Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Wit

Weteran
  • Posts

    217
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wit

  1. Po przeczytaniu całego wątku (bardzo wnikliwym, do czego zresztą zmusza użyty "język", raczej trudny do zrozumienia - z wyłączeniem Kuby, rzecz jasna) nie mogę się powstrzymać od kilku zdań komentarza. Otóż uważam, niestety, że jest to przykład zupełnej ignorancji i smarkackiego "owczego pędu", ale także przykład arogancji i braku szacunku dla kogokolwiek z grona maniaków. 1. Ustalono pewne terminy ogłaszania na forum zamiaru zorganizowania imprezy ogólnokrajowej. W przypadku zlotu są to 3 miesiące, w przypadku manewrów, 1 miesiąc. terminy te nie stanowią niczyjego "widzimisię", a wynikają z potrzeby zaplanowania czasu. W tym przypadku ogłoszenie i zaproszenie na imprezę następuje na trochę ponad dwa tygodnie przed jej planowanym terminem. 2. Zgodnie z panującymi dotychczas, dobrymi zwyczajami, ogłoszenie o imprezie i zaproszenie na nią maniaków z całego kraju mogło mieć miejsce, gdy wszystkie szczegóły takiej imprezy były już dopracowane. Przede wszystkim uzgodnione w 100% i zabezpieczone miejsce imprezy. Właściwie sporządzona umowa z właścicielem terenu uniemożliwia jej zerwanie w przeddzień imprezy. To są opowieści rodem z księżyca. Kolejnym elementem jest dopracowany w szczegółach regulamin imprezy, który powinien byc podawany wraz z ogłoszeniem o niej. Podobnie jak formularz zgłoszeniowy. No i trzecia sprawa, kosztorys, który nie może ulec zmianie o 100% w ciągu kilku dni. Wydaje mi się jeszcze, że im większe zainteresowanie, tym ceny powinny spadać, a nie rosnąć. 3. Wyjątkową arogancją i brakiem szacunku dla wszystkich osób, które planowały uczestniczenie w imprezie, jest jej odwołanie na trzy dni przed terminem, bez podania jakichkolwiek, wiarygodnych przyczyn i nawet bez słowa przeprosin za zaistniałą sytuację. Myślę, że dobitnie świadczy to o podejściu niedoszłych organizatorów do zgadanienia imprezy, a także do całego środowiska i ASG w ogólności. 4. Podanie enigmatycznego terminu "we wrześniu" jest kolejnym przykładem amatorsczyzny w najgorszym znaczeniu tego słowa. Czy znowu termin zostanie podany na kilka dni przed jego nastaniem? A jaka pewność, że nie będzie to kolejna farsa? Życzę powodzenia w kolejnych przedsięwzięciach organizacyjnych. Wit
  2. Solidarnie, też proszę usunąć.
  3. W konkluzji można stwierdzić, że to, przed czym bronimy się od samego początku, czyli nazywanie replik ASG "bronią", nie do końca jest słuszne. Także nazwanie modeli "bronią ASG" nie jest pozbawione słuszności. Proponuję zatem przyjęcie takiego rozwiazania: repliki zasadniczo nie stanowią broni, w rozumieniu narzędzia mogącego spowodować śmierć. Jenakże każdorazowo, kiedy model/replika/zabawka, znajduje się w czyichkolwiek rękach, traktujmy ją jako broń, nie mogącą spowodować śmierci, jednak dotkliwe kalectwo. Zatem należy stosować wszystkie zasady, zacytowane przez NS powyżej. Myślę, że takie podejście zapewni maksymalny stopień bezpieczeństwa. Starajmy się, zarówno "prawo ASG", jak i inne zasady określone w różnych miejscach, a dotyczące bezpieczeństwa w obchodzeniu się z bronią, traktować jako normy zachowania i dążyć by stały się one standardem. Nie ma żadnej dziedziny życia, która byłaby regulowana tylko jednym aktem. Jest wiele przepisów korespondujących. Weźmy z nich wszystkich to, co spowoduje maksymalizację bezpieczeństwa. Zatem, ASG to zabawa, jednak w zakresie bezpieczeństwa, jest to swoista forma zabawy, w której rekwizytami jest "broń ASG" i w tym zakresie nie może do końca byc traktowana zabawowo.
  4. Chyba trzeba się zebrać na krótki (?) komentarz: - w kwestii bezpieczeństwa, za chwilę pewnie dojdziemy do wniosku, że ASG z założenia grozi wypadkiem, bo przecież gdzieś szkło może leżeć, wystawać jakiś pręt lub korzeń. Doceniam troskę Pinky'ego, który w trakcie tworzenia zasad, nie miał żadnych uwag, a teraz wprowadza zamęt. No cóż, jakoś trzeba brylować... Ale do rzeczy: piszesz Chochla: "Pare razy (szczerze mowiac to wiecej niz pare) zlapalem sie na tym ze dlugo po zakonczenu strzelania, siedzac w gronie ustrzelonych Kaczorow (nie musze dodawac ze bez okularow), bezpiecznik mojej M4 byl ustawiony na semi lub auto." Zatem, skoro zapominasz użyć bezpiecznika, to nie zapomnisz użyć zatyczki? Faktycznie, dwa przypadki, jakie opisujesz, mogą wskazywać zasadność postulatu Pinky'ego. Ja takich przypadków nie zaobserwowałem i byc może dlatego bagatelizuję problem. Mimo to jednak, jestem przeciwny takiej regulacji. Moim zdaniem, wystarczajacym jest wyrobienie w sobie nawyku uzycia bezpiecznika i ewentualnie wyjęcia magazynka, by zapobiec jakiemuś wypadkowi. Powołane zostało porównanie do wszelkiego typu noży. Zatem wprowadźmy również zakaz ich dobywania w strefie bezpieczeństwa, bo też może się cos złego przydarzyć. W zasadzie unikajmy palenia ognisk, używania grill'a, unikajmy strzelania w ogóle, wszak wszystko to rodzi jakieś niebezpieczeństwo. Jeszcze sprawa dojazdu na strzelanie. Przecież można ulec wypadkowi w drodze, zwłaszcza mając na nogach buty wojskowe. A zatem prowadzący pojazd ma obowiązek zmienić buty? Pozostaje jeszcze sprawa obowiazkowych masek. Przecież kulka może trafić w otwarte usta, dalej do tchawicy i tragedia gotowa. Wybaczcie sarkazm, ale mimo tego, że uważam przestrzeganie zasad bezpieczeństwa jako nadrzędny obowiazek każdego maniaka, to jednak gdzieś jest zdrowy rozsądek. Jeszcze w kwestii szczegółów...czy zatyczka obowiązywałaby także w odniesieniu do bocznych gaziaków znajdujących się w kaburze? Przecież siadając, można spowodować przypadkowy wystrzał i trafić w oko schylającej się właśnie innej osoby. Czy ma to dotyczyć wyłącznie AEG'ów, czy także sprężyn? Staram się zrozumieć intencje Pinky'ego, a jednak nie do końca potrafię. Poduszka powietrzna, pasy bezpieczeństwa są zamontowane istotnie dla zapobiegania nastepstwom wypadków. Podobnie jak bezpiecznik w gunie. Jednak samochód pozostawiony na wzniesieniu, może się stoczyć, bo linka hamulca recznego właśnie pękła, bieg się wykleszczył....Czy w takim razie, prócz standardowych czynności powino sie jeszcze kliny pod koła wkładać? Łaskawi Panowie, zachowajcie pewną granicę rozsądku w swojej zapobiegliwości. Rozumiem, że doświadczenia paintball'istów są większe. Jest jednak jeszcze coś takiego, jak doświadczenie życiowe, które wskazuje, że nie da się zapobiec wszystkim niebezpieczeństwom. Zapewne uznacie, że niedoceniam wagi sprawy. Doceniam, a jakże. W innym przypadku nie poświęciłbym swojego czasu i nie dołożył wysiłku, by powstały jakiekolwiek zasady. Jednak są pewne granice. Tym sposobem każdy zapis można podważyć, wykazać jego niedoskonałość. Za chwilę dojdzie ktoś do wniosku, że jednak dolna granica wieku to 18 lat. Przyznam słuszność i uważam, że byłoby to właściwsze, niż obecne rozwiązanie. Wróćmy zatem na początek drogi i rozważmy wszystkie elementy, mogące nieść ze sobą jakieś zagrożenie. Oczywiście sprawa zatyczek jest błahostką, nie wartą rozstrząsania. Tym jednak sposobem można znaleźć cały szereg spraw, które nie znalazły uregulowania, a są znacznie poważniejsze. Pozdrawiam PS. Jeszcze raz stwierdzam, że nie spotkałem się ze zjawiskiem samowystrzału i uważam, że takie coś mogło być jedynie skutkiem nieuwagi lub braku odpowiedzialności.
  5. Pomysł z zatyczkami nie jest, moim zdaniem, najwyższych lotów. Mimo, że staram się być orędownikiem bezpieczeństwa, to jednak nie przekraczajmy granic absurdu. Chyba jest odruchem zabezpieczenie giwery po zakończeniu strzelania, bądź jego etapu. Takim sposobem uznajemy, że maniacy to nieodpowiedzialni ....., którym kaftaniki należy zakładać... Wybacz, Pinky, sarkazm, ale komplikujmy sobie nadmiernie życia. A co w sytuacji, gdy ktoś takich zatyczek nie ma (np. ja)? Zostanie wyeliminowany z gry?
  6. Też przyszło mi do głowy, że to jakaś prowokacja, zwłaszca, że nie dostałem kolejnej odpowiedzi, zatem nieudana prowokacja, wobec mojego stanowiska w sprawie... Ale skoro o prowokacji mowa, to nie widzę potrzeby zamieszczania nazw jakichkolwiek instytucji, nawet pół żartem, pół serio. Myślę więc, Cybul, że powinieneś wykropkować uzytą nazwę, by nikogo nie prowokować (zawsze możesz jeszcze to zrobić).
  7. Drodzy Maniacy, Długo zastanawiałem się, czy podać do powszechnej wiadomości sprawę, która dotknęła mnie przed kilku dniami. Postanowiłem podzielić się, k'woli refleksji. Mam nadzieję, że forma w jakiej to uczynię, nie dotknie niczyich uczuć, ani też nie będzie źródłem konfliktów. Kilka dni otóż, otrzymałem pocztą elektroniczną list, którego fragmenty prezentuję poniżej: "Drogi Panie Wicie. Od pewnego czasu obserwuję fascynację mojego dziewiętnastoletniego syna ASG. Jestem matką może zbyt zaborczą ale poważnie podchodzę do jego wychowania, dlatego obserwuję jak na razie biernie jego fascynacje osobami z tego kręgu. Do jednej z nich należy pan. Przyznam się że czytuję od kilku miesięcy pańskie listy na liście dyskusyjnej ASG i nabrałam do pana czegoś w rodzaju zaufania. Czego nie mogę powiedzieć o osobie posiadającej pseudonim *****. Ten młody człowiek stanął na piedestale ideału mojego syna, i zawładnął nim całkowicie. Kiedy tylko zbierają się koledzy mojego syna słyszę tylko zdania w rodzaju, ***** powiedział ..., ***** jest kull... Ten młody mężczyzna burzy wszystko co z trudem wpoiłam mojemu synowi, wszystkie wartości chrześcijańskie i kulturowe które ja sama wyniosłam z domu. Jego sympatia, żeby nie powiedzieć ideologia która szerzy swoimi listami i rozmowami na Chat, jest zaraźliwa dla innych młodych ludzi. Mój syn zaczął wracać z spotkań z kolegami z kręgu ASG późnymi nocami nietrzeźwy, słucha muzyki ***** promującej przemoc, odnosi się pogardliwie do moich osądów. Moja córka powoli zaczyna się wciągać w towarzystwo z Chat, ubiera się w wojskowe ubrania i powiesiła plakat ***** nad łóżkiem. Oboje bardzo niechętnie spędzają wolny czas ze mną. Jest to u nich powtórny okres buntu, poprzedni był w okresie między piętnastym a siedemnastym rokiem życia. Ponieważ są pełnoletni nie mam już takie władzy nad nimi jak przedtem a boje się że zrobią jakieś głupstwo w życiu. Mam apel do ***** żeby przestał wypisywać głupstwa i zastanowił się jak bardzo miesza swoim rówieśnikom w głowach. Ponieważ ***** stanowi dla nich wzór do naśladowania. Myślę że jego rodzice chyba nie podejrzewają nawet jak bardzo dzięki Internetowi ma władzę nad osobami interesującymi się ASG. Bardzo pana proszę o zmieszczenie listu na Forum ASG, sama nie wiem jak to zrobić i ****. Może Pan będący tak samo jak on wzorem dla młodych ludzi zmieni jego mentorski i skandaliczny sposób zachowania. Z poważaniem ........." Odpowiedziałem na ten list w sposób następujący: "Szanowna Pani, Przyznam, że bardzo zaskoczył mnie list Pani. Jednocześnie dziekuję za zaufanie, jakim Pani mnie obdarza. Przede wszystkim śpieszę wyjaśnić, że nie należę do grona rówieśników Pani syna, jak i większości osób ze środowiska ASG. Co do wpływu, jaki posiadł *****, nad Pani synem, to trudno jest znaleźć mi powód, dla jakiego mógłbym publicznie wystąpić z piętnowaniem jego wypowiedzi, które przyniosły taki efekt. Byłbym wdzięczny, gdyby zacytowała Pani kilka rażących wypowiedzi, bym mógł nabrać własnego osądu. Co do zamieszczenia apelu na Forum ASG, proponuję Pani następujące rozwiązanie: otóż proszę zamieścić taką wypowiedź, a gwarantuję, że nie zostanie ona przez nikogo usunięta. Ze swej strony obiecuję, że w najbardziej obiektywny i wyważony sposób ustosunkuję się do Pani wypowiedzi. Jeśli jednak mogę cokolwiek doradzać, to proszę nadać zamieszczanej wypowiedzi charakter bardzo ogólny, nie skierowany do żadnej osoby. Raczej materiał refleksyjny, nie oskarżający. Jeśli jakieś fragmenty wypowiedzi ***** szczególnie Panią rażą, proszę je zamieścić jako cytat ogólny, nie podając autora. Znając środowisko, jestem przekonany, że taka właśnie forma wywoła rzeczywistą dyskusję, nie zaś kontratak. Co do technicznej strony zamieszczenia wypowiedzi na forum, gdyż, o ile dobrze zrozumiałem, nie wie Pani, jak to zrobić, ***** Jeśli Pani wypowiedź znajdzie się na forum, to na pewno spotka się z moim komentarzem. *****. Z poważaniem Witold "Wit" Kozownicki" Żaden jednak materiał na forum w przedmiocie opisywanym, nie został zamieszczony, natomiast otrzymałem kolejny list: "Drogi Panie Wicie. Inteligencja postaci o pseudonimie *****i jego charyzmatyczna osobowość stawia mnie w nierównej pozycji w walce o opuszczające się w nauce dzieci. Sytuacja nie jest jeszcze krytyczna, ale staje się alarmująca. Zapewniam pana że nie jestem przewrażliwiona. Gdybym mogła zacytować słowa listów ***** wskazujące że z premedytacją wywiera zły wpływ na młodzież zrobiła bym to podczas pierwszego listu. Niestety jest on bardzo inteligentny i zdaje sobie sprawę z tego że przekraczając pewną granicę zepsuł by sobie wizerunek. Przypuszczam że nie zdaję sobie nawet sprawy jak bardzo wywiera delikatny nacisk na swoich rówieśników. Wiem że moje dzieci są już pełnoletnie dlatego tym trudniej jest mi walczyć z promowaniem przez ***** alkoholu, i ideologii jak sam on powiedział na Chat ***** oraz ateistycznych poglądów. Córka podczas rozmowy ze mną stwierdziła że ***** ma zawsze dla niej czas na porozmawianie o problemach. Przecież to przypomina metody sekt w werbowaniu wiernych. Jak już napisałam ***** może nawet nie zdawać sobie sprawy z swojego nacisku. Zapewne trochę demonizuje go. Są bowiem i optymistyczne akcenty jego działalności, syn zaczął angażować się w sport i za jego namową wstąpił do klubu zajmującego się strzelectwem. Córka o wiele więcej czyta książek i pisze doskonałe opowiadania. Jednak biorąc pod uwagę ich pogląd podczas naszej poważnej rozmowy, mianowicie że ***** otworzył im oczy na inny świat, bardziej brudny i rzeczywisty niż ten który poznali. Obawiam się że jego oddziaływanie przyniesie negatywne efekty na ich kształtującą się osobowość. ... Usiłuję wziąć na siebie zadanie końcowego ukształtowania światopoglądu moich dzieci, mimo coraz mniejszego wpływu na nich. Za rok będą chciały pojechać na zlot ASG i nie będę mogła już nic na to poradzić, a żywię poważne obawy skoro jak same przyznały że tak naprawdę niewiele wiedzą o ***** i do końca nie wiedzą czego się można po nim spodziewać. Zwłaszcza obawiam się o starszą starsza córkę która żywi ślepe zadurzenie *****. Ten młody człowiek jest skrajnie niepoważny, na zdjęciach robionych podczas zlotu widać go zazwyczaj z puszką piwa, a jedno zdjęcie jego mocno roznegliżowanej grupy troszkę mną wstrząsnęło. Zdaje sobie sprawę że w dzisiejszych czasach zachowanie typowej gwiazdy Rocka nie budzi już zdziwienia, lecz to jest prawdziwe życie a nie teledysk rockowy. Syn mój zamierzał pójść na seminarium, teraz zmienił gwałtownie swoją decyzję. Z kontekstu jego tłumaczenia wywnioskowałam że wpłynął na to *****. Był to dla mnie sygnał że powinnam działać. .... Dlatego skierowałam prośbę do Pana o zamieszczenie mojej wypowiedzi. Także tego listu, może bardziej odpowiednio naświetli sytuacje. ***** na mój list nie raczył odpowiedzieć, możliwe że nie dotarł do niego. Nie żądam od Pana zajęcia jakiegoś stanowiska. Prosiła bym tylko o porozmawianie z Nim i delikatne uświadomienie jak bardzo miesza swoim rówieśnikom w głowach, może On tego nie zauważa. Z poważaniem Lucyna." Odpowiedziałem także na ten list: "Szanowna Pani, Po wnikliwym przeczytaniu kolejnego Pani listu, zadałem sobie trud i przeczytałem większość wypowiedzi *****, zamieszczonych na forum. Dość dokładnie przejrzałem też wszystkie, dostępne w sieci, materiały dotyczące zlotu ASG *****. Także obejrzałem zdjęcia z tej imprezy. Przykro mi bardzo, ale nie znajduję niczego, co potwierdziłoby Pani słowa. Wielokrotnie też uczestniczę w rozmowach na chat'cie, gdzie obecny jest *****. Także nie dostrzegłem w jego wypowiedziach niczego nagannego. Jeśli rozmowy z Pani dziećmi prowadzone są na tzw. prywatnym kanale chat'a, to, niestety, nie mam prawa ani możliwości w te rozmowy ingerować. Jeśli zechciałaby Pani uzupełnić swoje informacje, podając, do jakiej grupy ASG należą Pani dzieci, z jakiego Państwo jesteście miasta, oraz ewentualnie, jakich pseudonimów używają, Pani córka i syn, będąc w sieci, to postarałbym się choć wzmóc moją uwagę, gdy któreś z nich będzie obecne na chat'cie w tym samym czasie, co ja. Co do zlotów ASG, to zapewniam Panią, że niepotrzebne są Pani obawy. Sam uczestniczyłem w czterech takich imprezach, z których jedną organizowałem. Nie dzieje się tam nic złego. Jest to okazja poznania wielu wspaniałych młodych ludzi. Z wieloma z tych ludzi się zaprzyjaźniłem. Co do alkoholu, to oczywiście jest on obecny na zlotach, ale w ilościach dopuszczalnych. Do prawdy, nie wiem, jak mogę Pani pomóc w jej rozterkach. Nie chcę zamieszczać Pani listu na ogólnodostępnym forum, gdyż uważam, że miałoby to zły wpływ na relacje pomiędzy Panią, a Pani dziećmi. Może gdyby Pani zainteresowała się bliżej ASG, poznała reguły i zasady obowiązujące w tej zabawie, wraz z opracowanym niedawno "prawem ASG", obawy Pani uległyby redukcji. Łączę wyrazy szacunku Witold "Wit" Kozownicki" Moja ostatnia odpowiedź pozostała bez reakcji. Zastanawia mnie, czy wywołany przez Panią Mamę problem rzeczywiście istnieje, czy tez cała, skierowana do mnie korespondencja miała służyć jakimś innym, nieodgadnionym celom? Może rzeczywiście istnieją matki, które demonizują rolę ASG w życiu ich dzieci? W każdym razie wydaje mi się, że chwila refleksji nie zaszkodzi. Pozdrawiam Wit PS. "Wygwiazdkowane" zostały te fragmenty, które mogłyby wskazywać na konkretna osobę, zaś wykropkowane fragmenty mało istotne
  8. Szanowny Sołtysie, Poprzednią, zamieszczoną tutaj odpowiedź na Twój post, usunąłem. Po ponownym przeczytaniu uznałem bowiem, że była zbyt emocjonalna i osobista. By jednak sprawy nie pozostawiać, więc odpowidam ponownie. Piszesz: "Jest nieporozumieniem świadczącym o braku wiedzy, stawianie znaku równości między harcerstwem a PCK." Użyłem zbyt mało dosadnych środków wyrażenia ironii, skoro tej ironii nie pojąłeś. Wyobraź sobie zatem, że jakąś wiedzę z tego zakresu posiadam, a Twój natychmiastowy osąd o jej braku, jest mało elegancki. Wobraź sobie dalej, że może mnie nie interesować współpraca z MON i udział w szkoleniach, "jakie robi choćby Trawers", zatem marzenia o tym są mi obce. Maniacy niczego nie odkrywali, a tym bardziej nie mają zamiaru konkurować w tym zakresie z harcerstwem. Po prostu mieszasz najzwyklejszą w świecie zabawę, polegającą na bieganiu z repliką karabinu, z paramilitarnymi organizacjami, typu ZHP, Strzelec czy też może Sokół, opierającymi swoją działalność na jakiejś ideologii. Zapewniam Cię, że właśnie element patriotyczno - ideologiczny jest tym elementem, który, w moim przekonaniu, definitywnie oddziela ASG od tychże organizacji. Piszesz: "BTW, Wit jak wyobrażasz sobie robienie "małej ligi" asg i nie mieszanie jej z asg, bo dla mnie to masło maślane. " Wcale nie wyobrażam sobie robienia "małej ligi" i takiego zamiaru nie mam. Już sama nazwa "mała liga" mnie odrzuca. Wymagasz, by świetną zabawę, za jaką uważam ASG, skazić odpowiedzialnością za "małolatów". Dziękuję bardzo. A co do faktu, że w razie wypadku, że "małolat" wybije innemu "małolatowi" i odium spadnie na nas, to nie bardzo bym się z tym zgadzał. Jeszcze raz podkreślam, nie mam "zacięcia pedagogicznego", a tym bardziej nie widzę się w roli "opiekuna strzelających małolatów". Chyba swoje pasje organizatorsko - harcersko - wychowawczo - opiekuńcze próbujesz zaszczepić na grunt zabawy, jaką jest ASG. A gdy Ci się to nie bardzo udaje, przyjmujesz dość obraźliwy ton wypowiedzi. Proponuję odrzucić to, co napisał Sołtys. Taka drobna rada od maniaka z prawniczym wykształceniem, nie gliniarza. W przypadku bowiem zmieszania nurtów o zabarwieniu ideologicznym z ASG, tworzenia "małej ligi" tudzież wprowadzania regulacji zbyt daleko idących do zasad, nasza zabawa i nasze hobby, przekształci się szybciutko w jakąś paramilitarną organizację, działającą w oparciu o głoszone przez jakiegoś guru hasła i ideologię. Wówczas przestanie być dobrą zabawą, o jaką, jak mniemam, maniakom chodzi.
  9. Pikace, Nie wiem dlaczego, ale wiedziałem, że odpowiesz, i to w dodatku tonem mentorskim wszechwiedzącego. Otóż, wyobraź sobie, że znam historię opracowania projektu M16. Też czasami czytuję książki. Czy Marui tłoczy znaki za czyjąkolwiek zgodą, czy też bez niej, jest dla mnie mało istotne i nie wiem czemu ma służyć ten fragment Twojej wypowiedzi? Czyżbyś w infantylny sposób usiłował degradować pozycję tej firmy? Podobnie jak fragmenty dotyczące polityki handlowej firmy oraz "zabiegi" WGC w przypadku eksportu do USA. Z Twojej wypowiedzi wynika też, że Armalite produkuje broń na rynek cywilny. Wolę jednak repliki broni produkowanej na potrzeby armii. Jeśli chodzi o wytłaczanie symboli i napisów, chodziło mi o wszystkie, nie tylko ten, dotyczący prawa własności. Podnoszenie wartości przez dodatki (np. metalowy korpus) jest pojeciem wzglednym. Korzystając z zamieszczonych przez Ciebie zdjęć, a także "na żywo", obejrzałem model CA dość wnikliwie. Bardziej jednak podoba mi się wykonanie TM i stąd biorą się moje preferencje. Miałem też okazję uczetniczyć w spotkaniu, gdzie jeden z kolegów używał modelu CA. W krótkim czasie był "wyczerpany energetycznie", gdy analogiczne modele z TM strzelały bez zakłóceń do końca dnia. Twoje stwierdzenie: "A ze jacys konserwatysci beda polecali TM, prosze bardzo! " jakoś dziwnie brzmi pejoratywnie w odniesieniu do konserwatystów. Nie masz, Pikace, monopolu na wiedzę, doswiadczenie i rację. Zważywszy zaś, że osób, które pogardliwie nazywasz konserwatystami, jest więcej i, jak sądzę, mają znacznie wieksze doświadczenie i wiedzę niż Ty, więc może zanim cokolwiek napiszesz, przeczytaj to ze 20 razy. Z Twoich zdjęć wynika, że i model CA jest opatrzony nazwą producenta. To chyba nic dziwnego, że producent ujawnia siebie na swoim produkcie. Tyle, że w przypadku Tokyo Marui, jest to bardzo dyskretnie wytłoczony, a nie wymalowany napis.
  10. Co do istoty sprawy zgadzam się z Giersikiem, że wybór określonego modelu, to kwestia gustu. Zgadzam się też z giersikową radą i także sugerowałbym jednak model Tokyo Marui. Nie będę wnikał w racje natury technicznej, gdyż nie znam walorów technicznych modelu CA. Podobnież nie będę wnikał w walory użytkowe, gdyż nie znam ich w odniesieniu do M15A4. Powoduje mną wyłącznie dbałość o odwzorowanie oryginału. Jeśli się nie mylę, to model nazwany przez CA M15A4 jest odwzorowaniem oryginalnego M4 (M4A1). Nie jestem pewien czy mam rację (tu bezcenna byłaby ekspertyza REMOV'a), ale nigdzie w źródłach nie znalazłem oznaczenia M15A4 dla oryginalnego karabinka. Kolejną sprawą związaną z odwzorowaniem oryginału są znaki firmowe na korpusie. Także nie jestem pewien i także proszę REMOV'a o ekspertyzę, jeśli przeczyta ten wątek, ale wydaje mi się, że oryginalne karabinki M mają napisy na korpusie tłoczone, nie zaś malowane białą farbą. Takoż tłoczone są napisy w modelach Tokyo Marui, wzorowanych na wojskowych wersjach karabinków. Może to mało istotny szczegół, ale modele M16, M4 i XM 177 E2 Tokyo Marui mają, wzorem, jak mniemam, oryginału, wytłoczony dodakowo napis: "PROPERTY OF U.S. GOV'T M16A1 CAL. 5,56 MM", czego nie ma w modelu CA. Właśnie z uwagi na szczegóły, które, moim zdaniem, bardziej przybliżają modele TM do oryginałów, wyroby tejże firmy są mi bliższe.
  11. W komentarzach do "Prawa ASG" na WMASG znalazła się także wypowiedź Sołtysa. Ponieważ nie daje mi ona spokoju, postanowiłem ustosunkować się do zawartych w tej wypowiedzi kwestii: "1. zakaz używania broni białej w spotkaniach asg jest oczywisty, czasem (np. my) jednakże łączy się asg z ćwiczeniami ratowniczymi, a tu użycie np. scyzoryka jest czasem niezbędne. To szczegół, ale istotny i warto w jakiejś formie uregulować te sytuacje;" Jest pewnym nieporozumieniem łączenie airsoft'u z zajęciami w ramach grup ZHP, PCK czy innych kółek zainteresowań. Podobnie można uznać, że budowanie latryny leśnej nie może się obejść bez użycia siekiery. Myślę, że jest to oczywiste, że w trakcie ćwiczeń sanitarnych, a także jedzenia kiełbasek, trzeba użyć ostrego narzędzia. Zapis dotyczy wyłącznie "walk airsoft" i ze względów bezpieczeństwa, nawet prowadząc jednocześnie ćwiczenia sanitarne pod ostrzałem na kulki, można w ich trakcie obyć się bez scyzoryka. "2. w sposób jednoznaczny powinno być stwierdzone, że wykluczone jest strzelanie w stronę osób nie zabezpieczonych okularami, jeśli dwie ekipy umówiły się na spotkanie, a o wyznaczonej godzinie jedna z nich nie ma okularów lub masek, to znaczy, że z jakiegoś powodu nie jest gotowa do gry i atakowanie jej jest wykluczone (taka sytuacja niedawno zaszła, więc nie jest fikcją);" Należy przyjąć założenie, że osoba znajdująca się na "terenie walk airsoft" jest do tych walk przygotowana. Trudno byłoby przed strzelaniem do "przeciwnika" sprawdzać, czy jest on przygotowany na przyjęcie kulek. Obowiązek posiadania ochrony oczu na "terenie walk" jest nałożony na osoby tam się znajdujące i jakiekolwiek dalsze regulacje są zbędne, a nawet mogłyby doprowadzić do absurdu. "3. warto przemyśleć temat małolatów - móże stworzenie "małej ligi", w której istniałyby istotne ograniczenia (np. zakaz używania broni innej, niż sprężynowa, ograniczenie obszaru gry, ilości dorosłych uczestników, wykluczenie pewnego typu scenariuszy, które mogłyby mieć niewłaściwy wpływ na smarkaczy). Małolaty i tak bawi się asg. Możemy udawać, że tego nie widzimy i nas nie dotyczy, ale to tylko chowani głowy w piasek. Bardziej odpowiedzialne jest stworzenie jakiejśc formy wchłonięcia ich przez istniejące grupy. Małolat, który ukończył 16 lat i został przez taką ekipę dopuszczony do imprez asg mógłby mieć wszelkie prawa uczestnika, z tym, że grupa ponosi za niego odpowiedzialnośc. Jak narozrbia, to cała ekipa może mieć szlaban na imprezy." Nie wiem, czy ktoś ze znanych mi maniaków ma zacięcie pedagogiczne. Ja takiego nie mam. Sprawa wieku, już po tysiąckroć wałkowana, jest chyba ostatecznie rozstrzygnięta. Fakt, że "małolaty i tak bawią się w ASG" jest podobnym stwierdzeniem, że "małolaty i tak piją alkohol". Czy z tego powodu trzeba pozbawiać się przyjemności zabawy, zwanej ASG, poprzez branie na siebie dodatkowego "cieżaru odpowiedzialności" za małolatów? Poza tym, wprowadzanie odpowiedzialności zbiorowej chyba jest kolejnym nieporozumieniem. "Co myślicie?" Co myślę, napisałem... Drogi Sołtysie, Skoro jesteś ogarnięty pasją harcerską, wychowawczą i organizatorską, nic nie stoi na przeszkodzie, byś stworzył "małą ligę". Twoja wola. Uważam jednak, że wrzucanie Twoich pasji na poletko ASG nie jest dobrym pomysłem. Życzę sukcesów Wit Jeszcze jedna kwestia: odebrałem sygnały dotyczące uregulowań na temat kulek, a mianowicie, że istnieją kulki o innej (większej) masie i innych kalibrach niż 6 mm. Otóż aktualna regulacja dotyczy tego, co jest powszechne na naszym rynku. Z chwilą, gdy staną się powszechnie dostępne i w powszechnym użyciu kulki o większej masie i innych średnicach, wówczas "Prawo ASG" może zostać znowelizowane w tym zakresie, bez większego uszczerbku dla jego istoty.
  12. "...XMka prezentuje się , moim skromnym zdaniem, niestety bardzo plastikowo. " LooK OuT, Proponuję utworzenie koalicji i zorganizowanie krucjaty przeciwko tym wszystkim, którzy źle wyrażają się o XM :wink: . Celem krucjaty głównie ustanowiłbym tych, co XM'a widzieli (?) co najwyżej w sklepie, albo swoje opinie opierają na lekturze forum. By uprzedzić "ataki" - nie uważam, że na temat jakiegoś modelu powinny się wypowiadać wyłącznie osoby, które ten model mają w posiadaniu. Jednak w przypadkach szczególnych, zwłaszcza jeśli pytanie podyktowane jest wolą zakupu modelu przez pytającego, wypowiedź powinna być opatrzona informacją, czy wypowiadający się opiera ją na bazie własnych doświadczeń, czy też na bazie przeczytanych postów i jednorazowego kontaktu z modelem w sklepie.
  13. Autorami zbioru są praktycznie wszyscy Maniacy i stanowi on własność nas wszystkich. Nie mam żadnych "ciągot" autorskich. Dużą przyjemność mi sprawia, że wypowiedzianych zostało wiele miłych słów, a pełnią satysfakcji będzie, gdy spisane zasady zostaną przyjęte przez środowisko i będą stosowane rzeczywiście jako "prawo ASG", jednolite w każdym miejscu, gdzie latają kulki 6 mm... :) Pozdrawiam...
  14. Trudno mi powiedzieć, jakie powody przyświecają Military dla ustalenia tak atrakcyjnej ceny. W moim przekonaniu, nie jest to niska jakość oferowanego karabinka (XM pistoletem raczej nie jest :wink: ). Pozwoliłem sobie zamieścić w Zbrojowni WMASG dość dokładny opis tego modelu (http://wmasg.pl/zbrojownia.php?bron=56). Starałem się, by opis był rzetelny (jak i pozostałe zresztą), zwłaszcza, jeśli mają słuzyc jako "podpórka" przy zakupie AEG'a. W moim przekonaniu, XM 177 E2 jest dobrym karabinkiem i nie odbiega w żaden szczególny sposób od innych modeli. Przez 5 lat używania, nie zdarzyła się żadna awaria (tfu..., na psa urok.. :) ). Parametry strzeleckie są bardzo zbliżone do innych modeli AEG. Mała bateria 600 mAh, stosowana w tym modelu, wystarcza na dzień dość intensywnego strzelania. (Podkreslam, że moja opinia jest oparta na egzemplarzu, który mam i który kupiłem 1998 roku, nie sądzę jednak, by Tokyo Marui w drastyczny sposób onizyło jakość oferowanych produktów.)
  15. Drodzy Maniacy, Jako, że dyskusja ucichła, takoż w prywatnej korespondencji nie nadchodzą kolejne uwagi, czy sugestie, pozwalam sobie niniejszym przedstawić propozycję "Prawa ASG" w wersji ostatecznej. Jednakże, ze względu, że ostatnimi czasy pracowałem nad tym dokumentem sam, więc mogły się zakraść jakieś, niezamierzone błędy, niekonsekwencje w nazewnictwie czy temu podobne. Zatem proponuję, by do końca tygodnia, jeśli ktoś ma ku temu ochotę, wnieść swoje propozycje. Jeszcze jedno wyjaśnienie, związane z otrzymaną korespondencją: Przyjęte zostało określenie "broń ASG", pomimo, że ASG samo w sobie określa istotę replik. Jednakże, jak pozwalam sobie osądzać z kilku już letniej obserwacji, mianem "ASG" zostało określone całe zjawisko i nie ogranicza się ono wyłącznie do replik. "Maniak ASG" to maniak nie tylko replik, lecz także umundurowania, wyposażenia, a także, co najważniejsze, klimatu wywoływanego przez tę zabawę. W takim rozumiemiu ujęty został skrót ASG. Może mój osąd jest mylny, i można w tym zakresie dokonać korekty, jednakowoż trudno wyobrazić mi sobie zmianę sposobu myślenia. Tak więc, by zakończyć rzecz rozpoczętą, bez względu na jej dalsze losy, poniżej tekst uwzględniający otrzymane sugestie, w tym także w ostatnim czasie: PRAWO ASG Preambuła Niniejszy zbiór powstał w celu ujednolicenia podstawowych zasad airsoft, funkcjonujących dotychczas jako niepisany kodeks honorowy jego miłośników. Zbiór ten nie pozostaje w sprzeczności z prawem powszechnym i jest prawu powszechnemu podporządkowany. Stanowi nakreślenie i zgromadzenie w formie jednego dokumentu zasad powszechnie dotąd stosowanych, jako, że airsoft'em zajmują się wyłącznie ludzie uczciwi, przestrzegający zasad fair play, którym przyświeca idea wspólnej, dobrej zabawy z uwzględnieniem wszystkich zasad bezpieczeństwa i dla których nie jest podstawowym celem osiągnięcie zwycięstwa za wszelką cenę oraz uzyskanie jak największej ilości trafień, czy też wykazanie w jakikolwiek inny sposób wyższości nad innymi miłośnikami airsoft. Zebranie zasad airsoft w formie jednolitego dokumentu, ułatwi ich konsekwentne przestrzeganie, a także ustandaryzuje airsoft na terenie całego kraju. Airsoft jest także źródłem pozyskiwania nowych znajomych i przyjaciół. Służy także umacnianiu wzajemnej życzliwości w poczuciu równości wszystkich miłośników. W airsoft nie ma miejsca na okazywanie jakichkolwiek niechęci wynikających z przynależności narodowych, kulturowych, religijnych, politycznych i rasowych. Niedopuszczalnym jest zatem wykorzystywanie airsoft do głoszenia czy prezentowania jakichkolwiek niechęci wobec jakiejkolwiek grupy jego miłośników. CZĘŚĆ OGÓLNA Podstawowe pojęcia. 1. Airsoft - jest to zabawa polegająca na prowadzeniu walk airsoft, przy wykorzystaniu broni ASG. Airsoft łączy się z hobby związanym z posiadaniem jednej lub więcej sztuk broni ASG, umundurowania i oporządzenia oraz z uczestnictwem w spotkaniach i walkach airsoft. 2. Walki airsoft - są to spotkania, w których dwie lub więcej grupy toczy pomiędzy sobą symulowane walki, które mogą być oparte na scenariuszach, używając przy tym broni ASG i amunicji ASG. 3. Broń ASG - są to repliki wszelkiej broni palnej, wykonane z dowolnego materiału, w skali 1:1 lub innej, miotające amunicję ASG za pomocą słupa sprężonego powietrza lub specjalnego gazu przeznaczonego do zasilania broni ASG. 4. Broń ASG może być powtarzalna, samopowtarzalna oraz automatyczna. 5. Amunicja ASG - są to kulki z tworzywa sztucznego o średnicy 6 mm, masie nie przekraczającej 0,33 g, przystosowane do wystrzeliwania z broni ASG. 6. Gracz airsoft - jest to osoba, która uczestniczy w walkach airsoft, podczas których posiada broń ASG oraz respektuje podstawowe zasady obowiązujące w airsoft. 7. Teren walk airsoft - jest to ściśle określony teren, na którym toczą się walki airsoft. Teren powinien być, w miarę możliwości, oznaczony i zabezpieczony przed wejściem na niego osób postronnych. Prowadzenie walk na określonym terenie powinno być uzgodnione z jego właścicielem lub zarządcą. O prowadzeniu walk airsoft na określonym terenie powinny być powiadomione właściwe służby porządkowe. 8. Strefa bezpieczeństwa - miejsce wydzielone na terenie walk airsoft, gdzie zbierają się wyeliminowani gracze, bądź inne osoby nie uczestniczące w walce. W strefie bezpieczeństwa obowiązuje całkowity i bezwzględny zakaz strzelania z broni ASG. CZĘŚĆ SZCZEGÓŁOWA I. Zasady bezpieczeństwa 1. Środki ochrony oczu: 1) Wszyscy gracze airsoft dokładają najwyższej staranności, by spotkania i walki airsoft były pozbawione jakichkolwiek zagrożeń dla życia i zdrowia uczestników oraz osób postronnych. 2) Każdy gracz airsoft zobowiązany jest posiadać w trakcie walk airsoft środki ochrony oczu, jako organu najbardziej narażonego na uszkodzenia. Środki ochrony oczu powinny być wytrzymałe na postrzał z amunicji ASG z bliskiej odległości, ze wszelkiego typu broni ASG. 3) Każdy gracz airsoft, w przypadku wątpliwości dotyczących skuteczności stosowanych środków ochrony oczu, zobowiązany jest do przeprowadzenia testu wytrzymałości, polegającego na oddaniu strzału / serii strzałów, do mającego mieć zastosowanie środka ochrony, z bliskiej odległości, z najmocniejszej, dostępnej broni ASG. W szczególności dotyczy to środków ochrony oczu, których przeznaczenie jest inne niż do airsoft. 4) Środki ochrony oczu muszą być założone przez uczestnika airsoft przez cały czas trwania walk airsoft. Zdjęcie środków ochrony może nastąpić wyłącznie w strefie bezpieczeństwa. 5) Gracz airsoft, który zdejmie środki ochrony oczu poza strefą bezpieczeństwa, może być upomniany przez każdego z pozostałych graczy. Nie zastosowanie się do upomnienia bądź ponowne upomnienie, stanowi podstawę do wykluczenia tego gracza z dalszych walk airsoft. 2. Spożywanie alkoholu i zażywanie środków odurzających. 1) W trakcie trwania walk airsoft obowiązuje bezwzględny zakaz spożywania alkoholu oraz zażywania środków odurzających. 2) Spożywanie alkoholu jest dopuszczalne wyłącznie po ogłoszonym zakończeniu wszystkich walk airsoft. 3) Uczestnik walk airsoft, spożywający w trakcie ich trwania alkohol lub używa środków odurzających, może być natychmiast i nieodwołalnie wykluczony ze wszystkich walk airsoft. 3. Zabezpieczenie terenu walk airsoft pod względem materialnym: 1) Teren walk airsoft, przed jego wykorzystaniem, powinien być sprawdzony pod względem bezpieczeństwa przez organizatora walk. 2) Szczególnemu sprawdzeniu winny podlegać następujące elementy: - istnienie ukrytych dziur, jarów, załomów mogących stanowić zagrożenie dla uczestników, - istnienie przedmiotów (wystające pręty, potłuczone szkło itp.) mogących stanowić zagrożenie dla uczestników, - dostępność terenu dla osób trzecich, co może stanowić zagrożenie bezpieczeństwa tychże osób, - miejsca stanowiące jakiekolwiek zagrożenie, winny być oznaczone, w miarę możliwości, w widoczny sposób, 3) Zabezpieczenie terenu walk airsoft pod względem formalnym: - uczestnicy lub organizator walk airsoft sprawdza czyją własność stanowi teren tychże walk, lub pod czyim znajduje się zarządem i uzgadnia możliwość prowadzenia tam walk, - dodatkowo, o walkach airsoft powinny być powiadomione właściwe służby porządkowe (policja, straż leśna itp.), informując przy tym, na czym te walki polegają, 4. Inne środki ochrony i bezpieczeństwa: 1) Na miejscu walk airsoft powinna znajdować się apteczka pierwszej pomocy. W przypadku walk airsoft, gdzie organizator jest określony, obowiązek zapewnienia apteczki pierwszej pomocy spoczywa na organizatorze. 2) Dodatkowo na miejscu walk airsoft powinien znajdować się jakikolwiek środek łączności zewnętrznej (np. telefon komórkowy) dla możliwości wezwania pomocy w przypadku zaistnienia wypadku. W przypadku walk airsoft, gdzie organizator jest określony, obowiązek zapewnienia środków łączności zewnętrznej spoczywa na organizatorze. 5. Wszelkie inne środki ochrony, takie jak: hełmy, kaski, nałokietniki, nakolanniki, rękawice ochronne, ochraniacze na zęby, są zalecane do stosowania. Ich używanie leży w gestii uczestnika. II. Zasady związane z zachowaniem porządku publicznego oraz obowiązujących norm prawnych. 1. Noszenie broni ASG w miejscach publicznych powinno odbywać się z użyciem pokrowców, opakowań lub w inny sposób, zabezpieczający broń ASG przed widokiem publicznym. 2. Wydobywanie, strzelanie, celowanie lub jakiekolwiek inne użycie broni ASG w miejscu publicznym może być uznane za naruszanie zasad airsoft i powodować wykluczenie dopuszczającego się tego gracza airsoft ze wszelkich spotkań i walk airsoft. 3. Noszenie mundurów i oporządzenia używanego w airsoft w miejscach publicznych jest dozwolone, za wyjątkiem przypadków, gdy pozostaje to w sprzeczności z prawem powszechnie obowiązującym ( mundury i wyposażenie, a także symbole i oznaczenia, zastrzeżone dla określonych formacji, takich jak: wojsko, policja itp.). III. Zasady używania broni białej w ASG 1. Broń biała (noże, sztylety, bagnety ) mogą, za zgodą pozostałych uczestników, stanowić część umundurowania lub wyposażenia gracza airsoft. 2. Zabronione jest używanie broni białej podczas walk airsoft, poprzez jej dobywanie w jakimkolwiek celu. Uczestnik, który dobywa broni białej podczas walk airsoft może być natychmiast i w sposób nieodwołalny wykluczony z dalszych walk airsoft. 3. Dobywanie broni białej może nastąpić wyłącznie w strefie bezpieczeństwa i wyłącznie w sposób nie zagrażający życiu i zdrowiu uczestników. IV. Zasady używania środków pirotechnicznych lub środków pozoracji pola walki. 1. Używanie środków pirotechnicznych lub środków pozoracji pola walki jest niedopuszczalne w walkach airsoft, za wyjątkiem zapisu punktu 2. 2. W wyjątkowych przypadkach, gdy organizator walk airsoft dopuści używanie środków pirotechnicznych lub środków pozoracji pola walki, powinno to się odbywać w sposób kontrolowany, wykluczający możliwość zaistnienia nieszczęśliwego wypadku. Organizator określa zasady używania środków pirotechnicznych lub środków pozoracji pola walki w opublikowanym przez siebie regulaminie walk airsoft. V. Zasady uznawania trafień, zachowania się trafionych. 1. Trafienie w każdą część ciała, uznaje się jako wyeliminowanie trafionego z dalszej walki airsoft. 2. Trafiony uczestnik sygnalizuje fakt trafienia poprzez uniesienie obu rąk do góry i okrzyk "dostałem". 3. Dopuszczalne jest pominięcie unoszenia rąk i okrzyku w sytuacjach, kiedy takie zachowanie może ujawnić skryte działanie osoby, która oddała celny strzał. 4. Trafiony gracz pozostaje w miejscu trafienia. Trafiony gracz przyjmuje taką pozycję, by fakt jego wyeliminowania był oczywisty oraz by jego pozycja nie utrudniała walk airsoft pozostałym uczestnikom. Trafiony gracz może przemieścić się do strefy bezpieczeństwa dopiero wówczas, gdy w rejonie, gdzie został trafiony, nie toczą się już żadne działania, a przejście do strefy bezpieczeństwa nie będzie odbywało się przez rejon innych działań. Trafiony gracz szczególnie dba o to, by nie przeszkadzać lub nie utrudniać walk airsoft innym uczestnikom. 5. Nie przyznawanie się do otrzymanych trafień jest naruszeniem podstawowego kanonu, na jakim opiera się airsoft - kanonu uczciwości. Gracz airsoft, który uporczywie i w sposób ewidentny unika przyznawania się do otrzymanych trafień, nie jest mile widziany w środowisku airsoft. W związku z tym może zostać wykluczony z udziału we wszelkich walkach, spotkaniach i imprezach airsoft. 6. Trafiony uczestnik od chwili zasygnalizowania trafienia, zachowuje pełne milczenie. Nie jest dopuszczalne porozumiewanie się w sposób bezpośredni, przy użyciu środków łączności, ani w żaden inny sposób, z pozostałymi uczestnikami, zarówno biorącymi udział w dalszych walkach airsoft, jak i uczestnikami, którzy zostali także trafieni. Zakaz porozumiewania się przestaje obowiązywać w strefie bezpieczeństwa, jednkaże porozumiewanie się może następować wyłącznie z osobami znajdującymi się w tejże strefie. 7. Trafiony uczestnik, od chwili zasygnalizowania trafienia, nie oddaje strzałów z żadnej broni ASG i w żadnym celu. Zakaz ten dotyczy również uczestników znajdujących się w strefie bezpieczeństwa. 8. Szczególnie niedopuszczalne jest przekazywanie jakichkolwiek informacji pozostałym w walce uczestnikom. Przekroczenie tej zasady może spowodować natychmiastowe i bezwzględne wykluczenie gracza z dalszych walk airsoft. 9. Trafienie w broń ASG używaną przez gracza uważa się, za wyeliminowanie tejże broni z dalszej walki airsoft. 10. Gracz, którego broń została wyeliminowana, nie może strzelać z niej do końca starcia, w którym nastąpiło wyeliminowanie. Dopuszcza się możliwość korzystania z broni ASG posiadanej przez wyeliminowanego, innego uczestnika. Przejęcie broni ASG wyeliminowanego uczestnika może nastąpić wyłącznie w tym miejscu, w którym został on wyeliminowany. 11. Wyczerpanie się amunicji ASG, nie skutkuje wyeliminowaniem gracza z walki airsoft. Gracz, któremu wyczerpała się amunicja, pozostaje nadal w walce. 12. Organizator walk airsoft może ustalić inne zasady uznawania trafień. W przypadku braku ustalenia innych zasad uznaje się za obowiązujące, podane w niniejszym zbiorze. VI. Zasady korzystania ze środków łączności. 1. Dopuszczalne jest korzystanie ze wszelkich środków łączności. 2. Organizator walk airsoft może zastrzec na swój użytek określone przez siebie kanały. Nie mogą one być używane przez pozostałych uczestników. VII. Zasady organizowania walk airsoft - regulaminy. 1. Walki airsoft, zwane dalej "imprezami", o charakterze zorganizowanym i o zasięgu ogólnopolskim, powinny być opatrzone, przygotowanym przez organizatora i podanym do publicznej wiadomości, Regulaminem Imprezy. 2. Z zachowaniem podstawowych zasad dotyczących bezpieczeństwa, organizator ma prawo do swobodnego określania zasad obowiązujących w trakcie trwania imprezy. 3. Wszyscy uczestnicy imprezy są zobowiązani do bezwzględnego przestrzegania zasad ustalonych w regulaminie, pod rygorem usunięcia z imprezy bez zwrotu poniesionych kosztów. VIII. Sprawy inne. 1. Żaden gracz airsoft nie może być dyskryminowany z powodu rodzaju i typu posiadanej broni ASG, umundurowania i wyposażenia. Jednakże każdy gracz airsoft dba o to, by jego umundurowanie i wyposażenie nie odbiegało w rażący sposób od norm umundurowania i wyposażenia powszechnie uznanych i przestrzeganych w airsoft, a także od przyjętego przez organizatorów klimatu rozgrywki (w tym sensownosci scenariusza). 2. Miłośnikiem i sympatykiem airsoft może być każda osoba, bez względu na wiek, płeć i rasę. 3. W spotkaniach, walkach i imprezach airsoft mogą uczestniczyć osoby, które ukończyły 18 lat i posiadają pełną zdolność do czynności prawnych. 4. W przypadkach szczególnych, w spotkaniach, walkach i imprezach airsoft mogą uczestniczyć osoby, które ukończyły 16 lat i posiadają pisemną zgodę rodziców / opiekunów, według ustalonego wzoru. IX. Postanowienia końcowe. 1. Niniejszy zbiór zasad nie stanowi prawa w powszechnym rozumieniu. 2. Stosowanie określonych w niniejszym zbiorze zasad, stanowi dbałość o rozwój airsoft w Polsce, poszanowania dla całego środowiska airsoft, a także dla panujących w tym środowisku dobrych obyczajów. Z tego względu, zbiór niniejszy stanowi zbiór zasad obowiązujących w środowisku airsoft w Polsce i zwany jest umownie "Prawem ASG". 3. Stworzenie niniejszego zbioru ma służyć ujednoliceniu zasad stosowanych w całym środowisku airsoft. 4. Niniejszy zbiór opracowany został na podstawie istniejących dotychczas i ogłoszonych zasad oraz na podstawie wypowiedzi wielu osób ze środowiska airsoft. Twórcy zaznaczają, iż dołożyli wszelkich starań, by ten zbiór zapewnił równe szanse dla wszystkich miłośników airsoft i pozwolił zapobiec wszelkim sporom i nieporozumieniom.
  16. Uzielu, zapewne ryzyko takie istnieje, podobnie jak istnieje ryzyko istnienia grup TAG'owych, a także ryzyko wykorzystania replik ASG w niecnych celach. Jednak nie oznacza to, że środowisko ASG, które w jakimś sensie, istnieje w sposób zorganizowany, powinno przeciwdziałać tym patologicznym zjawiskom, wchłaniając takie grupy. Nie istnieje złoty środek. Baseball to z jednej strony świetna gra, z drugiej natomiast, zabawki baseball'owe służą niekoniecznie sportowym celom. Nie mam nic przeciwko temu, by bardzo młodzi sympatycy ASG uczestniczyli w sieciowym "życiu" środowiska. Jednak obowiazują nas pewne reguły, a ich nie powinno się łamać. Jesli zatem producent AEG zaleca, że powinny być używane przez osoby w wieku 18 + lat, to chyba nie jest to takie sobie ograniczanie potencjalnych nabywców. Podobnie z gaziakami, gdzie,jesli się nie mylę, wprowadza się granicę wieku 16 + lat. Co do zagrożenia, wydaje mi się jednak, że akceptowanie udziału w strzelankach bardzo młodych osób (13-14 lat) jest bardziej szkodliwe. Wskazywałoby to, że środowisko jako takie nie przstrzega ustalonych przez siebie reguł. Mało tego, nie bierze pod uwagę istniejącego w ASG ryzyka i świadmie naraża na nie dzieci. Oczywiście, ktoś może się nie zgadzać z tym co wyżej napisałem. Jednak nie odważyłbym się brać na siebie odpowiedzialności i zaakceptować udział 13-latka w jakiejś strzelance.
  17. Jako, że zarówno z Benelli, jak i ze SPAS'a miałem okazję strzelać (Benelli mam "na stanie", zaś SPAS'a rozważałem, więc przyglądałem mu się uważnie) pozwolę sobie kilka zdań dorzucić, dodając jak zwykle, że są to wyłącznie subiektywne odczucia. Mimo, ze jestem raczej niewielkich rozmiarów, to wielkość Benelli zupełnie mi nie przeszkadza, a fakt istnienia kolby, w moim przekonaniu, pozwala na skuteczniejsze strzelanie. Mimo wszystko kolba stabilizuje. Brak kolby w SPAS'ie (nie miałem do czynienia z modelem z kolba składaną) wyraźnie mi przeszkadzał. Co do zasięgu i celności, to odniosłem wrażenie, że są zbliżone. Jednak przeładowywanie i oddanie strzału, w przypadku SPAS'a, bardzo mnie rozczarowało. Wyraźnie słychać brzęczenie napinanej i zwalnianej sprężyny. Nie ma tego efektu przy Benelli. Siedmiomiesięczne używanie Benelli (co prawda, niezbyt intensywne) nie było "okraszone" żadnym zacięciem, awarią czy uszkodzeniem.
  18. Drogi eldzie, Wybacz, ale to co niżej napiszę, rozwieje nieco Twoje marzenia, a przynajmniej to, że będą one trwały krótko. Drodzy Maniacy, Temat wieku powraca jak bumerang i stale wałkowany jest w sposób podobny. Miłe to zjawisko, że bardzo młodzi ludzie interesują się ASG. Nie jest moim zamiarem zniechęcać ich do tego. Jednakże w którejś z poprzednich dyskusji zostało ustalone jednoznacznie, że wymagany wiek dla udziału we wszelkich strzelankach, to ukończone 18 lat, a w przypadkach szczególnych, ukończone 16 lat, pod określonymi rygorami. Być może niektórzy z Was przypominają sobie przesłanki, jakimi sie kierowano przy uwzględnieniu granicy 16 lat. Był to gest w stosunku do tych maniaków, którzy nie uzyskali jeszcze pełnoletniości, a uczestniczyli aktywnie w środowisku ASG przed ustaleniem granic wiekowych. W moim przekonaniu, granice wieku dotyczą nie tylko zlotów i większych imprez, ale każdej strzelanki, bez względu na jej zasięg. ASG jest zabawą przeznaczoną dla osób dorosłych. Nie chodzi mi tutaj, uprzedzam ewentualne wypowiedzi, o dojrzałość emocjonalną, rozsądek i rozwagę. Chodzi mi wyłącznie o aspekt odpowiedzialności. Przy debacie o formie wyrażenia zgody przez rodziców/opiekunów na udział 16-latków ustaliliśmy też, że żadne oświadczenie de facto nie eliminuje zagrożenia odpowiedzialnością w razie nieszczęsliwego wypadku. Oświadczenie takie może być użyte wyłącznie dla celów dowodowych, gdy rodzice/opiekunowie poszkodowanego wytoczą proces odszkodowawczy. Jednakże, jak sądzę, inne będzie podejście sądu, gdy rzecz będzie dotyczyć 16-latka, a inne gdy 13-latka. I nawet obecność któregoś z rodziców/opiekunów na "strzelance" nie zmienia formalnej strony zdarzenia. Inny aspekt: kilka uwag związanych z projektem "prawa" związanych było z sugestią, by nie używać okreslenia "broń" w stosunku do replik. Zresztą ten element jest brany pod uwagę od dłuzszego czasu. Chodzi generalnie o bezpieczeństwo ASG - nie wzbudzanie emocji wśród wszelakiego typu ugrupowań pacyfistycznych i antymilitarystycznych. Moim zdaniem, dopuszczenie, by ASG uprawiali 12, 13 - latkowie, to byłaby dopiero pożywka dla wszystkich, którzy dostrzegliby w tym fakcie "oddziaływanie na dzieci i młodszą młodzież w duchu militaryzmu i agresji". Po co mój wywód? Ano po to, by, zanim się zacznie zachęcać któregoś z bardzo młodych sympatyków ASG do zakupu określonego modelu, zanim się zacznie doradzać cokolwiek, zanim zacznie się robic nadzieje, że "gdy będzie miał gogle i świstek od rodziców", to może... , pomyśleć chwilkę nad wielością aspektów z tym zwiazanych. Przy jakiejś okazji został zganiony brak tolerancji wobec początkujących, młodych miłośników ASG (chyba nawet dotyczyło to wątku zapoczątkowanego przez eld'a). Tolerancja i życzliwość jak najbardziej są wskazane. Jednak powinniśmy też troszczyć się o to, by status quo ASG pozostał niezagrożony poprzez nadmierną tolerancję. W kontekście zaś publikacji w CKM, Strzale i VIP Parkiet mniemam, że ASG będzie coraz popularniejsze, a tym samym bardziej zagrożone... I tyle....
  19. Regdornie, Otóż zamieszczona powyżej wersja, jest cały czas wersją roboczą. Cały czas otrzymuję uwagi i sugestie, które nanoszę. W chwili, gdy prace zostaną ostatecznie zakończone, wersja zostanie zaprezentowana na forum jako ostateczna, a następnie w imieniu grupy redagującej, oficjalnie zwrócę się do Ciebie z prośbą o zamieszczenie na WMASG. Myślę, że to rozwiewa wszelkie wątpliwości, pozdrawiam...
  20. Ponieważ pozory mogą wskazywać, że prace utkwiły w miejscu, a sprawa miała charakter "słomianego zapału, spieszę poinformować, że na bieżąco dokonuję zmian, poprawek, uzupełnień czy korekt redakcyjnych w tekście opublikowanym całościowo w post'cie skierowanym do Gunner'a. Wszelkich poprawek dokonuję w oparciu o otrzymywane pocztą mail'ową lub na PW uwagi, za co bardzo dziękuję. W przyapdku, gdy jakiś sugestii nie uwzględniam, staram się to uzasadniać także w formie bezposredniej korespondencji. Dziś naniosłem kilka poprawek i uzupełnień, a także usunąłem moje komentarze, by tekst był bardziej czytelny. Sprawa więc nie śpi... :wink: Pozdrawiam...
  21. Może jednak rozważcie użycie proszku z żywego Kreta?... :wink:
  22. Gunner, długo się zastanawiałem nad uzyciem sformułowania "broń ASG". Zauważ, że w żadnym momencie nie jest użyte sformułowanie "broń" samoistnie. Uznałem, że dla powagi sprawy okreslenie "broń ASG" jest najbardziej adekwatne, a pojęcie to zostało dość ściśle zdefiniowane. Nie widzę zatem zagrożeń wynikających z takiego nazewnictwa, a użycie słów " replika", czy "model" nie bardzo konweniowało mi z wydźwiękiem całości. A teraz, na Twoją prośbę, aktualny stan zbioru (rekord długości.. :) ): PRAWO ASG Preambuła Niniejszy zbiór powstał w celu ujednolicenia podstawowych zasad airsoft, funkcjonujących dotychczas jako niepisany kodeks honorowy jego miłośników. Zbiór ten nie ma charakteru obowiązującego prawa. Stanowi jedynie nakreślenie i zgromadzenie w formie jednego dokumentu zasad powszechnie dotąd stosowanych, jako, że airsoft'em zajmują się wyłącznie ludzie uczciwi, przestrzegający zasad fair play, którym przyświeca idea wspólnej, dobrej zabawy z uwzględnieniem wszystkich zasad bezpieczeństwa i dla których nie jest podstawowym celem osiągnięcie zwycięstwa za wszelką cenę oraz uzyskanie jak największej ilości trafień, czy też wykazanie w jakikolwiek inny sposób wyższości nad innymi miłośnikami airsoft. Airsoft jest także źródłem pozyskiwania nowych znajomych i przyjaciół. Służy także umacnianiu wzajemnej życzliwości w poczuciu równości wszystkich miłośników. W airsoft nie ma miejsca na okazywanie jakichkolwiek niechęci wynikających z przynależności narodowych, kulturowych, religijnych, politycznych i rasowych. Niedopuszczalnym jest zatem wykorzystywanie airsoft do głoszenia czy prezentowania jakichkolwiek niechęci wobec jakiejkolwiek grupy jego miłośników. CZĘŚĆ OGÓLNA Podstawowe pojęcia. 1. Airsoft - jest to zabawa polegająca na prowadzeniu walk airsoft, przy wykorzystaniu broni ASG. Airsoft łączy się z hobby związanym z posiadaniem jednej lub więcej sztuk broni ASG, umundurowania i oporządzenia oraz z uczestnictwem w spotkaniach i walkach airsoft. 2. Walki airsoft - są to spotkania, w których dwie lub więcej grupy toczy pomiędzy sobą symulowane walki, które mogą być oparte na scenariuszach, używając przy tym broni ASG i amunicji ASG. 3. Broń ASG - są to repliki wszelkiej broni palnej, wykonane z dowolnego materiału, w skali 1:1 lub innej, miotające amunicję ASG za pomocą słupa sprężonego powietrza lub specjalnego gazu przeznaczonego do zasilania broni ASG. 4. Broń ASG może być powtarzalna, samopowtarzalna oraz automatyczna. 5. Amunicja ASG - są to kulki z tworzywa sztucznego o średnicy 6 mm, masie nie przekraczającej 0,33 g, przystosowane do wystrzeliwania z broni ASG. 6. Gracz airsoft - jest to osoba, która uczestniczy w walkach airsoft, podczas których posiada broń ASG oraz respektuje podstawowe zasady obowiązujące w airsoft. 7. Teren walk airsoft - jest to ściśle określony teren, na którym toczą się walki airsoft. Teren powinien być, w miarę możliwości, oznaczony i zabezpieczony przed wejściem na niego osób postronnych. Prowadzenie walk na określonym terenie powinno być uzgodnione z jego właścicielem lub zarządcą. O prowadzeniu walk airsoft na określonym terenie powinny być powiadomione właściwe służby porządkowe. 8. Strefa bezpieczeństwa - miejsce wydzielone na terenie walk airsoft, gdzie zbierają się wyeliminowani gracze, bądź inne osoby nie uczestniczące w walce. W strefie bezpieczeństwa obowiązuje całkowity i bezwzględny zakaz strzelania z broni ASG. CZĘŚĆ SZCZEGÓŁOWA I. Zasady bezpieczeństwa 1. Środki ochrony oczu: 1) Wszyscy gracze airsoft dokładają najwyższej staranności, by spotkania i walki airsoft były pozbawione jakichkolwiek zagrożeń dla życia i zdrowia uczestników oraz osób postronnych. 2) Każdy gracz airsoft zobowiązany jest posiadać w trakcie walk airsoft środki ochrony oczu, jako organu najbardziej narażonego na uszkodzenia. Środki ochrony oczu powinny być wytrzymałe na postrzał z amunicji ASG z bliskiej odległości, ze wszelkiego typu broni ASG. 3) Każdy gracz airsoft, w przypadku wątpliwości dotyczących skuteczności stosowanych środków ochrony oczu, zobowiązany jest do przeprowadzenia testu wytrzymałości, polegającego na oddaniu strzału / serii strzałów, do mającego mieć zastosowanie środka ochrony, z bliskiej odległości, z najmocniejszej, dostępnej broni ASG. W szczególności dotyczy to środków ochrony oczu, których przeznaczenie jest inne niż do airsoft. 4) Środki ochrony oczu muszą być założone przez uczestnika airsoft przez cały czas trwania walk airsoft. Zdjęcie środków ochrony może nastąpić wyłącznie w strefie bezpieczeństwa. 5) Gracz airsoft, który zdejmie środki ochrony oczu poza strefą bezpieczeństwa, może być upomniany przez każdego z pozostałych graczy. Nie zastosowanie się do upomnienia bądź ponowne upomnienie, stanowi podstawę do wykluczenia tego gracza z dalszych walk airsoft. 2. Używanie alkoholu i środków odurzających. 1) W trakcie trwania walk airsoft obowiązuje bezwzględny zakaz spożywania alkoholu oraz używania środków odurzających. 2) Spożywanie alkoholu jest dopuszczalne wyłącznie po ogłoszonym zakończeniu wszystkich walk airsoft. 3) Uczestnik walk airsoft, spożywający w trakcie ich trwania alkohol lub używa środków odurzających, może być natychmiast i nieodwołalnie wykluczony ze wszystkich walk airsoft. 3. Zabezpieczenie terenu walk airsoft pod względem materialnym: 1) Teren walk airsoft, przed jego wykorzystaniem, powinien być sprawdzony pod względem bezpieczeństwa przez organizatora walk. 2) Szczególnemu sprawdzeniu winny podlegać następujące elementy: - istnienie ukrytych dziur, jarów, załomów mogących stanowić zagrożenie dla uczestników, - istnienie przedmiotów ( wystające pręty, potłuczone szkło itp.) mogących stanowić zagrożenie dla uczestników, - dostępność terenu dla osób trzecich, co może stanowić zagrożenie bezpieczeństwa tychże osób, - miejsca stanowiące jakiekolwiek zagrożenie, winny być oznaczone, w miarę możliwości, w widoczny sposób, 3) Zabezpieczenie terenu walk airsoft pod względem formalnym: - uczestnicy lub organizator walk airsoft sprawdza czyją własność stanowi teren tychże walk, lub pod czyim znajduje się zarządem i uzgadnia możliwość prowadzenia tam walk, - dodatkowo, o walkach airsoft powinny być powiadomione właściwe służby porządkowe (policja, straż leśna itp.), informując przy tym, na czym te walki polegają, 4. Inne środki ochrony i bezpieczeństwa: 1) Na miejscu walk airsoft powinna znajdować się apteczka pierwszej pomocy, 2) Dodatkowo na miejscu walk airsoft powinien znajdować się jakikolwiek środek łączności zewnętrznej (np. telefon komórkowy) dla możliwości wezwania pomocy w przypadku zaistnienia wypadku. Ad. uwaga Kuby do tego zapisu: trudno jest ustanowić przymus apteczki, czy telefonu komórkowego podczas spotkań. 5. Wszelkie inne środki ochrony, takie jak: hełmy, kaski, nałokietniki, nakolanniki, rękawice ochronne, ochraniacze na zęby, są zalecane do stosowania, jednakże ich używanie leży w gestii uczestnika. II. Zasady związane z zachowaniem porządku publicznego oraz obowiązujących norm prawnych. 1. Noszenie broni ASG w miejscach publicznych powinno odbywać się z użyciem pokrowców, opakowań lub w inny sposób, zabezpieczający broń ASG przed widokiem publicznym. 2. Wydobywanie, strzelanie, celowanie lub jakiekolwiek inne użycie broni ASG w miejscu publicznym może być uznane za naruszanie zasad airsoft i powodować wykluczenie dopuszczającego się tego gracza airsoft ze wszelkich spotkań i walk airsoft. 3. Noszenie mundurów i oporządzenia używanego w airsoft w miejscach publicznych jest dozwolone, za wyjątkiem przypadków, gdy pozostaje to w sprzeczności z prawem powszechnie obowiązującym ( mundury i wyposażenie, a także symbole i oznaczenia, zastrzeżone dla określonych formacji, takich jak: wojsko, policja itp.). III. Zasady używania broni białej w ASG 1. Broń biała ( noże, sztylety, bagnety ) mogą, za zgodą pozostałych uczestników, stanowić część umundurowania lub wyposażenia gracza airsoft. 2. Niedopuszczalne jest używanie broni białej podczas walk airsoft, poprzez jej dobywanie w jakimkolwiek celu. Uczestnik, który dobywa broni białej podczas walk airsoft może być natychmiast i w sposób nieodwołalny wykluczony z dalszych walk airsoft. 3. Dobywanie broni białej może nastąpić wyłącznie w strefie bezpieczeństwa i wyłącznie w sposób nie zagrażający zdrowiu czy życiu uczestników. IV. Zasady używania środków pirotechnicznych lub środków pozoracji pola walki. 1. Używanie środków pirotechnicznych lub środków pozoracji pola walki jest niedopuszczalne w walkach airsoft, za wyjątkiem zapisu punktu 2. 2. W wyjątkowych przypadkach, gdy organizator walk airsoft dopuści używanie środków pirotechnicznych lub środków pozoracji pola walki, powinno to się odbywać w sposób kontrolowany, wykluczający możliwość zaistnienia nieszczęśliwego wypadku. Organizator określa zasady używania środków pirotechnicznych lub środków pozoracji pola walki w opublikowanym przez siebie regulaminie walk airsoft. V. Zasady uznawania trafień, zachowania się trafionych. 1. Trafienie w każdą część ciała, uznaje się jako wyeliminowanie trafionego z dalszej walki airsoft. 2. Trafiony uczestnik sygnalizuje fakt trafienia poprzez uniesienie obu rąk do góry i okrzyk "dostałem". 3. Dopuszczalne jest pominięcie unoszenia rąk i okrzyku w sytuacjach, kiedy takie zachowanie może ujawnić skryte działanie osoby, która oddała celny strzał 4. Trafiony gracz pozostaje w miejscu trafienia. Trafiony gracz przyjmuje taką pozycję, by fakt jego wyeliminowania był oczywisty oraz by jego pozycja nie utrudniała walk airsoft pozostałym uczestnikom. Trafiony gracz może przemieścić się do strefy bezpieczeństwa dopiero wówczas, gdy w rejonie, gdzie został trafiony, nie toczą się już żadne działania, a przejście do strefy bezpieczeństwa nie będzie odbywało się przez rejon innych działań. Trafiony gracz szczególnie dba o to, by nie przeszkadzać lub nie utrudniać walk airsoft innym uczestnikom. 5. Nie przyznawanie się do otrzymanych trafień jest naruszeniem podstawowego kanonu, na jakim opiera się airsoft - kanonu uczciwości. Gracz airsoft, który uporczywie i w sposób ewidentny unika przyznawania się do otrzymanych trafień, nie jest mile widziany w środowisku airsoft. W związku z tym może zostać wykluczony z udziału we wszelkich walkach, spotkaniach i imprezach airsoft. 6. Trafiony uczestnik od chwili zasygnalizowania trafienia, zachowuje pełne milczenie. Nie jest dopuszczalne porozumiewanie się w sposób bezpośredni, przy użyciu środków łączności, ani w żaden inny sposób, z pozostałymi uczestnikami, zarówno biorącymi udział w dalszych walkach airsoft, jak i uczestnikami, którzy zostali także trafieni. Zakaz porozumiewania się przestaje obowiązywać w strefie bezpieczeństwa, jednkaże porozumiewanie się może następować wyłącznie z osobami znajdującymi się w tejże strefie. 7. Trafiony uczestnik, od chwili zasygnalizowania trafienia, nie oddaje strzałów z żadnej broni ASG i w żadnym celu. Zakaz ten dotyczy również uczestników znajdujących się w strefie bezpieczeństwa. 8. Szczególnie niedopuszczalne jest przekazywanie jakichkolwiek informacji pozostałym w walce uczestnikom. Przekroczenie tej zasady może spowodować natychmiastowe i bezwzględne wykluczenie gracza z dalszych walk airsoft. 9. Trafienie w broń ASG używaną przez gracza uważa się, za wyeliminowanie tejże broni z dalszej walki airsoft. 10. Gracz, którego broń została wyeliminowana, nie może strzelać z niej do końca starcia, w którym nastąpiło wyeliminowanie. Dopuszcza się możliwość korzystania z broni ASG posiadanej przez wyeliminowanego, innego uczestnika. Przejęcie broni ASG wyeliminowanego uczestnika może nastąpić wyłącznie w tym miejscu, w którym został on wyeliminowany. 11. Wyczerpanie się amunicji ASG, nie skutkuje wyeliminowaniem gracza z walki airsoft. Gracz, któremu wyczerpała się amunicja, pozostaje nadal w walce. 12. Organizator walk airsoft może ustalić inne zasady uznawania trafień. W przypadku braku ustalenia innych zasad uznaje się za obowiązujące, podane w niniejszym zbiorze. VI. Zasady korzystania ze środków łączności. 1. Dopuszczalne jest korzystanie ze wszelkich środków łączności. 2. Organizator walk airsoft może zastrzec na swój użytek określone przez siebie kanały. Nie mogą one być używane przez pozostałych uczestników. VII. Zasady organizowania walk airsoft - regulaminy. 1. Walki airsoft, zwane dalej "imprezami", o charakterze zorganizowanym i o zasięgu ogólnopolskim, powinny być opatrzone, przygotowanym przez organizatora i podanym do publicznej wiadomości, Regulaminem Imprezy. 2. Z zachowaniem podstawowych zasad dotyczących bezpieczeństwa, organizator ma prawo do swobodnego określania zasad obowiązujących w trakcie trwania imprezy. 3. Wszyscy uczestnicy imprezy są zobowiązani do bezwzględnego przestrzegania zasad ustalonych w regulaminie, pod rygorem usunięcia z imprezy bez zwrotu poniesionych kosztów. VIII. Sprawy inne. 1. Żaden gracz airsoft nie może być dyskryminowany z powodu rodzaju i typu posiadanej broni ASG, umundurowania i wyposażenia. Jednakże każdy gracz airsoft dba o to, by jego umundurowanie i wyposażenie nie odbiegało w rażący sposób od norm umundurowania i wyposażenia powszechnie uznanych i przestrzeganych w airsoft, a także od przyjętego przez organizatorów klimatu rozgrywki (w tym sensownosci scenariusza). 2. Miłośnikiem i sympatykiem airsoft może być każda osoba, bez względu na wiek, płeć i rasę. 3. W spotkaniach, walkach i imprezach airsoft mogą uczestniczyć osoby, które ukończyły 18 lat i posiadają pełną zdolność do czynności prawnych. 4. W przypadkach szczególnych, w spotkaniach, walkach i imprezach airsoft mogą uczestniczyć osoby, które ukończyły 16 lat i posiadają pisemną zgodę rodziców / opiekunów, według ustalonego wzoru. IX. Postanowienia końcowe. 1. Niniejszy zbiór zasad nie stanowi prawa powszechnie obowiązującego. 2. Stosowanie określonych w niniejszym zbiorze zasad jest oparte na dobrowolności i powinno zostać uzgodnione przez uczestników przed rozpoczęciem walki 3. Stworzenie niniejszego zbioru ma służyć ujednoliceniu zasad stosowanych w całym środowisku airsoft. 4. Niniejszy zbiór opracowany został na podstawie istniejących dotychczas i ogłoszonych zasad oraz na podstawie wypowiedzi wielu osób ze środowiska airsoft. Twórcy zaznaczają, iż dołożyli wszelkich starań, by ten kodeks zapewnił równe szanse dla wszystkich miłośników airsoft i pozwolił zapobiec wszelkim sporom i nieporozumieniom.
  23. W kwestii dobywania broni białej (czyt. noży, bagnetów, sztyletów) podczas walk ASG (co jest jednym z punktów wywołujących emocje). Będę uparcie stał na stanowisku wprowadzenia takiego zakazu. Przesłanką tego uporu jest tylko i wyłącznie kwestia bezpieczeństwa, bowiem sam bardzo noże lubię i oczywiście nie są mi obce inne ich zastosowania, jak tylko do zadawania ciosów. Otóż uważam, że zdarzenia podczas walk ASG są nieprzewidywalne. Dodatkowo wszystko odbywa się przy podwyższonym poziomie adrenalizy i działających emocjach. Zatem wyobraziłem sobie sytuację, gdy podczas cięcia trawy lub gałązek do maskowania przy pomocy tegoż noża, który w praktyce jest wyrafinowanym narzędziem do zabijania, gdyż takich właśnie noży uzywa się jako ozdobnika stroju maniaka ASG, otrzymuje ktoś z bliskiej odległości serię z AEG'a, oddaną przez zaczajonego lub sprytnie podchodzącego przeciwnika. strzały oddane są dość spontanicznie i traiają w twarz, a wynikiem tego jest utrata równowagi i upadek - pechowy, bo wprost na obnażoną głownię...może przesada, ale czy nieprawdopodobne? Inny aspekt: w 90% przypadków maniak ASG, to osoba rozważna, zdyscyplinowana, zdolna do przewidywania potencjalnych niebezpieczeństw związanych z bieganiem z dobytym nożem i nie czyniąca tego. Pozostaje jednak 10% osób nieprzewidywalnych. Jak zapobiec potencjalnym wypadkom, z duzym prawdopodobieństwem śmiertelnych? Kubo, jestem pod sporym wrażeniem stylu Twoich wypowiedzi, barwności i poprawności stosowanego języka, przeplatanego "makaronizmami". I wierz mi, nie traktuję personalnie dyskusji na tym forum. Powoduje jednak moją irytację, gdy dyskusja z założenia mająca stanowić li tylko wymianę "suchych" opinii, polegających na pozbawionym emocji zapisie, że regulacja zawarta w p. X rozdziału Y jest sformułowana niegramatycznie, zawiera elementy nieegzekwowalne badź pozostające w sprzeczności z zapisem inego punktu, staje się areną popisów narracyjnych. Podobnie wzbudza moją irytację, gdy komentarz jest poprzedzony wyłacznie lekturą opiniowanego tekstu, nie zaś, dodatkowo, lekturą istniejacych juz komentarzy, skąd inąd bardzo słusznych. Max, projekt został zamieszczony na forum w celu uzyskania opinii, co potarzam poraz kolejny. I nie jest problemem, ze jest wiele opinii i bardzo różnych. Problem leży w tym, co słusznie ujął dźwiedź w swojej wypowiedzi. Otóż założeniem było stworzenie zbioru zasad ogólnych, nie zaś szczegółowe rozpisanie partytury, w dodatku innej dla każdej grupy, czy każdego maniaka. Zapis dotyczący noszenia mundurów w miejscach publicznych jest wynikiem zaistnienia pytań w tym zakresie na forum. Zatem uznałem, że zapis ten jest potrzebny. Co do hierarchii aktów normatywnych, to zapewniam Cię Max, że znam to zagadnienie. Zatem nie cytuję wszystkich przepisów zawartych gdzie indziej. Rozbudowałem tylko te zagadnienia, które uznałem za potrzebne. Poza tym jeszcze drobna uwaga: zbiór zasad ma być w głównej mierze pomocny osobom, które przygodę z ASG rozpoczynają, jakkolwiek także "starzy wyżeracze" mogą cokolwiek skorzystać. Idąc dalej, utworzenie pierwszej wersji zbioru było poprzedzone kilkudniowym studiowaniem wypowiedzi na forum, z wynotowaniem tych zagadnień, które wzbudzały najwięcej kontrowersji. Do takich należy m.in. sprawa trafień. Max, proponowane przez Ciebie zapisy w tej materii, są zbyt ogólne. Jest bowiem kwestią uznaniową, czy sposób zakomunikowania jest widoczny i oczywisty. Poza tym intencją takiego zapisu jest ujednolicenie formy powiadamiania o trafieniu, a nie wprowadzanie chaosu, gdzie każdy w sposób dowolny określał będzie, na czym polega sygnalizacja widoczna i oczywista. Co do leżenia na plecach...no cóż, nie jest to zapis, którego nie można zmodyfikować, ale w dalszym ciągu należy mieć na uwadze ujednolicenie zasad. Nie staramy się stworzyć niczego na wzór kodeksu karnego ani żadnego innego kodeksu. Zbiór ma mieć zupełnie inny charakter, nie odwołujacy się do sankcji, lecz bardziej do sfery moralnej. Max, takie właśnie komentarze są irytujące, gdyż wprowadzają nikomu niepotrzebne rozdrażnienie. Napisałeś, że: "Punkt zbędny opierając się na zasadzie, iż co nie jest zakazane to jest dozwolone. Inaczej musielibyśmy zawrzeć w "Prawie" punkty regulujące używanie na polu walki kubka, szczoteczki do zębów, pluszowego misia, itp." Po co ten pluszowy miś i szczoteczka do zębów? Nie ma to wydźwięku drwiny? W jakim momencie jest konstruktywne? Wszelkie drażliwe sytuacje na tym forum wynikają z takich właśnie wtrąceń. Bo nadawca, być może, nie ma złych intencji, ale odbiorca bardzo źle takie coś przyjmuje. Podobnie jak szarże dońskich kozaków z dobytymi szaszkami. Jak gdzieś wyżej powiedziałem, przyjąłem uwagi, szczególnie te, które napisał NS. Nie zamierzam pozostawić sprawy bez zakończenia i nadal toczą się prace nad optymalizacją zbioru.
  24. Po pierwsze: Niczego nie traktuję jako osobistego ataku. Po drugie: Twoje uwagi, NS, uznałem jako bardzo trafne i zastosowałem je w projekcie. Po trzecie: Ponownie przeczytałem cały projekt, wprowadzając kilka poprawek redakcyjnych. Po czwarte: Publikacja miała na celu, w rzeczy samej, pozyskać opinie i uwagi co do treści. Ale: - skoro raz zostało powiedziane, że punkt 1 jest wadliwie skonstruowany, to po co to powtarzać 20 razy? - po co komentarz w stylu: "Z kilkoma punktami "Prawa" się nie zgadzam. Tak więc czytając to zdanie poczułem się jakbym nie miał honoru." skoro nie wnosi niczego konstruktywnego? - jakiemu konstruktywnemu celowi ma słuzyć ten fragment: "Przykro mi to pisać, ale przepis ten trąci mi nonsensem rodem z Dzienników Ustaw III RP. Chyba rozumiem intencje jego autora (ów), ale jakoś nie widzę nawet w snach, sytuacji w których na Airsoftowym polu walki pojawiają się kozacy dońscy i w pełnym galopie, z obnażonymi szaszkami ruszają do ataku na wroga. Co, gdy będę chciał na rozgrywce ściąć trawę, czy gałęzie na maskowanie? Czy mam w tym celu brać ze sobą sierp i sekator? Z resztą sierp też zaliczyć możemy do broni białej, co do sekatora, orzecznictwo nie jest jednoznaczne. Przepraszam za sarkazm i ironię i mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem. Lecz nóż, gdyż o nim tu piszę, znajduje wiele zastosowań, niekoniecznie rodzących niebezpieczeństwo dla współuczestników zabawy. Rozumiem obawy twórcy (ów) takiego zapisu, jednak w obecnej formie jest on nonsensowny i w najlepszym wypadku już na wstępie straci swą moc obowiązującą zgodnie z regułą desuetudo. W gorszym wariancie, trzeba będzie powołać instytucje na kształt Ministerstwa Słusznych Kroków, która dopilnuje jego literalnego stosowania. Dlatego postuluje o jego usuniecie i wprowadzenie na to miejsce innego zapisu, realizującego cele przyświecające twórcy (om) tego zbioru i jednocześnie zdatne do zastosowania w praktyce." ? - czytając tzw. "konstruktywną krytykę" w szczególności dokonaną przez Max'a, odnoszę wrażenie, że nie bardzo jest zrozumiałym pojęcie "Ogólne zasady, a nie mam zamiaru dokonywać wykładni każdego zapisu z osobna i kierować jej do każdego, kto ma problemy z percepcją słowa pisanego. - czytając natomiast wypowiedź Kuby, zwłaszcza we fragmencie dotyczącym "zasad tworzenia aktów normatywnych", nieco "zbaraniałem", gdyż zasady tworzenia takich aktów określają jednoznacznie, że najpierw tworzy się akty o znaczeniu ogólnym, natomiast do nich tworzy się przepisy wykonawcze. Nie jest możliwe dokonanie w jednym dokumencie zbioru przepisów ogólnych, jak i szczegółowych, chyba, że będzie liczył kilka tomów. Mógłbym dalej wymieniać swoje "ale", jednak wywiązałaby się nic nie wnosząca dyskusja. Co do istoty sprawy, masz Foko zupełna rację. Publikacja miała na celu zebranie opinii i ich zastosowanie. Jednakże bezsens niektórych wypowiedzi, jak np.: "Moim zdanie punkt zbędny, gdyż jak ktoś już zdążył zauważyć kodeks karny i inne obowiazują i jest to jak najbardziej oczywiste. " powoduje, że nie chce się dalej pracować. Otóż, drogi Max'ie, w każdej regulacji prawnej, niezależnie od innych, obowiązujących przepisów, zamieszcza się w miare szczegółowe regulacje. Kodeks karny zaś nie określa expressis verbis, jakie mundury moga być publicznie noszone przez miłosników ASG. To tyle, tytułem wyjaśnienia.
  25. W tym miejscu stało sie dla mnie jasnym, że tworzenie jakiegokolwiek zbioru zasad, praw czy obojętne jak nazwać, mija się zupełnie z celem. Należałoby bowiem stworzyć ich tyle, by wszystkich zadowolić, co jest niewykonalne. Wprowadziłem kilka poprawek, zainspirowany uwagami kolegów, szczególnie zaś NS. Jednak każde, kolejne włączenie komputera będzie tożsame z koniecznością dokonywania kolejnych zmian i poprawek. W zasadzie, znając forum i panujące na nim nastroje, należało to przewidzieć i dać sobie spokój, co czynię niniejszym, dziekując za dotychczasową uwagę i cierpliwość. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...