Kuba
Użytkownik-
Posts
1,854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kuba
-
Ej, psujesz mi zabawę! ;) A na marginesie, kwestia tej definicji była wielokrotnie poruszana na forum. Ja swoją zostawiłem w robocie. ;) 61 oczywiście. !
-
Polecam lekturę ustawy o odznakach i mundurach - art. 13. Oraz kodeks wykroczeń - art. 67. To tak na początek.
-
Strzelisz, czy nie?
Kuba replied to LogaN's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Niestety lektura wypowiedzi na tym forum prowadzi do wniosków zgoła odmiennych. Począwszy od pana, który twierdził, ze pozwie każdego, kto strzeli do niego z bliska, skończywszy na delikwencie uważającym, że koszty leczenia stomatologicznego powinien ponosić z zasady ten kto strzelił, a nie ten kto się nie zabezpieczył. Odtworzenie w toku postępowania sądowego reguł umownych gry oraz kwestia stosowania się do nich w chwili zdarzenia, to jedno. Natomiast ja pisałem o prawdopodobieństwie wystąpienia poszkodowanego na drogę prawną. Która będzie większa w środowiskach gdzie uważa się, że należy "odpowiadać także za innych", niż tam gdzie powszechne jest ponoszenie odpowiedzialności przez każdego za siebie. Co znajduje potwierdzenie w obserwacji postaw i zachowań w "realu" i na forum. QED. -
Strzelisz, czy nie?
Kuba replied to LogaN's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Nie mam takich wiadomości. Zarówno w zakresie zagrożenia/uszkodzenia wzroku, jak i wypadków mniejszej wagi (rozumiem, że głównie o to pytasz). Tam gdzie się bawię tzw. wypadki raczej się nie zdarzają (ostatnie jakie osobiście widziałem to bodajże 2007), ponieważ staramy się zabezpieczać i to jak dotąd wystarcza. Poza tym każdy z nas wie na co się pisze. Natomiast wydaje się, że to prędzej mogłoby się zdarzyć w środowiskach, stosujących różne "ograniczenia". Uczestnicy takich gier mogą sądzić, że dbanie o ich "bezpieczeństwo" jest obowiązkiem innych graczy (jw.) i w niektórych wypadkach opierać na tym poglądzie roszczenia prawne. Co - gdyby okazało się, że takie przypadki miały miejsce - należałoby wg mnie (co do zasady) uznać za patologię. -
Strzelisz, czy nie?
Kuba replied to LogaN's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Ale pomimo tego ją prowadzisz? Merytorycznej odpowiedzi udzielam na argumenty. Nie na sofizmaty i komunały. Ależ potrafię i akceptuję, co pisałem m.in. w odpowiedzi na Twoje posty. Tylko jakoś nie lubię ideologizowania i zastępowania wypowiedzi merytorycznych, głoszeniem guseł i przesądów. W prywatne przekonania nie wnikam, lecz publicznie stawiając określone tezy, wypada umieć ich dowieść. Co nie zmienia Twojego prawa do zabawy w AS, w taki sposób, jaki Tobie odpowiada najbardziej. Tak, już o tym pisałem jakąś stronę wcześniej. Ale widać jak Kali ukraść krowę to dobrze, ale jak Kalemu... Widzisz - Ty po prostu nie możesz się powstrzymać. Jeżeli coś Cię nie interesuje, to niech Cię nie interesuje. Po co rozważasz co będzie "jak komuś coś się stanie"? Chyba tylko po to, żeby zasugerować, że nasze podejście może doprowadzić do tego, że to się stanie. Ale nawet jeśli "komuś coś się stanie", to będzie to nasza sprawa, a nie problem. Słowo problem ma tu wydźwięk pejoratywny. Pisząc w ten sposób, celowo czy też podświadomie, dokonujesz napiętnowania naszego podejścia - co jako specjalista od ironii, powinieneś wiedzieć. Nie jest moją intencją atakowanie Cię osobiście, chcę zwrócić uwagę na pewien (nieuprawniony i drażniący) sposób myślenia i zachowania. Czytelny zresztą nie tylko dla mnie (jw.). Tyle. -
Strzelisz, czy nie?
Kuba replied to LogaN's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Gdyby w sensie prawnym cokolwiek było jednoznaczne, to nie byłoby prawników. ;) Jak pluszak przyprowadzi 15 kolegów, którzy zeznają, że strzelanie z bliska jest be - może być słabo. Ale poza tym nie widzę wielkich powodów do obaw. I prokurator raczej też w to nie wejdzie (poniżej 7 dni). Były zresztą już w tej mierze tematy na forum. To nie jest to samo. Przyjęło się, że ochrona wzroku w AS jest obowiązkowa - a maski i cała reszta, opcjonalna. Brak okularów może doprowadzić do ciężkiego i nieodwracalnego kalectwa. Brak maski spowoduje najwyżej dziurę w policzku albo francuskie "r". Celowy strzał do osoby bez ochrony wzroku, skutkujący uszkodzeniem oka/oczu, to naruszenie reguł obchodzenia się z dobrem prawnym (zdrowiem) i pewny prokurator. W tym zakresie (tzw.) nawet zgoda pokrzywdzonego (świadoma rezygnacja z ochrony wzroku) nie jest prawnie relewantna (zbyt duża "waga" dobra prawnego). -
Strzelisz, czy nie?
Kuba replied to LogaN's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Ty chyba nie wiesz co to jest ironia. Ale rozumiem, że przyznajesz się do zamiaru złośliwego wydrwienia osób o innych poglądach, zamiast podjęcia merytorycznej dyskusji? Pisałem chyba tysiąc razy, ale napiszę tysiąc pierwszy. Strzelam zawsze, chyba że w danej sytuacji oczywistym jest, że spowodowałoby to uszczerbek, znacząco przekraczający następstwa trafienia kulką uznane w moim kręgu za przeciętne (chyba, że zasady danej gry mówią inaczej). Czyli nie nacisnę spustu, jeśli lufa repliki będzie w czyichś ustach lub rozporku. ;) Nie obliczam prawdopodobieństwa, nie przejmuje się komfortem trafianego i nie dostaję zawrotów głowy na widok krwi - godząc się na to samo w drugą stronę. Twoje prawo. Ale tak z ciekawości - kiedy jest to "50/50" i jak to obliczasz w czasie walki? Jeśli za kogoś trzeba myśleć - to nie jest on wystarczający dojrzały do zabawy w AS. My na szczęście jesteśmy w stanie myśleć każdy za siebie. To nie jest złośliwość - po prostu tak jest. A jeżeli ktoś nie używa prezerwatywy w czasie stosunku, bo to nie pasuje do wizerunku macho, to może się potem uchylać od płacenia alimentów? Ale to jest wniosek wynikający z rozumowania. A niektórzy z kolegów nie posługiwali się rozumem, lecz głosili tu święte prawdy ich wiary. Które oczywiście powinniśmy przyjąć. -
Strzelisz, czy nie?
Kuba replied to LogaN's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Gdzieniegdzie jeszcze zanim pierwszy raz użyłeś go na forum. ;) -
Strzelisz, czy nie?
Kuba replied to LogaN's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Uprawiasz pluszowy populizm. Dobrowolnie uczestnicząc w grze godzisz się na jej zasady. Nie pasują - nie przychodzisz. Więc co Ci do tego jak grają inni? Muszą się bawić tak jak Ty? Bo inaczej będziesz ich porównywał do nożowników i czubków, którzy w czasie rozgrywki dźgają kolegów nożami? To, że inni ludzie i środowiska bawią się inaczej, niż Ty nie oznacza, że Ty jesteś rozsądny, a oni nie. To są rzeczy, które w ogóle nie powinny Cię obchodzić. Chyba, że potrafisz poprzeć swoją tezę jakimkolwiek racjonalnym argumentem - a nie prawdą pluszowej wiary, czy demagogicznym frazesem. Znaczy dla zabawy strzelałeś do innych ludzi z broni palnej lub wiatrówek? Bo tzw. styczność z bronią palną i pneumatyczną miało chyba 3/4 tego forum. Ale jaki to ma związek ze strzelaniem w czyjąś głowę, z zabawki na plastikowe kulki? Nie widzę różnicy - jeśli ktoś świadomie wystawia głowę to (co do zasady) godzi się, że ktoś w nią świadomie trafi. Robienie z tego tabu prowadzi donikąd. Nikt nie strzela z bliska dla przyjemności. Ale jeśli "bawimy się w wojnę", to ma to pewne konsekwencje. Skoro abstrakcyjne argumenty są zbyt wciąż trudne, 2 proste przykłady na kanwie syt. opisanej przez autora wątku: >>> CQB, korytarz, na obu końcach przeciwnicy. Jeśli jeden z nich będzie przemieszczał się do przodu, to gdy drugi wychyli się zza rogu, nie będzie mógł strzelić "bo głowa i blisko". Drugi tego problemu nie ma. Efekt? Zamiast wykonywać zadanie, zdobywać teren, etc. delikwenci pykają się przez pół dnia za swoich rogów w wejściu budynku, dopóki strony się nie wystrzelają albo nie skończy się czas (zresztą widywane w realu). >>> CQB, parter, okno. Atakujący wkłada do środka głowę i klamkę. Może zastrzelić każdego wewnątrz. Ale już gość, który przy tym oknie stoi, nie może/nie powinien do niego strzelić, bo przecież musiałby oddać (cyt.) "świadomy strzał z bliska w twarz". Efekt? Wystarczy wysilić wyobraźnię. I tak można mnożyć. Nie trzeba do tego nawet bawić się w AS. Wystarczy użyć mózgu do myślenia. A nie posługiwać się gdzieś zasłyszanymi sloganami. To Twoje prawo. Zresztą, nikt z nas nie strzela po to żeby komuś "zrobić krzywdę". Jeśli po wyjściu zza rogu moja replika oprze się na czyichś jedynkach, nie strzelę. Ale w sytuacji opisanej przez Logana: możliwość trafienia w kilka procent powierzchni celu, jaką stanowią usta, nie powstrzyma mnie przed oddaniem strzału. Poza tym "chcącemu nie dzieje się krzywda". Jeżeli ktoś przychodzi na CQB bez ochrony twarzy/zębów, to musi się godzić z ich uszkodzeniem. Choćby od rykoszetu. Wolnoć Tomku w swoim domku. Każdy z nas w swoim środowisku może bawić się jak chce. Ale jeśli ktoś ma ochotę o tym dyskutować, miło by było, gdyby posługiwał się argumentacją merytoryczną. Nie zaś autorytatywnie oceniał odmienne podejście jako nierozsądne, niebezpieczne, etc. -
Strzelisz, czy nie?
Kuba replied to LogaN's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Jezusie Nazareński, Królu Żydowski! To teraz będziemy dyskutowali o limitach V wyl.? Temat wątku został zakreślony w pierwszym poście. Przez sporą jego cześć, dyskusja fluktuowała. Ale gdzieś jest granica i moim zdaniem wprowadzanie do dyskusji np. kwestii limitów, przekracza ją. Oczywiście możemy zaraz zacząć spór czy wprowadzać limity, czy może lepiej zasadę, że kto się boi walki z bliska, ten do budynku nie wchodzi. Ale to są już sprawy całkowicie oderwane od wątku przewodniego. Do brzegu... -
Innymi słowy trzeba zwracać uwagę, czy ilość lumenów dotyczy parametrów latarki, czy diody. Co w wypadku zakupu u przedsiebiorcy, może dawać podstawę do wystąpienia z roszczeniem z tytułu niezgodności towaru konsumpcyjnego, z umową.
-
Strzelisz, czy nie?
Kuba replied to LogaN's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Czyli nie powiesz mi nic na temat tego "wzrostu ilości wypadków spowodowanego nawalaniem z metra"? Jaka szkoda. A tak liczyłem, że dowiem się jak duży był ten wzrost... :hahaha: I uściślijmy - niczego Ci nie narzucam. Choć (patrz: ankieta) to ja bawię się jak "cały świat ", a Ty "inaczej"... -
Kupowałeś na allegro czy w sklepie? Dostałeśz latarką jakąkolwiek specyfikację techniczną? Porównywałeś opisy innych skllepów/aukcji?
-
Strzelisz, czy nie?
Kuba replied to LogaN's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Przeczytałem. Zauważając, że sam „rozbijasz swoje wypowiedzi na części”. Które fachowo nazywają się zdaniami i akapitami. Ale zdaje się, że to nadal są Twoje słowa - prawda? Nie przypominam sobie żebym Cię wyzywał. A jedyna licytacja tutaj, dotyczy nonsensów pluszowej demagogii. Skoro poruszamy ten temat – doczekam się jakichkolwiek danych nt tego „wzrostu ilości wypadków spowodowanego nawalaniem z metra”, o którym pisałeś? Ostatecznie przyznanie się do konfabulowania też może być. Jaki sparing? Jaka „walka na ulicy”? Czy Ty w ogóle przeczytałeś czego dotyczy ten wątek? Tutaj mówimy o grze AS i strzale z kilku metrów w CQB. Gra, to współzawodnictwo między uczestnikami, w celu wyłonienia zwycięzcy. AS, to strzelanie do siebie plastikowymi kulkami. A CQB, to close quarters battle. Jeszcze jakieś wątpliwości? A ktoś każe Ci się bawić w AS? Razem z kolegami możesz uprawiać AS bez użycia kulek i sporty walki bez zadawania ciosów. Wolność Tomku. Tylko oszczędź nam bredni i fałszywych komunałów... -
Strzelisz, czy nie?
Kuba replied to LogaN's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Pluszowy miś? Bombonierka? Gumowy penis? Bo przecież nie pięści. Niemożliwe żeby ktoś kto nie dopuszcza strzałów w głowę, dopuszczał i usprawiedliwiał użycie przemocy fizycznej! O ile więcej? W odniesieniu do czego? W jakiej perspektywie czasu? Wiesz o czym piszesz, czy odmawiasz swoje pluszowe wyznanie wiary? Strzelanie do siebie w AS "jeszcze ujdzie"? Jesteś aż nadto łaskawy - sądzę, że powinniśmy biegać z replikami i krzyczeć tratatata... A choćby w takich. Sugeruję przeczytać wątek - dezawuuje wszystkie dyżurne pluszowe slogany. W charakterze puenty: -
Normy wykonania kulek ASG
Kuba replied to Randal's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Chyba, że chodzi o kulki produkowane na rynek izraelski - one przed dopuszczeniem do sprzedaży, muszą uzyskać certyfikat koszerności. :icon_wink: -
jak wyglądają ćwiczenia na SPAP SPAT i innych grupach
Kuba replied to RooBooy's topic in Militaria szeroko pojęte
Żarty żartami, ale ja jednak obstaję, że to piorunochron. Zanim ktoś się zainspiruje. :icon_wink: Co do Muchowca, to przyjedzie SOK i się skończy "rekonstruowanie"... -
jak wyglądają ćwiczenia na SPAP SPAT i innych grupach
Kuba replied to RooBooy's topic in Militaria szeroko pojęte
Jakiej strzelnicy - oni nie mają nawet dostępu do drabiny: Zresztą: ...i wszystko jasne. -
jak wyglądają ćwiczenia na SPAP SPAT i innych grupach
Kuba replied to RooBooy's topic in Militaria szeroko pojęte
Pytanie czy odpowiedź? Ad. autor. A własnoręcznie poszukać się nie dało? Inni mają na tacy podać? Bo - wyobraź sobie - można samemu dotrzeć do takich informacji - np. w: J. Klimczak, R. Częścik "Przygotowanie psychofizyczne i strzeleckie policjantów do wykonywania zadań służbowych oraz udziału w akcjach specjalnych" (str 59 i nast.) opubl. w: Przygotowanie Psychofizyczne oraz Kształtowanie umiejętnosci niezbędnych w działaniach interwencyjnych i ratunkowych służb mundurowych, Tom 9, wyd. przez: Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie, Polskie Towarzystwo Naukowe Kultury Fizycznej Sekcja Kultury Fizycznej w Wojsku, Szczytno 2005 Więc sobie samodzielnie znajdź i przeczytaj... -
Ad. Gradziol To akurat jest proste. Jeśli ktoś chce ganiać po budynkach i "się szczelać", to żadnej wiedzy do tego nie potrzebuje. Tak robi zdecydowana większość. Dodawanie sobie do lansu parodiowaniem filmików z youtuba, jest zbędne. I bardzo często śmieszne. Ale jeśli ktoś chce wdrożyć jakąś taktykę, to nie ma sensu wyważać otwartych drzwi i (niejako) wymyślać ją samemu od podstaw albo naśladować coś czego się nie rozumie. Nabycie rzetelnej wiedzy o podstawach z reguły jednak będzie wymagało zwrócenia się do kogoś. I to najlepiej zanim nabierze się różnych dziwnych i niekoniecznie poprawnych nawyków. Natomiast - potrafiąc samemu myśleć w kategoriach (modne słowo) "taktycznych", można samemu zacząć uzupełniać, modyfikować i rozwijać (jeszcze modniejsze słowo) "procedury". Ponieważ AS na tyle różni się od tzw. realu, że im większy poziom komplikacji, tym mniejsze tzw. przełożenie. A co do milsimów nie mitologizowałbym. W CQB bywa, że większa "postrzelanka" - za to z pirotechniką czy rozbudową inzynieryjną - może być trudniejsza, od koszernego milsimu. Ad. CzaroSW Pisząc o rzucaniu na głęboka wodę, jesteś w błędzie. CQB, nawet na kulki, to jednak dość złożona sprawa. Ujmując to obrazowo - o ile w tzw. zielonej "klocki" układają się z grubsza poziomo i wyjęcie jednego z nich tragedii nie czyni, to w czarnej układ jest raczej pionowy. Jeden czy dwa wadliwe elementy i cała piramidka się sypie. I dlatego tak istotne sa podstawy. Bo walka w budynkach nie zna pojęcia "drugiej szansy". Zaś osobisty przykład jaki podałeś, jest adekwatny o tyle, o ile pokazuje, że czasami ważna jest pomoc kogoś bardziej zorientowanego i bardziej doświadczonego. W tym wypadku właśnie w procesie "szkolenia" - bo nie da się nikogo „niańczyć" w trakcie walki.
-
A Ty Mendi nie myslałes o przejsciu na patyki i krzyczeniu tratata? ;) Ae kolejna odsłonę rytualnego zawodzenia nad pluszowym totemem, o tym jakie to fpsy są złe, może sobie odpuśćmy...
-
Uczyć się z filmików, faktycznie - ponadczasowe przesłanie. I przegrać. Kto popełnia błędy, ten przegrywa. A kto nie ma wiedzy, ten nie potrafi zweryfikować tego co widzi w książkach czy (szczególnie) internecie. Nie tylko nie wie jak, ale nawet co robić. Prościej, pewniej i efektywniej jest nauczyć się od kogoś (niekoniecznie za to płacąc). Od kogoś kto nie tylko zademonstruje ale także wytłumaczy, pokaże i poprawi. Dopiero potem, mając jakąś podstawę, można wyciągać wnioski i dostosowywać oraz rozwijać posiadana wiedzę i umiejętności - pod kątem specyfiki AS. Czyli dokładnie na odwrót, niż napisałeś.
-
Oczywiście, że tak i grozi Ci za to kara ograniczenia wolności, poprzez codzienne pisanie w zeszycie, po 100 razy, zdania: "Jestem głupi, leniwy, a do tego analfabeta". Z dwojga złego lepiej być moherem, niż nastoletnim frajerem. Podstawą jest to dziecko ile Ty masz lat (po wypowiedziach wnoszę, że niezbyt wiele) i czy rodzice wiedzą co robisz.. Bo Policjanci może Cię nie zastrzelą, za to ojciec dupę pasem prześwięcić może. Odpowiedzialność w trybie postępowania ws. nieletnich pomijam (Mt 7, 6). I nie bardzo rozumiem w czym problem - to co robisz na swoim prywatnym podwórku, to generalnie twoja (/Twoich rodziców) prywatna sprawa. Natomiast poza tym podwórkiem, należy miarkować zachowanie do okoliczności. Bo kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,podlega karze...
-
Ze wskazanych przez Ciebie powodów? Nie tyle nie można, co nie powinno się. Prawo to jedno, pewna kultura i przyzwoitość, to drugie (choć w tym wypadku są zbieżne). Powtórzę. W naszej tradycji nakrycie głowy z orłem wojskowym, ma znaczenie szczególne. To nieodłączny, identyfikujący, atrybut polskiego żołnierza. Czyli kogoś kto ma służyć nam wszystkim, krwi własnej ani życia nie szczędząc. I mieszkając w tym kraju, wypada to uszanować. Nawet jeśli jest się dzieckiem swoich "nowoczesnych" czasów i nie rozumie takich "archaicznych" pojęć... A teraz, żeby to odreagować, prowokujesz pyskówkę? Idź kolego do piaskownicy, bo tam jest Twoje miejsce. Ja wyrażam na forum swoje zdanie, opinie i poglądy. Ty, jak widać, leczysz jakieś kompleksy...
-
Biegają z flagami powiadasz? Nie wiem na jakiej strzelczance to widziałeś, bo ja ostatnio chyba . :icon_lol: I to było by na tyle części humorystycznej, bo patrząc na kolejnego delikwenta, który nie przeczytał wątku i poprzedza o mundurach, naszywkach itp. państw obcych, można jedynie ręce załamać. Używanie munduru obcego jest wykroczeniem. Używanie samych obszyć - co do zasady - nie jest. I o ile nie jest to wyraźnie sprzeczne z prawem, to generalnie nie widzę nic zdrożnego w noszeniu naszywek z barwami narodowymi, a tym bardziej obcymi...