Catch22
Weteran-
Posts
2,153 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Catch22
-
Szczęśliwi który dostali w swoim rozmiarze i sobie wyregulowali... ;-) Nadal uważam że Kandahary bez pełnego systemu - tzn Plate Carrierów i kamizelek dla załóg to rozwiązanie niekompletne, zwłaszcza na Afg.
-
No to wogóle chybione porównanie. tego Sourcowego Patrola możesz porównywać z Motherlode powiedzmy, do Trizipa który ma regulowany system nośny porównać to ciężko. Mi layout Source nie leżał zupełnie, może poza kieszenią do której dobrze wchodził laptop. Mam porównanie i trzymam się Camelbaka, ostatnio Urban Transport który jako EDC jest idealny na moje potrzeby.
-
Plecaki Source'a testowaliśmy, kolega nawet kiedyś w "Strzale" artykuł napisał (chyba 2008 rok). O ile zbiorniki i małe zasobniki można porównywać pomiędzy CB a Sourcem i wynik będzie zależny raczej od preferencji użytkownika. To większe plecaki Source są w mojej opinii słabsze - zawieszenie skrzypi, szelki niezbyt wygodne, taśmy polipropylenowe, rygli brak (tak było w Patrolu którego dostaliśmy bezpośrednio od Izraelczyków).
-
Na komfort noszenia nakolanników, lub jego ewentualny brak największy wpływ ma nie tyle tworzywowa skorupa, co raczej sposób mocowania i regulacji nakolannika na nodze oraz jego wielkość (powierzchnia przylegania) i ewentualny ciężar. Miękki nakolannik który służył tu za przykład nie rozwiązuje nam właściwie żadnego istotnego problemu - paski nadal będą nam uciskać nogę, pianka będzie nam grzała kolano tak samo jak ze skorupą. Co zyskamy? Nieco mniejszą masę i trochę elastyczności. Co stracimy? Rzeczywistą ochronę przed wszystkimi nieprzyjemnymi rzeczami które mogą nam rozpieprzyć staw kolanowy - szkło, kamienie, druty itd. Dlatego uważam że to po prostu nie ma sensu. Zyskujemy niewiele, a tracimy realną ochronę kolana. Wkrótce w Polsce powinny się pojawić także nakolanniki i nałokietniki amerykańskiego HWI (założonego przez braci Hatch, po sprzedaży dawnej firmy Hatch do grupy Safariland). Są niezłe, niedrogie, i mają dwie odmiany - NGE jest mniejsza lżejsza i i głębiej przetłoczona niż klasyczne ochraniacze. http://www.hwigear.com/store/knee-elbow-pads/next-generation-knee-pad/prod_9.html http://www.hwigear.com/store/knee-elbow-pads/standard-knee-pad/prod_11.html
-
Jak cenię ALTY to te bezskorupowe są czystym kretynizmem.
-
http://www.leaf.arcteryx.com/Product.aspx?EN/Mens/Accessories/Military-Knee-Caps ;-)
-
100% bawełniany r/s to rzeczywiście bardzo krótkoterminowe rozwiązanie. R/S NYCO polecam jak najbardziej.
-
Hmm, a czemuż to r/s miałby być badziewny? Z definicji, czy jak?
-
Obejrzałem sobie przedmiot sporu i moja refleksja jest następująca - pierwszy był sobie zasobniczek EMDOMu, następnie powstał bardzo podobny (w sensie ogólnego układu i kluczowych rozwiązań takich jak odpinane szelki z taśmy) plecak Cavtana który wszedł do oferty Currahee (nota bene paru innych kolegów w podobnym czasie też "mocno wzorowało się" na pomysle EMDOMu. To że Plecak ten doczekał się kolejnej "interpretacji" w wykonaniu MIWO Praszka nie jest zaskakujące - chociaż należy zwrócić uwagę, że MP zadało sobie trud wprowadzenia dosyć istotnych zmian, takich jak chociażby ten rzepowy panel z tyłu. Ja bym się tak nie ekscytował, bo wzór jest jednak dosyć istotnie zmieniony poprzez wprowadzenie tej modyfikacji. Co więcej produkt MP różni się wykonaniem chociażby ze względu brak ryglówki. Nie zachodzi więc ryzyko "pomylenia" produktów - raczej świadomego wyboru takiej a nie innej wariacji na temat oryginalnego plecaka EMDOMu. To nie są rozwiązania przełomowe, nie ma w nich nic co specjalnie podlegałoby zastrzeżeniu - zresztą nikt zastrzeżenia nie zrobił, bo wtedy zapewne ta sprawa wyglądałaby inaczej. Słowem - przynajmniej w tej sprawie proszę spuścić z tonu.
-
To jest taka gówniana wiedza do której dochodzi się stopniowo kosztem własnych doświadczeń, albo można ją mieć podaną na talerzu. Rękawiczki bez palców są dobre na rower, siłkę czy może jacht. Do działań "taktycznych" na niby czy na serio używanie takich rękawiczek pozostawmy osobom które nie lubią własnych palców... Następna sprawa to rękawiczki skórzano - nomexowe. Nie mechanixy, nie żadne inne topliwe gówno. Jeśli macie do czynienia z piro to noszenie rękawiczek z topliwego materiału jest proszeniem się o kłopot. O duży kłopot. Kiedyś czeski zawleczkowy dym odpalił mi w dłoni - gdybym nie miał wtedy solidnych nomexowych rękawiczek to pewnie do dziś miałbym efektowną bliznę a'la Jezus.
-
Wielkość Revision Sawfly, podobnie zresztą jak ESS ICE zależy od... ich rozmiaru. Jak dobierzesz rozmiar do swojej głowy to nie będą ani "wielkie" ani "niewygodne". Zasada poodbna jak z butami - noszenie o 2 rozmiary za dużych Meindli też nie będzie dostarczało pozytywnych wrażeń.
-
To że niedługo będzie oficjalna prezentacja makiet III generacji, uwzględniających zmiany wprowadzone po konsultacjach z FB. Dla ułatwienia rozróżnienia III gen została pomalowana na Coyote Brown/FDE
-
J. żeby nie było... http://www.ottegear.com/catalog-detail.php?p=45
-
Mam oba z dawnych czasów. Zimowy jest dosyć prymitywny i ciężki, dałbym sobie z nim spokój - letni jest ok, zwłaszcza na lato, ale przyjemniej się w nim śpi jak się ma do niego linera (prześcieradło śpiworowe) bo ten poliester z którego jest wykonany lubi się nieco do ciała kleić. Kolega pożyczał na Afganistan ten lekki i mu się sprawdzał dobrze.
-
To sa Meindle - Dannery to akurat nie sa specjalnie dobre buty gorskie. Ich Acadia to dobre trepy ale do dobrych alpejczykow z Europy nie kucaja ani one ani te ichnie gorskie.
-
Jako miłośnik High lofta powiem - jest cieplejszy subiektywnie, nie zbija się, jest bardzo przewiewny więc warto mieć coś co chroni przed wiatrem na nim - najlepiej lekkiego softshella lub windshirta.
-
Konfiguracje Oporządzenia: Część Druga
Catch22 replied to Catch22's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Njet. -
Według wymiarów które podałeś to M
-
Mając materiały w TV i mediach miałem na myśli albo reportaże np. z Afganistanu, lub ćwiczeń w rodzaju Jackal Stone, dokumenty w stylu TVNowskiego cyklu o ZOS CBŚ ale także inne mniej lub bardziej specjalistyczne media internetowe i drukowane. Oczywiście osobną kwestią pozostaje to czy będziecie w stanie sobie odpowiedzieć na pytanie do jakiej formacji należy użytkownik którego wypatrzycie na zdjęciu czy filmie.
-
Wbrew pozorom nie jesteś uprawniony do swobodnego dostępu do tych informacji. I nie ma to nic wspólnego z Twoimi podatkami. A jeśli chcesz kolegów rekonstruować to polecam multicamy, miche, czteropłytowe plate carriery w CB i te ACR z Eotechami na dokładkę.
-
A fantazja ta wynikała z faktu że przezroczyste - poliwęglanowe wizjery balistyczne znane wam chociażby z AT mają jeden feler z punktu widzenia PN-V87001:1999 czyli polskiej normy balistycznej określającej odporność hełmów. Otóż poliwęglan przy temperaturze -5 stopni Celsjusza staje się już kruchy - na tyle kruchy że nie utrzymuje własności balistycznych potrzebnych do zatrzymania odłamków czy pocisków w zadanej przez MON klasie odporności © i wymogach temperaturowych określanych przez wspomnianą normę - czyli temperaturach od -40 do +50 stopni Celsjusza. Po termostatowaniu w -40 zgodnie z tym co przewiduje norma, poliwęglanowe wizjery po prostu się rozsypywały. Stąd pomysł tego potworka - nieszczęśliwy, ale spełniający trudne inaczej do spełnienia oczekiwania zamawiającego. Niestety czasem ciężko to obejść lub wybić z głowy. Co do rozpoznawania Kandaharu - najprościej po non-slipach na ramionach, uchwycie QR pod szyją płaskim i tym że ma PALSy z cordury w kamuflażu wz.93 które się zlewają z tłem.
-
Jeśli by tak było to wystarczy że będziecie ogladali TVN.
-
Spoko, biorąc pod uwagę kto jest odpowiedzialny w IMS za ten temat przyjąłem najprostszy wariant. Nie wnikam skąd masz informacje o ACR i czy wiesz do kogo trafiły.
-
Tak się składa że twórcy Masady i MSBS się znają i wiedzą kto co robił i jak to rozwiązał. A obecna postać MSBS jest mniej podobna do ACR mimo podobnego zewnętrznego obrysu. Co do tego "kto ma ACR" to jak powiedziałem powyżej - kiedy i o ile taka informacja będzie dostępna to pewnie "wypłynie". Ja nie zamierzam komentować, ani przyjmować postawy "wiem ale nie powiem". Na przykład WZS BOR kupił SCARy L a później SCARy H jako pierwszy znany użytkownik w Europie i jak widać dowiedzieliście się o tym relatywnie szybko.