Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

wiciok

Admin
  • Posts

    5,059
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiciok

  1. Uściślając, chodziło mi o taką przeróbkę maga, a nie tylko wywalenie zaczepów: Gładziutki jak pupcia niemowlaka.
  2. Zaczepy i te listwy zawsze można obciąć :cool: Ale wygląda to paskudnie :maniak_jezyk:
  3. :hahaha: To jest sprężyna :bialaflaga:
  4. Nie wiesz- nie pisz. Raczej żadnego pozytywnego efektu nie będzie, za to hopek się wybrudzi i nie będzie prawidłowo podkręcał.
  5. O rly? To ciekawe skąd się biorą na Gunnerze...
  6. Weź je ładuj normalnie, a nie słuchaj tych durnot co w sklepach na ten temat wypisują... To nic nie daje.
  7. http://www.airsoftforum.com/board/G36-Takedown-Guide-massi-t43274.html Filmu mi się nie chce szukać, ale na YT tego pełno.
  8. Na moje oko to replika nie daje rady naciągnąć sprężyny. Wina batki/silnika/kabli. Stawiam na batkę. Czy aby naładowana ona jest?
  9. Są tematy o częściach Ultimate, SHS, Modify, to czemu nie o FALCONie? Na dobry początek informacje wyłuskane z innych tematów: Gumka hop-up (F97) dedykowana do SWD ATOZ/A&K: Posty z tematu o SWD Gumki AEG Falcon: Wg. mnie porównywalna z G&G... Kręci tak samo, mało kręcę, kulki ładnie podwija ;) Gumki Falcon w standardzie VSR: Lufy precyzyjne Falcon: http://forum.wmasg.pl/index.php?/topic/121498-lufa-falcon-z-nacieciami/page__p__1640493__hl__falcon__fromsearch__1#entry1640493 Gumki Falcon do M24:
  10. On na 99% ma maskę ze zwykłym, niebalistycznym wizjerem poliwęglanowym.
  11. A można misiu wiedzieć jaką to masz dokładnie tę maskę?
  12. Podejrzewam, że to coś moze mieć magazynek wsypowy... //Hyhy, tak jak przypuszczałem: http://www.sklep.airsoftguns.pl/product-pol-1152194964-Replika-strzelby-ZM61.html
  13. wiciok

    Pakiety LiPo

    Wiecie może jaki lipolek 2S (lub słaby 3S) wejdzie do konwersji RAS (cymy) do mp5?
  14. Ktoś już gdzieś o tym pisał - skrócił i pasowało. Poszukajcie :cool:
  15. wiciok

    Snajperka

    1. Nie ma snajperki za 700zł 2. Kolor czerwony jest zastrzeżony dla modów. 3. Zastanów się, czy chcesz być snajperem. 4. http://wmasg.pl/pl/consignment/show/227712 Oczywiście to nie koniec wydatków - trzeba gumkę, preckę, sprężynę, lunetę, porządnego serwisu - a to są drogie rzeczy. Części najczęściej nie są oczywiście dostępne w Polsce...
  16. Od paru tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem multitoola Leatherman Wingman. Jest to najtańszy "pełnowymiarowy" multitool tej firmy - można go kupić za ok. 130-140zł. Do tej samej, ekonomicznej lini należy też droższy o ok. 30zł Sidekick, różniący się od Wingmana paroma narzędziami (piłka zamiast nożyczek, mały nóż zamiast otwieracza paczek, kółko), oraz dołączanym do zestawu "pokrowcem" i karabińczykiem - nie posiada za to klipsa. Toola dostajemy w estetycznym, zółto-czarnym opakowaniu, w środku znajdziemy głównego bohatera opakowanego w folię, naklejkę z nazwą firmy, oraz instrukcję obsługi z katalogiem. Niestety do Wingmana producent nie dołącza żadnego pokrowca - zakupiłem więc pokrowiec "premium" w wersji 4" (niestety trochę za duży na Wingmana) Pierwsze wrażenia? Cóż, to mój pierwszy tool, więc się rozumie, że pozytywne. :happy: No ale od zakupu trochę czasu minęło, więc po ochłonięciu mogę chyba w miarę obiektywnie opisać Wingmana. Cóż my tu mamy? -sprężynujące kombinerki -gładko-ząbkowany nóż -nożyczki -śrubokręt płaski (duży) -śrubokręt "krzyżak" (philips) -pilnik/miarka -otwieracz do puszek/kapsli -przyrząd do otwierania paczek -klips Czas na wgłębienie się w szczegóły. Nóż: Wykonany ze stali 420HC (standard), dostępny z "zamkniętej" pozycji toola, posiada wycięcie na palec pomagające w otwieraniu jedną ręką. Samo ostrze jest dziwne, bo do połowy ząbkowane, a potem normalne, gładkie (perspektywa przyszłego ostrzenia napełnia mnie przerażeniem). Wygląda solidnie i agresywnie. Ostrze blokowane jest za pomocą linera. Cóż, stopień fabrycznego naostrzenia noża jest przeciętny - oczywiście tnie, i to bardzo miło - ale do takiego Victorinoxa się to nie umywa, oj nie. Zablokowane ostrze ma lekkie, ale irytujące luzy. Ogólnie nóż jest doysć średnim punktem Wingmana. Nożyczki: Drugie z narzędzi dostępnych "z zewnątrz" toola, również blokowane linerem. W moim egzemplarzu liner nie zaskakiwał od razu i trzeba było dociskać nożyczki trochę mocniej, niż normalnie... Problem zmniejszył się po wykonanym z użyciem większej siły "rozruszaniu" narzędzia, a ustąpił całkowicie, gdy Wingman spadł mi na dywan z wysokości ok. 1,5m (tool przeżył to bez żadnych urazów). Jeśli chodzi o luzy po otwarciu i zablokowaniu narzędzia, to występują, ale w przeciwieństwie do noża są tak małe, że wręcz niezauważalne. Nożyczki oczywiście posiadają sprężynkę (wygląda na to, że całkiem wytrzymałą - spory plus). Jeśli chodzi o użytkowanie, to są ostre, ale niezbyt precyzyjne - wina ich znacznej grubości i masywności. Można zapomnieć o obcinaniu paznokci (najczęstsze zastosowanie nożyczek w moim szwajcarskim scyzoryku :-P). Za to grubsze rzeczy w stylu kartonu tną bardzo przyjemnie. Śrubokręt płaski: Cóż tu dużo opisywać - śrubokręt, jak to każdy duży (7mm) śrubokręt. Dostęp do niego wymaga rozłożenia toola, wykonany jest bardzo starannie. Możnaby go użyć do podważania np puszek, ale osobiście nie używałbym wtedy bardzo dużej siły. Śrubokręt "krzyżak": Nie cierpię ich. Nie trzymają się tak, jak należy, wyskakują - co skutkuje najczęściej zdarciem wycięć w śrubkach (chińskich i radzieckich oczywiście). Krzyżowy wkrętak Wingmana jest pierwszym działającym jak należy "philipsem", z jakim się spotkałem. Nie wypada ze śrubek (sam też oczywiście się nie zdziera), po prostu odkręca aż miło. Rozmiar też jest wręcz idealnie dobrany. Rewelacja! Otwieracz: Ot, otwieracz. Puszki tnie bardzo ładnie, zdzierać kapsli za jego pomocą niestety nie próbowałem. W dolnej części otwieracza znajduje się sciągacz izolacji. Nie mam praktycznie żadnego rozeznania w takich wynalazkach, ale ten wydaje się działać jak należy. Pilnik/miarka: Najbardziej krytykowane narzędzie wingmana. Osobiście nie rozumiem, dlaczego. Miarka to nic nadzwyczajnego, ale do drobnych zastosowań wystarcza. A jeśli chcemy mierzyć coś poważniejszego, to i tak robienie tego za pomocą linijki/suwmiarki jest oczywiste. A pilnik? Cóż, jego wadą jest to, że można nim pracować tylko w jednym kierunku. Ale za to jest całkiem ostry i moim skromnym zdaniem o wystarczającym rozmiarze. Otwieracz do paczek: Fajne narzędzie do różnych zastosowań. Idealne do przecinania sznurków, plastrów i wszystkich tych rzeczy, w których istnieje ryzyko uszkodzenia siebie/kogoś "konwencjonalnym" nożem. W przeciwnym razie nie widzę sensu jego użycia. A teraz mała, ale znacząca uwaga dotycząca trzech powyższych narzędzi - umieszczone są obok siebie tak ciasno, że otwierając jedno, automatycznie razem w nim wysuwają się pozostałe dwa. Jest to bardzo, ale to bardzo irytujące... O dziwo w przypadku wkrętaków ten problem nie występuje... No i wreszcie najważniejszy element - Szczypce uniwersalne: Trzeba przyznać, ze to najmocniejszy punkt Wingmana. Kombinerek (dzięki wbudowanej sprężynie) używa się bardzo przyjemnie; są dość precyzyjnie wykonane (warto nadmienić też, iż nie mają luzów). Do zgniatania twardszych rzeczy lepiej ich nie używać (to przecież nie SuperTool), ale we wszystkich zastsowaniach nie wymagających użycia bardzo dużej siły sprawdzą się bardzo dobrze. Jeśli chodzi o resztę, tzn. całą "obudowę" - Wingman wykonany jest całkiem dobrze, gdy jest złożony obie połówki można lekko wyginać, ale nie jest to samoistny luz i nie irytuje. Po rozłożeniu wszystko trzyma się jak najbardziej stabilnie. Na koniec niestety najsłąbszy element - klips. Trzyma całkiem OK, ale ma taaaakieee wieeeelkieee luuuuzyyy, że załamać się można... Podsumowanie: Wingman = Twój pierwszy multitool. Osobiście nie widzę innej możliwości. Posiadając wcześniej innego toola, Wingman najprawdopodobniej nie spełni naszych oczekiwań, z racji ubogości funkcji. Z tego powodu raczej nie zastępi też scyzoryka (nawet mało rozbudowanego, za to dobrego jakościowo), może za to bardzo dobrze go uzupełniać - w sytuacjach, w których scyzoryk nie wystarczy (czyli takich, w których potrzebujemy szczypiec) Wingman moim zdaniem sprawdzi się idealnie. Mała dygresja airsoftowa - multitool jest rewelacyjnym narzędziem ułatwiającym życie maniakom. Tak prozaiczne, a jednocześnie wkurzające czynności, jak choćby i wyjmowanie pinów z g36 z użyciem multitoola stają się bułką z masłem. No i najważniejsze - ten lans... 1000 post ^^
  17. Ano to wymiana cylindra daje, że porządny się nie rozpadnie na pół przy mocniejszej sprężynie. Ten nie podejdzie, do warriora potrzebujesz cylindra do aps96.
  18. Jeśli stałe kieszenie mogą być, to weź to co polecił kolega wyżej, a jeśli szukasz czegoś modułowego, to weź to: http://allegro.pl/kamizelka-flc-usmc-molle-ii-i2245931892.html Z tym, że oczywiście musisz dokupić ładownice.
  19. Jeśli mówisz o produktach ACM to od razu uprzedzam, że to wyrzucanie kasy w błoto. To nie Ty dostosowujesz się do oporządzenia, tylko oporządzenie dopasowujesz do siebie. Pierwsze i najważniejsze pytanie brzmi: Czy i do czego potrzebujesz oporządzenia?
  20. To ja nie wiem, co ty masz za chińską instrukcję, bo u mnie wszystkie zdjęcia są takie, jakie mają być...
  21. Są o nich bardzo, hmm zróżnicowane opinie...
  22. wiciok

    Co wybrać

    Słyszałeś o kropkach na końcach zdań i wielkich literach na początkach, ewentualnie o przecinkach? Masz i ciesz się: http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__17288__Turnigy_nano_tech_1300mah_3S_25_50C_Lipo_AIRSOFT_Pack.html
  23. Radzę zacząć od przeczytania instrukcji obsługi, która powinna być dołączona do ładowarki. Wszystko jest w niej ładnie opisane. Jeśli nie posiadasz instrukcji, można ją bez większego szukania ściągnąć z internetu. Bezpieczna wartość napięcia rozładowanej batki nimh to 0,8-0,9 V na celę (ten, jak to nazwałeś "paluszek") Co do natężenia, to im więcej ustawisz, tym szybciej się rozładuje, aczkolwiek korzystniej dla batki jest ustawiać mniej, niż więcej. Ładowanie możesz przeprowadzić w trybie automatycznym, aczkolwiek warto wtedy włączyć capacity cut-off.
×
×
  • Create New...