Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

thor_

Weteran
  • Posts

    4,092
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by thor_

  1. Ja brałem bawełnę bo zakładałem że to będzie ciuch na jesień/zimę/wiosnę a zwłaszcza bluza.
  2. A to sorka choć sam nie mam nic do zarzucenia materiałowi z którego jest zrobiony ten komplet który mam.
  3. Dziwne ja mam na dupie Helikonowskiego SFa już od jakiegoś 1,5 miecha a może od 2 nawet.
  4. Najpewniejszy sposób przerzucić się na szachy. A tak poza tym nikt normalny nie będzie do Ciebie strzelał zwłaszcza żaden "lokales" tak długo jak nie wejdziesz mu na posesję. Sprawa inna to np polowanie i myśliwy/myśliwi w lesie. Ale na to tez jest prosta rada. Wystarczy skontaktowac sięz miejscowym leśniczym i uzgodnić czy w tym terminie nie ma żadnych polowań na terenie na jakim chcecie sie bawić. A tak poza tym to chyba jestem uczulony na tekst "mecz ASG".... jest takie fajne i proste słowo: strzelanka i po bólu ;)
  5. No widzisz co robi stres z człowiekiem :mrgreen:
  6. Yeneth byłeś kiedys w sytuacji w której musiałeś sięgnąć po broń do obrony ?? Gwarantuję Ci żę czas potrzebny na przygotowanie/użycie broni czy to krótkiej przeznacoznej do obrony, czy to myśłiwskiej czy sportowej jest bez znaczenia jeżeli nie potrafisz się opanować i nie jesteś w miarę "rozgarnięty". Są ludzie którzy będa mieli na stole w kuchni naładowany rewolwer/pistolet i w momencie "wjazdu na chatę" napastnika mimo że kuchnia jest 20 metrów od drzwi wejściowytch to i tak nie znajdą tej broni żeby jej użyć na czas. Tak więc kwestia przygotowania to coś co nie ma znaczenia w przypadku sytuacji w której musisz isę bronić. Albo jesteś w stanie każdą broń załadować/przeładować i strzelić w takim czasie żeby się obronić albo choćbyś siedział na miejscu strzelca w ZSU23-2 to i tak nie znajdziesz spustu albo w niego nie trafisz ręką. Tak więc rozstrzyganie jakiej broni można a jakiej nie uzyć to akademicka dyskusja. Jeżeli Twoje życie jest zagrożone to możesz użyć nawet Abramsa zaparkowanego w garażu o ile zdążysz. i żaden sąd tego nie zakwestionuje. Dowali Ci tylko za nielegalne posiadanie tego typu broni. ;)
  7. adidasy GSG czy jakoś tak: http://www.militaryarea.pl/product-pol-115...das-GSG-92.html
  8. Yeneth to chyba logiczne nie? Jeżeli bandyta zdecyduje się na "włam" to musi się przygotowac na to że może trafić na uzbrojonego "lokalesa". Mimo to uważam że spadek ilości przestępstw "z rodzaju włamań" będzie na tyle wysoki że opłaca się to zaakceptować w zamian za ryzyko wzrostu brutalności wśród tego odsetka który zostanie. Zaraz mi ktoś powie "powiedz to ewentualnym ofiarom", ok rozumiem ale z drugiej strony potencjalne ofiary będa mogły wreszcie mieć sznase na przygotwanie się do ewentualnej obrony. Zresztą zawsze przypominam sobie w takich dyskusjach taki "głupi" przykład: Proponuje sprawdzic w jakich stanach USA jest najwięcej statystycznie napadów z bronią w ręku.... proszę zwrócić szczególną uwage na statystyki w takich stanach jak np Teksas, Arizona ;)
  9. A dostanę pozwolenie na Barretta ???? Jak nie to nie chcę :P Z jego długością lufy móglbym potencjalnego napastnika trzymać na dystans :mrgreen:
  10. Eee tam jak woda jest potrzebna szybko i w dużych ilościach to ja osobiście dzwonię po straż pożarną :mrgreen:
  11. Ja bym bral "700" jakoś tak lepiej wyglądaja ;) http://www.allegro.pl/item270595063_buty_u..._5_r_nowe_.html
  12. Ciekawym jak się to nosi... w rękach ?? Czy w 25 litrowym plecaku zabierając tym samym miejsce dla całej reszty szpeju ?? :)
  13. thor_

    Kulkochwyt

    Bardzo ekologicznie bo przestanie zaśmiecać świat kulkami ;) No chyba że zacznie nimi rzucać ;)
  14. Przede wszystkim wejdź na stronę http://www.bellevilleshoe.com/ i sprecyzuj jakie chcesz buty, a dokładniej jaki model bo pod pojęciem: to łapie się cała rodzinka od 300 przez 600, 700 w wersjach z "gore".
  15. Jack myślę że akurat tego typu repliki nie ma oc tu opisywać. Powód: Wszystko co jest "stockowe" jest takiej sobie jakości, trudno odnieść to do jakichś tam "markowych" bebechów. Prędkości wylotowe z przedziału 350-400 fpsów, jedyny "dostępny" upgrade to "teflon fix". Żadnych wymiennych części, wszystko trzeba albo przerabiać albo dorabiać od zera. Generalnie poza "dość fajnym" wyglądem nie ponad to. Myślę że nie warto tu pakować takich replik i ich opisów. Ewentualnie o ile ktoś zrobił wyjątkową "rzecz" samemu to może tak...
  16. Wszystkie podane przez Ciebie "opcje" odpadają. Nie możesz układać scenariusza gry zakłądając że ktoś będzie musiał ryzykować zatrzymując samochód. Takie "rzeczy" to tylko na LARPach i do tego ze sprawdzonymi ludźmi po obu stronach kierownicy. Zapytaj kogoś ze znajomych mających samochód czy zgodzą się na ostrzelanie go z repliki mającej około 350-400 fpsów. Jeżeli zakłądasz że ktoś może próbować uciec samochodem to niestety trzeba bardzo, BARDZO dokładnie określić kierunek w którym ma jechać, prędkość ustalić na taką zeby nikt nie został potrącony, "sygnał" który ma spowodować zatrzymanie samochodu. Przy tego typu scenariuszu który ma się rozegrać w 20 minut nie wprowadzałbym samochodu bo to potencjalne zagrożenie dla grających. Nie masz jeszcze doświadczenia więć staram sie spokojnie wyjaśnić. Najlepszym przykładem moze być to że w skali całego kraju w zasadzie nie ma jeszcze ustalonych konkretnych zasad używania pojazdów w grach ASG. Jeżeli używa sie pojazdów to sporadycznie i z reguły ich rola sprowadza sie w zasadzie do transportu z punktu A do B. Większość zasad "walki" z pojazdami dość blisko trzyma się zasad na jakich rozgrywane są LARPy czyli dość umownie i z zapasem dużego bezpieczeństwa dla ludzi jak i dla pojazdów.
  17. Jedno pytanie: Co znaczy?: W jaki sposób zatrzymać samochód??
  18. thor_

    Zima

    Byłbym za drugą opcją. Dlaczego? Wydaje się bardziej uniwersalny w zasadzie sprawdzi się podobnie w lesie, na łące, w mieście wszędzie gdzie będzie leżał śnieg. Pierwsza opcja może się nie "zgrywac" np miejscami gdzie wszystko będzie pod śniegiem. W "mieście" podpadnie na 90% (miasto - budynki i takie tam )
  19. Najprostsze zestawienie na kilkudniowy wypad do lasu: Coś do jedzenia, Coś do spania, W zależności od pory roku jakieś ciuchy dodatkowe, Replika z osprzętem, Radio, Dokumenty. To kompletna lista. Szczegóły tej listy zależą tylko i wyłącznie od każdego indywidualnie. Jak się poćwiczy/przetestuje to można się zapakować w plecak 25-35 litrów na 3-4 dni. W moim przypadku z reguły z imprezy na imprezę dziwię się bo zabieram coraz mniej rzeczy.
  20. Niestety tak już jest Kuba że pewne "profesje" wiążą się nierozerwalnie z pewnymi "schematami" zachowań i działań. Jak napisałeś w przykłądzie w takim przypadku snajper niestety mimo ze jest snajeprem to musi działać jak strzelec wyborowy. I na tym to polega. Nie broń i kamuflaż robią z kogoś snajpera ale szkolenie, sposób działania, zadania jakie wykonuje. I tak czasem snajper nie ma wyjścia i musi "robic" za strzelca wyborowego, a kiedy indziej strzelec wyborowy musi robić za snajpera. Dlatego dobrze byłoby umieć rozdzielić role snajpera od roli strzelca wyborowego. Podam przykład z "życia" Siedze sobie z ludźmi ze swojej ekipy "na perymterze" wokól tymczasowej bazy. w teren wysłane są patrole które mają rozpoznać okolice, znaleźć miejsce na stałą bazę. W pewnym momencie widze jakieś 100-150 metrów od naszych pozycji ruch między drzewami. Koncentruję się na nim (niestety niemiałem ze sobą wtedy karabinu snajperskiego i nie mogłem skorzystać z lunety) i widze jak między drzewami przesuwają się dwie sylwetki... Po chwili szybka decyzja to są "snajperzy" ruszamy ich zlikwidować. Dwóch "snajperów" w ghillie suitach idzie sobie drogą... robią jakieś 15-20 metrów i zatrzymują sie na kilka sekund i ruszają dalej.... Efekt? Cztery osoby, podzielone na dwie dwójki w ciągu jakichś 5-8 minut dość dynamicznego przemieszczania się podchodzą od tyłu do "snajperów" i w ciągu 5 sekund "likwidują" ich. Gra trwała 24 godziny. Incydent ze "snajperami" miał miejsce w ciągu pierwszych 2-3 godzin gry. Dla mnie to byli zwykli "żołnierze" tyle, że ze sprzętem snajperskim. Będąc tak przygotowanym sprzętowo w takiej sytuacji raczej byłbym w stanie zlikwidować minimum ścigających mnie ludzi, a w zasadzie nie dopuściłbym do sytuacji w której by mnie ścigali. Ci dwaj ludzie mogli nas tam roznieść. Ale nie byli w stanie tego zrobić. Dlaczego? Bo SNAJPER nie chodzi na terenie wroga w pozycji wyprostowanej, nie przemieszcza siez prędkością 20 metrów na 30 sekund. To jest właśnie zachowanie wynikające z błędnego pojęcia roli snajpera w realu a tym bardziej w Airsofcie.
  21. Tyle że działanie snajpera na zasadzie "w 2 godziny oskoczyć 10 celi na obszarze 2 km kwadratowych" ma się nijak do działań snajperskich. Samo strzelanie nie jest czyms co czyni snajpera. Dlatego na grach trwających 3-4 godziny kompletnie nie widzę miejsca dla snajpera (w zielonej taktyce) Przykład który powinien zobrazować pewien sposób postrzegania przez mnie pewnych aspektów gier ersoftowych: Oddział ma przeprowadzić zwykły patrol z punktu A do B. Odległość między tymi dwoma punktami to 1km. teren powiedzmy 60% las reszta to jakieś łąki i krzaki. Pytanie ile czasu zajmie taki patrol oddziałowi składającemu się powiedzmy z 6 ludzi??? Z ludźmi z którymi się bawię zrobilibyśmy ten patrol najszybciej w około 45 minut do godziny licząc się z obecnością wroga na tym terenie. W ekstremalnym przypadku mogłoby to trwać do 1,5 godziny. Ten sam teren, ta sama odległość inne zadanie: Snajper ma się dostać do punktu B i tam zlikwidować cel. Ja potrzebowałbym na to około 4-5 godzin. I jak to "zmieścić" w grze trwającej 3-4 godziny ??? Bieganie od celu do celu i strzelanie z odległości 60-70 metrów jest OK na grach krótszych niż 24 godziny ale to bardziej fucha dla strzelca wyborowego niż dla snajpera.
  22. Color tego "oryginału" za 85 Eu to idealny żeby się w grządkach kapusty czy sałaty na wiosnę schować ;)
  23. Cieżko ocenić nie mając tego w ręku ale raczej będzie ok.
  24. Jak najbardziej Hegemon masz rację. Przede wszystkim SNAJPER w ASG to ktoś kto ma 10 razy większego "hopla" niż każdy przeciętny gracz ersoftowy. :mrgreen: Dlatego ja osobiście zrezygnowałem z "roli" snajpera mimo że sprzęt parametrami chcę "dobić" do prawdziwie snajperskiego. Dużo "łatwiejszą" fuchą jest rola strzelca wyborowego który działa razem z własnym oddziałem. Ale... mam nadzieję że w mojej ekipie te kilka osób które mają/będą miały sprzęt (repliki) o parametrach karabinków wyborowych/snajperskich raz na jakiś czas dadzą się namówić na działania czysto snajperskie wymagające właśnie takiego kilkunastogodzinnego bawienia się w terenie. W zasadzie tylko tak widzę rolę snajperów. Raz na jakiś czas na grach które na to pozwalają. W innych przypadkach praktycznie bycie snajperem nie ma sensu. Ktoś kto ma na sobie ghille i porządną replikę a w trakcie gry jest zmuszony do poruszania się "w normalny" sposób chodząc między drzewami czy po ścieżkach bo nie ma czasu na czołganie się nonstop i zatrzymywanie się na 10-20 minut w miejscu nie jest snajperem tylko karykaturą snajpera.
  25. Przede wszystkim na zabawę w snajpera jest potrzebny czas. I nie mam na myśłi czasu poświęconego na przygotwanie repliki, oporządzenia, kamuflażu, szkolenie strzeleckie itp. Potrzebny jest CZAS w czasie samej rozgrywki/gry. Jeżeli impreza trwa kilka godzin (zwykłe weekendowe strzelanki) to choćby chciał to nie ma jak i gdzie. W 90% przypadków tego typu gry w bardziej lub mniej wierny sposób oddają "klimat" zabawy "my tu Wy tam i na przód". W takim wypadku snajper może sobie usiąść z boku i postrzelać do "butelek po piwie". Albo w takim wypadku kilku godzinna gra musi powtarzam MUSI być ustawiona pod snajpera/snajperów. Albo jedynym sensownym rozwiązaniem chcąc precyzyjnie postrzelać jest zabawa w strzelca wyborowego. Jeżeli faktycznie ktoś ma ochotę pobawić się w "prawdziwego" snajpera to niestety minimum czasu żeby "zaistnieć" to gra trwająca 24H (piszę o zielonej taktyce, bo w grach oddających realia "policyjne" snajper może i w ciągu 2 godzin znaleźć dla siebie zajęcie) Snajper powinien być kimś kto ma za zadanie wyeliminowac konkretny cel, przeprowadzić rozpoznanie... w zasadzie nie rozpoznanie ale zająć jakiś konkretny punkt i z niego prowadzic obserwację na rzecz swojej strony. Taki OP z reguły w realu znajduje się na terenie wroga bądź w strefie walk więc samo dotarcie do takiego miejsca wymaga czasu. Tak więc wg. mnie (to tylko moje subiektywne zdanie) zabawa w snajpera ma sens tylko na imprezach trwających minimum dobę a najlepiej sprawdza się na grach kilku dniowych.
×
×
  • Create New...