Odświeżę trochę małym offtopem:
Zauważyłem, że batka LI-ION z mojego leciwego już szajsunga zaczyna coraz szybciej padać, więc wpadłem na "genialny" pomysł podratowania jej imaxem b6.
Po przyklejeniu kabli izolką do styków i podłączeniu do b6 pojawia się problem - czym tego czorta ładować?
Batka to li-ion 3,7V 1000mah. Przy ładowaniu programem li-ion 3,6V po paru sekundach kończy ładowanie, to samo jest przy li-po 3,7V. Przeczytawszy instrukcję, odpaliłem w trybie li-po storage (li-ion storage tak samo jak poprzednie nie chce ładować) na 0,5A (tyle ma stock szajs-ładowarka) i niby jest OK, wyświetlacz pokazuje 3,80V i ładowanie (przynajmniej przez chwilę, którą sprawdzałem) idzie do przodu. Na wszelki wypadek wyłączyłem.
Pytanie, a właściwie 2:
1) Batka się nie popsuje od ładowania w li-po storage na 3,80V?
2) Coś mi to w ogóle pomoże, czy zbierać na nowy telefon/batkę? Jeśli tak, to jakim prądem ładować?
Proszę o szybką odpowiedź (znaczy się jeszcze dzisiaj),
Z góry dzięki,
Pozdrawiam!