Nadzieja jest matką głupich
A tak poważnie:
Z 2 metrów na pewno nie, ale z 30 naprawdę pomaga.
Ale nikt by nie strzelał z 400fps z paru metrów. Potrafię się powstrzymać - kiedyś w sytuacji 1 na 1 nadziałem się na kolegę półleżącego w rowie tak ze 4 metry ode mnie. Był pierwszy - dostałem, gdy już prawie wciskałem spust (celował w korpus, a ja wysuwając rękę do przodu zasłoniłem się nią - kciuk bolał mnie przez tydzień). Nie strzeliłem - 3 kulki z takiej odległości mogłyby poważnie go stłuc. (zresztą i tak wygrał). Wszystko rozegrało się w parę sekund. A to i tak tylko shotgun (Benelka M56b od Krakmana - co prawda twierdzą, że ma 300fps, ale to bujdy bo na pudełku jest napisane 240 feets per second, a na YT koleś mierzył na chrono i mu wyszło ok 260)
Oczywiście przy strzelance z dużą liczbą osób ktoś mógłby mnie zaskoczyć wlatując pod lufę, ale na żadne poważniejsze imprezy się nie wybieram jeszcze przez co najmniej rok (a w praktyce to pewnie ze 2).
Dobra, kończę bo się straszny OT z tego robi.