PA
Użytkownik-
Posts
422 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PA
-
nawalać można one nie są z nitrogliceryny :P po 30 sztuk też można nosić ze sobą jak ktoś lubi wyglądać jak wielbłąd :P ogólnie umilają ale nie kiedy są odpalane na głowie :P
-
Dostał - słowa niecenzuralne słuchać przed i jak się dobrze wsłuchasz również po wybuchu. Dostała prawie cała grupa zgromadzona wokół kamerzysty. Ja stałem w tle, widać mnie jako jednego z tych dwóch po przeciwnej stronie od kamerzysty - ale za to przeleciało mi koło nosa kilka kulek ze świstem, kolega stojący kilkanaście metrów na godzinie 2 od kamerzysty zanotował szybko przelatujące kulki które w dużej ilości zabębniły o zbiornik za nim (zbiornik znajdował się jakieś prawie 20 metrów od miejsca wybuchu). Ogólnie większa część kulek wylatuje jak zwykle na osi wzdłużnej petardy, ale w poprzek niej również wylatują kulki (na filmiku ich nie widać bo nie jest ich aż tak dużo co z czoła i dna petardy). W pomieszczeniu efekt wybuchu jest jeszcze lepszy bo masz mnóstwo rykoszetów wiec nie dostać kulką raczej się nie sposób. W pomieszczeniach granaty nie ogłuszają sam na sobie testowałem pierwsze egzemplarze. Użyta petarda to k0206. Szkoda tylko, że filmik jest kręcony aparatem i nie widać wszystkiego wyraźnie bo to 12 klatek na sekunde. W rzeczywistości wybuch był bardziej widowiskowy.
-
Filmik z wybuchu mojego wynalazku: http://www.airsoft.extranet.pl/download/granat.mov filmik dzięki uprzejmości Gabanga z AC miejsce na serku dzięki uprzejmości Rezula (też z AC) niecenzuralne słowa w tle dzięki uprzejmości Kynia :P
-
Która kamizelka jest lepsza? FLC II czy RACK?
PA replied to Matos's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
i kabure z szycie friko pl dodaje do tego gratis :P -
Która kamizelka jest lepsza? FLC II czy RACK?
PA replied to Matos's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Hehe Orkan szyje teraz Orkan Warrior 2 - zamówiłem u niego takie coś po recenzjach dikkiego na temat OW1. Zamówiłem też do tego ze 4 kilogramy ładownic na każdą okazję. Wcześniej zastanawiałem się nad RACKiem i FLC ale zdecydowałem na OW2. Dlaczego ? RACK jest prosty jak budowa cepa i tak samo praktyczny :P ma dużo miejsca na dole panela (3 taśmy, 20 przeszyć) i mało na górze (3 taśmy i 6 przeszyć). Nie ma panela z tyłu a on mi jest potrzebny bo dużo rzeczy zabieram z sobą + camel, więc musiałbym zawsze pas nosić z jakimś cargo a szukam czegoś spełniającego moje oczekiwania w pełni a nie połowicznie więc RACK odpadł. Już nie mówię o STRIKE który jest bardzo moim zdaniem mały (to jest moje zdanie i możecie się ze mną nie zgodzić :P) FLC odpadło bo też nie ma panela tylnego, poza tym ma wiele niezagospodarowanej przestrzeni z przodu ze względu na zapięcie. Zastanawiałem się jeszcze nad jednym typem - Paraclete RAV - ale to jest tylko w kwestii marzeń i nic się z tym nie da zrobić. Cena POWALA. Jako że OW2 (OW1 w sumie też) spełnia moje oczekiwania co do kamizeli i wiem z praktyki że Orkan zrobi go tak, że będzie praktycznie niezniszczalny to nie wahałem się długo i walnąłem mu zamówienie. Poza tym, Orkan potrafi zrobić Ci ładownice według uznania - będzie pasowało faktycznie do tego co sobie zapragniesz tam umieścić. To tyle. Oczywiście jedyny camo jaki jest podobny w ofercie Orkana to CCE ale już się do tego jakoś przyzwyczaiłem i w oczy jakoś strasznie nie gryzie. Jak chcesz FLC to kup Guardera - jakość jest PODOBNO lepsza niż usarmy issue FLC z SDS. Co do RACKa Guardera - jakość temu z SDS jednak ustępuje. -
Która kamizelka jest lepsza? FLC II czy RACK?
PA replied to Matos's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Ja też Ci odradzam szycie friko pl, Chris imho też nie spełnia oczekiwań (ale to tylko moje zdanie). Polecam Orkana (www.kamizelki.prv.pl) - aczkolwiek człowiek jest zawalony robotą na 1,5 miesiąca z okładem zanim zrealizuje Twoje zamówienie (ale za to robota jest taka, że mucha nie siada), pogadaj również z Super (em) - on też szyje. -
A mi się zdjęcie Hoplity podoba i mam w dupie czy jest to profanacja czy nie. Jakby się mocno rozglądnąć to mamy tutaj całkiem spory zbiór profanów wszelakiej maści: od profanów Specnazu, poprzez wszelkie Delty, Seals, SWAT i GROMy itd itp. I nic na to nie poradzisz. Każdy coś tam sobie udaje i każdy normalny człowiek z poczuciem humoru nie będzie z tego robił zadymy. Ale widać są tacy co nie mają dziś humoru. Profanacja jakiegoś Rangersa zwisa mi dlatego, że jest to obcy żołnierz. Jakby był polski to bym się zastanawiał. Jak Ci kiedyś Rangers z ameryki wjedzie do domu i rozwali kogoś z rodziny to będziesz inaczej spoglądał na jego profanację. Mnie zastanawia co Hoplita masz na tej ścianie za sobą - czyżby walące się WTC ? Jeżeli tak to się poddaję :|
-
firma IWO-HEST z Gliwic sprzedaje kabury i oporządzenie dla policji/wojska itp nie jest to sklep w pełnym znaczeniu tego słowa, ale na allegro występuje jako użytkownik: ivo80 Złożyłem zamówienie na dwie kabury udowe (razem koszt 300 zł), ale nie zrobiłem tego przez allegro. Zamówienie było zlożone 15 stycznia b.r. czekałem do 15 marca. W tym czasie wysłałem kilka maili, kilkanaście razy rozmawiałem z człowiekiem przez GG i kilka razy przez telefon. Przez miesiąc kabury nie były uszyte (bo IWO miało zlecenie dla wojska) - to jeszcze mogłem zrozumieć. Potem zostały uszyte ale nikt nie kwapił się ich wysłać. Chciałem wpłacić kasę na konto (bo myślałem że jest to przyczyną zwłoki), ale człowiek powiedział mi, że wyśle mi za pobraniem. Potem nie miał czasu, nie miał czasu, zapomniał, potem powiedział że wysłał, potem powiedział, że jednak nie wysłał, a na końcu po dwóch miesiącach... facet mówi przez telefon i nie mogę w to uwierzyć: Powiedział, że muszę uzbroić się na tydzień w cierpliwość bo pojadą do niemiec na targi. To jest szczyt wszystkiego. Facet miał świadomość tego, że czekałem 2 miesiące i mi mówi, że mam sobie jeszcze poczekać bo są takie fajne, że jadą sobie gdzie indziej. Mimo, że jego produkty są bardzo dobre to musiałem zrezygnować. Nawet nie wiem jak nazwać takie zachowanie bo określenie: "jawna kpina" nie oddaje w pełni charakteru tej sytuacji. Życzę innym bardziej udanych zakupów PA.
-
firma IWO-HEST z Gliwic sprzedaje kabury i oporządzenie dla policji/wojska itp nie jest to sklep w pełnym znaczeniu tego słowa, ale na allegro występuje jako użytkownik: ivo80 Złożyłem zamówienie na dwie kabury udowe (razem koszt 300 zł), ale nie zrobiłem tego przez allegro. Zamówienie było zlożone 15 stycznia b.r. czekałem do 15 marca. W tym czasie wysłałem kilka maili, kilkanaście razy rozmawiałem z człowiekiem przez GG i kilka razy przez telefon. Przez miesiąc kabury nie były uszyte (bo IWO miało zlecenie dla wojska) - to jeszcze mogłem zrozumieć. Potem zostały uszyte ale nikt nie kwapił się ich wysłać. Chciałem wpłacić kasę na konto (bo myślałem że jest to przyczyną zwłoki), ale człowiek powiedział mi, że wyśle mi za pobraniem. Potem nie miał czasu, nie miał czasu, zapomniał, potem powiedział że wysłał, potem powiedział, że jednak nie wysłał, a na końcu po dwóch miesiącach... facet mówi przez telefon i nie mogę w to uwierzyć: Powiedział, że muszę uzbroić się na tydzień w cierpliwość bo pojadą do niemiec na targi. To jest szczyt wszystkiego. Facet miał świadomość tego, że czekałem 2 miesiące i mi mówi, że mam sobie jeszcze poczekać bo są takie fajne, że jadą sobie gdzie indziej. Mimo, że jego produkty są bardzo dobre to musiałem zrezygnować. Nawet nie wiem jak nazwać takie zachowanie bo określenie: "jawna kpina" nie oddaje w pełni charakteru tej sytuacji. Życzę innym bardziej udanych zakupów PA.
-
Kabura udowa w kamo - Czy ktoś wie gdzie mozna to kupić
PA replied to tarnus's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Dokładnie dwa miesiące temu złożyłem zamówienie na kaburę udową do beretty w Iwo-Hest (Ivo80 na allegro). Niestety po dwóch miesiącach czekania na realizację, proszenia, przypominania, dzwonienia, mailowania, gadugadania wkurzyłem się na maxa. A to nie mieli czasu bo wojsko w Iraku czeka, a to jakieś AT czeka na swoje, a teraz moje dwie (bo zamawiałem dla kolegi) kabury pojechały do kurwa Norymbergi na pieprzone targi jako eksponaty. Po prostu tak się zdenerwowałem, że już sam nie pamiętam kiedy bym się podobnie nie ..... Ogólnie jakbym zamawiał przez allegro to może gość by nie chciał mieć negatywa i dostałbym szybko swoje kabury. A tak normalnie widać nie da rady. W sumie chciałem zadać tu pytanie, ale mam ostatnio dosyć kupowania kabur. Zapytam później. Pozdrawiam -
A najfajniejsza zabawa jest wtedy kiedy człowiek się całkiem rozbroi (czyli odda swojego pełnego kulek aega koledze) i pójdzie na rekonesans znaleźć wrogą grupę. Kiedy skradasz się w kierunku uzbrojonych ludzi nie mając nic do obrony poza własnymi kończynami to jest dopiero klimat. Naprawdę fajna zabawa. Ostatnio zginąłem w ten sposób z ręki Grzecha ale tylko dlatego, że miałem na sobie ten cholerny hałaśliwy goretex. Ale byłem już bardzo blisko.
-
temu panu juz podziekujemy ten pan nie zna sie na modzie miejskiej... a dokladnie na modzie sypialnej :wink: :wink: :wink: No pytanie było o najlepszy i najgorszy do lasu. Ja wiem, że jakby AT wpadło o północy do Bursy Szkoły Pielęgniarskiej to najlepszym maskowaniem dla terrorysty byłaby różowa pidżama, ew. jakieś sexy body z siatki :P (może nawet maskującej :wink: )
-
Najlepszy jest IMHO: Polski US wz.93 lub brytyjski DPM Najgorszy: różowa pidżama :P
-
hehehe po strzelaniu, gdzie kumple przyciagneli rasowego dresika (oczywiscie w wytuningowanej furce) nie zdzwi mnie nic :) :twisted: czyżbym gdzieś wspominał o dresach i odtwarzaniu czeczeńskich bojowników z pierwszych etapów wojny ? :wink:
-
Tak Ci się tylko wydaje. Prawdziwa zabawa zaczyna się wtedy kiedy mamy tylko kilka/jedną lub wcale kuleczek nie mamy - to nie jest żart. :twisted:
-
hehe jeżeli Dzikki to ewenement to będę musiał wrzucić moje fotki chyba do odpowiedniego topicu :P
-
Bedzie sie strasznie gryzło. Musisz uważać, by nie pogryzło i Ciebie :P Ja mam mundur uswoodland, chestriga w marpat, kamizelke i panel udowy we francuza, kabure OD green, buty i broń mam czarne, magazynkie szare, a twarz białą :) Będę musiał popełnić samobójstwo :P
-
Miałeś chyba na myśli 5 sekund. Co to jest 30-68 kulek na 5 minut przy ostrym starciu ?
-
Widziałem gdzieś film z wak w Falludży. Nie mam pretensji, że "dzielni" Marines wchodzą po ostrzale i wynoszą zwłoki. Na filmie dokładnie widać i słychać z jakiego rodzaju przeciwnikiem mają do czynienia. Koleś się poddaje, krzyczy "Allah akbar" i się wysadza. Marines wchodzą tak naprawdę najpierw do budynku, potem po "rozmowie" z przeciwnikiem decydują czy mają do czynienia z normalnymi ludzmi (zbyt często to się nie dzieje), czy z wariatami co i tak się wysadzą albo wywalą do nich z RPG w piwnicy. Potem się wycofują jeżeli uznają, że to wariaci i walą tak długo aż dom się zawali. Potem wchodzą. A co Ty byś Zgedi zrobił jako dowódca w takim przypadku ? PS. Pozdrowienia dla R2
-
Szturm powinien trwać tak długo żeby był skuteczny 8)
-
a STARy sprawdzałeś jak działają z GR16 ?
-
Granaty z balona i k0204 (robione "metodą ukraińską") wcale nie są takie dobre - odłamki nie rozprowadzane są równomiernie. Większość po wybuchu leży niedaleko petardy, te co znajdowały się wzdłuż osi petardy (pod nią) lecą nawet na kilkanaście metrów. Najlepsze w mioch testech okazały się granaty robione podobnie jak opisał to Giers: jedyna modyfikacja tego rozwiązania to mniejsza petarda (k0206 zamiast tej co Giers używa (z jego opisu wynika, że jest to k0208) oraz zamiast rolki po srajtaśmie korpus wykonany jest z papieru drukaqrkowego oklejonego jedną warstwą taśmy klejącej (pakowej). Wierzch i dno korpusu są mocno wzmocnione CTI. Po wybuchu nie zostaje nic poza łbem petardy i wierzchnią warstwą CTI. Reszta rozlatuje się równomiernie we wszystkich kierunkach na dość dużą odległość (do kilkunastu metrów). Jedynym mankamentem tego rozwiązania jest sam materiał dłamkowy - groch niełuskany - po wybuchu część grochu robi się mocno łuskana, a część zamiania się w mączke :P grochową. Kulki 0,12 są najlepsze. 15 zł za 7000 sztuk na allegro (kulki te nie nadają się nawet do gunów z kiosku). A nazwa kulka w ich przypadku jest raczej nazwą na wyrost. Przypominają raczej jakieś figurki o różnych kształtach niż kulki :D
-
Było w tym wątku o tym że chest rig milteca jest całkiem dobry za stówe. Chest-rig made by miltec + troche reanimacji made by PA :) http://www.asgtorun.republika.pl/vest/1.jpg-wywalone klapy, magi trzymane przez gumki ala tac.taylor :), prowadzenie do rurki camela i kabla do radia http://www.asgtorun.republika.pl/vest/2.jpg- mocowanie do camela (akurat ten szyty przez Orkana) wszystkie mocowania na fastexy (pierwotnie wszystko prawie jest połączone na stałe może to nie jest STRIKE ani RACK ale mi się spodobało samo modyfikowanie, a jak coś zniszcze za 100 zł to płakał nie będe pozdrawiam
-
M15A4 Tactical Carbine z głowicą z duraconu Systema i sprężyną 170% PDI, lufa 6,04mm - reszta pełen stock bezawaryjny przebieg od marca 2004 do dziś, pomijając historie ze zbyt słabą jak na ten upg baterią nic się nie złamało, nic się nie wahało ani nie bujało, strzela bez względu na warunki atmosferyczne, brak jakichkolwiek problemów z HU czy dystanserem, nieszczelnymi głowicami itd mam chyba fuksa ;)
-
Jeżeli już wszyscy jadą OT to ja też dodam słowo: Moje CA ma nieco ubytków farby na szynie receivera ale nie o tym chciałem mówić. Wczoraj realizując swój kaprys ciąłem piłką do metalu rączke transportową CA od eMki. Ku mojemu zaskoczeniu musiałem się trochę postarać by ją odpowiednio upiłować, opiłować i obrobić. Myślałem że będzie się to ciąć jak masło nożem, ale się mocno rozczarowałem :P Jeżeli cała replika jest zrobiona z tego metalu to naprawdę trzeba się postarać by to zniszczyć. Są takie przypadki ale właściciele tych zniszczonych replik wykazali się niezrównaną pomysłowością w swym niszczycielskim fachu. Nie ma co psioczyć na CA bo za tą cenę to i tak replika jest IMO wytrzymała. Pozostają jeszcze problemy niskiej temperatury itd, ale to w innym wątku.