Śledzę sobie wątek od jakiegoś czasu bo też cierpię na brak ciężkich kulek widocznych w lunecie. Miałem sobie paczuszkę 0,43 PJ kupione zaraz po teście Mendiego. Próbowałem z nich strzelać jakiś czas po zakupie ale niestety średnica już sięgnęła 6,20 więc nic z tego nie wyszło.
Naszła mnie nuda więc wpadłem na pomysł aby spróbować je "odparować" w piekarniku (temp 70 stopni), a oto wynik:
5 kulek przed pieczeniem, średnica od 6,17 do 6,21, czas pieczenia 10min.
po wyjęciu i ostygnięciu do zimna średnica kulek była od 5,98 do 6,06.
Nie mam pojęcia czy można z nich strzelać jeśli wygrzały by się wszystkie np 20min do jeszcze mniejszych rozmiarów, zewnętrznie nie zauważyłem żadnych zmian świadczących o uszkodzeniach.
To bardziej taki wieczorny test z przypływu nudy, może komuś się przyda.