Bociano
Użytkownik-
Posts
479 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bociano
-
Wstepnie podpisuję się pod opinią Mendiego. Porównywałem na chrono kilka replik na 0,2 G&G oraz na Rocketsach Platinum. Wyniki takie same, odchyłki takie same. Dziś przestrzelałem porównanwczo 0,28 w/w marek i na 40, 50, 60 i 70 metrach nie widziałem różnicy. Strzelane z P90 470fps z lufą Systemy. Przez Km-heada 6,03 też przelatują bez problemu. W hi-capie TM do P90 chodzą ładnie, a ten magazynek jest wybitnie czuły na złej jakości kulki. W weekend na pewno też trochę postrzelam, może będę miał jakieś nowe spostrzeżenia. Na ten moment polecam, bo cenowo (szczególnie biorąc pod uwagę częstotliwość promocji na GF) wychodzą jednak sporo taniej niż G&G, a jakościowo imho nie odbiegają. Oby tylko ten poziom jakości został utrzymany.
-
Z mojego doświadczenia, w 90% przypadków strzał na semi nie uwalnia sprężyny w 100%. Czasem zatrzymuje się w 1/5, czasem w połowie, a czasem nawet pod sam koniec cyklu. Czynników, które na to wpływają jest mnóstwo, od napięcia baterii, przez silnik, mosfety/ascu itp. Kiedy sprężyna zwania się w 100% jest to słyszalne. Oczywiście większość laików tego nie wychwyci, jednak wystarczy trochę postrzelać, posłuchać i to wyczuć. Z reguły słychać wtedy coś w rodzaju delikatnego "brzdęk".
-
Niby tak, ale idąc tym tokiem, jeszcze lepiej byłoby stosować 0,15 - 0,20g. Poza tym, ma to rację bytu na naprawdę krótkich dystansach, a tuningi jednak w zdecydowanej wiekszości przypadków robi się z myślą o dystansach dużych :icon_razz2: Główna moja myśl jest mniej więcej taka: maksymalny przyrost zasięgu przy zwiększaniu prędkości wylotowej musi iść w parze z doborem właściwej do tej prędkości masy kulek.
-
Różnica w zasięgu miedzy 430 a 490fps, zakładając, że giwery są równie dobrze złożone w obu przypadkach, będzie zawsze marginalna. Cudów nie ma się co spodziewać - 5 metrów to tak naprawdę dużo w tym wypadku. Inna sprawa jakich kulek używasz? 0,28 przy 490fps to absolutne minimum, skłaniałbym się raczej ku 0,3g. Robienie tuningu na 490fps i używanie np. 0,25 to totalny bezsens
-
Nie wiem jak resztę, ale mnie osobiście Relativy przekonał. Podał dane oparte o rzeczywiste doświadczenia, a o takie dane na ogół ciężko :icon_razz2: Następny aku jak będę potrzebował, to biorę Dualsky'ego o ile znajdę odpowiadające mi parametry i rozmiar. Przynajmniej wiem do kogo się odezwać, jak będę potrzebował konkretnych informacji o pakietach lipo. Edit. Jedyne, z czym się z Tobą nie zgadzam Relativy, to kwestia ceny. Turnigy jest chyba jednak łatwiej dostępne, więc jak się dobrze szuka, to w większości wypadków wychodzi jednak trochę taniej. Chociaż może po prostu, nie wiem gdzie tanio znaleźć Dualsky'ego.
-
Ty to jednak jesteś specjalista... W ogóle nie czaję trochę, czemu drogi autorze nie poczytasz innych tematów o 028. Ale co mi tam, napiszę sobie... Generalnie, można tą giwerę z powodzeniem tuningować jak każdą inną. Żeby nie było przerostu formy nad treścią, skorzystaj z ekonomicznych, a mimo to dobrych części, np. SHS. Głowica tłoka, głowica cylindra i dysza, spring 110/120, do tego dobra guma hu + teflonfix i będziesz miał nawet 60m zasięgu skutecznego. Przy dobrych rzutach zmieścisz się w takim tuningu w 100-120zł. Ewentualnie poluj na używane precki, bo w komisie pojawia się ich sporo. A replika jak się znudzi, to części zawsze możesz wykorzystać w innej. Na tym forum jest cała masa specjalistów, którzy kupili chińską kupę trochę nowszej generacji i krzyczą, że nie warto inwestować w repliki typu cm.028. Warto - byle z głową.
-
Z mojego, niedużego jesli chodzi o lipo doświadczenia...miałem(niektóre dalej mam) akumulatory zippy, redoxa, dualsky, turnigy nano. aku 7,4 zippy 2200 mah 20c redox 1800 mah 20c turnigy 2200 mah 25c Z tej trójki wydajnościowo(chodzi mi o najwyższy rof) najlepiej wypadało siłą rzeczy turnigy bo miało więcej c. O dziwo redox 1800 dawał lepszego rofa, niż zippy 2200 z takim samym c. Tyle, że zippy miało już ze 3 lata(nie u mnie) a nadal świetnie działało. Aku 11,1 zippy 1300 20c turnigy nano 1800 20c Rof w moich replikach praktycznie identyczny na obu pakietach, ale pytanie czy to nie kwestia tego, że silnik po prostu nie jest w stanie wziąć więcej prądu przy obencej konfiguracji. W zippy dość szybko padło mi jedno ogniwo, więc batkę przerobiłem na 7,4 i od tej pory chula cały czas bardzo fajnie. Czemu ogniwo padło? właściwie nie wiem.... pewnego razu napięcie spadło bodaj do 2,8 , podczas gdy pozostałem ogniwa miały jeszcze spokojnie 3,5. Później o dziwo działało, ale moja tania ładowarka zawsze ładowała je do poziomu 4,30-4,31. Stopniowo wydajność w nim spadała. Nano-tech 1800 przeżył ledwie kilka cykli, ale póki co działa bardzo fajnie. Zdarzyło mi się nawet raz czy dwa przypadkiem zewrzeć przewody na chwilkę i baterii nic się nie stało. Ładuję od nowości na accucelu 6. Co do Dualskyego. Miałem okazję porównać batkę 7,4 800mah 20c(dostałem gratis z glockiem aep) z Turnigy 7,4 300mah 35-70c. Turnigy ma dużo większe c, ale znacznie mniejszą pojemność. Obie batki podobnie radziły sobie z sp130 w moim P90. Aku turnigy był nowy, dualsky już trochę używany(nie wiem ile, bo nie miałem go od nowości) Jako ciekawostkę daję link do filmiku, gdzie właśnie dualsky 7,4 800 mah 20c(taki który mieści w glocku aep) ciągnie sp130 w gb boyia na stockowym przełożeniu i stockowym silniku( zwykłe magnesy, nie neodymowe). Kable też stockowe chińskie a przy batce dodatkowa przejściówka na bardzo cienkich kablach - bodaj 20, czy nawet 24 awg. filmik: http://www.sendspace.com/filegroup/nt%2Fxl%2FjLPIwnOGaaft1nUg to ten 17,7mb - trzeba pobrać. Także osobiście na ten moment mogę polecić zarówno Dualskyego jak i Turnigy. Żeby ocenić, które pakiety są lepsze, mam niestety za mało danych i za mało doświadczenia tej materii.
-
Co kto lubi. Dla mnie np. o ile rof poniżej 15-16 k/s jest od biedy do zniesienia, o tyle reakcja na spust na singlu w takim zestawieniu jest po prostu beznadziejna zazwyczaj w aegach. Przy rofie 18-19 rekacja na spust robi się przyzwoita, a powyżej 20 jest już dobrze. Dlatego osobiście wziąłbym 11,1, ostatecznie 7,4 z wysokim C, ale o to w przypadku sticków ciężko.
-
Kałachy E&L są na wyższym poziomie niż Cyma. Szczególnie zewnętrznie. W przypadku wersji bez drewien cena nie jest jakoś kosmicznie większa niż przy takiej cymie, więc warto dopłacić imho. Przy drewnianych już bym się wahał. Plastikowej emki bym nie wziął.
-
Dobre 5 lat biegałem mając ~300fps i bawiłem się świetnie. Tyle, że ja w pewnych kręgach miałem pseudonim "teleportacja"... A tak poważnie... Kup stockowe elektryczne HK od VFC, polataj chwilę ze stockiem, a jak Ci będzie mało to po kilku strzelankach zainwestujesz w tuning i będzie git.
-
Augi JG to kupa. APS-a w ręce nie miałem. Mp5-tki cymy to solidne giwery.
-
Zamiast przepłacać za lipo Arma Techa, kup akumulator Zippy, albo Turnigy, np. taki: http://allegro.pl/lipo-li-po-7-4v-2s-2200mah-25c-35c-zippy-compact-i4460313357.html lub taki http://allegro.pl/zippy-2200mah-2s1p-20-30c-lipo-7-4v-xt60-i4481985882.html Zaoszczędzoną na tym gotówkę dołóż do kasy na ładowarkę i kup Imaxa B6/Turnigy accucel6/ Redox alpha. Wydasz całościowo +/- tyle samo, a będziesz miał lepszy sprzęt.
-
Trik z promocją polega na tym, że jak giwera będzie dostępna, to cena pójdzie pewnie w górę. Poza tym, skoro Taiwanguna masz pod ręką, bierz stamtądm, zawsze masz serwis i gwarancje na miejscu w razie co. Zresztą taką decyzję powinieneś podjąć sam - do tego nie trzeba airsoftowej wiedzy i doświadczenia.
-
Emki DG sobie podaruj bo są badziewne. Reszta na bardzo podobnym niezbyt wysokim, acz przyzwoitym jak na tą cenę poziomie. G36 JG osobiście bym nie wziął, bo widziałem dużo głupich awarii/usterek w tych replikach. Najlepsze z tego co podałeś chyba g5-tki od galaxy. Ja mając wydania ~400zł jeśli koniecznie miałbym wziąć nówkę ze sklepu, wziąłbym po prostu kałacha cymy 0.28. Nie wszyscy te kałachy lubią, ale według mnie od wielu lat niezmiennie to najlepszy wybór w tej cenie. Jeśli możesz dozbierać troszkę więcej, to jesli chcesz emkę pomyśl o SA. Jesli chcesz mp5, pomyśl o cymie. A gdyby przekonały Cię kałachy, pomyśl o stalowej serii boyia.
-
Aepy do 300zł tylko cymy, bo te zabawki tm za 200zł to kupa straszna - po prostu zabawki dla dzieci. Jeśli TM, to normalne Aepy bez BB i nie na paluszki a normalny aku. Trzeba je ściągać. Co do betonu na forum...coś w tym jest.
-
W profilu gościa widzę, że ma RK-02 od boyia, więc nie wiem po co mu do tego "MP5K/PDW albo do cymy 028/031" Co do tego, że kulki z takiego pistoletu da się uniknąć na 15 metrach...niby się da, ale zgodnie z tym założeniem, kulki wystrzelonej z repliki długiej ~400fps można unikać na dystansie ~35 metrów więc takie repliki też są bez sensu. Poza tym... przed jedną kulką się uchylisz, ale przed serią 10-20 kulek, już raczej nie bardzo. Pistolet z założenia nigdy nie będzie bronią główną i nie kupuje się go po to, żeby miał zasięg broni głównej. Pistolet w as ma za zadanie uratować dupę w krytycznej sytuacji, zwłaszcza, gdy przeciwnik jest blisko i nie ma czasu na ładowanie magazynków. I do tego się takie pistolety nadają. I ja np. wolę do tego celu nosić glocka niż mp5, no ale co kto lubi.
-
Ja to widzę tak: reakcja na spust na semi zawsze idzie w parze ze wzrostem szybkostrzelności i tego według mnie nie unikniesz. Osobiście nie testowałem takiej konfiguracji, o której piszesz, ale na logikę wydaje się, że przy usuniętych zębach oraz baterii 7,4 rof będzie trochę niższy niż przy 11,1 i wszystkich zębach. Wydaje mi się też, że usuwając 4 zęby stracisz więcej niż 10-20 fps, ale tak jak wspominałem - nie testowałem takiej konfiguracji. Co do shortstrockingu: imho wystarczy usunąć zęby na zębatce tłokowej (koniecznie niech będą to pierwsze zęby - te chwytające za tłok). Tłok zostawiłbym w spokoju, bo pozostałe zęby w niczym nie będą przeszkadzać, a tłok w razie czego będzie można wykorzystać gdzie indziej. Chyba, że bardzo zależy Ci na zmniejszeniu wagi tłoka, ale imho różnica wagi będzie tak marginalna, że w ogóle nie warta zachodu. Odnośnie grzania się silnika: jeśli giwera jest dobrze złożona(ale skoro Ty ją składałeś - na pewno jest), kable są dobre i z mosfetem też wszystko w porządku, to sądzę, że to po prostu bolączka silnika. Lipo 11,1 to jednak mocna bateria i niektóre silniki się przy takich batkach grzeją. Kiedyś przyglądałem się jak grzeje się goły silnik (stary chiński stock JG) bez żadnego obciążenia (swego czasu używałem go jako rozładowywarki do akumulatorów). Efekt jest taki, że na 11,1 grzeje się kilkukrotnie szybciej niż 7,4 i wcale nie uważam tego za wadę. Silniki samochodowe też dużo szybciej grzeją się na wyższych obrotach - tu działa to na tej samej zasadzie. Myślę, że o ile nie strzelasz bardzo dużo i bardzo długimi seriami to nie ma się czym martwić. Na twoim miejscu, skoro bierzesz pod uwagę lekką stratę fps, spróbowałbym: 1) Wsadzić sp120 zamiast 130 - tu różnica w reakcji na spust będzie raczej niewielka, ale jakaś będzie 2) Do sp130 mimo wszystko zastosowałbym zębatki 16:1(tu oczywiście nie będzie straty fps) 3) Ewentualnie sp120 i właśnie zębatki 13:1 (chociaż 16:1 i sp120 też powinny dać widoczną poprawę) 4) kombinowałbym z shortstrockingiem tak jak sam zaproponowałeś. Sam jestem ciekaw ile fpsów to zabierze i jak dużą przyniesie poprawę w reakcji na spust. Zdecydowanym plusem takiej opcji jest to, że nie ponosisz żadnych kosztów, bo korzystasz z części, które już masz. Kolejność 4 alternatyw przypadkowa.
-
Kłamiesz!!! Jak ja kiedyś dostałem z takiego to płakałem długo! Potem został ślad fest duży i musiałem czajówę robić przed mamą, żeby się nie kapła, bo by mi zabrała pistolet. Ogólnie to ASG jest do dupy, bo niewinni muszą cierpieć na strzelankach. Ja dużo grzeszę, to mi ksiądz każe na strzelanki w ramach pokuty chodzić, ale gdyby nie to, to bym nie chodził w ogóle.
-
CO2 jest bez sensu, bo z reguły takie giwery mają dużo mocy, ale zupełnie nieproporcjonalną do tej mocy celność. W praktyce w cymie masz ~180fps i 15-20 metrów zasięgu, gdzie przy CO2 masz przykładowo 400fps i 20-25 metrów zasięgu(cały czas mówię o zasięgu skutecznym. Podane wartości przykładowe, żeby zobrazować różnicę). Koszty strzelania z pistoletu elektrycznego też są dużo niższe. Moje doświadczenia pokazują mi, że strzelanie z glocka cymy przypomina raczej strzelanie z bazarowej zabawki, ale mamy do tego HU i ogień automatyczny. Inna sprawa, jak ktoś sobie fajnie takiego glocka poskłada... Strzelanie z glocka TM bardziej przypomina strzelanie z przyzwoitej gazówki, czyli przynajmniej poziom wyżej. Aep'a można naprawić jak każdą inną replikę, ot niektóre części trochę trudniej dostać, co nie znaczy, że się nie da. Kupując przykładowo replikę TM nie masz się o co martwić, że cokolwiek się zepsuje, bo TM z tego słynie, że się nie psuje. Osobiście mam od ponad 6ciu lat jedną giwerę TM z bardzo dużym przemiałem i psuć się nie chce. Glocki cymy też do psujnych raczej nie należą. Pistolety z założenia nie służą do wymiany ognia na dużym dystansie, więc tego od nich nie oczekuj, bo się zawiedziesz.
-
Osobiście wolałbym jednak kupić na początek pistolet AEP jak właśnie glock czy usp, niż mp5. Jeśli as Cię wciągnie to i tak docelowo kupisz coś większego w przyszłości, a wtedy taki aep będzie świetną repliką boczną. Mając 600zł do dyspozycji kupiłbym glocka 18c TM. Ma ~30 fps więcej niż cyma i świetny HU, co przy takich prędkościach wylotowych ma znaczenie i przekłada się na lepszy zasięg. Przede wszystkim jednak Glock tm ma dużo wyższą celność i powtarzalność strzału. Cyma nie jest zła, a szczególnie w przypadku tego glocka bo wyszedł on całkiem przyzwoicie w stosunku do tego ile kosztuje. Powiem więcej... robiąc zestawienie jeśli chodzi o stosunek cena/jakość, prawdopodobnie powiem, że Cyma wygrywa. Ale jeśli chodzi o samą jakość bezapelacyjnie wygrywa TM. Nie tylko jeśli chodzi o osiągi bo zewnętrznie ma dużo lepsze materiały i oznaczenia ostrego odpowiednika. Imho: jeśli zadowolą Cię biedne wykonanie zewnętrzne i osiągi, które na dobrą sprawę, mogą co najwyżej uratować Cię w przypadku strzelania na kilkanaście metrów jak skończy się ammo w głównej to bierz Cymę. Jeśli interesuje Cię jednak dużo lepsze wykonanie zewnętrzne oraz osiągi, które ostatecznie pozwolą nawiązać Ci jakąkolwiek sensowną walkę, to bierz TM. Wiem o czym mówię, bo dokładnie w tym tygodniu odebrałem swojego glocka TM i zaraz po przestrzeleniu sprzedałem Cymę, którą miałem od jakiegoś czasu. P.S. Tm'ke też sprzedaję, ale tylko dlatego, że nie wiem kiedy kolano pozwoli mi wrócić na strzelanki, a w razie czego ściagnę sobie następną sztukę z WGC - jedyny minus taki, że troszkę to trwa.
-
Odnośnie augów mam identyczne odczucia. Dopiero TM i CA przedstawiają jakąś sensowną jakość. Chińskie augi są niezbyt udane. Dla mnie osobiście jest też jedną z najmniej wygodnych giwer jakie trzymałem. Z L85 strzelałem dawno temu z wersji ICS'a. Nie było tak niewygodne jak aug, ale nie był to też ideał. Strzelało fajnie, ale wiem, że się dość mocno sypało. Elek innych producentów w łapach nie miałem. Mojej P90-tce leci już 7-my rok i na nic innego jej po prostu nie zmienię. Świetna ergonomia - w sytuacjach kiedy potrzebujemy drugiej ręki, giwerą można swobodnie operować jednorącz. Gb v.6 to jedna z najbardziej udanych konstrukcji (nawet te chińskie są z reguły bardzo udane), dużo wygodniejsza w składaniu od v.3, że o v.2 nie wspomnę. Tuning jest tu po prostu bajecznie prosty. W tm'ce świetna komora hu zapewnia doskonałą celność. Magazynki są faktycznie troszkę mniej wygodne do noszenia, ale za to low-capy cudnie wyglądają i podają wszystkie kulki bez wyjątku. Hi-capy w p90 to w ogóle magia - nie grzechoczą i pozwalają wystrzelić pełnego maga(~280kulek) na jednym nakręceniu. Mówcie co chcecie, że brzydkie i w ogóle be...Ja z byle gównem nie biegam, a to najlepszy dowód na to, że P90 jest świetne. A każdy kto na strzelankach, pochyta moje P w łapy mówi " kurde, jak to zajebiście strzela". Obecnie w komisie stoją bodaj 2 tm'ki. Jedna moja(mam dwie sztuki, więc jednej mogę się pozbyć), druga od Soldata. Za swoją ręczę, a P90 Soldata ręczy samo za siebie - jest naprawdę solidnie złożone.
-
A lepszy jest chomik czy taboret?
-
Jak widzisz powyżej, każdy ma na to swoją teorię, uzależnioną od priorytetów. Przeczytaj tematy o replikach tych firm i sam zdecyduj.
-
Akurat ICS jest jedną z najbardziej wyróżniających się emkowych propozycji. Dwudzielny gb i bodaj jedyne metalowe body, które rozkłada się jak w ostrym odpowiedniku (pomijam twory takie jak ptw - inna półka). Ale co ja tam wiem... Ty to zauważyłem lubisz się wypowiadać na tematy, o których zbyt dużego pojęcia nie masz. No offence - takie luźne spostrzeżenie Osobiście jeśli miałbym kupować emkę to rozważałbym to w takiej kolejności: 1. EA/G&P/ICS 2. KWA/SA Oczywiście wszystko zależnie od tego, czy chcemy z repliki wyciskać super moc, czy zależy nam raczej na wykonaniu.
-
Różnica między nimi jest taka jak między polonezem niebieskim, czarnym i zielonym. Niebieski ma bixenony, czarny ma sportowe progi, a zielony spojler na tylnej klapie.