wallop
Banned-
Posts
1,340 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wallop
-
Są inne dobre repliki, świat to nie tylko E&L, Specna, KWA i G&P. Odniosłem się tylko do marek wymienionych przez Ciebie.
-
Specna i dobre spasowanie? Nie... nie jest dobrze spasowana. E&L tak samo, kiepsko spasowane, krzywe i rozpadające się body, złe wyważenie. W środku też szału nie ma. G&P ma dobre body, ale gearbox do śmieci. KWA jest jakimś rozwiązaniem, złe nie jest ale tu z kolei masz trochę niestandardowych części. Tak czy siak co byś nie kupił, każda replika ma w sobie coś słabego, nawet te repliki za 2k jak np Krytac. Jednak 460-480fps wytrzyma praktycznie każdy szkielet, więc dużo robić nie trzeba. Kwestia też tego co Ci się podoba - i to właśnie tym się kierował, ale wybierał tylko markowe repliki pierwszej klasy, a nie specnę...
-
Zgadzam się w 100% :) Też się zgadzam, takie coś nadwyręża układ. Mam Titana V2 i przy włączonym pre-cockingu ostatni ząb tłoka mocno się zaokrąglił, a sama sprężyna szybko ubiła. Jeśli chcesz aby po strzale tłok zawsze spoczywał na zderzaku, a sprężyna była rozprężona to albo słabszy akumulator albo mosfet z kontrolą cyklu. Najlepiej Titan, te mosfety oparte na analizowaniu oporu nie działają tak jak powinny. Titan ma fotokomórki. Aktywny hamulec także MOŻE pomóc. Przy mośku z hamulcem trzeba się jedynie skupić na dobrym zgraniu zębatki tłokowej, przerywacza i kostki stykowej tak by obwód został przerwany zaraz po spuszczeniu tłoka.
-
A ja stawiam na złe poskładanie i/lub uszkodzone części. Piszesz, że robisz tak jak na filmikach - okej, ale to znaczy, że się dopiero uczysz, a tu na 100% popełnisz jakiś błąd czego skutkiem jest założenie tego tematu. Też nie wydaje mi się, aby była to wina podkładkowania. Ale to również należałoby sprawdzić. Tak czy siak... ja tu stawiam na problem z kostką stykową/przerywaczem :) W sumie jestem przekonany na 99%
-
To nie wygląda na rozładowany akumulator, a problem z przerywaczem/kostką stykową.
-
Niestety stockowy akumulator specny nie wejdzie do tej kolby. Kup lipo 7,4V, które zmieści się w prowadnicy kolby.
-
Wrzuć Guarder/Ultimate/Modify M4, długość dyszy to nie wszystko. Często lepiej pasują dłuższe lub nawet krótsze od stock'a.
-
Co to za kolba Wella? Daj link Akumulator wymień na lipo 7,4V z dużym C.
-
W Specnie specna, w Cymce Cymka :icon_biggrin:
-
No to zasięg typowy dla stocka, 50m skutecznego zasięgu ma także np. Specna.
-
Thor, zaorałeś się wiesz? :hahaha:
-
Specna ma jakoś 20,8mm w stocku. Ja nie mierzę stockowych dysz, wkładam zawsze albo Guarder albo Modify albo Ultimate. Ja do cm009 wkładałem dyszę Guarder'a M4 21,25mm w połączeniu z głowicą Retro Arms i gumką fioletową Prometheus'a. Fajnie to strzelało :icon_wink:
-
I to jest Twój jedyny argument przeciwko mojemu słowu. Nawet gdybym miał rację i tak byś się postawił bo Ty wiesz lepiej. BO TAK. Powiem Ci tak, styczność z dzieciakami mam. W wieku 7 i 14 i też próbowałem ich zaangażować w airsoft. W sumie nadal próbuję, ale nie tylko w airsoft, a w majsterkowanie tak by w przyszłości coś potrafiły zrobić, a nie miały lewych rąk. Poza tym sam byłem dzieckiem i pamiętam jakie emocje mną targały gdy zaczynałem się w to bawić. Wiadomo, każde dziecko jest inne i każdemu podoba się coś innego, ale jestem przekonany na 100%, że nie będzie dla nich większej różnicy pomiędzy mp5 galaxy, a m4 spartac'a. Może gdyby mieli obie przed sobą i musieliby wybrać. Wybraliby tą, która im się bardziej podoba. Nawet o tym nie masz pojęcia... W sumie nie ma ograniczeń wiekowych jeśli chodzi o zostanie harcerzem. O Zuchach czy skrzatach słyszałeś? Nie... a podobno taki "stary", doświadczony jesteś. O harcerstwie też chyba powinieneś coś wiedzieć, zwłaszcza że za Twoich czasów, z tego co się orientuje co drugie dziecko należało do harcerstwa (przynajmniej z opowieści moich rodziców). --------------------------------------------- Suuuuuuuuper :icon_biggrin: Wrzucisz swoje fotki tych replik jak możesz?
-
Oj nie tylko od szczelności :icon_razz: Może, ale nie wnikamy w to. Zakładamy, że replika jest poskładana w 100% idealnie.
-
To już kwestia testowania. Ważne też by dysza w miarę sztywno siedziała na głowicy cylindra no i się uszczelniała, co jest chyba oczywiste. Cała reszta, czyli dopasowanie gumki i dyszy jest dość monotonne i czasochłonne. No... nadwyręża budżet bo trzeba zaopatrzyć się w kilka jak nie kilkanaście różnych gumek i dysz.
-
Długość dyszy to nie wszystko :)
-
Post został skasowany bo wrzuciłem grafikę do której nie miałem praw. Ja nigdy nie mówiłem, że flathop ZAWSZE zwiększa zasięg. Czasem doda te 5-10m, ale nie ma reguły i wątpię, aby była to przyczyna samego podkręcenia kulki. Tudzież miałem replikę predatora, która na HU 0 strzelała 415fps, a po wyregulowaniu hopup'a strzelała ponad 440fps - w obu przypadkach szczelność była taka sama, nie chcę mi się na ten moment tłumaczyć czemu tak się stało. Stąd pewnie bierze się przyrost zasięgu. Flat głównie wpływa na tor lotu kulki i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. Wiem jak to działa, montuje je w praktycznie każdej replice i za każdym razem efekt jest taki sam. W porównaniu do zwykłej gumki z wypustką i walcowego dystansera, kulki leci prosto, prosto, prosto i nagle na koljenych 2-3m opada jakby odcięto jej zasilanie. Zawszę mówię, że idealnie poskładana replika to taka, które zasięg skuteczny pokrywa się z zasięgiem maksymalnym. Tudzież zasięg skuteczny uważam za taki, który pozwala na bezproblemowe wycelowanie i trafienie. Lobem czy nie... nie istotne, chodzi o spojrzenie przez celownik, wycelowanie, strzelenie, wzięcie ewentualnej poprawki i strzelanie w cel ze skutecznością 60%+ Czy też będziemy celować w głowę przeciwnika aby trafić w korpus, czy też nawet 1m nad przeciwnikiem JEST TO NIEISTOTNE. Chodzi o skuteczne prowadzenie ognia na określonym dystansie. Nikt też nie mówi o robieniu z repliki moździerza, ale branie poprawek, celowanie nad punktem w który chcemy trafić jest normalne i nie do obejścia... strzelając z prawdziwej broni palnej też bierze się poprawki i to często spore. W sumie... nawet gdybym zrobił z repliki moździerz to co z tego?! Jeśli trafienie jest zamierzone, wycelowane, powtarzalne i skuteczne to jest to skuteczny zasięg. Tudzież repliki mające 430-460fps (najczęściej spotykana wartość fps) z flatem mogą strzelać celnie nawet na ponad 70m. Cała reszta zależy od części, gumki, lufy, kulek i poskładania. Flat to tylko dodatek, wisienka na torcie. Flat pomimo swojej prostoty w montażu jest bardzo precyzyjny, daje powtarzalne strzały i efektywnie poprawia ogólne skupienie, celność i przyrost zasięgu SKUTECZNEGO. I na tym bym się skupił. Myślę tak samo, że z racji tego, że flat precyzyjnie podkręca kulki przekłada się to na jeszcze lepsze skupienie i zmaksymalizowanie efektu magnusa. Pomijam już tu resztę czynników, wagę kulek, dawkę, ciśnienie, długość i jakość lufy itp. Mowa o idealnej, perfekcyjnej replice z i bez flathopa. Jednak mam jedną uwagę do tej hipotezy, którą napisałeś. W zwykłym hopie nacisk nie jest punktowy. Dużo zależy od kształtu i twardości gumki i dystansera. Niestety, ale to jest akurat różnie, co gumka to inny kształt wypustki i co dystanser to także, inna wielkość, czasem inny kształt, a tym bardziej twardość. Flat ZAWSZE jest taki sam - przynajmniej u mnie. Dystanser flat'a musi być względnie twardy, a gumka w środku płaska. Właśnie tutaj występuje punktowy styk z kulką. Mówię oczywiście o typowym flathopie, a nie bridge czy omega. Bridge i omega to imo już nie jest flathop, ale OMEGA akurat fajnie kręci, mimo wszystko jestem za dystanserami flat prometheus'a, bez docinania, a z poszerzonym oknem aby kulka była dłużej podkręcana, a sama regulacja jeszcze bardziej precyzyjna. Po prostu to działa i tyle. Jaką sprawność/efektywność mają elektrownie węglowe? Z tego co wyczytałem w tym momencie, nie przekraczająca 46%. Więc straty energii są normalne. W replikach także, sporo tej energii można stracić i nie mówię tu o nieszczelności. Powyżej podałem przykład gdzie replika z hu ustawionym na 0 strzela 415fps, a z wyregulowanym ponad 440. Nie jest to spowodwane uszczelnieniem się układu, a po prostu zrównoważeniem sił. Przy hu ustawionym na 0 i kulkach 0,3g replika ma zbyt dużą dawkę powietrza, jednak po podkręceniu hu kulka spowalnia i dzięki temu wystawiona zostaje na większe ciśnienie. Dodam, że ta replika ma lufę stock, z tego co pamiętam 240mm. Przy kulkach 0,4g był wzrost energii, ale niestety kulka leciała w żółwim tempie. Suma sumarum, na 0,3 i 0,32g był najlepszy wynik po podkręceniu hopa i przynajmniej dla mnie jest to potwierdzenie moich założeń. Hmmm... skupmy się na tym, że replika jest idealna. Wiem, że w praktyce ciężko jest uzyskać 100% szczelności czy też idealne zgranie całości, ale załóżmy, że o takiej replice rozmawiamy. Sam dystanser nie daje nam większej szczelności, tak samo przerobienie gumki. Co najwyżej wymiana gumki. Pomijam szczelność w gb. Zgadzam się w 100% Wydaje mi się, że się trochę pogubiłeś. Ta różnica może wynikać z wielu innych rzeczy, jakość i waga kulek, jakość, średnica i długość lufy, dobór dawki i ciśnienia, szczelność, materiał i twardość gumki, materiał, twardość i kształt dystansera i pewnie masa innych rzeczy, ot chociażby warunki pogodowe. To o zrobię, testuje na dystansie 50 i 100m i tyle, koniec. Jak widzę, że kulka leci stabilnie, prosto i jestem w stanie powtarzalnie trafić w określony punkt, a fps'y się zgadzają, oddaję replikę. Wszyscy testujemy repliki na różnych częściach, na różnych kulkach, w różnych warunkach i... każdy z nas zwraca uwagę na co innego i ma inne odczucia. Niedawno pisałem z Bruce'em i pisał mi, że przy 550fps'ach 70m zasięgu skutecznego to max. Nie zgodziłem się z nim bo tyle da się uzyskać na 450fps'ach, a 550fps to 90m+. I co teraz? Ja wiem swoje, on wie swoje. -------- Co do reszty... nie chcę mi się już dalej tłumaczyć. Powiem tylko tyle, wszystko wzięło się zza granicy gdzie są limity fps'ów, często 300-350fps to jest max. Tam nie ma pogoni za fps'ami, ludzie z tych 300fps'ów chcą wyciągnąć max ile się da i kombinują tak, aby celność i zasięg były jak największe. Więc jeśli u nich rhop/flathop działa i nie stosuje się już zwykłego, walcowego hopa oraz zwykłych gumek to coś w tym jest. U mnie flat działa, poprawia się skupienie, tor lotu kulki jest bardziej stabilny. Nie ma konieczności zmiany kulek bo repliki robię pod konkretną wagę kulek. Dlaczego flat działa? Sądzę, że dlatego bo jest łatwy w montażu i w doświadczonych rękach da się go bardzo precyzyjnie zamontować tak, aby (jak matrigs napisał) kulka była podkręcana równolegle do siły ciążenia (przyciągania ziemskiego). Dodatkowo flat podkręca kulkę w jednym, długim punkcie. Dotyka kulkę na jej wierzchu i punkt styku musi być idealnie równoległy do siły ciążenia. No i flat wymaga precyzyjnej komory, która trzyma nastaw bo w każdej replice, którą robiłem regulacja była bardzo wrażliwa. A to czy dociska w jednym punkcie jest zależne od twardości gumki i dystansera - dlatego ma to tak duże znacznie
-
Regulowane peruna sobie odpuść, kiepskie są. Czemu akurat 20,8, 20,9mm?
-
:hahaha: Wiesz ile razy ja w dzieciństwie zmieniałem zdanie? Kuźwa... nadal zmieniam. Ostatnio kupiłem rower, taki lepszy za 4 kafle i chciałem zacząć jeździć, rekreacyjnie bo rekreacyjnie, ale zobaczyć, może się spodoba bo wiem, że za młodu uwielbiałem zapieprzać. I co? Sprzedałem po roku za połowę ceny, praktycznie nówkę z przebiegiem max 100km. Fajna zabawa, fajne uczucia + poprawa kondycji, ale to nie dla mnie. Po prostu mi to nie podpasowało. Albo ostatnio, dosłownie tydzień temu. Kupiłem sobie najnowszego Battlefield'a. Grać poprzestałem w wieku 18-19 lat, kiedyś to wręcz maniaczyłem. Kupiłem battlefielda, pograłem dzień, dwa i mi się odechciało. Znudziło mnie to i tyle. W wieku 9 lat zacząłem chodzić na kółko modelarskie, błagałem rodziców żeby mnie zapisali bo było blisko i była darmowe. Wcześnie sam też w domu lubiłem majsterkować, składać modele, budować własne. I co? Poszedłem dwa razy i mi się odechciało. Zmiana zdania w dzieciństwie jest normalna i rodzice nie raz wykosztowują się niemiłosiernie, wydają sporo hajsu na to by dziecko miało zajęcie, robiło to co lubi, żeby znalazło pasję. Akurat moi rodzice byli mocno na "nie" jeśli chodzi o airsoft i tu musiałem już sam postarać się o kasę. Ale udało się i do dziś jestem maniakiem asg. Może za rok mi się znudzi, kto wie. W życiu miałem sporo takich "prób", ale dzięki temu zasmakowałem wielu rzeczy, a nie jednej i po prostu wybrałem to co mi się spodobało najbardziej. Nie byłem gnojony przez rodziców i ukierunkowywany w żadnym kierunku. Myślę, że jeśli ojciec chce dzieciakom kupić 4 karabiny to czy z naszą czy bez naszej pomocy - zrobi to. Widzi, że podoba im się to to im do kupi, a jak to oleją, trudno. Trzeba wybrać ultimatum, tak aby nie był to szmelc, zabawka była jednocześnie lekka, tania i względnie słaba. To jest do zrobienia. Sam jestem zdania, że plastikowy gearbox całkowicie tutaj odpada. A oznaczenia... są kompletnie zbędne. W wieku 9 lat (mój pierwszy pistolet na kulki z odpustu) byłem w niebo wzięty, że mam broń, którą mogę zabijać. Natomiast najgorsze uczucie było wtedy, gdy coś się zepsuło, pękło, odpadło, ułamało... szloch. Nie dawno był u mnie klient z synem w wieku jakoś 5-6 lat. Miał ze sobą zminiaturyzowane mp5 umarex'a (elektryk z możliwością ręcznego naciągu). Klient odbierał swoją replikę, chronowaliśmy to i przy okazji dzieciakowi schronowałem, żeby miał frajdę. Pokazało 80fps... Dla niego to nie miało znaczenia. ŻADNEGO. Strzelał kulkami, nie patrzył na zasięg, a jedynie na to, że może strzelać i trafiać. Jakby miał podbiec do celu to nie byłby to problem. Pamiętam siebie jak z kumplami kupiliśmy zabawki z odpustu i biegaliśmy po ulicy, podwórkach i wszędzie gdzie się dało. Pomijam wkurzenie ludzi, sąsiadów, ale.... zasięg nie miał żadnego znaczenia. Wygląd, mechanizm działania, realistyka, ilość fps'ów... bez kompletnego znaczenia. Liczyło się to, że jesteśmy uzbrojeni w broń. Ja miałem szacun bo zrobiłem sobie kominiarkę z czarnej zimowej czapki. Tyle, najlepsze czasy. Stawiam bezwzględnie na żywotność replik. Z każdej repliki czy tam jak wolicie "zabawki" dzieciak będzie zadowolony/ A jeszcze jak nie jest z tym sam, będzie mieć towarzystwo, a ojciec stworzy im warunki... włącza mi się zazdrość. Zgadzam się w 100% Dlaczego uważasz, że ingerowanie w bebechy jest złe? Od kiedy się tu zjawiłeś po zimowym letargu ciągle widzę, że odradzasz każdemu ingerowanie w bebechy czy też oddawanie replik na serwis. Powiem Ci tak - dziś nie ma dobrych replik. Jeśli ktoś potrafi DOBRZE poskładać replikę to wymieni części na takie, które sprawią iż replika nie będzie się psuć przez lata i nawet będzie idiotoodporna. Gwarancja jest gówno warta, poza tym taki downgrade wiele sklepów robi za darmo i gwarancja zostaje jak już tak bardzo się przy niej upierasz. Kolejny raz pokazujesz brak wiedzy. Jakim cudem, dobrze poskładana replika z wymienioną sprężyną na SŁABSZĄ ma się sypać? Cały układ zostaje odciążony, poza tym serwisant przeprowadzi także wiele innych czynności, które poprawią kulturę pracy i zwiększą żywotność, ot chociażby doszczelnienie czy podkładkowanie zębatek. O ile to nie będzie jakiś janusz z serwisu G czy innego podobnego shitu to nie ma szans, aby grzebanie w bebechach w jakikolwiek sposób przyczyniło się do uśmiercenia repliki. Ewentualnie jeśli mowa o plastikowym gb - tak może być. Wiele części jest stopionych ze sobą, wiele rzeczy może pęknąć od chociażby odkręcenia śrubki, która będzie zalana loctite'em. A Ty taką replikę z plastikowym gb polecasz... :hahaha: Też o tym pomyślałem. Pomyślałem też o zwykłych pistoletach sprężynowych, są dość wytrzymałe. Te za 100-200zł mają nawet metalowe bebechy. Ale taka cm030 bardzo dobry pomysł. Co do przemycania - to już rola rodzica by dopilnował. No właśnie, to samo myślę. Wiesz? Ja nie mam dzieci, wiec prawa głosu też nie. Mimo wszystko gdybym miał dziecko to kupowałbym mu to co mu się spodoba, ale tak by nie była to kasa wydana na marne. 300-400zł można wydać na shit jak np Umarex, a może kupić np. mp7 well'a czy mp5 galaxy lub nawet dozbierać te 50zł i kupić specnę core. A wiesz, ze nie tylko o fps'y chodzi? NIKT nie mówi o kupowani repliki 300 czy 500fps... 200fps to jest wg. mnie max. A chodzi tu głównie o kupno repliki/zabawki, która się nie rozsypie od razu i ewentualnie będzie można ją odsprzedać. Taki używany umarex z plastikowym gb będzie wart 100zł, więcej bym nie dał. A mp5 galaxy? Po serwisie... nawet gdyby miało mieć 200fps... kupiłbym chętnie bo to okazja. Replika mocno tyrana by nie było, ot jedna, dwie strzelanki i dzieciakowi albo się spodoba albo nie. Uszkodzona? Trudno, ojciec zostawi albo odda gratis z drugą taką samą repliką jako dawca części. Dziecku 7-10 lat sprawi radochę wszystko co strzela kulkami na te 10-20m. WSZYSTKO, chyba że jest rozwydrzonym bachorem mającym już wszystko. Szczerze to myślę, że nawet atrapa by mu sprawiła radochę, jak mi kiedyś atrapa lunety i wtedy czułem się snajperem :icon_smile: Skoro radochę sprawi mu wszystko - pora pomyśleć o tym, by był to rozsądny zakup i w razie co można byłoby to odsprzedać z małą stratą. Hmmm... dziecko nie ma pojęcia czym jest Navy Seals... Dla niego to komandosi i terroryści. Nazwa własna może i gości w jego słownictwie, ale nie ma żadnego znaczenia. Nie wie z czego oni strzelają, nie wie nic o taktykach i ubiorze. Dla niego założenie kominiarki, posiadanie cm030 i rękawiczek z uciętymi palcami = jestem komandosem. W sumie... powinniśmy się uczyć od nich, nie mają wielkich wymagań, wszystko sprawia im frajdę, potrafią wczuć się w klimat i mają zarąbistą wyobraźnię... nam tego niestety brak i wszystko musi być high end, 500fps, oryginalny szpej i strzelanki 24/48h. Komandosi na filmach używają różnych broni, gadżetów, wynalazków... chociażby p99 od Bonda - też może sprawić frajdę, a to koszt mniej niż 100zł. Dołączona do zestawu atrapa tłumika i krzywy laser dodadzą "powagi". MP5 są bardzo często wykorzystywane, wystarczy włączyć dzieciakowi szklaną pułapkę. I nie mówię tu stricte o komandosach, ale ogólnie o filmach bo to stąd lub ewentualnie z gier bierze się największa fascynacja.
-
Guarder leci w bambuko z klientami. Nie dojść, że te springi pękają to dodatkowo są mylone opakowania. Poza tym same sprężyny, niektóre oczywiście (nie wszystkie), wyglądają na jakieś chińczyki z regularnym uzwojeniem i dziwną, nie guarderowską fakturą.
-
A jednak jest.
-
Wszystko argumentujesz tym, że masz? Człowieku, repliki markowe takie jak G&G, G&P, KWA i inne psują się nagminnie, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Po prostu pada w większości replik to samo. W takiej odpustowej zabawce Umarex'a paść może wszystko. Hmmm... pisałem o downgradzie repliki. Sprężyna to koszt 10-20zł, jakieś M80, M90 + ewentualne ucięcie zwojów gdyby nadal było zbyt dużo fps'ów. Nie widzę najmniejszego problemu z obniżeniem fps'ów bardzo tanim kosztem, wręcz groszowym. Dla dzieciaków chętnie zrobiłbym to za free.
-
No to wynik całkiem całkiem jak na SP150. Po prostu robisz tak, aby oświetlić wnętrze komory i poprzez zajrzenie do lufy obserwujesz jak ustawiona jest dysza.
-
A co nadaje kulce prędkość obrotową? Mowa o zasięgu skutecznym, a nie maksymalnym. Być może, ja nie zalecam zmieniania wagi kulek ze względu na flathopa. Kulki mają być dostosowane do repliki, a flathop to tylko wisienka na torcie. Już kiedyś tu na forum pisałem, że aby zobaczyć czysty efekt działania flathop'a należy wszystko pozostawić niezmienione, a jedynie zamontować flata. Mówię o replice testowanej na tych samych kulkach przed i po założeniu flata. Przyrost fps'ów w odniesieniu do wyregulowanego flat'a i zwykłego hopa, czasem jest, czasem jest znikomy, a czasem dość spory rzędu 30fps. Nie wnikałem głębiej dlaczego flat daje lepsze skupienie, kulka leci dłużej w linii prostej i opada gwałtownie na samym końcu zasięgu. Dobrze wykonany flat tak działa i poprawia znacząco skupienie. Zasięg? Czasem wzrasta, czasem nie. Myślę, że jest to spowodowane głównie tym, że kulki wystrzelone z repliki 400fps dolatują celnie max 50m, no ale lecą one przecież dalej. A flat... powoduje to, że kulki podkręcane są o wiele precyzyjniej, równolegle do podłoża, nie pod żadnym kątem i docisk jest o wiele bardziej czuły na regulację, przez co kulki mijające te 50m są lepiej podkręcone i zanim poszybują we wszystkie strony mija już 55 czy 60 metr. Nie wiem, tak jest i już.
-
Sprawdź oś poprzez ustawienie dyszy w pozycji tylnej, świecenie we wlot kulek w komorze i zajrzenie do lufy. Te ~540fps na której sprężynie?