AWR_Ronin
Weteran-
Posts
1,682 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AWR_Ronin
-
Ladownica z pierwszego linka jest prod. KHS. Model ten wykonany jest z oryginalnej cordury BW (ta sama co reszta oporzadzenia), jej jakosc wykonania jest na bardzo wysokim poziomie. Jedyne zastrzezenia to: - brak pelnego zamkniecia (klapa jest w formie jednego pasa materialu) umozliwia brudowi dostanie sie do ladownicy w trakcie czolgania; - nie do konca sprawnie dzialajacy system kompresji ladownicy - czasami rozregulowuje sie w trakcie energicznego odpinania klapy. Dwie dalesze ladownice nie sa godne uwagi... :) Ostatnia to oryginalna, kontraktowa i przepisowa ladownica BW. Jest plaska i nie przeszkadza przy czolganiu, klapa calkowicie zamyka wejscie do ladownicy, wiec dobrze zabezpiecza magi przed brudem. Jedyna wada jest to, ze jest pojedyncza. Z kabur radzil bym druga, mialem ten model kiedys i byl bardzo porzadnie wykonany. Nie recze jednak za kazdy egzemplarz - jak juz pisalem, "kontraktowe" elementy prod. MilTec-a w ostatnim czasie mocno sie skopaly... Ronin (pisze po przeczytaniu posta dingo) Co do oryginalnosci ladownicy z ostatniego linka nie mam watpliwosci - zamawialem juz dwie sztuki z rangershop.pl, inny kolega tez dwie z tego samego zrodla, i nie budza one zastrzezen co do oryginalnosci (kontrakty, pieczecie, producent). Ronin
-
No przeciez w ladownicach :). Nie ma ich w komplecie bo to jakie ladownice wydadza Ci w magazynie zalezy od tego jaka masz bron - MP2, G3, G36. "Chlebaka" uzywa sie najwyzej do przenoszenia tasm do MG, ew. magazynkow bebnowych do MG36. Ronin p.s. Nie twierdze, ze ten custom jest skomplikowany...
-
Są :): Tyle, ze to custom. Teoretycznie mozesz tam sobie co chcesz zamontowac, kwestia jest tylko to czy Ci bedzie wygodnie. Ronin
-
To co zazwyczaj nie jest Ci potrzebne (lub najmniej i nie musisz miec do tego szybkiego dostepu) - saperke :). Ronin
-
Konfiguracje oporządzenia
AWR_Ronin replied to Catch22's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Jezeli chodzi o flecka to moze sie wypowiem :). Na tyle dlugie doswiadczenie praktyczne by cos konkretnego napisac mam tylko z oporzadzeniem w ukladzie pasa i szelek. Jezeli potrzebne jest Ci oporzadzenie do lasu, i to na dluzsze wypady, to szczerze polecam wlasnie takie rozwiazanie. W przypadku oporzadzenia BW generalnie do wyboru masz ladownice pojedyncze i podwojne. Jezeli jest to oporzadzenie na dluzsze wyprawy, gdzie procz amunicji zabierasz ze soba dodatkowa wode, racje zywnosciowa, sprzet biwakowy... To niestety najlepiej jest wybrac ladownice pojedyncze. Powodow jest kilka: - zawalony tyl i boki (u mnie jest np. standardowe niemieckie cargo, pokrowiec na manierke a w drodze dodatke, specjalne, o polowe mniejsze cargo) uniemozliwia wygodne dopiecie par podwojnych ladownic po bokach (tak jak czesto widac to w PLCE); - niektorzy, nawet jak maja miejsce, to uwazaja podwojne ladownice po bokach za srednio wygodne; - podwojne ladownice z przodu oporzadzenia sa bardzo niewygodne gdy czesto sie czolgasz i lezysz, pojedynczych tak sie nie czuje. Pojedyncze ladownice maja jednak podstawowy eror - mieszcza o polowe mniej magazynkow ;). Ja zaplanowalem to tak - z przodu mam dwie pary pojedynczych ladownic na pasie. Nad nimi znajda sie za jakis czas pojedyncze ladownice ulozone poziomo (jest pewien patent zaczepiania ich na szelkach) - w ten sposob na przodzie oporzadzenia masz miejsce na szesc magazynkow, ktore nie uciskaja Cie jak lezysz. Pozostale cztery trzeba niestety upchac w podwojna ladownice udowa... Ronin -
To kamizelka austriacka: No i TU! Ronin
-
Z tym MilTec-iem jest generalnie baaardzo dziwnie. Obecnie produkuja z fatalnej jakosci materialu. Kiedys trafilem jednak na elementy ekwipunku, ktore od oryginalow niczym sie nie roznily. Byly wykonane z oryginalnego materialu, klamry i zatrzaski tez byly oryginalne. Kontrakt w formie nadruku tez byl na miejscu, natomiast metka posiadala standardowe oznaczenia ale... Jako kontraktor wpisany byl MilTec. Mozliwe, ze kiedys faktycznie szyli dla BW jakis sprzet ale nie jestem do konca pewien. Co do firm to faktycznie, wymienione przez Wolfa sa najlepsze, ale szczerze polecil bym dwie ostatnie. Zwlaszcza KHS (75Tactical jest nowym "projektem", ktory o ile mia wiadomo powstal pod egida KHS) - jest to firma z duuuzym doswiadczeniem, ktora szyje dla wojska (bardzo znana jest min. ich kamizelka CCV = jako haslo trzeba wpisac "mm" a login to "mm" :)): Kamizelka jest takze dostepna w wersji we flecktarn, jest to zreszta konstrukcja bardzo popularna wsrod niemieckich spadochroniarzy. Nalezy jednak zwrocic uwage na pewien wazny szczegol. KHS robi te kamizelke z oryginalnych materialow, przy bardzo dobrej kontroli jakosci. Dostepna jest rowniez wersja prod. MMB, ktora jest conajmniej dwa razy tansza no i ustepuje jakoscia oryginalowi (wyglada jednak ludzaco podobnie). Tu macie linka to oryginalnej kamizelki: a tu do wersjii prod. MMB: Ronin
-
To... Kabura udowa :). Moze to byc ta: na zdjeciu zamontowana na standardowy panel lub ew ten panel: z wyzej pokazana kabura i tymi: ladownicami. Ronin
-
Konfiguracje oporządzenia
AWR_Ronin replied to Catch22's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Mi chodzilo poprostu o to aby te szelki, w razie potrzeby, mozna bylo wykorzystac jako zwykle szelki oporzadzeniowe (po zamocowaniu miekkich podkladow) lub wygodnie nosic na nich sprzet gdy mamy go ze soba duzo (nawet pod kamizelka/chestrigiem). Czteropunktowe, i w ukladzie H, sa schociazby standardowe szelki BW. Sa plaskie (jedna warstwa tasmy nylonowej) i dosc waskie (ok. 5cm). Pod kamizelke nadaja sie wrecz idealnie ale... trzeba miec zaciecie do sprzetu we fleck :). Mamy wtedy standardowa konfiguracje BW (pas, szelki, manierka, cargo, opcjonalnie kabura na pistolet i ladownice na magi do niego, noz bojowy) a na to zakladamy chesta (np. tego: Ronin -
Konfiguracje oporządzenia
AWR_Ronin replied to Catch22's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Najlepszych szelek niestety nie ma, jednak jest kilka cech jakie powinny posiadac: - mocowanie do pasa conajmniej cztero-punktowe (koniecznie w ukladzie H), lepsze jest szescio-punktowe, generalnie im wiecej tym lepiej - takie rozwiazanie powoduje, ze oporzadzenie nie bedzie Ci sie majtalo w trakcie biegania; - wybierz model z mozliwosci zapiecia go na piersi - szelki nie beda sie zsuwac kiedy np. usiadziesz (pod kamizelka sie to raczej nie zdarzy ale warto wziasc to pod uwage); - wydawalo by sie, ze najlepiej wybrac jak najszersze i jak najbardziej miekkie szelki - ja sie z tym nie zgadzam. Takie szelki sa w zasadzie zbedne, gdy pas nie jest mocno obciazony. Dlatego najlepiej jest wybrac szelki jak najbardziej plaskie, posiadajace jednak mozliwosc opcjonalnego montowania podkladu pod nie (w ten sposob, jezeli co jakis czas zmieniasz konfiguracje, bedziesz mogl ja lepiej dostosowac, poza tym takie najlepiej nadaja sie pod kamizelke). Ronin -
Ci kolesie sa w sumie mistrzami w robieniu "klimatycznych" zdjec, wiec wcale nie dziwie sie pomylkom, jezeli nie zna sie ich stronki. To zdjecie jest przykladem, ze potrafia obejsc nawet problem rozpoznawania oryginalnosci zdjec po magazynkach airsofotwych: Ronin
-
Ani KSK, ani desantowcy. To czlonkowie... Czeskiej grupy airsoftowej :) (odtwarzaja KSK). Ronin p.s. Tu macie ich stronke :): http://www.spezialkrafte.com/
-
- czarny; - oliwkowy; - pustynny. Ronin
-
A tak lekko odbiegajac od tematu mam jedno pytanie. Czy nie wiecie moze, gdzie kupic mozna tasme fluorescencyjna? Ew. moga to byc arkusze folii fluorescencyjnej (byle by nie takiej na papierze - chodzi mi o taka z jakiej wykonane sa kocie oczy). Potrzebna jest mi do wykonania kocich oczu, ktore przyczepiane byly by rzepem do czapki. Ronin
-
Dzieki wielkie :). Ronin
-
No wlasnie Wilku, skad wziales to, ze strzelalismy z bliska? Ronin
-
Hehe, prócz AWR w roli "germanskich oprawcow", wystapil przedewszystkim Team Delta :). Zaluje tylko jednego drogi Krecie - jezeli zaproponowal bys (wg. sugestii Anubisa - zreszta to wlasnie z nim szamotales sie pozniej ;) ) nam duza ilosc pieniedzy (ew. uzbrojenia) to mial bys nas do dyspozycji na wlasnosc. Niestety dowodca amerykanow zaproponowal wiecej i otrzymalismy w zamian za Ciebie agentow Interoplu (pomysl sobie co by bylo gdyby z kolei to oni zaproponowali nam pieniadze/ew. "przyjaciol" w agencji :) ). Ronin
-
Witam Co do wrazen ze zlotu powiem jedno: pomimo calego zamieszania ze scenariuszem, zabezpieczeniem terenu (bylem jedna z osob, ktore wpadly go studzienki - cale szczescie jedna noga, druga oraz cargo mnie uratowaly - nie mam o to do niekogo pretensji, moglem bardziej uwazac) itp. niedociagnieciami bawilem sie "pysznie". Wczesniej bralem udzial w wielu LARP-ach i kilku imprezach airsoftowych, i wiem, ze poziom zabawy zalezy tylko i wylacznie od uczestnikow. Scenariusz na Bornym byl zdecydowanie LARP-owy, wiec tutaj ta zasada ma takze zastosowanie. Klimat miasta pelnego arabow, pochowanych po budynkach Amerykanow, jezdzacego po terenie Interoplu (akcja z celowaniem do Kaprala i okrzykiem "stoj, jestes aresztowany!" byla poprostu niesamowita) oraz wielu, wielu innych, napewno utkwi mi w pamieci. Wyjasnie jedynie kwestie uczestniczenia KFOR-u w imprezie. O ile mi wiadomo to wg. scenariusza, nasza grupa byla najemnikami pochodzenia niemieckiego, ktorzy zostali wynajeci do patrolowania terenu miasta, a nie silami NATO. Napisy na pojazdach byly mylace ale... osobom zainteresowanym wyjasnialismy, ze pojazdy sa zdobyczne! Wiadomo przeciez, ze KFOR nie uczestniczyl w misji w Qualudzy a gdzie indziej ;). Fakt niedoinformowania doprowadzil jednak do tego, ze zdazaly nie niezwykle czeste przepadkie wpadania naszego konwoju pod ostrzal ze strony arabow, podczas kiedy to amerykanie (gdy tylko zaczynali sie paletac po terenie miasta) byli naszym wrogiem. Oczywiscie jako najemnicy postanowilismy troszke zamotac i pohandlowac z obiema stronami (stad krotkie momenty kiedy to amerykanie do nas nie strzelali, lub gdy pojawialismy sie "w miare bezpieczni" w ich obozie). Ronin
-
Cos mi mowi, ze sa to wsuwki na lightsticki a nie na dlugopisy :wink: . Ronin
-
O ile mnie pamiec nie myli to pasek, ktory podales w linku jest od Mini-UZI. Ten do wersji pelnej dlugosci nie ma karabinczykow a jedynie klamerki do regulacji dlugosci na koncach. Takie klamerki ciezko jest dostac, glownie przez to, ze sa metalowe. Ronin p.s. Chodzi mi o taki pasek:
-
Odbiegajac od tematu - nie wiecie moze gdzie dostac oryginalny pasek do UZI? Albo chociaz blaszane klamerki takie jak w oryginale. No i czy nie zna ktos wymiarow tego paska (dlugosc po rozlozeniu, szerokosc). Ronin
-
W nowszych partiach napy maja plastikowe wierzchy, ktore sa czarne do poznej starosci :). A co do spieralnosci mundurow to faktem jest ze barwnik schodzi w nich pierunsko szybko. Zaobserwowalem to jednak w partiach sprzed roku 2002 - z nowszej partii mam bluze i po jakis 20-30 praniach jest ok (kupilem ja lekko uzywana). Generalnie nowsze mundury maja troszke inny material - mniej mechacacy sie po praniach. Z niego barwnik schodzi trudniej (nie wiem jednak czy to zasluga materialu czy barwnika). Ronin
-
No wlasnie - co do uwag na temat polepszenia sprawnosci przebiegu walki to proponuje zmienic nieco system oznaczania tasmami. Najlepszym rozwiazaniem bylo by chyba umieszczenie tasm na obu barkach - czesto zdazaly sie sytuacje, w ktorych nie wiadomo bylo kto wrog a kto przyjaciel. Ronin
-
Witam Potwierdzam - zlot jak najbardziej udany a mowie to znajac w stopniu wiekszym niz przecietne osoby, kulisy organizacji (oboz budowalismy od srody rana razem z Kosta, Barrym i Deimosem :). Podobaly mi sie zwlaszcza: - swietne wykorzystanie istniejacej infrastruktury (choc ktos i tak nie usunal kupek ziemi z hangaru na parking cywilny :)) i zbudowanie na jej bazie calej reszty; - ekstra ogrodzenie, brama wjazdowa, latryna i maszt :) - budowaly to osoby, ktore faktycznie znaja sie na rzeczy :P; - grochowka, piwo, kielbasa, chleb, bulki - byly zgodnie z zapowiedzia; - MT-LB - swietna sprawa, dobrze, ze ropy bylo wystarczajaco zeby jezdzic caly zlot; - rewelacyjna odprawa; Do powazniejszych mankamentow zaliczyc moge postawe niektorych graczy (zwlaszcza tych zdejmujacych gogle i tych, ktorzy procz ich zdejmowania mieli pretensje o uzywanie pirotechniki przez grupe, z ktora i tak szedl jeden z organizatorow - zwlaszcza, ze petardy byly rzucane do pomieszczen gdzie nikogo nie bylo a ich rozmiar byl tak maly, ze nawet wybuch w dloni nie zrobil by wiele krzywdy - naprawde nie bylo o co robic takiego krzyku). Co do glownego scenariusza to faktycznie - sprawa troche sie skopala. Glowna przyczyna byly respawny i to powie kazdy. Mimo to walka byla pasjonujaca. Na drugim scenariuszu bylo troche gorzej (mowie tu o sobie bo bylem w grupie, ktorej zadaniem byla bezposrednia obrona VIP-ow). W rzezi o opony nie bralem wiekszego udzialu. Ucialem sobie za to ciekawa rozmowe z kolega, z ktorym pilnowalismy opony (pozdrawiam! :)). Rzez niedzielna (pomimo chaosu, ktory moim zdaniem znow wywolalo nieprawidlowe umieszczenie jednego z respow) tez mi sie podobala. Zrobil sie z tego prawdziwy Stalingrad :evil: . I w tym miejscu pozdrawiam wszystkich, ktorzy brali ze mna udzial w jajcarskiej akcji czerwonych w ostatnim budynku (ten z wieza) - ludzie z Korpusu Miedzyrzecz, wysokiego kolege w bandamie (chyba w DPM-ie), kolege w Bollach x800 i tego w dlugich blond wlosach i kapeluszu (ktorego niechcaco ktos z nas zastrzelil :(). Generalnie wielki pozytyw! Tak trzymac. Ronin