W imieniu Dominika i swoim przyznam się, iż wychodziliśmy z przysłowiowej skóry by zrobić tą grę. Tym bardziej, że nie udało się jesienią było to dodatkową presją by zrobić ją jak najlepiej. Czy podnieśliśmy poprzeczkę, pewnie tak, choć znając różne gry LARP owo strzelankowe można zrobić jeszcze więcej. Klimaty II WŚ to bardzo dobry temat do takich gier. Pewnie jeszcze coś popełnimy w tym klimacie. Możecie na nas liczyć.
A czego mnie jako Orgowi zabrakło ? Możecie się domyślić co by było gdyby były takie postacie jak Yvette, Maria czy Helga nie wspominając o Mdm Edith. Rola Michelle bardzo ważna i wręcz konieczna. Jak się okazuje nie ma co się bać ról cywilów w grze i nie ograniczać się do samego strzelania. To właśnie te role stanowią o klimacie rozgrywki, wnoszą nowe wyzwania i zadania, których wykonanie może być nieraz bardzo karkołomne.
Podsumowując cieszę się że impreza była udana i dziękuję Wszystkim zaangażowanie i obecność.