Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Domin007

Moderator I
  • Posts

    2,128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Domin007

  1. Trzy słowa od ojca prowadzącego: 1. Nie, petardy pod lufą nie są dobrym pomysłem. 2. Temat z technikaliami dotyczącymi symulacji błysku wystrzału jest tu: https://wmasg.com/pl/forum/topic/166644-symulacja-błysku-wystrzału/ i tylko tam kontynuujemy wątek poświęcony temu zagadnieniu. 3. Jeżeli ktoś niema, nie potrafi, nie zdąży - może przykleić pod lufę żółte światło chemiczne. Do godz. 15 poczyszczę temat z technicznego spamu. Dziękuję za uwagę.
  2. Umberto link nie działa, trza się zalogować. ;)
  3. Również podzielę się swoim wynalazkiem, czyli domowej roboty PH Hood: https://photos.app.goo.gl/5zVhh36RUxiYHyTn8 Czego potrzeba do zrobienia takiego cuda (wersja amatorska, wersja PRO jest u Cortesa)? Ok. dwa metry tkaniny lnianej/bawełnianej, jedna pomocna mama (która nam z tego uszyje na maszynie wór), jedno opakowanie po cieście z cukierni (z okienkiem - na szybki), jedna butelka po Sprite (szyjka), jeden czarny balon, jeden kawałek tektury, igła, nitka, nożyczki, czarna farba modelarska i dobre chęci. Dużej różnicy nie ma:
  4. Młody ale przecież Ty masz przydział do 82 DPD. U amerykańskich spadochroniarzy wszystkie funkcje są już obsadzone.
  5. Czołem, Zaczął się marzec, więc mała aktualizacja. 1. Zgłoszonych mamy 50 osób (stosunek 30:20 na korzyść Aliantów). Wpłaty są 32. 2. Przyda się kilku ochotników na funkcyjnych: a) w amerykańskiej 1 DP - dowódca, sanitariusz b) w brytyjskiej 6 DPD/1 BSpec. - sanitariusz c) w niemieckiej 352 DP - dowódca, radiooperator, sanitariusz d) w niemieckiej 91 DPD - radiooperator e) w niemieckiej 12 DPanc. SS - dowódca, radiooperator, sanitariusz, saper. W zależności od ostatecznej liczby graczy w poszczególnych oddziałach mogę scalić w jeden oddział jednostki brytyjskie oraz po stronie niemieckiej - FJ/LW z SS. Także czekam na zgłoszenia/informacje.
  6. Nie wszyscy są uzdolnieni technicznie. Ponadto do zrobienia repliki przydaje się też warsztat, a nie wszyscy dysponują odpowiednim zapleczem. Zatem dodając brak zdolności technicznych plus brak zaplecza otrzymasz w sumie odpowiedź na swoje pytanie. Próbuj, działaj, rób i pochwal się wynikami swojej pracy na forum.
  7. Nie było osobnych "oznak broni". Oznaki specjalizacji i szewrony za staż frontowy noszono tylko na jednym rękawie. Sprawdziłem pozostałe kolory patek i tak, saperzy mieli czarne z czerwonymi cyframi pułkowymi, zaś dragoni białe cyfry na granatowym tle. Huzarzy mieli błękitne cyfry na granatowych patkach. W piechocie, strzelcy mieli dodatkowo nad numerem pułku wyhaftowaną trąbkę lekkiej piechoty (taki sam emblemat mieli na hełmach).
  8. Kolba jeżeli chodzi o stopnie to znalazłeś dobrą ściągawkę. Pamiętaj jednak, że oznaczenia stopni na francuskim mundurze noszono na obu rękawach. Paski kaprala (caporal w piechocie, brigadier w kawalerii) są dwa, w kolorze granatowym, pod kątem 30 st. w stosunku do ujścia rękawa. Na wysokości bicepsa, jeżeli mnie pamięć nie myli naszywane były specjalizacje - granat to w tym przypadku grenadier (ale np. rower to kurier, km Chauchat - kaemista, etc.). Wiem, ze wysługę lat na płaszczach naszywano u dołu rękawa, tuż nad oznaką stopnia. Jeżeli chodzi o przynależność do określonego korpusu w ramach rodzajów broni to w dużym skrócie to wyglądało tak że numery pułków były umieszczane na patkach w określonym kolorze: błękitnym (jak mundury) dla piechoty, granatowym dla kawalerii i czerwonym dla artylerii. Nie pamiętam koloru patek dla saperów (chyba czarne). Kolor cyfr oznaczał rodzaj korpusu wewnątrz rodzaju broni. W piechocie była to piechota liniowa (granatowe cyfry na błękitnym tle) i strzelcy piesi (chausseurs en pied - zielone na błękitnym). W kawalerii - kirasjerzy (czerwone na granatowym), strzelcy konni (chausseurs de cheval - zielone na granatowym), dragoni (błękitne na granatowym) i huzarzy (nie pamiętam). Artyleria miała białe cyfry na czerwonych patkach. Tyle na szybko.
  9. Garść informacji: 1. Dziękuję za zgłoszenia i wpłaty. W chwili obecnej mamy imponującą liczbę 29 zgłoszeń do strony alianckiej i 12 do strony niemieckiej. Wpłat zusammen jest 18. 2. Przypominam, że przyjmujemy zgłoszenia wyłącznie do oddziałów niemieckich i brytyjskich. Priorytet mają Niemcy. 3. Zgłoszenia proszę by przysyłać zgodnie z zamieszczoną przeze mnie templatką. Wiedząc na ile osób możemy liczyć w jakiej fazie, łatwiej nam będzie zaplanować dla Was fajne zadania. 4. Proszę o zgłoszenia do ról funkcyjnych po stronie niemieckiej, przede wszystkim dowódców (mogą łączyć tą funkcję z byciem RTO) i sanitariuszy. 5. Na część nocną bezwzględnie trzeba posiadać okulary ochronne, znacznik błysku wystrzału na replice i czerwone światło do oznaczania trupa. Na część dzienną - okulary ochronne i kamizelkę odblaskową/czerwoną szmatę - do oznaczania trupa. Zalecam użycie masek ochronnych lub innej osłony zębów, zwłaszcza na noc.
  10. Uuuuu z Wrocławia nikt dawno się nie pojawiał na ASH. Z Opola nigdy nikogo nie widziałem. Awaryjnie, możesz próbować dojechać do Łodzi pociągiem, a stamtąd na pewno ktoś już by Cię podrzucił na poligon. Przypominam tylko o obowiązku posiadania na część nocną symulacji błysku wystrzału. Wymóg ten dotyczy wszystkich replik automatycznych i samopowtarzalnych. Instrukcja jak sobie zmontować tracera jest w temacie: https://wmasg.com/pl/forum/topic/166644-symulacja-błysku-wystrzału/
  11. Zapisy do frakcji amerykańskiej zostały ZAMKNIĘTE. Zapraszam do strony niemieckiej lub oddziałów brytyjskich.
  12. Ad. 1. Jeżeli masz niehistoryczny czterotakt i łoże w drewnie to nie musisz go maskować. Odkręć tylko szynę RIS. Ad. 2. Nie, lista nie będzie do wglądu, bo nie potrzebujecie takiej informacji. Mogę tylko powiedzieć, że zgłoszeń na tą chwilę mamy 24 po stronie alianckiej i 6 po stronie niemieckiej. Łącznie wpłat jest 11. Oddział amerykańskich spadochroniarzy jest już skompletowany i nie przyjmuję do niego dodatkowych zgłoszeń.
  13. Pazur, a nie wiesz czy do tej francuskiej ładownicy wejdą standardowe Grochgranaty na bazie rolki od PDD*? ___________________________ *PDD - Papier Do D... ;)
  14. Dobrze, kolejne zgłoszenia utwierdzają mnie w przekonaniu, że mało kto czyta ze zrozumieniem, dlatego podrzucam templatkę zgłoszenia na grę. Zgłoszeń w innej formie nie będę przyjmował: Ksywka: Strona: Oddział: Funkcja: Udział w części nocnej/dziennej: EDYTA: Zapisy do amerykańskiej 82 DPD zostały zamknięte. Kolejni Amerykanie będą dopisywani do 1 Dywizji Piechoty. EDYTA 2: W amerykańskiej 1 DP zostały 4 miejsca. Potem zostaną tylko miejsca u Niemców i Brytyjczyków. Zwłaszcza u Niemców...
  15. Thompson to wyskrob tego maila, wyskrob. I to od razu ze wszystkimi szczegółami, żebym nie musiał się dopytywać czy bierzesz udział w jednej części, czy obu? To czas na dwa komunikaty: 1. Zapisy do spadochroniarzy US przyjmuję do liczby 10 osób (zostały 4 miejsca). Wszyscy powyżej tej liczby zostaną przeniesieni do piechoty. 2. W części nocnej grają wszyscy, którzy się na nią zapisali - niezależnie czy jako piechociarze, spadacy, czy komandosi. Dlatego tym bardziej proszę o chętnych do oddziałów piechoty, zarówno amerykańskiej, jak i brytyjskiej, bo nie będzie kto miał zapełnić barek desantowych. No i o Niemców - w przeciwnym wypadku nie będzie komu bronić Atlantikwall... Póki co mamy 13 Aliantów do 4 Niemców.
  16. Dzięki Marku za kolejny poradnik. Kiedy zaczynasz projekt?
  17. Podejrzewam, że chodzi nie o amerykańską manierkę, lecz brytyjską:: https://nestof.pl/pl/products/rekonstrukcja-us-uk-39-45/rekonstrukcja-brytyjska-psz/oporzadzenie-ekwipunek-brytyjski/manierka-brytyjska-replika-8544.html Jeżeli towar powinien być nowy (a tak wynika z opisu, bo to replika) - to do reklamacji.
  18. Ja myślę, że te 24 kulki to będzie aż nadto, ale tak - w ramach promocji czterotaktów ich użytkownicy będą mogli doładowywać magazynki w polu.
  19. Ja nie kupowałem od N. tylko upolowałem na eBaju. Ale to jest loteria...
  20. Dzięki Marku za dobre słowo. :) troche mi zeszło ale w końcu jakiś poradnik dla Żabojadow się pojawił. Cóż, jest coś ujmującego w błękitnym kolorze, dlatego Cię rozumiem. Jeżeli przeszedłbym na stronę Państw Centralnych to też wyłącznie pod berło Najjaśniejszego Pana. #teamfranzjosef #FJ1
  21. Kolba płaszcz szwajcarski to raczej nienajlepszy pomysł bo one są zielone nie błękitne. Wydaje mi się że najbardziej zbliżonym zamiennikiem będzie płaszcz MO. Co do owijek to trzeba szukać jakiejś bawełny/wełny w sklepach bławatnych. Na A. Znajdziesz też repliki francuskich owijek za chyba ca. 60 PLN. Kiedy wrócę z Brukseli to obfoce patki ale w dużym skrócie to wyglądało tak że granatowe numery pułkowe na błękitnym tle nosiła piechota, zielone-strzelcy piesi, czerwone na granatowym-kirasjerzy, błękitne na granatowym-dragoni, zielone na granatowym-strzelcy konni, białe na czerwonym-artyleria. Mam nadzieję że jakieś czeskie szelki i francuskie ładownice jeszcze dla mnie zostały. ;) co do hełmu-bierz samplastik. Wg mnie spokojnie wystarczy. Michal-cena to rzeczywiście bardzo przyjemne zaskoczenie. A ile zabawy było z wyszywaniem patek. Za to jaka satysfakcja. :) a co do strzelania do Francuzów to powtórzę tylko ON NE PASSE PAS!
  22. Allons enfants de la Patrie! Skoro Wielka Wojna, nie może zabraknąć i państwa, które w głównej mierze dźwigało ciężar walki z Niemcami na lądzie. Zresztą to właśnie z języka tego kraju pochodzi określenie Wielka Wojna - la Grande Guerre, Mowa oczywiście o Francji. I darujcie sobie niewybredne żarty o rzekomym tchórzostwie Francuzów - podczas I wojny światowej wykazali się wyjątkowym poświęceniem i odwagą, zaś ukute pod Verdun zawołanie "On ne passe pas! - Nie przejdą!" nabrało nowego znaczenia. Ale ad rem. Upokorzona po klęsce w wojnie z Prusami w latach 1870-71 Republika Francuska czekała na okazję do rewanżu i odbicia utraconych ziem Alzacji i Lotaryngii. Rozbudowywała też swoje imperium kolonialne, co doprowadziło do tarć z Wielką Brytanią. Jednak to rosną potęga cesarskich Niemiec przeważyła, że Paryż zaczął szukać zbliżenia z Londynem i w rezultacie w 1904 r. podpisano entente cordiale - serdeczne porozumienie, czyli swoisty sojusz brytyjsko-francuski. 3 lata później do porozumienia dołączyła imperatorska Rosja i tak narodziło się Trójporozumienie, potocznie zwane Ententą. W odróżnieniu od Wielkiej Brytanii, Rosji czy Niemiec, Francja od czasu wojny francusko-pruskiej nie była uwikłana w żaden większy konflikt zbrojny, przez co armia Republiki pozbawiona była impulsu do szybkiej modernizacji. Doświadczenia wojen burskich sprawiły, że Brytyjczycy porzucili czerwone kurtki na rzecz mundurów khaki. Rosjanie po klęsce w wojnie z Japonią wprowadzili oliwkę jako barwę ochronną. Niemcy stosowali feldgrau. I tylko Francuzi uparcie trwali przy napoleońskiej tradycji granatowych kurtek/płaszczy i czerwonych spodni. Legendarne czerwone spodnie tak silnie były zakorzenione w umysłach sztabowców z Etat-Major des Armees, że sprawa obiła się nawet o parlament i stwierdzenie szefa Sztabu Generalnego, że prawdziwy Francuz prędzej umrze niż wyrzeknie się czerwonych spodni. Także, w dniu niemieckiej inwazji w 1914 r. typowy poilu (francuski odpowiednik brytyjskiego Tommy'ego czy niemieckiego landsera) ruszał na front ubrany w granatowe kepi, granatowy płaszcz i czerwone spodnie. To jak mundur ten "znakomicie" kamuflował pokazały pierwsze starcia i gwałtownie wzrastające straty w szeregach francuskich. Sprawa umundurowania żołnierzy znów trafiła do parlamentu i tym razem Sztab generalny okazał się daleko bardziej skłonny do ustępstw. Przyjęto założenie, że kolor munduru powinien umożliwiać zlewanie się sylwetki z tłem (bardzo rozsądne założenie). Uznano, że tłem na którym najczęściej będą walczyć/już walczą francuscy żołnierze jest niebo (już mniej rozsądne założenie). Tak narodził się kolor "Horizon bleu", czyli chyba najbardziej charakterystyczny wyróżnik umundurowania francuskiego z okresu I wojny światowej. Jak świetnie "horyzontalny błękitny" maskował pokazują te zdjęcia: No dobrze to teraz przejdźmy do omówienia tego co widzimy. Spróbujmy na podstawie poniższej fotki wynotować najbardziej charakterystyczne elementy francuskiego munduru na I wojnę światową: Na powyższym zdjęciu mamy do czynienia z piechociarzami w wersji letniej. Na chłodniejsze pory roku żołnierzom wydawano płaszcze - dwurzędowe dla piechoty, jednorzędowe dla kawalerii, która tak naprawdę w warunkach wojny pozycyjnej nie miała wielkiego pola do popisu i działała głównie w formie spieszonej. Dlatego też od listopada 1914 r. stopniowo mundurowano kawalerzystów (huzarów, dragonów i kirasjerów) w sposób analogiczny jak piechotę. Poniżej przykładowa plansza przedstawiająca spieszonego kirasjera: Jak więc tanim sumptem osiągnąć taki efekt? To proste, potrzeba trzech rzeczy. 1) Wyobraźni (by wymyślić odpowiednie zamienniki), 2) Czasu (by znaleźć odpowiednie zamienniki) i 3) Pieniędzy (by kupić to co znaleźliśmy). Dzięki temu można osiągnąć taki efekt: Szeregowy z 1 Pułku Kirasjerów, ca. 1915, koloryzowane. Co posłużyło jako baza? Szwedzki mundur obrony cywilnej, tzw. Civilforsvaret. Na Allegro można znaleźć zarówno spodnie jak i kurtki za jakieś nieduże pieniądze: https://allegro.pl/oferta/szwedzka-bluza-civilforsvaret-blekit-klat-140-c60-8653636568 - kurtka na WIELKIEGO chłopa za 25 PLN https://allegro.pl/oferta/szwedzkie-spodnie-civilforsvaret-pas-104-e108-8433715292 - spodnie na WIELKIEGO chłopa za 35 PLN https://allegro.pl/oferta/szwedzkie-spodnie-civilforsvaret-pas-84-c46-7695515038 - spodnie na szczupłego chłopa za 10 PLN Ja jednak by znaleźć kurtkę w bardziej pasującym na mnie rozmiarze poszukałem w Szwecji, w sklepie Roda Stjarnan: http://www.rodastjarnan.com/ Za towar zapłaciłem 49 SEK (tj. jakieś 25 PLN) plus przesyłka do Polski jakieś drugie tyle: http://www.rodastjarnan.com/klader-och-uniformer/m/59-uniform-civilforsvaret-jacka-ny-35626 - kurtka. Portki w chwili obecnej są niedostępne. Co na głowę? Na początku wojny Francuzi szli do walki w charakterystycznych kepi. Oddziały strzelców alpejskich przez całą wojnę nosiły berety. Jednak najbardziej charakterystycznym nakryciem głowy, kojarzonym już na pierwszy rzut oka z Francuzami jest hełm wz. 1915, tzw. "Adrian". Ja swój nabyłem lata temu w łódzkiej filmówce za 15 PLN. Obecnie są one dostępne na Allegro za ca. 30 PLN: https://allegro.pl/oferta/helm-adrian-wojsko-polskie-wytloczka-plastik-507-8937493072 Wystarczy przemalować. Oczywiście można kupić wersję bardziej pro, ale to będzie już wydatek od 170 co 280 PLN. Szpeje to pożyczka, ale zarówno brązowe czeskie szelki, jak i polskie kawaleryjskie albo czarne ZOMO spokojnie się nadadzą. To samo dotyczy pasów ładownic. Piechota zwykle korzystała z czarnych lub brązowych - robionych ze skóry. Przejdą zarówno mauserowskie, mosinowskie, jak i te od G3, ceny zaczynają się od 29 PLN. Repliki rekonstrukcyjne to koszt ok. 170 PLN za sztukę. Buty - dla piechoty trzewiki i owijacze, dla kawalerii - wysokie oficerki. Patki sam sobie zrobiłem, wystarczyła igła z nicią, trochę granatowego materiału i dobre chęci. Chyba tyle. Całkowity koszt wychodzi zatem w granicach 150-170 PLN (odliczając buty, które większość z nas ma).
  23. No właśnie. Także, ten... OK, pierwsze zgłoszenia spływają za które bardzo dziękuję. Ale jest parę "ale". Po pierwsze zgłoszenia i deklaracje na forum nie są dla mnie miarodajne. Interesuje mnie zgłoszenie wyłącznie w formie opisanej w zasadach. Po drugie proszę by zgłaszający się ogarnęli wszystkie informacje, które są mi niezbędne do ogarniania listy, tj.: ksywka, strona, mundur jakim dysponujemy (zasadniczo piechota US lub GB czy spadochroniarze US lub GB albo partyzanci francuscy - po stronie alianckiej, LW/FJ, SS, WH - po stronie niemieckiej) i czy bierzemy udział w obu częściach gry czy tylko którejś z nich. Znacznie ułatwi mi to pracę. Z góry dziękuję. No i nie będę ukrywał, że zależy nam zwłaszcza na części dziennej - im więcej nas będzie tym będzie efektowniej.
  24. Pokładam pełną ufność w waszą odwagę, oddanie i umiejętności w walce. Nie interesuje nas nic poza całkowitym zwycięstwem! Powodzenia! I niech Bóg Wszechmogący zechce pobłogosławić to wielkie i szlachetne przedsięwzięcie... - generał Dwight D. Eisenhower, Naczelny Dowódca Alianckich Sił Ekspedycyjnych, 6 czerwca 1944 r. Bomba w górę! Dowództwo Operacji Połączonych zaprasza na ostatnią grę z cyklu "Wielkie Bitwy Frontu Zachodniego". Tym razem na afiszu mamy grę inspirowaną dramatycznymi wydarzeniami, jakie rozgrywały się w nocy z 5 na 6 czerwca 1944 r. w północnej Francji oraz w samym Dniu "D". Jeżeli chcesz poczuć klimat walk z okresu II wojny światowej, jeżeli chcesz poczuć dramatyzm walk daleko za liniami wroga, jeżeli chcesz poczuć się jak Tom Hanks, Matt Damon, Gert Frobe lub Sean Connery - ta gra jest właśnie dla Ciebie! Nie przejmuj się brakiem historycznego umundurowania czy wyposażenia - mamy na to rozwiązanie. Nie jest to rekonstrukcja historyczna ani mil-sim. Stawiamy na dobrą zabawę w miłej atmosferze. FORMALNOŚCI: Miejsce: GO-System Military Club, czyli znany i lubiany Karolew k. Łodzi: https://www.google.pl/maps/place/GO+System+Military+Club/@51.8647658,19.2422426,17z/data=!3m1!4b1!4m5!3m4!1s0x471bb2487a09a571:0xbe102ff9ec2b392f!8m2!3d51.8647625!4d19.2444313 Data: 25-26 września 2020 r. (piątek-sobota) Czas: Część nocna: 20-24, część dzienna: 9-15 Wiek: min. 18 lat. Wpisowe: 60 PLN/os. na opłacenie terenu i jakieś rekwizyty. W ramach wpisowego wynajmujemy poligon, zapewniamy nocleg w bazie (do 60 os. na noszach, śpiwory własne), możliwość skorzystania z sanitariatów, wodę, jakąś scenografię i michę na koniec gry. UWAGA! Gra odbędzie się jeżeli zbierze się minimum 42 opłaconych graczy do dnia 10 września do godz. 24:00. Nie będzie możliwości opłacenia wpisowego na miejscu. Zapisy: Od dnia 4 maja, WYŁĄCZNIE na adres poczty elektronicznej domin007@poczta.onet.pl, zgodnie z podanym wzorem: 1. Ksywka, 2. Strona-oddział (np.: Niemcy-352 DP lub Alianci-6 DPD) 3. Funkcja (dowódca, sanitariusz, radiooperator, saper) 4. Deklaracja udziału w części nocnej, dziennej czy obu częściach. Prawidłowo wypełnione zgłoszenie powinno wyglądać tak: Hermann Brunner, Niemcy, 12 DPanc. SS, bez funkcji, zagram w części dziennej i nocnej. W odpowiedzi gracz otrzyma dane do przelewu wpisowego. Zgłoszeń w innej formie lub z brakami nie będę przyjmował i pozostawię je bez odpowiedzi. MECHANIKA GRY: A. Ograniczenia co do replik i ich mocy oraz amunicji: - limity FPS: 450 - pistolety maszynowe/karabiny szturmowe; 550 - karabiny wsparcia i czterotakty. - repliki niehistoryczne grają na następujących warunkach: Replika musi być osłonięta np. siatką maskującą , szmatkami, kawałkami juty. Replika taka strzela tylko ogniem pojedynczym i gra jako karabin samopowtarzalny. Obowiązuje limit kulek po 20 szt. BB na magazynek (typu Realcap. Lowcap, lub Midcap). Nie dopuszczamy magazynków Hicap (chyba, że nie ma na do danej repliki rynku magazynków typu Lowcap, wtedy replika taka może operować z 1 magazynkiem typu Hicap załadowanym maksymalnie 300 BB). M14 i wszelkiej maści kałasznikowy są traktowane jako repliki niehistoryczne. - Każdy uczestnik może posiadać przy sobie 300 szt. amunicji w magazynkach typu Realcap. Lowcap, lub Midcap. Nie dopuszczamy magazynków Hicap (chyba, że nie ma na do danej repliki rynku magazynków typu Lowcap, wtedy replika taka może operować z 1 magazynkiem typu Hicap załadowanym maksymalnie 300 BB). - Strzelec KM może mieć w bębnie max. 300 kulek + 900 w skrzynce amunicyjnej (paczkowane po 300 w woreczkach strunowych) donoszonej przez amunicyjnego. - Doładowanie jest możliwe tylko w punkcie powrotu do gry. B. Pirotechnika: używamy z głową, obowiązuje okrzyk "GRANAT!" Granaty rozpryskowe max 1,68 NEC/szt. Dymy - w zależności od wilgotności ściółki. C. Pojazdy: w grze mogą wziąć udział pojazdy należące do niemieckiej 12 Dywizji Pancernej SS. Nie ma sensu strzelać do pojazdów - po prostu nie, bo są opancerzone. Zniszczyć je można jednak trafiając w nie granatem Gammona - papierową torebką wypełnioną mąką, tak by mąka się rozsypała na pojeździe. Po trafieniu, jeżeli kierowca nie zauważył, że dostał można dać mu znać - osoba sygnalizująca ma immunitet. Trafiony pojazd wraca z całą załogą do bazy, gdzie spędza 30 minut (załoga i desant mogą wrócić do walki wcześniej na zasadach przewidzianych dla poległych). D. Zasady powrotu do gry: Po KAŻDYM trafieniu gracz krzyczy DOSTAŁEM! oznacza się czerwoną szmatką (czerwonym światłem w nocy) i czeka na sanitariusza. Ranny może się odczołgać za najbliższą zasłonę, nie mówi, nie popełnia samobójstwa, może jedynie wzywać pomocy. Może zostać dobity przez przeciwnika na zasadzie "cichej śmierci". Sanitariusz ma 5 minut na udzielenie rannemu pomocy. Po dotarciu do sanitariusza rannego, ranny rzuca kostką - wynik oznacza: 1 – 3 – rana lekka, medyk opatruje rannego zakładając bandaż w miejscu trafienia; 4 – 5 – rana ciężka, medyk musi podać rannemu morfinę (strzał z pustej strzykawki), zdezynfekować ranę zasypką sulfonamidową i założyć bandaż w miejscu trafienia); 6 – wyłączony z walki – gracz udaje się do punktu opatrunkowego lub szpitala (RESP). Wyjście ze szpitala w min. 3 osoby. Drugie trafienie osoby już opatrzonej przez sanitariusza oznacza wyłączenie z walki i powrót do szpitala. Zostaną wyznaczone dwa główne, stałe "szpitale" (po jednym na stronę) i punkty opatrunkowe gdzie znajdować się będą zasobniki z kuponami uzupełnień Po każdym powrocie na punkt opatrunkowy gracz bierze jeden kupon i wrzuca go do urny. Jeżeli w danym punkcie skończą się kupony uzupełnień – punkt opatrunkowy zostaje zamknięty i gracze muszą udać się do szpitala. E. Saperzy: W oddziałach alianckich znajdują się patrole saperskie (najlepiej dwuosobowe). Saperzy są jedynymi graczami uprawnionymi do wykonywania przejść w polach minowych, zaporach przeciwczołgowych i zasiekach. a) Pola minowe: zakopane miny, celem rozminowania, należy sprawdzić ścieżkę, usunąć miny i oznaczyć ścieżkę. Przejście jest dozwolone tylko po wyznaczonej ścieżce. b) Zapory przeciwczołgowe: ustawione na drogach. Należy je wysadzić w powietrze. Po detonacji podłożonego ładunku można je odsunąć z drogi. c) Zasieki: wykonane ze sznurka. Nie można przez nie przeskakiwać, rzucać się na nie, odchylać kijem, etc. Należy przeciąć sznur i wyznaczyć ścieżkę, po której gracze mogą przejść dalej. F. Przeszkody wodne: Przekraczanie rzek jest dozwolone po mostach (może być most pontonowy). G. Łączność: Radiowa, za pośrednictwem PMR/GMRS. W każdym oddziale znajduje się radiooperator (mile widziani ochotnicy, w razie ich braku wyznacza dowódca), który powinien być wyposażony w radio - wystylizowaną plecakówkę (gracze ogarniają temat we własnym zakresie). Obie strony będą miały osobno wyznaczone kanały do łączności ze sztabem oraz między sobą. Nie będą jednak mogły się nawzajem podsłuchiwać. Częstotliwości do zaprogramowania radiostacji zostaną podane później: ORDER OF BATTLE i STYLIZACJA: Obowiązuje podział mundurowy. Gracze zgłaszają się do oddziałów, których umundurowaniem dysponują. Dopuszczamy użycie elementów umundurowania we współczesnych kamuflażach: DPM, M90, Alpentarn, Flecktarn, Partizan/Toćka). Co do wyposażenia - minimum to pasoszelki (obojętne w jakim kamuflażu). Żadnych kamizelek czy innych plate carrierów. Pasoszelki. Dla Niemców najlepiej skórzane, dla Aliantów - parciane, ale nie jest to warunek sine qua non. Niemcy: 1) 12 Dywizja Pancerna SS "Hitlerjugend" (stylizacja na oddziały Waffen SS, stylizacja niemiecka z użyciem elementów w kamuflażu Flecktarn, Alpentarn, Partizan/Toćka). Jeżeli decydujesz się na użycie np. kurtki we Flecku to postaraj się o gładkie szare lub zielone spodnie. Na głowę feldmycka, furażka lub hełmy stylizowane. 2) 352 Dywizja Piechoty (stylizacja na oddziały niemieckich wojsk lądowych i policji, nieobszyte mundury szwedzkie i szwajcarskie), 3) 91 Dywizja Powietrznodesantowa (stylizacja na spadochroniarzy i żołnierzy Luftwaffe). Alianci: 1) 6 Dywizja Powietrznodesantowa (stylizacja na brytyjskich spadochroniarzy, denisony, Kongo-smocki, DPM. Jeżeli decydujesz się na DPM to postaraj się o gładkie oliwkowe lub brązowe spodnie. Na głowę bordowe - nie czerwone berety), 2) 82 Dywizja Powietrznodesantowa "All American" (stylizacja na amerykańskich spadochroniarzy), 3) 1 Dywizja Piechoty (stylizacja na oddziały amerykańskiej piechoty i Rangersów, stylizacja amerykańska a la Wietnam, ale także z użyciem zwykłych, gładkich oliwkowych mundurów. Na głowę stalak WP z siatką - w tym wypadku siatka wymagana, albo jeep cap/furażerka i pasoszelki), 4) 3 Dywizja Piechoty (stylizacja na brytyjską piechotę i komandosów, oraz zwiadowców - w tym z użyciem kamuflażu M90). Jeżeli decydujesz się na M90 to postaraj się o hełm Mk II lub czarny beret. Jeżeli znajdą się chętni do gry w stylizacji cywilnej - partyzanckiej to też będą mile widziani. Zastrzegam sobie prawo do łączenia oddziałów i zmiany przydziałów. System baretkowy: Tak, jako część cyklu "Wielkie Bitwy Frontu Zachodniego" zalicza się do starania się o baretkę France and Germany Star. No i to by było chyba na tyle (póki co). Mam nadzieję, że tym razem nam się uda spotkać i żadna epidemia nie stanie nam na przeszkodzie. Gra będzie dobrą okazją do spotkania się miłośników airsoftu, zarówno współczesnego jak i historycznego i do wzajemnego poznania się. Wymogi stylizacji nie są wygórowane (dlatego gry nie oznaczam jako ASH) więc liczę na dobrą frekwencję.
  25. Aktualizacja kalendarza: 2020 Przed nami: 1. Wielka Wojna: Neuve-Chapelle 1914 - Rogów k. Końskich, 14 marca (sobota), 2. WBFZ: "Normandia 1944" - Karolew k. Łodzi, 17-18 kwietnia (piątek-sobota), 3. "Kryształ szczęścia" - Chojne/Borzewisko k. Sieradza, 27-28 czerwca (sobota-niedziela), 4. ...
×
×
  • Create New...