Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

AWR_Ronin

Weteran
  • Posts

    1,682
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AWR_Ronin

  1. AWR_Ronin

    G36

    Zgadza się - najlepiej najpierw przetestować środek na jakimś mało znaczącym fragmencie a dopiero później zmazywać oryginalne oznaczenia. A tak nawiasem to podobno modelarskie rozpuszczalniki, usuwają farbę a stanowią małe zagrożenie dla plastików (pewnie mają odpowiednie stężenie acetonu...): http://www.e-modele.com/product_info.php?products_id=1647 Jeśli z kolei nie rozpuszczalnik na bazie acetonu, to jedyne co mi przychodzi do głowy to benzyna ekstrakcyjna... Ew. rozpuszczalnik, a po dokonaniu operacji zamazanie jaśniejszych smug farbą (dobre efekty daje zwykły czarny marker - delikatnie nanosimy na tworzywo kreski markerem, następnie zanim wyschną rozcieramy je suchym wacikiem/palcem) lub specjalny środek do barwienia tworzywa z którego G36 jest wykonane: http://www.sl-8.de/Color/color.html Ronin [edycja: przed chwilą zrobiłem próbę z rozpuszczalnikiem ftalowym - tworzywo nie zmieniło faktury. Jak tylko dojdzie mi mój GB wraz z rękojeścią, zobaczę jak działa na farbę, jak nie pójdzie spróbuję z nitro.]
  2. AWR_Ronin

    G36

    :?: :?: :?: W obu masz tę samą kolejność: - skrzydełko w poziomie - zabezpieczony (S = Sicher); - jedno kliknięcie w dół - ogień pojedynczy (E = Einzelfeuer); - drugie kliknięcie w dół - ciągły (F = Feuerstoss). Jedyna różnica jest taka, że piktogramy są naniesione od strony kolby karabinu, natomiast SEF po przeciwnej stronie - zmieniono jednak umiejscowienie wskaźnika (ta biała linia na skrzydle selektora) i wszystko się zgadza. Ronin
  3. Żołnierze w samochodzie to spadochroniarze DSO - nie pamiętam jednak, który batalion dokładnie. Fotografia pochodzi z tej książki: http://www.asmc.de/de/Buecher/Buecher-Spez...ndeswehr-p.html ma ją Wolf, więc jak ładnie poprosisz to powie Ci o który batalion chodzi ;). Ronin
  4. To co mają na sobie panowie w pierwszym szeregu na pierwszym zdjęciu to kamizelki KSK założone (o zgrozo) na Mehlera ST. Najwidoczniej zabrać musieli coś, co nie zmieściło się w kamizelkach Mehlera, a w magazynie nie było wersji SK ;). Opis kamizelek KSK na stronie w moim podpisie. Kamizelki ze zdjęcia mają odczepione zaślepki, widać brunatny rzep i dlatego wyglądają trochę inaczej. Ten pasek dołączony do kabury był kiedyś w użyciu. Nie sprawdził się widać bo raczej się go nie używa obecnie (na nowszych fotografiach już go nie widać). Kiedyś do kupienia na asmc.de, teraz w ogóle go nie ma (ktoś pytał zresztą kiedyś o ten pasek w starych wątkach o BW) więc trzeba szukać z drugiej ręki.
  5. AWR_Ronin

    G36

    Element zaznaczony na fotografii optyki do G36 to o ile mi wiadomo jakiś element konstrukcyjny (w każdym razie żaden laser czy dioda). Więcej może napisać Wolf - on ma tę optykę na co dzień ;). Jeśli chodzi o selektor ognia to w BW w użyciu jest jedynie wersja SEF. Wersja z piktogramami idzie na eksport, i to repliki tej wersji są zazwyczaj sprzedawane. Jedyny pomysł na poprawienie tego faktu to rozpuszczalnik, oraz jakiś zaprzyjaźniony modelarz ;) (taką modyfikację planuję zrobić u siebie). Jeśli chodzi o tłumiki to faktycznie najczęściej widuje się KAC-e. Ronin
  6. To chyba lepiej poczekać ;). W przypadku kieszeni to tak - chodzi o te boczne. Ronin
  7. Po co przerabiać, nie lepiej kupić :? ? Już nie przesadzajmy z tą oszczędnością - pokrowce na maskę nie są aż takie drogie, a cobyś nie zrobił, efekt pracy i tak będzie gorzej wyglądał niż oryginalny pokrowiec... W sumie to napracujesz się, obejrzysz efekt i po jakimś czasie będziesz się zastanawiał gdzie kupić oryginalny pokrowiec. A poza tym, największym problemem technicznym będzie dla Ciebie wywalenie wewnętrznych kieszonek z torby uniwersalnej i usunięcie otworów drenażowych. Ronin
  8. Nie ma niedrogich kamizelek we flecktarn, chyba że pytasz o MilTecowe podróbki kamizelek Arktisa... Tyle że tamten kamuflaż to jest jedynie podobny do flecka. Ronin
  9. Oraz woda wypływała - po zanurzeniu się do głębokiej wody w trakcie przeprawy woda pozostałaby w ładownicach, gdyby nie te otwory. A o ładownica podwójnych info było już kilkakrotnie - poszukaj... Zresztą - niebyt precyzyjnie zadałeś pytanie bo nie wiadomo o jaki system chodzi - wszelkie siły specjalne od dawna używają podwójnych ładownic, w S95 nie ma ich w standardzie, za to żołnierze kupują je prywatnie, w IdZ są z kolei w standardzie. Ronin p.s. Tu też jest sporo informacji: http://www.awr.one.pl/viewpage.php?page_id=9
  10. Mundury BW we flecktarn szyte są w damskich krojach - myślę, że pośród ton sprowadzanych z Niemiec na handel, znajdzie się coś takiego (dla swojej narzeczonej znalazłem bez większych problemów spodnie, bluzę i kurtkę w damskim kroju) - wystarczy zapytać sprzedawcę handlującego mundurami we flecku na allegro, pewnie coś znajdzie. Co do oporządzenia to chest-rig wydaje się najbardziej optymalnym rozwiązaniem - kobiety bywają zazwyczaj drobniejsze niż mężczyźni, a chest pozwala na łatwe dopasowanie do wąskiego tułowia (paski na plecach można skrócić zazwyczaj do zerowej długości - w przypadku miękkich kamizelek w klasycznym kroju, część plecowa ogranicza nam zakres regulacji). Ronin
  11. To najczęściej popełniany w nazewnictwie błąd. Tropen to z niemieckiego tropiki (las tropikalny): http://de.wikipedia.org/wiki/Tropen a Tropentarn to tropikalna wersja flecktarna - bardziej zielona, z mniejszą ilością brązów, tym samym układem plam, tą samą ilością kolorów, jednak w innych odcieniach. A tak dla ścisłości to w TL-kach nie używa się żadnej z nazw ani Flecktarn, ani Tropentarn, ani Wustentarn. Zamiast tego używa się określeń: 3-Farben-Tarndruck (nadruk kamuflujący trzy kolorowy - czyli Wustentarn) oraz 5-Farben-Tarndruck, Tropen (nadruk kamuflujący pięcio kolorowy, tropikalny - czyli nasz Tropentarn) dla odróżnienia od zwykłego 5-Farben-Tarndruck (potocznie nazywanego Flecktarnem ;)). Mam nadzieję, że jasno to opisałem ;) - mamy trzy różne kamuflaże, z czego dwa są pięcio-kolorowe (Flecktarn i Tropentarn) a jeden trzy-kolorowy (Wustentarn). Ronin
  12. Modele po 2000 r. warte są więcej, ze względu na nieco odmienną konstrukcję (starsze kamizelki nie miały paneli montażowych S95). A tak to wszystko zależy od stanu i źródła. Dobry przekrój cen masz tutaj (kamizelki z wkładami w komplecie): http://www.bestprotection.de/Shop/catalog/...?cPath=40_21_27 Same pokrowce z kolei tutaj: http://www.bestprotection.de/Shop/catalog/...?cPath=40_21_31 Na aukcjach idzie kupić taniej, ale to raczej oczywiste - wsio od szczęścia zależy. Ronin
  13. To ja tak w ramach uściślenia tego co napisał Wolf. Litzen określają tzn. Waffenfarbe (dosłownie "kolor broni" - czyli rodzaju wojsk). Tradycja jest bardzo stara i sięga jeszcze czasów pruskich... W trakcie gdy w użyciu była broń czarnoprochowa a żołnierze stali w formacjach naprzeciw siebie i ostrzeliwali się wzajemnie, ważna była dyscyplina oraz... Bycie dobrze widocznym. Wyobraźcie sobie że jednocześnie strzela grupa kilkudziesięciu osób - w przypadku broni czarnoprochowej powstawała olbrzymia chmura dymu. Jeżeli pole walki osnute było dymem, dowodzący kompletnie nie wiedzieli co się dzieje. Wtedy ktoś wpadł na pomysł żeby żołnierzy poubierać w mundury w dobrze widocznych kolorach - gdy formacja żołnierzy była ubrana np. w biało - czerwone kurtki i wysokie czapki dowodzący miał lepsze rozeznanie w sytuacji. Aby odróżniać poszczególne rodzaje wojska wprowadzono różne kolory mundurów i różne nakrycia głów... Sytuację powoli zaczęły zmieniać starcia, gdzie coraz ważniejszy był kamuflaż. Największy przełom nastąpił w trakcie pierwszej wojny światowej gdy mundury pokryte kolorami maskującymi zaczęto stosować masowo. Wtedy to zamieniono kolorowe kurtki na patki umieszczane na kołnierzach (Kragenspiegel - lustro na kołnierzu). Takie patki zostały w armii niemieckiej do dzisiaj - nosi się je na galowych mundurach. Tło patki jest równoznaczne z Waffenfarbe jednostki.: Zamiast patek na kołnierzach na mundurach polowych nosi się teraz Litzen. I tak: - wojska chemiczne (ABC-Abwehrtruppe): bordowy (bordeaux) - artylerzyści, oficerowie w sztabie generalnym (Artillerie, Offiziere im Generalstabsdienst): czerwień (hochrot) - żandarmeria (Feldjäger): pomarańczowy (orange) - łącznościowcy (Fernmeldetruppe): żółć cytrynowa (zitronengelb) - wojska przeciwlotnicze (Heeresflugabwehr): czerwień koralowa (koralle) - lotnictwo piechoty (Heeresflieger): jasnoszary (hellgrau) - orkiestry wojskowe (Militärmusik): biały (weiß) - saperzy (Pioniere): czarny (schwarz) - rozpoznanie zmotoryzowane (Panzeraufklärer), dalekie rozpoznanie (Fernspäher): złoto-żółty (goldgelb) - wojska pancerne (Panzertruppe), wojska przeciwpancerne (Panzerjägertruppe): różowy (rosa) - sanitariusze (Sanitätstruppe): ciemnoniebieski (dunkelblau) - wojska techniczne (Technische Truppe): jasnoniebieski (mittelblau) - piechota (Infanterie) tzn. spadochroniarze - Fallschirmjäger, piechota górska - Gebirgsjäger, piechota zmotoryzowana - motorisierte Infanterie, grenadierzy - Panzergrenadiertruppe: zieleń (jägergrün) Co do tasiemek złoto-czerwono-czarnych to faktycznie noszą je rezerwiści, nie jest to jednak przepis a żołnierska tradycja. Reszty tajemniczych kolorów dostępnych na ASMC nie znam ;) (srebrny? stare-złoto? złoty?) - nie ma ich też w książce, więc to pewnie jakiś chwyt marketingowy... Ronin p.s. Link podany przez Wolfa do pdf-u wydanego przez niemieckie ministerstwo obrony jest bardzo cenny - macie tam praktycznie każdy schemat - wystarczy sięgnąć po słownik i można sobie ładnie obszyć mundur i dobrać beret. Prócz tego ogólny schemat obszycia munduru opisałem kiedyś w tym poście: http://wmasg.pl/forum/index.php?s=&sho...st&p=563784
  14. O czym nie mogliśmy wiedzieć przed zlotem (to, że niektórzy nie mają opasek zobaczyliśmy dopiero po przyjeździe do sztabu Urdaru po wykonaniu zadania w sztabie Andurii - wcześniej każdy napotkany org. miał opaskę) - dla nas sprawa była oczywista - liczą się opaski a opaski ma organizator (dla mnie to jasna zasada). Gdybyśmy wiedzieli, że będzie inaczej darowalibyśmy sobie całą intrygę. Generalnie widzę, że kwestia z UN się zapętliła, nowe argumenty się nie pojawią i proponuję skończyć temat - faktycznie wzbudziliśmy kontrowersje (przez oznaczenia podobne do organizatora), ale nie zarzucaj nam proszę, że celowo podszyliśmy się pod organizatora. Wszyscy mają nauczkę na przyszłość - kwasów jednak nie było i wszystko się dobrze skończyło (przecież najbardziej "ucierpieli" na tym sztabowcy czerwonych, a oni się nie skarżą i po zlocie żegnaliśmy się w przyjaznej atmosferze ;)), więc nie widzę potrzeby roztrząsania tej kwestii na forum i teoretyzowania na jej temat, gdy w praktyce problem się nie pojawił - nie potrzebnie przesuwamy w ten sposób środek ciężkości dyskusji na temat zlotu. Tych którzy z jakiś powodów czują się całą sytuacją oburzeni przepraszam. O ile mi jednak wiadomo nikt kto był dotknięty intrygą (o ile sobie przypominam Foka ani razu z nami nie rozmawiał ;)) pretensji nie miał a problem się pojawia dopiero na forum. Proponuję więc pozostawić ten niewielki wycinek całokształtu i porozmawiać o innych elementach zlotu. Ronin
  15. Źle zrozumiałeś co napisałem - ingame nie byłoby to wg mnie naganne - jak najbardziej rozumiałbym takie zachowanie bo to w końcu wątek LARPowy ;). Właśnie tego (wydania nas) chcieliśmy uniknąć. Nie podałem się za gamemastera - nie byłeś świadkiem rozmowy i nie wiesz jak go zrugałem. Nie wiesz, a piszesz, że to nie fair. Chłopak został zrugany w jak najbardziej LARPowy sposób, lub jak wolisz - został zrugany "ingame" - nie jako gracz a jako żołnierz strony Urdarskiej, który postrzelił (organizatora się chyba nie dało postrzelić, prawda?) obserwatora ONZ. Co do podszywania się - w zasadach jasno było określone, że organizator ma niebieskie opaski. My nie mieliśmy opasek - mieliśmy identyfikatory przygotowane przed zlotem i podrobione dokumenty... Zresztą - wystarczyło spojrzeć w jaki sposób zachowywał się organizator (byl niejako poza grą), a w jaki sposób ludzie którzy udawali UN ingame i sobie LARP-owali. O intrydze wiedzieli dowódcy TFów oraz głównodowodzący. Organizator także wiedział - nawet dał nam świece do wysadzenia sztabu czerwonych ;). Oj Foka - chyba faktycznie się starzejesz :)... Ronin
  16. Do rąk prawdziwego UN trafiła faktycznie część plakietek - niestety nie wszystkie :(. Zamiast pytać trzeba było ich po prostu używać - jeszcze lepiej byście zamieszali ;). Ponawiam pytanie - kto je ma? Ronin
  17. Tak - nawiasem to nieźle nam poszło jak na ciapatych, którzy niby to dostali w kość od Andurii ;). Ronin p.s. Wywiad elektroniczny spowodował, że wiedzieliśmy o Andurii dokładnie to, co oni sami o sobie wiedzieli ;).
  18. A to dzięki działalności sil specjalnych Urdaru, którym udało sie zdobyć wszystkie nr tel. przeciwnika, kanał awaryjny na PMRkach, podejrzeć sytuację w sztabie, poznać jego umocnienia, rozpoznać sektory przeciwnika (przekazaliśmy naszemu sztabowi dokładne namiary na tyczki z kartkami kilku sektorów oraz namiary na niektóre obiekty) :lol: . Intryga polegała na tym, że jednostki specjalne Urdaru podszyły się pod... ONZ :). Dla tych którzy jeszcze się nie zorientowali - ONZ w oklejonym znakami UN UAZie, z tabliczkami UN Observer, legitymacjami UN itd... Było grupą Urdarskich agentów. Andurianie byli bardzo chętni do współpracy zwłaszcza gdy mignęliśmy im przed oczyma 15 000 ACU w liście gończym na Fokę ;) (całość intrygi oparliśmy o założenie, że kontyngent Niemiecki poszukuje na własną rękę groźnego zbrodniarza wojennego): http://img178.imageshack.us/img178/5933/fokapb1.jpg Ostatecznie podrzuciliśmy do sztabu Andurii złapanego przez nas "jeńca" (który był Urdarskim zamachowcem), który się wysadził zabierając ze sobą wszystkich sztabowców :lol: . Zabawnych sytuacji było sporo - raz nawet ktoś z Urdaru ostrzelał naszego UAZa i trafił jednego z "obserwatorów" - ponieważ nie chcieliśmy aby o intrydze dowiedzieli się nie do końca zaufani Urdarianie (ktoś mógł to potraktować LARP-owo i sprzedać informację o fałszywym ONZ) - wyskoczyłem z samochodu i zrugałem biedaka (widziałem, że faktycznie było mu przykro, że nas ostrzelał)... Jeśli chodzi o imprezę to mam do niej sentymentalny stosunek i mogę opisać swoje wrażenia przez pryzmat emocji (co roku pomagamy z AWR w organizacji obozu i spędzamy dużo czasu z Deltą, wspólnie biwakując i pracując - wiem ile siły wkładają w całość - widziałem to niejako "od kuchni").. W każdym razie - logistycznie jest to naprawdę duże przedsięwzięcie, za które Delta ma z mojej strony wielki szacunek. Pozdrawiam gorąco organizatora oraz osoby, które pomagały w organizacji (min. MARa i Gruchę z JgRgt 23, oraz Filipa z Poznania), wszystkich uczestników (zwłaszcza tych którzy w wyniku jakiś tam problemów zadomowili w naszym namiocie) oraz Romka, który mimo, że chciał trochę postrzelać pomógł nam w udawaniu UN i pożyczył UAZa. Ronin p.s. Mam nadzieję, że ten jednorazowy epizod LARPowy nie spowoduje w przyszłości niezdrowego braku zaufania do ONZ ;) - możliwe, że w przyszłym roku ponownie uruchomimy ONZ jako element budujący klimat (spodobała nam się działalność po stronie prawa i pokoju ;)) obok ONZtu będącego organizatorem (ci drudzy nosili niebieskie opaski - my mieliśmy jedynie identyfikatory coby nie wchodzić Delcie w paradę i za bardzo nie nagiąć zasad). p.s.s. Ktoś (podobno z RBB) zabrał sobie identyfikatory ONZ na pamiątkę - proszę o ich zwrot (kontakt na priv.) - identyfikatory mogą się przydać nam w przyszłym roku lub na innych imprezach ;).
  19. Dlatego przeniosłem to koledze tutaj ;): http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=48011 Ronin
  20. Nie - nikt w BW Glocków nie używa. Żołnierze BW mają do dyspozycji pistolety tej samej klasy - P8 oraz P12. Broń używana w BW znajduje się tutaj: http://www.deutschesheer.de/portal/a/heer/...E%2Fcontent.jsp Na oficjalnej stronie Bundeswehry. Ronin
  21. 1. Trzeba odczepić te pętle zapinane napą na końcu - one służą do mocowania pasa na M-kach. 2. Jak już zostaną Ci karabinki same (te czarne, metalowe) to zaczepiasz je o zaczepy w broni (jeden nad rękojeścią, jeden na końcu łoża). 3. Zaczepiasz pas tak, że klamra plastykowa znajduje się bliżej łoża. Nie jest to pas dedykowany pod G36 więc możesz mieć taki problem, że główki karabinków będą za grube żeby przepchnąć je przez otwory w zaczepach w broni (zwłaszcza ten nad rękojeścią). Wtedy jedyną metodą jest zastosować przejściówki w formie kółek do spinania kluczy/zawleczek w granatach. Ronin
  22. Hmmm... Producent ten sam co niemieckich racji survivalowych: http://www.awr.one.pl/viewpage.php?page_id=32 Ciekawe czy skład podobny (z opisu wynika, że chyba nie). Ronin
  23. FeSpähLehrKp 200 współcześnie. Do kompletnego efektu brakuje kolimatora i pomalowanych twarzy ;). Ronin
  24. Poza tym do manierki można wlać octu spirytusowego i zostawić na 12 h... Dla lepszej skuteczności można dodać łyżkę sody oczyszczonej (takiej do pieczenia - można kupić w każdym markecie) :D - taka mieszanka usunie nawet cienką warstwę metalu z manierki - nie ma szans żeby zostało tam cokolwiek żyjącego ;) (chyba, że jakaś pozaziemska bakteria). Akurat nie o zawór chodzi. Korek ma inną konstrukcję i jest z innego tworzywa (tak samo uszczelki) - jest więc zdecydowanie trwalszy. Generalnie nowsze manierki mają lepszą konstrukcję korka. Gdyby cała manierka była z tworzywa a jedno z naczyń ze stali nierdzewnej... Byłby to jeden z praktyczniejszych wzorów manierek ;). Ronin
  25. Imprezę zaliczam do jak najbardziej udanych - świetny klimat z LARPowym zacięciem, świetni ludzie potrafiący się w niego wczuć, świetny i urozmaicony teren - wszystko to buduje całokształt imprezy i powoduje, że chce się przyjechać na kolejną edycję :D. Poza tym, tak jak ktoś już wspominał - pojazdy (i to sporo - na dodatek takie do których można strzelać ;)), pirotechnika, agregat, namioty NS, Toi-Toie, woda do mycia, nagłośnienie apelu, muzyka w obozie, kino wieczorem, grill bar z piwem, grochówka, masa "darmowego" chleba i wody użyta w scenariuszowy sposób (pomoc humanitarna dostarczana do obozów uchodźców ;)), okopy wokół terenu itp. - od strony logistycznej rewelacyjnie zaplanowany zlot (co jeszcze bardziej zaskakuje przy tak niskim wpisowym i małej liczbie uczestników). Na kolejnej edycji na pewno będę :). Pozdrawiam wszystkich uczestników! Dziękuję organizatorom! Ronin
×
×
  • Create New...