wojtekk8
Użytkownik-
Posts
1,007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wojtekk8
-
Przecież jest napisane:
-
Plecak nawet fajny, jak dla mnie za mało taśm montażowych z boku, aby spełniał role EDC by wszystko móc sobie posegregować. Jeden mankament to cena 123 zł w kamuflażu norweskim, a jednak klasy mundurowe to kupią czarne/olive/khaki lub wz. 93, a tutaj cena już jest większa.
-
Różnica w odcieniach pomiędzy wz 93 KAMA i wz 93 od Helikona.
wojtekk8 replied to Odol's topic in Umundurowanie
Poczekaj do października, będzie wysyp na allegro. -
Wszystko ładnie pięknie Qlavy, ale w Twoim projekcie nie widzę pasków, które umożliwią podczepienie do zasobnika piechoty górskiej. Albo jest to przeoczenie z Twojej strony albo nie wiesz jak rozwiązano to w owym zasobniku przy już tam dodanym małym plecaku. Pani Renato poza burzą mózgów nt. plecaka również oczekuję listy. To tak dla przypomnienia się. Z góry dziękuję!
-
Nie ukrywajmy tego, że większość użytkowników plecaka szkolnego made by Miwo Military Lubliniec wywodzić się będzie ze środowiska militarnego/paramilitarnego/airsoftowego, a ci użytkownicy na pewno będą chcieli podpiąć coś do niego. Niekoniecznie na co dzień, ale docelowo tak wykorzystają ów plecak. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak poczekać na efekty "burzy mózgów" w MM-L oraz wyniki ich prac. Sam zastanawiam się teraz nad zakupem odpowiedniego plecaka i w związku z propozycją Pani Renaty na stworzenie taniego plecaka wstrzymuję swoją dotychczasową decyzję.
-
@shardac Jeżeli masz możliwość podczepienia czegoś do systemu taśm montażowych to trzeba brać pod uwagę to, że część użytkowników będzie podczepiała, a wtedy to już tak jak napisałem wcześniej. Nie ma to być plecak stricte wojskowy, ale tak jak napisałem EDC czyli do codziennego użytku. Nie musi być duży, ale mieć możliwość: - podczepienia dodatkowych kieszeni - system segregacji wewnątrz w postaci kieszeni czy możliwości podczepienia panelu na rzepie, które są już w ofercie Miwo Military Lubliniec Takie jest moje zdanie i możesz się z nim nie zgadzać.
-
Zgadnij dlaczego wszystko jest we wz. 93 w tym sklepie!
-
Czytaj ze zrozumieniem:
-
Worek z palsami to porażka! Jak opróżnisz komorę, która będzie luźna to wszystkie dodatkowe kieszenie, które będą wypełnione będą ciągły pusty worek w dół...
-
Z tego co kojarzę przepisy to porannego rozruchu fizycznego czyli tzw. zaprawy nie przeprowadza się ponieważ porządek dnia w większości jednostek jest taki sam i owy bieg prowadzony jest po pobudce i toalecie porannej, a przed śniadaniem czyli po godz. 06.00 lub w niektórych jednostkach po 05.30. Niestety obecnie w czasie zawodowej służby wojskowej i obowiązujących, niektórych przepisach kodeksu pracy jest to niewykonalne. Masz jakieś dziwnie stare informacje z czasów służby zasadniczej bo to mi właśnie to przypomina lub służysz, gdzieś na wygwizdowie. Wracając do plecaka. Jeżeli ma to być plecak również to szkoły, a nie tylko do EDC i na jakieś tam strzelanki to musi być wyposażony, w jakieś kieszenie wewnętrzne. Z tego względu, że niektóre przybory szkolne lepiej nosić osobno - osobiście tusz i rapitografy nosiłem właśnie w osobnej kieszeni na klapie. Plus do tego jakaś drobnica zawsze się znajdzie. Mimo iż projekty, niektórych forumowiczów są ciekawe to wg mnie nie spełniają założeń podanych przez Panią Renatę. Wiadomo na pewno jedna komora i palsy znacznie obniżają koszty, ale nie spełniają wszystkich wymagań wtedy. Można tutaj zauważyć, że niektórzy ze względu na założenia ceny chcą mieć tani, dobry plecak militarny i tak właśnie formułują jakie założenia powinien spełniać. Sam pewnie coś takiego napisałem, ale myślę bardziej nad plecakiem EDC, który mogę szybko zaadaptować na dłuższą wyprawę poprzez doczepienie dużego cargo itd. Ale właśnie takiego plecaka brakuje. Pas biodrowy wg mnie powinien być, ale najlepiej odpinany, wykonany z taśmy z klamrą. Podobnie troki od spodu powinny dać się odpiąć lub tylko szlufki na nie, aby w razie potrzeby można było je założyć.
-
Żołnierze służby terminowej jak to nazwałeś niscy stopniem (chodzi zapewne o korpus osobowy szeregowych) otrzymuje mundury wyjściowe/galowe po min. 1 roku służby (lub 1,5 roku). Tak jest u mnie w JW i innym jednostkom, które podlegają pod WOG. Albo masz jakieś stare informacje albo mundurowiec was w bambuko robi. Tak widziałem poruczników, podporuczników, kapitanów, którzy śmigali z pełnym oporządzeniem na poligonie. Kwestia jest tak, że z tym zasobnikiem nie masz biegać 100% czasu. Ale nie rób już offtopu. Spłaszczona MOKRA była by nawet ciekawa, pytanie tylko jak spłaszczona? Zamek otwierany tak na obwodzie 2/3 był by wystarczający chyba. Zwłaszcza jeżeli ma to być plecak z przeznaczeniem m.in. do szkoły czyli taki typowy plecak EDC (jakby nie patrzeć przez dzieci/młodzież szkolną) jest właśnie wykorzystywany codziennie. Jednak proszę pamiętać o kieszeniach wewnętrznych zwłaszcza ze względu na opisany przez Panią charakter plecaka.
-
1. Do zasobnika piechoty górskiej nie pakujesz wszystkiego co dał MON bo po kiego ... mi na polu walki mundury wyjściowe? Ogarnij się trochę! 2. Do kostki da się bez problemu przytroczyć szary wojskowy koc. 3. Szelki w kostce nie są przeznaczone do samodzielnego noszenia (chociaż można, ale jest to uciążliwe), ale do podpięcia ich do pasoszelek (szelki dusicielki, zemsta Stalina itd.) za odpowiednie oczka. 4. Osobiście jako EDC używam małego plecaka troczonego do wyżej wspomnianego zasobnika - brakuje mu właśnie kieszeni wewnętrznej, a używałem już kilku różnych plecaków - od takich najtańszych i najprostszych po jakieś tam militarno/survivalowe. 5. Wymiary powinny być "kompaktowe", wymiary określone przez jednego z użytkowników jako "A4+3cm" mogłyby się sprawdzić, ale jednak powinny być zwiększone na wysokość. Swego czasu zastanawiałem się nad plecakiem "WYRY" z oferty MM-P (nadal mnie on kusi) właśnie ze względu na to, że nie jest "za gruby", a z czymś takim to świetnie właśnie pakowało by się na kilka godzin w góry, EDC itd. To tego możliwość doczepienia dodatkowych kieszeni w celu zwiększenia pojemności. 6. Dodatkowe troki lub szlufki na nie od spodu, aby przytroczyć karimatę/bluzę etc. 7. Plecak nie musi mieć otwieranej całej komory głównej. 8. Jego zastosowanie wg mnie bardziej EDC niż stricte militarne. 9. Możliwość zamontowania camelbacka - w plecaku, który ma być tani, a zapewne przez to mały to darowałbym sobie to rozwiązanie. Nie będzie w nim miejsca na nic innego po włożeniu go tam. Na pewno nie na nic dużego. 10. Taśmy systemu montażowego - również z boku, chociaż do połowy wysokości. Wystarczyłoby aby zmieściła się tam nawet ładownica pistoletowa, kieszeń na nóż/multitool czy kieszeń na latarkę, aby bez problemu można było to sobie sięgnąć. 11. Wewnątrz można pomyśleć o (do wyboru): - systemie taśm montażowych na klapie - odpowiedniego wymiaru rzepie - elastycznych taśmach na tylnej ściance - mniejszych kieszonkach z siatki (nie lubię zbytnio tego rozwiązania jeżeli siatka ma duże "oczka") lub folii - pewnie to zwiększy cenę, ale cóż Dlaczego taśmy od wewnątrz? Macie w ofercie różnego rodzaju panele z rzepami czy mniejsze kieszenie przy pomocy, których można zorganizować sobie jakoś wnętrze plecaka. 12. W małym plecaku do zasobnika piechoty górskiej jest rozwiązanie z zamkami/zaszewkami kompresyjnymi, dzięki czemu plecak robi się dość pojemny - 4 x butelka 2l, 1 x 0,5l butelka wody ognistej, trochę różnej drobnicy jako EDC - bardzo sporo lub jak kto woli: komplet gore WP wraz z polarem, 6 x mag do MP5, racja żywnościowa, 1 x 0,5l butelka wody, zapasowe kulki i jakaś drobnica i jeszcze było miejsce. Plecaków większych moim zdaniem nie ma sensu szyć ponieważ są one w ofercie różnych firm - również tych rodzimych. Ciekawym rozwiązaniem, ale raczej średnio się sprawdzającym i dość specyficznym jest coś takiego: http://www.specshop.pl/product_info.php?products_id=7222&name=Shooter_-_Plecak_JohnSport_Folding_MultiPack_-_CB Tak czy inaczej brakuje w ofercie MM-L płaskiego plecaka z możliwością doczepienia dodatkowych kieszeni - takiego typowego "EDeCiaka".
-
Po pierwsze: nazwa firmy to miWo nie miVo jak to uporczywie piszesz. Po drugie: żądać możesz najwyższej jakości za najniższą cenę, ale to nie znaczy, że ją otrzymasz. Po trzecie: skoro żądasz tej jakości to po kiego grzyba chcesz chińszczyzny pisząc: "ASG w Polsce to jeszcze młody sport i przydała by się jakaś firma która stanowiła by konkurencje dla tych monopolistów lub jakiś tani pośrednik który sprowadzał by z chin i trzymał jako-taką jakość" Po czwarte: jak coś ma być dobre, mocne itd. to nie będzie tanie bo trzeba użyć lepszych, a co za tym idzie droższych materiałów, a to już kosztuje. Nikt nie będzie dopłacał do interesu. Po piąte: firmy takie jak Miwo (Praszka i Lubliniec) powstały (a w zasadzie powstało) stworzone przez żołnierzy dla żołnierzy, a nie jak to napisałeś dla "specopsów". To, że firma szykuje nowych rynków i posiada różne wyroby to zupełnie co innego. Zauważ też, że napisałem iż airsoftowcy nie są głównym "targetem" takich firm, ale stanowią ich sporą klientelę. To zwykły marketing.
-
Czego Ty chcesz tak na prawdę? Dorwać za 5 zł combat shirt we wz. 93? Zauważ, że firmy takie jak Miwo itd. powstały po to, aby wyprzeć monopolistę z polskiego rynku oporządzenia przeznaczonego dla żołnierzy (służb mundurowych) i dać im sprzęt znacznie lepszy od tego z zamówień, które spełniały normy rodem z PRL. Airsoftowcy nie są głównym "targetem" tych firm, chociaż stanowią też sporą klientelę. Chcesz chińszczyzny to szukaj na allegro, ebairsoft, wgc czy innych sklepach, które sprowadzają tańsze zamienniki. Tutaj za cenę dostajesz coś znacznie lepszego. Chyba, że stać Cię na to, aby wydać najpierw na chiński zamiennik, a później kupić drugi lepszy...
-
A co to wnosi do tematu? Każdy kto będzie chciał zobaczyć jak ona wygląda to znajdzie ją na stronie Miwo Military Lubliniec. Co innego gdybyś dał kilka szczegółowych fotek.
-
A ile z tych kabur z lepszym systemem widziałeś dedykowanych do P-83? Poza standardową skórzaną kaburą do P-83 to jest jeszcze produkt IVO-HEST'u do P-83 z panelem, którego posiadam i szczerze powiedziawszy potrafi się rozpiąć na napach w czasie użytkowania. Poza tym jeszcze HOLSTER na zamówienie robił mi kiedyś kaburę do P-83, ale szybko ją odsprzedałem - po prostu kolorystyka mi nie leżała, ale jakiegoś specjalnego systemu zabezpieczenia tam nie było - prostota, która działała. Jeżeli chodzi o kaburę przeznaczoną do P-83 do produkt MM-L jest na pewno jakimś przełomem. Szkoda, że nie pojawił się wcześniej bo na pewno bym go nabył zamiast wspomnianej kabury I-H. Jak dla mnie rozwiązanie MM-L się sprawdza - mam porównanie z GADŻET'em od nich. Jednak również jestem ciekaw odpowiedzi Pani Renaty!
-
Odwrotnie: podstawowym pistoletem jest P-83, gdzieniegdzie są jeszcze P-64, ale to już relikt. Co do WIST 94 to jest ich tyle co kot napłakał i bardzo dobrze. W JW2305 były/są SIG SAUER'y P226, USP, chyba Glock'i. W OSŻW mieli Glocki z tego co pamiętam. Przed wojną był VIS wz. 35, po wojnie były TT. Ogólnie to wiele tego nie ma. Inną sprawą jest patrzenie na siły specjalne, które mają na wyposażeniu inne rodzaje uzbrojenia, których nie znajdziesz w pozostałych jednostkach Sił Zbrojnych RP ponieważ są to wyjątki.
-
@denvey: zwroty grzecznościowe piszemy z dużej litery. Również mam w domu maszynę do pisania. Porównanie zabawek licencjonowanych czy też nie wcale nie zmieni faktu, że nadal to jest zabawka. Tak samo jak szycie przez MIWO gorsetów nie zmieni jakości produktów dedykowanych dla użytkowników wojskowych. Może wytłumaczysz dlaczego uważasz, że produkcja takich produktów za zbędne?
-
To skoro takie projekty są zbędne to napisz do H&K czy CZ, aby nie dawali licencji na produkcję zabawek z ich logo bo "repliki" to nadal zabawki i nie ma znaczenia czy są za 2000 zł czy za 20. Szczerze powiedziawszy nowa oferta Miwo świadczy o tym, że firma szuka nowych rynków zbytu (a o dziwo znajduje je z nowymi produktami nadal u tych samych klientów), możliwości rozwoju przy czym nie produkuje tylko kilku typowych wzorów oporządzenia. Nie zapominaj również o tym, że dzięki takim firmom jak Miwo L czy Miwo P masz dostęp do oporządzenia używanego i częściowo zaprojektowanego przez służy specjalne (co dla niektórych jest jakimś tam wyznacznikiem) czy regularne jednostki za nieduże pieniądze i bez większych problemów. Widzę po prostu u Ciebie coś takiego, że firma szyjąca oporządzenie powinna się zajmować tylko tym bo inaczej straci na rezonie, a jakość produktów się pogorszy. Straci jakby na swojej "elitarności". Cóż zaskoczę Cie: Fabryka Broni Łucznik produkowała (a może i nadal produkuje) maszyny do szycia, a jednocześnie cenione na zachodzie (m.in. USA) karabinki serii AK. Aby nie było offtopu to zastanawiam się nad kupnem takiego gorsetu dla kobiety, ale to już będzie częściowo zboczenie zawodowe kupić jej go we wz. 93...
-
Całkiem ładny nożyk, ale szczerze powiedziawszy to popytaj na www.knives.pl - tam Ci lepiej doradzą, a może znajdziesz kogoś kto się podejmie wymiany/naprawy.
-
Kiedy zrozumiecie, że ten temat nie jest o tym, aby pochwalić się ile posiada się magów lecz o wyższości jednego typu nad drugim?
-
Bo znaczna większość osób na strzelankach itd. wzoruje się na szerokopojętych "speszyl forsys" i muszą zajedwabiście wyglądać tak jak i oni więc co im zawracasz głowę tak mało istotnym elementem jak magazynek do AEG'a, który nie może być przecież kontraktowy itd. Masz rację na ogół mało ludzi używa kilku/kilkunastu real/low/mid-cap'ów lub zabiera je na inne akcje jak strzelanki-jebanki bo wychodzą z założenia, że większość używa hi-cap'ów i to też można wywnioskować z tego tematu i z podobnego na tym forum odnośnie ile magów kto przenosi. Wielu też wypowiada się w temacie w taki oto sposób: "wolę real/low/mid-cap'y, ale mam (wstaw cyfrę/liczbę) hi-cap'ów".
-
To chyba nie jest temat odnośnie "ile posiadasz/przenosisz magazynków" tylko dyskusja na temat wyższości/przewagi jednego typu magazynków nad drugimi.
-
Lornetka/Monokular a bezpieczeństwo.
wojtekk8 replied to huskykaski's topic in Taktyka - teren zalesiony
Wszystko zależy od wielkości lornetki. Osobiście przy użyciu jakiejś tam chińszczyzny 4 x 20 TASCO o kompaktowych wymiarach jest problem przy patrzeniu przez okulary/gogle, ale już przy LP 7 x 45z ten problem nie występuje. Powyższe rozwiązanie nastręcza moim zdaniem tylko trudności i jeżeli chcesz szybko spojrzeć tylko na interesujący Cie kawałek terenu to masz problem. -
Również posiadam Gadżet z Miwo L i cymowskiego Glocka 18C. Kaburę nosiłem przypiętą do panelu udowego i powiem, że przy grach w lesie i padnięciu na bok, kucaniu, leżeniu itd. zdarzało się, że magazynek się wypinał. Rada na to jest prosta: rozgrzany gwóźdź i nadtopienie taśmy kabury w miejscu styku z zatrzaskiem magazynka. Po takim zabiegu mocno muszę uderzyć o kaburę czy się na niej położyć, aby magazynek się wypiął. Cały czas mówię o kaburze noszonej na udzie. Przy pasie powinno być OK - tej konfiguracji jeszcze nie stosowałem bo jako kabury do pasoszelek mam zamiar użyć ładownicy CQB na dwa magi od M4 - ładownica pochodzi z IBA.