Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Viamortis

Użytkownik
  • Posts

    2,141
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Viamortis

  1. I jeśli tak, to w którym momencie ją otrzymałeś? PS. Widzę, że kółko miłośników GF rzuciło się do walki...
  2. To jest normalne przy tak grubych kablach. Spróbuj poprowadzić oba kable tyłem silnika (tak jak robi bodaj CA), a jak to nie pomoże, to sugeruję kable z cieńszą izolacją. Ewentualnie zostaje rzeźbienie chwytu wewnątrz czego nie polecam (obniżasz jego wartość w ten sposób znacząco). Pozdrawiam M.
  3. W takim razie jedyną funkcją tego zapisu, jest wywołanie u klienta mylnego wrażenia, że jego towar zostanie wysłany w ciągu 2 dni, jednak skutecznie pozbawiacie zapis jakiegokolwiek znaczenia wprowadzając "wyjątkową sytuację" i statystykę ("średni czas"). Pozdrawiam. Wedle życzenia...
  4. Podstawowym zarzutem w Państwa kierunku jest spóźniona wysyłka/dostawa. Taki to ma związek. Jeżeli zastrzeżenia odnośnie przestrzegania przez Państwa sklep własnych zasad zamawiania, nazywacie Państwo czepianiem się, to ja już nie mam więcej pytań.
  5. http://bi.gazeta.pl/im/8/5963/z5963028X.jpg Zdjęcie z 2008 r. Nie wiem czy się tu już nie pojawiło. Moją uwagę zwrócił ciekawy sposób przejmowania wyprowadzanego zatrzymanego.
  6. źródło: http://www.gunfire.pl/Czas-dostawy-cabout-pol-106.html Jeśli tę paczkę wysłaliście Państwo po 10 dniach, to ciekaw jestem w jaki sposób wyrównujecie tę średnią ;)
  7. Wujek Dobra Rada zawsze czujny, zawsze pomoże... ;) Jak to mówi teraz młodzież? OWNED? :D
  8. Spokojnie, bez zbytnich najazdów. Coś jest nie tak, skoro paczki airmailem idą szybciej niż w tym przypadku UPS-em. Pytanie zatem, kiedy Gunfire nadał przesyłkę? To też powinno być w trackingu. Pozostaje jeszcze tylko kwestia legalności tych zabawek i tego, czy konfiskata była spowodowana niedopełnieniem przez Ciebie jakichś formalności w Irlandii. Czy może liczyłeś, że paczka przejdzie niesprawdzona i że nie będziesz musiał nic robić, a tu nagle z winy GF i kurierów celnicy ją sprawdzili?
  9. Skrzętnie pomijasz tutaj kwestię odbioru, wspomnianych przez Rann'a prób doręczenia i kwestię tego, czy dopełniłeś odpowiednich formalności w Irlandii w związku z zamówieniem. Nie wiem jak wyglądają tamtejsze przepisy dotyczące ASG i tejże konfiskaty, ale zapewne aby odebrać paczkę musiałbyś wyjaśnić sprawę u celników (czy jakichś formalności dopełnić). Z tego, co napisał Foka wynika, że spoczywa to na Twoich barkach. Wciąż dużo niejasności.
  10. Treść umowy wynika z: - z kodeksu cywilnego oraz ustaw konsumenckich - ewentualnych indywidualnych ustaleń (ewentualnych, ponieważ prawo dość ściśle reguluje tego typu stosunki) - regulaminu sklepu Do tego, Foka ma rację jeśli chodzi o sprzedaż za granicę. Podkreśliłbym wręcz, że chodzi tu o obowiązek - co zapewne miałeś na myśli ;) O cle nie może być tutaj mowy, ani o opłatach o podobnym skutku. Polityka celna i rynek wewn. UE wykluczają tego typu rozwiązanie. Natomiast to wygląda, jak konfiskata przez policję na podstawie uregulowań stricte wewnętrznych.
  11. Nigdzie Rann nie stwierdził, że wypowiada się w imieniu sklepu. To że ma z nim jakieś powiązania pozostaje tylko w domyśle. Może ma tam kolegów i wie o co chodzi, a może tam pracuje. Zresztą wymiana zdań nt. tej sprawy wyglądała: "nie było kontaktu" - "kontakt był" - "o, teraz jest , ale go nie było" Ten sklep jest potencjalnym kontrahentem nas wszystkich. W jakiś sposób jest to nasza sprawa. Już nie przesadzajcie z tekstami w stylu: "nie wolno pisać o sklepach, bo to sprawa między stronami" Wydaje mi się, że można odnieść takie wrażenie. Ja osobiście nie widzę uchybień po stronie sklepu. Może tracking mieli mu jeszcze sprawdzać i wysyłać powiadomienia SMS'em? Bo nie bardzo wiem jaki tu jest zarzut w kierunku sklepu. Że policja irlandzka skonfiskowała paczkę? Zważ co napisałem powyżej i zastanów się nad swoimi słowami. Przelew na konto sklepu nie oznacza automatycznej teleportacji "zabawki" do Twoich rąk. Postawcie się też po stronie sprzedawcy. Ktoś nie odebrał przesyłki od kuriera (nie wiecie dlaczego, po prostu), policja skonfiskowała paczkę w irlandii, kupujący się na was obraził i nie ma ochoty sprawy wyjaśnić, natomiast żąda zwrotu pieniędzy i wali tematy po forach, że jesteście złodziejami/rozbójnikami. Ciekaw jestem kto z was by mu zwrócił kasę. Taka sytuacja wynika z tego tematu. Pomijając fakt czy kontakt był czy nie był.... Może jak autor wejdzie na forum, to nam napisze, czy miał tracking number czy nie, bo to jest dość istotne. Pozdrawiam.
  12. Dlatego miałem nadzieję, że ktoś, kto już słał pieniądze z PL do HangSeng napisze mi czy mu naliczyli dodatkowe opłaty czy nie. Dzięki wielkie za starania Crogool i Yuri, bardzo doceniam :) ...i PW Ci Crogoolu wysyłam. Pozdrawiam Mortis
  13. I do 2 lutego nie dotarła?
  14. Jest tak. Z tym że nie sądzę by ktokolwiek tutaj zastrzegł obowiązywanie którejś z formuł. Ponadto w handlu wewnątrz UE potrzeba stosowania klauzul uległa mocnemu ograniczeniu z racji szerokiego uregulowania prawa prywatnego (EDIT: przynajmniej w handlu detalicznym).
  15. Dzięki za wszystkie odpowiedzi :) Pozdrawiam.pl
  16. Nie bardzo sobie to wyobrażam, jakby to miało wyglądać. Wysyłkę wrzucasz normalnie w koszty. Natomiast jeśli ktoś jest na ryczałcie np. może obniżyć w ten sposób swój podatek. Z drugiej strony traci wtedy odliczenie VAT za usługę. Poza tym, nawet jeśli takie pełnomocnictwo będzie prawnie skuteczne, to jestem ciekaw bardzo, w jaki sposób taki sprzedawca zawiera umowę z PP. Bo sądzić można, że pokazuje wydruk z allegro w okienku i mówi informuje, kto jest stroną umowy z PP. Po wielu doświadczeniach z tą instytucją śmiem w to powątpiewać ;) Zresztą, nawet jeśli jest to wymyślone dla cięcia kosztów (normalne, każdy oszczędza jak może), to dla kupującego zdecydowanie ważniejszy jest fakt, że ryzyko dostawy zostaje przerzucone na niego.
  17. Sprzedający odpowiada za wydanie towaru. Kupujący za jego odebranie. Jeśli sklep prowadzi działalność wysyłkową, to zleca po prostu kurierowi dostawę towaru. Sklep dalej odpowiada wobec kupującego za PRAWIDŁOWE dostarczenie towaru. A kurier odpowiada za usługę dostawy wobec sklepu, ponieważ sklep jest zleceniodawcą. Kupujący odpowiada wobec sklepu za prawidłowy odbiór towaru od kuriera. PRAWIDŁOWY - znaczy przyjęty w umownie lub w zwyczajowo w danych stosunkach. Jeśli kupujący nie otrzymał towaru, przysługują mu różne roszczenia wobec sklepu w wyniku niewykonania lub nienależytego wykonania umowy. Nawet jeśli wina leży po stronie firmy kurierskiej. EDIT: Widziałem już, że śmieszną koncepcję ktoś na allegro sobie wypracował. W aukcji był zapis, że licytując przedmiot kupujący upoważnia jednocześnie sprzedającego do zawarcia umowy z pocztą polską dotyczącą wysłania kupowanego przedmiotu. Jest to ewidentne przerzucenie odpowiedzialności za dostawę na kupującego. Piszę to jako ciekawostkę, bo nie analizowałem skuteczności takiego zapisu i pełnomocnictwa, ale to już jest zabawa na inny raz ;)
  18. Obowiązkiem sprzedawcy jest towar wydać/dostarczyć, a obowiązkiem kupującego jest towar przyjąć/odebrać. Jeśli ktoś coś zamawia pod adres, a potem wyjeżdża na wakacje, to żałość mnie bierze. No chyba, że autor tematu miał wykupione bilety na wczasy miesiąc naprzód i stwierdził, że zamówienie zdąży dotrzeć, nie miał kontaktu ze sklepem, a sklep ociągał się miesiąc z wysyłką... Ale ciężko to wywnioskować z wypowiedzi autora.
  19. AnR: Nie udawaj takiego intelektualisty :P Pewnie kolegom dostał się tłok z kryzysowej partii. Obawiam się, że bez dobrej woli sklepu wasza reklamacja będzie nic nie warta. I w ogóle, co to za firma ten Madbull? Kto to kupuje? U nas w Krakowie kupujemy tylko systemę i prometheusa. Tylko niektórzy, dla hobby, testują jakieś wyroby podobne ;) Pozdrawiam.
  20. Kup sobie lufę 5,90 mm i nie siej zamętu, ok?
  21. Tak, o to mi chodziło. Masz racje Foko, do tego, o ile dobrze widzę, że kabura to safarka, ciężko byłoby mu wyciągnąć pistolet, odbezpieczyć, przeładować w kajdankach i przy tych dwóch policjantach, jeszcze wymierzyć i oddać strzał. Ale wolałem się dopytać... Mimo to, chyba nieco brawurowy ten sposób ;)
  22. Nie jedźcie mnie, że się głupio czepiam, bo po prostu nie wiem, ale czy takie prowadzenie zatrzymanego jest bezpieczne? BTW fajny dresik :F (zdj. 1 i 2)
  23. Wyczerpuje, ale od strony teoretycznej. Chodzi mi o stronę praktyczną. Czy wysyłając kasę na konto w konkretnym banku, jakim jest Hang Seng, przyjdzie mi zapłacić prowizję bankom pośrednikom i Hang Seng'owi za ten przelew? Takich rzeczy nie da się dowiedzieć nigdzie w Polsce i dopiero wykonując przelew dowiadujesz się, jakie prowizje Ci naliczą. Dlatego na to pytanie może odpowiedzieć tylko ktoś, kto słał już kasę do Hang Seng i wie, jakie koszta musiał ponieść. Przykładowo, wysyłając pieniądze do Bank of China, bank naliczył mi tylko swoją prowizję, mimo wyboru opcji pokrycia całości kosztów przeze mnie. Żadnych dodatkowych kosztów (pośredników, czy prowizji Banku Chin). Kiedy o to wypytywałem przed przelewem, nikt nie potrafił mi w banku odpowiedzieć na to pytanie. Trzeba było wysłać kasę i pozostawało modlić się, żeby nie było żadnych dodatkowych prowizji ;)
  24. Te głowice sprzedają od dłuższego czasu. Mizerna kompresja niezależnie od uszczelki. Odradzam.
  25. Dzięki za wyjaśnienia :) Puk puk ;)
×
×
  • Create New...