4, 5 czy 10 rdzeni, to długo będzie czysty marketing. Panowie z Intela muszą sobie czymś zapełniać kieszenie, a najchętniej pieniążkami ludzi, którzy patrzą tylko, żeby mieć więcej i lepiej (niż dotychczas/od innych).
Jak jeszcze grałem na komputerze to 30 klatek wystarczało każdemu i się dobrze bawiliśmy. Teraz czytam, że trzeba mieć 120 bo "w oczy kłuje" :D. Rozumiem, że łatwiej trafić z raila, ale czy ubaw jest większy? Bo mi się nie wydaje...
PS. Ale w tamtych czasach internet był przez modem i na kłeja chodziło się do kafejki :F