mer
Użytkownik-
Posts
461 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mer
-
Catch22 (lub ktokolwiek inny) - czy pas do karabinów z rodziny SA80 jest typowymi pasem 2-punktowymi? (W regulaminie po prostu widnieje jako pas zawieszenia karabinu...)
-
Tak, prawda. jednak zanim będziemy w 100% polegać na tym, co napisało MON kraju X wypada się upewnić, czy owy MON w ogóle ma pojęcie o czym pisze. W przypadku brytyjskiego MONu (czyli MoDu) najczęściej nie wiedzą o czym piszą, co i jak się nazywa poprawnie, do czego służy, kto ten sprzęt ma itp. Warto mieć takie coś na uwadze.
-
Tylko DPM albo coś w oliwce/zielonym odcieniu.
-
Ospreye można dostać na brytyjskim ebayu (www.ebay.co.uk). Jak wygląda kamizelka RAV?
-
zombie_snake - przecież nie wytykam tudzież wyśmiewam czyjejś zdolności finansowej. Własciwie ją podziwiam - patrząc na zdjęcia różni ludzie inwestują (bardzo) dużo czasu i pieniędzy w swój sprzęt oraz mundur Nie do końca sie zgodzę. To nie jest tak, że jednego dnia zdecydujesz się, że będziesz rekonstruktorem a drugiego dnia obudzisz się i już wszystko wiesz na temat wybranej jednostki. Często dużą barierą jest język obcy: możesz władać płynnie niemieckim i polskim, ale co w przypadku gdy rekonstruujesz jednostkę X z US Army? Możesz mieć regulamin i tak nie zrozumiesz nawet słowa. Poza tym nie wszystko można przeczytać z regulaminów oraz innych tekstów książkowych, oraz nie wszystko widać na zdjęciach. Czasami przydaje się wiedza kogoś, kto staje w szeregach. Śmiem twierdzić, że kolega Wojtas-do-źle-założonego-paska nie stał (bo gdyby stał to by wiedział tak dobrze jak ja). Problem polega nie na tym kto ma więcej kasy albo kto więcej przespał na ziemii niż we własnym łóżku - tylko na tym, czy dana osoba potrafi przyjąć konstruktywną krytykę w celu lepszego lansu itd. No chyba że kolega zombie_snake posiada takie tipsy i asy w rękawie polecające jak zwrócić komuś uwagę i pomóc tak, aby ten się nie obraził? Koledzy na zdjęciach (jako ASG) mają najtrudniejszą połowę za sobą (wybranie armi, okresu, jednostki, zebranie informacji, szpeju itd.) - szkoda psuć całość jakimś błędem który można "naprawić" szybko i łatwo - i nic za to nie płacić. Sama ilość, jakość, cena i metka szpeju na zdjęciach nie zwraca mojej większej uwagi. Podziwiam, że chce im się to nosić z własnej woli nie przymusu. Osobiście na szkoleniach na poligonie jako instructor wolałam dobry kij w roli laski do podparcia i plecak. Kto nosi jaki szpej - jego sprawa. Niech tylko używa go poprawnie, skoro zdecydował się go nosić...
-
Dlaczego? L85 to nie jest tak super popularnym i rozpoznawalnym karabinem na świecie, zakładanie pasa (i jego noszenie) jest super zmyślone: do tego stopnia, że gdy uczyłam rekrutów zakładanie i zdejmowanie pasa widniało jako oddzielna lekcja do nauczenia w regulaminie. Podsumowując: - tak, mało kto strzelał z ostrej, - tak, mało kto czyta regulaminy, - tak, mało kto interesuje się samym L85 (w porównaniu z innymi armiami) Dlatego jest konstruktywna krytyka (nie czepianie się). Nie powiesz mi chyba, że w cywilu jak ktoś jeździ super bryką pod prąd to też jego sprawa (i jak zauważył falco - powielanie błędów to także reko). Podobne zamieszanie i obrażanie się na wredną, namolną, gupiom mer było z podwijaniem nogawek spodni oraz nie zapinania ostatniego guzika koszuli pod szyją. A teraz jak patrzę na zdjęcia to mi szczęka opada: nogawki podwiniete, koszule czyste i zaprasowane (i są to zatwardziali AS-mani, żadne reko). I są to ludzie z którymi nawet nigdy nie rozmawiałam. Czepiać się to ja z chęcią mogę: o te wszystkie naszywki i stopnie noszone na mundurze, na które dana osoba nie zapracowała.
-
AnR - dziękuję. Jednak z L85A2 nie można strzelać z lewego ramienia (łuski lecą prosto w twarz). W A1 nie było tego problemu, ponieważ łuski leciały z powrotem do komory nabojowej :D (co było uber zabawne... jeśli pomyśleć o tym teraz) W przypadku L85 pozowanie do zdjęć z karabinem opartym o lewe ramię to taka zbrodnia i herezja, jak trzymanie palucha na spuście w reszcie świata ASG. Michalll - To staram się pomóc aby ten lans był lans, a nie waltowanie na całego ;)
-
1. Nie bawię się w AirSoft, wstawienie zdjęć ze służby nie spełniały by wymagań tego tematu. 2. Była to konstruktywna krytyka aka porady poprzez pytanie a nie "Ale głupio wyglądasz z tym karabinem" albo "Ale masz głupią minę na tym zdjęciu". Chcę pomóc: pochwała zdjęcia typu "Twoje ACU pięknie wyglądana zdjęciu" umili komuś dzień, ale nie pomoże lepiej stylizować/pozować na zdjęciu. 3. Robię: www.dpm-soldier.pl Przynajmniej tyle. Jedna strona nie starczy, niech kolega pomoże i dorobi stronę o własnej, ulubionej armii. Happy now?
-
Na czym kolega opiera kolbę karabinu? Na/w powietrzu? Czy też ma wymienny bark? ;-) Źle używasz pasek karabinu - ta piękna pętla na Twojej klatce: własnie przez nią przekładasz prawą rękę dzięki czemu pozbywasz się pozowania z L85 jak z M16. Dodatkowo zyskujesz całkiem wygodny sposób noszenia tego karabinu. Nawet, jeśli jest to lekka stylizacja z tym karabinem to przecież podobnie jak w cywilu nie nosi się butów bez sznurowadeł. :) Zdjęcie piękne, jednak czy z calą tą trawą na karabinie widać coś przez Iron Sights? Dodatkowo wygląda jakbyście wyszli z lasku na zieloną trawkę: taka wyschnięta, poruszająca się trawa rzuca się w oczy na tle zieleni; ale to już taktycznego punktu widzenia. A Black Hawk Down, albo Kompania Braci? To też tylko filmy, grane przez aktorów - a ślinią się wszyscy. I nie chodzi o efekty specjalne ;)
-
Był to plecak o podwójnej pojemności co plecak GS. Zdjęcie tutaj. Czasami pojawiają się na brytyjskim ebayu. Plecak ten (120 litrowy) był używany przez SAS oraz jednostki typowo górskie; jedni i drudzy mieli problem z otrzymaniem regularnych dostaw wody, jedzenia oraz amunicji, więc potrzebowali większych plecaków aby móc zabrać z sobą więcej. Dokładnie Ci nie powiem, ale na początku lat 80 wciąż w użyciu bylo 58 Pattern. SAS dodatkowo nosił własne konfiguracji 58 Pattern, ładownice były autentycznie przekazane dla SF (nie to co dzisiaj :) ). Więcej na ten temat możesz znaleźć w tej książce. Widziałam też obrazek z SAS-manem (lub SBS-manem), który miał dodatkowo na sobie Chest Riga - dokładnie ci nie powiem czy faktycznie je nosili czy był to tylko wymysł artysty, ponieważ nie mam aż tak wielkiego zainteresowania w SASie. Nie. Pierwsze modele PLCE pojawiły się pod koniec lat 80, czyli dawno po Falklandach. Odradzam, nienawidzą tam pozerów z ASG za noszenie naszywek, beretów, stopni (itp.) na które się nie zapracowało - więc z szukaniem zdjęć może być naprawdę problem. Polecam przeszukiwanie samemu, forum jest dostępne także dla niezarejestrowanych.
-
Pytanie: czy w tym temacie można konstruktywną krytyką wskazać parę pomyłek na zdjęciach, ku pamięci, aby inni się nie mylili? Sprzęt wszędzie piękny, ale niepoprawne pozowanie wszystko psuje.
-
Ten temat nie traktuje na temat mojej osoby, mojego poczucia humoru itd. Taki post następnym razem proszę na PW, a nie na forum publicznym. Nie kwestionowałam samego dowodzenia, lecz dyscypliny - która nie musi być jakaś straszna albo typowo wojskowa. To co ja robiłam też było for fun. Would you believe it, too?
-
Jak to? Mówi się: "Otworzyć ogień na mój sygnał" i już. Musisz tylko wymyślić swój sygnał (np. gwizdnięcie albo podanie komendy "Ognia!"). Każdy może to zrobić ;-) Zrobić zasadzkę trzeba umieć (nawet jak na airsoft), dyscyplina przy tym to pikuś. ;)
-
Jeśli magazynki do AK są wymiarami takie, jak magazynki STANAG (30 nabojowe 5.56x45mm NATO) to pewnie tak. Ale na oko pewnie nie, na zdjęciach magazynki do AK wyglądają na bardzo duże (nawet do replik). Jeśli chodzisz na strzelanki, znajdź kogoś w Chest Rigu i zagadaj. Ew. zrób jak radzą Ci koledzy przede mną.
-
Foka, a czy oglądałeś kiedyś program: SAS: Are You Puff Enough? prowadzony przez jednego ex-SAS mana? :wink:
-
Arafat - pojawiła się nowa, zapakowana maska S10 z filtrem KLIK (możesz licytować u tego samego sprzedawcy, może pójdzie taniej)
-
kamizelka - modularna czy nie ?
mer replied to luqasz_w's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
1. Nie jest modularna. 2. Poszukaj innej. Ta do niczego się nie nadaje. -
To się kłania dyscyplina. Skoro potrafią zrobić zasadzkę jak w armii, gdzie się podziała dyscyplina w oddziale?
-
Nie. Wydawało mi się, że maska S10 jest kompatybilna z PRR (czyli Bowmanem)?
-
Jeśl ma się kogoś znajomego (i zaufanego) w UK to można poprzez nich wysłać. Co prawda podwójny koszt wysyłki (z UK do UK i potem z UK do Polski) ale często wychodzi taniej niż z UK do Polski. Ja pomagam od czasu do czasu w przesyłce do Polski.
-
Jak to? Bardzo fajnie wygląda na półce ;-) (pół żartem pół serio) Arafat - klikasz TUTAJ i w okienku "szukaj" wpisz S10. Jeśli masz odrobinę cierpliwości, to uda ci się kupić poniżej 20 funtów (nie wliczając przesyłki). Gdybyś zamawiał maskę do Polski, to pilnuj się aby sprzedawca nie obdarł cię z pieniędzy. Jakiś czas temu wysłałam maskę do Polski i kosztowało to 6 funtów z groszami. Pilnuj się też z rozmiarami maski - według regulaminu "Survive to Fight JSP 410" występuje w 4 rozmiarach. Powodzenia.
-
Nie ma czegoś takiego, jak zimowo-wiosenne, wiosenno-letnie, letnio-jesienne itd. To, o co pytasz nazywa się "ubieranie na cebulkę" (coś, co stosujesz przez cały rok). Tyle, co wiem na cebulkę ubierają się Brytyjczycy (Soldier 95/2000/20005) oraz US Army - mają ten swój system ĘCięWuCięSię (ECWCS generacja 5i pół tysiąca lub coś podobnego). Na upartego mógłbyś biegać boso w gatkach, jednak ludzka skóra jest podatna na poparzenia i uszkodzenia mechaniczne. Rozsądnie jest więc noszenie czegoś z długim rękawem - nie będzie ci idealnie chłodno. Koszula S95 będzie dobra. Zdecyduj czy chcesz DPM czy DDPM - wersja pustynna wydaje się być cieńsza i przewiewniejsza, za to gdy materiał jest zmoczony, ma problemy wyschnąć (szczególnie w dużej wilgoci). Za 400 zł kupisz kilka kompletów tego munduru (spodnie i koszula, jako że Brytole nie nosza bluz... albo nic mi o tym nie wiadomo). Znajdziesz je na allegro. Polecam jeszcze UBACS. LINK 1 LINK 2 LINK 3 LINK 4
-
Witaj Czytając opinię innych użytkowników z podanego linka możesz zechcieć wziąć pod uwagę to: jeśli twoja ochrona oczu w czasie strzelanki to gogle (nie okulary), noszenie może będzie bolesne (ponieważ guma w okół głowy mocno ściska pałąk headsetu, że nie można tego znieść na dłuższą metę). Dodatkowo wygląda na to, ze headset był używany w różnych dyscyplilnach sportowych - nie na strzelankach. Na moje oko ta gąbka, opierająca się o Twoje ucho wykończy cię w krótkim czasie (będziesz miał podrażnioną skórę - taka gąbka jest męcząca od siedzenia przy komputerze, a co dopiero w ruchu). pzdr mer