Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

wojtekk8

Użytkownik
  • Posts

    1,007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wojtekk8

  1. Na ogół magazynier nie ładuje magazynków. A jak już to jest to amunicyjny (kierownik punktu amunicyjnego). Tak czy inaczej przy korzystaniu z amunicji ślepej poza wcześniej opisanym przypadkiem AKGN i temu podobnych nie korzysta się amunicji bojowej i ślepej. Inna kwestia to trening, gdzie ładuje się amunicję ostrą i ślepą, która ma symulować zacięcie. Do tego chcesz mieć pewność to sam sprawdź dwa razy.
  2. Nie chciałem tego zdarzenia tutaj przywoływać bo niestety nijak ono ma się do tematu. Dlaczego? Dlatego, że tam nie pomylono magazynków w czasie ładowania ich do broni. Tam błąd popełniła kobieta o ile mnie pamieć nie myli, która wydawała amunicję w magazynie więc z oznaczaniem magazynków ma to mało wspólnego. Dodatkowo w czasie jakby nie patrzeć działania na bojowo funkcjonariusz, któremu powiedziano, że dostaje amunicję niepenetrującą (gumowe kule) to sądził, że taką dostał. Do tego tak często tej amunicji nie widzi na oczy, aby ją rozpoznać, mogło na to nie być czasu, a naboje z gumowymi kulami od tych ostrych niewiele się różnią. Na pierwszy rzut oka trudno je odróżnić. Amunicja kalibru 12 to nie to samo co ślapa amunicja kalibru 9 mm, 7,62 mm czy 5,56 mm, którą od razu można odróżnić od "ostrej". Do tego możliwe, że strzelby zostały już wydane jako załadowane chociaż to jest mało prawdopodobne, a mogły być też ładowane w radiowozie czy na miejscu, gdzie widoczność też była ograniczona.
  3. Oznaczenie broni treningowej przyjął się jako niebieski. Tak zwane blue guns, Glock FX w kolorze niebieskim. Stąd też w przypadku konwersji czy wykorzystania amunicji ślepej w broni bojowej ("ostrej") używa się takiego koloru jako informacji, że jest to broń/magazynek z amunicją treningową np. FX. Kolor czerwony kojarzy się z kolorem krwi i stąd jest on stosowany dla amunicji ostrej. W czasie wykorzystywania dwóch rodzajów amunicji np. niepenetrującej i ostrej należy oznaczyć magazynek z innym rodzajem amunicji. Do tego w boju również może zajść potrzeba wykorzystania naboi ślepych. Już wyjaśniam w jakim przypadku, a mianowicie przy wystrzeliwaniu granatów nasadkowych np. z kbk AKGN przy użyciu UNM (Uniwersalny Nabój Miotający). Niby AKGN ma krótki magazynek specjalnie przeznaczony dla UNM, ale jednak może on zostać zgubiony itd. i wtedy będzie potrzeba załadowania naboi UNM do długiego magazynka i tutaj już mamy problem. Nie wiem też dlaczego byś nie zaufał temu, że w magazynku jest ślepa amunicja po kolorze taśmy. Taką amunicję ładują do magazynka ludzie, którzy pracują ze sobą, ćwiczą, szkolą się itd. To nie spęd przypadkowych ludzi, po których nie wiadomo czego się spodziewać.
  4. W końcowej fazie swojej wypowiedzi podałeś stwierdzenie, że uprawianie strzelectwa sportowego (pod każą postacią) kuleje - i właśnie o to chodzi w tym temacie. Dlaczego i jak to zmienić? Próbą zmiany tego jest właśnie oferowanie IPSC w wersji airsfotowej - nie tyle przeze mnie co ogólnie.
  5. Mowa o wypowiedziach w odpowiednich działach/tematach odnośnie AA IPSC. Tak to Ty stwierdzasz kiedy to sport, nie sport, hobby itd. Słowa jakich użyłeś wcześniej odnosiły się zupełnie do czego innego i co inne oznaczały - mianowicie to, że sportu nie ma. Równie dobrze gość, który zajął ostatnie miejsce na olimpiadzie może powiedzieć, że on nie dla sportu tutaj biega, nie po medale, ale dlatego, że miał taki kaprys. Co innego by powiedział jakby wygrał... Teraz lekko mówiąc biadolisz nad nazwą tego co robisz. Nawiązanie do "namiastki namiastki": Konkluzja powinna nasunąć Ci się sama, a mianowicie - jedno i drugie jest wykonywane przy użyciu broni palnej i dla jednych i drugich strzelanie wykonywane przez pozostałych nie jest strzelaniem mimo używania nawet tego samego sprzętu! Bardziej "łopatologicznie" dla strzelców sportowych strzelanie dynamiczne na krótszych i nie tylko dystansach to nie strzelanie i nie powinno go w ogóle być - wierz mi, że wśród niektórych ludzi w PZSS takie przeświadczenie panuje. Tak samo ma się sytuacja ze strzelcami dynamicznymi, dla których konkurencej statyczne nie istnieją i uważane są za nudne. Różnica jest taka, że dynamiczni strzelcy tolerują i strzelają konkurencje statyczne, a strzelcy tarczowi już nie robią odwrotnie. Co do ostaniej części Twojej wypowiedzi to gdybyś kupił takową replikę to był byś reneactorem/rekonstruktorem jakbyś do tego zakupił pozostałe rzeczy związane z daną epoką. Możesz łączyć oba hobby, ale nie musisz. Ja nie twierdzę, że każdy musi strzelać AA IPSC, po prostu twierdzę, że można to zrobić w wersji dostępnej dla przeciętnego asgeja i to tyle w temacie. Nie zapominaj, że uprawiając sport strzelecki można to robić jako rekonstruktor i można do takowego stowarzyszenia się zapisać i posiadać taką samą broń ostrą jak replikę ASG itd. Wszystko kwestią chęci...
  6. Dlaczego poruszyłem ten temat tutaj? Pytasz o temat sportu strzeleckiego czy AA IPSC? Jeżeli o to pierwsze to równie dobrze możesz zapytać dlaczego na tym forum istnieje dział pt. broń palna. Równie dobrze mógłbym zapytać dlaczego masz w swoim avatarze naboje i kulkę airsoftową?! Wielu ludzi na forach airsoftowych wyraża chęć strzelania z broni palnej, niektórzy to robią lub robili, a jeszcze inni uważają się za znawców. Jeden z takich znawców wpierał na jednym forum wszystkim jego użytkownikom w tym mi, że kbk AK zacina się jak go trzymasz za magazynek. Robił to dlatego, że na jakimś filmiku na YT zobaczył to w odniesieniu do platformy AR - nie wiem co oglądał i dlaczego tak wszystkim wpierał, ale koleś generalnie jest idiotą dla mnie, ale mniejsza o to. Wracając do pytania dlaczego poruszyłem ten temat tutaj odpowiem następująco: - jest to odpowiedni dział - środowisko niejako związane ze strzelectwem ogólnie pojętym - są tutaj użytkownicy związani z ASG jak i strzelectwem sportowym, a niekoniecznie wypowiadają się gdzie indziej - są tutaj użytkownicy korzystający ze strzelnic z bronią palną - założyłem ten temat na innych odpowiednich forach jak i tutaj, aby mieć rozeznanie jakie jest zdanie ludzi związanych z tematem i potencjalnie związanych z tym zagadnieniem. Mam nadzieję, że taka odpowiedź Cie satysfakcjonuje.
  7. Nie wiem dlaczego walczysz z moim zdziwieniem skoro dla mnie to nie tyle co zdziwienie co brak zainteresowania mimo ilości wypowiedzi na forach. Namiastka namiastki? Sportu nie ma? Cytat z ustawy o sporcie. Wg Ciebie IPSC w wersji ASG to namiastka namiastki. Moim zdaniem to po prostu inna forma sportu bo airsoft można podciągnąć pod sport czy też generalnie pod hobby dzięki, któremu uprawia się szeroko pojęty ruch... Ty mieszasz dwie grupy ludzi, którzy niekoniecznie znają obie dyscypliny i twierdzisz, że nie znajdą oni wspólnego tematu. Nie twierdzę, że tak nie jest bo znam to na przykładzie typowych strzelców sportowych, którzy znają i uprawiają tylko tarczowe strzelanie i o dynamice nie chcą słyszeć. Ba twierdzą nawet, że jak ktoś trafia "10" na 25 metrów z pistoletu to nie ma problemu, żeby dynamicznie strzelał. O dziwo ostatnio na strzelnicy okazało się, że z 5 metrów mieli problem z trafieniem i wymianą magazynka przy ograniczonym czasie na wykonanie strzelania. Pewnie z ilością treningu nabraliby oni obycia przy dynamicznym strzelaniu. Niestety wtedy wchodzi się w utrwalanie nowych nawyków. I wierz mi, że potwierdzili to ludzie, którzy po ok. 20 lat mieli wpajane nawyki typowo "sportowe" przy strzelaniu pistoletu. To tak w nawiązaniu do namiastki namiastki...
  8. AA IPSC występuje również w wersji nie tylko pistoletowej, ale i "długiej". To, że na razie nikt go nie organizuje to nie znaczy, że go nie ma. Nie można go zatem nazwać namiastką namiastki itd. Rewolucji tutaj nie chciałem i nie chcę zrobić - ja tylko zaproponowałem zorganizowanie takiego przedsięwzięcia.
  9. Nie wiem dlaczego traktujesz to jako namiastka namiastki. Tak samo można powiedzieć, że airsoft to namiastka wojska... I to samo można powiedzieć o AA IPSC przy użyciu gaziaków, że są namiastką namiastki. Ja zaproponowałem rozwiązanie dla każdego airsoftowca bo wersję tańszą dla niego i bardziej ciekawą, rozbudowaną.
  10. @Dread: nie jest to biadolenie, że mają i się nie zapisali. Zorganizowanie airsoftowego IPSC w oparciu o AEP, AEG, SPR daje niemalże każdemu możliwość startu i to on nie może wtedy biadolić, że nie ma gaziaka żeby wystartować. Nie każdego to kręci to fakt, ale czasami lepiej było by wystartować w czymś takim jak sezon jebanek martwy niż siedzieć na czterech literach i biadolić na forum jakby to się teraz na ASG pojechało. Co do tego czym dla kogo jest airsoft itd. zgodzę się w 100% z Tobą, mnie też nie bawi trafianie z 50 czy 100 metrów w pudełko zapałek czy statyczne strzelanie do tarczy - wolę dynamikę i szybki tor, na którym oddam sporo strzałów w ciągu kilku/kilkunastu/kilkudziesięciu sekund zależnie od długości/wielkości toru. Wiele torów w AA IPSC to niemalże strzelanie takie jak działanie (gra) w budynkach z tą różnicą, że strzela się do tarcz/popperów no i nie ma tej adrenaliny, że ktoś do nas strzeli, ale o wygranej czy zajętym miejscu decyduje nasza szybkość, precyzja i doświadczenie zdobyte nawet w czasie gry airsoftowej czy treningach.
  11. Zawody takowe chciałem jak najbardziej uprościć czyli jak najmniej przepisów, które związane miały być z wyposażeniem (ilość kulek w magazynku) oraz przepisami bezpieczeństwa. I co? I odziwo d...pa... Mijesce załatwione pod dachem, odpowiednio już wyposażone, wystarczy powiesić tarcze... Między innymi dlatego tutaj założyłem ten temat, aby wiedzieć ilu jest tych "komandowsów". Niektórzy ludzie tutaj mimo propagowania lub nie robią co innego już na forach stricte związanych ze strzelectwem opisując niemalże inne zdanie w tym temacie. Pomijają, niektóre rzeczy w swoich wypowiedziach, które napisały na innych forach, bądź tego tam nie uczyniły...
  12. Można zrobić zamiast 3gun dyscyplnię 2gun czyli to co na ogół ludzie na strzelanki jebanki mają w formie zawodów. Dla mnie była by do odskocznia od sezonu strzeleckiego, ale możliwość treningu jednocześnie. Niestety jakoś zainteresowanie samym AA IPSC okazało się znikome... Tutaj należy wspomnieć, że AA IPSC a 2/3gun IPSC z użyciem AEP, AEG, SPR jest znacznie tańsze bo każdy z airsoftowców ma to co potrzeba - ma AEG i to już jest sporo, to jakoś zainteresowania nie było! Nagle by się okazało, że nie jest się takim "komandosem" za jakiego się uważało...
  13. Dziwi mnie Twoja postawa lekko odbiegającą na innym forum od tej, którą propagujesz tutaj. Spójrz na ceny broni chociażby używanej i nie oszukuj siebie i innych, że jest to super-uber-hiper drogi sport. Oczywiście jeżeli będziesz chciał mieć wszystko nowe i z najwyższej półki to może tak być. Z drugiej zaś strony nie ma co przeliczać wszystkiego na fajki i browary, a jeżeli już tak się robi to o ile zdrowszym można być? Takie przeliczenie zastosowano na innym forum, ale na tym bodajże też ktoś takiego użył... Tak czy inaczej taki przeliczni jest używany.
  14. @Chochla: broń można dostać za małe pieniądze. Ja swoją CZ75B, które bije ładnie w punkt na 25 metrów kupiłem używaną za 600 zł, teraz taka w tym samym sklepie kosztuje 1380 zł - 1500 zł. Kwestia wydawiania ilości pozwoleń i windowania rynku, ale ceny takie są zbliżone ogólnie w całym kraju. Co rozumiesz przez to, że sprzęt w broni długiej zbliża się do 10000 zł? Ja swojego AKMSN'a kupiłem za 2600 zł i już wtedy startowałem z nim w zawodach opartych na regulaminie LS w swoim klubie - zawody dynamiczne 3gun i na jakieś 30 - 40 osób startujących regularnie (jakieś 60 ogólnie w lidze czterech zawodów) zająłem 5 miejsce. Zawody były w oparciu o nabój 7,62 x 39 mm czyli każdy miał do dyspozycji AK (AKS/AKM/AKMS). Za strzelbę używaną - "pompka" - zapłaciłem 600 zł. Co innego jak chcesz mieć MR223, ACOG/EOTECH + magnifier itd. to rzeczywiście koszta wzrastają do grubo ponad 10k. Koszty pozwolenia jeżeli wrzucisz do sprzętu wcale nie są takie duże i już o nich wspomniano. ------- Ogólnie pytałem w temacie po popularność sportu strzeleckiego w Polsce, Na podstawie artykułu napisanego na łamach forum oraz otwarciem nowego działu odnośnie AA IPSC podjąłem decyzję o spróbowaniu stworzenia zawodów 2/3gun w wersji ASG przy użyciu replik AEG/AEP/GAZ/SPR. Mimo próby podjęcia tematu w jakby nie patrzeć dużym mieście i województwie zainteresowanie jest zasadniczo zerowe!!!!!! Wgląd do działu AA IPSC na forum wmasg ma każdy nie tylko lokalnie i jakoś specjalnego zainteresowania tam nie widzę. Na innym forum stwierdzono, że sześć pierwszych miejsc w lidze AA IPSC zostało wygranych na stockowych replikach, a na forum wmasg odradzano zasadniczo każdą stockową replikę. Więc ja się pytam o co chodzi?! Sport strzelecki w uprawianiu nawet bez pozwolenia, ale przy zapisaniu się do klubu nie jest wcale droższy od nart, snowboardu i innych sportów, w których na każdy sprzęt, dojazd itd. trzeba wydać pieniądze. Mimo tego iż posiadam wszystko co potrzeba to zamiast płacić za wynajem strzelnicy w obcym mieście wolę pojechać łącznie 300 km w obie strony na trening na strzelnicę do swojego klubu lub na inną, na której płacę grosze niż wynajmować ją miejscu. W cenie wynajmu jadąc do siebie zamiast tego mam paliwo, amunicję, fun factor i jeszcze zaoszczędzę. Uprawianie sportu strzeleckiego nie jest drogie. Za to jest ZNIKOMA jak nie ŻADNA promocja sportu strzeleckiego w kraju i o tym bardzo dobrze napisał o tym mg79. Panowie można uprawiać sport i nie musi być on na poziomie ligii światowej, ale nawet podwórkowej i będzie to nadal sport. Rekreacja jest wtedy kiedy z nikim nie rywalizujemy, ewentualnie robimy to sami między sobą - grupą znajomych.
  15. Jest mało popularny bo mało osób go uprawia - podobnie z rugby, ale mimo to jakies drużyny w Polsce są i to nawet sukcesy odnoszą. Tak jest z niemal każdym sportem w Polsce poza piłką nożną, w której jesteśmy cieńsi od barszczu... Pytanie tylko czy mimo tego iż nie stać Cię na coś więcej niż wyjazdy kilka razy w roku to czy namawiasz na to jakiś znajomych? Czy promujesz strzelectwo tak samo jak airsoft? Teraz airsoft jest tańszy w porównaniu do tego co było te 10 - 15 lat temu - szerokodostępny przedewszystkim...
  16. Witam! Ostatnio naszło takie pytanie - jak to jest ze sportem strzeleckim w Polsce. Mianowicie mimo nowelizacji ustawy o broni i amunicji oraz ułatwieniu dostępu do broni palnej sportowej mimo ruszenia się w wydawaniu pozwoleń nadal nie jest to jakoś szeroko uprawiany sport w naszym kraju. Mimo tego iż nadal są to pewne sumy pieniędzy, aby uczęszczać na strzelnicę nawet bez wyrobienia własnego pozwolenia na broń jest to mało popularny, a nawet można by rzec elitarny sport. Czy to przez to, że jest to mało popularna dyscyplina wymagająca wyjazdu na strzelnicę, których nie jest za dużo w porównaniu do np. USA to ich właściciele mogą windować ceny - nawet 4 zł za nabój 9 mm PARA czy 50 zł za samo wejście na strzelnicę, a o instruktorze tarczach nie wspomnę. Tutaj odniosę się do analogii odnośnie airsoftu - mianowicie te 10 - 15 lat temu był to cholernie drogi sport (jeżeli w tamtych czasach można było to nazwać sportem) czy raczej hobby bo karabinek ASG potrafił kosztować i 2000 zł. Jakieś siedem lat temu czy nawet więcej weszły na rynek oczywiście chińskie repliki, które to spowodowały, że airsoft stał się bardziej dostępny. Czy tak będzie ze strzelectwem sportowym w Polsce? Broń palną można dostać już za niewielkie pieniądze. Problemem jest tutaj kwestia korzystania z niej i odległości do strzelnic jak i opłaty za korzystanie. Podobnie było ze sklepami - im większy rynek tym większa na nim konkurencja, a przez to taniej dla klienta. Jakie jest wasze zdanie w tym temacie?
  17. Raczej na pewno nie jest w wersji airsoftowej bo wykorzystujemy m.in. jego na zawodach.
  18. Speed timer 3000.
  19. Nie wiem jeszcze czy będę, ale zaklejki mogę zabrać. Mam timer strzelecki więc też mógłbym zabrać, ale nie wiem czy wychwyci - pewnie tak...
  20. Miałem Fobus'owską do G17 i magazynki od ostrego USP wchodziły, a są większe niż do CZ75B, do której chciałem tego używać. Jeżeli coś niebędzie pasować to jest prosty sposób na modyfikację tego, ale wymaga narzędzi.
  21. Niestety nie mogę już edytować dlatego post pod postem. Do treningu "bezstrzałowego" (czyli bez wylotu pocisku z lufy) do broni palnej stosuje się poza wymienionymi przez Snipernr1 ekranu również takie urządzenia jak CYKLOP, BEAMHIT, RICA. Są to trenażery, które pozwalają wychwicić błędy bez potrzeby organizowania strzelnicy choćby pneumatycznej. Jeżeli nie mamy powyższych urządzeń to robi się to na pneumatyku, można nawet na GBB jak ktoś się uprze i będzie miał odpowiednią replikę. Co za tym idzie takowych rzeczy nie sprawdzi się na PAK w związku z czym jest on tylko i wyłącznie gadżetem bo nie widać, gdzie się układają przestrzeliny itd.
  22. Tak slyszalem, ale jak na razie tego sprzetu w Polsce nie ma zbyt duzo, a tym bardziej nie kazdego na to stac. U mnie w klubie cos takiego do rzutek, ale dotacja byla za mala. Mozna zaczac od 9 mm, ale taka nauka dla przecietnego zjadacza chleba jest kilkukrotnie wyzsza niz rozpoczecie/doskonalenie na wiatrowce.
  23. Niestety, ale zolnierz jednostki specjalnej w odniesieniu do zwyklego piechura jest bardziej wyszkolony - wyspecjalizowany w wielu dziedzinach. Jakby nie patrzec jednostka specjalna jest narzedziem wyspecjalizowanym bo uzywa sie jej tam, gdzie normalne jednostki nie daja rady.
  24. Tylko, ze zgrywanie przyrzadow, praca na spuscie - sciaganie jezyka spustowego - pamiec miesniowa. To sa nawyki, a przeniesienie ich na wiekszy kaliber jest latwiejsze dla oswojonej osoby na pneumatyku. Nie mowie tutaj o kilku strzalach z pneumatyka i pozniej juz na ostro, a konkretnym szkolemiu.
  25. Tutaj Chochla należy wziąć pod uwagę czym jest oddanie strzału czy też sam strzał - jest to wyrzucenie pocisku z przewodu lufy. Chociaż podejrzewam, że masz na myśli oddanie strzału z broni palnej. Jeszcze takie coś odnośnie tego co napisał dexterkrak: nie nauczysz się czegoś na symulatorze? To ciekawe, że zamachowcy z WTC uczyli się latać na symulatorach i jakoś im to nie przeszkadzało ;)
×
×
  • Create New...