AWR_Ronin
Weteran-
Posts
1,682 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AWR_Ronin
-
Jedyne jednobarwne kombinezony czołgowe lub lotnicze jakie znam to takie w szarych/stalowych kolorach. Czarne szyte są dla KSK, ale powodzenia w kupnie ;). Ronin
-
Nie. Z drugiej strony G3 jest nadal w użyciu (jako karabin wyborowy) więc połączenie nie będzie aż tak niezgodne z konwencją ;). Ronin
-
Z benzynowymi ogrzewaczami radzę uważać. Miałem kiedyś nieprzyjemny "wypadek" z takim ogrzewaczem - zasnąłem z nim na wznak, mając go w kieszeni i bardzo dotkliwie poparzył mi sutek (złaziła mi skóra i bolał przy każdym otarciu koszulki...). Taki ogrzewacz potrafi się nagrzać do 50 st. C więc trzeba uważać gdzie się go wsadza. Ronin
-
Chodziło mi o kompletną kamizelkę ;). Zresztą, wyjaśniłem to w artykule na temat tego systemu oporządzenia: Sama kamizelka, bez żadnego panelu to wydatek około 260,00 EUR. Ronin
-
Fakt - zastosowałem zły przelicznik: - mag do G36 ma szerokość 1,5 magazynka do M-ki; - 1 magazynek do M-ki ma zbliżoną szerokość do magazynka do MP5; - podwójna ładownica do G36 jest więc w stanie pomieścić trzy magazynki M-kowe (2 x 1,5), więc trzy podwójne rzędy magazynków do MP5 (jak na zdjęciu). Zapomniałem już w sumie o tym przeliczniku ;), nawet mimo tego, że stosowałem go w artykule na temat chest riga dla sił specjalnych: Nie zmienia to jednak faktu, że z racji kompresji można także wygodnie przenosić w niej cztery magazynki. Ronin
-
Oglądałem, macałem, przymierzałem i powiem tak: - bardzo ciekawy projekt - coś jak połączenie kamizelki z dodanymi szelkami od beltkitu ale bez części plecowej czyli raczej chest rig ;). Jednym słowem w projekcie wyeliminowano trzy wady chestów/kamizelek - nie ma części plecowej więc chudzielcy sobie mogą ją dopasować do obwodu tułowia (wieczny problem w kamizelkach), kieszeni jest więcej niż w normalnym cheście, więc nie ma problemów z pomieszczeniem wszystkiego no i szelki to nie dwa kawałki taśmy - są szersze i obszyte gąbką, więc jest wygodnie; - wadą jest materiał - starsze wypusty TacGear-a szyte były z materiału zgodnego ze specyfikacją BW (Cordura 1000, klamry YKK - taką wersję tego chesta widziałem ostatnio na e-bayu, poszedł za 150,00 EUR, obecnie te egzemplarze to rzadkość), te nowe szyte są z zamówionej przez TacGear-a Cordury 500 (twierdzą, że to oryginalna Cordura czego nie wykluczam, bo "na oko" wygląda toto znośnie - zgadza się splot, charakterystyczna lekko "błyszcząca" faktura). Problem polega na tym, że materiał ma nieco inne kolory niż oryginalne wyposażenie (kolory są niby takie same ale odcienie są inne). W sumie jeżeli miałbyś możliwość kupienia starszego egzemplarza z materiałów BW polecam. Nad wybuleniem za nowy (w sensie typu a nie stanu - ten stary wypust z e-bayu był nieużywany, więc jak się chce też można utrafić) bym się zastanawiał. Ronin
-
Kiedyś kupiłem scyzoryk z MilTeca (nie taki sam, tylko taki stylizowany na starszy model scyzoryka BW, ale z dodanymi obcęgami)... Stal była strasznie giętka, do tego stopnia, że ostrze szło wygiąć kciukiem (zacisnąłem scyzoryk w pięści ostrzem do góry i wygiąłem je kciukiem w bok). Nie ma co - ścierwo jakich mało. Ronin
-
http://www.rangershop.pl/product-pol-3544-...ktarn-kamo.html 2000,00 zł jak widać ;). W Niemczech one chodzą z kolei po 500,00 EUR, co jest równowartością. Ronin p.s. Twoja kosztowała połowę, bo była bez żadnego panelu. Zestaw to kamizelka i komplet paneli.
-
Ten z allegro to podróba - MFH = MilTec. Jak widać piły brak, no i nie ma oznaczeń na ostrzu (normalnie są przy samej postawie trademarki Victorinoxa). Ronin
-
Bo to używka była i bez bocznych kieszeni ;). A ceny faktycznie podałem za nowy sprzęt bo nowy jest łatwiej dostępny niż używany. Nie znaczy to jednak że za wszystko płaciłem ile podałem (część rzeczy znalazłem używaną na ebayu). Poza tym część elementów można zastąpić tańszymi - np zamiast kurtki Arktisa można kupić również używaną we wspomnianej jednostce Kohlera/JK Defence itp, które kosztują połowę ceny... Tyle, że licho to wygląda jak się cała grupa tak wyposaży. To co wymieniłem to najczęściej spotykane rzeczy, i np. w 4 osobowej drużynie 3 na 4 osoby mają kurtkę Arktisa a jedna jakąś inną. Jakby wszyscy mieli inne to by już to zbyt oryginalnie nie wyglądało (chociaż inne też są w użyciu, ale statystycznie rzadziej ;)). Ronin
-
Gusta jak dupa - każdy ma swoją... Mi się podobają bo są proste i praktycznie nie zmieniły się od czasów pruskich/WH ;): (współczesny z lewej, WH z prawej) i zbliżenie ;):
-
Fakt - nie obejrzałem zdjęcia bo od razu wyszedłem z założenia że piszesz o sznurze na mundur wyjściowy ;). Przepraszam za zamieszanie. Ronin
-
To może ja wyjaśnię ;). Sznury o których pisze Dingo to tzw. Schützenschnur (sznur strzelecki). Tradycja jest bardzo stara (sięga początku XVIII wieku, więc czasów pruskich) - sznurem odznaczało się najlepszych strzelców. Obecnie w BW sznur ma trzy stopnie - brązowy, srebrny i złoty - błękitny sznur jest jedynie w marynarce wojennej. Nie wdając się w szczegóły wyjaśnię ogólnie zasadę zdobywania sznura: - żołnierz strzela określone ćwiczenie (odpowiednik naszego "strzelanie nr") z karabinu, PM-u, pistoletu, MG oraz Panzerfausta (dwa ostatnie jedynie na srebrny i złoty); - na każdy stopień musi osiągnąć określone wyniki dla przykładu na brązowy sznur przy strzelaniu z G36 wykonuje się strzelanie w ruchu 4 x 4 - cztery stanowiska, na każdym cztery strzały (kto widział film "SWAT" z Colinem Farrellem pamięta pewnie scenę na strzelnicy kiedy panowie się zakładali - wykonywali wtedy podobne strzelanie ze zbliżaniem się do celu) - kolejno strzela się: - z 200 m, postawa stojącą 4 strzały; - z 150 m postawa leżąc 4 strzały; - 100 m 2 strzały stojąc, 2 klęcząc; - 80 m - j. w.; Strzela się do różnych celów - na 1 stopień należy trafić co najmniej dwoma strzałami z każdej odległości, jednak w sumie trzeba mieć conajmniej 9 trafień (czyli na jednym stanowisku należy trafić co najmniej 3 razy). - im wyższy stopień tym wymagania są większe - dla G36 na złoty sznur trzeba wystrzelać już 13 trafień w sumie (czyli np w każdym z czterech stanowisk po co najmniej trzy trafienie, a w dwóch stanowiskach po cztery trafienia). Podobne strzelania wykonuje się z różnych typów broni i do każdego typu zdobywa się określony stopień, jednak żołnierz ma prawo nosić sznur w kolorze swojego najgorszego wyniku! Czyli jak ktoś wystrzelał złoty z G36, MP5, MG3 i Panzerfausta, ale był noga w pistolecie i ma brąz, to ma prawo nosić brązowy sznur... Tyle w skrócie ;). Ronin p.s. Sznur mogą nosić także żołnierze spoza Niemiec, o ile z niemieckiej broni wystrzelają wszystko wg zasad.
-
Źle dopiąłeś stopnie - blaszka powinna być nachylona w stronę przodu a nie pleców ;). A tak nawisem - szyją w ogóle takie małe marynarki? Skąd ją wytrzasnąłeś ;)? Ronin
-
Zdecydowanie potwierdzam zdanie Wolfa - najcenniejsze informacje to te uzyskane bezpośrednio ze źródła, od ludzi którzy w danej jednostce służyli. Informacje te mają jednak dwie wady - nie zawsze mamy dostęp do tych ludzi, a nawet jak mamy to nie koniecznie chcą się z nami dzielić informacjami. Drugi problem to "jednostronność" informacji - relacja ma to do siebie, że są to doświadczenia konkretnej osoby, nie dające całego obrazu. Internet jest niestety pełen bzdur, i jak słusznie Wolf zauważył, do informacji w nim zawartych należy zachować dystans. Najlepiej czerpać z wiarygodnych źródeł (oficjalne strony internetowe) od autorów bezpośrednio związanych z tematem. Świetnym źródłem informacji są książki na dany temat, choć i tutaj trafiają się gnioty. Generalnie najlepsze rozwiązanie to łączenie wiedzy ze wszystkich źródeł. Ronin p.s. Użyteczna jest znajomość języka - nie wyobrażam sobie rekonstrukcji armii szwedzkiej, bez znajomości języka szwedzkiego (no chyba, że miałbym dobrego tłumacza ;)).
-
Sowa faktycznie, jakby ma monopol, bo ta jego to jedna z niewielu w Polsce, i pewnie jedyna na sprzedaż. W Polsce w sklepie ich nie kupisz (no chyba, że wersję TacGear'a), jedyne źródło to bezpośrednio producent: http://www.sierra-313.de/shop/product_info...che--klein.html Ronin
-
Pytaj Sowy od nas z ekipy ;). Ronin
-
Do pojedynczej ładownicy na mag do G36 wchodzą dwa od MP5 a nie jeden (i to nie "na krzywy ryj" tylko wygodnie - takie rozwiązanie jest zresztą często widywane u żołnierzy)! Do podwójnej ładownicy na magazynki do G36 wchodzą cztery magazynki od MP5, więc z racji tego, że ładownice w mehlerze można kompresować, to masz miejsce na 2 lub 4 magi od MP5 w jednej ładownicy. Ronin
-
Zgadza się - dużo zależy od jednostki - są takie gdzie żołnierze dostają dwie ładownice, są takie gdzie dostają cztery. Niezależnie od ilości regulamin mówi, żeby ładownice zaczepić blisko, po obu stronach klamry pasa. A tu przykład konfiguracji, o której pisałem (cztery ładownice pojedyncze, i cargo przesunięte na lewą stronę): ZDJĘCIE CAŁEGO PLUTONU Ronin
-
Nie - te podane przez Ciebie to podróba - syf jakich mało. Podkłady na rangershopie masz tutaj: http://rangershop.pl/product-pol-3600-Elem...-FLECKTARN.html http://rangershop.pl/product-pol-3595-Elem...-FLECKTARN.html Tyle, że nie ma pewności, że będzie to oryginalny KHS/Sierra :?. Ronin
-
No i funkcjonalność też wątpliwa. Ronin
-
Szkoła jest taka - na pasie są cztery ładownice + jeden magazynek w broni. Ładownice dopina się z przodu pasa, więc lewa ręka ma dostęp do wszystkich czterech. Resztę magazynków nosi się w naddupniku. Zmieniony jest więc schemat brytyjski - ładownice na bokach, po lewej masz primary, a po prawej secondary, na schemat - magazynki primary z przodu na pasie, secondary w cargo (zazwyczaj przypiętym z lewej strony). Efekt jest taki, że lewa ręka ma dostęp do wszystkich magazynków (!), bo i te w ładownicach łatwo wyjąć, i te z cargo w krytycznej sytuacji (a nie tylko do tych po lewej stronie jak w schemacie brytyjskim). Zmiana wynika prawdopodobnie z rozmiaru magazynków do G36 - są grubsze i w ładownicy sie ich tyle nie mieści (w schemacie brytyjskim w jednej ładownicy pod słabą ręka - do szybkiej wymiany, masz sześć magazynków i to na ilość magów primary starczy). Obecnie, po wdrożeniu systemu IdZ schemat nieco zmodyfikowano i dodano dwie podwójne ładownice - dopina się je skrajnie po bokach, obok ładownic pojedynczych. W ten sposób ilość magazynków dostępnych dla lewej ręki to 6 - reszta dalej w torbie uniwersalnej. Ronin
-
Oj Wolfie, regulamin nie określa ilości ładownic ;). Żołnierze zazwyczaj przydziałowo dostają dwie, ale często na różnych ćwiczeniach mają po cztery. Ronin
-
Informacje podałem wg źródła: Christin Rudolph, „Eyes on Target - Die Fernspäher der Bundeswehr”, Motorbuch Verlag, Stuttgart 2008 dużo daje pewnie możliwość powtórzenia strzału. Poza tym znając realia idę o zakład, że podane dystanse są czysto teoretyczne (w teorii energia 8 g pocisku na dystansie 200 m jest wystarczająca do zabicia człowieka/psa) i w trakcie rzeczywistego zadania nikt nie ryzykowałby strzelając na max dystansie do żołnierza w kamizelce. Ronin
-
Jedno z bardzo wielu zdjęć takiej konfiguracji (szeroko wykorzystywana we wszystkich jednostkach specjalnych BW - współcześnie). Lunetka to model pierwotnie przeznaczony do noszenia na G3 ZF (snajperska wersja G3 A3) - Hensoldt FERO Z 24 G: PM w tej konfiguracji przeznaczony jest do cichej likwidacji wartowników z odległości 100 - 200 m (spore uproszczenie przeznaczenia ;)). Ronin