Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

mmaruda

Użytkownik
  • Posts

    145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmaruda

  1. 1. Za wolny proc. 2. słabiutka karta. Weźcie też wszyscy pod uwagę, że niskie taktowanie procka, nie ważne ile się ma rdzeni, zmniejsza osiągi karty (zakładając oczywiście, że jest to jakaś lepsza karta, która lubi dużą przepustowość). Giera faktycznie mocno ciśnie po prockach, co widać po temperaturze - miałem OC do 2,8Gh na standardowym chłodzeniu i wszystko śmigało, do ARMY musiałem zdjąć, bo temperatury skakały powyżej 80 stopni i komp się zawieszał. Mimo wszystko jednak, sam mocny proc nie wystarczy, bo shadery, antialiasing, anizotropia i tekstury wciąż są domeną karty. A tak zupełnie z innej beczki, to tak zbugowanej gierki już dawno nie widziałem, w drugiej misji jak czołg przejeżdżał przez most, to zniknął pod nim :wink: I takie kwiatki się zdarzają nagminnie, przenikające przez siebie modele, czasem połamane tekstury no i ten legendarny realizm - jednak spodziewałbym się, że strzelając z przystawienia w głowę jednej z tych skąpo odzianych cywilek, 2 kule z pistoletu powinny wystarczyć, niestety dopiero trzecia skutkuje. O modelu loty i jazdy humvee to już nawet nie wspomnę, bo ani tym sterować sensownie się nie da żadnym kontrolerem, ani to realistyczne. Zamiast walczyć z wrogiem, walczę ze z odrazą do tej gierki. Wisienką na torcie są te teksty z generatora mowy. Mamy 2009 rok, czy tak trudno nagrać parę sampli?
  2. mmaruda

    Buty do 300 zł

    Też mnie interesuje ostatnio ta kwestia i nieco szukałem na forum, ale z tego co poczytałem i własnych doświadczeń mój wybór padnie raczej na jakieś trzewiki Wojasa, np te: http://www.sklep.wojas.pl/product/9895f40b...15dba972c2.aspx Mam już jedne buty tej firmy, bardzo podobne. Mają już z jakieś 12 lat i przedepdałem w nich wielokrotnie chyba wszystkie polskie góry od Tatr po Bieszczady, nie wspominając już o zwykłym użytkowaniu, łażeniu po lasach, miastach i oczywiście regularnych cotygodniowych strzelankach. Podeszwa już się starła jakoś w 50%, głównie na piętach, gdzieś z boku prawego buta lekko pękła, na lewym przy zgięciu zaczęła pękać skóra i to w zasadzie tyle. Dalej dają radę. Jakoś od roku jak nie są odpowiednio zapastowane to przemiękają. Nie wiem jak teraz z jakością Wojasów, ale kupiłem te buty specjalnie na obóz wędrowny w Bieszczadach dawno temu i były to wtedy najlepsze buty jakie można było mieć. Żadnych obtarć nogi, NIGDY(!!!), woskowane nieprzemakalne sznurówki, łaziłem po potokach i bagnach - stopy zawsze suche. Teraz już nie jest taki szał, ale 12 latek intensywnego użytkowania robi swoje. Jeśli ktoś jest w stanie potwierdzić, że Wojas nie obniżył lotów, to chyba nic lepszego w tej cenie się nie znajdzie, może właśnie poza BW.
  3. No ja skończyłem w niedzielę butlę 0,2g na stocku KA w leśnym terenie (wreszcie można było zobaczyć jak ze skutecznością na większych dystansach) i wyniki są super, kulki mogę spokojnie polecić. Chociaż, jak pisał kolega wcześniej, nie widać różnicy między Devilami a zwykłymi Blasterami. Możliwe, że to po prostu nowy produkt, wiadomo, firmy muszą co jakiś czas wprowadzić coś nowego na rynek. Trochę mi jeszcze zostało (jeden niepełny hi-cap) więc za tydzień będzie okazja porównać z G&G.
  4. Daruj sobie, bo wychodzisz na stereotypowego admina tego forum ;)
  5. http://dakota77.fotosik.pl/albumy/622104-63.html http://dakota77.fotosik.pl/albumy/622104-69.html http://dakota77.fotosik.pl/albumy/622104-182.html A tutaj nieco fot, na których faktycznie widać trochę zieleni z tego lasu ;) Tak czy siak nie ma się co sprzeczać, bo jak już lecą teksty w stylu "mityczność polskiego lasu", to zaraz będzie tu awantura (swoją drogą skąd wy to bierzecie? w polskim lesie nie ma nic mitycznego, on naprawdę istnieje ;-) ). Kolega, który zadał pytanie ma własny rozum i sam potrafi wyciągać wnioski, dalsza odbijanie piłeczki, czy MC jest dobre, czy nie nic mu nie pomoże. PS Mnie tam się to camo nawet bardzo podoba (planuję kupić sobie na jesień), ale niestety nie jest prawdą, że sprawdza się w każdych warunkach. Jak wszystko co uniwersalne, nie jest to ideał. Wzorek WTF? Ja wiem, z czego robią BDU i w ilu jest wersjach (jest nawet taka 65%-35%) po co mi to piszesz? A NYCO ripstop wcale nie takie halo, mocniejsze od cottona, niby cieńsze niż np NYCO w marpacie, ale wciąż nie tak przewiewne jak czysta bawełna.
  6. Na forum są gdzieś fotki z tegorocznej Mangusty, zobacz sobie, to się dowiesz. Jak rozumiem posiadasz MC, więc nie ma co cię przekonywać, że to średni wybór był jeśli idzie o praktyczność. Tutaj fotka poglądowa, niech każdy sobie sam wyciągnie wnioski. http://img206.imageshack.us/ifs/1156/img129/2/patrol0lf.jpg
  7. Jak znal, to tylko kropelka! Kleiłem rączkę przeładowania od M14 jak się ułamała i generalnie jest "twardsze" to teraz niż jak było nowe. Wszystko dlatego, że ZnAl pęka w taki fajny sposób zostawiając mocno porowatą powierzchnie, co sprzyja klejom polimerowym.
  8. Woodland! I bierz ripstop 100% bawełna, w NYCO się idzie ugotować. Poza tym do woodlandu dostaniesz za rozsądne pieniądze kontraktowy szpej (jakieś FLC, LBV, ALICE). Ewentualnie można jeszcze MARPAT, ale jest tylko NYCO, za to dobrze kamufluje i też nieźle pasuje do niego szpej w woodlandzie. Multicam w polskich warunkach to totalna porażka - ot taka piaskowa pidżama. Radzę też wystrzegać się mundurów Proppera, niby made in USA, niby jak kontrakt, tylko że tkanina battlerip to niemal w całości poliester, a ten oryginalny multicam hmmm... na tych zdjęciach ze stronki Crye to albo dobrze dobierali światło, albo dobrze znali photoshopa. Podsumowując: - multi jest lansiarskie może, ale niepraktyczne - nie działa nigdzie poza jakimiś suchymi trawami, czy piachem. Kontraktowy lub chociaż profesjonalny szpej do niego kosztuje majątek w dodatku nie ma wersji ripstop 100% bawełna. Jeszcze taka uwaga, ludzie różne rzeczy gadają o NYCO, że niby właśnie lepsze na upały, że lepiej przepuszcza itd, ale w praktyce, latem (zwłaszcza takim jak teraz) ci ludzie po prostu cierpią. - woodland może nie kamufluje w polskim lesie najlepiej, ale daje odpowiednio radę. Wersja BDU w ripstopie jest przewiewna, szybko schnie i ciężko ją poplamić. Do tego można sprowadzić sobie kontraktowy mundur za rozsądną cenę oraz oryginalny szpej do niego. Minus jest taki, że wszyscy mają woodland i niczym się nie wyróżnisz. Ewentualnie jest jeszcze MARPAT, chyba najlepiej spisujący się w Polsce kamuflarz US, ale niestety jest tylko NYCO, więc jeśli już, to na chłodniejsze dni.
  9. mmaruda

    M4 [KA]

    W niedzielę miałem okazję przetestować TROYa A5 w lesie. Zasięg naprawdę jest imponujący jak na 300fps :killer: Nieco gorzej już z celnością. Strzelałem Blasterami Devil 0.20g i jak to bywa przy wadze piórkowej, wiaterek dawał się koszmarnie we znaki. Nieprawdopodobne jak te 0.05g wpływa na stabilność kulki w locie. Z drugiej strony, to w końcu nie snajpa, tylko raczej rozpylacz do CQB. ROF zresztą dobrze kompensuje brak celności. Tak z ciekawości tylko, ktoś sprawdzał jak śmigają 0.23? Będzie jakiś rozsądny kompromis, czy nieloty jak 0.25?
  10. mmaruda

    UMP M89A [EE]

    Ale znowu DE? Widziałem, że Ares swoją wersję wypuścił. Zastanawiam się czy nie sprzedać swojego, bo się kurzy ostatnio, ale żal mi tego gearboxa CA i roboty, którą włożyłem w tego guna. No i faktycznie to najlepiej prażacy peem jakiego widziałem :wink: :lol:
  11. Kończę właśnie flaszkę tych kulek. Nie mam pojęcia czym się różnią. Smigają u mnie w stockowej emce KA, bez precki, do tego są to 0,2g, więc jak zawieje to to latają jak w "Wanted" :lol: Do tego guna pakowałem tylko PJoty, więc nie ma co porównywać. Mogę jednak powiedzieć, że to dobre ammo, hopek dobrze je łapie, śmigają daleko i z duża powtarzalnością. Żeby bardziej jednoznacznie rozwiązać kwestię "yay or nay" trza by było 0,25 do M14 napchać, ale to przy następnym zamowieniu... Najlepiej sam zamów i potestuj, na pewno nie będą to zmarnowane pieniądze.
  12. mmaruda

    M4 [KA]

    Zawsze może się trafić pechowy egzemplaż, tak jest ze wszystkim, poczynając do jogurtów na telewizorach LCD kończąc. Latające body to akurat nie problem, po prostu, ten nieszczęsny pin z przodu może się nieco wyrobić, ale cienki pasek izolacji załatwi srpawę. Już chyba większym problemem jest tak kolba, bo to zwyczajnie słabe rozwiązanie. Bolt catche i inne takie, cóż im więcej bajerów i ruchomych części tym więcej problemów. Trzeba delikatnie i tyle. Ja już dawno zauważyłem, że z markowymi replikami jest więcej problemów, niż z niektórymi chinolami, nie wyłączając Marui. Ale tak to już jest. Płacąc ponad 1000 zeta za replikę, dostajesz na pewno lepiej wykonany produkt, który w stocku ma długo pociągnąć. Co zaś się tyczy tuningów, to nowe generacje chinoli tutaj akurat biorą górę, bo mania fps doprowadziła do tego, że małe ludziki pchają tam coraz mocniejsze sprężyny, a co za tym idzie, dostajemy też pancerne GB i stalowe zębatki. Natomiast jak to wszystko jest złożone, to już inna brocha. Poza tym, te fpsy wcale nie przekładają się na zasięg. Mój King Arms ma równo 300, w zasadzie tyle co sprężynowy shotgun, od którego zaczynałem. Kiedyś pomyślałbym, że to mało, ale z perspektywy czasu sprawy wyglądają zupełnie inaczej. Zasięg i celność jest zadowalająca, ROF to poezja, kultura pracy też miodzio, więc nie mam stresu, że coś mi rzęzi, albo brzęczy jak w BOYIach, czy JG. No i pozatym jest to gun, z którym mogę działać wszędzie i nikogo nie stresować, a nie tak jak na ostatnich strzelankach niektórzy biegali z chińcami po 430fps w stocku na ultra CQB. Natomiast jeśli idzie o awarie GB, cóż, stock markowy długo ponoć wytrzyma. Przy tuningach zawsze jest reyzyko, że coś pójdzie, bo tak właśnie ma być. Inaczej producenci markowych części by nie zarabiali.
  13. mmaruda

    M4 [KA]

    Nie wszystkie puszki i nie na wszystkich gunach, ale ogólnie tak. Dla mnie problem z puchami jest raczej taki, że pomimo swego rozmiaru, często mieszczą jakieś wynalazkowe baterie, które też swoje kosztują. Chinole znaleźli ciekawe rozwiązanie - granatnik, będący pojemnikiem na baterie. Do tego może strzelać kulkami jak shotgun :lol: Niestety tylko BOYI to robi i plastik fantastik. Swoją drogą ciekawi mnie jak wyglądałby TROY CQB A5 z takmi bajerami jak np właśnie granatnik, albo bębnowy magazynek :killer:
  14. mmaruda

    M4 [KA]

    No cóż, pozostaje jeszcze kwestia serwisu. Jeśli idzie o ASGShop, to u nich gwarancja i serwis raczej nie jest dla picu. Chinola kupujesz np u Krakmana, a z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że u nich przeglądy zerowe to ściema. Pekł mi GB w UMP, okazało się, że ktoś zapomniał smaru włożyć do środka. Jak kiedyś zadzwoniłem w sprawie M14, to mi powiedziano, że zębatki się cofają, bo preckę źle zamontowałem, a faktycznie pekł anti-reversal, bo zębatki siedziały źle. Możliwe, że jestem odosobnionym przypadkiem, ale jakaś niechęć jednak pozostaje. Przy obecnych cenach replik ACM to się raczej średnio opłaca, bo za tę kasę można w komisie dostać używane CA, czy GP. Tylko giety od JG są moim zdaniem warte swej ceny, bo faktycznie są bezawaryjne, ale jak mówię to moje doświadczenia tylko. Osobiście to interesuje mnie, jak te emki od KA spisują się w stocku, zakładając, że nic się przy nich grzebie (tuning mnie nie kręci, jak za mało zasięgu, to zawsze można się podkraśc bliżej, trochę ruchu dobrze robi), na co ewentualnie trzeba się przygotować, bo z tego co zauważyłem, kłopoty mieli na razie tylko ludzie, którzy cośtam wstawiali mocniejszego. Czy to jest tak, że King Arms robi ładne repliki, ale mało wytrzymałe, czy po prostu mało podatne na tuning?
  15. mmaruda

    M4 [KA]

    Tu się akurat nie zgodzę, mam już 2 chinole, kumple mają chinole i ciągle coś się psuło, od usmażonych styków, poprzez odpadające elementy, aż po pękające stocku GB, anti-reversale i inne pierdoły - przez pół roku na chińczyka+części poszło więcej niż na tę emkę KA :roll: Wracając do tematu, rozwiązałem problem latającego body, faktycznie przedni pin miał luzy, wystarczyło wypchnąć uszczelnić taśmą i wepchnąć z powrotem, już nic nie lata.
  16. mmaruda

    M4 [KA]

    Szkoda, że to wszystko wychodzi dopiero teraz. No ale zobaczymy. Swoją drogą problemów z tymi markowymi replikami jak z chińszczyzną :/
  17. mmaruda

    M4 [KA]

    Widzę, że tuning i rozkładanie jest nieco kłopotliwe. Ja zauważyłem natomiast, że body po 2 strzelankach wyłapało lekkie luzy, jakies 0,5mm, ale nieco lata. Zdaje się, że winny jest ten pin, co wszystko trzyma, nieco lata. Ale i tak nie ma bata, żeby wypadł. Kumpel mi mówił, ze to jakaś stała wada body KA, ale tuaj nic o tym nie czytałem, chociaż inny kumpel ma to body w chińskiej emce i też tak jest. Ma ktoś jakiś pomysł jak to zlikwidować, tak żeby przy okazji nic innego nie zepsuć? Czy może lepiej nie ruszać? Co do zasięgu stocku, to testowaliśmy zasięg maksymalny i JG@400fps strzela ok 7m dalej. KA około 2m dalej od stocku M4A1 CA. Całkiem nieźle. Nie wiem jak w lesie, bo ostatnio tylko CQB było, no i tam to ten gun to poezja.
  18. A czy ktoś się orientuję jak spisują się ochraniacze od King Arms?
  19. Ja nosiłem bez magpuli i też było dobrze. Generalnie to te ładownice do M16 nie są w ogóle zaprojektowane do szybkiego wyciągania maga (teraz biegam z m4 i reload trwa wieki), więc te kombinacje nie dadzą zbyt wiele. Tak czy siak, jeśli idzie o ładownice do M14, to właśnie te od ALICE się najlepiej spisują.
  20. mmaruda

    M4 [KA]

    Wracając do kwestii baterii i kolb typu modstock. Pokrowiec z MIWO to totalna żenada, jest za ciasny i beznadziejnie wygląda, wejdzie najwyżej batka typu mini. Wymiary podane na MIWO to wymiary zewnętrzne, w środku jest o połowę mniej miejsca :wink: Natomiast dziś listonosz przyniósł pokrowiec na batkę Guardera i to jest super rozwiązanie, wygląda elegancko i mieści large'a Firefoxa :killer: Kabel można spokojnie z kolby wyprowadzić przez tubę gdzie normalnie wpycha się palucha od twinsa, więc zero kombinacji i kabelek nie majta się na zewnątrz.
  21. Nie, to jest Firefox na dużych ogniwach, wchodzi do kolb CA, Deep Fire i chińskich, ale do King Arms nie. Ogólnie jest problem z tymi kolbami, bo o ile znajdziesz już taką batkę , to upchnięcie jej na miejscu jest ciężkie i łatwo uszkodzić baterię (to GP ponoć nie włazi, pomimo, że piszą, że włazi, jakoś minimalnie za szerokie ogniwa). Do tej kolby podobno wchodzą baterie GG (mają być na Capri pod koniec tygodnia, dość tanio zresztą) i właśnie Firefoxy na małych ogniwach. Intellecty teoretycznie też wchodzą, ale bardzo ciasno (sprzedają je z tymi kolbami w końcu) ich jednak nikomu nie polecam, bo to zmarnowane pieniądze. Mam takiego, trzyma napięcie 24h, potem ROF spada i pewnie niedługo umrze w ogóle. Do tego czasem kable się źle ułożą i przy zmianie pozycji kolby można je przyciąć, łatwo o zwarcie. Ja osobiście zamówiłem sobie kieszeń na baterię na kolbę i też zalecam takie rozwiązanie. Możesz wpakować jakąkolwiek baterię, kabel wyprowadzasz przez tę tubę gdzie się normalnie ogniwa pakuje, więc zbytnio go nie widać i jedziesz. Do tego możesz łatwo zmienić baterię w trakcie strzelanki jak zdechnie. Te kieszenie wyglądają elegancko i dobrze się sprawują. Jeśli cię takie rozwiązanie zadowala to szukaj na allegro rzeczy Guardera, bo oni to robią, albo bierz z Miwo Lubliniec. Inną alternatywą jest AN/PEQ czy jak tam zwą tę ohydną puchę, ale trzeba wyprowadzić kable do przodu. Ewentualnie LiPo, które weszłoby do prowadnicy kolby, ale z tego co się orientuję tam jest 9cm miejsca, a mini-sticki LiPo mają 13 długości, więc kolby nie złożysz raczej. No i do LiPo trze kupić osobną ładowarkę. Co do wyboru baterii, to Firefoxy są bardzo dobre, mam jedną i jestem zachwycony, kumple mają i też chwalą. GP też dobre, ale mają mniejszą pojemność i są drogie. Mam nadzieję, że pomogłem.
  22. Mam dwa sharki MB w UMP (340fps) i M14(370fps) i spisują się genialnie, ale spotkałem się też z krytycznymi opiniami, więc ciężko powiedzieć. Natomiast te gumki mają jedną zaletę, są bardzo wytrzymałe, po kilkunastu tysiącach kulek nie ma śladów zużycia, ani spadku osiągów. U mnie bardzo ładnie kręcą kulki. Jeśli nie masz pewności, bierz Systemę, ale w chińskich komorach nie zawsze chce ona wejść, więc czasem trzeba opiłować lufę, żeby wszystko wlazło ładnie.
  23. No i? Bo nie rozumiem do czego pijesz? Chodzi ci o to, że się zacinają, czy że rysują i niszczą lufę, czy że pęka od nich gearbox? Bo żadnego z powyższych przypadków nie udało mi się zaobserwować. Może to i są gówniane kulki, nie lecą super, ale są tanie i trzymają cały czas ten sam standard, przechodzą przez lufę i nie ma w nich śmieci, czego np nie można powiedzieć choćby tylko o Madbullach, gdzie już 2 razy zdarzyło mi się wydłubywać z magazynka idealnie oszlifowaną połówkę kulki. Ze wszystkich shit-kulek PJ to jedyne, które można pchać przez precki Systemy i spać spokojnie.
  24. Ja bym polecił preckę systemy jednak, wbrew temu co można tu i ówdzie przeczytać, te precki łykają każde kulki (mam taka 455mm i strzelałem już chyba ze wszystkiego, nigdy nic się nie zacięło). Jak rozumiem snajpera ma to nie być, więc taka lufa powinna być zadowalająca. Jeśli czyścić ją regularnie i dbać, to naprawdę daję świetną celność i można strzelać nawet jajowatymi kulkami Gunfire, bez obaw o karabin. Mimo wszystko poleciłbym jednak jakieś dobre kulki, bo o ile każde przejdą przez lufę, o tyle nie każde dolecą gdzie trzeba. Ogólnie polecam: Madbulle, ICSy, Blastery, Extremy i jak nie masz kasy to PJ ;)
  25. Spoko, wybaczam. Literówka.
×
×
  • Create New...