Stolar
Użytkownik-
Posts
789 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Stolar
-
Kupiłem na allegro laryngofon starego typu. Z tego co udało mi się ustalić to jest to laryngofon od hełmofonu czołgowego taki jak tutaj: http://s180.allegro.pl/photos/oryginal/47/...3932/47393221_1 http://s180.allegro.pl/photos/oryginal/47/...471564/47156406 Po rozpruciu opaski okazuje się że składa się on z 2 gumowanych prostopadłościanów o wymiarach 4x2x1,5 cm – czujników połączonych przewodami. Każdy z nich ma 3 śruby do podłączenia przewodów oznaczone + , - oraz Z. Czy ktoś z was próbował dostosować taki laryngofon do współpracy z „współczesnymi” radiotelefonami(w moim przypadku konkretnie castel KF-22) typu First Austria, Maxcom itp. Ustaliłem na którym „wyjściu” w gnieździe radia jest podłączony mikrofon a gdzie słuchawki i wyprowadziłem 2 przewody od tego pierwszego. Próbowałem różnych kombinacji z podłączeniem laryngofonu jednak bez skutku. Czy czujniki wymagają jakiegoś dodatkowego zasilania? Czy Z oznacza uziemienie i należy je sobie po prostu darować lub połączyć z + lub – (tak kombinowałem)? Będę wdzięczny za wszelka pomoc i wyjaśnienia. Pozdrawiam!
-
Spadajacy zamek w Glocku 18C
Stolar replied to Foka's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Wiem ze to zbyt banalne i pewnie nie wiele pomogę ale..: Może jakiś „odpadek” zakleszczył się wewnątrz mechanizmu i nie pozwala się schować elementowi numer 1. Dodatkowo mała rada: bądź ostrożny w czasie eksperymentowania z tym zamkiem. Myślę ze możesz mówić o sporym szczęściu(pewnie dobre nasmarowanie Cię uratowało). Otóż u mojego kolegi w glocku 17 prawdopodobnie również w wyniku „ruchów zamka do góry” zamek w tylniej części na odległości około 2 cm pękł. Zamek zamiast ześlizgnąć się z prowadnicy tak jak w Twoim przypadku, „wyrwał” zamek(stad pękniecie na równi z prowadicą w zamku - została ona oddzielona). To tylko taka rada aby zwiększyć Twoja czujność i ostrożność. Proszę wszystkich o nie wyciąganie pochopnych wniosków na temat wytrzymałości glocków na tym przykładzie. Szczerze mówiąc kolega niezbyt dba o swoja replikę wiec nie wiem czy uszkodzenie nie powstało w wyniku jakiegoś upadku itp. Faktem jest że po sklejeniu kropelką zamek ponownie „się rozszedł”. Może to świadczyć że siłą „ciągnąca” do góry nadal działa. Może jednak oznaczać również że klej puszcza w wyniku wstrząsów od blok-backa. Nie wiem i nie ciągle dalej off topicu. To tylko tak uwaga. Długo nad tym dumałem jednak nic nie przychodzi mi do głowy. Dla jasności: u mnie w 17nastce problem nie występuje. Pozdrawiam! -
Mam pytanie: czy ktoś wie jaki wpływ ma rodzaj(moc, voltaż, opór itp.) zastosowanej żarówki(bądź innego odbiornika prądu, np. wentylatora) na działanie całego układu/rozładowywarki? Chodzi oczywiście o ten układzik:http://www.unconventional-airsoft.com/proj.../discharger.php Pozdrawiam!
-
Dobrze wiedzieć – całe życie się człowiek uczy :) W związku z tym mam pytanie: czy po wprowadzeniu 2 kulek do komory i zwróceniu strzelby wylotem lufy w dół jedna z kulek wyleci swobodnie czy też może gumka hop-up jest na tyle długa ze utrzymuje 2(lub więcej) kulki? Pozdrawiam!
-
Szaszłyk skoro ESSy ICE Ci się podobają to może zainteresują Cię te Guardery: http://www.machinegun.pl/sklep/product_inf...products_id=467 Tu jest recenzja(co prawda wersji 2001 ale na gorsze raczej nic się nie zmieniło): http://www.arniesairsoft.co.uk/?filnavn=/r...2001_review.htm Pozdrawiam!
-
W sprawie klamer zagadaj na PW do użytkownika: ORKAN_Hubert (z taśmami może również pomorze a jeśli nie to popytaj w pasmanteriach w Twoim mieście). Pozdrawiam!
-
Po pierwsze: jeśli ktoś szuka tańszego smaru niż ten oferowany w sklepach to nie możesz mu tego zabronić Po drugie: niektórym nie uśmiecha się płacić 10 razy więcej(albo i lepiej) za smar tylko dlatego że na jednym pisze ze jest do AEG a na drugim do jakiejś innej maszyny. Po trzecie: skoro padło już stwierdzenie za np. raz na rok można już przeboleć i przepłacić za smar. A co jeśli ktoś chce to robić częściej, chociażby przy okazji wymiany innych części? Ma non stop płacić za przesyłkę i przepłacać za smar? I po czwarte: gdy podliczysz koszt zakupu różnych smarów „dedykowanych” do Airsoftowych zabawek uzbiera ci się spora sumka(olej sylikonowy, smar do zębatek, smar do tłoka itp.). Myślę że „przepłacone” pieniądze można spożytkować na 1000 innych sposobów – chociażby na kulki. Oczywiście cały czas mówię o odnalezieniu odpowiedniego zamiennika. Przypadku gdy pakujemy do gearboxa nieco inny smar który może okazać się szkodliwy(tak jak w tym przypadku dla części gumowych i plastikowych) bo tak jest taniej w ogóle nie rozpatruje. Acha, i jeszcze jedno: wiele osób kupiło nowe bądź używane AEG ciężko na nie pracując i odkładając każdą złotówkę. Czy twoim zdaniem jeśli było mnie stać na używanego XM za 700 zł to teraz mam szastać na lewo i prawo pieniędzmi? OLO wyraźnie napisał że nie zamierza wydać 20 zł na jedno czy 2 smarowania. Jeśli nie uda się znaleźć innego smaru to wtedy nie będzie miał wyjścia. Mozę jednak ktoś mu pomorze i wspólnie znajdą inny być może nawet lepszy smar. Pozdrawiam!
-
Nowości o M14 TM na RR: http://renegaderecon.com/recon_details.php?id=486 Replika ma ukazać się po Majowym Shizuoka Hobby Show. Ze zdjęć wynika że będą dostępne 3 wersje kolorystyczne łoża: oliwkowa(OD), czarna oraz mitująca drewno. Wygląda na to że metalowy receiver będzie zarazem częścią gearboxa.
-
Jeśli przeładujesz go 2 razy to strzeli 2 kulkami tak samo jak każdy inny pistolet/karabin/shotgun sprężynowy. Generalnie strzela on jednak jedną kulką i ma jedna lufę wewnętrzną. Pozdrawiam!
-
Dla rozładowania atmosfery: Tak, tylko pamiętajcie że rzucamy dopiero po gwizdku Mwist: Piękny sprzęt :D . Niestety Twoje pytanie jest tu bardzo nie na miejscu i raczej nie będzie tu prowadzona dyskusja na ten temat. Możesz założyć nowy temat w dziale „Niekoniecznie na temat”(bo do jakiegoś „konkretniejszego" się to nie specjalnie nadaje) jednak nie gwarantuje że nie zostanie on wywalony gdyż specjalnie nic nie wnosi. Zaraz postaram Ci się cos na PW odpisać i mam nadziej ze ewentualnie inni zrobią podobnie. Pozdrawiam!
-
[ARCH][GAZ] Glock 23F (KSC)
Stolar replied to mati.pl's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
U mnie po smarowaniu wszystko jest w najlepszym porządku. Jedynym niepokojącym objawem jest nie zawsze zostający z tyłu zamek po opróżnieniu magazynka. Ta mała wypustka w magazynku ześlizguje się z zatrzaski i stąd ten objaw. Po lekkim przetarciu wszystko wraca do normy. Pozdrawiam! -
Problem z magazynkiem Star do M15 ca
Stolar replied to Blackno1's topic in Archiwum - ogólne techniczne
Nie wiem jak w CA ale mnie w XM Marui stary siedzą bardzo luźno(mag CA również nie jest zbyt pewnie zamocowany). Dlatego Każdego Stara obkleiłem 1 warstwą izolacji(jeden pasek na wysokości nieco poniżej zatrzasku). Dodatkowo wkleiłem też warstwę izolacji do „tylniej”(tej od strony spustu) ściany gniazda w broni. Teraz podają bez problemowo kulki i wcale się nie kolebią. Wcześniej prawie wcale nie działały chyba że dociskało się je ręką. W zasadzie może wystarczy samo obklejenie gniazda jednak wtedy magi CA i TM mogą się nie zmieścić. Dlatego ja wybrałem rozwiązanie pośrednie – trochę izolacji na magu i troche w gnieździe. Teraz jest cacy :D Pozdrawiam! -
Magazynki do USP Tactical/P8 - szczelność
Stolar replied to Stolar's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Na razie nie mam zamiaru inwestować w magazynek do USP(wole raczej dokupić drugi do niezawodnego Glocka). Jeśli nawet zdecyduje się na zakup to chciał bym wiedzieć czy z nowymi magami również jest tyle problemów a jak sam widzisz odpowiedzi od różnych użytkownikóww tym temacie za wiele nie ma :( Pozdrawiam! -
Magazynki do USP Tactical/P8 - szczelność
Stolar replied to Stolar's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Dzięki bardzo za rady :D . Niestety u mnie taki manewr nie pomógł. Robiłem przeróżne kombinacje. Początkowo zamiast taśmy(tak jak w twoim przypadku) owijałem tłoczek nitką(aby precyzyjnie regulować grubość warstwy „podkładki”), taśmą, „nadbudowywałem” silikonem, wykonywałem o-ringi z gumek recepturek, z samego silikonu itp. U mnie padały po kolei wszystkie możliwe uszczelki: mała w tłoczku, duża uszczelniająca połączenie zaworu górnego i magazynka a chwilowo nawet dolna od zaworu napełniającego. Ostatecznie pojawiła się również nieszczelność na łączeniu obudowy zaworu i magazynka(tam gdzie o-ringi nie miały wiele do gadania) i również musiałem walczyć z żywiołem sylikonem. W międzyczasie pistolet raz działał raz nie(bo jak tylko uporałem się z jedną uszczelką to po pewnym czasie padała druga). Ostatecznie wynikiem wszystkich moich działań było wyrobienie gwintu od śrubki mocującej zawór i musiałem dorobić nieco większą. Generalnie miałem ogromnego pecha(po każda usterkę z osobna usunąłem i do czasu pojawienia się nowej wszystko działało) jednak biorąc pod uwagę ile osób miało podobne przejścia z USP po prostu temu modelowi nie ufam. Teraz mam glocka 17 KSC i mnóstwo roboty więc USP na razie przestałem się zajmować. Co ciekawe jak tak leżał sobie w szufladzie i zazdrościł glockowi że to on jest teraz w centrum uwagi to gdy po około 2 miesiącach tak ciekawości nabiłem go gazem i działał(mimo że gdy go odkładałem był nieszczelny, jednak obficie nasmarowany przed leżakowaniem). Wystrzeliłem około 100 kulek i na nowo się posypał. Chwilowo nie mam czasu ani potrzeby by przy nim grzebać. To tylko mój przypadek i proszę go traktować nieco z przymrużeniem oka. Jest sporo osób którym magazynki(jak i sam pistolet) działają bez zarzutu. Jeszcze raz dziękuje za pomoc zwłaszcza ze to stary temat :) . Pozdrawiam! -
Troche słabo szukałeś bo na wszystkie twoje pytania są odpowiedzi(i to bardzo wyczerpujące) na forum. Kupujesz green gas czyli np. taki: http://www.machinegun.pl/sklep/product_inf...products_id=499 Jaka pojemność wybierzesz to zależy od ciebie. Im większa butla tym taniej ale jednocześnie więcej kłopotu z jej przenoszeniem. Magazynek nabija się w dwóch 2-3 sekundowych „razach”. W zasadzie można zrobić to również za jednym razem. Ja najczęściej najpierw nabijam magazynek przez około 2-3 s a potem „dobijam” jeszcze raz szybkim „dziabem” około 1-2 s. Ogólnie magazynek napełniasz do momentu gdy nie słychać już dziku przelewania się gazu. Ludzie robią tak by zawsze mieć pełny magazynek i czuć się bezpiecznie – w każdej chwili maja zapas gazu wiec wystarczy dosypać kulek i dalej można strzelać. Jak się ma to do uszczelek? Raczej nic to nie zmienia. Co najwyżej gaz ma nieco większe ciśnienie co mogło by sugerować szybsze ich zużycie. Ja bym jednak nie panikował i nie przesadzał. Wszystko powinno być ok. Tak jak sam zauważyłeś mag ma być nabity tylko częściowo czyli tak aby gazy starczyło powiedzmy na 10 strzałów. Ja magazynek odkładam do szuflady dopiero gdy słyszę i widzę spadek ciśnienia gazu w magazynku (czyli właśnie w momencie gdy gazu zostało na +/- 10 kulek) Tak jak w innych modelach. Czyścisz lufę wyciorem uważając by nie uszkodzić gumki hop-up a następnie wycierasz ja do sucha by nie zostało wewnątrz smaru. Nie mam tego modelu jednak 0,25 lub 0,28 powinny zachowywać się jak najbardziej poprawnie. O tym jest ogromna dyskusja w dziale „snajperzy”. Generalnie: kup taka o jak największej średnicy obiektywu i stosunkowo małym powiększeniu(najlepiej regulowanym) np. 3-7X 32(a jeszcze lepiej x40). Jeśli do wyboru masz lunetę o mniejszym powiększeniu ale większym obiektywie oraz taka o dużym powiększeniu i małym obiektywie to bierz tą pierwszą. Pozdrawiam!
-
Ja dodam tylko że Poxipol mimo że z pozoru wydaje się być „popularnym” klejem i odruchowo szukamy jakiś bardziej „fachowych” rozwiązań to do regeneracji gwintów nadaje się całkiem nieźle. Nie jest on wcale taki kruchy. Przy szlifowaniu pilnikiem lub papierem ściernym zawsze go lekko „zapychał”(zamiast „zamieniać się” w pył) i mimo że całkowicie stwardniał to sprawiał wrażenie „nadal plastycznego”. Wydaje mi się że poxipol się nada jeśli śruba nie będzie narażona na zbytnie obciążenia(czyli akurat Twój przypadek Bulva). Częste wkręcanie i wykręcanie powinien znieść nieźle po pozostaje on jakby gładki przez co jest odporniejszy na ścieranie/wyrabianie. Jeśli jednak mocniej szarpnąć za śrubę to prawdopodobnie została by ona wyrwana razem z warstwą kleju na gwincie śruby. Najlepiej wziąć jakiś kawałek plastiku, wywiercić otwór i protestować. Pozdrawiam!
-
No tak ale ja chcę aby taki test wykonał ktoś kto posiada oryginalną(przeznaczona do broni) smycz. Że swoja mogę w ten sposób przetestować to oczywiste :? Pozdrawiam!
-
A ja mam pytanie do posiadaczy firmowych smyczy oraz do Wilka: jak bardzo sztywny jest drut? Dokładniej chodzi mi o to jak bardzo jest on rozciągliwy np. jaką ma długość gdy swobodnie spuścimy glocka(około 650 g) ku ziemi? Pytam ponieważ ja swoją smycz zrobiłem z kabla telefonicznego. Do tej pory mój „model” miał być jedynie „klimatycznym gadżetem” oraz zabezpieczać bron przed zgubieniem w lesie(bo zawsze będzie się ciągnąć choćby smycz bardzo się wydłużyła). Wobec tego zastanawiam się czy oryginały chronią broń przed upadkiem na ziemie np. podczas wchodzenia podrabianie(zatrzymując bron po powiedzmy 1 m)? Pozdrawiam! P.S. Wilk, przebiłem Cię :D – 2,9 zł + rzep 0.8 zł + pasek parciany 4 cm 1 zł choć szczerze to musze poszukać „przedłużacza sprężynowego” i zbadać jego właściwości – może lepszy :P
-
Pytanie wcale nie ignoranta. Otwórz sam długo czekałem na taki schemat(pojawiły się nawet zaczątki: proponuję przejrzeć temat „klocki elektroniczne” i chyba jeszcze kilka) jednak się nie doczekałem. Dlatego jeśli ktos sam nie potrafi takiego zaprojektować to pozostaje mu zakup gotowego zestawu do lutowania firmy Jabel lub Nord Elektronik. Cena to około 40-50 zł a układ ma wbudowany przekaźnik do załączania dowolnego uradzenia np. syreny. Przykład: http://www.gzz.pl/sklep/details.php?id=115...rd%20Elektronik Tu potrzebny jest tranzystor-element o którym myślałeś :idea: . W zasadzie to sam nie wystarczy i aby całość poprawnie działała trzeba go „wspomóc” dobierająć odpowiedni opornik i tworząc prosty układzik :) Oto schemat wraz z opisem: Zaznaczony na czerwono odcinek to fragment drutu którego przecięcie spowoduje „detonację” :twisted: ((czyli zaświecenie żarówki na schemacie) Pozdrawiam!
-
Myśle że akurat w wątku o camo z uwagi na mała liczbę stron oraz spekulacje co do „niefachowej” obsługi wypowiedzi takie jak Cybula są jak najbardziej potrzebne. Idąc za jego przykładem: - raz zamawiałem 3 paczki kulek: wszystko w jak najlepszym porządku - kolega kupował socoma sprężynę i kulki: również wszystko ok. Obie transakcje odbyły się około 2-3 miesięcy temu Pozdrawiam!
-
Ahh, Foka, wszystko musisz udziwnić :wink: Przecież to był tylko przykład. A teraz rozwiązanie Twojego problemu: Rezystancję oporników mierzymy gdy są one już podłączone do bomby i tak otrzymane wartości przyjmujemy jako wzorce. Odnośnie pewnych odchyleń związanych miedzy innymi z temperaturą otoczenia, rozładowywaniem się baterii itp.: Uważam że każdy maniak(jak i zwykły prosty człowiek) powinien być na tyle rozumny(a jeśli nie jest to na „sapera” wyznaczmy drużynowego „geniusza” :wink: ) by umieć interpretować wyniki pomiarów. Jeśli np. „zwycięskim” ma być opornik 200kOhm a my mamy 354 kOhm, 56 kOhm i 215 lub 196kOhm to chyba nie ma problemu z odgadnięciem który powinniśmy wybrać? Dla zupełnego uproszczenia można przyjąć ze bombę dezaktywuje przewód o najniższej/najwyższej oporności i wtedy nie ma problemu z przekłamaniami miernika. Pozdrawiam!
-
No naprawdę fatalny dzień na forum. Ja już padam i naprawdę mi nerwy puszczaja. Nie wiesz czy się przyda? To przepraszam bardzo co mamy jeszcze zrobić? Rozrysować Ci to? To TY decydujesz jakim celem w scenariuszu będzie bomba. To TY wybierasz sposób detonacji bomby. To TY montujesz bombę, usprawniasz ją, modyfikujesz, dodajesz swoje pomysły. I na koniec to TY będziesz się nią bawił. Ludzie podają tutaj swoje pomysły na różnego rodzaju „zapalniki” itp. aby wymienić się informacjami, podsunąć komuś jakiś pomysł ,pomóc w rozwiązaniu problemu, realizacji projektu itp. Czego TY jeszcze wymagasz? Żeby decydować za ciebie czym TY będziesz się bawił?
-
"Ostre sztuczki" już sa na forum: http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?p=145152#145152 Autorem również jest Sergiusz Mitin więc w najgorszym wypadku będzie trzeba z jedna i tą sama osobą się procesować :wink: A poważnie: czy ktos dysponujący jakimś nowym numerem komandosa mógłby stwierdzić czy ten mail jest nadal aktualny: komandos@jagiellonia.krakow.pl Jeśli tak to na piszę po prostu list do redakcji ze stosownym zapytaniem(chyba że wolicie aby zrobił to np. moderator). Pozdrawiam!
-
Zgodnie z obietnicą zamieszczam artykuł pt. „Ostre sztuczki” autorstwa Sergiusza Mitina opublikowany w magazynie „Komandos” nr 6/2002 Oto link do zeskanowanego artykułu: http://img95.imageshack.us/gal.php?g=o18mx.jpg&cols=4 Miłej lektury :D Pozdrawiam!
-
Niby żart ale podsunął mi nowy pomysł. Do każdego z przewodów(z pośród których wybieramy właściwy) jest przylutowany opornik o innej oporności. Wiemy np. że kabelek na którym jest 200kOhm dezaktywuje bombę. Saper musi wiec wyciągnąć miernik i sprawdzić oporniki(w razie gdyby jakiś elektronik się trafił można zamalować kod paskowy na opornikach). Twoja wypowiedź Navy niby do potraktowania z przymrużeniem oka ale w mojej wizji „sapera” w scenariuszach z bombą(czyli AT/MAUT a nie las bo w lesie bomby „nie widzę”) jest on wyposażony właśnie w różne nietypowe „sprzęta” typu miernik, śrubokręt, cążki, pęseta, jakieś krokodylki do robienia „obejścia” itp. Każdy bawi się tak jak lubi choć rozumiem że twoja wypowiedź miała być raczej krytyką nadmiernej komplikacji zabezpieczeń. Pozdrawiam!