Chłopaki! Padły kiedyś wam zębatki? Przecież "cichutkie bzzzt" to nie padnięte zębatki! :wink: Padniete zębatki to wycie jak wiertarka. Myslę, ze kolega potrafi te dźwięki odróżnić.
Jak dla mnie to są dwie opcje:
-zablokowało się coś w GB a to "bzzzt" to po prostu płynący prad, który radośnie zajmuje się paleniem czegokolwiek co do spalenie zostało (w tym wypadku zapewne uzwojenia silnika).
-przepaliła/przetarła się izolda na kablu i po naciśnięciu spustu prąd radośnie płynie w bok, paląc coś po drodze, z reguły silnik ;-) .
Obstawiam bardziej zwarcie, przy blokadzie w gb silnik conajmniej by tykał starając się ruszyć.
Edit:
Jeśli koledze padła zębatka na osi silnika to w ramach pokajania się osobiście wyslę mu nówkę na swój koszt ;-) .