Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Kuba

Użytkownik
  • Posts

    1,854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kuba

  1. Nie wiem co bierzesz, ale odstaw to, póki jeszcze czas. Czerwona gwiazda czy sierp i młot, są symbolami zbrodniczej, totalitarnej ideologi komunistycznej - tak samo jak swastyka jest symbolem totalitarnej, zbrodniczej ideologii nazistowskiej. To co napisałeś to typowe dwójmyślenie. Żeby nie powiedzieć, ignorancja. Kpisz sobie? Jeśli chcesz to sobie urządź LARP nawet w klimatach IV Rzeszy, wytatuuj swastykę na czole i śpiewaj "Am Adolf Hitler platz" na zmianę z "Horst Wessel Lied" i "Wir sind die braunem soldaten". Ale nie obnoś się w awatarze z symbolika zbrodniczej ideologii nazistowskiej. Kropka. Choć skądinąd symptomatyczne jest, że ściga się za Dmowskiego lub "falangę" w awatarze, ale czerwona gwiazda już uwagi nie zwraca. Powiedz to rodzinom pomordowanych w Katyniu i na Rakowieckiej. Albo ofiarom północnokoreańskich, komunistycznych, obozów śmierci. Z takiej perspektywy faktycznie ciężko porównywać kilku neobrunatnych krzykaczy do milionów ofiar komunizmu! Więc chwyć się sierpa, a młotkiem walnij w łeb. A skoro już odwołujesz się do porównań z ruchami skrajnymi, to racz zauważyć, że to nie nopowcy albo inni wszechpolacy atakowali na ulicach Warszawy grupy rekonstrukcyjne i zwykłych ludzi za to, że 11 listopada wyszli z białoczerwoną flagą. Tylko polscy i niemieccy "antyfaszyści", którzy z lubością posługują się ową niewinną i neutralną symboliką. Tą samą, której tutaj bronisz jak zdobyczy października. I to mimo, że tu akurat regulamin forum jest jednoznaczny i nie wyróżnia pomiędzy biegunami skrajnych orientacji politycznych, zakazując eksponowania ich symboliki w ogólności. A więc dla lepszego utrwalenia. Myślę, że przed napisaniem kolejnego posta, powinieneś się wypróżnić. :icon_wink:
  2. Szkoda, że dopiero dla mnie, ale podobno liczy się efekt. ;)
  3. Te, a ta bolszewicka gwiazda na twoim awatarze to tylko dla lansu czy do działania? Bo do rekonstrukcji wydłubywania "biełopolskim" oficerom oczu łyżeczkami albo spalenia dworu, to byłaby w sam raz. Co nie "towariszcz"? Ale najwyraźniej wszystko musi być ok. W końcu to tylko czapeczka z niewinną milusią gwiazdką, a nie złowrogą swastyką...
  4. Ale przyznasz, że czegoś takiego jeszcze nie było. :icon_wink: Przecież wiadomo, że ołów najlepiej resorbuje się do organizmu droga wziewną: Tylko trzeba się dobrze zaciągać, bo jak dobrze pamiętam, LD ołowiu to jakieś kilkadziesiąt gram. :icon_lol: No i zawsze można się jeszcze walnąć kolba w głowę. Może niekoniecznie zabije, ale jest opcja, że klepki wrócą gdzie trzeba...
  5. Myślę, że ten wątek jest właściwym miejscem do wykorzystania talentów do nadintepretowania ww. regulaminu :icon_wink: i w związku z powyższym, powinien zostać usunięty/zamknięty. Abstrahując od tego jak i z czego autor chce swoje wynalazki budować, zabawa w majstrowanie urządzeń wybuchowych sama w sobie jest niebezpieczna (a szczególnie w wykonaniu małolatów) i takie treści powinny być poddawane szczególnie wnikliwej kontroli. W mojej ocenie pomysły autora (płaskotorowe miotanie wybuchowych materiałów pirotechnicznych), w sposób oczywisty stwarzają zagrożenie - dla niego samego i dla otoczenia. Nadto mogą prowadzić na naruszenia norm prawnokarnych, związanych z wytwarzaniem i posiadaniem przedmiotów i substancji, na których posiadanie i wytwarzanie wymagane jest zezwolenie. I tłumacząc milusińskiemu wprost, tak żeby zrozumiał. Puknij się w czoło. Gotowe granaty masz za kilkanaście złotych. Po zapoznaniu się z treścią Twoich wypowiedzi na tym forum stwierdzam, że za żadne samoróbki brać się nie powinieneś, bo skończy się to tragicznie. Dla Ciebie albo dla kogoś innego. A pomysł miotania pocisków wybuchowych po płaskim torze jest z gruntu kretyński i niebezpieczny. Pomijając kwestię napędu (aktualnie nie ma na rynku legalnie dostępnych, sensownych silników rakietowych, użycie jakiegokolwiek ładunku miotającego w wyrzutni podpada pod ustawę o BiA, a sprężony gaz itp., raczej przerastają Cię technologicznie), to zastanowiłeś się jaką masę będzie miała głowica tego Twojego "pancerfałsta"? I w konsekwencji z jaką prędkością powinna zostać wystrzelona? Potrafisz policzyć energię takiego pocisku? No właśnie. Więc nie pisz głupot i schowaj rączki do kieszeni, póki je jeszcze masz. . A w przyszłości, staraj się nie posługiwać słowami, których znaczenia nie rozumiesz. Ponieważ mylisz szrapnel, z odłamkiem. W przedmiocie losów tego wątku miarodajny jest regulamin i elementarny zdrowy rozsądek - a nie to, że inne wątki o granatach są zamknięte (bo skoro są zamknięte to przecież z jakiegoś powodu, prawda?). I dlatego tym bardziej nie wydaje się wskazane podżeganie autora do rozwijania tutaj tematyki budowania samodziałowych urządzeń wybuchowych (zapalników). Nie uważa Kolega Moderator?
  6. Kuba

    Mundur

    A to kwota za samą usługę czy liczysz już z materiałem? Przy czym nie można tracić z pola widzenia, że (1) można znacznie taniej nabyć gotowy mundur, (2) szycie munduru to nie szycie stroju komunijnego ani skracanie sukienki i nie każdy krawiec może mu należycie podołać, a aby (3) zaprojektować mundur, trzeba mieć jakiekolwiek pojęcie czego się potrzebuje i umieć te potrzeby przełożyć "na materiał". Tym samym to nie jest dobre rozwiązanie dla początkujących.
  7. Kuba

    Mundur

    Bo opowieści dziwnej treści tak właśnie mają. A mit 'truskawkowego" munduru najpopularniejszy jest wśród ludzi, którzy nie widzieli go "na żywo". Ciekawe tylko, że nikt nie kwestionuje zdolności maskujących wszelkiej maści multicamów mimo, że w pewnych warunkach, na pewno nie są lepsze od ww. Ale to już raczej temat dla specjalistów od mody... :icon_wink: Natomiast fakt, że "szwajcar" jakoś tam daje radę i w naszych warunkach (raz lepiej, raz gorzej) nie zmienia tego, że jest szereg innych wzorów, które dają sobie radę zdecydowanie lepiej.
  8. Arend - powiem to tak. Masz 100% racji - ale jednak bez fetyszyzmu. ;) Być może jestem zbyt leniwy, ale nigdy nie polerowałem. Być może jestem zbytnim centusiem, ale nigdy nie kupowałem "odpowiednich preparatów". I o ile nigdy nie przeszłoby mi przez myśl smarowanie magazynka "brudnym" smarem, to delikatne (!) przetarcie go szmatką nawilżoną oliwą do maszyn/olejem silikonowym stosowałem i naprawdę, nie zauważyłem skutków negatywnych...
  9. Kuba

    Mundur

    Cóż - każdy ma takie skojarzenia, na jakie sobie zasłużył... ;)
  10. Kuba

    Mundur

    Cena jest względna. Natomiast z brakiem wyboru to raczysz sobie żartować? Opcje są dwie - albo nie umiesz szukać albo to czego szukałeś jest faktycznie ciężko dostępne (np. nietypowy rozmiar). Ale dopóki nie podasz konkretów, nikt Ci nie pomoże. Olej mundur - kup sobie murzyna. I nich znajdzie Ci kilka linków z pierdyliarda wątków na ten temat. Serio - nie zadałeś tego pytania jako pierwszy. Weź pigułkę i wyjdź z matrixa. W K-owie i okolicach w szmateksie można skompletować BDU woodland za 40-80 zł. I nie sądzę aby był to jakiś lokalny wyjątek. Czyli wg Ciebie muszę odprawić modły dziękczynne do św Judy Tadeusza? Mundur w AS to odzież robocza, a nie paradna. Nie musi być nowa.
  11. Jaki? Jak widze, oprócz OFF-a potrafisz także zastosować oksymoron. Chociaż najwyraźniej niezamierzony... ;)
  12. To (1) pytasz w temacie dotyczącym określonej gry lub (2) przyjeżdżasz na strzelanie, podchodzisz do pierwszego z brzegu osobnika, a dalej patrz pkt 1. Naprawdę takie trudne? :sciana:
  13. Uwierz - nie przechodziłem. Zresztą za moich młodych lat nie było internetu i wolny czas spędzało się w lesie, na podwórku, boisku czy w bibliotece. Być może to ułatwiło mi nawiązywanie relacji interpersonalnych w dalszym życiu. Skoro dla Ciebie nie jest to naturalne i odczuwasz potrzebę wysłuchania o tym rad z sieci, to OK. Ale swoje pytania kieruj raczej bezpośrednio do ludzi, z którymi ewentualnie będziesz strzelał (konkretne środowisko/organizator/grupa/etc.) - nie w dziale ogólnopolskim. Bo tylko od ww. uzyskasz ew. odpowiedź. A najprościej o ile będzie taka możliwość, przyjdź jako obserwator. Wtedy sam dowiesz się wszystkiego, z pierwszej ręki. Przynajmniej teoretycznie...
  14. To prowokacja. Prawda? :icon_eek2: Bo jeśli nie, to ręce opadają. Wiem, że forum ma służyć pomocą, ze PC i polityka miłości. Ale infantylizm niektórych pytań jest na tyle porażający, że zwyczajnie nie dają się traktować poważnie. Co za chwilę? Dylemat czy papierem toaletowym podcierać się z góry na dół, czy z dołu do góry? Czy może problem jak zawiązać sznurówkę na strzelaniu, kiedy nie można liczyć na pomoc mamy? Litości! AS jest dla ludzi dojrzałych. Nie wiem ile lat ma autor (najpewniej za mało), lecz jeśli obawia się nawiązania relacji z innymi ludźmi i pisze o jakiejś traumie, to nie dojrzał do tej zabawy. Kropka. Szczególnie, że średniorozgarnięty gimnazjalista potrafi znaleźć forum właściwe dla rejonu/środowiska, w którym będzie chciał strzelać i tam zasięgnąć koniecznych informacji. Czułem się wyobcowany i bardzo tęskniłem za mamą... :sciana: To chyba nie jest najlepszy pomysł. Nie ta strona wody. Jasne. Tylko, że poszukiwania kogoś kto będzie go prowadzał za rączkę, nasz milusiński powinien czynić w innym miejscu.
  15. Albo niech zrobi przegląd, skoro nabył replikę używaną i sprawdzi szczelność układu tłok-cylinder oraz dysza-komora, względnie stan sprężyny. I jak się okaże so ew. jest nie tak, to się będzie można zastanawiać co należałoby wymieniać i czy się to w ogóle opłaca. Pomijając fakt, że lufa to nie kamfora, o ile długość nie stoi na przeszkodzie, z powodzeniem można przełożyć ją w przyszłości do innej repliki.
  16. Jak to dobrze, że na forum mamy opcje "szukaj" (z tzw. brzegu): http://forum.wmasg.p...ki#entry1481009 http://forum.wmasg.p.../page__hl__smar http://forum.wmasg.p..._1#entry1435115 http://forum.wmasg.p..._1#entry1398433 http://forum.wmasg.p.../page__hl__smar http://forum.wmasg.p..._1#entry1093144 http://forum.wmasg.p...ki#entry1100700 http://forum.wmasg.p...liki#entry54775 http://forum.wmasg.p...ki#entry1649380 http://forum.wmasg.p...ki#entry1775171 http://forum.wmasg.p...-smarowanie-gb/ Ze smarowaniem jest jak z zadawaniem pytań, zamiast samodzielnego przyswajania wiedzy. Łatwiej zepsuć, niż poprawić. Szczególnie jeśli umiejętności manualne nie pozwalają na wklepanie kilku słów w okno wyszukiwarki - o rozłożeniu GB nie mówiąc... A co do magazynków - jak zwykle - to zależy. Np. starowskie RC/MC mają sprężyny bardzo podatne na rdzewienie. Ich smarowanie jest zatem konieczne (nadto poprawia kulturę pracy MC). Ale wszystko z wyczuciem. Równomierne nasmarowanie nie jest tożsame z punktowym "popsikaniem" magazynka lub jego całkowitym zalaniem (i najczęściej wymaga jego rozłożenia). Zresztą ważniejsze od smarowania magazynków, jest ich czyszczenie... EDIT: obejrzałem filmik wyżej. Smarowanie nowych LC przed użyciem? Co to za brednie!?
  17. Czy mógłbyś szerzej opisać sytuacje kiedy na "airsoftowym polu walki" używałeś repliki strzelby jako "breachera"? Niezmiernie mnie to ciekawi, bo w grach CQB zdarzało mi się forsować drzwi taranem, młotem, łomem. Bywała w odwodzie spalinówka. Ale na odstrzeliwanie drzwi plastikowymi kulkami jakoś nie wpadłem. Ile kulek schodzi na jedne? :icon_wink: W rekonstrukcji/stylizacji nosi się wg wzorów. Jako zapas, tak żeby z indywidualnego punktu widzenia (a zatem uwzględniając m.in. cechy konkretnej repliki) było wygodnie i funkcjonalnie. A "zady" i "walety" zasadniczych rozwiązań zostały już w tym wątku dość wyczerpująco omówione. Powtarzanie jest równie zbędne jak fantazjowanie.
  18. Wydaje się, że koledzy nieco odbiegają od tematu. Temat dotyczy jednak repelentów, a nie grup krwi i upodobań kulinarnych insektów. A wracając do brzegu, do tej pory nie wymyślono nic lepszego od DEET-u (wł. Pikarydynę/Ikarydynę, w mojej ocenie przereklamowaną). Przy czym kupowanie Ultrathonu, w sytuacji gdy za mniejsze pieniądze można nabyć środki zawierające co najmniej 2x więcej DEET, nie wydaje się zbyt sensowne.
  19. Albo słabszą sprężynę. ;)
  20. Panie - ja tak naprawdę po 10 latach, to do dziś nie wiem jak się ten przerywacz naprawia. Coś tam można piłować, rozciągać, luzować, podkładkować... Ale ostatecznie to i tak zawsze jest na 2 uda i albo się uda, albo się nie uda. ;)
  21. Widzisz, problem w tym, że mam na stanie 3 repliki z GB v.3 i od 10 lat grzebię w tym GB, także u znajomych. I niestety nie mogę podzielić Twoich tez. Tzn. co do zasady masz rację - ale możliwe są również sytuacje opisane przeze mnie, jak i możliwe jest chwilowe usunięcie usterki w wyniku uderzenia w replikę. Natomiast całe to diagnozowanie i "naprawianie' repliki na odległość, za pomocą forum, jest po prostu o kant, wiadomo czego, rozbić. Możemy wymieniać nasze doświadczenia, ale dopóki ktoś ogarnięty nie usiądzie nad replika autora „na żywo”, będzie to bezprzedmiotowe. I tyle.
  22. Przeczytaj jeszcze raz co napisał. :) Napisał, że nie było reakcji, a nie o pracy spustu. Poza tym, choć najczęściej istotnie tak jest, problem przerywacza nie zawsze manifestuje się "klikaniem" (co w mojej ocenie zależne jest od spasowania i zużycia właściwych elementów).
  23. Ech, geniusze... Przerywacz? Poruszaj selektorem selektorem (w pełnym zakresie) i sprawdź czy strzela (od pojedynczego). Jeżeli tak, to prawdopodobnie przyczyna tkwi w ww. Stara przypadłość trójek. Na forum opisywana eony temu. Poszukaj. Jeśli nie - weź miernik i sprawdź elektrykę, czy gdzieś nie jest przerwany obwód. Ponieważ mógł "odkleić się" jakiś lut, przerwać kabel - mogły też rozgiąć się blaszki w kostce stykowej - co nie musi od razu skutkować całkowitym otwarciem obwodu. Swoja droga to naprawdę są elementarne kwestie. Nie wiem czy jest jeszcze w szkołach ZPT, ale wydawałoby się, że zanim pobiegnie się po pomoc na forum, na pewne rzeczy można wpaść (/poszukać) samemu. Odpowiednio należy zauważyć, że jeśłi nie ma się nic sensownego do powiedzenia, to nie należy udzielać rad (ad. P&P).
  24. Dziękuję Reg, za wyczerpujące przedstawienie sprawy. Myślę, że zarysowane przez Ciebie kwestie, wraz z deklarowaną dyspozycyjnością, pozwolą na konstruktywne wyjaśnienie i uspokojenie sytuacji na forum (s. largo). Równocześnie wklejenie przez Ciebie linka do profilu Dextera na FB odbieram za jednoznaczne, z uznaniem usuwania ww. z postów innych użytkowników, za bezzasadne. Co wyczerpuje moje wcześniejsze (również usunięte...) prośby o wyjaśnienie tej kwestii.
  25. Konstytucja nic do tego nie ma. Tu prawa ustala Reg (nie Logan bo choć przejmuje się swoją rola aż nadto, to - bez urazy mój drogi :icon_smile: - on tu tylko sprząta). I jest faktem, że na wmasg wolności słowa nie ma i nie było. Rejestrując się - akceptujesz to. Obowiązku posiadania konta na wmasg, nie ma. Czym innym jest jednak, ze zasady ograniczania tej wolności określa regulamin i zdrowy rozsądek. Nie są to sprawy całkowicie dowolne - jak uroiło się ww. Ale - na takim poziomie ogólności o jakim mówisz - to nie jest kwestia do tego wątku. Tu, wyjątkowo zgodzę się z Loganem. Chcecie to poruszyć - są "sprawy forum". EOT.
×
×
  • Create New...