Wit
Weteran-
Posts
217 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wit
-
Czyżby narcyzm przez Ciebie przemawiał? ;)
-
Szanowni ..., wczoraj, w pociągu relacji Warszawa - Berlin, znalazłem "Magazyn Pokładowy" iC PKP Intercity "W podróży" kwiecień 2008 (11). Na stronach 60 - 61 tegoż magazynu, w dziale Rekreacja zamieszczono artykuł autorstwa Przemysława Molika zatytułowany "Zabawa w komandosów". Jak się zapewne domyślacie, artykuł ten opisuje airsoft. Nie chcę komentować treści, która w swej istocie ma wydźwięk pozytywny. Nie znalazłem adresu internetowego do tego wydawnictwa i nie wiem, jak mógłbym przekazać treść tego artykułu. Mogę co najwyżej wysłać skan do zainteresowanych lub do Redakcji. Pozdrawiam W
-
Czyżby koniec ASG ?
Wit replied to Shann Steyr's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Art. 44 par. 4 KPW "W wypadkach niecierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie nie mogło być uprzednio wydane, można przeprowadzić przeszukanie bez takiego postanowienia, jednak organ dokonujący tej czynności zobowiązany jest następnie zwrócić się niezwłocznie do prokuratora o zatwierdzenie przeszukania. Na żądanie osoby, u której dokonano przeszukania, doręcza się jej w terminie 14 dni postanowienie w przedmiocie zatwierdzenia przeszukania. O prawie wystąpienia z takim żądaniem należy ją pouczyć." -
Było już kilkakrotnie powiedziane w tym i innych wątkach, że póki co żaden polityk, za wyjątkiem tu obecnych, rozpolitykowanych Kolegów, sprawą airsoftu i replik się nie zajmuje... Czy nie dociera argument, że otwarte nawoływanie na tym forum do wprowadzenia regulacji i wręcz ich wskazywanie może przynieść niepożądane skutki?
-
Bardzo proszę o informację, czy istnieje jakiś projekt legislacyjny dotyczący nowelizacji ustawy o broni i amunicji? Pisałem już, że przejrzałem wszystkie projekty i nie znalazłem takiego, jednak mogłem coś przeoczyć. Jeżeli natomiast takiego projektu nie ma, to czy należy ten wątek postrzegać jako "obywatelską inicjatywę ustawodawczą"? Dla jej skuteczności jest wymagane 100 tys. podpisów pod projektem.... ;-) W innym razie tę całą dyskusję można porównać do dyskusji o planie zagospodarowania przestrzennego i systemie przyznawania działek budowlanych na księżycu... Jest jeszcze jedna możliwość, a mianowicie taka, że autorzy wypowiedzi w tym wątku usiłują zasygnalizować rodzimej legislaturze istnienie braku uregulowania sprawy ASG w Polsce. Przestrzegam jednak, znając życie, że rodzimi legislatorzy w swej gorliwości zazwyczaj wprowadzają znacznie bardziej restrykcyjne regulacje niż oczekiwania inicjatorów... Zatem w przypadku wprowadzenia restrykcji wobec ASG, winnych będzie należało poszukiwać wśród tutejszych autorów wypowiedzi....
-
Czyżby koniec ASG ?
Wit replied to Shann Steyr's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Przejrzałem właśnie: wszystkie przepisy, które: wchodzą w życie, wchodzą w życie z mocą wsteczną, zostały wydane, zostały ogłoszone, zmieniają się, tracą moc. Także, aczkolwiek pobieżnie, projekty ustaw z http://orka.sejm.gov.pl/projustall5.htm . Nie znalazłem niczego, co potwierdzałoby to stwierdzenie: W lutym ma wejść ustawa regulująca sprawy ASG w Polsce, podobno, do gry będzie potrzebna jakaś licencja i gogle, a siła replik ma zejść do 0,3 J (mam nadzieję, że chodzi o te repliki ogólnodostępne, a nie te wymagające licencji) Mogłem oczywiście coś przeoczyć... -
Szanowni... Z wielkim szacunkiem traktuję wszelkie takie działania. Jednak stowarzyszenie zwykłe to....hmmm, nijak się ma do koncepcji utworzenia formalnej reprezentacji całego środowiska. I, za przeproszeniem, trzęsie mnie, gdy używane jest sformułowanie "legalizacja". Oznacza to niezrozumienie używanych słów. Chodzi chyba o sformalizowanie, gdyż airsoft nie był i nie jest nielegalny. Na chwilę obecną toczy się debata o sformalizowaniu całości polskiego airsoftu. Uczestniczą w tym osoby profesjonalnie związane z tymi dziedzinami życia, które są niezbędne dla dokonania dzieła. Apeluję więc, by nie uprawiać amatorszczyzny przez najbliższych kilkadziesiąt dni. Mam nadzieję, że w tym czasie zostanie przedstawiona profesjonalna formuła utworzenia rzeczywistej, posiadającej osobowość prawną, reprezentacji polskiego airsoftu w wymiarze ponad regionalnym.
-
Będąc zadeklarowanym swego czasu przeciwnikiem nadania sformalizowanego charakteru airsoftowi (nie mylić z legalizacją), wobec masowości zjawiska, nie mogę nie dostrzegać walorów powołania takiej organizacji. Podstawowym jest utworzenie podmiotu posiadającego osobowość prawną, który mógłby oficjalnie przedstawiać swoje stanowisko w mediach i innych instytucjach w przypadku zjawisk rzucających złe światło na to hobby. Obecnie, w przypadku pojawienia się jakiegoś niekorzystnego bądź wręcz szkalującego airsoft materiału w TV lub w prasie, wszelkie sprostowania lub protesty może sobie wysyłać "Jaś Kowalski" we własnym imieniu i będzie to wyłacznie jego prywatny, jednostkowy głos. Stowarzyszenie jako podmiot posiadający osobowość prawną, mógłby wystąpić w imieniu wszystkich stowarzyszonych osób i miałoby to zupełnie inny wymiar. P.S. Proszę kolegę woj_Wojciecha o zinterpretowanie pojęcia "sens prawny". Czu chodzi tu o osobowość prawną?
-
Most unwanted
Wit replied to RainMaker's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Szanowny Kolego Oficerze80, czy idąc do stomatologa też dyskutujesz o sposobie leczenia kanałowego? Poza tym jak się ma Twoje pytanie do zagadnienia czytania ze zrozumieniem? Ale niech tam: Pierwsza część przepisu stanowi: "Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego interesu;" dalej Ustawodawca zażyczył sobie, by był znak interpunkcyjny nazywany średnikiem (; ), co oddziela znaczenie pierwszej części od następnej. Dalej przepis stanowi: "jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego" - oznacza to, że stawiany publicznie zarzut dotyczy jakichśtam spraw z zakresu życia prywatnego lub rodzinnego. Nie sądzę, by ktokolwiek zgodził się z tezą, że zarzut nieodpowiedzialnego zachowania się na strzelankach wchodzi w jakikolwiek sposób w treść życia prywatnego lub rodzinnego. I dalej: "dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego." przez dowód prawdy należy tu rozumieć dowodzenie (przeprowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność rzeczywistego stanu faktycznego) prawdziwości zarzutu, tylko w przypadku, gdy zarzut (dotyczący życia prywatnego lub rodzinnego) ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego. PS Zaczynam mieć wątpliwość, czy racjonalne były przesłanki mną powodujące do zamieszczenia jakiejkolwiek wypowiedzi. -
Most unwanted
Wit replied to RainMaker's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
"Art. 213. [brak przestępstwa] § 1. Nie ma przestępstwa określonego w art. 212 § 1, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy. § 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego interesu; jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego." -
Most unwanted
Wit replied to RainMaker's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Szanowni..., już nie wiem, jak mam jaśniej to sprecyzować. Każda lista w środkach masowego przekazu balansuje na krawędzi nielegalności. I nie jest ważne, czy wgląd do niej będzie ograniczony czy też nie. Jest to w każdym przypadku: "Art. 212. [Zniesławienie] § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku. § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego. § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego." Przecież funkcjonuje coś takiego jak "poczta pantoflowa" ... Przepraszam, ale to po raz ostatni. Zrobicie jak uznacie (na marginesie - minimalny koszt pełnomocnika oskarżonej/oskarżonego to 1000 zł + VAT :wink: ) -
Most unwanted
Wit replied to RainMaker's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Panie i Panowie..., prawo to nie mechanizm internetowy, traktujący wszystkie przypadki jednakowo. Jest to mechanizm traktujący każdy przypadek indywidualnie i bardzo ocennie. A oceny dokonuje zawsze niezawisły sąd i raczej trudno się spodziewać, że w składzie sądzącym będą maniacy airsoftu i bywalcy WMasg (choć nie można tego wykluczyć :D ). Nick, ksywka czy pseudonim stanowią też swoiste dane osobowe. Wskazanie, że jakaś osoba, czy też osoby nie są mile widziane może, zdaniem osoby, która na takiej liście się znajdzie, wyczerpywać znamiona art. 212 kodeksu karnego i może ona wystąpić z oskarżeniem prywatnym o zniesławienie. Poza tym lista taka nie będzie uniwersalna, gdyż w niektórych środowiskach mogę być persona non grata w innych zaś nie. Czy nie lepiej, miast trzepać tutaj pianę po próżnicy i czynić z wątku miejsce prawniczych dywagacji, rozwiązać sprawę indywidualnie dla każdego przypadku. Przy organizacji większej imprezy, gdzie przewidywane są zgłoszenia, odpisać delikwentowi w prywatnej korespondencji, że przykro, ale nie jest mile widziany i jego zgłoszenie zostaje odrzucone. Zaś w spotkaniach improwizowanych najłatwiej jest zastosować bojkocik. Przybędzie niechciany delikwent, a jakoby wcale nie przybył - powietrze... (wredota ze mnie, wiem :D ) Sam zrezygnuje... Tworzenie list i zamieszczanie ich w internecie jest metodą na pewną nieumiiejętność powiedzenia prosto w twarz "Kolego, nikt Cię nie zapraszał, więc wybacz, ale przyszedłeś po próżnicy". -
Miałem do czynienia z ICS i raczej ten producent nie zdobyłby mojego zaufania. Miałem taki egzemplarz i trudno byłoby mi go porównywać z jakimkolwiek innym produktem innego producenta.
-
Most unwanted
Wit replied to RainMaker's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 1999-01-13, I ACa 1089/98 Opubl: Wokanda rok 2000, Nr. 3, str. 45 Teza: "Wizerunek człowieka jest zgodnie z art. 23 KC zaliczany do jego dóbr osobistych podlegających ochronie niezależnie od tego, czy wskutek posłużenia się nim w sposób bezprawny, a więc bez zgody zainteresowanego, przez osobę trzecią, doszło do naruszenia innych dóbr osobistych człowieka, jak cześć czy godność. Zakres ochrony wizerunku w sposób szczegółowy określa art. 81 Prawa autorskiego (rozpowszechnianie wizerunku wymaga zgody osoby na nim." W uzasadnieniu: "Zakres ochrony prawnej wizerunku zawiera art. 81 Prawa autorskiego, który stanowi, że rozpowszechnianie wizerunku wymaga zgody osoby na nim przedstawionej." Poza tym art. 81 zawarty jest w rozdziale ustawy zatytułowanym: "Ochrona wizerunku, adresata korespondencji i tajemnicy źródeł informacji" Zatem ochrona ta nie ma żadnego zwiazku z czerpaniem korzyści z wykorzystanego wizerunku. Zakres ochrony jest zawarty w akcie najwyższego rzędu - ustawie. Ustawy są aktami samoistnymi, a nie stanowią rozwinięcia ustawy zasadniczej, aczkolwiek muszą (powinny :D ) pozostawać z nią w zgodzie. Co do klauzuli - zbadam sprawę. A na marginesie to tytuł ustawy brzmi: Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. -
Swoje stałe obcowanie z TM rozpocząłem w roku 1997 (wiek ubiegły), nie licząc wcześniejszych epizodów. Przez mój arsenał przewinęło się różnych egzemplarzy, nie tylko TM, około setki. Styczności nie miałem jedynie z produktami producentów ostatnio zaistniałych (Cyma, Well ... ). W moim przekonaniu, TM daje komfort całkowitej pewności, że replika będzie działać zawsze. Nie mam żadnych ambicji ingerowania we wnętrze "giwerki", więc funkcjonuję wyłącznie na tzw. "stock'u". Ale w wydaniu TM w zupełności ten "stock" mi wystarcza. Z posiadanych AEG'ów TM, a było ich sporo, żaden i nigdy nie odmówił posłuszeństwa. Jeżeli więc kiedykolwiek kupię jakąkolwiek replikę, będzie to TM. Dla przykładu: od 2002 roku stale używam M1A1 i nadal jest on w pełnej kondycji. Wymieniłem M14 G&G na M14 TM. Wrażenia są zdecydowanie na korzyść TM. Pewnie to nie ma znaczenia żadnego, ale 10 lat doświadczeń pozwala mi twierdzić, że TM jest poza wszelką konkurencją...
-
Most unwanted
Wit replied to RainMaker's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Moim zdaniem nie można tego traktować w sposób domyślny, czyli wyrażenie zgody na przetwarzanie danych poprzez sam fakt zarejestrowania się. Musiałaby być stosowna klauzula o wyrażeniu zgody na takie przetwarzanie danych. Jednak jest to odpowiedź "na gorąco", aczkolwiek w 90% jestem przekonany o jej słuszności. -
Most unwanted
Wit replied to RainMaker's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych Art. 81. [Wizerunek] 1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. 2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku: 1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych; 2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. PS. Jestem "Wit", a nie "GWNh_Wit". "GWNh" wskazuje na określoną przynależność. -
Most unwanted
Wit replied to RainMaker's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Echhhh..., brak szacunku. Zawsze piszę "Kolega" przez "K", nie przez "k". Zawsze też mam problem przy pisaniu ksywki z małej litery (jak "doktorre"). Tu nie chodzi o doktrynalne spory, lecz o jakąś uniwersalną zasadę. Otóż jestem zwolennikiem minimalizmu w ocenach trzecich osób. Jestem uczestnikiem absurdalnego procesu z art. 212 kk i uważam, że żadne pieniactwo nie ma sensu. Dlatego też należy dać spokój z publikowaniem czegokolowiek, co mogłoby stanowić przesłanki procesowe. -
Most unwanted
Wit replied to RainMaker's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Szanowny Kolego, 216 przewiduje, że oszczerstwo jest w obecności osoby, lub w założeniu, że do niej dotrze, natomiast 212 (par. 2) informacje mogące spowodować złą opinię o osobie, z zastosowaniem środków masowego przekazu. Apeluję do obiektywizmu... PS To nie literówka, to "byk" ortograficzny, z tym "prostrzy".. :D -
Most unwanted
Wit replied to RainMaker's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Szanowni..., temat wymaga dość gruntownych badań i dziwi mnie, że mecenas doktorre, mieniący się, co prawda karnistą, ale prawnikiem, z taką swobodą dokonuje wykładni obowiązującego prawa, stosując przy tym iście nieprawniczą terminologię i w kilku miejscach wprowadzając Szanownych w błąd, że o ortografii nie pomnę... Póki co, jako praktykujący od niemal ćwierci wieku prawnik, nie cywilista czy karnista lecz sensu largo prawnik, nie wypowiadałem się, gdyż sprawa nie była na tyle ważka, a czasu generalnie brak, by zgłębiać orzecznictwo i doktrynę. Jednakowoż wywody Pana Mecenasa nieco mną wstrząsnęły, a szczególnie wstrząsnął mną stosowany przez niego slang quasi prawniczy. Nie ma bowiem oskarżeń cywilnych. Oskarżenia funkcjonują wyłącznie w procedurze karnej. Dalej - urażony "koleś", działając w trybie oskarżenia podlegajacego ściganiu prywatnemu, nie zgłasza niczego nikomu, a sam sporządza akt oskarżenia (prywatny) i przedkłada go w sądzie. W prostszy (nie zaś "prostrzy", jak mawia Pan Mecenas) sposób ujmując, ściganie o zniesławienie podlega ściganiu z oskarżenia prywatnego. Oskarżenia w procesie cywilnym nie istnieją, acz istnieją tutaj roszczenia. Jednak nie są to "roszczenia w Sądzie", jak to nazywa Pan Mecenas, a mogą to być roszczenia odszkodowawcze. W takim wypadku ciężar udowodnienia poniesienia uszczerbku (szkody) spoczywa na powodzie, a dodatkowo występują wysokie koszty procesowe. Dodatkowo, Panie Mecenasie, bardziej adekwatne zastosowanie w tym przypadku miałby art. 212 par. 2 kodeksu karnego, nie zaś art. 216, jak to Pan podaje. W stosunku do art. 212 KK wypowiadał się ostatnio Trybunał Konstytucyjny i stwierdził, że nie pozostaje on w kolizji w Ustawą Zasadniczą. Na marginesie, Fence - sprawa nie jest aż tak prosta (a nawet prostsza :D ), jak to interpretujesz. Konkludując, to wobec powstałych nieścisłości, postanowiłem w najbliższym czasie zbadać sprawę i przedstawić Szanownym małe resume w sprawie zamieszczania cudzego wizerunku. Pozdrawiam PS Szanowny Panie Mecenasie, jeśli uzna Pan, że moje wystąpienie wyczerpuje znamiona art. 212 par. 2 kodeksu karnego, z chęcią przystąpię do polemiki, nawet w ramach "roszczenia w Sądzie", jak Pan to krotochwilnie ująłeś.. :D -
Poniedziałek rano, a do tego zimno - czuję się więc beznadziejnie :evil: .
-
Czy to jakiś szczególny problem, czy też Szanowny Kolega napisał to tylko po to, by wykazać błąd w wysłanym tekście i wykazać się wyjątkową znajomością położenia hut w Polsce? Dziękujemy za wykazane pozytywne opinie, jednak istotą zamieszczenia tekstu nie było wywołanie dyskusji, a jedynie poinformowanie o zaistnieniu jakiegoś faktu, dotyczącego nie tylko KBDCh. Stąd też doceniamy mentorski tekst kolegi Kubaforge, lecz nie oczekiwaliśmy pouczeń i oceny, że list jest "niezłym pomysłem". Decyzję o jego wysłaniu podjęli członkowie KBDCh, czyli ludzie o wystarczającym bagażu doświadczeń, by móc taką decyzję podjąć autonomicznie. Zamieszczenie tej informacji uznaliśmy jako pewien gest wobec społeczności airsoftowej. Nie oczekiwaliśmy opinii i "dobrych rad". Prosimy zatem Moderatora, by wątek zablokował.
-
KBDCh wystosował do Redakcji TVP 3 list stanowiący odpowiedź na wyemitowany reportaż dotyczący wypadków w hucie "Andrzej" lecz nawiązujący do airsoftu. Oto treść listu podpisanego przez 27 członków KBDCh: "Szanowni Państwo, wyemitowany w dniu wczorajszym przez Państwa reportaż dotyczący incydentu zaistniałego na terenie huty „Andrzej” w Opolu, którego istotą było poruszanie się po terenie tejże huty umundurowanych osobników z bronią palną (w istocie z replikami broni palnej), a w szczególności elementy reportażu nawiązujące do Airsoftu zwanego też ASG, skłaniają nas, grupę miłośników tego hobby skupioną w klubie o nazwie KBDCh, do reakcji na nieprawdziwe informacje o Airsofcie zawarte w wyemitowanym materiale. Odnieść można wrażenie, że p.t. Autorzy reportażu nie pokusili się o pozyskanie rzetelnych informacji o ASG, a jedynie dążyli do zaprezentowania quasi sensacyjnego materiału, wywołującego negatywną opinię u widzów. Wydaje się też niedopuszczalne w kontekście etyki dziennikarskiej, zasięganie opinii na temat Airsoftu u przedstawiciela pokrewnej dyscypliny, aczkolwiek kierującej się zgoła odmienną filozofią niż ASG, jaką jest paintball. Hobby, uznawane przez niektóre kręgi miłośników za dziedzinę sportu, zwane Airsoftem lub ASG, zaczęło rozwijać się w Polsce i znajdować uznanie u wielu ludzi na początku bieżącego stulecia, wraz z rozwojem internetowej witryny ASG noszącej nazwę Witryna Maniaków ASG, w skrócie WMasg (www.asg.pl). W chwili obecnej społeczność Airsoftowa w Polsce skupia co najmniej kilka tysięcy osób i stanowi zbiorowość ludzi o pełnym przekroju społecznym, w wieku od 16 do 50 lat. Airsoftowy klub KBDCh, który reprezentujemy, jest częścią społeczności ASG, składającą się z osób, które ukończyły trzydziesty rok życia. Błędnym jest zaprezentowane w omawianym reportażu stanowisko, że ASG jest zabawą młodych chłopców i stanowi urzeczywistnienie popularnych gier komputerowych. Pogląd taki świadczy dobitnie o braku elementarnej wiedzy na temat Airsoftu, a stanowi jedynie chęć wywołania sensacji opartej na fragmentarycznym i mało prawdziwym przedstawieniu stanu faktycznego. Ze względu na swoją specyfikę, ASG nie doczekało do chwili obecnej sformalizowania i podporządkowania go prawu o stowarzyszeniach lub innej ustawie o podobnym charakterze. Jednakże społeczność Airsoftowa kieruje się stworzonym na własne potrzeby „prawem” ASG, swoistym kodeksem honorowym regulującym w sposób bardzo rygorystyczny i restrykcyjny zasady postępowania wszystkich miłośników Airsoftu. „Prawo” to nie dopuszcza publicznego obnoszenia się z replikami broni, używania ich w sytuacjach nieuzasadnionych czy też korzystania z cudzego terenu bez zgody jego właściciela. Osoby łamiące „prawo” są wykluczane ze środowiska. Poza zabawowym charakterem, Airsoft zmusza swoich miłośników do zdobywania szerokiej wiedzy na tematy historyczne i techniczne, a także rozwija zasady koleżeństwa, uczciwości oraz łamie bariery środowiskowe i pokoleniowe. Bazę hobby/sportu, jakim jest ASG nie stanowi proste współzawodnictwo, jakiemu poddany jest np. paintball, lecz koleżeństwo, wiedza historyczna, techniczna i taktyczna oraz umiejętność współdziałania oraz egzystowania w większych grupach w trudnych warunkach. Airsoft stanowi swego rodzaju platformę, na której można zdobyć wiele pożytecznej wiedzy oraz nabrać wielu pożytecznych cech charakteru. Zważyć też należy, że każde społeczeństwo poddane jest rygorom prawnym, co nie gwarantuje, że w tych społeczeństwach nie powstają marginalne, patologiczne grupy przestępcze. Nie oznacza to jednak, że całe społeczeństwo należy wyjąć spod prawa. Podobnie jest w środowisku ASG, gdzie także zdarzają się jednostki, które nie podporządkowały się obowiązującym regułom. Nie upoważnia to jednak nikogo do dyskredytowania całej społeczności i nadawania jej pejoratywnego zabarwienia. Wyrażamy nadzieję, że w myśl zasad etyki zawodowej i dziennikarskiej rzetelności, zechcecie Państwo przedstawić polski Airsoft (ASG) we właściwym świetle, prostując wywołane, w sposób niezamierzony, jak przypuszczamy, złe wrażenie, opierając się na nieprawdziwych i niepełnych informacjach. W każdym przypadku pozostajemy do Państwa dyspozycji w zakresie udzielenia wszelkich informacji dotyczących polskiego Airsoftu, z poważaniem (tu podpisy)"
-
Może by i było. Masz, Kolego, szerokie pole do popisu. Przedstaw analizę, a na pewno wywoła ona dyskusję 8)
-
Nie analizowałem tego po 2002 roku...