-
Posts
4,092 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by thor_
-
Kolonie ASG - Polska
thor_ replied to Raks's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Nie znasz się Regu ;) Jak Almatur pisze, że to ersoft to trzeba im wierzyć ;) -
Wersja "gotowa" to będą w bazach na masztach anteny stacjonarne najprawdopodbniej 1/2 fali choć wolałbym dłuższe 5/8. A w terenie ręczniaki w plecakach z akumulatorami podłączone do samochodowych anten.
-
Na drzewo to nidyrydy bo tam same drzewa "no friendly user" ;) Maszt metalowy dł ok 2-2,5 metra przymocowany do konstrukcji dachowej wiaty "jadalni" polowej. Docelowo na imprezach maszty alu skłądane o wysokości około 5-6 metrów i do nich antena stacjonarna.
-
G&G robi komory do AICS???
-
Umówmy się, że z takimi argumentami nie będę dyskutował OK? Albo jesteś supermanem albo ja i większość ludzi jakich znam jesteśmy ślepi. Jak masz opowiadać bajki to zmień forum na jakieś poświęcone braciom Grimm. Miałem dwa takie nokto, aktualnie mam jeden, poza nimi miałem okazję używać jeszcze kilku/kilkunastu produkcji czeskiej i rosyjskiej (a w zasadzie radzieckiej). I poza tymi które miały powypalane wzmacniacze cała reszta spisywała się idealnie jak na tej klasy sprzęt. Uszkodzenie przetwornicy nawet POWAŻNE nie ma wpływu na pracę wzmacniaczy. Może co najwyżej nie podać wystarczającego prądu i wtedy nic nie zobaczysz. Po to jest przetwornica, żeby podawała prąd na poziomie potrzebnym do obsługi wzmacniaczy. To, że prąd jest "słaby" i powoduje włączanie i wyłączanie przetwornicy ma się nijak do jakości obrazu. Wystarczy podać przez 2-3 sekundy prąd żeby wzmacniacz się właczył i możesz odłączyć zasilanie. Przez jakiś czas wzmacniacz będzie pracował. Jakość obrazu zależy tylko od jakości wzmacniacza. I podstawowa rzecz: jeżeli odpowiednio oświetlisz teren podczerwienią to i na 100 metrów całkiem przyzwoity obraz zobaczysz w tej klasie sprzęcie. Ale do takiego oświetlenia potrzebny jest minimum reflektor samochodowy.
-
Jest jeden podstawowy problem z tymi nokto. Nie wiesz na jaki egzemplarz trafisz. Jeżeli masz pecha to faktycznie dostaniesz taki w którym wzmacniacze światła sa powypalane i nc z tym nie zrobisz. jeżeli trafisz na taki który faktycznie nie był uzywany i leżał sobie w magazynie to nie są całkiem złe pod warunkiem zaakceptowania ich 100% AKTYWNOŚCI, tak Silverbullet te noktowizory nie mają nic wspólnego z noktowizją pasywną. To noktowizory AKTYWNE wymagają użycia emisji podczerownej do jako takiego "widzenia".
-
Teraz dopiero sobie otworzyłem link do tej baterii.. :mrgreen: Wyrzuć ją daleko i szybko uciekaj ;) Mam taką samą. Jeszcze nigdy nie strzelała na niej normalnie żadna replika. Kupiłem ją żeby zastąpiła starą poczciwą 3-4 letnią baterię NiCd i obecnie to ten intellect robi za niechciany zapas gdyby coś się stało "staruszce".
-
A kto im będzie nosił to auto? Że o wniesieniu samochodu do lasu z punktu widzenia letnich zakazów wstępu do lasu nie wspomnę? ;)
-
:o Waga 2kg??? Tryb ognia pojedyńczy??? Nie wiem co to jest ale nei jest to nic podobnego do znanych mi KARTów M14.
-
Symek a Ty czytasz co ludzie piszą? Co z tego że masz taki sam silnik w dwóch replikach skoro sam napisałeś że w Twoim AUGu jest TUNING czyli ten sam slinik ma inne parametry obciążenia w każdej z tych replik taaak?? Moze zamiast czekać nie wiem jakiego wytłumaczenia poprostu poczytaj UWAŻNIE co piszą osoby które chcą Ci pomóc. Gdyby mimo to nie dotarło to narysuję: Taki sam silnik w jednej replice naciąga spręzynę M100 a w drugiej M120. Jak myślisz tyle samo prądu potrzebują? To o czym pisze Loopack ma sens i na 99% w Twoim przypadku tak właśnie będzie. bateria o więszym napieciu wcale nie musi mieć większej wydajności/mocy niż ta o mniejszym napięciu.
-
Kolonie ASG - Polska
thor_ replied to Raks's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Wystarczy trochę wyobraźni, kilka złotych odłożonych "na wakacje" łb na karku (w przypadku młodszych jedna dwie osoby dorosłe i sensowne) i samemu można sobie zrobić taki obóz/kolonię że "czapki z głów panowie". -
Jakbyś nie "rozwiązał" to i tak guma bedzie narazona na kontakt z ciężką, cholernie szybko poruszająca się kulką. Przypomnę, że AR ma te około 700-750 fpsów na kulkach 0,25 ;) Czyli to nie to samo co 600-700 na 0,2 ;) Ale oczywiście za cenę częstej wymiany gumy itp pewnie da się to zrobić ;) Ale nie pytajcie mnie o to bo mnie to nie interesuje ;)
-
Nie ma baterii, która wytrzyma kilka dni jeżeli będziesz od rana do wieczora trzymał palec na spuscie, choćby nie wiem jakie MEGA RC to było.
-
W znalu można ładnie ręcznie "wyciąć" powierzchnię nawet gwoździem. tylko trzeba cierpliwości i dokładności. Wgłębienia "starych" oznaczeń możńa spróbowac zatopić cyną, rozgrzanym ołowiem. Przynajmniej w tych miejscach będzie się łatwiej "rzeźbiło" ;)
-
Hmm jest kilka wyjść: 1) kupić agregat na paliwo jak ktoś wspomniał. Ponosicie przez kilka dni taki sprzęt to nauczycie się oszczędzać baterie następnym razem. 2) kupić zapasowe baterie. Jeżeli jedna starcza Wam na 4h zabawy to średnio na dzień potrzeba każdemu z Was jakieś 3 baterie * ilość dni. (taniej wyjdzie agregat) 3) wywalić hicupy, zabrac low/realcupy każdemu pozwolić zabrac po 1000 kulek poza załadowanymi magazynkami i jedna bateria starczy. 4) sprzedać na allegro elektryki (AEGi) kupić sprężyny problem znika. 5) Zabrać na wypad dziewczyny to będziecie mieli mniej czasu na strzelanie co w efekcie pozwoli na dłuższe "życie" bateriom. Tyle ;)
-
Dac się da na pewno, skoro ludzie latają na księżyc to pewnie i HU się da tu wsadzić. Ja nie wsadzę, nawet gdyby się pojawił jakiś "gotowy moduł" rozdawany za darmo. Dla mnie cała frajda to właśnie brak HU i takie a nie inne zachowanie kulek. Zasięg jaki daje ta replika i sposób "prowadzenia z niej strzelania" mi sprawia 100% satysfakcję. To kolejny argument za tym, że każde naciśnięcie spustu trzeba przemyśleć i "zaplanować" z HU połowa z tego odpadnie. Z innej strony skoro to coś potrafi wydmuchać elementy tłumika klejone na klej to obawiam się, że nie ma zbyt wielu gumek i dystanserów które dałyby radę "na dłużej".
-
Pasuja wszystkie "standardowe" magi czyli ICS, CA, TM, chińszczyzna, itd.
-
Łaczność CB na terenie naszych "48H" w zasadzie sprawdzona i potwierdzone, że na 5-6 km spoko daję radę na zaimprowizowanym maszcie i na antenie stacjonarnej z jednej strony a samochodem z drugiej. Na 100% zestawy oparte na ręcznym radiotelefonie podłączonym do anteny samochodowej umożliwią utrzymanie łączności na 3-5 km.
-
Ale przecież tak właśnie się robi bez dodatkowego "obciazania" dzieli się amunicję na takie "częsci" jakie w realu nosiłby każdy z cżłonkó w oddziału i każdy ma przy sobie te x kulek dla np kaemisty. Jak widać na powyższym przykladzie Dexter ja nie rżnę głupa, tylko ktoś próbuje mi wmówić, że odkrywa amerykę poprzez "wagę" amunicji. A wszystko Z WYJĄTKIEM WAGI w tym temacie jest od wielu już lat STOSOWANE na milsimach. Si nie "przyjałem tego fragmentu w ten sposób ;) Sorka ;) Javelin na pewno się róznią "nasze" milsimy między sobą. Ale naprawde dla mnie kiedy taszczę 20-30kg na grzbiecie nie jest istotne czy to 28kg szpeju +2kg amunicji czy 30 kg szpeju. Jak potrzeba jestem w stanie na 48H zapakować się w kamizelkę, zabrac max 5-10 kg szpeju i mogę sobie "doważyć" amunicji drugie 10kg w czym problem? Raz jeszcze powtórże: masa amunicji w naszych symulacjach jest tak marginalnym problemem że jak widac na przykładzie który trwa od minimum 4-5 lat da sie bez niej symulować to co chcemy. Może zamiast martwić się wagą tych 300 kulek wpadnijcie na sensowny pomysł jak rozwiązać kwestie pancerzy, walki z pojazdami, łaczność między 200-300 osobowymi stronami operującymi razem, jak rozwiązac symulację nalotów, wsparcia artyleryjskiego czy ataku moździerzy. To są istotne problemy a nie to czy nosić 2,5kg piasku czy nie razem z kulkami. Chyba, że aż tak sie różnią "nasze" milsimy i dla jednych kluczową sprawą jest 2,5kg amunicji a dla innych wszystko to o czym pisałem wczęśniej. Jeżeli tak jest to przepraszam, nie dopuszczajcie magów typu C-mag do gier, doważajcie sobie kulki i mi nic do tego. Dexter w zasadzie masz rację, rżnę głupa, bo w rzeczywistości jestem w stanie sobie wyobrazić milsimowców dla których problemem jest waga amunicji i rozumiem o co im chodzi. Tylko może powinni zacząć organizować większe imprezy milsimowe (nie zloty, czy strzelanki ze scenariuszami) to może wtedy przy nawale innych problemów natury SYMULACYJNEJ dojda do wniosku że waga amunicji to najmniej istotny szczegół tej zabawy. A jak nie i są tak wspaniali, że robią gry którym nie można zarzucić nic pod względem realizmu to z chęcią wpadnę i się nauczę i oficjalnie się pokajam i stwierdzę publicznie, że najważniejsze w milsimie jest odzwierciedlenie wagi amunicji. Dla mnie end.
-
Tak mnie jeszcze najszło ;) NATOwskie 7.62 to 7.62x51 a nie x39 ;)
-
A teraz pokaż mi Javelin kto nosi te 1200 sztuk ammo w realu?? Podpowiem: kumple a nie sam "SAW gunner" zgadza się? Więc nie nosisz 16kg tylko w zależności jak to sobie rozłożycie w ekipie. Pisząc o tym, że znam przypadki noszenia po te 5-10 kg ammo na łeb pisałem właśnie o przypadkach kiedy cały zespół dzielił się amunicją do karabinków i do kmów. Sam na to wpadłeś nawet: ;) I nadal nie widzę sensu kombinowania z masą amunicji. Nie, nie byłoby bo nadal miałbyś minimi ważące 6 kg plus 200 sztuk amunicji które w realu jest w magu i waży te około 2kg co daje 8,2 kg i nadal brakujący kilogram rkmu... Taaak postawmy sobie zasadnicze pytanie: Ile czasu "działamy w polu" na gierkach? 12 godzin? 24? nawet na 48 godzinnych imprezach efektywnie w ruchu jesteśmy może 10 godzin maxymalnie 15. Takim problemem jest dla Was noszenie poza 20-30 kg innego szpeju jeszcze dodatkowych 3-5 kg? Aż tak to rzutuje na Wasze odczucie realizmu? W 90% przypadków na imprezach 24H i mniej jedyne co zabieram ze sobą na patrol czy jakiekolwiek inne zadanie to magazynki sztuk około 10-14 kamel z 2-3 litrami wody i kilka batonów/fragmenty MRE. Normalnie tragedia zabrać 5 kg amuncji + żarcie + wodę... Na wielu imprezach taszczyłem po 20-30 kg na grzbiecie i nie płakałem. Naprawdę dla mnie te 5 kg nie robi róznicy. A do tego jeszcze imprezy na których są pojazdy. :mrgreen: 100x bardziej zależy mi na tym, żeby po drugiej stronie był przeciwnik który musi zmieniać magazynki po 30 kulkach, oszczędnie prowadzić ogień z kmów, żeby skutecznie dawać wsparcie, żeby kumple w czasie oderwania czy po wpadnięciu w zasadzkę potrafili postawić skuteczna "zaporę" uzupełniając się na wzajem kiedy kończą się magazynki. Wolę mieć naprzeciw siebie ludzi z emkami ze 100 kulkowymi C-magami niż ludzi z KMami z nieograniczoną ilością kulek. I mam gdzieś ile te kulki ważą.
-
Znaczy się, już nie czuje się tak łatwo urażona takimi tematami ;) Ta nowa wersja ;)
-
Taaa zwłaszcza w strzelaniu na 40-50 metrów do celu wielkości sylwetki człowieka ma to wieeelkie znaczenie :mrgreen: Nie widzę problemu staraj sie przekonać ludzi do Twojej koncepcji może Ci się uda. Mi wystarczy symulacja na poziomie ilości "amunicji" i potrzeba rozsądnego nią gospodarowania. I tak z reguły mam na sobie sporo kilogramów sprzętu. Co do: Hmm to jakoś nie widze tu powodu do utraty mobilności przez oddział. Znam przypadki gdzie każdy z członków oddziałów tachał po 5-10 kg amunicji i jakoś oddział "dawał radę". Dla mnie realizm na którym mi zależy na imprezach to kwestie dowodzenia, taktyki, podejmowania odpowiednich decyzji, zasady regulujące kwestie udzielania pomocy rannym, pewne aspekty logistyki. A najmniej istotne dla mnie jest doważanie kulki BB do realnych 16 gramów. Oo dobrze gada ;) Twoj mini waży Gcze o jakiś kilogram za mało masz to "nadrobione" ?? Biegasz moze w kamizelce która powinna mieć wkłady balistyczne typu np SAPI? Masz oryginalne czy piankę która nie waży nic? To są istotne sprawy w symulacji a nie te 30x16 gram pod repliką...
-
Ilość nie wagę... Taaa pewnie ten mniej zmęczony szybciej wystrzeli te "x" kulek bo będzie miał więcej siły... :wink: Zasady odnośnie "wagi amunicji"? Nie zauważłem, żeby się zmieniały... Zmieniają się te, które dotyczą spraw istotnych z punktu widzenia symulacji. Taak... Jeszcze raz powtórzę: jak chcesz z woreczkami symulować zużywanie się amunicji i jej "pożyczanie" w czasie walki? Może po wymianie ognia zrobisz "chwilę na uzupełnieie piasku i wysypanie go tyle razy ile w czasie "walki" pożyczyłeś magi?? Tak to podniesie realizm... To nie jest opinia większości tylko przyjęta zasada w niektórych środowiskach. Tak nie zgadzam sie z nią, ale tak długo jak jest konsewentnie stosowana jest na pewno bardziej sensowna i istotna niż jakieś doważanie się piaskiem kosztem limitów ilości. Jak rozwiążesz "dynamiczną" zmianę wagi to wrócimy do kwestii czy warto.
-
Czy ja piszę o WADZE?? A co ma waga "etatowo przydzielanej ILOŚCI amunicji" w realnym wojsku? Może wg Ciebie piszący regulaminy dlatego wymyślili taką a nie inną ilość amunicji dla strzelca czy ilość amunicji dla kaemu w drużynie bo sugerowali się jej wagą? Nie interesuje mnie WAGA kulek ani amunicji w realu. Interesuje mnie ILOŚĆ i ona wg zasad jakie "uznaję" powinna wynosić tyle ile jest przyjęte w standardach "wyposażenia". Jeżeli na KaeM w realu przecietnie wypada po 500-1000 sztuk amunicji a na karabin 250-300 to tyle ma mieć uczestnik imprezy (ewentualnie razy "mnożnik" ilości przyjęty przez dane środowisko). Ni einteresuje mnie czy ktoś noszacy te 1000 kulek się zmęczy pod ich ciężarem czy nie. Interesuje mnie to czy będzie potrafił nimi odpowiednio "gospodarować" i czy dany team da radę z taką a nie inną ilością "amunicji" wykonać zadanie. Wybacz ale podejście na zasadzie "nie mają sensu limity ilości kulek" jest równoznaczne dla mnie z podejściem: "po co real/lowcapy przecież hicapy są OK". Co za różnica czy będe miał w plecaku tonę kulek i szybkoładowarke pod ręką czy w kamizelce 10 hicapów? Tylko taka ze strace chwilę na zmianę i doładowanie. Pewnie to zbliża do realizmu złaszcza w sytuacji kiedy impreza polega na obronie lokacji przez słabszy liczebnie oddział... Wracajac do tak przez Ciebie ukochanej wagi... Jak chcesz symulować wagę amunicji w sytuacji w której skończy Ci się amunicja i kumpel podrzuca Ci magazynek? Będziesz w tym czasie dosypywał piasku do woreczka? Po wystrzeleniu pożyczonego maga wysypiesz woreczek i jak koles Ci podrzuci nastepny znów nasypiesz piasku? Tak jak pisałeś PEWNYCH RZECZY NIE ZASYMULUJESZ. I dlatego wolę symulowac liczbę amunicji i związane z nią "zachowania" w stylu pożyczanie magów, doładowywanie ze ŚCIŚLE LIMITOWANEJ ilości itp niż przesypywanie piasku z worka na ziemię i odwrotnie. Skoro przez tyle lat się pojawia i nic sensownego nie "wymyślono" to znaczy, że z powodzeniem można się bez tego obejść i nie jest to na tyle istotne żeby "cudować".