Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Grey

Użytkownik
  • Posts

    331
  • Joined

Everything posted by Grey

  1. Sprawa broni jest nieistotna dla nas. Sprawa podobania się - róznym osobom podobają się różne rzeczy. Ale wielkie dzieki za głosy. Czekam jeszcze na jakieś opinię, któe wzbogacą naszą wewnętrzną dyskusję. Edit:Ja używam DPM holenderskiego i nie narzekam. Ale kolega też ma DPM tylko brytyjskie (lepsze) i mówi, że bardzo szybku mu się przetarło na kolanach i wolno schnie. A jak jest z flecktarn? Jak schnie i jak z jego trwałością? Flecktarn: http://www.henrikc.dk/camouflage/compariso.../comparison.asp Ale testy były w latach 70-tych.
  2. Witam, Moja grupa, Team Tactical, ma zamiar zunifikować umundurowanie. Padło wiele propozycji, między innymi MARPAT, DPM i Flecktarn. Padło sporo argumentów, ale pomyślałem, że nie głupim pomysłem byłoby się zapytać forumowiczów WMASG o opinie. DPM to dostępność, trwałość i niska cena. Flecktarn ma podobne plusy (ciut droższe), ale jest IMO brzydszy. MARPAT to krzyk nowego, ale w obecnej chwili to tylko podróby made in Asia, bo oryginały są rzadkie i drogie. Polskie odpada - miałem przez rok w woju i bardzo się zraziłem. Woodland nie jest raczej optymalnym maskowaniem. W dodatku niezbyt tanim.
  3. Gdyby kulkowanie zeszło na plan dalszy, to Team Tactical jest chętny (choć dopiero na wiosnę, brak nam sprzętu do bytownaia w zimnie plus do tego czasu muszę zmienić pracę, bo w obecnej nie da rady mieć tyle czasu wolnego :) ). Dodatkowo ograniczenie kulkowania sprawiłoby, że nie trzeba by nosić non stop ochrony na oczy. Jeśli ktoś już coś konkretnego będzie robił, proszę o info na maila, GG czy inne, bo mogę zgubić ten wątek :) A jeśli pomysł padnie... to proszę o info od grup chętnych na bezkulkowe manewry i wtedy coś sami zorganizujemy (może być w okolicy Lublina). Bardzo chętnie.
  4. Pierwszy trening w Falenicy w ten weekend. http://tt.szarego.net/viewtopic.php?p=1352#1352 Kontakt: Grey GG 4664062 kom. 605 344 963
  5. Team Tactical właśnie uruchomia pierwszy fireteam, który będzie trenować Close Quarters Combat i Military Operations in Urban Terrain w Raibow Six: Rogue Spear. Podyktowane jest to głównie tym, że nie wszyscy chętni posiadają komputery zdolne unieść America's Army. Przypominam, że operacje w terenie otwartym, a także współpracę z innymi formacjami TT ćwiczy w Operation Flashpoint: Resistance. Serdecznie zapraszam wszystkich chętnych HOOAH! --------------- link do info o TT na WMASG http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?t=7327&start=0 link do forum TT i info o RS http://tt.szarego.net/viewtopic.php?p=1273#1273
  6. Średnio widać, ale za to opis jest bardzo dobry: (w połowie strony) http://fighter.bazy.pl/techniki1.php
  7. Podejrzewam, że pierw powinieneś zapytać, co to jest garda :) Garda to pozycja w parterze, w której leżysz na plecach, a pomiędzy nogami masz przeciwnika. Jest to bardzo ważna pozycja w walce ponieważ pozwala na dość łatwe kontrolowanie przeciwnika w biodrach, a jemu blokuje w bardzo dużym stopniu swobodę ruchów. Co oznacza, że jeśli masz go w gardzie, jesteś w stanie założyć wiele technik, albo na przykład zmienić pozycję, a on nie może za wiele zdziałać i głównie musi się martwić o to, by jak najszybciej z gardy wyjść. Myląca jest nazwa, która kojarzy się z gardą w stójce, jaką stosuje się w boksie lub innych walkach kontaktowych. Ale nazwa oznacza nie konkretny sposób złożenia rąk (bo różnie można je złożyć), ale to, że to jest pozycja obronna (garda od angielskiego guard). Wyjście z gardy w parterze polega na zablokowaniu jednej z nóg swoim ciężarem i prześliznieciu się przez drugą. Jest to zazwyczaj bardzo bolesne dla trzymającego gardę. I bardzo trudne, gdy przeciwnik jest dobrze wyszkolony.
  8. /ze strony tt.szarego.net/ Pierwszą grupą terenową jest Team Tactical Warszawa, którą właśnie organizuję. Jest ona grupą testową. Jeśli się okaże się strzałem w dziesiątkę, doświadczenia z z jej budowania pomogą przy tworzeniu kolejnych tego typu grup w całej Polsce. Treningi zacznął się prawdopodobnie w drugiej połowie sierpnia i początkowo będa nastawione na budowę kondycji, siły i ducha. Będziemy czerpać z wojskowych metod szkoleniowych. Na poczatek planuję dużo biegania, czołgania się, pokonywania przeszkód terenowych. Do tego być może gra zespołowa (na przykład piłka nożna). Kolejnym etepem będzie wprowadzenie kontrolowanej rywalizacji i intensywnego ćwiczenia kondycji. Służyć temu będzie walka w parterze, bez dłuższych przerw. Kilkanaście minut takiego wysiłku po prostu wypluje płuca. Dodatkowo każdy będzie musiał sie zmierzyć ze swym lękiem przed przegraną. Jednak nie beziemy zbyt dużego nacisku kłaść na naukę walki w parterze poza kilkoma podstawowymi technikami (duszenie, ze dwa trzymania, bez dzwigni na łokieć, aby nie ryzykować kontuzją, garda i uwolnienie z gardy). Kolejnym etapem będzie jakiś dłuższy, kilkugodzinny marsz / marszobieg. Do tego czasu jednak kondycja musi być już w miarę wyrobiona. Dopiero wtedy zaczneimy wprowadzać zajęcia z MOUT, walki w miescie. Do tego czasu postaramy się, aby kazdy członek grupy posiadał jakąś replikę broni, nawet krótkiej. ---- I tu pytanie do forumowiczów WMASG. Jakieś podpowiedzi, uwagi, propozycje?
  9. Obawiam się, że to dość ważna sprawa. Mamy co prawda osoby 17 letnie w swoim składzie, ale... Granica 18 lat jest granicą arbitralną i zdarza się ją nagiąć. Tak naprawdę chodzi o to, by się dobrze znajdować w gronie reszty członków. A większość to ludzie w wieku 20-37 lat. Na próbę możecie wziąć udział w naszych wirtualnych treningach... no i zobaczymy, czy spełniacie nasze wymogi pod względem dojrzałości emocjonalnej. Ale na razie tylko jako osoby zainteresowane, bez mozliwości dołączenia do stałęgo składu. Po prostu tak młode osoby wymagają dłuższej obserwacji.
  10. http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?t=7553...=asc&highlight=
  11. http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?t=7327
  12. Witam, Napisałem już kilka postów na tym forum, ale myślę, że ten temat wymaga przedstawienia się. Mam 27 lat i jestem fanem wojskowości, ale nazwanie mnie fanatykiem byłoby błędem. Skończyłem liceum, poszedłem do wojska na 12 miesięcy (lato '98 ), gdzie szkoliłem żołnierzy w szkółce kierowców BWP (Bartoszyce), a później wylądowałem w 1 Brygadzie Pancernej (Wesoła), w której właściwie poza służbami nic nie robiłem. Po wojsku miałem jeszcze trzyletnią przygodę ze studiami filozoficznymi. Kiedyś sporo czasu ćwiczyłem sztuki walki, ale ten ogień już we mnie wygasł. Nie ciągnie mnie już tak do konforntacji z przeciwnikiem (mówię to, bo widzę tu przynajmniej jedna osobę, która jest ze światka SW i może mnie kojarzyć z forum budo). Jakiś czas temu zapaliłem się do paintballa, ale się na nim zawiodłem. Obserwuje też forum WMASG i wydaje mi się, że ASG w czystej formie też mnie nie interesuje. To czego oczekuje, to realizm. Oczywiście w ramach pewnych rozsądnych granic. Kiedyś nieco zbyt pochopnie wyraziłem się o taktykach ASG, za co przepraszam, ale po prostu nawet gdy mam atrapę broni w ręcę, wolę korzystać z taktyk z reala, a nie usportowionych metod wygrywania w strzelankach ASG. To samo tyczy się taktyk paintballowych. Moje pytanie brzmi. Czy są osoby na tym forum, które bądź obok, bądź zamiast, ASG chciałyby też ćwiczyć realne taktyki? Czy są osoby, którym nie przeszkadzałby zupełnie niesportowy charakter takiej grupy? Która miała by obok ćwiczeń taktycznych, nauki teoretycznej też zajęcia siłowe i kondycyjne? Zaznaczam, że repliki ASG służyłyby raczej za akcesoria uzupełniające, ponieważ taka grupa raczej rzadko by się strzelała. Aczkolowiek członek takiej grupy miałby pełną swbodę w byciu w innej grupie ASG, piantballowek czy jakiejkolwiek innej, mógłby regularnie uczestniczyć w imprezach ASG, tylko nie pod szyldem takiej grupy taktycznej. Mam kilku kolegów z różnych części Polskich i właśnie dyskutujemy nad stworzniem takiej grupy, ale ciekaw jestem zdania tutejszych forumowiczów. Możliwe byłoby też, aby w skład taktycznej grupy weszły juz istniejące grupy lub części grup, o ile oczywiście ich szefowie nie sprzeciwiali się temu. Jako materiał teoretyczny służyłyby taktyki 75-ego Pułku Piechoty Rangers. Członkowie i inne osoby zainteresowane miałyby pełny wgląd w te materiały, z niczego ie robilibyśmy tajemnicy. Na koniec wyjaśnię, co to za koledzy i dlaczego akurat Rangers. Otóż jak ktoś być może zauważył (już o tym pisałem na wmasg forum) w styczniu powstał Wirtualny Zespół Taktyczny. Część członków chętnie uzupełniłaby wirtualne ćwiczenia o ćwiczenia w realnym świecie. Pozdrawiam P.S. Strona WZT Team Tactical znajduje się pod adresem: http://tt.szarego.net
  13. Zjawa, jesli masz AAO lub OFP, to zapraszam Cię na nasz trening jako recenzenta. Przyjdź, poćwicz, zobacz co robimy. A później napiszesz tutaj krytykę. Co Ty na to? Trening trwa zazwyczaj ok. 1h. I w środę przesunął się na 21.00.
  14. Pragnę poinformować wszystkich zainteresowanych działalnością TT, że od tego tygodnia będzie się odbywać dodatkowy trening. Trening ten będzie powtórką materiały z treningu środowego. Ustaliłem go na sobotę, godz. 11.00, ale moze się on w najbliższym miesiącu przesuwać, tak, aby pasował jak największej ilosci chętnych.
  15. W styczniu zaczęła się tworzyć grupa graczy FPS, którzy poza zwykła grą multiplayer szukali możliwości wprowadzenia w świat strzelanin 3D realistycznej taktyki. Tak jak istnieją grupy, które zbierają militaria i informacje o jakiejś konkretnej jednostce i starają się ją odwzorowywać, tak ta grupa, nazwana TEAM TACTICAL obrała sobie za wzór 75-ty Pułk Piechoty Rangers. TT nie jest klanem i nie bierze udziału w sportowych meczach, ladderach czy innych konkurencjach. Przede wszystkim szukamy informacji o taktyce, a następnie, podczas treningów, staramy się ją opanować i płynnie wykorzystywać. Oczywiście jest to żmudna i czasochłonna praca, ale to właśnie jest w tym piękne. Naszym celem jest osiągnięcie pełnej płynności i szybkości w wykonywaniu poleceń i dowodzeniu. Oczami wyobraźni widzę 9-osobowy squad TT sprawnie przeczesujący teren zabudowany w America's Army, czy penetrujący gęstą dżunglę w Operation Flashpoint. Na razie daleko nam do tej wizji, ale na każdym treningu robimy jeden krok w przód. Poza samymi treningami umawiamy się w mniejszym gronie na serwerach publicznych i szlifujemy umiejętności w ogniu walki. Materiał do tej pory wprowadzony: - wchodzenie do pomieszczeń (drzwi zamknięte, drzwi otwarte, z granatem, bez) - wchodzenie / schodzenie schodami - poruszanie się w mieście (MOUT) - formacje: the stack, wedge, file, line - w otwartym terenie: bounding overwatch, travel - wycofanie z ogniem osłonowym Jak widać jest jeszcze mnóstwo materiału. Od kolejnych szczegółów jak powyższe, po koordynacje na poziomu squadu (może kiedyś plutonu), przygotowanie planu ataku, marszu i obrony przez dowódcę, współdziałanie z innymi siłami (śmigłowce, APC, czołgi) itd. I dlatego zapraszamy wszystkich fascynatów militariów, taktyki, realizmu i gier komputerowych w nasze szeregi. Nie wymagamy żadnych umiejętności na początek. Jedynie szczerej chęci doskonalenia się i subordynacji. Obecnie wykorzystujemy do ćwiczeń: - America's Army: Special Forces 2.1 - głównie do ćwiczeń taktyk MOUT - Operation Flashpoint: Resistance 1.96 - ćwiczenia w terenie otwartym i współdziałania z innymi formacjami. - Team Speak 2 - do komunikacji głosowej (wraz z mikrofonem i słuchawkami) Powyższe oprogramowanie jest konieczne by być pełnoprawnym członkiem TT, ale wystarczy jedna z gier i TS, aby móc z nami ćwiczyć. Obecnie treningi odbywają się co środa, domyślnie o 22.00. HOOAH! Krzysiek Studziński Team Tactical link do forum (należy się zarejestrować, aby mieć dostęp do większosci materiałów) http://tt.szarego.net
  16. Ciekawym materiałem jest manual na stronie o Full Spectrum Warrior. W tej grze odwzorującej taktykę piechoty US Army jest duży nacisk, by cały fireteam w warunkach MOUT przebywał jak najbliżej siebie i wspierał ogniem. I druga rzeczy, by jak najwiecej przebywać przy ścianie (ale nie opierać się o nią). Otóż tam czteroosobowy team często kryje się cały ZA JEDNĄ PRZESZKODĄ, na przykład samochodem. Było to dla mnie trochę szokiem, gdy to zobaczyłem po raz pierwszy. Ale tak zaczynam trenować i zobaczymy, czy to zda egzamin. W ASG jest ten plus, że raczej nie występują granaty, czyli największe zagrożenie dla takiej skupionej grupki.
  17. Taktyka piechoty US Army stała się tematem gry Full Spectrum Warrior. Na stronie oficjalnej jest trochę materiałów co do tej taktyki. Warto się zapoznać zarówno z proadnikiem, jak i filmikiem-demem gry. Krótkie porady: http://www.fullspectrumwarrior.com/gm_tactics.php demo movie (długie, ale warto) http://www.fullspectrumwarrior.com/images/FSW_Demo.mov
  18. Prawda. Przede wszystkim FSW to po prostu trening współdziałania dwóch fire teamów. I możliwość podpatrzenia, jak to amerykańska piechota robi. Dla mnioe pozycja obowiązkowa, choć nie będzie to hit, ani nawet gra popularna. W standardach rozrywki to po prostu niski pułap, ale dla maniaków taktycznych niemal raj (brak chodzenia po pomieszczeniach, za wyjątkiem kilku momentów to poważny minus).
  19. W Ranger Handbooku jest napisane, że wchodzi się w pojedynkę lub dwójkę?? To jakaś nowa wersja (podobno ostatnio zmienia się taktyka MOUT w USA) Mam RH i widzę wyraźnie, że wchodzi się we czwórkę lub w przypadku małych pomieszczeń, we dwójkę. Ale widze też oczywiście, że RH jak każdy inny manual podkreśla, że działania muszą być elstayczne. Standardy są po to, by nauczyć myśleć i działać szybko, ale w życiu często należy je modyfikować ad hoc.
  20. W nosie mam skutecznosc w ASG, nie asgowcow, ktorych wielu znam i szanuje. Gdybym asgowcow nei szanowal, nie zwracalbym sie do nich. Nie szanuje zas ludzi, ktorzy z gory nie szanuja mnie. To ze cwicze wirtualnie, nie znaczy, ze nie przebiegne 100 metrow w osiem sekund, ani ze nie umialbym zalozyc skutecznej gardy, duszenia, skoczyc z pieciu metrow, czy przeplynac basenu pod woda. Kompleksy jak ktos ma, niech sobie zatrzyma dla siebie. To ze cwicze wirtualnie nie znaczy, ze nie chce cwiczyc w realu. To ze cwicze wirtualnie, nie znaczy, ze nie odbylem 12 miesiecznej sluzby wojskowej w stopniu kaprala. I to wreszcie, ze cwicze wirtualnie, sama taktyke, czytam field manuale i staram sie odkryc, co sie za nimi kryje, nie znaczy, ze ktos kto biega po lesie z karabinkiem na kulki moze sie ze mnie nasmiewac. Znaczy po prostu, ze ten ktos pojecia nie ma, co ja robie. Odpuszczam sobie namawianie do podzielenia sie wiedza, bo wyraznie widac, ze nie ma to wiekszego sensu. Sprobowalem, nie zaluje, poszukam innych zrodel. Ale zupelnie szczerze powinniscie sie zastanowic nad pobudkami wysmiewania sie z innych. Nie bylo to potrzebne.
  21. Nie jestem ASGowcem, stąd moje przekonania. Nie obchodzi mnie skuteczność taktyk w ASG, czy paintballu (w którego grywam), mam grupę ludzi zainteresowanych taktyką i ćwiczymy taktyki Rangers korzystając ze środowisk wirtualnych (czyli gier). Ale tam mnie też nie interesuje skuteczność taktyk w konfrontacji z resztą graczy. Można na sprawę spojrzeć dwojako. Albo mam ochotę polatać i postrzelać z kulek, a przy tym wygrać - wtedy taktyka z reala nie jest zbyt ważna, trzeba opracować specjalną, ASGową. Albo mam ochotę ćwiczyć taktykę z reala (wcale nie jest nudnie, jeśli robi się to niecodzinnie), a ew. przy okazji polatać z gunem na kulki. Większość wybiera opcję nr 1, ja wybieram opcję nr 2. Ot i cała różnica. Nie interesują mnie taktyki ASGowe. Po prostu myślałem, że pośród Was znajdzie się kilka osób, które interesują się taktyką wojenną. I dlatego liczyłem na jakąś pomoc. Myliłem się? --- UPDATE A co do nudy. Ćwiczenie się w sztukach walki też jest nudne. I też w większości przypadków nie służy żadnym praktycznym celom. A mimo to miliony ludzi ćwiczy wiele lat i mało kto się temu dziwi.
  22. To że nikt nie chce, to oczywiste. Teksty o tym, że lepiej nie ujawniać ogólnie, bo to niebezpieczne wkładam między bajki. Tak jak opisy tajnych sztuk walki. Co do trudności nauki przez internet... jasne. Naprawdę też jest trudno. I co z tego? Ale daruje sobie. Wszyscy tu sie podniecaja tajemnica, skutecznoscia w ASG (co akurat mi zwisa) i ogólnie tworzeniem otoczki.
  23. Brawo! Prawie miesiąc czasu i nikt się nie podzielił choćby skrawkiem wiedzy. Po prostu od razu duch rośnie. Ech..
  24. No super. A może byście napisali co wiecie? Wszystko co ja wiem, ale nie o AT, jest na stronie http://tt.szarego.net w temacie taktyka. Jest tam sporo linków, głównie do field manuali. Na początek polecam Ranger's Handbook. Aha, trzeba się zarejestrować, aby mieć dostęp do tego tematu.
×
×
  • Create New...