Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Vlad

Użytkownik
  • Posts

    453
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vlad

  1. Jak mi czas pozwoli już się piszę :)
  2. Trzeba cisnąc Cytadelę. Za każdym razem jeśli będziecie robić jakąś imprezę proście ich o patronat . Znam Tomka szefa Cytadeli i wiem że jest otwarty na taką współpracę. Zarówno Orzeł jak i Big ben był przez nich sponsorowany. Czym więcej do nich wyślecie zapytań tym bardziej będą liczyć się z ASH. Ja ze swojej strony robię to już wielokrotnie.
  3. Bardzo rozsądny komentarz .
  4. Ja tam do magów KA mam średnie zaufanie. 100 bb jest ustawione naprzemiennie i wszystko zależy od jakości wykonania takiego maga. Moje doświadczenia z magami KA do M4 ma same złe opinie (zacinki, złe podawanie kulek). Trzeba go więc przetestować bo zakup kilku naraz może być chybiony. Ma ktoś je i już używa by napisać opinię ? Może jednak w kwestii STG osłabić samą replikę do max 350 fps tym samym zmniejszając jej zasięg ? n STG w realu był bronią do walki na krótkich dystansach 100 -150 m a czasem bliżej. Dlatego też wprowadzono nabój pośredni.
  5. I do tego należy dążyć budując Semi milsim a już jesteśmy blisko. Wystarczy dodać nieco smaczku i już jest cool. Sam Twój pomysł z amunicją mi się spodobał.
  6. Ale jest zawsze możliwość obniżenia mocy repliki np do 350 fps . STG w realu strzelał nabojem pośrednim i był konstruowany do walk na mniejszych dystansach. Tylko czy byłaby chęć na coś takiego. To też nie do końca tak jest. Takie sianie i wyścig zbrojeń jest tylko na sobotnich jebankach. Zaawansowani Moderni też nie lubią siania a raczej działanie zespołowe limity fps i ograniczenia amunicji. Przynajmniej dotyczy to ludzi przyjeżdżających na średnie i małe imprezy typu Milsim czy Semimilsim. Powiem więcej niektóre teamy są z tego powodu " Persona non grata "
  7. Takie propozycje jak podajecie są dobre ale nie w kontekście strzelankowym gdzie głownie liczy się dynamika gry. Jeśli ma my do czynienia z szybkimi respami a tak jest w przypadku strzelanek, uważam że nie ma co zbyt komplikować medyków. Proponowałbym jedynie na każdą taką imprezę przygotować opatrunki z bandaża elastycznego dla medyków. Taki bandaż jest nieco dla naszych potrzeb za długi, więc można go podzielić na 2 lub 3 części, to wystarczy by zrobić tzw opatrunek. Warunek jednak powinien być, by była odpowiednia szerokość takiego opatrunku np szerzej niż szerokość dłoni. Oczywiście sama chusta, jak wspomniał Dominik jest ok, tylko czy nie zbyt to skomplikowane na strzelankę ? Czy nie będzie utrudniało rannemu ozdrowieńcowi gry ? Może warto to na sucho przetrenować z kilkoma kolegami ? Nie wyróżniałbym natomiast typu rany . To takie uproszczenie jaką jest i sama strzelanka. W ostatnich bardziej opłacało się wrócić do respa niż czekać na medyka. Propozycja : Ranny liczy swój czas od trafienia 5-10 min. Medyk dociera do rannego, opatruje go, i musi zmieścić się w czasie od trafienia. Drugi postrzał = KIA W kontekście ( a mam w tym spore doświadczenie ) milismowym lub semi milsimowym wygląda to inaczej. W naszym wydaniu gier ASH proponował bym uproszczenia czyli Semi milsim z konkretnie ustalonymi respami, Na pewno lepiej się to sprawdzi, tym bardziej iż wszystko w ASH zdąża w pomału w tym kierunku, małymi krokami, choć nie do końca jest przez kolegów to zauważane. Jednak samo słowo symulacja kojarzy się z hardkorem i szybkim końcem gry co nie do końca jest prawdą. Semi milsim: Tutaj mogą występować respy lub nie ale ich czas jest zdecydowanie dłuższy (np 30 min - 1 godz )co zupełnie zmienia warunki gry. Wtedy dopiero warto walczyć o każdego rannego bo i odległości gry są większe i zaczyna odgrywać rolę sam taktyka. Przykładowo jeśli nieprzyjaciel otrzyma większe straty = ranni, trudniej sobie poradzi z zadaniem. Także czas na opatrzenie powinien być dłuższy co daje możliwości samym medykom na dotarcie do rannego jego uleczenie. Także medyk powinien powinien opatrywać rannego bardziej solidnie tak by opatrunek nie spadał i miał odpowiednią szerokość. Testowaliśmy kiedyś system losowy z kartami ran CCS. sprawdził się średnio i od tego odeszliśmy na korzyść jednej rany. Ranni powinni pozostać na polu gry aż do ustania walki tak by można było brać jeńców lub zdobyć informację, rozkazy wroga mapy etc. Zresztą dyskusję na ten temat kiedyś podejmowałem robiąc ankietę na FB i wyniki były zadowalające więc tutaj się tylko przypominam. Medycy : Jak powinni być oznaczeni, jak traktować medyków na polu gry, jakie powinni mieć wyposażenie? Tutaj jestem zdecydowanie za niezależnie od trybu gry by medyk był oznakowany, nie był celem dla przeciwnika a jego uzbrojenie takie jak chce ale to jego sprawa. Konieczna jest natomiast torba medyka przygotowanymi opatrunkami, pondto każdy powinien mieć swój osobisty opatrunek. Chętnie natomiast podejmę dyskusję w temacie podniesienia realizmu rozgrywek poprzez wprowadzenie nie tylko medyków ale i łańcucha dowodzenia, łączności budowy rozkazów etc.
  8. Zapraszamy na kolejną odsłonę Camp SNAFU. Tym razem będzie to "Operacja Hotel" czyli Semi-milsim. Operacja odbędzie się podobnie jak poprzednia "Echo " na terenie m. Nadkole - Łazy nad Bugiem i Liwcem. Rozkazy, meldunki i kodowanie komunikacji. Krew, pot i łzy, braterstwo broni, euforia po zwycięstwie i gorzki smak porażki... Niezapomniana przygoda, świetny trening zgrywający lub wstęp do milsimowej przygody - czym SNAFU będzie dla Ciebie - zdecyduj sam. Zapewniamy: 3 wymagające scenariusze zarówno dzienne jak i nocne. Olbrzymi teren gry Dobrą bazę noclegową, parking, sanitariaty. Ciepły posiłek, grill, ciepła kawa i herbata Dobrą zabawę w doborowym towarzystwie Więcej informacji : https://www.facebook.com/events/423518841387441/ Zasady gry : http://campsnafu.blogspot.com/2015/09/sm-s-czyli-semi-milsim-system-zasady-gry.html Formularz zapisów: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfE7-djwP_YI7S5H3cRUkvD2Ub-rcB8wunGiwTgX6QnQHZ53Q/viewform Zapraszamy ! Zespół Camp SNAFU
  9. No to podziękowania za imprezkę. Dla Wisha: Za chęci, prowadzenie gry, przygotowanie gadżetów, grochówkę na koniec. Dla Wszystkich uczestników: Za frekwencję i zaangażowanie w grę do samego końca. Dla mnie był to nowy teren wiec musiałem nieco się zorientować co gdzie jest. Jednak wszystkie OPL ki są do siebie w jakiś sposób podobne. Rozwiązania gry z limitem ammo są fajnie przemyślane. Daje to do myślenia ile amunicji zabrać w doładowaniu by wystarczało dla wszystkich. Jednocześnie trzeba taszczyć skrzynkę z amunicją. Co do medyków jednak choć czerwona szmata zapobiega ostrzeliwaniu trafionego gracza po raz drugi toi jednak nie chroni medyka co niejednokrotnie doświadczyliśmy. Więcej do medyków strzelano skutecznie z obu stron. Tutaj jednak trudno o dobry środek. Medyk powinien mieć także swoją broń. Grochówka na koniec podniosła skutecznie humory, tym bardziej że zraszacze się nam włączyły. Na koniec jeszcze raz podziękowania ! Czekamy na relacje foto / video !
  10. Mnie jednak marka King Arms nie przekonuje szczególnie w plastiku.
  11. Byłoby to proste w miarę i łatwe.
  12. Sorry że będę się odwoływał. Na moich imprezach LC to max 70 bb i ustaliliśmy że RealCap *2 to b dobre odzwierciedlenie rzeczywistości: bo drzewa, rykoszety , pogoda etc. Tak więc 50 bb jakie mieści mag Sten/ MP40 jest nieco mało ( szybko niestety wypluwa te kulki) ale ok. Temat od dawna problematyczny bo producenci replik historycznych nieco nie dostosowują się do standardów replik współczesnych RC 30, LC 70, MC >100 HC >300. A szkoda.
  13. No to niestety ja widzę przewagę po stronie STG , a będzie ich kilka. 5 magów do Stena to 250 bb a 2 HC do STG 800 bb (2*400) biorąc pod uwagę zmianę magów i czas jednego i drugiego oraz zasięg to funu nie będzie. Jeśli już to podnieś limit magów w pm'ach do 6 lub 8 szt zarówno fani Stenów jak i MP 40 się ucieszą . Ja się piszę na SOB .
  14. Wyjaśnij dokładnie z iloma magazynkami wchodzimy do gry na początku. Może coś źle zrozumiałem czy można wejść z 3 HC ??? i tylko z 5 do stena ?
  15. Tak, ale to były zasady ustalone przez Ciebie, więc mogę się nie zgadzać ale mam i swoje spostrzeżenia. Omawialiśmy je i zostały przyjęte. Uważam także, iż przed każdą rozgrywką powinno się je przypominać w grupach by utrwalić w pamięci. Dotyczyły czerwonej szmaty a szczególnie czerwonego światełka w nocy. Jako organizator innych imprez (7* SNAFU ale przede wszystkim scenariuszowych i milsimów), widzę że to działa niekoniecznie dobrze. Zacznę od nocy. Czerwone światełko jest widoczne na odległość a przywoływanie medyka wtedy kończy się jego ustrzeleniem. Ranny w nocy nie jest widoczny i odczołgując się może się schować by nie być postrzelonym 2 raz stając się trupem. W dzień, w lesie zawsze znajdzie się ochrona za kępą drzew bądź krzaków gdzie się można ukryć, temu służą 2 metry odczołgania się. Czerwona szmata przyciąga uwagę przeciwnika zawsze. Natomiast na otwartym polu praktycznie jesteś trupem i medyk z trudem do Ciebie dojdzie sam ryzykując postrzał. W dodatku rodzi się jeszcze problem czasu samego oznakowania. Chodzi konkretnie o drugi postrzał. Jak go kwalifikować? Dlatego też jestem za możliwością dobicia rannego. Nie przesadzajmy bo strzelamy się i wiemy o co chodzi że będzie to dobijanie rannych. Natomiast trupy powinny być oznakowane i leżeć na polu gry do ustania walk. Dopracować należy także sprawę pojazdów by dać szansę załodze. Z tym niestety także i na moich grach był problem. Gamony bazooki są ok ale dlaczego miała by ginąc cała załoga ? Tak czy inaczej zasady powinny ewoluować i rozwijać realizm rozgrywki. Dlatego proponuje zamianę czerwonych szmat na pomarańczowe kamizelki trupy i off game i żółte orgowskie. Ten temat kiedyś był mocno poruszany w związku z beretami spadaków, które to są bordowe i już budziły sprzeciwy.
  16. Domin -Szerokie pole do manewru ? To chyba TYLKO pod Kurskiem znajdziesz :) Szykuj kartonowy czołg :)
  17. Będziemy starali się przygotować i zrobić coś nowego. Co ? Wszystko w naszych głowach. Szkoda jednak, że były sporo straty przedbitewne co zmieniło nieco rozgrywkę na korzyść strzelania przed larpowaniem. Mimo to Gra wniosła wiele nowego do ASH. oczywiście czekany na zdjęcia z wielką niecierpliwością.
  18. Coś Wish musisz wymyślić dla Niemców, bo chyba boją się przegrać . ;) Hmm już wiem Pizzeria i pizza na wynos kto ją zdobędzie ;)
  19. Oczywiście Wochu trzeba zasady dostosować i będziemy w gronie Orgów o tym dyskutować. Sam wiem jak trudno je ustalać a potem wcielać w życie. Dopiero w "praniu " wyjaśniają się szczegóły. Sam z niektórymi do końca się nie zgadzam czym mówiłem przed grą .
  20. Tak to był problem. Z dwoma nie byłoby to możliwe. Ale mimo to ucieczka nie była tak prosta. Po oswobodzeniu i uzbrojeniu się na wrogu przebiegłem przez drogę, którą to wracali Niemcy (zapewne trupy ale komu to sądzić było) dałem długą w las patrząc wstecz czy nie idzie za mną obława. Po pewnym czasie wróciłem do drogi głównej ale ktoś z Niemców właśnie nią szedł a może było ich kilku , więc znów długa w las i czekanie, potem obejście pozycji i droga do Porton Down. Niby miało być tak pięknie ale niestety usłyszałem strzały, walkę, granaty i wysadzenie bramy . Mógłbym nawet podejść ostrzelać lecz czy to byłoby rozsądne gdyby coś nie wyszło. Wycofałem się i wróciłem do Fortu ze wsparciem amerykanów. W forcie okazało się, że moja walizka już tam jest odnaleziona i bezpieczna. To chyba był cud bo nie wątpiłem, iż dokumenty muszą wpaść w ręce Niemców a było tam wiele istotnych spraw. To 60 min łażenie jednak dało porządnie w kość w polu przy 30 C upale. Na szczęście po powrocie znalazła się zimna herbata co podniosło od razu morale.
  21. Dobrze by było gdybyś użył większej czcionki . ATSD wyłsłałem CI PW dotarło ?
  22. I ja ze swojej strony składam podziękowania wszystkim za dobrą wspólną akcję. Czekam na zdjęcia szczególnie " Tajnego projektu alianckiego" . Niemcom za pojmanie, pilnowanie , " stworzenie możliwości ucieczki"( długi cep bojowy wiszący na ścianie stodoły) i możliwość zwiedzania przez o godzinę lasu i okolicznych pól przy 30 C temperaturze.
  23. Tak, to kwestie bezpieczeństwa biorą górę. Nikt z nas nie powinien wyciągać kulek z twarzy, nosa etc. Niestety tak się dzieje w momencie "wyścigu zbrojeń" gdy adrenalina bierze górę o czym sam na własnej skórze mogłem się nieraz przekonać. Na wielu imprezach jest ustalony limit 460> single. I to ma sens bo daje to również pewną przewagę czterotaktom strzelającym wolniej , gdzie można spokojnie mieć więcej a zasada polega na skupieniu precyzji i celności. Stąd moje przemyślenia, tym bardziej że iliość amunicji w czterotaktach i tak jest bardzo ograniczona. Przewaga MG, praktycznie jedynego Km zasilanego taśmą w wersji historycznej powinna polegać raczej na ROF' ie i pokryciu perymetru. Do tego nie ma w zasadach RKM limitu kulek w magazynku to też daje większe możliwości rkm u. Poza tym mało które Km osiągają te magiczne 500+ fps. Na wielu swoich imprezach zawsze robiliśmy chronowanie replik długich i Pm ów. Efekty czasem były zaskakujące. W przypadku MG i STG byłoby pewnie podobnie. Zabiorę swoje chrono i możemy się przekonać dla chętnych choć, Dominik nie proponował chronowania replik przed grą. Możemy zatem schronować KM y i sami się wypowiecie w temacie. Co wy na to ? Co do STG to jest to może i fajna replika z możliwościami ale jej mankamentem są magazynki a właściwie brak Low -ów. Stąd bierze się jego przewaga. Sama zmiana magazynka to czas konieczny na ukrycie się wymianę i co najważniejsze nie pogubienie sprzętu w lesie. A 50 bb na maga schodzi szybko. Do tego przy dynamicznej rozgrywce sami wiecie traci się przeciwnika na chwilę z oczu. To jest właśnie problem z historykami i ich niszowością. We współczesnych replikach ten problem jest skutecznie rozwiązany . Sprawa zaopatrzenia o które było zapytanie. We wsi są 2 sklepiki jeden blisko Campu Wola ok 200-250m drugi nieco dalej przy wjeździe do Woli Wodyńskiej zaraz jak się minie ośrodek Opieki.
  24. Informacyjnie: Dominik w pierwszym poście wprowadził nieco porządku w zasadach gry. Zapraszamy wszystkich do ich ponownego przejrzenia. Jednocześnie przed rozpoczęciem rozgrywki będą one krótko omawiane w grupach z przykładami tak by każdy miał informacje na świeżo.
  25. Agenda „Orzeł Wylądował” Sobota 16-06 2018r. 1 Rejestracja uczestników, dokumenty, zakwaterowanie etc.16-06 2018 sobota do godz 17:30 2 Zbiórka ogólna - powitanie informacje ogólne godz. "0" godz. 18:00 3 Podział na grupy i omówienie zasad z przykładami. + 15 min 4 Rozdzielenie rozkazów dla stron z ew omówieniem + 15 min 5 Przerwa czas na oszpejowanie, ładowanie tc. + 45min 6 Przygotowanie do misji zbiórka przed wyjściem indywidualnie każda grupa + 15 min 7 Wyjście na misje godz. 19:45 8 Start Misji godz. 20:00 9 Zakończenie Misji nocnej godz. 02:00 Niedziela 17-06-2018r. 1 Pobudka, śniadanie, przygotowanie do misji rejestracja osób przyjeżdżających w niedziele godz. 08:00 2 Zbiórka przed misja dzienną godz. 08:45 3 Rozpoczęcie misji dziennej godz. 09:00 4 Zakończenie misji dziennej godz. 15:00 5 Podsumowanie misji, ognisko, integracja godz. 15:15
×
×
  • Create New...