Wit
Weteran-
Posts
217 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wit
-
[ARCH] Wiek fana ASG
Wit replied to The_PiotREX's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Nie przeczę, że 13-sto, 14-stolatkowie są rozsądnymi i poważnymi młodymi ludźmi, potrafiącymi dostosować się do obowiazujacych reguł. Pozostaje jednak kwestia odpowiedzialności za młodzieńca oraz dysproporcja siły, masy i rozmiarów ciała.... -
[ARCH] Wiek fana ASG
Wit replied to The_PiotREX's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Jarcher, poczytaj uważnie...Albo zilustruję przykładem: Jest jakis Jasio, który regularnie z Wami się strzela, ale nie ma ukończonych obecnie 16 lat. Kończy je 30 kwietnia br. Zlot jest przewidywany na 1 maja, a więc warunek spełniony. Strzela się z Wami, a zatem uczestniczy w życiu ASG. Nie powinien mieć zatem problemu z uzyskaniem rekomendacji przeiwdzianych w p. II i III. Skoro wspierają go rodzice, a raczej finansują jego zabawę, więc nie powinien mieć także problemu zaciągnąć mamę i tatę do notariusza, by złozyli oswiadczenie o treści proponowanej. Czy jasne? -
[ARCH] Wiek fana ASG
Wit replied to The_PiotREX's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Nawiązując do tematu uczestnictwa i wieku uczestników w życiu ASG, dodatkowo chcę wyjaśnić, że ograniczenie wiekowe dotyczy tylko udziału w dużych imprezach organizowanych pod egidą WMASG i uczestnictwa w strzelankach o szerszym zasięgu. Jeśli chodzi o strzelanki o charakterze lokalnym, jest to kwestia decyzji uczestników, jakie są zasady udziału. W uzgodnieniu z Red. Nacz. przedstawiłem jedynie konsekwencje prawne mogącego mieć miejsce nieszczęśliwego wypadku. Jednakże nie mam zamiaru ingerować w jakiekolwiek zasady rekrutacji do grup, są to ich wewnętrzne sprawy, ani też w kwestie lokalnych zabaw, gdyż takowe leżą wyłącznie w gestii lokalnych organizatorów. Kryterium wieku nie dotyczy też prawa do bycia maniakiem. Może nim być osoba w dowolnym wieku. Każda osoba, bez względu na wiek, będzie wymieniona na WMASG jako uczestnik grupy, ma pełne prawo wypowiadać się na forum, przekazywać materiały do publikacji. Poniżej przedstawiam propozycję ogólnych zasad uczestnictwa w ASG. Stosowanie ich stanowi swobodny wybór animatorów życia ASG, za wyjątkiem przypadków, gdy imprezy ASG będą miały charakter ponad-lokalny. 1. Uczestnikiem spotkań ASG może być osoba, która ukończyła 18 rok życia. 2. W odniesieniu do osób, które nie ukończyły 18 roku życia, a uczestniczą aktywnie w dotychczasowym życiu ASG i ukończyły 16 rok życia, jest możliwy ich udział w spotkaniach ASG, po spełnieniu następujących warunków: I. Fakt ukończenia 16 roku życia zostanie udokumentowany dowodem tożsamości. II. Uczestniczą aktywnie w życiu ASG, co zostanie potwierdzone oświadczeniem co najmniej dwóch, aktywnych, powszechnie znanych i pełnoletnich Maniaków ASG. III. Ich dotychczasowa postawa, zachowanie i cechu osobowe nie wzbudzają żadnych zastrzeżeń w środowisku, co zostanie potwierdzone oświadczeniem co najmniej dwóch, aktywnych, powszechnie znanych i pełnoletnich Maniaków ASG. IV. Przedłożą pisemne oświadczenie obojga rodziców/opiekunów o wyrażeniu zgody na udział ich dziecka / podopiecznego w spotkaniach ASG, o treści następującej: My, niżej podpisani Anna i Jan Kowalscy, jako rodzice / opiekunowie Marty / Marka Kowalskiej/go urodzonego w dniu 1 stycznia 1987 roku, wyrażamy niniejszym zgodę, by nasz/a córka/syn (podopieczna/podopieczny) brał/a udział w spotkaniach Air Soft Gun. Jednocześnie oświadczamy, iż jest nam wiadomym, że spotkania ASG polegają na oddawaniu przez uczestników strzałów do siebie (symulacja walki) z replik broni o napędzie pneumatycznym kulkami plastikowymi o średnicy 6 mm i masie do 0,33 g. Jest nam również wiadomym, że używane przez uczestników repliki są napędzane sprężonym powietrzem lub gazem i wyrzucają pocisk z prędkością początkową do 200 m/sek., na odległość do 100 m, także seriami. Jest nam także wiadomym, że w spotkaniach ASG udział biorą osoby pełnoletnie w różnym wieku. Oświadczamy dodatkowo, że mamy świadomość, iż uczestnictwo w grach ASG jest obarczone ryzykiem zaistnienia nieszczęśliwych wypadków, tj. potłuczeń, otarć, złamań, a także, w skrajnym przypadku, utratą oka lub oczu, a wszystkie mogące zaistnieć wypadki, mogą doprowadzić do trwałego uszkodzenia zdrowia i ciała, w tym do utraty wzroku. Oświadczamy, że wyrażamy zgodę na ponoszenie takiego ryzyka przez naszą córkę / syna / podopieczną / podopiecznego i oświadczamy, że w razie zaistnienia wypadku, gdzie ofiarą będzie nasza córka / syn / podopieczna / podopieczny, nie będziemy wnosić roszczeń odszkodowawczych, ani wnosić o zastosowanie jakichkolwiek konsekwencji prawnych wobec sprawcy wypadku bądź jakiegokolwiek innego uczestnika spotkań ASG. V. Oświadczenie o powyższej treści winno być złożone przed notariuszem lub przynajmniej podpisy składających oświadczenie powinny być notarialnie poświadczone. Powyższe zasady poddaję pod dyskusję. Wszelkie uwagi, pod warunkiem, że będą rozsądne, mogą być uwzględnione. Pozdrawiam Wit -
Tytułem wyjaśnienia Jarcherowi jego wątpliwości: Zaistniała sprawa ma charakter nie tyle zapobiegawczy, co ustalający zasady raz na zawsze. Rzeczywiście, na szczęście, żaden wypadek się nie wydarzył. Piszesz Jarcher: „Jeżeli osoby niepełnoletnie zostaną odłączone "od reszty", to spadnie "prawny kamień z serca" pełnoletnim, ale z kolei powstaną odrębne grupy nieletnich. W których niski wiek, małe doświadczenie oraz brak kogoś kto nadzoruje może doprowadzić do nieszczęścia…” Nie masz racji, że spadnie „prawny kamień z serca”. Po prostu zmniejszy się potencjalny zakres odpowiedzialności, gdyż ona zawsze istnieje. Czy powstaną odrębne grupy nieletnich? Bardzo możliwe, a jak wynika z zapisów na forum, już takowe istnieją. Masz rację, że niski wiek i małe doświadczenie mogą doprowadzić do nieszczęścia. Ale wybacz, nie zgadzam się z ostatnim argumentem Jarcher, czyli „ brak kogoś, kto nadzoruje”. Przecież to jest hobby, a nie szkółka niedzielna czy harcerstwo. Powiedz, kto ma ten nadzór sprawować i tym samym psuć sobie zabawę, pilnując „małolatów”. Tym samym, kto ma na siebie przyjąć odpowiedzialność z tytułu sprawowanego nadzoru? Nie ten adres Jarcher…ASG ma powodować wyluzowanie, odpoczynek, dystans od codzienności, a nie obarczanie się dorosłych maniaków nadzorem i odpowiedzialnością za innych. Podobnie mógłbyś stwierdzić, że ograniczenie dopuszczalności palenia papierosów i picia alkoholu, dopuszczając do tych używek tylko osoby pełnoletnie jest tym, że spadnie „prawny kamień z serca”, gdyż dorośli nie chcą nadzorować, czy papieroch ma mało substancji smolistych, a gorzałka nie za wiele procentów… Piszesz dalej: „Np. załóżmy że jest grupa 10 osób w wieku 15 lat. Ich rodzice nie wiedzą, że ich dzieci zajmują się tego typu zabawą.” O ile wiem, obecnie przyjmowane minimum wieku, to ukończone 16 lat i zgoda obojga rodziców na zabawę w airsoft. Zatem przykład nietrafiony. Tym bardziej, jeśli rodzice mogą nie wiedzieć w co bawią się ich dzieci, to niech te dzieci bawią się we własnym gronie lub niech grają w piłkę. Jarcher, zastanów się. Załóżmy, że następuje nieszczęśliwy wypadek i po serii dorosłego maniaka taki 15-sto czy 16-sto latek traci wzrok. A rodzice tegoż nie mają pojęcia, co on tez robi. Czy uważasz, że ten dorosły maniak powinien być narażony na płacenie dożywotniej renty inwalidzkiej tylko dlatego, że dopuścił młodszego kolegę do zabawy? Nie używaj Jarcher argumentu, że wypadek wśród bawiących się małolatów może wpłynąć na ASG w Polsce. Jeszcze gorzej może wpłynąć to, że dorosły, doskonale wyposażony maniak wyrządzi krzywdę atakującemu go z pompką małolatowi. Toż to dopiero podniosłaby się wrzawa, że są to paramilitarne, nieodpowiedzialne i faszyzujące grupy. Na marginesie dodam, że wolę by coś zaszkodziło ASG w Polsce bez mojego udziału, niż w następstwie mojego udziału płaciłbym wielkie odszkodowanie, a dodatkowo był narażony na postępowanie karne i narażony na wyrok do 3 lat. Dalej wywodzisz: „A więc jeśli ASG od 18 lat, to wszyscy pełnoletni będą szczęśliwi bo w razie coś (a chyba jeszcze nic się nie stało) nie będą musieli odpowiadać prawnie za "podopiecznych".” Sam używasz sformułowania „podopieczny”, a zatem ktoś znajdujący się pod opieką. Sprawowanie opieki rodzi powstanie odpowiedzialności za podopiecznego. Zapytaj znanych Ci, dorosłych maniaków, czy taką opiekę mają zamiar sprawować ze wszystkimi wynikającymi z niej aspektami odpowiedzialności. Powtarzam, na szczęście jeszcze nic się nie stało, a pełnoletni nie będą szczęśliwi, tylko spokojniejsi, że ich cała reszta życia nie będzie obarczona obowiązkiem odszkodowawczym, a także, że nie będą swojej karty w CRS. „Chciałbym także dodać, że z tego co mi wiadomo to zabawki ASG są dozwolone od 14 lat a nie 16 czy 18. Chyba że coś się pozmieniało np. po nowej ustawie o broni.” To wyjaśnił już Navy Seal. Dodam jeszcze, że widocznie niezbyt uważnie czytasz zarówno to, napisałem, jak i instrukcje swojego AEG’a. Dodatkowo Twój post, Jarcher, przekonał mnie ostatecznie, że sprawa jest słuszna i należy ustalić ostatecznie reguły gry. Szczególnie fragment, w którym zakładasz, że rodzice małolatów nie wiedzą, że ich dzieci bawią się w ASG spowodował, że w każdym, ode mnie zależnym przypadku, gdy zajdzie sytuacja udziału w zabawie kogoś niepełnoletniego, będę domagał się pisemnej zgody rodziców z poświadczonymi notarialnie podpisami. P.S. Radzę przeczytać mój post zamieszczony w dziale "Kraków" o aspektach odpowiedzialności prawnej. http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?t=1346...der=asc&start=0
-
ASG a wiek maniaków. Niezamierzonym efektem jednego z postów, związanego ze sprawą uzyskiwania pozwolenia rodziców na zabawę w ASG przez osoby niepełnoletnie, stała się debata na temat, jaki powinien być dolny pułap wieku Maniaka. Jak sobie wszyscy zapewne przypominają, wielka debata w tej materii była prowadzona na forum poprzedniej edycji, przed zlotem „Operacja Galicja”. W efekcie tamtych dyskusji przyjęto, że dolna granica wieku pozwalająca na udział w zlotach, to ukończonych 16 lat i pisemna zgoda obojga rodziców. Rozstrzygnięcie takie stało się niejako zwyczajowym prawem ASG, obowiązującym także w zakresie lokalnych strzelanek i tworzenia grup. Wznowiony ostatnio temat dolnej granicy wieku wskazuje, iż część osób skłania się do jej podwyższenia do 18 lat (mniemam, że chodzi o pełnoletniość, czyli ukończonych 18 lat). Ponieważ dyskusja doczekała się rangi odrębnego wątku wyłącznie w krakowskim dziale, a zasługuje na wreszcie ostateczne rozstrzygnięcie, pozwalam sobie niniejszym na zamieszczenie kilku refleksji. W trakcie dyskusji, w dziale „Niekoniecznie na temat”, a także w krakowskim dziale forum, zamieściłem wywody o prawnych skutkach mogącego się wydarzyć nieszczęśliwego wypadku w trakcie zabawy. Intencją moją było, by wszyscy zdawali sobie jasno sprawę, jakie w razie wypadku, oby nigdy taki się nie wydarzył, mogą nastąpić konsekwencje prawne. A są one tożsame zarówno, gdy ofiarą będzie osoba pełnoletnia, jak i niepełnoletnia. W całym zagadnieniu, prócz aspektu prawnego, istnieje jeszcze aspekt moralny. Bo oto, w wyniku przyjętych swego czasu zasad, dopuszczalnym było brać udział w zabawie, mając ukończonych 16 lat i zgodę rodziców/opiekunów. Taka regulacja obowiązywała także przy okazji zlotu w Kobylej Górze. Aż tu nagle, w wyniku „burzy powstałej z małej chmurki”, prawo osób uczestniczących w życiu ASG, a nie legitymujących się pełnoletniością, może im zostać zabrane. Pomimo, że jestem zwolennikiem uczestnictwa w ASG wyłącznie osób pełnoletnich, to jestem też zwolennikiem tego, by dane kiedyś prawo było prawem nienaruszalnym, szczególnie jeśli chodzi o prawo zwyczajowe, jak to ma miejsce w tym przypadku. Uważam zatem, że osobom, które mają ukończone 16 lat1 , są czynnymi uczestnikami życia ASG2, z racji swego dotychczasowego zachowania, zasługują w pełni na zaufanie3, a także przedłożą nowe, pisemne oświadczenie rodziców/opiekunów, że wyrażają oni zgodę na zabawę swojego dziecka w ASG i nie będą w razie zaistnienia wypadku, rościć żadnych pretensji4, powinno prawo dalszego uczestnictwa w życiu ASG być pozostawione. Warunek oznaczony indeksem 1 musi wynikać z przedłożonego dokumentu tożsamości, Warunek oznaczony indeksem 2 musi być potwierdzony oświadczenie co najmniej dwóch, pełnoletnich, powszechnie znanych uczestników ASG, Warunek z indeksem 3 j.w. Oświadczenie rodziców/opiekunów winno być rozszerzone i zawierać krótki opis ASG, krótki opis używanych replik, określenie ryzyk, z jakimi wiąże się zabawa w ASG. Oświadczenie takie powinno być złożone przez oboje rodziców/opiekunów przed notariuszem, a co najmniej ich podpis powinien być poświadczony przez notariusza. Proszę, o zajmowanie stanowiska w tej kwestii, by można było wypracować ogólną zasadę, która powinna być zamieszczona na WMASG. Proszę jednocześnie, by wypowiedzi były racjonalne i wyważone, wnoszące cokolwiek do sprawy. Także proszę, by nie prowadzić dyskusji i nie bawić się w odpowiedzi, a jedynie zamieszczać opinie. P.T. Admina i Moderatora proszę o szczególną pieczę nad tym wątkiem i bezwzględne usuwanie post’ów pozbawionych sensu. Uzasadniając mój pogląd w tej materii uważam, że nieetycznym byłoby z naszej strony inne podejście do zagadnienia. Świadczyłoby bardziej o naszej niedojrzałości, a nie chęci zadbania o młodszych kolegów i spokój sumienia. Oczywiście uważam też, że wyjątek powinien dotyczyć tylko osób już funkcjonujących, natomiast nabór nowych osób do grup, czy też udział w imprezach, zarówno lokalnych, jak i ogólnopolskich, powinien zakładać dolną granicę wieku uczestników na ukończonych 18 lat. Znamienne jest, że instrukcja wszystkich, znanych mi AEG zawiera klauzulę, że warunkiem nabycia jest ukończonych 18 lat. Czy sklepy, w których zaopatrujemy się w zabawki, przestrzegają tego? Pozdrawiam Wit
-
Słusznie Alex prawi...:)
-
Tylko po co agresja i uszczypliwość? Logicznym jest, że będąc oddalonym o wiele kilometrów, nie można mieć poglądu na temat realnego uczestnictwa w ASG, a stwierdzenie takie mozna odnieść wyłącznie do wirtualnego życia ASG. Do takiej dedukcji nie potrzeba nawet inteligencji na poziomie Watsona... K'woli wyjaśnienia: Wznowienie aktywności na forum po długim okresie jej braku, abstrahując od obecności w życiu ASG, i to wyłącznie w celu podwyższania i tak już wysokiej temperatury, nie może zjawiskiem pozytywnym....
-
GWNh stawi się. Dołozymy starań, by w komplecie....
-
Kilka wspomnień: 1. Zlot krakowski - termin ustalony jeden, podany do wiadomości, 2. Zlot w Kobylej Górze - kilka miesięcy przed terminem podanych kilka możliwości w formie ankiety. Głosujacych tylu, co kot napłakał. W efekcie żadnych wniosków. Decyzja o terminie po stronie organizatorów. Co do rozwoju wątku... zbyt wiele słów niepotrzebnych, osobistych "wycieczek" i złośliwości (szczególnie nadanie miana "mini zlotu" uważam za wysoce niestosowne, gdyż życie często dopisuje własne strony i w efekcie może się okazać, że zlot organizowany przez PAT będzie największym z dotychczasowych). Co do meritum...w istocie to PAT podjął się organizacji zlotu, nieważne, czy uczynił to jako pierwszy czy drugi. Ponieważ jestem zwolennikiem, by każdy kolejny zlot był organizowany przez inną ekipę, dlatego też pomysł by to właśnie był PAT, bardzo mi się podoba. Argument odległości przemawia za terminem proponowanym przez PAT. Rzeczywiście, bez zbędnej nerwowości można dojechać, pobawić się i wrócić. Zresztą pojęcie odległości jest względne... Biję się w piersi, gdyż popierałem ankietę, a teraz tego żałuję. Intencją moją było jednak, bu zoptymalizować warunki zlotu, nie dawać przyczynek do awantur. W efekcie powstały rzeczywiście niezdrowe frakcje ... Proponuję usunąć "nieprzyjemne" post'y, pozostawić ankietę i zamieszczać tylko opinie wnoszące coś konstruktywnego do sprawy. Pozostawienie wątku w takiej formie, jaka jest, nie wróży nic dobrego. I jeszcze tytułem konkluzji: rozumiem wszystkich, którzy chcieliby być na zlocie, a także zrealizować inne ,poczynione wcześniej plany. Rozumiem, że cała "żółć" powstała w wyniku wewnętrznych rozterek, a nie animozji. Jednakże życie to konieczność ciągłego dokonywania wyborów.... Słowo do Bubla: nie masz racji, że możliwe jest zorganizowanie zlotów w odstępie tygodniowym. Ten drugi nie ma racji bytu, choćby ze względu na odległość. Słowo do Bukhart'a: witaj po długiej nieobecności w życiu ASG. Byłoby to tym sympatyczniejsze, gdyby powrót był inaczej zmotywowany.... Pozdrawiam Wit P.S. Panie i Panowie. Więcej pokory i wzajemnego szacunku. ASG to zabawa, a nie obowiazek...
-
Mimo, iż dowolny termin mi odpowiada, to jednak skłaniam się do argumentacji Reg'a, że należy zebrać opinie maniaków. Jeżeli bowiem przeważajaca wiekszość ma wcześniej skonkretyzowane plany na tzw. długi weekend, szkoda byłoby zubażać imprezę, na którą chyba wszyscy z utęsknieniem czekają. Termin jest na tyle odległy, że swobodnie można go ustalać. Popieram tez prośbę Reg'a, by umieszczać w tym wątku przemyślane i rzetelne odpowiedzi. Pozdrawiam Wit
-
Uwagi o forum Trójmiejskim
Wit replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Z natury jestem cholerykiem, niestety...:) Jednakowoż taki jeden człowiek potrafi zepsuć nawet najfajniejszą atmosferę i zniweczyć dobrą wolę pozostałych uczestników. Jeżeli ktoś pozwala sobie na takie wypowiedzi wobec kogoś, kogo nie zna i nie miał nawet netowej mozliwości wymiany zdań, to co może się wydarzyć w bezpośredniej styczności? Bardzo lubie Trójmiasto, długo tam przebywałem. Bardzo lubię i cenię mieszkańców Trójmiasta, mam tam wielu dobrych znajomych. Bardzo lubię znanych mi z sieci gdańszczan, zatem, dmuchając na zimne, nie chciałbym tych odczuć stracić poprzez niefortunny incydent... -
Uwagi o forum Trójmiejskim
Wit replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
K'woli wyjaśnienia, też ubolewam Krecie, gdyż bardzo nastawialiśmy się na wizytę w Trójmieście i możliwość poznania bardzo miłych ludzi. Zwłaszcza, że miała to być impreza Giersika. Jednakowoż, gdybym w trakcie takiego spotkania, miał wysłuchiwać podobnych inwektyw, jak zawarte na forum, to wole uniknąć uczucia niesmaku i zawodu. Zresztą to jeszcze dwa miesiące.... -
Uwagi o forum Trójmiejskim
Wit replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Krecie, wszystko jest jasne...Prócz jednego, zaprezentowanej na Waszym forum wrogości...Sądzę po takim incydencie, że, przykro mi Giersik, zainaugurujemy sezon w bardziej przyjaznym klimacie. -
Pozwolę sobie na nastepującą sugestię, gdyż, parafrazując znane przysłowie: "dobrymi radami...". Oszczędźmy sobie dywagacji, gdyż co post, zdanie będzie odrębne. Pozwólmy p.t. Organizatorowi przedstawić jego koncepcję wraz z warunkami. Sądzę, że czasu jest na tyle dużo, że w razie zbyt wielu kontrowersjim będzie możliwa modyfikacja. Skutek wszelkiego typu "gdybań" może być taki, że nic z tego nie wyjdzie. Kozi, w przypadkach watpliwości, zwracaj się bezpośrednio do osób, majacych doswiadczenie w organizacji imprez ASG. Na pewno uzyskasz pełną pomoc. Sejmikowanie nic tutaj nie da, gdyz w naturze polaków leży, by wiedzieć o wszystkim najlepiej.
-
Czyżby kryptoreklama? ...:) Co do osiągów, tak jak juz wielokrotnie na tym forum powiedziano, zasadniczo wszystkie AEG są porównywalne, Co do wygladu, j.w., kwestia gustu - ja nie mogę się do AUG przekonać. Co do wykonania - wielokrotnie miałem okazję bezpośrednio "obcować" z AUG i wykonanie jest standardowo dobre, słuszna waga i wysoka jakość materiałów. Sprawa małej baterii budzi, jak wielokrotnie zauważyłem na forum, budzi wiele nieuzasadnionych (to moje zdanie) emocji. Jedynym AEG, gdzie mała bateria stanowi problem, to PSG-1. I tylko wówczas, gdy jest używany w sposób "szturmowy". W innych giwerach (stwierdzam w oparciu o doswiadczenie z: MP5A5, MP5K PDW, XM 177E2, AK 47s, AK 47 Spetsnaz, SG 550) nie zauważyłem kłopotów wynikających z zastosowania małej baterii. Oczywiście musi być ona prawidłowo naładowana. Na marginesie, niektóre z używanych, małych baterii mają blisko 5-letni staż....
-
Blaski i nędze bycia kobietą - czyli jak sobie radzą damy?
Wit replied to Xie's topic in Dyskusje ogólne
"Jak mój nowy avatar? Ładniejszy?" Zdecydowanie Princesso. Bardzo intrygująco tajemniczy...i te oczy...:)) -
Glock, pogłosek wszędzie pełno. Chodzi o chociażby wstępną deklarację, że ktokolwiek o tym myśli. Przecież wszystko może nie wyjść...Intencją moją było wywołanie tej "tajemniczej" osoby, by złożyła, jak powiedziałem, wstępną deklarację i przynajmniej przedstawiła swój pomysł. Przecież wszyscy, którzy czekają na zlot, chętnie udzielą wszelkiej pomocy. Szczególnie Ci, którzy już mają jakieś doświadczenia. Nie wniosłeś nic nowego, Glock'u, Twoim post'em.
-
Połowa stycznia za pasem, wiosnę już niemal widać, a o kolejnym zlocie ani mru, mru... Czy oznacza to, że brak chętnych do organizacji, czy też, że zlotów więcej nie będzie? Może któraś z ekip wykrzesze z siebie tyle entuzjazmu i woli, by deklarację organizacji kolejnego zlotu złożyć? Póki co, bez szczegółów. Bardzo orientacyjny termin. Może jestem zbytnim optymistą, ale jednak mam nadzieję, że reprezentuję większość, a ta większość CHCE zlotu. Czas już cokolwiek planować. A może tradycją ma się stać, że wiosna to Kraków, a jesień Poznań? Pozdrawiam Wit P.S. Jednak dwa zloty w roku, to trochę mało...:)
-
A zatem: zasięg ca. 30-35 m, natomiast nie rozumiem co rozumiesz przez "celność". Z odległości 4-5 m trafiam w puszkę bez problemu i wielokrotnie. Generalnie można okreslić jako zadowalającą.
-
Cappuccio, to po prostu Cappi di tutti Cappi, tylko się kamufluje. Nie radziłbym więc z nim zadzierać, gdyż wzorem Al Capone rozbije czaszkę kijem baseball'owym...:))