REMOV
Użytkownik-
Posts
1,510 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by REMOV
-
Owszem, broń w której wykorzystuje się spłonki pobudzane w ten sposób jest spotykana. Ale w przypadku M134 Minigun to akurat się mylisz, ten karabin zasilany jest normalnymi nabojami 7,62 mm x 51.
-
[ARCH] Styl walki w Jednostkach Specjalnych
REMOV replied to Giuks's topic in Militaria szeroko pojęte
Poproszę Bogusia, aby następnym razem przeprowadził oddziaływanie na Twoją wyobraźnię, ok? :wink: (wzruszenie ramion) Znana prawda głosi, że nieważne co trenujesz, ważne, żebyś był w tym dobry. A jeszcze lepiej, gdy uczysz się wszystkiego po trochu, mając jakiś tam swój ulubiony styl. I tyle. W magię nie wierzę. W marketing - owszem :wink: -
[ARCH] Styl walki w Jednostkach Specjalnych
REMOV replied to Giuks's topic in Militaria szeroko pojęte
Fajnie, a jak sądzisz, skąd się ów przeciwnik w tym parterze znajduje? Poza tym, trudno jednoznaczenie określić, co to znaczy, że nie da się kogoś "załatwić szybko". Szybko, to znaczy jak? Mit jednego ciosu? Likwidowania? No, również. Bardziej obezwładniania czy wyłączania z walki, później możesz z nim zrobić co zechcesz. Poza tym napisałem, że jest oparty na bjj, a nie, że jest bjj, prawda? :wink: -
[ARCH] Styl walki w Jednostkach Specjalnych
REMOV replied to Giuks's topic in Militaria szeroko pojęte
Oparty na bjj. -
Precyzja strzału.
-
(po kliknięciu otworzy się PDF z danymi) Coś przedziwnego, rozwijanego przez Brytyjczyków od 1994 roku dla ich oddziałów specjalnych, a obecnie testowanego przez Marines, przy nieznacznym zmodyfikowaniu samego pocisku, aby funkcjonował również w strzelbach gładkolufowych z czokami. Z formalnego punktu widzenia jest to amunicja do strzelby gładkolufowej kalibru 12, stabilizowana brzechwowo (sic!) z rozkładanymi brzechwami, o wymiarach odpowiadającym normalnemu nabojowi 12/76. Ów 19-mm pocisk (w zasadzie jest to granat) wyposażony jest w zapalnik uderzeniowy uzbrajający się w odległości 3 metrów od wylotu lufy i zasięg ok.200 metrów. Amunicja została zaprojektowana w taki sposób, aby pozwalała na normalne przeładowanie strzelb samopowtarzalnych (działających zarówno w układzie odprowadzania gazów z przewodu lufy jak i w układzie z odrzutem lufy). Występuje w kilku odmianach: burzącej (HE, przebijalność 6-mm płyta pancerna, pocisk wybił w niej dziurę 25-mm średnicy), przeciwpancerno-odłamkowej (HE-AP, przebija 13-mm pancerz) oraz odłamkowej (HE-FA, do zwalczania celów żywych). Marine Corps Warfighting Laboratory kupiło do testów 140 sztuk FRAG-12 HE, aby określić czy czy amunicja zwiększy skuteczność strzelb śrutowych i sprawdzi się w takich zastosowaniach, jak walka w terenie zurbanizowanym, zatrzymywanie pojazdów na blokadach i punktach kontroli oraz do niszczenia fugasów i - jak to ładnie napisali w dokumencie - do testowania przedmiotów, które są podejrzane o to, że mogą być bombami-pułapkami :wink:
-
Kiedyś trwała moda na amunicję bezłuskową, ale przez ostatnie 20 lat wojsko niezbyt się tym interesowało (Amerykanie ostatnimi czasy coś tam znowu badają), tym większym zaskoczeniem jest inicjatywa prywatnej firmy. Otóż okazuje się, że przy austriackiej granicy, w miejscowości Kufstein ma swoją siedzibę spółka z o.o. Voere, która nie dość, że opracowała własny nabój bezłuskowy (z elektryczną spłonką), to jeszcze produkuje do niego sztucer myśliwski... zasilany (właśnie tak!) dwoma umieszczonymi w chwycie bateriami 15V. Broń nosi nazwę Voere Model VEC 91, dostosowana jest do dwóch kalibrów, 5,7-mm oraz 6-mm (w tym przypadku masa pocisku to 3,6 g, prędkość początkowa 930 m/s). Masa broni 3,2 kg, długość 1000 mm, z tego lufa 520 mm, w zależności od kalibru dwurzędowy magazynek mieści 4 lub 5 pocisków. I teraz uwaga - mechanizm spustowy nie ma żadnych części ruchomych, zapłon jest elektryczny, spust uruchamia mikroprzełącznik.
-
Tej wiosny US Army ogłosi prawdopodobnie konkurs na nowy system broni strzeleckiej, który ma zastąpić: 5,56-mm kbk M4Ax, 5,56-mm kbk M16A2/A4 oraz, co może niektórych zaskoczyć, 5,56-mm kbkm M249 SAW. Zwycięzca będzie nagrodzony w pierwszej kolejności kontraktem na 4 900 sztuk nowych konstrukcji, a następnie - jeżeli wszystko będzie układało się pomyślnie - pierwszym wielkoseryjnym na 134 000 modeli. Nowa broń ma być przyjęta do uzbrojenia w drugiej połowie roku budżetowego 2006. Co z 5,56-mm kbk XM8? Choć na testy karabinka XM8 w różnych rejonach klimatycznych wydano już 29 mln USD, to jednak musi on oficjalnie pokonać innych konkurentów, aby został przyjęty do uzbrojenia. W obecnej chwili w skład rodziny broni strzeleckiej oznaczanego wspólnie desygnatą XM8 wchodzą trzy modele - subkarabinek (CQC), karabinek (SC) oraz karabinek wyborowy/karabinek maszynowy (DMAR). Ten ostatni ma dłuższą i cięższą lufę, wyposażony jest również w dwójnóg. Tyle tylko, że pojawia się pewien "drobny problem" - w skład tego systemu nie wchodzi karabinek automatyczny zasilany taśmowo z wymienną lufą, a według szefa działu zajmującego się bronią strzelecką w AIC (Army Infantry Center), majora Glenna Deana, w pierwszej kolejności Armii zależy na broni, która zastąpi kbkm M249. Innymi słowy taka konstrukcja musi się znaleźć w nowej rodzinie broni. W styczniu 2005 roku rozpoczął się wstępny etap, konkurs z którego ma być wyłoniony producent najlepiej spełniający wymagania US Army. W efekcie cały program XM8 wstrzymano (w tym testy operacyjne, które miały być przeprowadzane w październiku 2005), właśnie z uwagi na brak w proponowanym zestawie karabinka maszynowego. Nie wiadomo bowiem, czy firmie H&K uda się spełnić ten warunek. AIC dyplomatycznie oświadcza, że niezależnie od tego czy XM8 zostanie przyjęty do uzbrojenia czy też nie, to testy tego karabinka pozwoliły Armii wyznaczyć założenia taktyczno-techniczne dla nowej rodziny broni. Ogólnie rzecz biorąc, Armia oficjalnie przyznała, że jeżeli tak nie będzie, to może bez wahania poświęcić XM8 i wybrać nowy system. Oficjalnie 4. marca 2005 pojawił się dokument pt."Pre-solicitation Notice for the Objective Individual Combat Weapon Increment I family of weapons", który zachęca producentów do stawiania czoła wymaganiom AIC. Mają oni dostarczyć po cztery sztuki każdej z odmian, na których przeprowadzone zostaną szczegółowe testy. Broń ma być dostosowana do prowadzenia ognia 5,56-mm nabojami M855 oraz M856. Mimo nazwy "OICW Increment I", nie chodzi o gkbk XM29, tylko opisany wcześniej system broni, w skład którego mają wejść subkbk, kbk, kbkw, kbkm. Już w październiku 2004 roku, swój udział w konkursie potwierdziły firmy Colt, FN Herstal USA oraz Steyr-Mannlicher. Pytano je czy są w stanie rywalizować z XM8 H&K, odpowiedziały na to twierdząco. Skąd pomysł na zmianę M249? Okazuje się, że najstarsze zamówione modele kbkm M249 SAW mają ponad 20 lat, część z nich się rozpada, zużycie następuje szybciej niż się tego spodziewano, szczególnie podczas działań bojowych w Iraku, a żołnierze domagają się czegoś jednak lżejszego. Poza tym, na dzień dzisiejszy US Army potrzebuje 12 000 nowych kbkm, a zmiana jej struktury (z 33 brygad do 48 tzw. brygad modułowych (jednostek akcji)) wymaga jeszcze większej liczby nowych karabinków maszynowych (dla przypomnienia, dwie sztuki na drużynę). Jak ma wyglądać nowa broń? Cel - to rodzina broni zasilanej nabojem 5,56 mm, w skład której wchodzi subkarabinek, karabinek, karabinek wyborowy oraz karabinek maszynowy, o dużej wymienności części pomiędzy każdą z czterech konstrukcji. Pompatyczne oświadczenia mówią o dostosowywaniu broni do misji, przy czym nawet składana z klocków musi mieć czterokrotnie wyższą niezawodność niż obecnie używane modele (co w sumie nie jest takie znowu trudne do osiągnięćia, przeskok z 8000 MRBS w przypadku M16A2 na 35 000). 80% elementów subkbk, kbk oraz kbkw musi być wymiennych między sobą, 50% w przypadku kbkm (to jest warunek sprawiający wszystkim najwięcej problemów). Nowa broń ma być lżejsza od M249 i bardziej niezawodna, lufa musi dać się wymieniać w czasie krótszym niż 30 sekund. Armii nie zależy na erkaemowej wersji karabinka automatycznego. Kolejnym warunkiem jest, aby każdy z tych modeli posiadał ten sam wielozadaniowy celownik, pozwalający żołnierzowi na efektywne zwalczanie celów stacjonarnych i ruchomych jednocześnie na najbliższym dystansie i najdalszym efektywnym: 150 m w przypadku subkbk, 500 m (sic!) dla kbk, 600 m dla kbkw oraz 600+ m dla kbkm. Do tego broń musi być wyposażona w wskaźnik laserowy działającym w świetle widzialnym oraz podczerwieni (o parametrach lepszych niż dotychczas używany AN/PEQ-2A) i oświetlenie taktyczne.
-
NAVY SEAL jest częścią US Marine Corps? :wink:
-
Cobb MCR (Multi-Caliber Rifle) czyli kolejny odprysk programu SCAR. Tym razem konstrukcja dostosowana jest do wielu rodzajów amunicji i to najdziwniejszej. Wymiana polega na zastosowaniu innej górnej części komory zamkowej oraz gniazda magazynka. MCR-100, czyli dostosowany do amunicji 9 mm Parabellum, .45ACP, 5,56 mm x 45, 7,62 mm x 39, .50 Beowulf oraz 6,5 mm Grendel. Bagatela, szacowana cena 3000 USD. To miał być SCAR-L firmy Cobb. MCR-200, czyli dostosowany do amunicji 7,62 mm x 51, .243 Winchester, 22-250, 220Swift, 6mm Remington, 250-3000 Savage, 300 Savage, 7mm-08 Remington oraz 358 Winchester. MCR-300, czyli dostosowany do amunicji 7,62 mm (.30-06), 7,92 mm x 57, .240 Weatherby Magnum, .257 Roberts, .25-06 Remington, .270 Winchester, .284 Winchester, .280 Remington, .8mm-06 35 Whelen, 6,5 mm x 284, 6,5 mm x 55, 6 mm x 284, .260 Remington, .270 Winchester Short Magnum, 7mm x 64 BRENNEKE, 7,65 mm x 53 Mauser oraz 9,3 mm x 62 Mauser. MCR-400, czyli dostosowany do amunicji .257 Weatherby Magnum, .264 Winchester Magnum, .270 Weatherby Magnum, 7 mm Remington Magnum, 7 mm Weatherby Magnum, .300 H&H Magnum, .300 Winchester Magnum, .300 Remington Ultra Magnum, .300 Weatherby Magnum, .308 Norma Magnum, .338 Winchester Magnum, .338 LAPUA Magnum, .338 Remington Ultra Magnum, .340 Weatherby Magnum, .350 Remington Magnum, .358 Norma Magnum, .375 H&H Magnum, .8 mm Remington Magnum, .378 Weatherby Magnum, .416 RIGBY, .416 Remington Magnum, .416 Taylor oraz .458 Winchester Magnum.
-
Kliknij w podane przekierowanie, następnie znajdź odpowiedniego PDF-a i przeczytaj :wink:
-
9-mm pistolet M9, zdarza się w MEU(SOC) .45 pistolet Colt M1911A1 po przejściach (to znaczy z wymienionymi wieloma elementami, kiedyś mieli ich 500 sztuk, obecnie dokupili kilka setek nowych), być może także .45 pistolet Mk 23 Mod 0 (ale te używane są na małą skalę z powodu bardzo wysokiej ceny).
-
Na stronie HK Defense pojawiła się reklamówka 5,56-mm karabinka automatycznego HK416 Enhanced Carbine (czyli nieco zmodyfikowanego przez firmę H&K M4), innymi słowy można sądzić, że kwestie prawne (Colt wytoczył H&K proces o naruszenie praw do konstrukcji) zostały załatwione. Jak sami piszą, do stworzenia tej broni zainspirowały ich prace nad modyfikacjami w brytyjskim systemie SA80. Karabinek HK416 dostępny jest z lufami długości 254 mm (masa 3,28 kg) oraz 368 mm (masa 3,46 kg), mają również pojawić się wersje z lufą 419 oraz 508-mm. Możliwość prowadzenia ognia pojedynczego oraz ciągłego, zestaw szyn uniwersalnych rozmieszczonych co 90°, przy czym grzbietowa jest dłuższa obejmuje właściwie całą długość komory zamkowej. Poza tym oczywiście można kupić sam upper receiver , czyli górną "połówkę" komory zamkowej i instalować ją na dowolnym cywilnym lub wojskowym modelu broni M16-podobnej. Teleskopowa kolba.
-
Eksperymentalna odmiana 5,45-mm kbkm RPK-74, ale dostosowana do zasilania magazynkowego (na pierwszym zdjęciu z 100-nabojowym bębnem) lub taśmowego. Czyżby Rosjanie przymierzali się do własnej odmiany Minimi?
-
Chorwacka firma HS Produkt (produkująca m.in. pistolet HS 2000, w nieznacznie zmodyfikowanej wersji dostępny na amerykańskim rynku pod nazwą XD, produkcji Springfield Armory oraz 9-mm pistolet maszynowy Agram 2000) ujawniła nowy 5,56-mm karabinek automatyczny w układzie bez kolby właściwej.
-
Maczał palce w czymś, co nazywało się MIWS (Multipurpose Individual Weapon System) lub SOW (Special Operations Weapon), czyli w programie CAWS. Innymi słowy automatycznej strzelbie gładkolufowej zasilanej magazynkowo.
-
[ARCH] Historia czeskich dzialan zbrojnych i uzbrojenia
REMOV replied to Arthur Currie's topic in Militaria szeroko pojęte
Nie. Przy okazji, nie wydaje Ci się, że robisz z siebie pośmiewisko formułując tak głupawy zarzut? Nie zawsze konstruktor ma ochotę się do tego przyznawać, a najczęściej jest zupełnie odwrotne. Niech kiedyś sprawdzą daty pierwszych projektów Uziela Gala. Ten prosty fakt powinien przekonać nawet Ciebie. To, że coś jest bardzo rozpowszechnione i akceptowane nie oznacza, że jest prawdziwe. Ot, naczęściej publikacje opierają się na sobie, a mało komu się chce poszukać pierwotnego źródła. W tym przypadku pochodzenie UZI Ci wyjaśniłem, podałem również źródła - to Twoja sprawa czy chcesz wierzyć w autorytety czy nie. A ile sobie przypominam Twoja wiara w nie trwa tylko do momentu, gdy jasno Ci wykażę, że Twój autorytet się myli, później jakoś dziwnym trafem znika i rozpływa się w powietrzu, a nawet - co zabawne - zaczynasz sam go kwestionować. Wiem, wiem, uciekaj, w końcu co możesz jeszcze dodać poza znalezieniem sobie kolejnego "autorytetu" :wink: -
[ARCH] Historia czeskich dzialan zbrojnych i uzbrojenia
REMOV replied to Arthur Currie's topic in Militaria szeroko pojęte
Nie wiem po czym oceniasz profesjonalizm, ale ów człowiek również się myli. Widzę, że "profesjonalista" to jest dla Ciebie taki populistyczny termin, który oznacza człowieka, który w danej chwili zgadza się z Twoimi wymysłami. I tyle. Ale widzę, że miesiąc zajęło Ci stworzenie odpowiedzi, gratuluję refleksu! :wink: Gdyby tak rzeczywiście było, biedaku, to nie komentowałbyś tego tak żywo. A fakt, że to właśnie robisz i to z uporem godnym lepszej sprawy wskazuje na zupełnie inną postawę :wink: -
W sumie nigdy mnie to nie interesowało, ale spróbuję popytać (m.in. na militaryphotos), być może ktoś ma gdzieś zdjęcie.
-
Odgrzałeś wątek sprzed 2 lat!? O rany... kolejny młody-złośliwy-gniewny? Generalnie, kolego, jeżeli już naprawdę musisz odpowiadać na tak stare wiadomości, to polecam się jednak najpierw w nie dobrze wczytać, aby sens dyskusji Ci czasami nie umknął. To pomaga uwierz. Napisałem, że pociski miały podobną energię wylotową (to jest termin techniczny z zakresu broni strzeleckiej, mam wyjaśniać czym różni się prędkość wylotowa pocisku od prędkości początkowej pocisku, abyś następnym razem nie brał tego w cudzysłów?) i tak właśnie jest. Dla M193 to jest 1780 J dla 7,62 mm wz.43 2010 J. Choć taki Maksim Popenker podaje na swojej stronie nieco inne wartości, 1800 J dla 5,56 mm M193, 1990 J dla 7,62 mm wz.43. Gdzie tam sobie dopatrzyłeś tego, co ja sobie wymyślam tego nie wiem, do tego, co Ty sobie wymyślasz dojdziemy poniżej :wink: Możesz sobie wprowadzić taką definicję, dlaczego niby nie, definiować sobie radośnie zjawiska każdy może :wink: Jak się ma energia uderzenia do energii przekazywanej celowi (na którą ma wpływ już zupełnie coś innego, m.in. budowa pocisku) tego nawet nie zapytam, bo w Twoich kategoriach "mocności" pewnie to się nie mieści :wink: To, że Ty widzisz coś, czego nie ma, to naprawdę nie mój problem, dobrze? Uziel pokazał, że moc obalająca pocisku M193 może być relatywnie większa niż 7,62 mm wz.43, co skądinąd widać na pierwszy rzut oka, obserwując m.in. kanał chwilowy :wink: Jakoś nie bardzo radzisz sobie z zagadnieniem. A co do wprowadzania swoich kryterów, to pytanie nadal pozostaje otwarte, kto z nas to uczynił i jak są one prawdziwe :wink: Rozbawiłeś mnie, jak mniemam 5,56 mm do testów kamizelek się nie używa, bo...? Nie, chyba nie starczy. Dane są cokolwiek wyssane z palca. Na swojej stronie Maxim Popenker zamieszcza bardziej prawdziwe, dla celów opancerzonych. To jest dokładnie ten sam temat, pocisk oddziałuje na cele żywe oraz opancerzone. Ten sam pocisk, stąd rozważania można prowadzić niejako dwutorowo, acz mowa była cały czas o działaniu na cele żywe. To Ty wyskoczyłeś jak diabełek z pudełka z przebijalnością tego nie zmieni... Dobra, coś jeszcze?
-
...a jaki to hełm?Na dobrą sprawę żaden, Modus przepisując z jakiegoś bliżej nieokreślonego źródła tego nie podał. Kochański wyróżnia hełm RFN oraz USA, można pewnie znaleźć używane na początku lat 80. wzory tych hełmów stalowych. Co zabawniejsze, akurat przebijalność osłon stalowych dla pocisku 5,56 mm (niezależnie od tego czy jest to M193 czy M855) jest wielokrotnie większa niż 7,62 mm wz.43, argumentacja w tym miejscu jest wyjątkowo chybiona. Nie wiem skąd on wytrzasnął te 900 metrów, być może pocisk zwykły M193 porównywał z przeciwpancernym BZ albo coś w tym stylu, w każdym razie cytowane dane są wyssane z palca (a pewnie przepisane z jakiego hurraoptymistej ulotki rosyjskiej, bo wiem, że z czymś takim kiedyś polemizowałem, miała to być jakaś supernowoczesna amunicja przeciwpancerna dla kbk AKM) :wink: Kochański podaje przebijalność 3,5 mm płyty pancernej NATO (i tutaj pisze, że jej twardość jest zbliżona do twarości ostrołuku pocisku 5,45-mm, cokolwiek by to miało znaczyć) 280 metrów dla 7,62 mm wz.43 PS, 400 m dla M193 oraz 640 m dla SS109.
-
Podejrzewam, że chodziło coś podobnego, do zestawu Sidewinder do strzelb Mossberg, w ofercie firmy Knoxx Industries. Jak widać nie jest to specjalnie skomplikowane :wink: Części składowe zestawu Sidewinder 10-nabojowy magazynek bębnowy 6-nabojowy magazynek pudełkowy
-
Moment, byłeś pewny tego przyjęcia, to po prostu pytam o źródło Twojej pewności. To mówisz, że już sam nie wiem, co tam napisałem!? Jeez... 8O Ale tam nigdzie nie ma pewności, że broń zostanie przyjęta... Ale przecież armia szuka modułowej broni! Powoływałeś się na Raport, świetnie, to może w końcu przeczytaj ten tekst :wink: Sprawa jest w sądzie, Colt oskarżył H&K o łamanie ich praw, tutaj nie ma mowy o żadnej modyfikacji. Stąd na Shot Show o HKM4 nie było śladu po tej broni. To tak jak ja. No i? Autor przynajmniej jednego ze źródeł na które się powołujesz, wyraźnie Ci sugeruje, abyś przeczytał, co napisał (ten autor znaczy się) jeszcze raz. Zawsze może Ci to pomóc :wink:
-
Ty próbujesz mnie oszukać, czy siebie? Gdzie tam masz napis, że "wielu urzędników uznaje praktycznie za pewnik wybór XM8"? Masz pojęcie jak wygląda procedura przyjęcia nowej broni? Ba, tak się dziwnie składa, że za pewnik nie uznała tego przyjęcia firma produkcująca - H&K i aby zwiększyć swoje szanse połączyła siły z GD. To świadczy o pewności? Do służby nie wejdzie, bo kto miałby go produkować i gdzie? Dotychczasowe prototypowe XM8 pochodzą z fabryki w Niemczech. Wiesz ile czasu zajmuje wdrożenie broni do produkcji? To, co zacytowałeś to jest zbiór pobożnych życzeń. W jakich czasopismach, skoro znasz ich tak wiele? T.J. na mnie niespecjalnie działają takie chwyty retoryczne (to, co robisz to czystej wody erystyka). Konkretne informacje poproszę? Nie masz żadnych przesłanek, poza zbiorem ogólników, aby wyrażać taką opinię. Przekonaj mnie, że jest inaczej. Znasz w ogóle założenia Sources Sought Notice dla "Non-Developmental multi-configurable 5.56mm modular weapon system"? A co się tyczy kbk, który mógłby go zastapic, to przypuszczam, że FN SCAR. I nie tylko on, mało to modułowych broni pojawiło się w USA? Nie masz pojęcia, czego szuka Armia Stanów Zjednoczonych, prawda? Ech... widziałeś gdzieś kbkm na bazie F2000 (bo tak prawidłowo nazywa się ten karabinek) albo HKM4?
-
Serio? To Kongres przyznał pieniądze na karabinek, który nie wszedł do uzbrojenia? A możesz podać kiedy? Jak na razie to Armia ogłosiła konkurs na nową rodzinę broni modułowej, ale na dobrą sprawę wcale nie jest pewne czy kbk XM8 akurat zwycięży. Nie wiem, skąd Twoje przekonanie, że zostanie przyjęty?