Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Catch22

Weteran
  • Posts

    2,153
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Catch22

  1. "Bebechy" są zupełnie inne niż w IOTV, inaczej działa QR, regulacja cummerbundów, zakładkowy sposób zapinania klapy przedniej... Zobacz sobie chociażby na górną klapę dostępową do QR na plecach IOTV obniżającą PALSy. IOTV ma rozpinane ramię i klamrę naramienną - myśmy się zdecydowali na zastosowanie non-slipów jak w Osprey Assaultach. Natomiast całość będzie oczywiście wyglądać podobnie - tak jak podobnie wyglądają CIRASy do RAV 07. Osłona krocza jest ze starego UKO, osłona nerek jest robiona od początku. Obie kamizelki mają zbliżony (w założeniu wymienny) krój wkładów (przypominający połączone wkłady od OTV), PALSy itd Porównywaliśmy zresztą Kandahar z IOTV i MTV od samego początku, bo założeniem było stworzenie ich odpowiednika na potrzeby WP. Naramienniki mocowane są w rozcięciach poduszek naramiennych za pomocą usztywnionego "T" i naszym zdaniem są dużo wygodniejsze niż DAPSy - zresztą jak widać ludzie je częściej noszą. Balistyka miękka, zwłaszcza odłamkoodporność jest dużo mocniejsza niż w IOTV - Wymagania Taktyczno Techniczne były ostrzejsze zarówno jeśli chodzi o prędkość odłamka testowego, jak i dopuszczalne odkształcenie dynamiczne, ponadto w polskich kamizelkach jest dodany wymóg nożoodporności - co akurat jest kłopptliwe, bo usztywnia i zwiększa masę wkładu. Co do płyt to klasa odporności jest podobna - mają w założeniu zatrzymywać amunicję ppanc pośrednia i karabinową. Tyle że MON w dalszym ciągu z tego co widze zamawia część płyt 2D zamiast 3D co ujemnie wpływa na komfort i ergonomię.
  2. Pierwsza galeria z samymi K, bez "piórników" czyli starych UKO. Ludzie są o ile się nie mylę z 25 BKP. http://www.isaf.wp.mil.pl/fotogaleria/1088/10004.jpg http://www.isaf.wp.mil.pl/fotogaleria/1088/10005.jpg http://www.isaf.wp.mil.pl/fotogaleria/1088/10013.jpg Nie zwróciłem uwagi wcześniej, ale w wersji produkcyjnej dodano 3 paski miękkiego rzepa na PALSach i między nimi u góry kamizelki na nazwisko i stopień. Nie braliśmy tego pod uwagę w prototypach, ale w sumie dobrze. Szkoda tylko że MON nie łyknał cordurowych PALSów, bo trochę lepiej to wyglądało.
  3. Wszytsko zależy jaki polar - lekką 100 bez problemu, z zewnętrzną 300 już raczej nie dasz rady, bo będziesz ją musiał pchać do komory razem z pęcherzem. Dobrze złożone poncho schowasz do zewnętrznej dolnej kieszeni bez fatygi. To są plecaki hydracyjne - masz w tym nosić bukłak, apteczkę i troche żarcia/jakieś pomoce nawigacyjne. Jak chcesz nosić w tym ciuchy to kup coś nieco większego np HAWGa. A co do tego co Wukasz piszesz - większość zależy od preferencji - tym bardziej ze kolega wskazał co go interesuje. Ja na przykład wolę takie rozwiązanie jak MULE bo do codziennej aktywności (jesli potrzebuję hydracji) niż pokrowiec z PALSami wymuszający przyczepianie dodatkowych kieszeni, zwykle mający gorsze szelki i ogólnie mniej foremny. Jeśli brałbym duży plecak, ale taki naprawde duży - wtedy się z Tobą zgodzę, izolowany prosty bukłak w typie Storma się przydaje. Ale jeśli mam tych bukłaków i plecaków kilka to mogę sobię wybrać taki jaki mi najbardziej podchodzi do danej aktywności i ilości wody jaką muszę przenosić.
  4. Dlaczego twierdzisz że Source będzie najlepszy? Bo po testach wyszło że owszem nie jest zły ale w praktyce mniej trwały i użyteczny od Camelbaka - laminat PVC się rozwarstwia, rurka ma fatalną izolację, która lubi z niej złazić. Właściwie jedyne co bym polecał z Source'a (choć tez ma ograniczenia, chociażby problem z czyszczeniem) to miękkie manierki z serii Kangaroo (też używam). Wybierając bukłaki - po ponad 1,5 prób porównawczych, wybieram Camela. Brałbym MULE ze względu na uniwersalność. Używam sam, także z chestrigami, zapinanie pasa biodrowego bym sobie odpuścił. Pamiętaj że do MULE pasują pęcherze serii OMEGA a nie te wcześniejsze. A więc: http://allegro.pl/plecaczek-camelbak-mule-molle-wood-us-army-i1630600672.html I sugerowałbym nowy wkład - bo nie sądzę żeby w tym Mule był nowy i pasujący, raczej coś na sztukę. http://www.sklep.rwscetus.com/p,pl,81,wklad+do+thermobak+omega+3l.html W 300 się zmieścisz ze wszystkim, a będziesz miał oryginały, nie Czajnę.
  5. Jak zauważył Szaszłyś, wątek nie zaginął tylko wymaga użycia wyszukiwarki. Ja niestety nie mam czasu na charytatywną redakcję tych watków - więc roziwjają się one w sposób naturalny.
  6. Dlaczego tak sądzisz? Jeśli szelki spodnie są płaskie to nie ma problemu. Najważniejsze jest to żeby szelki spodnie nie były bardziej obciążone niż te zewnętrzne, bo wtedy będzie niemiło.
  7. Potwierdzam. Część kamizelek skrytego noszenia, u nas często nazywanych kamuflowanymi posiada fartuchy z materiału lub siatki służące do wpuszczania w spodnie - wbrew pozorom działa to nieźle - stabilizuje kamizelkę, zmniejsza odznaczanie się dolnej krawędzi wkładu a jeśli jest dobrze zrobione - zapobiega także podjeżdżaniu kamizelki.
  8. Wistil padł, więc nie wiem czy ten corduropodobny wynalazek wogóle jeszcze jest dostępny - szyło z tego okazjonalnie chyba Miwo P więc oni będą wiedzieli. http://www.wistil.pl/index.php?lang=pol&page=aktualnosci&IDAktualnosci=83 Kandahary podobnie jak UKO były szyte z Cordury produkowanej przez Concordię w kilku gramaturach - głównie z 750D, tak samo jak UKO stare, Velociraptory były szyte z Weberowskiej 500D. Mówimy o poszyciach kamizelek, nie torbach czy kieszeniach. Nie wiem czy ten nylon z Wistilu miał zrobione normy IRR. Ja nie spotkałem się póki co z żadnym z K szytym z tego Wistilowskiego materiału - spytam zresztą przy okazji w Maskpolu jak się sprawy mają.
  9. Gratulujemy. Wybrałeś najgorszą kamizelkę, najgorszego producenta. Mniej Stargejta, więcej lektury.
  10. http://mon.gov.pl/galeria/4299/zdjecie_4299_46233.jpg Rozmiary za duże, kieszonki poprzypinane w sposób niepojęty ;-)
  11. Nie sądze, ale czort wie. Kandahar to nie jest kamizelka przeznaczona zasadniczo dla załóg, tak jak IOTV nie jest kamizelką dla załóg. W systemie K znajduje się osobna kamizelka niskoprofilowa mająca takie przeznaczenie, ale podobnie jak Plate Carrier nie była do tej pory przedmiotem zakupów.
  12. http://www.sklep.rwscetus.com/p,pl,229,sciereczka+revision+do+czyszczenia+gogli+i+okularow+zapobiegajaca+zaparowaniu.html Szczerze i otwarcie rekomenduję. Sam doprowadziłem do sprowadzenia tego przez RWSC i wciąż jestem pod wrażeniem. Nie jest to środek "cudowny" ale w tym co robi jest bardzo skuteczny. Pokazali nam to w Revision na IWA w tym roku i przemówiło to do mnie. Używam na codzień i nie narzekam. Na Europoltechu w ciągu jednego dnia rozdrapali wszystkie próbki bo z parowaniem okularów i gogli problem ten sam mają i airsoftowcy i ludzie z G-Unit, Piątki, WZS, BOA czy skąd tam jeszce chcecie... Oceny uzytkowników są pozytywne z tego co słyszę. Co do użytkowania: Czyścimy do sucha gogle lub okulary/wkładki korekcyjne. Czyścimy je szmatką lub środkiem do czyszczenia odpowiednim - ten anti fog NIE SŁUŻY do czyszczenia i należy go używać do CZYSTYCH szkieł. Następnie bierzemy naszą nano-szmatkę (też się zastanawiałem jak sucha szmatka ma coś pomóc) i dokładnie, z pewnym naciskiem polerujemy nią wewnętrzną (parującą) stronę szybek naszych gogli lub okularów, względnie okular naszej optyki. Metodycznie, spokojnie i dokładnie. Tak jakbyśmy coś w niego wcierali, chociaż oczywiście nic nie widać. Takie czary trochę. Myślę że 20-30 sek wystarczy na okular, zresztą sami zobaczycie jak poeksperymentujecie. I co teraz - ano nie będą parowały. Nie przez rok. Ale przez 5-8 godzin po prostu nie da się ich zaparować. DA się spocić w nich tak że wilgoć skroplona zacznie "płynąć" po szybce i rozmazywać obraz, ale zaparować się tego nano-filmu jaki nałożyliśmy po prostu nie da. Revision mówi że to środek do stosowania bezpośrednio przed akcją, że nie udało się zrobić działającego dłużej, ale jest jest jednym z najbardziej skutecznych jakie testowali. No i nie jest w płynie czy aerozolu. Jest właściwie suchy. Jedna ściereczka starcza na jakieś 20-30 użyć, więc może starczyć na miesiąc lub dłużej, w pakiecie są 3 "kondony" ze ściereczkami. Jedyna niedogodność i moja rada zarazem to to że po otwarciu opakowanie najlepiej trzymać w małej torebce strunowej. Sciereczka w jakiś tam umowny sposób wietrzeje i brudzi się - a po otwarciu ciężko ją trzymać w rozdartym opakowaniu przypominającym to po prezerwatywie. Jak dla mnie - póki co nr. 1 wśród antifogów.
  13. Z moich doświadczeń Desertfoxowo-Uplanderowych jest dokładnie odwrotnie. Desert Foxy dużo lepiej trzymają stopę i kostkę, Uplandery są bardziej miękkie i mają lepszą amortyzację.
  14. Raczej będzie za sztywny to gunbelt jest a nie pasek do spodni.
  15. Żadna z rzeczy które pokazałeś nie nadaje się zbytnio do użycia.
  16. Starszy model - Raptor z kieszeniami do SCARa-L. Na plecach gość ma plecak medyczny zaprojektowany przez paramedyka WZS BOR. Kombinezon to KAMA, suezy takoż.
  17. Kup szelki i comfort pad do pasa.
  18. ESS turbofany są akurat najsłabsze z gogli turbowentylatorowych. Lepiej poszukat Smith Optics OTW Turbofan (oni to wogóle wymiślili) albo Revison Desert Locust Fan. I potwierdzam - to jedyne gogle które nie parują ani nie zachodzą wilgocią (różne zjawiska)
  19. Kilka kolejnych, w sumie nawet to dobrze wygląda na ludziach, w każdym razie nie gorzej niż IOTV. http://www.isaf.wp.mil.pl/fotogaleria/1070/9749.jpg http://www.isaf.wp.mil.pl/fotogaleria/1070/9753.jpg Więcej tu: http://www.isaf.wp.mil.pl/pl/4_1070.html
  20. No rozczarowujesz mnie. Zamszowa stylówa na CRW z łatwopękającymi klamrami rodzimej produkcji.
  21. No za wprowadzeniem Kandaharu jako zamiennika UKO stoję między innymi ja, ale to był zbiorowy wysiłek. Jak na rodzime standardy to od pierwszego prototypu pokazywanego przez nas dowódcom batalionów w marcu 2009 do pierwszego zakupu z końcem 2010 nie było źle. Nie jestem w 100% zadowolony - bo wolałbym żeby do służby trafiał kompletny system a nie tylko "duża" kamizelka ale i tak sam przyznałeś że to spory krok naprzód. Co do konstrukcji i wyposażenia - będziemy się starali doprowadzić do opublikowania na sieci w formacie .pdf instrukcji do kamizelki w formie podobnej do amerykańskich Kwikpointów do MTV i IOTV. Układ pasa zewnętrznego jest zawsze sprawą dyskusyjną - wbrew pozorom po testach zapięcie bocznymi klapami takie jak zaproponował kiedyś MJ w MARCIRASIE i które kopiuje m.in TRYM sprawdza się w testach gorzej niż zapięcie centralną klapą - jeszcze trudniej dopiąć prawidłowo połówki pasa zewnętrznego (robi się to praktycznie na ślepo, a jeśli mamy na bokach przypięte kabury i kieszenie), jeszcze trudniej mocować płyty boczne... Jedyną rzeczywistą alternatywą dla zapięcia frontalnego jest zapięcie frontalne dzielone, według wzoru zastosowanego po raz pierwszy z PC TAG Rampage który niestety przegrał w US Army z tym ciućmokiem z KDH. Wiem że czasem trzeba się nieco posiłować, ale póki co to rozwiązanie okazało się obiektywnie najlepsze i najbardziej uniwersalne. Jakich sobie gestor zażyczył koszulek nie mam pojęcia, to jakaś ich inicjatywa. Torba jest z ukompletowania Velociraptora, zrywana apteczka i odzysk też (to chyba pierwszy przydziałowy zrywany IFAK na świecie, choć chciałbym go jeszcze poprawić). Ładownice na kbk to prawdopodobnie uproszczona wersja tych od V, tajemnicze kieszenie na radmory i szlufeczka na bagnet to stare UKO. W Velociraptorze były kieszenie na FB, nie jestem pewien tych kieszeń na granaty - może to być jakaś mutacja tego co było robione w tamtym zestawie, bo tak sobie MON zażyczył. W całości brakuje jeszcze wielu elementów - systemu hydracyjnego chociażby, aczkolwiek postaramy się dojść do porozumienia z Camelbakiem i wprowadzić standardowo Armorbaki do ukompletowania. Dzięki za opis miller, mam nadzieję że sprzęt będzie służył dobrze.
  22. To ciekawe z tymi kaflami, ale widać część kupiono tak, a część siak - tzn bez płyt bocznych. A wkłady przód/tył dostałeś juz profilowane 3D i ścięte czy te stare 2D? A jak z rozmiarem miller? Bo tego się obawialiśmy najbardziej - Kandahar jest wielkości IOTV i mniejszy od MTV (która jest gigantyczna), ale problem w tym że MON ma tendencję do zamawiania i wydawania za dużych kamizelek. A wtedy dopasowanie to klops. QR działa poprawnie? Pytam, bo w momencie wejścia do seryjnej produkcji często z projektem dzieją się rzeczy nieoczekiwane. Torba transportowa i część ładownic jest zapożyczona z Velociraptora. W sumie dobrze że zamienili torby bo ze starą od UKO można było przedwcześnie posiwieć. Jakbyś mógł wypisać co dostałeś jako ukompletowanie do Kandaharu to będę wdzięczny.
  23. Taśmy w Kandaharze nie są zrobione z taśmy owiniętej Cordurą. To kilkakrotnie złożona Cordura.
  24. Na MP.net przynajmniej byłoby krótko. Kto był ten wie. A co do "nieporęczności" SCARów... mam trochę inne zdanie niż kolega dzynek, ba, trochę pomagałem w ich wprowadzaniu na rodzimy grunt - mam w związku z tym takie pytanie. Jak szerokie porównanie w temacie ma kolega dzynek i dlaczego w jego opinii SCAR L/H jest nieporęczny? Oraz - co w takim razie jest poręczne i dlaczego?
  25. Zobaczymy, nie jest przesądzone. Na razie widzę że naród nie chce nosić bocznych kafli. Gorzej że pewnie zacznie dopiero jak ktoś w bok oberwie. W galerii poniżej jest sporo K. http://www.isaf.wp.mil.pl/pl/4_1061.html
×
×
  • Create New...