Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Catch22

Weteran
  • Posts

    2,153
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Catch22

  1. Catch22

    MSPO 2005

    J'responde: Torba na amunicję do Minimi/MG4 (pasuje też do kbkm wz.2003)jest w DPCU bo jest produkcji austalijskiej, Austalijczycy zdominowali rynek patentując swoje wzory miękkiego zasobnika na ammo, duzo lepsze od wcześniejszych amerykańskich (w miękkich US podobno taśma się czasem blokowała). Torby są w rozmiarach na 100 i 200 sztuk amunicji. Celownik to kanadyjski Elcan (x3.2 bodajże, powszechny w US, Danii, Holandii, Kanadzie i Australii), założony dla "wyglądu" bo Cenrex został dystrybutorem Elcana na Polskę.
  2. Albo u nich: http://www.th2000.pl/strony/main.php?news=all&go=2 trzeba pewnie zapytać o takie detale.
  3. {edit} O technologii zabezpieczającej Camele antybakteryjnie można przeczytać pod http://www.camelbak.com/mil/hydroguard.cfm Ale mimo wszystko lepiej nie trzymać w nich innych płynów niż zwykła woda - wszystko co ma w sobie cukier itp sprzyja błyskawicznemu rozwojowi bakterii.
  4. Polar 400, gruby ciepły, dobre ściągacze, b. wysoki kołnierz ze sciągaczem, (w zasadzie nie potrzeba nic pod szyję. kieszenie zewnętrzne na suwaki dwie, można łatwo przerobić też na dwie duze wewnętrzne). Zastrzegam żeby brać nieduży rozmiar - ja mając 180 wzrostu i 120 w klatce noszę 96L. 120L to ooogromne polarzysko. Mankiety i pas na szerokich mocnych sciągaczach - wygodne i nie podwiewa, ramiona i łokcie wzmocnione materiałem żeby się nie ścierały of GTX. Bardzo dobra rzecz wolę od ECWS czy Spear. Szkoda ze nie jest windstopperem ale za tą cenę nie można chcieć wszytskiego. O!
  5. Sądząc po schematach to kierowali się wymogami CCW. Broń musi być odpowiednio zabezpieczona i schowana, nie wiem czy siatka na to pozwalała.
  6. Jak mówił pewien oficer RMC - "Camele" to najczęstsza przyczyna sraczki wśród naszych ludzi w polu. Muszką się aż tak nie martw - wyczyściłeś to starczy, jak masz dostać biegunki to i tak dostaniesz :) Camel ma środek anntybakteryjny/grzybobójczy na ściankach wewnętrznych zbiornika, nie trzyj bez opamiętania bo go wytrzesz. Pod tym względem Hydrastorm BHI jest ponoć lepszy bo tam ten środek jest dodany do mieszanki tworzącej gumę z której wykonano zbiornik i się nie ściera.
  7. 8x30, używam zawsze - niezbębne pole widzenia (128/1000). Obserwację z lornetki prowadzisz bez okularów - nie robi się tego pod "ogniem" i nie robi się tego nieosłoniętego/nieubezpieczonego stanowiska. Póki masz ją przy twarzy oczy są osłonięte, Okulary/gogle wkladasz od razu po zakończeniu obserwacji. Minimum zdrowego rozsądku wymagane.
  8. Skubany pojechał z cenami, no to czekam do 1-szego. :)
  9. No F2 może być bardzo ciekawy - ale nie mniej niż seria gearslingers: typhoon i monsoon > http://www.maxpedition.com/product/catalog...gearslinger.htm
  10. No to miałem rację z Concealed Carry :)
  11. Pierwsza rzecz z tego spranego woodlandu która mi się podoba :lol:
  12. Wyjaśniając wątpliwości kolegi madmaxa - PALS to modułowy system mocowania ekwipunku wykorzystujący poziome (głównie) taśmy nośne przez które przeplatane są taśmy/klipsy mocujące ładownice i kieszenie, znany nam z oporządzenia MOLLE i pokrewnych. Full PALS oznacza ze cała powierzchnia tego plecaka będzie zabzdziana tym cudownym wynalazkiem i za pomocą klipsów MALICE będzie sobie mógł użytkownik podczepić tam wodotrysk kulisty w formie grzyba. Concealed Carry odnosi się zapewne do tzw. Concealed Carry Weapons (CCW) czyli mówiąc wprost oznacza przystosowanie określonych wyrobów MP do przenoszenia broni do obrony osobistej określonej w Concealed Carry Deadly Weapons Licence (kieszenie, wewnętrzne kabury, etc.).
  13. Pomyliłeś oczywiście :wink: Dla porównania od lewej azjatycka podróba TS, Bekas (Splav) i Kamysz (ANA)
  14. W kolana? :lol: http://www.ruger1022.com/docs/israeli_sniper.htm
  15. A teraz sobie sprawdzcie z czego IDF strzela w kolana przywódcom zamieszek na Zachodnim Wybrzeżu i w Strefie Gazy. 8) Się zdziwicie.
  16. Mylisz się, to JGSDF czyli Japończycy i żaden nie ma na sobie 83 tylko standardowe szelki oporządzeniowe, pojemniki na maski p-gaz i kbk typ 89 w ręku. Chyba że chciałeś podpiąć inne zdjęcie. :)
  17. Jaka nowa kamizelka, jaki tytan? Dalej, wpisz sobie SAPI plates w google a jeszcze lepiej w fas.org. Zainteresuj się czym są klasy kuloodporności. Sprawdz też co to jest IBA i jak wygląda rozwój amerykanskich wojskowych kamizelek kuloodpornych i balistycznych powiedzmy od 2001 roku. O amunicji Ci już powiedziano. EDIT: Nie chilka, nie pisali tam o tym jakiej broni użyli.. Podejżewam AK bo są tam najpopularniejsze, poza tym dystans był bliski. O użyciu Dragunowów w Iraku mogę powiedzieć niewiele, natomiast czytałem kiedyś w Technice Wojskowej bodajże, że Irak miał niewiele SWD, natomiast sporo węgierskich karabinów które tylko przypominają Dragunowa, ale się do niego nie umywają. Jezu Remov zabierz go stąd!!!
  18. Uch, przy 190+ to ma przerąbane. Ale chyba w każdej armii by miał, gros przydziału jest na zwykłych gości nie na koszykarzy. Nie lepiej kupować materiał i szyć miarowo? Materiał o ile wiem jest tani dosyć i to we wszystkich rodzajach - od tkaniny mundurowej po membrany i cordurę :wink: http://www.arcadis-toe.com/ z nimi gadał? Może uszyją na rozmiar jak ich grzecznie poprosić.
  19. A gdzie ten kolega służy? Jakichś nietypowych rozmiarów jest? A co do plecaka 120 L... to to jest rozmiar dla zwiadu/desantu i zwykle w tej roli występuje drogi pleack LOWE (Saracen, Salient), klasyczne plecaki piechoty mają 65-70 litrów + dopinane kieszenie. Tak czy siak 120 na allegro to biedak raczej nie znajdzie.
  20. Nie ma tak dużych francuzów Tiger :wink: Ale serio, słyszałem że to jest problem bo zwykle rzeczy rozmiaru "L" są za małe na gości 185+(odzież jest opisana zwykle cyfrą i literą gdzie cyfra oznacza zwykle orientacyjny rozmiar pasa zarówno w bluzach jak i spodniach, a litera (C/M/L) długość nogawek/rękawów. Na wysokich gości ciężko dobrać mundury standardowe, słyszałem że czasem kwatermistrzostwo po prostu zamawia sorty dodatkowe poza miarą. Przykładowo ja mając 180 cm wzrostu, 92 cm w pasie i 120 w klatce noszę spodnie 96L, bluzę 104L, podmundurówkę 112 (nie ma oznaczeń literowych), koszulę letnią 43/44 (rozmiar kołnierzyka), polar 96L, goretex 104L (spodnie i kurtkę) itd... także numeracja ubioru jest dosyć dokładna i pozwala na jego dopasowanie ale wymaga przymiarek. Co do kombinezonu to muszę się zorientować, chciałem też ściągnąć stare oliwkowe sorty sprzed 91 roku.
  21. :wink: Mi tam się nic nie przetarło, a noszę prawie codziennie. Ale oczywiście nic wieczne nie jest tyle że biorąc pod uwagę koszt powiedzmy Propperowskich niekontraktowych spodni BDU (Warszawa srednio 150-160) to w tej cenie możemy mieć 4 pary Francuskich. A zasoby i koszta wymiany (kiedy płacimy za to sami a nie daje nam kwatermistrz) to jednak dosyć ważna sprawa przy intensywniejszym zużyciu. Ja po prostu mam parę sztuk munduru i spory zapas materiału.
  22. Pomijając ich szpetotę w tej wersji to jest to klasyczny model buta tropikalnego często znanego jako Pataugas (od nazwy jednego z producentów, do dziś produkującego lekkie buty sportowe). Buty funkcjonują od czasów II wojny św. w prawie nie zmienionej formie. Do dziś używają ich w wojsku Francuzi i Izraelczycy (głównie w jednostkach desantujących się z wody, np S 13, Commandos Marine) ale pamietam tez USN SEALs w tych trampkach. Występują w wersji krótkiej i długiej różniącej się właściwie tylko wysokością cholewki i ilością dziurek. Sam but jest bardzo wytrzymały i ma dziecinnie prostą konstrukcję (mocny bawełniany denim, guma podeszwy, korkowa wkładka. Trudno je zepsuć (nie bardzo jest co), znam egzemplarze mające ponad 40 (!) lat w tej chwili i jeszcze noszone. Znajomy francuski oficer mówił też że lubią je snajperzy robiący ghillie bo orginalne mają podeszwę z oliwkowej gumy która się nie odcina od otoczenia, i łatwo je obszyć lub pomalować. Nie ślizgają sie na mokrej powierzchni ale zdarza im się piszczeć np, na kafelkach czy marmurze. Uprzedzam że są to buty tropikalno-pustynne i nie amortyzują dobrze stopy przy dluzszym marszu po twardej powierzchni (podobnie jak US Jungle boots) zalecamy w takim razie stosowanie dodatkowych amortyzujących wkładek trekkingowych. But łatwo przemaka i równie łatwo schnie - mogę powiedzieć że jest idealny do pokonywania przeszkód wodnych z marszu. No i nigdy nie słyszałem żeby kogoś obtarły... :)
  23. Nie mam czasu tego jakoś dramatycznie rozwijać i pisać o ewolucji materiałów mundurowych w FR od czasów wojny w Algierii. Obecnie jeśli mówimy o etatowym umundurowaniu, nie o producentach poza kontraktowych ale dopuszczanych do użycia na poziomie plutonu/kompanii (TOE Arcadis, Arktis Ltd.) to mamy do czynienia z dwoma podstawowymi rodzajami materiału - Standardowy to mieszanka 80% bawełna/20% poliester, splot skośny (twill) gramatura średnia. Sam materiał jest mocny, lekko impregnowany, na początku dosyć sztywny, po pierwszym praniu miękki dobrze się układa. Lżejszy i bardziej przewiewny od NYCO czy polskiego znanego wz.93, niestety niezbyt dobrze odprowadza wilgoć (jak zwykle materiały bawełniane) Robi się z niego spodnie, bluzy i czapki garnizonowe i kombinezony. Występuje w odmianach CCE, Daguet (pustynnej) i Miejskiej (używanej np. przez GIPN) Tropikalny o ile wiem to 100% bawełny, splot typu "Herring Bone" (HB - śledziowa ość, czyli "jodełka") znany z uniformów tropikalnych USMC z II wojny światowej. Lekki, mniej podatny na przetarcia niż rip-stop ale mniej przewiewny. Również szybko schnie. Elementy umundurowania produkowane z tego materiału to także spodnie, koszule letnie garnizonowe, kapelusze tropikalne, tropikalne kamizelki "Ghao", lekkie czapki "japonki", krótkie spodenki tropikalne. Kolorystyka jaką widziałem to tylko CCE i Daguet, przy czym nie widziałem nigdy spodni z tropiku w CCE. Co do samych mundurów - są zbyt przyzwoicie uszyte, ale mają pewne wady - F2 są z pewnością zbyt dopasowane (o ironio te z czasów algierskich były zbyt luźne, luźne są też parki i spodnie Arktisa). Łatwo je jednak przerobić bo mają prostszą konstrukcję niż BDU, lepiej dostosowaną do współpracy z oporządzeniem (dosyć łatwo dostać się do kieszeni na piersiach nawet w kamizelce oporządzeniowej. Spodnie nie mają tylnych kieszeni, a te biodrowe mogłyby być głębsze (łatwo przerobić). Materiał munduru dobrze znosi pranie, kolory nie spierają się tak dramatycznie jak to ma miejsce w mundurach US. Pare przykładów: Letnia koszula garnizonowa F2 w kamuflaż Daguet (pustynny) Komandosi GCP w mundurach pustynnych Kombinezon CCE Kombinezon miejski GIPN Komandosi Marynarki w mundurach pustynnych po wyjściu z wody dobrze widoczny charakterystyczny splot HB mokrego materiału spodni (efekt "prążków")
  24. Patrz pan, a jak myślałem że zgadzają się całkiem niezle kolorami i to kolega ma coś z oczyma a nie te Australuchy. Kogo jak kogo ale gości z ADF raczej nie trzeba pouczać o indywidualnym kamuflażu. To chyba jedna z najlepiej i najbardziej pomysłowo "pomalowanych" armii tego świata. I w miarę możliwości i regulaminu bardzo chętnie dostosowująca oporządzenie do własnych potrzeb. Malowanie/przemalowywanie oporządzenia i broni (w mniejszym stopniu, zależnie od jednostki) to u nich jak się zdaje operacyjny standard. A few examples: Okazyjnie nabyta kamizelka Arktis 1601 Jungle Vest w DPM po przemalowaniu przez właściciela jadącego do Iraku w kamuflaż pustynny. Przerobiony SA 83 Chest Harness pomalowany w Auscam. Karabin snajperski AI i osłona celownika pomalowane w DPCU Arid Poucz ich shardac ze im się "odcienie ni w ząb nie zgadzają", albo pokaż mi drugą armię na tym świecie która jest lepsza w te klocki. :roll:
  25. Dodam tylko że orginalne oporządzenie SA wzoru (pattern) 83, to kamizelka amunicyjna (ammo vest) albo, cytując MIWO "chińczyk" (chestrig). Oba są bardzo podatne na modyfikacje i pozostają ulubionym oporządzeniem "starej szkoły" (orginalne egzemplarze oczywiście, podróbek jakoś nikt nie kocha). Dla rozjaśnienia: SA 83 Chest harness SA 83 Ammo vest
×
×
  • Create New...