Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

jonboy2312

Użytkownik
  • Posts

    267
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jonboy2312

  1. Święte słowa :D Ech, marzę od dawna o takim, ale los zawsze chce inaczej :roll:
  2. Dariusz, alez ja sam mam CA (nieco przerobiony - dostał atrapę ruchomego zamka) i mi to nie przeszkadza :-D po prostu śmieszy mnie gdy jakiś napalony na CA małolat twierdzi że CA wygląda bardziej realistycznie (albo po prostu "jest bardziej realistyczne") od Marui :-D Miro, jakim cudem ma wejść? W M4 łoże jest króciutkie, w M16 długie. Wejdzie tylko pod warunkiem że przemontujesz do przodu całą podstawę muszki, ale wypadnie to wtedy dokładnie nad gwintem na tłumik płomienia (pierwsza obejma podstawy muszki w ogóle będzie wisieć w powietrzu). Po co tak kombinujesz? :ściana:
  3. Nie, nie ma tyle miejsca między lufą a łożem. Nawet bateria "mini" wchodzi do M4 tylko dzięki temu, że ma specjalnie do tego celu przewężenie na lufie zewnętrznej, wewnątrz łoża. Jeśli lufa zewnętrzna M16A3 ICS jest choć trochę podobna do tej z CA - to przewężenia tam nie ma. Przy okazji... po licho pakować baterię w łoże, skoro w kolbie zmieści się każdy large? bateria w łożu przednim to notorycznie przycinane/rozrywane/miażdżone kable....
  4. Czego się dopatrzyłeś w głowicy cylindra, że kwalifikujesz ją do wymiany? U mnie jest najzupełniej w porządku, świetnie spasowana i bardzo szczelna. Ciekaw jestem po prostu, jak u innych.
  5. Pod nakręcaną z góry szyną RIS jest metalowa 'poprzeczka' do której zaczepia się tą spręzynkę... można to w sumie założyć tylko zdejmując RISa....
  6. Głowica z łożyskowaniem niezbyt wchodzi - tłok u Wella ma śrubę mocującą głowicę przepuszczoną przez przedłużoną tulejkę. oczywiście ten typ głowicy przykręca się odwrotnie jak standardowy albo Classic Army - od wewnątrz tłoka. Musiałbyś mieć baaardzo długą śrubę żeby to skręcić, a i sprężyna byłaby niezdrowo ściśnięta... Albo zrezygnuj z łożyskowania, albo usuń jakoś tą tulejkę wewnątrz cylindra. .. warto tak przerobić, ale trochę to karkołomne :) jakim cudem odpadła ta spręzynka? Z której strony odpadła? Odczepiła się od rączki zamkowej czy od body? Jeśli od rączki - prościzna, jeśli od body - będziesz musiał rozkręcić połówki górnego body żeby to założyć. "Blaszka" to imitacja zamka - ot, wkładasz ją sobie tam gdzie jej miejsce, tak żeby płetwa rączki zamkowej wylądowała między wypustami tego blaszanego niby-zamka. W ten sposób będzie go ciągać do przodu i do tyłu, tak jak być powinno. Imitacja zamka jest zrobiona identycznie jak w Marui - w necie pełno schematów, poszukaj.
  7. To że w niekturych białe, w innych czarne - to sam widziałem. Osobiście bardziej ufam temu białemu tworzywu :) Cyberkoza - ten układ śrubek powtarza się w każdym ich gearboxie ergo nie może być losowy. Coś sobie wymyślili, nie wiem co. W kazdym razie, w czym Ci to przeszkadza? Ważne że działa jak należy :)
  8. jonboy2312

    UTG Mp5 AEG

    Na 150PDI, po paru intensywnych strzelankach na mrozie na 9,6v zaczął koledze pękać identyczny GB w R6. Nie tak jak w Classic Army - na bolcach trzymających głowicę cylindra okazał się skubaniec mocny. Za to stopniowo odrywa się cały przód zaczynając od krawędzi wycięć na cylinder. Póki co wciąż działa.
  9. Skoro HU nie działa, sprawdźcie czy żółci w ogóle włożyli dystanser :D
  10. Stąd, że jest to układ powtarzalny we wszystkich wellowskich gb które widziałem na żywo bądź na zdjęciach. Well nie jest jedyną firmą która stosuje różne rodzaje śrub w jednym gearboxie, ale nie pamiętam 'ot tak' którzy producenci tak robią. Co do HU... poczekaj lepiej aż rzeczywiście któraś rypnie, bo póki co to sam też gdybasz ;) [ Dodano: Pon 16 Sty, 2006 ] Taka mała ciekawostka dla użytkowników obecnych lub przyszłych R6, zdjęcie pochodzi bodajże z ostatniego "Strzału" (nie pamiętam dokładnie): Czyżby R6 nie był repliką M4, a repliką kopii M4? Ta kolba LE, jednolity kolor i, wprawdzie słabo widoczny, ale zrobiony podobnie wielkim fontem napis producenta :D
  11. Śruby bynajmniej nie są dobierane losowo - jakiś powód chińczyki mieli. W moim egzemplarzu i w egzemplarzu kolegi jest tak samo - np. na górze dwa grube gwinty, dwa gęste gwinty. Po co? Nie mam pojęcia, ale mogę gdybać że gęste gwinty z przodu mają za zadanie lepiej sobie radzić z wibracjami od uderzenia tłoka, a grube gwinty z tyłu - z rozpieraniem przez ściśniętą spręzynę. U mnie i u kolegi połówki pasują ładnie. Może dobrze trafiliśmy, ale cóż, takie CA to też ruletka :roll: Ważne, że działa i spełnia swoje zadanie :) Co do Twojej recki - od bodajże strony 8ej lub 9ej w tym wątku leci w paru częściach moja recka i piszę mniej więcej to samo :D Tyle tylko że jak już mielibyśmy "na dzieńdobry" wywalać komorę HU, to zakup nie będzie już taki opłacalny. IMHO wymienić trzeba głowicę tłoka od razu, prowadnicę sprężyny, wstawić 130PDI (lub odpowiednik), i śmiało się strzelać. Resztę wymieniać tylko jeśli zajdzie koniecznośc :) No chyba że ktoś traktuje ten model wyłącznie jako bazę do customa (a np. takiego SRC żal by było patroszyć) - to tak. Szmatławego body nie żal, u mnie została z niego rękojeść i imitacja zamka, którą ostro kombinująć wpasowałem i uruchomiłem w M15A2 Rifle CA :-D
  12. Pelz - ty się ciesz że podkręca! martwić się trzeba dopiero, jak nie daje rady :D Kręcisz w lewo - mniej podkręcenia, kręcisz w prawo - więcej. Do każdego rodzaju kulek jaki załadujesz musisz znaleźć to "złote" miejsce, i jest to szukanie dość precyzyjne (wygląda to tak: "ćwierć milimetra w tę, półtora mikrona w tamtą... nie nie, za daleko.... o, perfect!") Co do opinii Cyberkozy - troszki nie zgodzę się co do komory HU i samego gearboxa. Ot, zwykły, niewzmocniony gearbox, sklonowany z Marui. Czegóż od niego chcieć? Może Koza przyzwyczaił się bardzo do wzmocnionych gb, ale z punktu widzenia wieloletniego użytkownika Marui niewiele moge samej skorupie gb zarzucić. Jest, pasuje, trzyma się dobrze, u mnie na 130PDI, bez żadnych oznak uszkodzeń. Jedyny babol który znalazłem to to, że otwory na łożyska są minimalnie większe niż normalnie. Same łożyska, oraz osie zębatek, też. Co to znaczy? Ciężko jest np. wpsować osie w łożyska metalowe, bo wchodzą BARDZO ciasno. Kręciłoby sięcałe łożysko w otworze. Albo objechać pilniczkiem, albo wsadzić łożyska kulkowe.... tylko po co? Wellowskie stockowe łożyska trzymają się zaskakująco dobrze :) Komora HU.... Cyberkoza, czemu dyskwalifikujesz ją po samym kolorze tworzywa? :D Akurat w Wellowskim wydaniu białe tworzywo jest dużo mniej kruche od czarnego. Czarna prowadnica spręzyny prysła szybko, biały tappet jest elastyczny i sprezysty :) Komora HU Wella jest co najwyżej minimalnie ciaśniejsza niż zwykle - ale nie jest to nic co by szczególnie utrudniało zamontowanie jakiejś normalnej lufy (u mnie - Marui 510mm) i gumki HU (u mnie - Marui stock). W body Marui Wellowska komora zadziałała bez problemu, obecnie używam ją w body Classic Army (po przeróbce na jednoczęściową - metodą 'na kropelkę'). Nie mam siędo czego przyczepić, poza tym tylko że kółka są zatopione na ośkach i tym samym chyba nie da siętego rozebrać (dostęp do dystansera jest tym samym utrudniony, ale nie niemożliwy). Tak więc - komora HU w Wellu jest całkiem znośna i póki jej jakoś nie zepsujemy, co nie jest zbyt prawdopodobne, ja bym ją zostawił w spokoju :)
  13. Jak tylko będziesz miał trochę kaski - wymień zębatkę silnikową, obejrzyj też czy kolejna zębatka nie ucierpiała. Cieszę sięże siędobrze skończyło :)
  14. Co rozumiesz przez 'jakby strzelał"? Jeśli rzeczywiście silnik pracuje (słychać jego wycie/burczenie/mruczenie czy jak to wolisz nazywać), a nie słychać tłoka - to najpewniej któraś zębatka straciła zęby. Ewentualnie zęby stracił tłok. Z tego co piszesz wnioskuję, że zaczęło się od tego, że replika niby pracowała (uderzał tłok), ale nie padały strzały? Klasyka. Podejrzewam zacięcie kulki w komorze HU. Powietrze nie ma swobodnego ujścia i tłok nie opada tak szybko jak normalnie, zębatka tłokowa "łapie" go więc nie w położeniu spoczynkowym a gdzieś w połowie drogi (co pamiętasz z fizyki na temat wzajemnej prędkości dwóch obiektów poruszających się naprzeciw siebie?) i znowu ciągnie do tyłu. Ale co to? Zęby na tłoku już się skończyły, a zębatka tłokowa dalej próbuje ciągnąć - tłok tym samym "skacze" po paru ostatnich zębach zębatki tłokowej, i siła sprężyny tłucze w ten sposób przez całą przekładnię - aż połamią się zęby, i uwierz, to może nastąpić bardzo szybko. Na początku mojej przygody z ASG zniszczyłem tak zębatki w XM177 Marui, Haszczu niedawno rozwalił w identyczny sposób zębatki w M4 SRC. Masz zacięcie - na litość boską nie zmuszaj guna do pracy strzelaniem - od tego jest wycior. Jeśli dociśnięcie silnika nie pomoże - to znaczy że przynajmniej jedna zębatka do wymiany. [ Dodano: Nie 15 Sty, 2006 ] Druga możliwość - majstrując dociskiem silnika poluzowałeś go tylko, i rzeczywiście ociera się tylko o pierwszą zębatkę. Jeśli gearbox pracuje (tłok chodzi), i nie ma przesadnego wycia ani zgrzytów - to po co ruszać regulację silnika? Może po prostu nie włożyłeś dyszy w popychacz? Dlatego właśnie replika mogła nie pobierać kulek. I żadna regulacja silnika tu nic nie da, sprawdź czy dysza zasadzona jest na popychacz (ma się poruszać razem z nim). Można to sprawdzić bez rozbierania gb - jeśli można ją luźno ciągać - źle. Jeśli czuć jak powraca siłą sprężynki popychacza - dobrze. Proste. Ale jeśli jest dobrze założona, i rzeczywiście miałeś zacięcie, którego chciałeś się pozbyć strzelaniem... to bój sięo zebatki, oj, bój się strasznie.
  15. Cóż, chodziło o to że dopiero przy kabekaesie można mówić o takim zasięgu... Czytam co ludzie piszą o osiągach swoich replik i tylko głową kręcę. Jedenastopiętrowy blok, tzw. "mrówkowiec", ma 30 metrów wysokości. Mój M15A2 rifle (sprężyna stock, marujowa gumka HU) strzela nieznacznie dalej niż wysokość takiego rozłożona w poziomie (40-parę metrów?). Well R6 skonwertowany do pełnowymiarowego M16A3 - praktycznie tak samo (130PDI, HU też Marui). Nie wierzę w AEGi strzelające ponad 60 metrów. Kulki ASG mają stosunkowo duży kaliber przy stosunkowo niedużej masie, tym samym są podatne na opór powietrza i bardzo szybko wytracają prędkość. Żeby strzelić na 70 metrów trzebaby dużo większej prędkości wylotowej niż w KBKSie ( +/- ten sam kaliber, dużo większa masa pocisku). Czymś takim możnaby zabić :/ Powyższą wypowiedź opieram na prostym, acz niezbyt dokładnym odniesieniu tych 30 metrów do obiektu, który tyle właśnie ma. Nie mierzyłem taśmą mierniczą, więc nie bierzcie tego śmiertelnie serio. Po prostu próbuję powiedzieć, że wartości takie jak 60 i 70 metrów to chyba jednak jakiś kosmos, i prosiłbym o umiar w ich relacjonowaniu....
  16. A co? Jak najbardziej możliwe :D Demontujemy dyszę, zamiast głowicy tłoka przykręcamy iglicę, demontujemy komorę HU a w lufę pojedyńczo, ręcznie wtykamy naboje .22LR od KBKSu - 70 metrów zasięgu skutecznego na sprężynie 170PDI, proszę bardzo :F Tyle tylko, że z ASG nie ma to nic wspólnego a taakiego eksperymentatora trzeba by za klejnoty powiesić :roll:
  17. Jak to? TO w scr daja suche gearboxy? Bez smaru? Cóż, mówią o tym zachodnie recenzje. Na zdjęciach GB jakoś nie mogę się dopatrzeć smaru, a relacje użytkowników mówią szybkim o przegrzewaniu się silnika. A więc, coś w tym musi być - ciekawe, czy egzemplarze sprzedawane przez w taiwangunie też są takie... Może ktoś zajrzeć do środka?
  18. Oznaczenie modelu wysoko po prawej stronie body troszkędziwnie wygląda, jak na mój gust lepiej by tam pasowała informacja o producencie - "Colt's firearms division, Colt Industries, Hartford, Conn. USA" Z lewej bym dał "konika" i wcisnął na samym dole wklejki numer seryjny, z braku miejsca pomijając oznaczenie modelu i "własność rządową". No, ale to tylko mój prywatny gust :język2: [ Dodano: Pon 09 Sty, 2006 ] Aha, jeszcze do Kakarotha - do SRC trzeba oprócz zębatek od razu dokupić zestaw smarów :F No chyba że taiwangun poprawia to już na starcie :D
  19. Fajne, fajne, Maavelli... tylko że coltowskie napisy wyglądają tak: Powyższe to replika ASG, zniszczona beznadziejną czarną, błyszczącą farbą, ale za to dobrze widać napisy :) Kakaroth, myślę że lepiej byłoby zacząć od M16-tki z SRC, zwłaszcza że chyba wciąż jest w tej niskiej cenie na taiwangunie. Ładne body ze standardowym mocowaniem kolby dostaniesz od razu, tak samo samą kolbę z miejscem na baterię, o długim łożu lufy, długiej lufie zewnętrznej i wewnętrznej nie wspominając. Od razu masz też cylinder 0. Jeśli więc chodzi o efekt wizualny, osiągniesz go dużo łatwiej. Co do mocy - w Wellu nie musisz wymieniać zębatek, ale głowica tłoka do wymiany od razu, prowadnica też, i nie wiadomo jak długo szkielet gb wytrzyma odpowiednio silną sprężynę (170PDI?). W SRC - zębatki do wymiany od razu, ale kierunkowa, szczelna głowica tłoka jest razu, no i, o ile mnie wzrok nie myli.... na zdjęciach wyraźnie widać 'wzmocniony' gearbox podobny do CA. Nie mam pojęcia czy faktycznie skorupa gb SRC jest mocniejsza, IMHO zależy to bardziej od jakości odlewu, ale... wygląda zachcająco. Jeśli więc chcesz zrobić długą snajperkę.... moim zdaniem jednak lepiej sięwykosztować na starcie trochę bardziej - jesli kupisz tańszego Wella, i tak stopniowo dopłacisz całą różnicę (no, chyba że nie chcesz metalowej muszki i lufy zewnętrznej, oraz porządnej kolby z metalowąstopką i doczepisz taką od sprężynek Wella...)
  20. Jeśli wziąć pod uwagę takie "fantasy" jak Beta Specnaz i G3SAS, gdzie za rzecz totalnie nierealistyczną płacimy dużo więcej, albo jesli wziąć pod uwagę wierność oryginałowi M-ek od CA (co w Armalite'ach robią zaczepy do bagnetu, których nie ma prawa tam być, wojskowe tłumiki płomienia, albo nieoferowane w oryginale wersje? I to w replikach wyższej klasy? Albo fakt, że wersje Carbine produkcji Armalite'a mają znacznie dłuższe łoże przednie, na oko jakieś 5-10cm?). Realizm w ASG jest na tyle umowny, że przy tak skromnej cenie, IMHO, można jednak przymknąć oko na te szczegóły. Tylko selektora przeboleć nie mogę...
  21. Nie bardzo rozumiem w którym dokładnie miejscu kuleje odwzorowanie oryginału? Nie mogę się niczego rażącego dopatrzyćna czoperowych zdjęciach... Nie widziałem go na żywo, ale wydaje się podobniejszy do pierwowzoru (AK z lat pięćdziesiątych) niż M-ki Classic Army do oferty Armalite'a - więc zapowiada się całkiem nieźle, zwłaszcza za tą cenę. Szkoda tylko tego HU...
  22. PONS, na fotkach jest AKM - trudno w nim o dwie takie same części. Lżejsza lufa, inne drewna, tłoczona komora zamkowa, dużo chudsza podstawa muszki, inne frezy przed szczerbinką, inna rękojeść, inne mocowanie i profil kolby, inna pokrywa górna, zamiast nakrętki na końcu lufy - kompensator podrzutu ("łyżka")... Mówię to tylko dlatego że mniej z nim obeznani mogliby różnice między AK i AKM wziąć za "błędy" w replice... są niestety tacy...
  23. Świetne zdjęcia! Co do zgodności z oryginałem - dawny "Akacz" miał tyle różnych klonów, że akurat zmienione mocowanie paska to pryszcz. Bywała na korpusie, po lewej stronie kolby, pod kolbą, jak w AKM... nie wiem czy akurat takie było czy nie, nikt tego nie dojdzie :) Ale ten selektor już dziwi... w ostrym auto jest na środku, semi na dole. W naszych rodzimych przeróbkach (Tantal i Beryl) dochodzi do tego subselektor po drugiej stronie (burst), ale w starych AK był wyłącznie układ "bezpieczny-automat-pojedyńczy"... taka konstrukcja, i już. Dlaczego to zmienili? :( I ciekawe, czy da się to przekonstruować... czekam z niecierpliwością na akacza od Wella, zobaczymy jak tam będzie, i czy GB będzie ten sam. Któregoś kupię na pewno... P.S. Bichajster zaraz pod szczerbinką po prawej służy do odblokowania i zdjęcia rury gazowej,przynajmniej w oryginale. Działa też w sprężynce Cyberguna, w AEGach już nie :)
  24. Wiem, kosmiczne podejście ;) Ale jak by nie patrzeć - Wellowska komora powinna bez problemu pasować do body robionych pod dwuczęściową komorę - starsze Classic Army, SRC, Marui A2... Dopiero jak body jest robone do komory jednoczęściowej (nie ma płytki do której możnaby przykręcić dolną część) - wtedy dopiero nie podchodzi. Czy o to właśnie chodziło? :) Tu była mowa o plastikowym body SRC - a podchodzi do niego komora dwuczęściowa, nieprawdaż? Więc problemu nie ma :)
×
×
  • Create New...