Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Catch22

Weteran
  • Posts

    2,153
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Catch22

  1. Dodam tylko na marginesie żebyście nie powielali błędu na przyszłość: żadna z rzeczy o których mówiliście powyżej ACOGiem nie jest. Celownik który kolega podał w linku wyjściowym to celownik kolimatorowy typu otwartego Trijicon Reflex o plamce typu amber dot. http://www.trijicon.com/user/parts/parts_n...fm?categoryID=8 Celownik ACOG (Advanced Compact Optical Gunsight) jest również produktem firmy Tirjicon, ale nie jest celownikiem kolimatorowym, a lunetą o stałym powiększeniu do użytku głównie z bronią automatyczną. Ma też mniejszą i słabszą wersję Compact ACOG. http://www.trijicon.com/user/parts/parts_n...fm?categoryID=3 http://www.trijicon.com/user/parts/parts_n...fm?categoryID=4 O ile pierwszy z wymienionych produktów ustąpił zasadniczo pola Aimpoitom i EOTechom, o tyle obie wersje ACOGów cieszą się dużą popularnością zwłaszcza w amerykańskich siłach zbrojnych. To tak dla waszego rozeznania.
  2. Oksymoron Cyniu, oksymoron... :wink:
  3. Widzę że strasznie was wciągnęło dyskutowanie nad genezą broni jako takiej (żeby nie powiedzieć "samej w sobie") i wyszukiwanie kolejnych metafor i porówniań - do licha, broń to broń, do jakich by tu się studiów przedmiotowo-etymologiczynych nie uciekać. Broń palna powstała jako narzędzie wojny, później dopiero polowania i rozrywki. Nie znaczy to jednak, że posiada jakąś immanentą złowrogą naturę - tak jak większość wytworów cywilizacji może być niebezpieczna jeśli zostanie użyta przez osobę o złych intencjach lub nie posiadającą umiejętności czy wyobraźni... Problemem jest to czy można liberalizować i otwierać szerszy dostęp do broni i jakie mogłyby być tego kryteria/mechanizmy prawne. Dzikki wyszedł na mizantropa i tyle - choć swoją drogą, gdyby rzecz uczynić przedmiotem powszechnego społecznego referendum to podejrzewam, że wyniki byłyby takie same - poza jednak nielicznym lobby strzelców i entuzjastów ludzie najpewniej wcale nie chcieliby większego dostępu do broni, mylnie (w moim przekonaniu) zakłądając że zmniejszyło by to drastycznie poziom ogólnego bezpieczeństwa - choćby na zasadzie "no bo wiecie jak tu u nas, w Polsce jest..." Jeśli mieliśmy tradycję posiadania i użytkowania broni - wspomnianą "kulturę strzelecką" (cokolwiek by to tak naprawdę znaczyć miało) to brak zaufania państwa do obywateli jaki zaimplementowała komuna został jakoś niestety w ludziach - i pierwsze skojarzenie z kimś kto chce mieć broń nie będąc w służbach mundurowych jest raczej negatywne (bo to potencjalny bandyta, wichrzyciel, człowiek niebezpieczny - po co mu jakaś tam broń?). Także Remov, może i czujesz się dotknięty opinią dzikkiego, ale mnie ona właściwie nie dziwi - nawet przy jakimś obyciu i zainteresowaniu wspomnianego bronią, pozostaje - co smutne, dosyć powszechna.
  4. Jak rany panowie, spokojniej trochę. Większość powyższych uszczypliwości jest absolutnie niepotrzebna i nie czyni argumentów obu stron ani trochę bardziej poważnymi. Przypominam że kłótnie przez internet przypominają olimpiady specjalne - nawet jeśli "wygrasz" to i tak nadal jesteś upośledzony... Ja jestem w poglądzie na tę sprawę bliższy Removowi. Człowiek interesujący się bronią palną w tym kraju z reguły musi się zdrowo nagimnastykować, wydać sporo pieniędzy tylko ze względu na pewne absolutnie formalne wymogi stawiane przez ustawodawcę. Dodajmy że nie są to wymogi stojące na przeszkodzie w pozyskaniu broni palnej - nie są więc w istocie mechanizmem zabezpieczającym przed tym co zdaje się byłoby główną troską tworzących te prawa, czyli naruszeniem prawa przy użyciu broni palnej. Ten kto chce popełnić przestępstwo z użyciem broni palnej nie zważa na prawo z założenia i ono go przed tym nie powstrzyma. Broń i amunicja w takich przypadkach używana zwykle staje się "gorąca" i nie jest rejestrowana tak czy siak. Sytuacja dostępu do broni w Polszcze choruje na biurokratyczną miażdżycę i nic tu nie pomoże zwalanie winy na niedojrzałość charakterów naszych rodaków. Prawo wymusza na pasjonatach (chwalić Boga że przynajmniej część czarnoprochowców ma póki co spokój) uciekanie się do wybiegów, udawanie, żeby nie powiedzieć - wymusza zakłamanie. Ja nie jestem sportowcem a muszę udawać że chcę nim być, nie jestem myśliwym i raczej nie zostanę, a z jakichś powodów Państwo Polskie uznaje mnie za niegodnego obrony mojego życia i mnienia za pomocą broni palnej - choć moje podatki przyjmuje nader ochoczo. Przecież propozycje zmian w ustawie o broni i amunicji są już od dawna. Nikt nie chce dawać broni do ręki bandytom i wariatom - Ci sami sobie poradzą jeśli będą chcieli, bez naszej troski o nich. Mam nadzieję że wyraziłem się jasno :wink: PS. Jestem starym psem i ciągle się uczę... Hau!
  5. Ślepi z głuchymi o kolorach. Szelki Thermobacka można spiąć i schować w specjalną kieszeń od jego spodniej strony - wtedy zostają same nexusowe D-ringi, notabene z tworzywa. Je sobie mocuj jak ci się żywnie podoba - na grimlocki, zipy czy co tam chcesz. Można też mając starsze wersje camela o węższych paskach (1 calowych) przepleść je przez paski PALS systemu modułowego uzyskując w ten sposób bardzo stabilne mocowanie. Ale to działa tylko w przypadku kamizelek/oporządzenia otwierającego się z przodu - np FLC II (wariant pokazany na zdjęciu z lalą z Over There), nie zaś w przypadku kamizelek oporządzeniowych czy zintegrowanych z otwarciem bocznym i dodatkowo systemem Quick Release takich jak pokazane przez Ciebie FSBE. Czy ta informacja wystarczy? Czy którykolwiek z dyskutantów używał TB? :roll:
  6. Nic nowego od 1985 roku. Arktis 1727.
  7. No przecież tak właśnie robią, a nawet sami sobie materiały z akcji kręcą...
  8. Czyli kolejny etap wiecznej wojny powtarzalnych z samopowtarzalnymi. M110 SASS - kocham amerykańską nomenklaturę :wink:
  9. ZnAl. Gówno na klamki.
  10. Chodzi o kształt pocisku. Pociski smugowe (Tracery) po niemiecku to Leuchtspur albo Glimmspur Patrone.
  11. Irwin, Spitzgeschoß nie Splitz. Spitz jak po naszemu szpic (nie pies). Kodowanie nabojów 7,92 w linku tutaj: http://users.swing.be/sw017995/792color.htm
  12. Remov, wiadoma łuska jest z Rembertowa > "Tajemniczy Belg z wąsikiem", treningówki też mam... :wink: Aha, spec od łusek się uśmiał jak go spytałem - poniżej jego odpowiedź: A łusce jak przypieprzyłem młotkiem, to wyśpiewała od razu: że Mauser jest niemiecki, że nabój był z pociskiem S (litera S z cechy S67, nie SS7), że łuskę produkowała firma Polte z Magdeburga, z mosiądzu o zawartości 67% Cu (liczba 67 z cechy S67) i że to było w kwietniu 1916 roku (cechy 4 16). Z datą produkcji naboju ostroznie, bo na łusce wybita jest tylko data produkcji samej łuski. Data elaboracji naboju jest do ustalenia tylko z etykietki na paczce. O! :wink:
  13. Porównanie z Guarderem wypada w moim przekonaniu na korzyść KA. Ale najlepiej wypada nowy Aimpoint Comp M3 :wink:
  14. Toś nic nie wyjaśnił bo takie niewielkie boczne spłaszczenie/zgniecenie szyjki powstaje właśnie przy wyciąganiu jej z komory 98k. Co do śladów jakie zostawia pazur wyciągu MG na kryzie to nie pomnę ale szyjka wtedy też jest zgnieciona, tyle że bardzo wyraźnie tak że przypomnia spłaszczoną literę D.
  15. A cyknij, najwyżej pokażę to komuś kto w tym sporcie siedzi. >Punisher: No jest jeszcze parę sposobów. Niestety nie mam więcej ciekawostek bo rozdałem.
  16. Przeczytaj dokładnie dział "system oznaczeń" może znajdziesz wskazówki. U mojej szufladzie leży np takie coś o oznaczeniach 19/SB/36/I i wiem, że jest to łuska z niemieckiego mausera 98k wyprodukowana w I kwartale 1936 roku (charakterystyczne lekkie boczne zgniecenie boczne szyjki pustej łuski przy wyrzucaniu jej przez zamek karabinu). Łuska tego samego kalibru wystrzelona z MG 34 lub 42 miałaby mocniej zgniecioną szyjkę przy automatycznym wyrzucie łuski. Ja się tam pustymi łuskami nie interesuję zbytnio - inne które tu się poniewierają mają oznaczenia FNB/5.7x28/02 :wink:
  17. Najpierw sprawdź jakie oznaczenia są bite na stopce tej łuski wokół spłonki, a potem sprawdź sobie tu: http://www.obliczahistorii.pl/luski.php masz tam wszystko co powinieneś wiedzieć.
  18. Z frytek. Zwracam uwagę na DPM na drugim planie. Zdjęcie jeśli ktoś nie skojarzył jest z N.O.
  19. Ładne zestawiające zdjęcie. Nie ma to jak "Blue digitals" USN. Wyglądają jak kostium z operetki :D
  20. http://www.arizzon.com/shop/panel.html >outdoor>plecaki
  21. No pftaszki macie nawet na tym forum autora tego artykułu ostatniego. Poszukajcie sobie w wątkach o kamuflażu. Bardzo miły gość. :)
  22. Nie, nie chodzi o grupę nuworyszy ze wschodu. Zdaje się że mamy nowy rosyjski kamuflaż, kolejny po "Partizanie" wygląda jak unowocześniona i bardziej "pixelowa" wersja KLMK, zapewnie podobnie jak "P" jest strojem wierzchnim, nie podstawowym mundurem.
  23. Sami producenci. Zresztą na stronie sama kabura jest prezentowana włąśnie z Glockiem. To jest kabura uniwersalna, miękka, a nie dedykowana. Każdy pistolet standardowych rozmiarów będzie do niej pasował. G są pistoletami o dobrej ergonomii i na pawno nie będą sprawiały problemów - nie posiadają wystających elementów sprzyjających blokowaniu/zaczepianiu.
  24. W Polsce raczej tylko na allegro, lub zlecić uszycie. www.arcadis-toe.com Boutique > Habillement > Combinaisons > COMBINAISON DE COMBAT
  25. Guma jest w takim kanale z otworami, można ją wyciągnąć i zamienić na trok bez żadnego problemu. Spodnie są krótsze od BDU przy tych samych proporcjach bo buty francuskie są sporo wyższe (RRF). Co do munduru to z czasem będzie on wymieniany na mundury/kombinezony w stylu brytyjskim wykonane z ciężkiego ripstopu, z guzikami na taśmach w stylu kanadyjskim. Kamuflaż CCE pozostaje choć kolry na nowych egzemplarzach były cokolwiek ciemniejsze. Nowe mundury są częścią programu FELIN.
×
×
  • Create New...