-
Posts
1,580 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kocur666
-
To po co to montowac jezeli nie chodzi o zwiekszenie fps ? Wiecej ruchomych czesci - ktore do tego musza idealnie wspolgrac... Z pojedyncza sprezyna trzeba sie postarac zeby uzyskac stabilne fpsy - przy 2 tracych o siebie bedzie gorzej. Do tego konieczna modyfikacja prowadnicy sprezyny - zeby byla duzo wezsza - jak wezsza - to wtedy jedna sprezyna bedzie trzec o druga i mozliwy bedzie rozstrzal w fpsach. Dla mnie takie rozwiazanie wynika tylko z koniecznosci zwiekszania mocy wiatrowek ponad poziom kiedy jedna sprezyna daje rade. Kwestia twardosci i sprezystosci pojedynczej sprezyny. Ale w asg te sprezyny jakie sa - sa wystarczajace. No chyba ze ktos chce uzyskac 1000 fps - ale to i tak lepiej kupic sprezyne od wiatrowki i przerobic (lub inna rownie twarda) niz kombinowac z 2 sprezynami jedna w drugiej. Co do komory i lufy 8 mm = tez zainteresowany jestem :) Ale nigdy z czyms takiem sie nie spotkalem.
-
Ja latam z dwoma tez - ale to tylko przy szybkim samotnym wjezdzie do budynku. Kiedy wiadomo ze przeciwnikow jest duzo i liczy sie tylko zaskoczenie. Dodatkowy magazynek sie przydaje - no i delikwent raczej zejdzie jak dostanie po kulce z 2 replik, a nie tylko jedna ... do tego majaca ledwo 180 fps. Co do tego ze mp7 jest zbyteczne - wiem o tym, ale nie po to go kupowalem zeby lezal w domu ;) Uzi pewnie jak ingram - daje rade bo duzy magazynek i w miare kompaktowa budyowa. Zmiesci sie do kabury na zwykly pistol a to duzy atut. Mimo ze jestem praworeczny - czesto z glocka strzelam z lewej (do tego lewa kabura na lewej stronie pasa). Plus - mimo trzymania w prawej glownej replik - jest szansa zdjac kogos kogo zajdziesz z tylu/boku nie robiac mu krzywdy. Minus - zdazalo mi sie nie trafic kogos 2 m przedemna :) Wyrobienie sobie strzelania z biodra lewa reka to masakra. Tu przydaje sie laserowy wskaznik. Z 2 pistolami na raz wskakiwanie przez okno to masakra. Ale to tak samo z szturmowka. Dlatego nic nie pobije zwyklego taniego glocka w takich sytuacjach (albo jakiegokolwiek pistoletu). Mozna sie jedna reka podeprzec a mimo to miec mozliwosc celowania.
-
Tak samo niewygodne jak mp5 na udzie. Zreszta - sproboj przeczolgac sie 100 m, majac na jednym boku kabure z glockiem, a na drugiej - na udzie - wielgachna kabure z mp7... Plecy - to jedyne sensowne miejsce na mocowanie, ale wiekszosc replik sie nie nadaje na to. Inna sprawa - wszystko jest spoko poki nie musisz zdejmowac repliki z plecow lerzac plackiem pod ostrzalem z bliska. Kolejna - w duzej czesci przypadkow dostaje sie wlasnie siegajac po zapas. Czesto gesto zdaza mi sie ze w czasie 2-3 godzin strzelania strzele z szturmowki albo snajpy 2 osoby, a glock i mp7 - z 10. Ale to kwestia terenu i podejscia dostatecznie blisko. Ogolnie staram sie szanowac innych uczestnikow strzelanki i nie strzelac do nich z bliska z mocnych replik. Stad obladowywanie sie 2-3 zapasowaymi replikami. Glock - idealny na okna, wchodzenie do budynkow, ale raczej do skradania sie od tylu - bo cichy jest nawet bez tlumika. mp7 - jak wiadomo ze wiecej ludzikow jest w srodku budynku - gdy trzeba troche posiac auto (z glocka styka 1-2 strzaly). Ewentualnie na wariata glock w jedna lapke, mp7 w druga. Jedna uwaga - glock ma wiekszy zasieg i lepsza celnosc niz mp7 ... fn2000 - to glownie jak przeciwnikow jest duzo i w dosc gestym lesie. 300 fps i tylko auto. Z uwagi na sztukowany gearbox glosna replika - idealna do straszenia ;) Nigdy nie zamontuje tu precki - to specjalnie ma miec rozrzut. A jeszcze taka dygresja - kiedys probowalem z ingramami biegac. Ale oba ktore kupilem okazaly sie duuuuzo duuuuuuuuzo gorsze niz glock. Zasieg - fatalny, celnosc - zadna. Mialy tylko duzy rof i byly glosne. Przez to po posianiu seria (ktora nigdy nie trafiala) przeciwnicy rzucali sie na ziemie. Odglos wzbudzal respekt. Oczywiscie podkrecona snajperka juz nie - bo nie byla tak terkoczaca. Nadal proboje wykombinowac jak zamocowac mp7. Wlasnie mysle o plecach ... jakos tam ? Ale wtedy - wyjac jeszcze jakos sie da. Ale wlozyc replike spowrotem ? mp7 ma problem z srodkiem ciezkosci - wbrew pozorom to naprawde jest ciezkie i nieporeczne. Ze srodkiem ciezkosci na raczce - wiec na srodku. Odchyla sie przy noszeniu (przydalby sie srodek ciezkosci na lufie).
-
Ostatnio wymienilem stara 2 letnia systeme na kmheada... Sensownie jest - Kmhead, promyk, systema. Cala reszta to loteria - zalerzy jak trafisz. I nie ma co patrzec na precki aluminiowe 6.01. One tak naprawde nie maja 6.01 ... Liczy sie precyzja wykonania a nie srednica. Moje JBU 6.01 przyszlo od razu z zadziorem 5 cm od konca lufy. I jak teraz wyszlifowac to jak pokryta jest teflonem ? Madbulla alu mialm - sprzedalem po pierwszej strzelance (niby miala byc lepsza niz roczna systema ... ale nie byla). Co do gumek to masz caly wielki temat o tym ... sprowadzajacy sie do jednego stwierdzenia - musisz sam sprawdzic co w twojej replice podejdzie. Bo ta sama gumka w jednej replice bedzie genialna, a w innej beznadziejna.
-
Spoko - tylko ze body jest z plastiku i nie bardzo jest gdzie wiercic ;) Ale daloby rade zamontowac. Co do alu - niestety po 4 rozkreceniach - jeden gwint sie troche spsul ... Chyba bede musial szersza sruba nagwintowac.
-
Spoko - to i tak jest snajperka do zabawy z duzymi fpsami z ktorej ... i tak nie strzelam bo mam drugiego auga szturmowke ;) Nie chcialo mi sie za srubami latac - mialo sie to tylko trzymac ;) Pozatym taka srube jak zlapac ? I tak musze je dwoma kombinerkami zakrecac - bo to wymaga naprawde duzo sily, dlatego ze ma dociskac plytke.
-
NoriK ale piszesz ot tak teoretycznie czy nosiles p90 jako boczniaka ? Bo my nie piszemy co nam sie wydaje - ale jak wygladaly testy podczas rozgrywek. Nie - zawieszone na 5 min w domu, ale podczas czolgania sie, lerzenia w okopach czy za drzewami. 2 kg nie przeszkadza z przodu ? to wez sie przeczolgaj 50 m majac replike zamocowana na kamizelce ? Wierz mi - nawet pm7 zamocowane z przodu zachacza o kazdy mozliwy krzaczek i wygina sie. Mam specjalna kabure do mp7 i nie bardzo wiem gdzie ja zamontowac. Z przodu - nie da rady (bo to prawa kabura). Na pasie - przeszkadza mniej ale pod prawa reka - przeszkadza przy kucaniu i skladaniu sie z glownej repliki. p90 ma srodek ciezkosci bardzo z przodu. Nie da sie tego zamocowac sensownie tak zeby nosic inna replike. Pistolety elektryczne to zawsze jest lepszy pomysl - male kompaktowe i leciutkie. Dodatkowy atut - nie musisz targac ze soba wielkiego pojemnika na gaz. Minus - malutkie magazynki (jak ktos lubi realizm). Tak jak pisalem - jedyna dosc plaska replika do noszenia na plecach (na uprzezy w ksztalcie szelek rozpinanych na dole) to fn2000. Probowalem z augiem - ale wrzyna sie w plecy (na calej dlugosci na srodku ma wypustek ktory nijak nie pasuje do plecow). O noszeniu shotguna jako zapasu nie ma nawet co pisac. Dlugasne, niewygodne. Zupelnie bez sensu. Owszem na filmach jak skradaja sie ATki to ma to sens - ale oni nie czolgaja sie, nie leza w okopach.
-
Co mozna popsuc ? Z doswiadczen (nie moich ;D ) 1. Zalozyc lufe do gory nogami - tak zeby podkrecala do dolu :D 2. Urwac pogrubienie podkrecajace przy zakladaniu. 3. Zapomniec zalozyc dystansera - i wtedy "hop wogole nie dziala" 4. Zostawic nieszczelnosc na poziomie -50 fps Oczywiscie ze to jest proste ... o ile wie sie jak zrobic ;) Madbulla nie polecam. Tak samo JBU - mi sie nie sprawdzily.
-
Ale p90 jest - po pierwsze ciezkie z przodu - wiec zawiesic tego sensownie na plecach sie nie da. Po drugie- magi sa dlugie jak cholera a gdzies je trzeba nosic ... Przerobilem noszenie p90 - duzo lepiej na plecach uklada sie fn2000. Mp5 wcale tak male nie jest - nawet mp7 przeszkadza (probowalem mocowania na kamizelce jak pistolet, oraz z boku pasa bez mocowania do uda). Zawsze i tak i tak przeszkadza... Za to kabura leworeczna mocowana do pasa dla glocka - swietna sprawa. Oczywiscie glock cymy (kable zewnetrzne i lipol aktualnie). Z precka kmheda ma lepszy zasieg i celnosc niz mp7. Dla mnie idealna replika jako zapas - to fn2000 na plecach - plaski, ciezar rowno rozlozony ... tylko wez go kup ;) Mp5, mp7 i p90 to tylko jezeli nie zamierzasz sie wogole czolgac.
-
Bateria jest do wyrzucenia. Replika zreszta tez bo to tani szit jest ;)
-
Wez dokladnie przejrzyj ta japonska strone ... Na jednym z obrazkow jest inna komora z gumka ktora jest polokragla. Ale nie tak jak zwykly hop - wypustkowo - ale tak zeby jak najwiecej gumki stykalo sie z kulka (w g-hopie nadal styka sie tylko punktowo - ale za to dluzszy czas). Niestety ale z uwagi na nieznajomosc japonskiego nie wiem jak sie to sprawdzilo.
-
Lipole nie wybuchaja ale pala sie jak termit. Wtedy kiedy je ladujesz nieodpowiednio. Nie kupuj lipoli z sklepow asg bo sa szajsowne. Kup z sensownego sklepu modelarskiego, gdzie oszczedzisz ze 30-50 % kwoty...
-
11.1 2200 wchodzi ale ciezko dopchnac zaslepke gumowa z tylu (trzeba odchudzic boki). Lipole maja taka zalete - ze zawsze sprzedawca podaje wymiary. Miarka w lapke i zmierzyc ...
-
Heh w replikach zawsze stosunek objetosci cylindra do lufy wynosi conajmniej 1.7 (przynajmniej tye powinien dla 0.2 kulek) do 2.5 dla kulek ciezkich. Zeby calkowicie rozprezylo sie powietrze potrzebna bylaby lufa 1 m... To co jest naprawde interesujace to jaka predkosc ma kulka po 10 cm lufy, 20 30 40 50 60. Dodatkowo mowimy tu tylko o predkosci wylotowej pomijajac precyzje (czyli odbijanie sie kulki w lufie). Dochodzi jeszcze kwestia podmuchu powietrza powstalego gdy kulka opuszcza lufe - jezeli ten podmuch jest za mocny (za duza objetosc cylindra w stosunku do lufy i wagi kulek) wtedy turbulencje moga spowodowac ze kulka bedzie leciec niecelnie. Eh musialbym poszukac wykresow max zasiegu dla roznych gramatur kulek i roznych mocy repliki. Kiedys znalazlem strone gdzie ktos testowal (teoretycznie ale na dosc precyzyjnym sofcie) zasiegi dla roznych predkosci wylotowych i ciezkosci kulek.
-
Kiedys uzywalem NiCd 4000 mAh 9,6V aku do swietlowek - jako zasilanie awaryjne. Kosztowalo 20 zl... trzymalo 2 miesiace. Nawet po zwarciu kiedy spalily sie przewody i rozlutowaly dawalo rade. Mialem kilka takich i jako zasilanie awaryjne - zewnetrzne na kabel bylo idealne. Mp5 z 2 m kablem wygladalo komicznie ... ale dzialalo zima. Aku do asg czesto sa slabe i przecenione 200-300 %. Duzo taniej da sie dorwac modelarskie pakiety - nawet poszperac jak juz ktos naaaaprawde nie chce lipola - starsze nimhy modelarskie. Ale kwestia jest omawiana dziesiatki razy. Lipol konkretny kosztuje 60 zl. O duzej pojemnosci i duzej wydajnosci. Nie zamarzajacy w zime. Ladowarka do niego - 100-130 zl. Dobra batka nimh - 150 - 200 zl. W tej cenie kupi sie i lipola i ladowarke. Wiem co mowie - mam 3 repliki z lipolami plus nawet glocka cymy ktory ma deansy i lipo 7.4 Nie ma co sie bac lipoli. Filmiki jak pala sie - robione sa wtedy kiedy podlaczy sie niewlasciwa ladowarke.
-
Teoretycznie - dluzej na kulke dziala sila (cisnienie) powietrza - weiec predkosc moze byc odrobine wieksza. Ale zauwaz (patrzac na doswiadczenia z odbiciem wczesniej) im dluzsza lufa tym bardziej kulka wytraci energie odbijajac sie od wnetrza lufy. ASG to nie sa predkosci duze - i powstaje kwestia kiedy to sie oplaca. Ciezko mi tez okreslic jak dluga lufa potrzebna jest zeby kulka osiagnela predkosc wylotowa - czy po 10 cm ma juz predkosc koncowa, czy tez 40 ? Oczywiscie przyrost pewnie logarytmiczny a nie liniowy. Uwzglednic tez trzeba cos takiego jak snajperskie kulki - czyli ciezkie. Czyli wolne. Ale mogace zmagazynowac wiecej energii zwiazanej z sila Magnusa. Jak juz ktos ma lufe 590 .. to raczej nie uzywa kulek 0.2 g. Kiedys z miarka (z Tuksiakiem) robilismy testy zasiegu kulek 0.2 0.5 i 0.28. Wydawaloby sie ze 0.2 poleci najdalej ale niecelnie... a tu zonk. 0.28 mimo roznych fpsow (od chyba 350 do 500) zawsze lecialo dalej. Nawet w mp5 galaxy. Mimo ze kulka leciala wolniej - dluzej utrzymywala plaska trajektorie - zeby pod sam koniec spasc gwaltownie na ziemie. Stad dostrzelisz na 55 m, ale na 57 juz nie. Nawet po stromej trajektorii.
-
Dobre ogniwa to Sanyo. Albo standardowa odpowiedz... nie chcesz problemow - kup lipola ;p (zwlaszcza ze to mini, a tylko przy koniecznosci stosowania stickow lipole nie sa dobra alternatywa z uwagi na brak modelarskich stickow).
-
Pik - chodzilo mi o to ze ustawiajc wszystko na stole - byla idealna szczelnosc. Ale podczas strzalu cofal sie gearbox i szczelnosc szlag trafial. A tutaj dziesiate czesci mm odskoczenia maja znaczenie. Dodatkowo - nie zawsze slaba sprezynka od lufy odpowiednio szybko przycisnie komore hopa tak zeby nie bylo nieszczelnosci. Przy zasiegach trzeba tez brac pod uwage czy ktos uzywa kolimatora/lunety czy strzela po mechanicznych. W lunecie/ koli czesto ustawia sie bardziej plaska trajektorie (zeby pokrywalo sie z celownikiem na srednim do dlugiego dystansie) za to przy uzywaniu mechanicznych - jest to bardziej na czuja i mozna dac wiecej hopa, oraz bardziej krzywa trajektorie. A jak wiadomo na za duzym hopie - mozna wyciagnac i 10 m wiecej zasiegu... ale juz niekoniecznie celnego.
-
Zalerzy gdzie kupujesz - dostajesz albo jedno wyjscie albo komplet. Ja kupilem i mam i deansy i XT i jeszcze pare innych ktorych nie rozpoznaje. Dodatkowo krokodylki i od strony pakietu i ladowania. A krokodylkami to juz mozna naladowac cokolwiek. Standardowo wyjscie z samej ladowarki jest na dwa kable (tu akurat ekspertem nie jestem ale podobne do goldow - oraz wtykow jakie sa w miernikach elektronicznych).
-
Buszmen - najprosciej wytlumaczyc to na lipolach, bo tylko tam producenci od razu podaja ci, i tu jest wazne - wspolczynnik wydajnosci pradowej, czyli C. Ale ten wspolczynnik nie jest wydajnoscia pradowa !!! Wydajnosc pradowa to = pojemnosc * wspolczynnik wydajnosci. I owszem wydajnosc zalerzy od pojemnosci, ale to tylko polowa rownania. Dlatego np nowka lipol majacy 1000 mAh i 20 C - da 1Ah * 20 = 20A wydajnosci pradowej. Takiej samej pojemnosci lipolek ale majacy wspolczynnik 40C - da 40A. A pojemnosc sie nie zmienia... Dlatego np nowy nimh majacy 10 C - da 10 A wydajnosci, ale jak go spalisz jego C spadnie do np 2. I wtedy mimo ze nadal ma 1000 mAh - zostalo mu juz tylko 2C - czyli z 10A spada na 2A. Jezeli choc troche pobawilbys sie z batkami wiedzialbys ze spalona bateria ma takie samo napiecie jak nowka po naladowaniu. Tylko krzywa rozladowania jest inna - po chwili napiecie spada drastycznie, gdzie przy dobrych pakietach - spada bardzo wolno. Spalone traca tez na pojmenosci, ale to nie zawsze.
-
Po pierwsze - nie zwykla gumke tylko drumlem musisz zjechac na rowno wypustke. Idea jest taka - ze zamiast podkrecac wypustkiem ktory ma nieduza dlugosc, podkrecasz plaska powierzchnia ktora ma 3-4 mm (zamiast czesci mm w normalnych gumkach). Nie bardzo rozumiem jak to pomaga - przeciez zawsze mozna dac normalnie duzo hopa - i ciezka kulka bedzie mocno podkrecona... Ale tez zamierzam przetestowac jak bede mial wiecej czasu. Ogolnie system ten sprawdza sie tylko przy replikach 1 J - czyli ze 320 fps max, ale uzywajacymi kulek ciezkich - 0.3 g Oczywiscie kulka bedzie leciec wolno ale podobno stabilnie i daleko. Tylko wlasnie trajektoria czy jest dostatecznie plaska ? Coz zrobimy - zobaczymy. Ogolnie w G-hopie problemem jest zrobic tak gumke - zeby dociskalo plasko caly element, do tego rowno. Jak poczytacie dokladniej to znajdziecie producentow customowych luf... ktore maja wewnetrznego chyba wklejonego hopa na dlugosci paru cm. Tez podobno porawia zasieg na ciezkich kulkach.
-
Sprezyna jest tylko jednym z czynnikow. I to niekoniecznie najwazniejszym do okreslenia fpsow. Dlaczego ? Bo liczy sie czy cylinder z lufa sa odpowiedniej dlugosci. Czy masz lozyskowanie prowadnicy sprezyny i glowicy tloka (dzialaja jak podkladki dajac po 10-15 fps kazda) Czy masz pelna ilosc zebow w tloku (16 dla standardowej dlugosci cylindrow) czy tez obcinasz ktores dla szybszej pracy (mam zebatki z tylko 13 zebami dla rofa). Dodatkowo liczy sie szczelnosc oringu na glowicy tloka, nieszczelnosci na glowicy cylindra, nieszczelnosc wewnatrz dyszy, oraz nieszczelnosc na polaczeniu dysza - gumka hop up. Potem nieszczelnosci na polaczeniach gumka- lufa- komora. Przy fpsach ponizej 400 - szczelnosc nie jest az tak istotna jak przy 500+ Przy wiekszym cisnieniu (czyli fpsach na wyjsciu) kazda nieduza nawet nieszczelnosc daje kolosalny spadek fpsow. Za to przy 300 fps - mozesz miec i 1 mm za krotka dysze a stracisz tylko 20. Przy 400 - stracisz juz z 50-60. Przy 500 - bedziesz mial praktycznie tyle co przy 400 ;) Jeszcze dochodza takie pierdoly jak mocowanie gearboxa i komory hopa - czy nie odskakuje przy mocnym springu (problem w augu). Wierz mi da sie uzyskac 350 fps na m165 przy mega szczelnym ukladzie tylko dlatego ze przy strzale gearbox cofa sie o 3 mm od uderzenia springa.
-
Spadnie jej wydajnosc pradowa, no i moze pojemnosc. Ale to drugie ma drugorzedne znaczenie. Pozatym mam batke spalona, nie dawala rady naciagnac springa zimna m100 ale na stockowym silniku. Za to spokojnie ciagla m135 na neodymowym (PJ/cyma). Ot czary.
-
Spalona batka i tak bedzie naciagac jak bedzie miala dosc wydajnosci pradowej dla danego silnika. Raczej jak juz - za mocno przykrecony silnik, lub inaczej mowiac - za duzo podkladki na zebatce silnikowej od gory - wtedy za mocno przyciska zebatke do silnika. Nie napisales tez jaki spring i zebatki - moze za szybkie dla tego silnika ?
-
Nie bierz zebatek 32:1 - a jak bierzesz to wymagaja one tloka polowkowego. Zauwaz tez ze stracisz okolo 45 % rofa... Sprezyne m130 wytrzymuja spokojnie stockowe (aktualnie nie mam zamontowanych 13:1 bo sa ... za szybkie, i uzywam jakis stockow chinskich przy m130). Jezeli stare lozyska dzialaja to nie ma sensu wymieniac na nowe (chyba ze maja duze luzy). Tlok jest swietny ale wlasnie do zebatek max Super torque (26:1) Gearbox wymien jak ci peknie ... chyba ze chcesz od razu wymienic na kulki 8 albo 9 mm. Ja mam gearbox VFC i jak na swoja cene jest swietny. Spokojnie wytrzymuje katowanie na m130 przy lipolu 11.1 (juz ponad rok). Co do plytki mocujacej gearbox - przeczytaj moj topic o backplate modzie. A jak nie masz narzedzi - katowniki z castoramy daja rade (one sa chyba tam gdzie klamki itp pierdoly).