-
Posts
792 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wish
-
Ja mam od KA magi do Thompsona, pojemność 60k i 110k. Nie miałem najmniejszych problemów. Kilka osób też kupowało te magi, uwag negatywnych nie słyszałem.
-
Sprawy bieżące ASH - dyskusja, uwagi, wątpliwości, komentarze
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
Brawo, pierwszy zreformowany ;). O to chodzi, kto ma coś innego niech bierze inne zabawki. A stg niech leży i czeka na gorsze czasy :) albo żeby pożyczyć jakiemuś nowemu, ewentualnie komuś z Koszalina jak im wszystkie repliki odmówią posłuszeństwa. -
Sprawy bieżące ASH - dyskusja, uwagi, wątpliwości, komentarze
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
Jak to narysować, STG ze swoim magiem i osiągami jest zbyt silną repliką. Koniec kropka. Manewrujesz tym prawie jak PM, zasięg jak w MG, a kulek pod dostatkiem. Całość powoduje, że jest to taki trochę joker w tali niemców. 1 na 30 ok, ale gdy jest ich 5-7 jest problem. Gdyby były do niego magi LC ew MC podejrzewam, że problemu by nie było. Mniej boli mnie współczesna replika owinięta szmatami z LC niż każda historyczna z HC. Poza tym, jak zauważyliście np ja hejtuję wszystkie magi HC. I z niecierpliwością czekam na bębnowego MC do ppsh :) -
Powodzenia, moja najdroższa gra do tej prory to 3 dniowy GMV za kwotę 80zł. Teren od czwartku, gra w sob i niedzielę, w cenie teren, tojki, umywalki, grochówka, granaty. Żeby zawołać tyle od graczy naprawdę musisz się postarać. A i tak nie ma ŻADNEJ gwarancji, że pozbierasz tyle osób. Niemniej kibicuję przedsięwzięciu, służę radą i jak będę mógł pomogę przy realizacji.
-
Sprawy bieżące ASH - dyskusja, uwagi, wątpliwości, komentarze
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
Sikor, nie popadajmy w skrajności. Jakby nie patrzeć, STG spełnia wszystkie wymogi ASH. Broń była używana, w czasie wojny, strzelała ogniem ciągłym, replika nawet jak ma 450fps mieści się w normie. Więc jeśli nie ma odgórnego zakazu może grać jak każda inna. Przymykamy oko na to, że weszła do użycia trochę później, tak jak przymykamy oko na spadaków ze 101 na Sycyli. Takie realia ash. ALE jeśli org, stwierdzi, że dla STG, HC, replik HPA, czy dla mnie wstępu brak, jego święte prawo. Nie chcesz się dostować, Twój problem. Zrób swoją grę, albo czekaj aż ktoś zrobi taką, na która ze swoją repliką wejdziesz. Proste. Żeby nie było ja już uprzedzam, że na Husky 3.0 nie będzie magazynków HC. Ktoś, będzie musiał kupić nowe magazynki, ktoś replikę, a ktoś oleje temat i nie przyjedzie. Wówczas mówi się trudno i spina poślady zmieniając scenariusz dla mniejszej ilości graczy. -
Sprawy bieżące ASH - dyskusja, uwagi, wątpliwości, komentarze
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
W Otwocku, miałem okazję, już prawie kupowałem, ale przestała strzelać jak ją brałem do ręki. Chwilę potem kupiłem ppsh. Na ten moment nie planuję nowych replik, no chyba, że okazja niesteyy z tego co słyszałem, parę PLN sobie za swoją życzysz. Na ten moment niestety podziękuję. -
Sprawy bieżące ASH - dyskusja, uwagi, wątpliwości, komentarze
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
MG znalazłem w Carentan, leżało, to wziąlem. A tak serio, zbieram repliki, bo mi się podobają, używam jak trzeba. Do tej pory sam używałem MG na 2 lokalnych jebankach, pożyczałem niemcom pod Torgau (dwa razy później z niej oberwałem) i na Orzeł wylądował, stała na wieży w dużym forcie. Chętnie z ciekawości sam bym na czymś większym polatał. I mam nadzieję, że niedługo się uda. -
Sprawy bieżące ASH - dyskusja, uwagi, wątpliwości, komentarze
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
Jak wszystko, ash też się zmienia, róbmy tak by szło ku lepszemu, zbliżało się do realiów WWII. Czyli 4takt, samopowtarzalne, mniej broni maszynowej. Patrząc na uzbrojenie wojsk alianckich, widać znaczną poprawę w stosunku do tego co było 8 lat temu, gdy zaczynałem zabawę w ash. Wówczas wszyscy biegali z thompsonami, traz więcej osób ma garandy czy 4takty. Mi się to podoba. Co do wyścigu zbrojeń, jak dla mnie był to jeden z ważniejszych argumentów, by przerzucić się na tą odmianę asg. Gdy kończyłem zabawę w modern , jebanki w zasadzie tylko, standardem w szturmówkach było 450fps i plecak HC. Jak rozmawiałem z ludźmi z ash, nie było tego. Thompspny, MP40, czasem jakaś snajperka 450fps. Ja w swoim arsenale mam MG42 jakieś 440fps, tyle samo springfield, garand miał coś kolo 420, a thompson (po tuningu 6lat temu) i sten zawrotne 360. Nie wiem ile ma BAR, Kukena by rzeba zapytać. Gram tymi zabawkami od początku i ani myślę o tuningu. Wolę kupić kolejną replikę lub jakiś szpej. Może częściej zejdę na respa, będę miał mniej fragów, ale większą frajdę z gry. Muszę się bardziej starać, żeby podejść bliżej do przeciwnika. A gdy zdejmę kogoś z pistoletu mającego zasięg 7m wówczas moje ego rośnie do granic możliwości. Wiem, że niemcy mają gorzej bo replik jakby mniej, MP to gówno, mauser boi szit, zostaje tylko STG, którym można siać postrach wśród aliantów. Niby tak, ale MP lekko poprawiony też pięknie sieje, Wochu podczas gdy alianci minowali skrzyżowanie, jak wychylił się z okopu 5 ubił krótkimi seriami. Czyli, można jak się chce. Mausery, no tu lekki problem, ale kilka było. A skoro alianci próbują, robić customy, może z mauserem też da radę w garażu coś pokombinować. Zachęcam do prób, też bym chciał kiedyś zagrać mauserem. Problem z STG jest taki, że przez HC i relatywnie dobre osiągi staje się przenośnym KM. Niestety, daje on duża przewagę na polu walki. Gdyby to była pojedyncza sztuka, pewno nikt by nie zwrócił uwagi. Ale przy większej ilości jest to pewien problem. Świetnie widziałem to podczas ostatniego szturmu na koniec 2 fazy. Na okopie siedziało 5-6niemców. Przynajmniej 2STG, ze dwa MP40 medyk i chyba jeden 4takt. Ściana nie do przejścia. Mam nadzieję, że jesli w roku odbędzie się jedna gra bez HC, z większą ilością 4taktów, środowisko zyska a nie straci. Na ten moment mogę użyczyć 2 repliki powtarzalne, może za rok będzie więcej, niemniej zachęcam do kupna we własnym zakresie, nawet jeśli nie jako główna, na zapas zawsze się przyda. Sorry za błędy, pisane z kom. -
Sprawy bieżące ASH - dyskusja, uwagi, wątpliwości, komentarze
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
Ooooo to to to, i ja bym chciał trochę do tego dążyć. Znaczy Milsim/Semimilsim. Dlatego chciałem wprowadzać limity na HC, wprowadziłem kostki dla medyków. Łączność nie przez PMR które może mieć w uchu każdy, tylko telefon jak się patrzy, który waży parę kilo. Całość ma podnosić "realizm" jakkolwiek go będziemy rozumieć. -
Sprawy bieżące ASH - dyskusja, uwagi, wątpliwości, komentarze
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
Z tym nazywaniem fetyszystów to lekka przeginka, ale na pewno jest na forum kilku ich fanów. Pod resztą się podpisuję. Ja nie jadę na historyka dla fragów, tylko klimatu a w pewnym sensie STG trochę go psuje, owszem jest to replika historyczna, ale ze względu na osiągi może prowadzić do niezdrowego wyścigu zbrojeń. A od tego chyba większość z nas ucieka. Sianie na lewo i prawo zostawmy modernom, a my bawmy się dalej "po naszemu". Mniej ammo, mniej broni maszynowej, mniej fragów (nie zawsze, na orle byłem zaskoczony ilu ubiłem), ale za to z przytupem i w dobrym klimacie. Dla mnie najlepszym przykładem dobrej zabawy z 4taktami jest gra którą organizował Marek pod Warszawą coś tam o Moskwie. Stosunek sił 12/15 graczy na stronę, U rusków ok 10 karabinów powtarzalnych u niemców odwrotna proporcja. Szans nie mieliśmy, ale jaka frajda z każdego ubitego szkopa, broniliśmy się dzielnie i długo jak mogliśmy, ale nie powiem byśmy przegrali ;) -
Dominiku, nieładnie, dlaczego hejtujesz kogoś za kupno repliki? Ja w swoim arsenale też chciałbym mieć stg'a, ale póki co mam inne priorytety. Faktem jest, że większość z nas ma po kilka replik, którymi może grać w różny sposób. Ja dla spadaka mam 4 repliki i gra każdą z nich jest różna i to mocno. Oczywiście uważam, że powinniśmy dążyć do odwzorowana pewnych realiów tamtych czasów i chyba jestem pierwszym organizatorem, który oficjalnie wprowadzi zakaz magazynków HC na grze. Dlatego powinniśmy dążyć do tego aby po stonie niemieckiej i brytyjskiej było jak najwięcej 4taktów, a u hamburgerów garandów. Dzięki temu, że stosujemy pewne ograniczenia, pewne repliki, nasze strzelanki odróżniają się od niedzielnych jebanek. Jak by to wyglądało, gdyby większość niemców latała z STG, alianci z Barami, thompsonami czy innymi karabinami, moim zdaniem słabo. Osobiście wolę widzieć gościa ze współczesną gołą snajperką owiniętą w jutę niż gracza z HC, z najlepiej zrobioną repliką ever.
-
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
Bo w końcu mogłeś trochę postrzelać do niemców. -
Żeby nie tłuc przed grą tematów założyłem dwa wątki o medykach właśnie i amunicji. Kostkę wprowadziłem by trochę wydłużyć działanie medyka. I dać nadzieję rannemu, że może przeżyje, na 1 będzie draśnięcie, czyli tylko opatrunek i lecisz dalej taki pomysł w tej chwili. Podczas gry Fleischera miałem sytuację gdy na 100% trafiłem 2 graczy, widziałem jak podbiegała do nich sanitariuszka. Po 30 sekundach podbiegłem na górkę i dostałem strzała nie od sanitariuszki tylko któregoś z wcześniej ubitych, cuda jakieś :).
-
W STG i każdym innym HC przeszkadza mi przede wszystkim ciągłość ognia. Już przy MC co jakiś czas trzeba zmienić maga dzięki czemu przeciwnik ma szansę coś zrobić. Gdy gramy z HC duuuużo rzadziej kończą się nagle kulki i trzeba ładować. Gracz wychodząc z respa najczęściej jest zasypany na full i mało prawdopodobne, że wystrzeli wszystko zanim ponownie zginie. Oczywiście możecie pisać, że co za problem wywalić na raz 400kulek, ale ja patrzę ze strony gracza, który używa LC lub najwyżej MC. Z garanda podczas całej gry "Orzeł wylądował" wystrzeliłem mniej niż 7 magów, czyli max 280 kulek. Tyle załadowałem się przed grą, nie byłem się doładowywać. A fragów nazbierałem sporo. Podejrzewam, że gdybym biegał z tomkiem, nawet MC (90-110) wywaliłbym więcej kulek. Dlaczego? Bo były. Z amunicją jak z wódką, im więcej się ma tym więcej schodzi. U Marka planuję grać PPSH, jestem ciekaw czy przez całą grę uda mi się wywalić całego maga, w razie co na zastępstwo będę miał niezawodnego wella 03.
-
No nie byłem na Tobruku, ale to nie powód by to mi wytykać ;) Podejrzewam, że po prostu za dużo było kart z ciężkimi ranami i za dużo ludzi na raz w respie siedziało. Po grze znalazłem w sprzęcie kilka bandaży elastycznych, te działają lepiej i na pewno są wielokrotnego użytku. Nie rolują się, nie składają jakoś dziwnie, fakt może są ciut droższe, ale myślę, że po kilku grach będziemy mieli ich wystarczająco dużo. Co do noszowych to raz miałem przyjemność podziwiać ich pracę. Na którymś GMV Harry i Yurand znosili chyba Dziubiego, powiem krótko NIE. Za dużo kombinowania, i przede wszystkim za ciężko oraz zbyt niebezpiecznie dla niesionego. Ja razem z oporządzeniem ważę prawie 90kg. Odliczając karabin oraz hełm i tak będzie ponad 80kg. Nie życzę nikomu tachania czegoś takiego w pisaku jak na Husky czy Bizercie. Uważam, że wycofanie jak teraz to max na ile można komplikować życie medykowi i innym graczom. I tak było ciężko i niektórym nie chciało się wracać w ten sposób na respa. Lepszym rozwiązaniem byłaby konieczność wyniesienia rannego poza strefę walk ok 50-100m a dalej sam by musiał poczłapać do respa. Brakowało mi trochę wyciągania spod ognia rannych do opatrzenia. Kilka razy aliancki medyk niepotrzebnie ginął. Wystarczyło odciągnąć rannego 2-3m i potem udzielić pomocy. U niemców już przy pierwszej akcji widziałem takie działania, dalej niestety nie zwróciłem uwagi.
-
Genialny w swej prostocie pomysł. Dobrze by było gdyby go jeszcze wszyscy respektowali. :) Pomyślimy o wprowadzeniu na Husky.
-
To jest słuszna uwaga, każdy inaczej patrzy na pojemności ja zawsze uważałem tak R(real)C odpowiednik ostej LC- 30-50 MC- 50-120 HC- 150 i więcej Drum wiadomo. Wprowadzając limity jak ja bym chciał, zdaję sobie sprawę, że eliminuję STG, PPSH, być może Bar'a ze swoich gier, ale myślę, że jest to do przejścia. Owszem, można pomyśleć by na jakiś zasadach doprowadzić te repliki do gry. Ale czy nie fajnie by było gdyby, większość niemców biegała z 4 taktami. Nawet niech nie maja maskowania. Us mani z garandami a brytole też z 4 taktami.
-
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
<wzruszony> ;D no nie spodziewałem się takich ciepłych słów, aż mi łezka spłynęła po policzku... ;) Dzięki Dominik, usłyszeć takie coś od gościa, który zrobił kilkanaście gier, to dla takiego zółtodzioba w temacie dużo. Naprawdę cieszę się, że było dobrze. Co do samych szturmów. Zwróćcie proszę uwagę, że w każdej z faz alianci mieli przewalone. Atakowali taką sama ilością graczy co broniący się, do tego wyposażeni byli w 4-takty. Myślę, że z 5-7 by się pozbierało Bombell, Bullet, ?Dominik?, PIT, Cortes, to tylko Ci, których zapamiętałem. Do tego kilku graczy z Garandami- Sikor, Matt, Dziubi, Kuba, Wade. Po stronie osi głównie PM, 2MG i kilka STG, no przewalone. Natomiast w drugiej fazie gdy musieli się bronić, alianci musieli obsadzić aż 4 punkty na raz. Co też łatwe nie było. Szacun dla nich za to, że mimo wszystko dawali radę. Natomiast co najbardziej mi się podobało po stronie osi, to zdecydowanie zgranie, nie wiem jak to robili, ale zawsze atakowali całym stadem. Raz boleśnie się o tym przekonałem, gdy dostałem z 3 stron na raz. Ale co wcześniej ubiłem to moje :) Po tym wszystkim nie zostało mi chyba nic do dodanie oprócz tego, że.... zapraszamy za rok na Sycylię. Właściwie scenariusz już jest, nawet na noc i to taki że może być trochę więcej walki niż ostatnio. Kilka nowych pomysłów do urozmaicenia rozgrywki też już mam. Rezerwujcie sobie ten sam termin co w tym roku pt/sob 30/31. Już zapowiadam, nie będzie magazynków HC, będzie walka w budynkach, więc szykujcie krótką broń. -
Hej, chciałem poruszyć dyskusję na kolejny temat, który pojawił się w wątku i na grze Husky. Medycy, czasy leczenia, ewakuacja z pola gry i w końcu czy medyk powinien nosić broń długą. Najpierw wytłumaczę dlaczego wprowadziłem kostki do gry a nie np karty trafień czy inny system. Odpowiedź jest krótka i banalnie prosta, nie chciało mi się kombinować z kartami, za dużo pisania, drukowania, słowem marnowania czasu na szykowanie czegoś. Przy kostce musiałem wydrukować 1 stronę A4 i pociąć ją na mniejsze kawałki. Koniec. Ciekawy system zastosował kiedyś Wojt-as na jakiejś lokalnej grze. W respie było pudełko pełne kart, z którego losowało się kartę po dotarciu na respa, z niej wynikał czas jaki trzeba w nim spędzić. Po czasie zaczynały się karty KIA. Jak dla mnie na tak dużej grze fajny system, ale duuuużo roboty mi się wydaje. Na Husky zastosowałem wprowadziłem pewną nowość w ASH- konieczność ewakuacji rannego. Miało to wprowadzić pewną ciekawostkę, urozmaicenie i wydaje mi się, że tak było, przynajmniej na początku. Zaraz przy pierwszym szturmie komuś się oberwało 6 i widziałem jak był transportowany na respa. O to chodziło. A im dalej w grę tym mniej się ludziom chciało. Najpewniej dlatego, że do respa daleko. Nie ukrywam, że chciałbym wprowadzić tą zasadę na stałe do swoich grach. Może w lekko zmienionej formie, ale na pewno konieczność ewakuacji rannego będzie. Uzbrojenie medyka, nie miałbym nic przeciw temu, że gracz robiący za sanitariusza biegał też z karabinem, żeby się nie nudził w czasie gry. ALE patrząc po ilości trupów na Husky zastanawiałem się jak medycy się wyrabiają. Przecież trup padał gęściej niż na plażach omaha. Więc medycy chyba na brak roboty nie narzekali. Sam kilka razy grałem jako medyk, kilku graczy- Zee, Kuba088, Mattson, mówili, że gra medykiem też jest świetną zabawą i ja też tak twierdzę. Dlatego u siebie raczej będę stosował regułę, że medyk biega tylko z bronią krótką. Co najwyżej medyk, jeśli znudzi mu się funkcja powinien podejść do dowódcy i poprosić o zmianę. Co do czasów leczenia. Może faktycznie, gdy trup ściele się gęsto warto pomyśleć o skróceniu czasu leczenia. Nie rezygnowałbym z konieczności opatrzenia trafionego miejsca. Nadaje to grze pewnego smaczku. Wszystkie powyższe uwagi to tylko moje zdanie. Nikogo do niczego nie zmuszam daję innym organizatorom pewne kwestie pod uwagę. A i chętnie posłucham opinii graczy. Czekam na wszelkie uwagi i komentarze.
-
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
Już nie mogę edytować Proszę o kontakt osobę, która zostawiła u mnie w aucie 2 ładownice brytyjskie. Proszę o info czy ktoś znalazł u siebie w kieszeni stoper. Mam 2 w domu i info o jednym. Zaginął najpewniej jeden ze strony alianckiej. Sprawdźcie kieszenie. -
Jak pisałem w wątku Husky, może fajnie by było napisać co nie co w tym temacie, tak żeby we właściwych wątkach nie robić bałaganu. Chciałbym napisać jak ja to widzę i krótko uzasadnić dlaczego tak to widzę. Ustalenie odgórnych limitów dla wszystkich gier, i idealnych dla wszystkich graczy będzie niemożliwe. Zawsze coś komuś będzie nie pasować, będzie uważał, że można to założyć lepiej. Tutaj chciałbym tylko zacząć dyskusję która może zbliżyć nas do czegoś...ale czego to w zasadzie sam nie wiem. Z każdym rodzajem magazynków będzie problem. Bo każdy gracz inaczej rozumie pojęcie LC, MC, HC. Przy czym HC teoretycznie najłatwiejszy do identyfikacji bo ma kółko na dole i grzechocze. Ale HC nie zawsze są takie same. Te do STG mieszczą ok 400kulek. Jeśli ktoś sprawdzi ile faktycznie wchodzi, z dokładnością do 50k, ma u mnie piwo. To bara wchodzi ok 150-200szt jeszcze nie wiem, ale sprawdzę. A wystrzeli się z niego jakieś obstawiam 120-160szt. Więc na tym polu już są duże rozbieżności. LC podobny problem, Gregorius pokazywał mi swojego mausera, do którego wchodzi 9kulek, w moim garandzie do którego też są magazynki typu LC wejdzie ok 40kulek. Czyli całe 4 magazynki, które załaduje Grzesiek. I gdzie tu sprawiedliwość, jak dla mnie, nie ma. Idąc na pewne kompromisy i ustępstwa moim skromnym zdaniem w miarę sensowny zestaw to: LC- do 40 kulek 8-10szt daje to ok 200-400kulek lub 80 u Generała MC- 40-120 kulek 5-6szt czyli 300-600kulek HC- 160-500- 1szt + jeden zapas półpełny- 700kulek strzeka tylko singiel MG42- 1000-1200kulek pistolety bez limitu magazynków Oczywiście to tylko moja propozycja, czekam na wasze opinie.
-
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
No to ciut dłuższe podsumowanie, i komentarz do niektórych uwag. Na grę przybyło prawie 50 graczy, była to jedna z większych gier o których słyszałem i cieszę się, że mogłem być jej organizatorem. Dziękuję za zaufanie tak dużej ilości ludzi. Z powyższych komentarzy oraz uwag na miejscu wnioskuję, że źle nie było. Mam nadzieję, że na następnych spotkaniach frekwencja będzie rosła, a na ten moment chciałbym zorganizować jeszcze 2 przynajmniej gry na Sycylii. Co mi się rzuciło w oczy jeszcze przed grą a potwierdziło później na zdjęciach, rosnący poziom naszej stylizacji. Bo Panowie muszę powiedzieć, że większość z Was to już pod rekonstrukcję podchodzi. Naprawdę widać postęp. Siedzę w tym parę lat więc dostrzegam różnicę. Cieszy mnie to niezwykle. Zwłaszcza, że nowi gracze jak Budweiser, pierwszy raz na grze i w prawie pełnej sylwetce, brawo. W zasadzie to chyba tylko jeden błazen wyskoczył w krótkich spodenkach, jak jakiś przedszkolak i do tego założył berecik z czerwonym pomponem. No, ale niestety na pewne rzeczy wpływu nie mamy i musiałem go dopuścić do gry bo zapłacił. Następnym razem proszę o poprawę. Zaplanowane mieliśmy do rozegrania 4 fazy, 1 nocna i 3 dzienne. Udało się zrealizować całkowicie część nocną i 2 fazy w ciągu dnia. Nie uznaję tego za porażkę, wręcz przeciwnie. Dzięki temu, że wolnej realizowaliśmy plan mam pewność, że gra była mocno zacięta, i o to chodziło. Przynajmniej wiem od czego zaczniemy w przyszłym roku. Podczas gry z jednej i z drugiej strony słyszałem zgłoszenia o terminatorkę, ale nie było to coś nagminnego. Zwalam to na ferwor walki. Na szczęście nikt nikomu po twarzy nie wklepał, więc tu chyba też było ok. Odnośnie samej rozgrywki i mechaniki, moim największym błędem za co przepraszam była błędna ocena odległości na nocną część gry. Obszar który mieli patrolować Niemcy był zdecydowanie za duży, uniemożliwiło to sensowne dysponowanie ludźmi, dlatego razem z Wochem zdecydowaliśmy o pomniejszeniu tego terenu. Spowodowało to niestety, że znacznie spadła szansa na kontakt z przeciwnikiem w terenie. Z założenia alianci mieli unikać walki w nocy, do czasu wysadzenia mostu. Dlatego zabrałem im magazynki, każdy z graczy dysponował tylko 1 magazynkiem, reszta leżała u mnie w samochodzie. Odzyskali je dopiero przed atakiem na bunkier. Niemniej na przyszły rok trzeba zwiększyć szansę na kontakt, nawet gdyby któraś ze stron miała się ratować ucieczką. Wnioski na przyszły rok zostały wyciągnięte, plan już jest, będzie lepiej. W ciągu dnia mieliśmy rozegrać 3 fazy, z czego udało się tylko 2. Jak dla mnie to sukces, bałem się, że za szybko pójdzie pierwsza część. Na szczęście wszystko szło jak zakładał scenariusz, więc obyło się bez niepotrzebnej moderacji. Jak było chyba wszyscy wiedzą, więc nie będę się rozpisywał. Co do samej mechaniki gry i uwag, które wnosiliście. Magazynki i liczba kulek, temat mocno dyskusyjny i trudny, dziękuję za wszelkie uwagi, zwłaszcza za tekst Wocha. Staramy się odwzorowywać realia II wojenne więc pewne reguły też powinniśmy ustalać- limity ammo i chyba też ilości poszczególnych replik na polu walki. Uważam, że sensownym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie limitów LC do 40k – 8-10szt MC 41-120k- 5-6szt HC do 400k- 2szt (bo też się w nim mogą skończyć kulki i warto mieć jakąś zmianę) MG42- 800k -2szt Oczywiście jest to temat na dłuższą dyskusję, a ona i tak niezależnie jak długa nie przyniesie jednego najlepszego rozwiązania. Na tym polu po prostu organizator musi określić swoje wymagania a gracze muszą je spełnić. Tyle w temacie. Medycy, specjalnie wprowadziłem czasy, żeby trochę wymóc na graczach pewne rzeczy, najbardziej chodziło mi o ewakuowanie rannych z pola ostrzału. Tylko po to by ze spokojem móc rannego uleczyć. Może powinienem o tym wspomnieć na odprawie, mam nadzieję, że za rok nie zapomnę. Generalnie chciałbym na forum zacząć osobny temat w kutym moglibyśmy poruszyć te kwestię. Może znajdziemy jakiś srebrny środek bo w złoty nie wierzę. Aha, ktoś pisał, że gdy medyk wyrzucił 6, gracze zdecydowali że ranny pójdzie na respa, mi chodziło właśnie o to by tego nie robić. Chciałem widzieć ewakuację, współpracę między graczami. Kolejny krok do wyższej jakości naszych gier. Zgadzam się, dystans wycofania powinien być mniejszy np.100m. Poprawimy to za rok. Saperzy, tu chyba nie ma co komentować. Wszystko zagrało jak powinno, no poza tym że nie udało im się wykonać zadania. Wydaje mi się, że punkt w którym mieli kłaść miny był wyjątkowo trudny do wykonania tego zadania, ale chyba trochę o to chodziło. Radio, w takiej formie chyba możemy używać na naszych grach. Z jednej strony nie ma tego, że każdy ma słuchawkę w uchu, ale jakiś kontakt między dowódcami jest. Nie jest też za lekko bo takie radio parę kilo waży. Te które przygotował Marek miały wagę odpowiednio 7 i 9 kg. Powiem tylko, że amerykańskie radio plecakowe ważyło w zależności od baterii 15-17kg. Więc jak dla nas połowa tej wagi chyba jest odpowiednia. Ja na swoich grach będę stosował to rozwiązanie. Bardzo ważnym aspektem jest też możliwość kontaktu orga z dowódcami obu stron. BAAAARDZO ułatwiało mi to robotę. Przesunięcie startu o 5min kosztowało mnie tylko wciśnięcie guziczka i wydanie rozkazu. Nie musiałem zapierdzielać jak poparzony przez cały teren. Podziękowania, Mattowi za współudział w przygotowaniach, liczne konsultacje w terenie i telefonicznie. Markowi, Camperowi, Ashigarze i Kukenowi za użyczenie telefonów i radia na czas gry. Bez tego nie wiem jak ja bym to przeżył. Mikołajowi i Łukaszowi (Dziećka) za zdjęcia i film, który mam nadzieję niedługo zobaczyć. Wszystkim tym, którym się chciało przyjechać i brać udział w grze. Myślę, że bez Was to by nie miało sensu bo byłbym tylko gościem w lesie gadającym do radia. Dzięki Jeszcze raz powtarzam, wszelkie uwagi mile widziane. Najchętniej z komentarzem jak poprawić, a nie jak Fleischer, że zupa była za słona. Bo to nic nie wnosi, powiedz jak poprawić. :D Jak już wcześniej zapowiadałem, na kolejnej grze, chciałbym zupełnie wyeliminować magazynki HC. Wyjątkiem będzie MG i być może BAR, ale musi on najpierw przejść pewne testy. Mam nadzieję przeprowadzić je gdy tylko dostanę replikę w swoje ręce. Ale o tym w osobnym wątku. Potwierdzenie tej zasady na pewno pojawi się w pierwszym poście o nowej grze. -
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
Jeszcze na gorąco bo robota czeka, to nie ostatnie podsumowanie a tylko krótka informacja. W grze wzięło udział Oś 24 graczy, wg pierwotnej listy nie dojechała jedna osoba ale były dwie nie zgłoszone wcześniej Alianci 25 graczy, wg pierwotnej listy nie dojechały 4 osoby i ja tez nie grałem a dojechała 1 Wpłat dokonały 53 przed grą 1 na miejscu na 2 przelewy jeszcze czekam. Kwota którą zebraliśmy to 2240. Za teren płaciłem 1100zł, za grochówkę 800zł. Całość wyszła 1900zł. W związku z czym mamy lekką nadwyżkę, dlatego osobom, które nie dotarły, przed chwilą puściłem przelewy zwrotne. Czyli wychodzi na to, że ja nie musiałem zapłacić za grę, i jeszcze nażarłem się grochówki za Wasze pieniądze. Ba jeszcze na tym zarobiłem grubą kasiorę czyli jakieś 20zł, będzie na waciki. Więc dzięki że chociaż postawiliście mi tą grochóweczkę ;D -
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
Ja tak na razie na szybko i na gorąco bo właśnie rozpakowałem auto i jestem po wstępnej segregacji gratów. Hełm już wiem gdzie znajdę, Kolba możesz go przywieść na BA. Brakuje mi dwóch stoperów i 4 kostek do gry. O ile kostki nie są żadnym problemem o tyle stopery fajnie by było gdyby leżały w komplecie. Jest szansa żeby znalazły się na BA na koniec września podczas imprezy Marka? Byłbym wdzięczny. Osoby, które są w ich posiadaniu, prosiłbym o wyciągnięcie z nich baterii co by przez rok się nie rozładowały. Z rzeczy, które dziwnym trafem znalazły się w moim posiadaniu. 2 ładownice brytyjskie z zawartością, leżały na przednim siedzeniu w moim aucie. Proszę żeby właściciel dał znać kiedy i jak mam je zwrócić. 2 plecaki niemieckie z zawartością w postaci dwóch telefonów polowych, sprzedane już na allego, właściciel proszony o informację czy mam je nadać paczką czy przywieść mu na następną grę. Mówiłeś, że możesz ich potrzebować. Sebastian z Koszalińskiej ekipy, ile mam Ci oddać za użyczonego i zmarnowanego lightsticka? Daj znać na PW To chyba tyle, jeśli podczas dalszego rozpakowywania coś znajdę na pewno dam znać. Jakieś podsumowanie i wrażenia w następnym poście wieczorkiem. -
ASH "Operacja Husky"- część 2- Mieczewo k.Poznania 31.08-2.09.2018
wish replied to wish's topic in Imprezy ASH
Orgowie już zmierzają na teren. Kontakt by telefon.