui, czyli właśnie taka cyma 28. Nie twierdzę, że należy takie repliki kupować, ale niestety takie są fakty. Chinol to chinol. Zawsze coś tam będzie trzeba poprawiać, prostować. Pytanie tylko czy chcemy rzeźbić w "stali", czy w znalgównie, które może się rozsypać. Miałem RK-10S w 2010 i już wtedy był ziarnisty, w 2013 kupiłem RK-08S i dalej jest taki. W porownaniu do RPK LCT wyglądają strasznie słabo.Farba z lufy obydwu bojcach schodziła płatami, więc nie wiem jak to z ostrą można pomylić.
-
Dokręcanie samej dźwigni bezpiecznika/selektora nic nie da. To jest dość powszechna usterka w replikach AK i nie mam tu na myśli konkretnie E&L, ale także całą resztę: od cymy i Boyie, po Marui i kałachy G&G. Winny jest luz pomiędzy tymi zębatkami, które są rozmieszczone praktycznie dookoła gearboxa oraz luzy pomiędzy wszystkimi częściami z którymi mają one kontakt, czyli też płytka selektora i dźwignia bezpiecznika. Najgorzej to wyglądało w RPK cymy, tam dźwignia miała nawet 0,5cm "jałowego skoku" zanim płytka selektora zaczyna się przesuwać. Po prostu musisz usunąć wszystkie luzy, pozapychać szczeliny izolką, cokolwiek. W LCT to jest świetnie wykonane, jakby udało Ci się dostać takie części od LCT to problem miałbyś z głowy. "Zębatki" o których piszę wyglądają tak:
-
AK-47 (SRT-12) - SPARTAC Czy M4 (SRT-04) - SPARTAC?
Zachar replied to Fallcone's topic in Porównania modeli
Cyma oferuje takie ficzery, że nie wiem od czego zacząć... CYMA 51 "RPK" & 036 "AKM" Jedyne konkretne i w miarę tanie AK to RK-08S i RK-10S, koniecznie z "S" na końcu (psikuta?) Reszta jest warta tyle co złom na zdjęciach powyżej. -
AK-47 (SRT-12) - SPARTAC Czy M4 (SRT-04) - SPARTAC?
Zachar replied to Fallcone's topic in Porównania modeli
Od kiedy skończyły się forcecore, to RK-08S jest jednym z dwóch najlepszych kałaszy w kategorii cenowej do 1200zł. -
Od 2 lat mam w PKM m165 elementa. Co prawda to nie Guarder, ale daje konkretne fps-y, więc można założyć że to jest jednak mocna sprężyna. Na początku było 570-580, ale po tylu latach trochę się już ubiła i obecnie daje stabilne 560 fps. Jakbym miał tam preckę 550 mm, to by było więcej. IMHO można ją określić że to odpowiednik mniej więcej SP160 Guardera. Ten gearbox jest wytrzymały, ale źle dobrane cześci mogą nieźle nabroić. Moim zdaniem większość wytrzymałości gearboxa zależy od amortyzatora na głowicy cylindra, więc niezależnie co tam upchasz wymień amortyzator na sorbo lub coś podobnego. Standardowe zderzaki we wszystkich głowicach ze sklepów to ścierwo niewarte uwagi, a gumy na zestawach bore-up to dopiero jest dramat.
-
Tuleja o długości 17 mm, w środku gwint 14x1 lewy, na zewnątrz 18x1,5mm też lewy. Powiesz tak tokarzowi, to Ci zrobi, bo prościej opisać się nie da.