-
Posts
2,243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MarekMac
-
Szmerglu, a może zamiast kombinować z archiwum zrobić to, co robiliście zawsze. Połączcie dwa tematy w jeden, który będzie normalnie widoczny.
-
Tak. Teraz wszedłem z telefonu i nadal mam brak uprawnień.
-
A gdzie jest to archiwum? Na chwilę obecna wygląda jakbyście temat doprowadzili do zgodności z prawem i sprawili, że dla nas nadal jest niedostępny. Google wyrzuca ten temat w wynikach, ale jak próbuję w niego wejść to: Wiele działów ma archiwum, ale archiwum spraw spornych jakoś nie widzę.
-
No jasne. Huk, że pod adresem np. Niepodległości 10 jest 5 firm. To wina kuriera, że nie chciało mu się szukać tej konkretnej. Miałeś podany adres z nazwą firmy? Miałeś (nie wypierałeś się tego). Wpisałeś w adresie nazwe firmy? Nie wpisałeś (nie wypierałeś się tego). Więc jak byk widać, że to wina kupującego (mógł podać prostszy adres) i listonosza (bo mógł latać od biura do biura). A jakbyś wpisał tylko nazwę ulicy to też wina listonosza, bo nie chciało mu się sprawdzic stu domów? To może idź na całość i wpisuj tylko nazwy miast?
-
Jasne, że wolelibyśmy przeczytać wszystko w jednym miejscu. Szkoda tylko, że nie możemy. Ba! Nawet przewertować dwóch tematów nie możemy, bo ten drugi został ukryty. Dziś już nie zdążę, ale jutro wrzucę tu screeny z kopii Google (żeby ludzie mogli poczytać wszystko w jednym miejscu). A na razie: link.
-
Dobra Moderacja. Ważne pytanie. Dlaczego ukryto drugą sprawę sporną użytkownika Szpeju? Nawet jak się w końcu strony dogadały to tematy nie znikały, bo przecież były one pewnego rodzaju poświadczeniem rzetelności stron. A jednak przedmiotowa sprawa jest dość ważna, bo razem z tą sprawą pokazują, że Szpeju nie umie handlować i generalnie jest człowiekiem niepoważnym. Niedopowiedzenia w ogłoszeniach (zapomniał napisać, że w replice nie ma lufy - toć to szczegół), różne części w ogłoszeniach i rzeczywistości, a w tamtej sprawie nie umiał poprawnie zaadresować paczki (stąd niesłuszne oskarżenie o oszustwo). Obie sprawy dzielił niecały miesiąc (od ostatniego postu, który Google ma w swoich kopiach minął miesiąc i trzy dni, a wiem, że dziś też były pisane posty, a przynajmniej jeden - nie czytałem, ale wiem, że były w nowej zawartości) więc to nie jest jakieś "dawno temu i nieprawda". Wiem, że Szpeju był tam niesłusznie oskarżony, ale nawet w takich przypadkach sprawy nie znikały. Tłumaczono to tym, że świadczy to też o drugiej stronie (pochopnie oskarżającej). Ps. mam zrzuty kopii Google tamtej drugiej sprawy jakby ktoś nie wierzył w jej istnienie.
-
"Czepiacie" się grzybiarzy, którzy za parę dyszek kupili bechatkę i tak idą na grzyby. A co powiecie o uczniach klas mundurowych, którzy notorycznie chodzą porozpinani, z nogawkami na wierzchu (wiem, regulamin nie nakazuje, ale się przyjęło chodzić z nogawkami w butach), wystającymi makaronami. To jednak nic - jeszcze nigdy nie widziałem poza terenem szkoły czy JW uczniów klasy mundurowej w beretach. Bo w mojej ocenie jest spora różnica między grzybiarzem, który generalnie może nie znać prawa w tym zakresie (co nie zwalnia go z jego przestrzegania), może nie mieć wpojonego szacunku do munduru, a ludźmi, którzy zdecydowali się związać w jakiś sposób swoje życie z mundurem.
-
Dobra, dobra. Znam ja już te numery. Tak lekko zmieńmy temat - "może ludzie podchwycą, że "wredny" kurier dał towar jakiejś babce spod szóstki i zejdą ze mnie". Jaki wpływ miało to czy odebrał kupujący czy jego siostra, sąsiadka lub chomik? Zrozumiałbym takie argumenty gdyby coś było połamane - przecież mogła połamać sąsiadka i to już nie Twoja wina, ale nie uwierzę, że baba spod szóstki zamieniła części. Stąd wniosek, że próbujesz temat przekierować na inne tory (bo po co w ogóle zwracać w tym temacie na to uwagę?) żeby Tobie dano spokój. Taki sofizmat, "a u was biją murzynów".
-
Teraz Szpeju jestem niemal pewien, że jesteś winien. Skąd? Bo czepiasz się o to, kto odebrał replikę. Może jeszcze będziesz twierdził, że sąsiadka, która odebrała sama grzebała w replice?
-
Aluminiowe są niemile widziane na strzelankach. 0,3g mogą być dla Cymki za ciężkie.
-
Piszesz strasznie niechlujnie - popraw to. Pisząc, że używasz standardowych kulek 0,2g masz na myśli kulki, które dostałeś z repliką czy co? Bo winne są prawdopodobnie kulki. Ja w CM 028 miałem podobny problem aż zacząłem używać kulek G&G. 0,2g to zdecydowanie za mało, 0,25 lub nawet 0,28 da Ci lepsze efekty. Wypadanie kulek z repliki po odpięciu maga to normalna sytuacja.
-
I tak Ci zaparuje. Szczególnie jeśli weźmiesz taką z kijowego materiału i tylko z otworem na oczy. Edytuj: Jeśli chcesz na zimę to weź białą - chociaż trochę maskująca będzie. A inne kolory... To nie rewia mody i nie musi być idealnie.
-
Cóż... Abym dostał zawiasy to mam nadzieje, że w robocie się wybronię i mimo wyroku nie wywalą. A alkoholicy to powalone stworzenia. Sąsiad w ciągu ostatniego roku trzeźwiał po 2 razy dziennie i w końcu go padaczka alkoholowa dopadła. Był wściekły, że go na SOR zawieźli, bo przecież go tylko "trochę potelepało".
-
Dzięki. Mam nadzieje, że nie będę nigdy musiał, ale nawet jakby mnie mieli karać to bym założył - liczyłbym na uniewinnienie/umorzenie. Wolę jednak od razu być świadomy, że nic się w tej kwestii nie zmieniło i od razu być gotów na nerwy w kontakcie z prokuratorem.
-
Widoczność namiotów podczas i po zachodnie słońca
MarekMac replied to elstalker's topic in Dyskusje ogólne
Chyba, że pójdzie się w szałasy :D -
Skoro już troszkę zboczyliśmy na aspekty prawne. Arendt, jak to jest ze stazą? Można w cywilu czy nadal zabronione?
-
Widoczność namiotów podczas i po zachodnie słońca
MarekMac replied to elstalker's topic in Dyskusje ogólne
Oba plany dobre - abyś wiedział, gdzie w razie co iść po pomoc. Jeśli trochę ogarniałeś temat to wiesz, że kora z brzozy jest świetna do rozpalania. Ususz jej sobie - będzie łatwiej. Lub nawet pójdź na łatwiznę i weź awaryjnie podpałkę do grila w kostkach. Jak będzie padać, a Ty będziesz chciał mieć ogień to znajdź jakieś zwalone gałęzie i oskrob z kory - pod korą powinny być suche. -
Widoczność namiotów podczas i po zachodnie słońca
MarekMac replied to elstalker's topic in Dyskusje ogólne
Generalnie jest pewna zasada. Najpierw poznajesz teorię, potem robisz tzw. małą próbę. Zrób małą próbę - działeczka i śpij bez karimaty, a zobaczysz jak jest. Będzie źle to szybko możesz się ewakuować do domu. Na ostatnim szkoleniu spałem na pałatce przykryty folią NRC (karimat i śpiworów mieć nie mogłem). Wypiździało w chuj, za przeproszeniem. Woda - przefiltruj wodę ze strumyka, a potem zagotuj i można pić. Każdy litr wody to dodatkowy kilogram, dodatkowy kilogram to zwiększenie obciążenia więc i zmęczenia więc i "spalania" wody. Dlatego lepiej wiedzieć jak wodę pozyskać niż nieść ze sobą zgrzewkę mineralnej. Ale na początek zrób sobie próbę. Weź to, co uważasz, że musisz mieć. Potem idź powiedzmy 20km, zdrzemnij się w przyjaznym miejscu (np. na wspomnianej działce) i zrób po nocy kolejne 20km. Coś się zesra - telefon i ewakuacja. W nocy będzie za mokro lub za zimno - telefon i ewakuacja. Jak przejdziesz to będziesz wiedział co i jak wtedy sobie możesz powoli ruszać w góry, puszcze czy gdzie tam chcesz. Nie ma co cwaniakować i ruszać na początek w jakieś nieznane lasy. Tak właśnie gubią się i giną początkujący surviwalowcy - poczytają, kupią sprzęt, który myślą, że wystarczy. Wezmą litr wody i ruszą w nieznany las. A potem zonk, bo zgubili się, krzesiwem nie umieją rozpalić ognia, wody zagotować nie mogą... -
http://forum.wmasg.pl/topic/164320-niesiol87-uwaga-na-tego-uzytkownika/#entry2137785 - obczaj temat, bo na 99% to ten sam gość.
-
Jest tak, ale za udzielenie pomocy uważa się także wezwanie służb ratunkowych. Jeśli więc w ogóle nie masz pojęcia jak resuscytować (a to jest banalnie proste) lub nie chcesz tego zrobić (bo ofiara leży cała we krwi, a Ty nie masz maseczki) lub nie możesz pomóc w inny sposób (bo np. płonie budynek i nie możesz do niego wejść) to wezwanie zwalnia Cie z odpowiedzialności prawnej.
-
Widoczność namiotów podczas i po zachodnie słońca
MarekMac replied to elstalker's topic in Dyskusje ogólne
Zielony namiot o różnych porach dnia i nocy. Co prawda namioty stały na polanie, ale widziałem je z lasu więc mogę powiedzieć, że w dzień dojrzysz, szczególnie jak wiesz, gdzie szukać. W nocy jak nie wiesz gdzie szukać to z odległości 50-100m właściwie nie ma szans dojrzeć (chyba, że jest jasna noc, a krzaki pomiędzy Tobą, a namiotem nie są gęste). -
Weź pod uwagę, że przyciemniane szkła słabo się sprawdzą w ciemnych warunkach - pomieszczenia, pochmurny dzień czy wieczór/noc.
-
Z pewnością w końcu trafi się promocja. Natomiast czy podrożeje czy potanieje to zależy od wielu rzeczy - kurs dolara, niespodziewana zmiana cen materiałów, zmiana prawa (podatki, koszty pracy) zarówno w Chinach jak i w Polsce. Jakie gogle bierzesz?
-
Były partie Uvexów bez atestów. Dużo zależy od tego jak przylegają do twarzy (jak masz szczelinę między policzkiem, a szybką na 2 centymetry to może być kiepsko). Radziłbym kupić okulary w sklepie BHP. Takie plasticzaki jak używają chłopaki co rowy koszą. Cena to jakieś 10zł więc nie majątek. No i możesz pomyśleć nad jakimś kulochwytem z kartonu wypchanego szmatami.