OK, ale żeby taki akumulator zmieścił się w kolbie należy:
- wywalić oprawę bezpiecznika i sam bezpiecznik
- skrócić kable
...tylko jak podpinać akumulator jak wtyczka będzie głęgoko wewnątrz rury? :roll:
Zakres regulacji nie będzie tak duży jak w przypadku wykorzystania akumulatora na małych ogniwach.
Komora jest dwuczęściowa, taka sama jak w innych replikach JG z serii M16 i tak samo jak w nich da się zamontować jednoczęściową po wycięciu kawałka plastiku z dolnego body.
Po prostu jak Ci się coś uszkodzi to nie ujawniaj ludziom ze Specshopu na jakim akumulatorze strzelasz.
Czytałem ich karty gwarancyjne i muszę przyznać, że straszne głupoty tam piszą odnośnie akumulatorów.
U nas jeden klient miał problem brzmiący dokładnie tak jak zmielony tłok, a co sie okazało - utknęły kulki w lufie. Wewnątrz gearboxa wszystko całe i zdrowe ;)
Najlepszym wyjściem była by wymiana części instalacji elektrycznej. Luty wewnątrz gearboxa mogą uniemożliwić domknięcie się jego połówek lub utrudniać ruch wewnetrznych mechanizmów (jeżeli się to zrobi nieumiejętnie).
Daje replikę w ręce kogoś kto się na tym zna i niech Ci wyreguluje silnik. Jak to zrobi to nigdy sam nie ruszaj tej środkowej śrubki.
Skoro wiesz, że akumulator jest prawie rozładowany to po co jeszcze na siłę go męczysz? :roll:
Do kolby wchodzi akumulator na dużych ogniwach (SC) 8,4V (2 rurki po 3 ogniwa po bokach i 1 ogniwo pionowo). Przy większym woltażu trzeba by zastosować mniejsze ogniwa.
Gearbox jest taki sam jak w AU-1G.
Krzyż celowniczy jest taki sam jak w CA (+ z małym kółkiem w środku)
Coś takiego, tyle, że linie się przecinają w środku, a kółko jest grubsze.