krissente
Użytkownik-
Posts
155 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by krissente
-
Jesli masz zamiar biegać w tym w jakimś lesie iglastym czy choćby mieszanym to raczej kolory będą niezbyt dobre. Ostatnio miałem okazję "podziwiać" takie kupne ghillie i oprócz tego, że jest dziwne, niezbyt wytrzymałe i przypomina "anielskie włosy" na choince to przede wszystkim jest za ciemne i zbyt zielone. Oczywiście, prawdą jest, że nie ma czegoś takiego jak "polski las", ale średnią kolorystykę można jednak wyciągnąć. No chyba, że mówimy o ciemnym, zarośniętym i najlepiej podmokłym lesie to by się sprawdziło kolorystycznie. Jeśli boisz się wykonywania samodzielnie i nieudanego farbowania, to możesz... nie farbować. Zrobisz ghillie z worków, będzie ono dość jasne, ale odpowiednie wybrudzenie go (np ciągnąć za sobą po błocie czy choćby przez miejscówkę tak się przejść) zapewni jego wystarczające ściemnienie. Można też dodać brązowy i zielony spray (nie wychodzi to jakoś źle). Ostatnio testowałem swoje, które robiłem i byłem pod wrażeniem, bo na oko było za jasne, a już z 40m zanikało totalnie na tle ściółki, niezależnie od tego czy był tam mech, opadłe liście czy igły. Takie brudzenie i farbowanie sprayem pozwala dopasować kolorystykę i wyeliminować ryzyko złego ufarbowania juty barwnikiem, sam wybrałem takie rozwiązanie bo miałem wątpliwości jak pofarbować. Wyszło ok, podejrzewam, że przyciemnię je jeszcze troszkę, z umiarem - na ziemisty kolor. Kiedy będzie zielono wplatasz trawę, kiedy sucho - suche trawy, jesienią można i liście ;)
-
Zależy co kto rozumie przez celność :D Jak trafianie w butelkę na 40m - tak da się. Wiatrówkowe strzelanie jest zupełnie inne niż ASG
-
Sklep naprawdę dobry, problemem są tylko wysokie ceny ;) hehe Ostatnio tak kumpel stwierdził, że miał stówę na wydanie i sobie poszedł coś pooglądać, co by się przydało, no i w zasadzie to można sobie kulki kupić jedynie :P Ale do rzeczy: jedyne zastrzeżenie jakie mam, to częste pomyłki przy obsłudze na miejscu. Do wysyłek może chłopaki bardziej się przykładają, a na miejscu już co najmniej kilka razy miałem jakąś pomyłkę. Nie wiem, możliwe, że po prostu w takich godzinach odwiedzam sklep, ale bardzo często zauważyłem, że jest tam duży chaos; na zasadzie 3 klientów obsługiwanych jednocześnie, potem gdzieś tu na boku "co podać?" szybko, szybko i są pomyłki w sensie zła waga kulek, złe rękawice, czapka też nie ta. To nie wynika na pewno z niekompetencji, ale raczej właśnie z tego zabiegania, tak że panowie (i panie) zwracajcie uwagę na to, co wędruje do Waszej foliówki. Oszczędzi się czasu przy ewentualnych wymianach potem. Kiedyś tylko kupowałem dla kolegi zaworek do magazynka gazowego, nikt z obsługi nawet po konsultacjach nie wiedział, czy to ten, czy nie ten. Ostatecznie okazało się, że dali niepasujący i... miłe zaskoczenie - po dobrych 2-3 tygodniach kolega pojechał i bez najmniejszego problemu zaworek wymienili ;)
-
Łączenie Kamuflaży (zapoznaj się z pierwszym postem)
krissente replied to konioszyce's topic in Umundurowanie
Pytanie tylko na ile to zamierzone działania, a na ile przypadek, bo "nie było innych" albo "bo było pod ręką"? Na airsoftowym polu bitwy oczywiście liczy się wygląd, lans i każdy w DPMie ze szpejem w woodlandzie będzie już "noobem", no ale na prawdziwej wojnie to raczej nie bardzo :P -
Można też zawsze używać osłonki flip-open, zamkniętej od przodu, przy prawidłowym używaniu kolimatora (bez zamykania oka) punkt będzie nadal widoczny.
-
Można zastanowić się nad używanym eotechem. Kiedyś kupiłem 551 od G&P - używany. Służy mi do dziś, poza mankamentem wyczerpywania baterii nawet gdy jest wyłączony (wszystkie tak mają czy tylko mój coś się kaszani?) przetrwał także bezpośrednią kolizję z narożnikiem ściany, gdy nie wyrobiłem zakrętu w jakimś bunkrze. Tynk odpadł, kolimator cały. Ciężko powiedzieć co by się stało z chinolem. Ogólnie - dwóch kolegów używa chinskich kopii za niecałe 200zł nówki. Szczerze - nie widzę większej różnicy między ich, a moim - nie wiem tylko jak by było w super ekstremalnych warunkach typu zanurzenie w wodzie, czy jak by się spisały w sytuacji ostrego spotkania ze ścianą, jak pisałem wyżej. Zasadniczo - do "normalnego" używania wystarczy nawet chinolek, tym bardziej, że możesz sobie kupić specjalną nakładkę ochronną na szybkę. Nie oszukujmy się, to nie jest tak, że na każdej strzelance komuś przestrzeliwują kolimator. Może się zawsze zdarzyć jakiś wypadek zawsze i wtedy może się okazać, że nie było różnicy czy dałeś za niego 150 czy 600zł. Osobiście grubo bym się zastanowił przed wydaniem 550zł na nową sztukę takiego jak posiadam. Dlatego może warto poszukać używki z dobrego źródła ;)
-
Ale dlaczego zabawki? Że słabej jakości? Może i tak, niemniej jednak działa jak kolimator i kropka należycie pływa.
-
Witam! Staję przed problemem tuningu mojej "gietrójki". W tej chwili siedzi tam już preclufa i odpowiedni cylinder. Chciałoby się jednak więcej... tu moje pytanie: Czy lepszą opcją byłaby sprężyna 120 + BoreUp? (jaki?) czy może zamiast boreup - komplet wzmocnionych części + M130(140?) Czytając wpis wyżej, zastanawiam się nad drugą opcją. Jakieś sugestie odnośnie części? Oczywiście strzelanie wyłącznie na semi, jako spotter/wsparcie dla snajpera. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź ;)
-
Tak, moje pierwsze ghillie, ale damy radę ;) Naoglądałem się i naczytałem. Nie mogę tylko skołować worków :/ w koncu zakupiłem na allegro i zostałem chyba grzecznie mówiąc - "wykochany". Kiedy zacząłem drążyć temat, chyba nie ja jeden. Odradzam użytkownika "mateuszek997" chyba powinien się spotkać z przedstawicielami panów spod tego numeru właśnie... No nic. Poszukam jeszcze, coś wymyślę. W tej chwili mam naszytą siatkę wraz z "listkami" i nie powiem - prezentuje się fajnie i nietypowo. Bardziej to chyba tzw. jackall suit. Ale coś by się jeszcze przydało tam.
-
Ano bo w zasadzie worki można ciąć na paski, a można i pruć je na takie właśnie sznurki... Więc może zamiast worków od razu ten sznurek w pęczkach po kilka takich przywiązywać? A może lepiej grubszy (4-4,5mm)?
-
Witam serdecznie! Czy taki sznurek nada się na ghillie? http://allegro.pl/sznurek-juta-jutowy-podwieszanie-ocieplenia-dachu-i1412262928.html Z góry dzięki za odpowiedź!
-
Yhyyym! Odpowiadając: poleci ... kilkadziesiąt. Ciężko powiedzieć ile dokładnie, dłuższa seria po prostu. Kilka sekund strzelania, jeśli zrobisz przerwy (na które przeciwnik i tak nie zareaguje) to jeszcze dłużej i powiedzmy, że można zrobić z tego "sensowny" ogień zaporowy ;)
-
Yyy nie bardzo rozumiem. Chodzi o to, że chcesz używać hicapa w ramach MG36? Nie da się, po prostu nie da wystrzelić całego hicapa na 1 raz, bo kulek, które są przesuwane sprężyną w kierunku karabinu jest tylko kilkadziesiąt. Reszta wala się luzem i bez podkręcenia, po prostu nie trafią na swoją ostatnią ścieżkę. Środowisko zabrania elektrycznych magazynków? Ciekawe to :P Wracając do serii. Można strzelać długo, ale trzeba stale podkręcać magazynek. Swoją drogą wolałbym chyba przerzucić się na sprężynowego Glocka, niż strzelać z MG36 na podkręcanym stale hicapie... :|
-
Wracając do magazynków: kupiłem Boyi na 50 kulek. Są ekstra ;) Znalazłem też jednak MIDY tej samej firmy. Używał ktoś? Jak się sprawują? Bo jeśli tak jak lowy, to zakupuję na zapas :P
-
Hmmm ciężko powiedzieć ile kulek. Dłuższa seria. Na pewno nie tak mało wcale, nigdy nie byłem w sytuacji takiej, żeby mi przestało strzelać w środku jakiejś gorącej sytuacji. A jak już jest się za co schować spokojniej to podkręcić można ;) Zazwyczaj kręciłem podświadomie przy każdej nadarzającej się okazji. Jeśli po porządnym nakręceniu podaje Ci raptem kilka kulek, to coś nie tak z magazynkiem raczej.
-
Dzięki za wyjaśnienie!
-
Chciałem napisać PW, ale może w sumie komuś innemu też się może przydać: Mógłbyś wytłumaczyć co to serracja (mikroserracja?) chyba, że jakaś literówka tam jest? Bo google nawet niewiele na ten temat wie :(
-
A co to znaczy "ostry nóż"? Jak bardzo można naostrzyć nóż na takiej "profesjonalnej" ostrzałce? Zastanawiam się, czy warto kupować takie różne wynalazki? Osobiście mam w domu jakąś zwykłą osełkę, w kuchni taki "pręt". Ostrzę na tym nóż do tego stopnia, że przy przeciąganiu kartki, tnie ją pod własnym ciężarem. Czy na tych lepszych można naostrzyć lepiej? Jak skalpel, żyletkę do tego stopnia? Czy nie będzie się tępił czy jak? Widząc ceny niektórych osełek, zastanawiam się czy to warte swojej ceny?
-
Napisałeś, że nie będziesz uczestniczył w strzelankach z tą repliką... hmm Ciężko troszkę zrozumieć o co chodzi. Bo bycie "snajperem" to można rozumieć albo jako strzelanie na dalekie dystanse, albo jako większą "filozofię" i sposób bycia (czy tam - gry w AS). Jeśli chodzi o airsoft, na pewno koledzy wyżej napisali już sporo przydatnych rzeczy. Jeśli jednak interesuje Cię strzelanie na dalsze dystanse - wiatrówka byłaby lepszym rozwiązaniem. Dokładne strzelanie na dystansie -dziesiąt metrów - do monety np. Lub strzelanie na naprawdę "dalekie" dystanse rzędu 200m - za cenę dobrej repliki masz już naprawdę sensowną wiatrówkę do dalekiego strzelania. Plus jeszcze to nanoszenie poprawek na odległość i wiatr. Jak dla mnie samo strzelanie dostarcza więcej zabawy niż to w AS. Niemniej jednak, z wiatrówek przerzuciłem się na AS, bo jednak ileż można strzelać do tarcz czy butelek ;)
-
Viamortis: widzę, że jesteś kolejną osobą, która musi dać upust swoim emocjom i pojechać po całości :] Czy ciras to szczyt lansu? Myślałem, że szczytem lansu są właśnie super fajne akcesoria prosto z (przykładowo) holenderskiej armii i oporządzenie za 1200zł ... :O Widzę, że musiałeś sobie pokpić ze mnie i bez personalnych wycieczek nie mogło się obejść - no tak w koncu WMasg-owa elita tak ma :] Owszem mam poczucie humoru i cieszę się, że również cieszysz się moim szczęściem z zakupu chińskiego szpeju :) Powiem nawet więcej, kupiłem kolejną kamizelkę ACM :D Ale nie cirasa... Postanowiłem się poprawić i już się nie lansuję. Na bok już docinki. Wytłumacz mi tylko proszę, naprawdę: dlaczego mam być niezadowolony z (już trzymając się tego cirasa) wyboru ACMowego szpeju? Dlaczego mam koloryzować? Pytanie tylko co to znaczy "katowany". Wyskakuję przez okna, zjeżdżam na plecach po nieoheblowanych deskach, ciągną mnie przez 200m po błocie, nurkuję, skaczę przez ogniska i walczę z dzikami? Nie - używam sprzętu normalnie. Kiedy trzeba leżeć, leżę, kiedy trzeba przedzierać się przez jakieś "drapiące" zagajniki - robię to. Co jeszcze mam zrobić z kamizelką. Chwytu nie używam, nikt mnie nie przeciąga po ziemi wielce - choć próbowaliśmy - nic się nie porwało i nawet nie wykazywało takich tendencji. Oczywiście, nie neguję tego, że szpej chińskiej produkcji może być gorszy. Z pewnością tak jest, ale czy PRZECIĘTNY airsoftowy gracz potrzebuje oporządzenia wartego pół lub więcej jego miesięcznej pensji? Powiedzmy sobie szczerze - gdyby osoba pytająca "co kupić?" była bardziej obeznanym maniakiem, uczestniczącym w milsimach i innych tego typu spotkaniach nie zadawałaby w ogóle pytania o szpej made in china. Po co więc doradzać Bóg wie co? Być może w warunkach naprawdę ekstremalnych (choć nie wiem, jakie miałyby to być) taka kamizelka mogłaby z jakiegoś powodu nie wytrzymać (?), być może niektórzy nie mogą przeżyć jeśli ładownica jest przypięta o 0,075 stopnia krzywo względem pionu. Nie zaprzeczam temu. Ale naprawdę niech ktoś wytłumaczy PO CO przeciętnemu użytkownikowi kamizelka nie wiadomo jak droga? I wytłumacz mi Viamortis dlaczego miałbym być niezadowolony z zakupu? Wygodnie mi w tym, nie psuje się, magazynki w ładownice wchodzą - czego więcej mi potrzeba? Naprawdę powiedz mi, dlaczego mam się czuć gorszy, bo nie mam kamizeli za 600zł jak prawdziwy żołnierz (takie po wypowiedziach niektórych osób odnoszę wrażenie). I nie chodzi tu o niereformowalną grupę wielbicieli szpeju ACM. Może właśnie problem jest odwrotny, może to właśnie wielbiciele kontraktów krzyczą najgłośniej? Ale z jakiego powodu? Frustracja, że się wydało tyle pieniędzy nie wiadomo po co, czy może chęć pokazania, że "ja mam to jestem lepszy"? Naprawdę, uwierzcie, ludzie jeszcze potrafią myśleć :) Każdy wie czego mu potrzeba i jeśli wybiera ACM to nie znaczy że jest "lansiarzem", kretynem lub biedakiem. A jeśli mi się moja kamizelka czy cokolwiek innego - podrze w beznadziejny sposób lub zacznie obcierać (lol) to OBIECUJĘ, że odnajdę ten temat i oficjalnie spłaszczę się, przyznam do błędu i zadeklaruję, że więcej ACM nie tknę! Pozdrawiam!
-
Taaa... A są takie opinie, że LOWy są dla debili: "jak będę zmieniał maga to mnie zabije i co?:/" Ostatnio też słyszałem o teorii, że grzechoczące kulki w HIcapie to urok ASG i dodaje klimatu... Jak widać pojęcie "klimat" - bardzo subiektywne :/ Dodając w temacie - IMO używanie realcapów to już airsoftowy masochizm lekko. Jest jednak różnica - choćby 50m i przeciwnik schowany za wąskim drzewem. Wystaje bark - jak by nie było, trafienie nawet z dobrej repliki przy strzale krótką serią jest często nieosiągalne. Już nie mówiąc o tym jak trochę wieje, pada, czy jakieś listki krzaków po drodze. Przy strzale z ostrej sprawę załatwiłby pewnie 1 celny strzał. Lowy - ok, ale realcapy mogą już chyba odebrać przyjemność z zabawy. No bo jednak frustrujące może być wywalanie 2 magazynków w sytuacji, gdzie normalnie sprawę załatwiłoby kilka pocisków... Szczególnie, jak całą resztę i otoczkę mamy superhiperrealistyczną :] No ale to już chyba indywidualna ocena i decyzja środowiska, czy też organizatorów spotkań, bo jak widać zdania są podzielone.
-
Zaraz Cię zjedzą tu! Przecież MUSI SIĘ RWAĆ PRUĆ I BYĆ KRZYWA!!! W końcu nie dałeś za nią 800zł... Pusty śmiech mnie czasami ogarnia jak widzę te niczym nieuzasadnione odpowiedzi w stylu "będzie zła". Tak, tak, wiem, że tematów z takimi pytaniami było już 568, ale z drugiej strony czy ktoś Wam każe tu pisać te swoje 2 słowa? Sam biegam w ACMowym cirasie - już półtora roku, katowany tydzień w tydzień. Coś się stało? NIC się nie stało. Wchodzę do sklepu pewnego i widzę takie same "ORYGINALNE" za 500zł więcej i zastanawiam się kto na to wydaje tyle pieniędzy. Bo są paski przyszyte z dokładnością do milimetra? U mnie są w niektórych miejscach krzywo, bo fakt, Chińczyk na głodnego szył i mu się ręka smyknęła. W czymś mi to przeszkadza? Nooo... Trudniej się ładownice zakłada, w końcu odpinam je 5 razy w tygodniu. Muszę kupić specjalny przyrząd do przewlekania... :]
-
Dzięki za odpowiedź ;) Tak się zastanawiałem właśnie nad nimi... ;)
-
A dawałeś komuś, by strzelał w Twoim kierunku? Bo różnicy w dźwięku jak strzelasz samemu to nie słychać, wystarczy jednak, że staniesz za wylotem i już jest różnica... Tym bardziej ze średniej odległości strzału. Szału jakoś nie ma, ale dźwięk inny wyraźnie. Chyba, że trafiło Ci się coś złego? Ja kupiłem swój drugi tłumik również tam i po raz kolejny jestem zadowolony.
-
Ponawiam pytanie o MIDy do g36 JG - osobiście kupiłem King Arms i musialem go ostro piłować, by ładnie wchodził... Aresa pasują? Jeśli nie - to jakie? Jak z lowami od Boyi?