Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Kuba

Użytkownik
  • Posts

    1,854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kuba

  1. Nawet jeśli pominąć żartobliwy charakter pytania Twojego przedmówcy, to biorąc pod uwagę przerysowaną reakcję na nie, aż chciałoby się wspomnieć, na kim czapka gore... Natomiast pozostałym kolegom zwracam jedynie uwagę, że to forum nie służy do poruszania tematów stricte politycznych. Zaś sam temat ma tyle wspólnego z AS w mediach, że nadaje się - najwyżej - do hydeparku...
  2. Pomijając ciekawą korelację między początkiem i końcem Twojej wypowiedzi (jw.), zdajesz sobie sprawę, że właśnie mogłeś dopuścić się gróźb karalnych?
  3. Nie no, postawy strzeleckie to w AS są bardzo potrzebne... Repliki mają taki odrzut, że jak się źle złoży, to można sobie obojczyk złamać... A PR to podstawa - w końcu nigdy nie ma drugiej szansy, żeby zrobić pierwsze wrażenie... :sciana:
  4. Strzelać? Strzelać jeszcze więcej? Najlepiej zanim zacznie się wdrażać jakiekolwiek ogólne "wzorce" i "standardy"
  5. Gor - czytając niektóre wypowiedzi w tym wątku obawiam się, że nie tylko może ale i ma. :icon_smile: (A co tyczy składu osobowego - warto odnieść się do poszczególnych korpusów osobowych, szczególnie oficerów starszych; a także wypowiedzi inicjatora tej polemiki, twierdzącego, że komunistyczne może być tylko coś co składa się wyłącznie z komunistów, ergo polskie...) Zaś gwoli ścisłości to (przynajmniej od jakiegoś czasu) przydałby się egzamin z czytania ze zrozumieniem, przed aktywacją możliwości pisania na tym forum. Ponieważ od jakiegoś czasu w tym wątku dyskutujemy głównie z tego powodu. Co rusz ktoś zarzuca, że użycie ww. określenia nieuprawnione gdyż (m.in.) obraża lub może obrażać, poszczególnych żołnierzy. Pomimo wyraźnego określenia - i wyjaśnienia - kilka stron temu, powodów oraz kontekstu użycia tego określenia.
  6. Przeskok z kwiatka na kwiatek technicznie ładny, ale niestety z falstartem. :icon_smile: Jak było to pisane już wielokrotnie - określenie tzw. LWP mianem armii komunistycznej nie stanowi - w tej mierze, w jakiej dokonał go tu Historian - oceny żołnierzy. Dlatego Twój wywód jest bezprzedmiotowy. Podobnie ja Twoje skojarzenia, bo - co już wykazano - słowo "polski" kojarzy się z Polakami, a wymierna cześć owej armii, nimi nie była... To była armia (organizacja) komunistyczna - właśnie "w kontekście zbrodni komunistycznych, aparatu ucisku i ogólnego syfu". Bo pomijając kwestię używania jej do zwalczania podziemia, to np. właśnie owo niekomunistyczne "wojsko polskie ze wschodu" tworzyło wojskowe bataliony górnicze. Czy muszę przypominać, że przydział do nich nie był formą nagrody dla poborowych - przodowników pracy? PS I jeszcze jedna ciekawostka o owej "niekomunistycznej" armii. W sprawach z dekretu 13 czerwca 1946 r. "o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa", jurysdykcję sprawowały sądy ...wojskowe (art. 51). Jednym z przestępstw opisanych w owym dekrecie było (m.in.) publiczne nawoływanie "do czynów, skierowanych przeciwko jedności sojuszniczej Państwa Polskiego z państwem sprzymierzonym" (art. 11). I podpowiem, że ówczesnemu "ustawodawcy" nie chodziło o państwa kapitalistyczne...
  7. Rozumiem Dread, wspaniała Towarzyszka Wasilewska i zwyrodniali "rabusie wyklęci". :hahaha: Szkoda, że to już nie "stare dobre czasy". Co nie? Mógłbyś jakaś książkę wydać, albo przynajmniej artykuł do Trybuny Ludu spłodzić... A teraz poważnie. O ile w wypadku żołnierzy LWP (jw.) nie sposób wysnuwać jakiejkolwiek uogólnionej oceny, o jednostkach - o tyle nie mam wątpliwości, że o ocenę można się pokusić wobec ludzi, którzy w okresie tzw. utrwalania władzy ludowej, dobrowolnie opowiedzieli sie po stronie tej "władzy", wstępując do tzw. organów bezpieczeństwa lub z nimi współpracując albo współdziałając . Bez względu na to czy odbywało się to na poziomie krajowym, czy gminnym. Problem z tzw. "dobrymi twarzami jednoznacznie złych ludzi" (a najdobrzejszą twarz to miał agent NKWD, tow. Bierut - w końcu też parę wyroków śmierci za walkę o niepodległą Polskę, pozamieniał na więzienie...) polega na tym, że jeżeli członek tzw. podziemia wykraczał poza kontratyp działania na rzecz nieodległego bytu państwa polskiego, to dokonywał przestępstwa (co jest zgodne z orzecznictwem w sprawach rehabilitacyjnych). Tylko skoro podziemie działało na rzecz niepodległego państwa polskiego i w tych granicach czyny jego członków były legalne, to na czyją rzecz działała towarzyszka Wasilewska, aparat UB, IW i cała reszta, przeciwko której owe czyny były skierowane? I właśnie dlatego tu nie ma symetrii, ani pola do jakiegokolwiek relatywizowania. W tej mierze białe jest białe, a czerwone, czerwone. Kropka. Zaś opowieści, że ktoś mógł znaleźć się w UB i strzelać do Polaków, w wyniku braku wykształcenia lub otumanienia propagandą - darujmy. Bo jakoś nie słyszałem, żeby ktokolwiek (poza nimi samymi) usprawiedliwiał czyny zbrodniarzy nazistowskich tym, że w młodości brak im było doświadczenia życiowego i dali się zwieść goebbelsowskiej agitacji. Zresztą można sobie poszukać w literaturze, jakiego rodzaju ludzi (i dlaczego) faktycznie werbowano do pracy w "bezpieczeństwie"...
  8. Masz na myśli tragedię narodową polegającą na wymordowaniu przez komunistów tysięcy Polaków, nieuznających tzw. "władzy ludowej" (wł. sowieckiej)? Faktycznie - tu prawda ma wiele twarzy: Fieldorfa, Pileckiego, Dekutowskiego, Rodowicza, Sidzikówny. I wiele twarzy jest na drugim biegunie prawdy - Wolińskiej, Michnika, Różańskiego, Śmietańskiego, Chimczaka. Naprawdę, wiele twarzy Gor...
  9. To dla odmiany coś z sektora komercyjnego: http://www.drukowanie3d.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=64&Itemid=44 (in fine). ;)
  10. Zapewne zależne od rodzaju elementu i tworzywa wykorzystanego do jego wykonania. Od biedy można znaleźć trudniące się tym firmy przez google i podzwonić. ;) A materiały do drukowania są rożne (np. do wytwarzania implantów kostnych), chociaż do replik powinien wystarczyć ABS: http://technologie.newsweek.pl/wydrukuj-sobie-pistolet,94589,1,1.html :)
  11. Ale jak dostał bezwzględną odsiadkę, to zapomnij o wykonaniu ww. obowiązku. Chyba, że rodzina go "spłaci".
  12. Zanim zaczniecie cokolwiek "rozwiązywać", proponuję dowiedzieć się, czy wyrok jest prawomocny...
  13. W takim razie identycznie "jedwabistym skrótem myślowym" jest nazywanie owej armii "polską", ponieważ nie składała się w 100% z Polaków (a np. w 2 Armii oficerowie Polacy byli mniejszością). Wpadliście we własne sidła towarzyszu... :icon_lol: Absurdalnym jest zaś twierdzenie, że organizacja stworzona i kierowana przez komunistów, wykorzystana w celu wprowadzenia i utrwalenia w Polsce komunizmu, nie może być nazywana komunistyczną. Ale w sumie mogło być gorzej. Mogliśmy się np. dowiedzieć, że zbrodni katyńskiej dokonali Niemcy albo, że 17 IX RKKA wyzwoliła zachodnią Ukrainę i Białoruś... A tak już zupełnie na marginesie - słyszałeś o krytycznej analizie i interpretacji źródeł? Czy miałeś wtedy zajęcia z marksizmu-leninizmu? :icon_wink: Po pierwsze naucz się pisać po polsku, bo za moich czasów ktoś tak utalentowany w robieniu błędów ortograficznych, zamiast jeździć na olimpiady, ślęczałby w oślej ławce, wkuwając na pamięć słownik ortograficzny. Po drugie - raczysz mi wskazać gdzie w tym wątku, ktokolwiek potępia żołnierzy LWP, feruje na nich wyroki, ocenia? Poproszę konkretne cytaty. Już raz Cię o to pytałem - ale jak widać, zamiast odpowiedzieć, wolałeś powtórzyć swoje urojone zarzuty. Toś mi zaimponował!. Przyślesz mi swoje zdjęcie? Oprawię je w ramki, powieszę na ścianie i będę palił pod nim kadzidełka w łuskach. Acha - i jeszcze przystroję je w biało-czerwone wstążki...
  14. Tomciaz - proszę... Czego nie rozumiesz w rozróżnieniu armii jako formy organizacji grupy ludzi (która w tym wypadku, z powodów po wielokroć opisanych wyżej była komunistyczna) od poszczególnych ludzi. Czy wg Ciebie RP nie jest demokratycznym państwem prawnym - bo przecież nie wszyscy jej obywatele są zwolennikami demokracji, a niektórzy nawet lądują w więzieniu za nieprzestrzeganie prawa ( :icon_wink: ). Albo inaczej - jeśli LWP w omawianym okresie nie było komunistyczne, to jakie było? Neutralne światopoglądowo? A może monarchistyczne? I szerzej czy poprawne jest nazywanie stron hiszpańskiej wojny domowej falangistami i armią republikańską, skoro w składzie jednych walczyli karlistowscy requetés (scaleni z Falangą dopiero w toku wojny) i Marokańczycy a po drugiej np. anarchiści? Sine ira et studio - ty naprawdę nie widzisz (lub nie chcesz zobaczyć), że mówisz o czymś innym niż my? Co do wielu węzłowych spraw się zgadzamy (sic!) - co zauważysz spokojnie czytając cały wątek. Jednak tę najistotniejszą ty rozdrabniasz usiłując, w mojej ocenie, rozmyć rzeczy oczywiście jasne z perspektywy historycznej i nie potrafiąc tego uargumentować w sposób zgodny z zasadami prawidłowego rozumowania. Armia polska utworzona przez samozwańcze i podległe Moskwie "władze" miała charakter komunistyczny, ponieważ służyła (jako jedno z narzędzi) wprowadzeniu w Polsce władzy komunistów i podporządkowaniu (komunistycznemu) ZSRR, a wszystkie istotne decyzje w niej i o niej podejmowali komuniści. Ta armia posiadała w swoim składzie osobowym także oficerów politycznych - sądzę, że wiesz kim byli i jaką rolę pełnili. A postulatem wymogu 100% komunistów w składzie poszczególnych korpusów osobowych (jw.), jako warunku użycia określenia "komunistyczny", przekroczyłeś już granicę absurdu. Zastanowię się. :icon_wink: Na razie wystarczy, że sam sobie wystawił świadectwo tu, na forum.
  15. Prosze moderatorów o nie usuwanie powyższej wypowiedzi.
  16. Teraz to ty bredzisz. Ale czego spodziewać się po kimś kto obraża (uwaga - trudne słowo) interlokutorów, nazywając ich (brunatnymi) psami?
  17. Nic osobistego, ale za czasów mojej ośmioklasowej podstawówki - a już w szczególności czteroklasowego liceum, umiejętność wskazania różnic miedzy faszyzmem a nazizmem, należała do elementarnej wiedzy, koniecznej do otrzymania pozytywnej oceny z przedmiotu historia. :icon_wink: Pomijając oryginalną składnię - gdzie Historian coś takiego napisał? Bo właśnie ocierasz się o funkcjonalny analfabetyzm.
  18. Chyba lektur. Zaś uważna lektura, tak publikacji naukowych, jak i tego wątku, przydałaby Ci się przed popełnieniem powyższego posta (chyba, że wskażesz na czym opierała się polskość oraz legalność władz PKWN i gdzie "negujemy patriotyzm zwykłych żołnierzy"?).
  19. Ty się Tomciaz dałeś sprowokować? :hahaha: Ciekawe, że ów OT "zgłosiłeś" teraz, kiedy obalono Twoje pseudoargumenty. I nagle zaczęło ci zależeć na jego skasowaniu... Oczywiście wraz z tym zgłoszeniem poprosiłeć o ocenę swojego zachowania polegającego na jego wywołaniu i podgrzewaniu? W zasadzie gołosłowne frazesy jakimi się posługujesz można pominąć, ale stopień prymitywizmu twoich manipulacji wraz z autoprzeczeniem wytknąć należy: Ciekawa teza, zważywszy na to, co w tym wątku napisano: Jesteś zatem aż tak głupi czy cynicznie manipulujesz? I przypomnę tylko, ze to twój kibic, w tym wątku, nazwał osoby o odmiennych poglądach, brunatnymi psami. Badania historyczne prowadzi się na podstawie źródeł - o czym sam doskonale wiesz, skoro piszesz: A równocześnie zwracam twoją uwagę, że stan wojenny został osądzony (w kontekście odpowiedzialności karnej sprawców - nieprawomocnie). I to jednoznacznie: http://www.trybunal....011/k_35_08.htm http://wyborcza.pl/1...nny__Kania.html Uprawiaj demagogie, skoro nie masz argumentów. Ale proszę - nie obrażaj naszej inteligencji...
  20. Siła twojego „argumentu” wprost wbiła mnie w podłogę... Jednak udowadnianie, że komuniści to wcale nie komuniści, proponuję zacząć np. od wyjaśnienia co oznaczała litera „k” w skrótach WKPB(b) i KPP. Bo o ile pamiętam pochodziła ona od słowa „komunistyczna” (patrz też: ) i określała prezentowaną przez ich członków ideologię: Ale przecież zaraz udowodnisz, że na gruncie dialektyki marksistowskiej, było zupełnie inaczej i czerwoni tak naprawdę nie byli czerwoni, tylko niebiescy w białe groszki... Stanu wojennego? A zatem Historian miał rację... Problem tylko w tym, że zacytowany przez ciebie fragment mojej wypowiedzi dotyczy wdawania się w talmudyczne dysputy nt kołchozowych drużyn piłkarskich itp. - nie historii (ale znamy twoje problemy z rozumieniem tekstu czytanego). Historię zaś się bada - a nie „pisze”. Ale dziękujemy za szczerość „towarzyszu”:
  21. Tak, zdecydowanie. Żołnierz to operator uzbrojenia. Więc zamiast czołgista mówmy operator czołgu, słowo pilot zastąpmy operatorem samolotu, a babcię klozetową, operatorką (pardon) sracza. Stopień powszechnego zmatolenia jest przerażający...
  22. Pardon, ale to jest jakieś pieprzenie. Tzw. berlingowcy byli armią komunistyczną. Byli, ponieważ ta armia była zorganizowana oraz dowodzona przez komunistów i realizowała ich cele. W tym walkę z podziemiem (np. 4 DP). Dla opornych: http://pl.wikipedia....otów_Polskich http://pl.wikipedia....a_Rada_Narodowa Co nie oznacza, że każdy (polski) żołnierz tej armii był komunistą. I nie znaczy, że wśród tych żołnierzy nie było patriotów. Wręcz przeciwnie! Ale mówimy o armii (organizacji) - nie o jej poszczególnych żołnierzach. Dla opornych, po raz drugi: http://www.polska-zb...=KAINOWE-ZNAMIE To proste jak budowa cepa. Rozmydlanie sprawy w duchu dialektyki marksistowskiej jest zbędne. Niepotrzebnie podejmujecie ten sposób dyskursu, kreowany przez apologetów bolszewizmu. „Niech wasza mowa będzie prosta; tak – tak, nie – nie” Co o dziwo nie przeszkadzało Stalinowi, Wasilewskiej, Bierutowi, Świerczewskiemu i całej reszcie określać się mianem komunistów oraz komunizm budować. Szkoda, że nie urodziłeś się wcześniej. Mógłbyś wyprowadzić ich z błędu... Dziś za gloryfikowanie (słuszne lub nie) PRL i LWP nie grozi wam pobicie przez smutnych panów z bezpieczeństwa. Za dziadka w UB lub KPP nikt nie wyrzuci was z pracy albo studiów (czasem wręcz przeciwnie). Dziś w debacie publicznej można wyrażać argumenty zarówno "pro" jak i "contra" - co realnie ma miejsce (także tutaj). I wreszcie dziś, nikt nie strzela byłym członkom PZPR w tył głowy i nie zakopuje ich w bezimiennych mogiłach. Przeciwnie, większość stalinowskich zbrodniarzy pozostała (/je) bezkarna. Więc niech się jeden z drugim puknie w swój robotniczo-chłopski łeb, bo tu nie ma żadnej symetrii, a tego rodzaju porównania to propagandowy bełkot w najprymitywniejszym wydaniu. Posługiwanie się nim świadczy nie tylko o poglądach, ale przede wszystkim o intelekcie... Na marginesie,niektórzy pewnie zaraz zawyją, ale z (co najmniej) formalnego punktu widzenia Armią Polską na wschodzie była armia Andersa... Daleki jestem od idealizowania legalnych władz londyńskich (nie będę powtarzał tego co napisał Arthur). Ale odróżniam instytucje od pracujących w nich ludzi (jw.) - a przede wszystkim (niestety) nie wiem co (i wg której z tzw. wersji) być może zdarzyło się w Gibraltarze. Wiem natomiast co się zdarzyło w Katyniu, Charkowie i Miednoje, a potem na Rakowieckiej i w Lubelskim Zamku. Słyszałem o procesie szesnastu i o słowach rtm. Pileckiego, że Oświęcim to była igraszka.Więc nie bądź śmieszny. Możemy się różnić w poglądach. Jesteśmy dorośli i dyskutując nie musimy owijać w bawełnę. Ale jest granica knajactwa. Symptomatyczne to, która ze stron sporu ją właśnie przekroczyła. Dziękujemy za to świadectwo czerwonego dziedzictwa.
  23. Nie chcę kolegów martwić, ale: http://www.wojskaspecjalne.mil.pl/25-nabor.html?ln=pl Jeśli słowo operator jest częścią żargonu danej grupy zawodowej, to ciężko polemizować z faktami. Trochę jak z Les Affreux. To może być zasadnione mniej lub bardziej, ale Słownikiem Języka Polskiego PWN, szuszfola nie zatłuczesz... ;) Problemem jest natomiast (wg mnie) masowe nadużywanie tego słowa. Nie tylko w sferze tzw. dyskursu medialnego ale i na naszym podwórku. Jest zauważalny trend wśród sfrustrowanych onanistów, zaspokajających za pomocą plastikowych replik swoje kompleksy, ;) żeby określać się mianem "operatorów". Ciekawe, że nie "żołnierzy", "komandosów"? Prawda?
  24. A co - już nie chcesz chwalić niewypaczonych form komunizmu? To co nazywasz "skłonnością do nadinterpretacji" jest umiejętnością posługiwania się językiem polskim. Zarówno ja, jak i inni, odczytaliśmy z Twoich wypowiedzi to co z nich wprost wynika. Jeśli (rzekomo...) chciałeś napisać coś innego, to masz problem.
  25. Więc daruj chrząkanie. Chcesz się "luźno stylizować" na Pawkę Morozowa, to rób to gdzie indziej. Ponieważ komunizm sam w sobie jest zwyrodnieniem, a każda jego forma jest zbrodnicza - co w XX wieku zostało dowiedzione empirycznie. Lewacką propagandę o szczytnych ideałach komuny uprawiaj gdzie indziej - uważając przy tym, żeby nie zrealizować znamion występku z art. 256 kk. A niezależnie od tego, naucz się czytać ze zrozumieniem: Ad. Historian1970 - skoro wolno tu pokazywać się w przebraniu Wasilij Błochina i posługiwać się symboliką komunistyczną (a contrario, względem nazistowskiej ), to nie powinieneś dziwić się różnym "izmom". Takie są odgórne reguły gry na tym forum (chciałbym zobaczyć jak długo zachowałby aktywne konto delikwent, który zacząłby przekonywać, że hitleryzm był tylko wypaczoną formą nazizmu... :icon_lol: ), a rejestrując konto zaakceptowałeś je - więc nie ma co mirmiłować. Zwyczajnie szkoda "nerw".
×
×
  • Create New...