Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

krissente

Użytkownik
  • Posts

    155
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by krissente

  1. W tej chwili niedostępny, ale... http://armyworld.pl/product-pol-510-PLECAK-35L-ODDZIALOW-SPECJALNYCH-KSK-MUNRO.html Co prawda nie flecktarn, ale to faktycznie wykorzystywany plecak. W Internecie można spotkać się z opiniami, że po zakupie tego plecaka, nie zmienia się go już nigdy ;-) Jak dla mnie jest magiczny - pakuję się w niego lepiej, niż w 65l kampfrucksack. Z dzisiejszego patrolu: pomieścił G36K, chestrig RRV z obszernymi ładownicami, 0,75l termos, zapasową bluzę, dużą lornetkę, manierkę, jedzenie i kuchenkę. Było to wypchane, a lufa musiała wystawać z boku, oczywiście na czas zabawy chestrig i replika go opuściły, to było już luźno, ale jak widać spełnia też funkcję plecaka za sprzęt przy wypadzie na strzelankę. Polecam, za tą cenę lepiej brać to, niż wszelkie ACMowe wymysły.
  2. krissente

    Rangershop.pl

    Ja również niezadowolony. Kiedyś robiliśmy zakupy grupą całą... czekaliśmy. Teraz chciałem kupić sam, założyłem konto, przelałem kasę. Po prawie 2 tygodniach dowiedziałem się, że towaru nie ma i nie będzie. Mam nadzieję, że kasę odzyskam, bo poszło jej niemało. Swoją drogą, ceny faktycznie wysokie. W niemieckich sklepach producentów wychodzi sporo taniej, nawet przy takich kursach jakie mamy i drogiej przesyłce.
  3. A ja tak spytam jeszcze, chociaż okularów nie noszę (pewnie wkrótce :| ): jaki jest orientacyjny koszt takich szkieł u optyka, które można w te wkładki do ESS ICE np włożyć? Rozumiem, że trzeba iść z wkładką i poprosić o takie pod wymiar? Czy to może jakiś ustandaryzowany rozmiar?
  4. To ja może wrzucę też 2 fotki fajniejsze z ostatniego spotkania, gdzie był aparat! Ogólnie to (pomijając wyjątki) stylizacja w większym lub mniejszym stopniu na KSK/KSKp Sprzęt to oryginały lub kopie używanych rzeczy, są też oczywiście niekoszerne - w planach do zastąpienia (ot choćby pełna kolba, która mieści używaną aktualnie baterię, czy kabura "póki co jakakolwiek").
  5. Wyrzucenie byłoby wręcz chyba nie na miejscu... Ogólnie to wieeeelki szacun. Podczepiam się pod pytanie odnośnie ubioru w zimie... Tak czy siak: jak na "miesiąc temu" - niezłe wdzianka. A "u nas" ostatnio wymyślili mufki na molle. LOL :)
  6. Mnie i tak najbardziej fascynuje to zdjecie z lotu ptaka. :p Na pewnym terenie gdzie gramy ze znajomymi sa obiekty mogace sluzyc za "okop". Z doswiadczen moim zdaniem sa 2 sposoby. Albo czekac az ktos sie niepotrzebnie wychyli i wtedy delikwent dostaje w glowe, najlepiej od strzelca wyborowego. Albo rzucasz granat dymny jak najblizej wroga i probujesz go szybko atakowac z flanki (znajac zycie zacznie siac w dym na slepo tam gdzie Cie ostatnio widzial). Rzucania granatow odlamkowych na glowy kolegow bym osobiscie nie ryzykowal. Moim zdaniem Twoj planowany scenariusz wymaga dopracowania, to co ujawniasz pozwala twierdzic, ze walka moze byc nierowna: respawn w bronionym obiekcie, przewaga broniacych. Gdyby nie bylo respawnow to ja polowalbym jako snajper na nieuwaznego medyka. Zalezy jeszcze przeciwko komu grasz, bo wiadono ze doswia doswiafczony m gracz-medyk wychylac sie nie bedzie.
  7. Przecież ta bateria na filmiku ledwo dycha... sam prezentujący o tym mówi. Jak nie może sprężyny naciągnąć to trudno, żeby nagle połączony z pracą tłoka zamek zaczął się szybciej ruszać. Na lepszej baterii jak się wyczerpie to będzie tak samo. U mnie na stocku strzela zupełnie normalnie i zamek rusza się szybko i ładnie. No fakt faktem, można kupić lepszą - dłużej pociągnie. Odwieczny problem i chyba zbędna dyskusja.
  8. Jest już wielki temat o tej replice. Ostatnio ją zakupiłem i nie żałuję. Można znaleźć nową o stówę taniej, przejrzyj inne sklepy. Nie rozumiem za bardzo tekstu o związku EBB z rodzajem baterii, ale chyba tak to jest jak nowi coś doradzają. Jeśli chodzi o kształt - mam duże obawy. W przednim chwycie przez sam środek idzie lufa, bateria musi być podzielona na pół, żeby jakby wpasowała się po obu stronach lufy, nie ryzykowałbym - można kupić podzieloną i będzie spokój, nie wiem tylko po co. Moja MP5 strzelała wczoraj przez pół dnia w temp. lekko powyżej zera, poszło jakieś 800 kulek i nie było nawet zająknięcia. Stockowe baterie nie są takie tragiczne, a gdyby coś, zawsze można dokupić później. Chinol jak chinol, czasem są odchyły w jakości na plus lub minus. Replika daje przyjemny odgłos, zintegrowany tłumik naprawdę działa. Jeśli chodzi o osiągi - u nas w ekipie mamy 2 takie mp5, jedną co prawda 041, bez EBB ale to w sumie to samo. Na pewno potwierdza się to co piszą inni - wybija się na tle stockowych replik, można powiedzieć, że strzela lepiej niż inne karabiny szturmowe, do lasu jak najbardziej, do budynku na pewno nie - moja np wczoraj z okazji przymusowego "chronowania" na zlocie pokazała 440FPS (LOL).
  9. Hej, Oczywiście, że można wyciągnąć 500, ale jakim kosztem? Ja swego czasu miałem G3 od JG, teraz w końcu doczekałem się Classic Army, gdzie wsadziłem stary gearbox. Wymieniałem w sumie wszystko w GB oprócz szkieletu, zębatek i silnika. Sprężyna 140 + Lipo 11,1 zapewniają FPS w okolicach 470-80. Oczywiście strzelam tylko na semi, ale przy tej mocy i tak sugerują to zasady. Po dodaniu lufy z górnej półki zrobiło się naprawdę baaardzo przyjemnie ;-) Sądzę jednak, że G3 od JG nie jest warte takich nakładów - wykonanie jest słabe, gnie się, plastik... fuuu :| Ja np stale się bałem, że mi się to połamie...
  10. A by koledzy jeden z drugim poczytali jaka różnica. PT-3 może być za szeroki i przy klękaniu i wszelkim schylaniu uwierać. Ja miałem PT-2 i nie narzekałem, żeby był za wąski, ładownice mają takie paski poziome przez które też się przewleka, wtedy to nawet na 1 linii taśm można zawiesić w miarę stabilnie.
  11. Wreszcie doczekałem się metalowej "gietrójki" ;-) Sar Sportmatch CA, zawieszenie 3pkt Miwo, montaż typu Claw od TM, mała lunetka udająca Hensoldta. W środku wymieniony GB (m140), systema energy + lufa Prometheus.
  12. Dzięki! Aktualnie śmigam na stockowym korpusie JG na m140, oczywiście tylko ogień pojedynczy - póki co działa, jakieś 4000 kulek poszło. Po zakupie SAR'a i tak GB będzie przeniesiony z obecnej giwerki, ewentualnie po tym co piszesz rozważę jakieś drobne zmiany typu mocniejszy spring i zaadaptowanie korpusu od CA :) Z drugiej strony tyle zachodu dla 15 fpsów więcej to chyba przerost...bla bla już nie wymyślam. Będzie zapasowy w takim razie ;-) A jak mnie kiedyś natchnie to po prostu kupię wzmocniony i coś naprawdę mocnego do środka ;-) Pozdrawiam!
  13. krissente

    G3 "składak"

    Jak nie jest Ci potrzebna to zbieraj kasę. Zresztą - nie widzę najmniejszego sensu takiego działania o jakim piszesz: używane G3 JG kupisz za 200zł jak dobrze trafisz. Części od JG osobno raczej ciężko dostać, nowe innych firm są straszliwie drogie, a niektórych jak np. cocking tube - nie ma w ogóle. Za cenę samego korpusu CA kupisz sobie nowe JG.
  14. Witam, Kolejne pytanie odnośnie tej repliki... Na stronie jednego ze sklepów zauważyłem w opisie SARa Offizier'a (to chyba to samo jednak w innym body?), że replika posiada wzmocniony GB, nawet poszczególne części wymienione były. Moje pytanie tutaj: jak to się ma do rzeczywistości? Chodziłoby mi głównie o wytrzymałość korpusu (semi only...). Ktoś ma jakieś doświadczenia? Pozdrawiam
  15. Witam, po sporym przestoju w tym temacie mam krótkie pytanie: czy w tym modelu repliki lufa zewnętrzna, ta część, którą widać ponad front gripem - jest metalowa czy z tworzywa? Tragicznie irytuje mnie moje miękkie jak galaretka G3 od JG i zastanawiam się jak wypada pod tym względem CA? Pozdrawiam
  16. Witam, jako że ciężko uzyskać jakieś konkretne informacje, a ostatnio nawet dostaję w tej sprawie PW postanowiłem podzielić się swoim (i nie tylko) doświadczeniem w "brudzeniu" repliki na wzór niemieckich SF'ów... Z góry chciałbym zaznaczyć, że to jedynie moje przemyślenia i doświadczenia, prawdę mówiąc liczę na to, że ktoś wie więcej i podzieli się tą wiedzą ;) Charakterystycznym elementem występującym często na zdjęciach KSK jest unikalne maskowanie broni. Informacji dostępnych w Internecie jest niestety tyle, co przysłowiowo "kot napłakał" - to mieszanka kredy z ziemią i pigmentem. Przepis na ciekawe maskowanie jest prosty, potrzebne będą: - woda - kreda - ziemia (piasek) - barwnik - miseczka - pędzelek - suszarka Kredę ścieramy/zgniatamy na drobny pył i mieszamy z wodą oraz piaskiem. Zasadniczo proporcje dobieramy na oko, całość powinna jednak stworzyć jak najbardziej jednolite "błotko". Piasek musi być drobny, grube ziarenka będą odpadać od powierzchni broni (repliki). Jeśli chodzi o "pigment" możemy użyć czegokolwiek dającego kolor. Najprostszym rozwiązaniem jest barwnik do tkanin lub spożywczy. Dobrym "ściemniaczem" mieszanki jest starty drobno węgiel (np. ten wykorzystywany do rysowania). Jedno z internetowych źródeł mówi też o Sniper Paint'cie - wykorzystanie zwykłej farby w spray'u może spowodować nieodwracalne przebarwienia, dlatego jeśli już - lepiej byłoby wykorzystać farby typu Sniper Paint lub Krylon. Mieszanka powinna być jednolita, miękka, bez wyraźnych zgrubień w środku. Dobrze byłoby nie żałować barwnika, całość w miseczce musi być naprawdę ciemna, wręcz czarna. Po nałożeniu na malowaną powierzchnię, bardzo się rozjaśnia gdy schnie. Nakładamy barwnik najlepiej pędzlem, starając się wykorzystywać jak najbardziej płynną część masy (nie samą wodę), ziarenka lub gruba powłoka i tak poodpadają. Po nałożeniu, suszymy (tak, najlepiej suszarką, przy pierwszym razie nadaje się też do sprawdzania na szybko koloru mieszanki jaki otrzymaliśmy i ewentualne zmiany). Malujemy replikę w całości, doświadczenie pokazało, że rozbieranie jej na części nie ma najmniejszego sensu. Po wyschnięciu można nałożyć drugi kolor (lub odcień). Wykorzystałem trochę ciemnej zieleni, żeby stworzyć bardziej nieregularny wzór. Ostatnim elementem jest powyciąganie wszelkich pinów i włożenie na nowo, obmiecenie całej repliki oraz intensywne powycieranie w miejscach, gdzie zazwyczaj występuje kontakt z naszymi rękami - można w ten sposób uniknąć permanentnego ścierania maskowania i brudzenia się za każdym razem (lepiej raz porządnie i mieć to z głowy). Powycierana replika nie powinna już farbować ubrania ani oporządzenia. Maskowanie nie powinno też schodzić zbyt szybko, największym wrogiem jest tu deszcz, zmoczona masa schodzi bardzo szybko podczas kontaktu z ubraniem czy dłońmi. Podsumowując - świetny sposób na szybkie, tanie i nietypowe maskowanie czy po prostu "zindywidualizowanie" swojej repliki. W moim przypadku był to też sposób na "dopełnienie wady" (styrana już replika...) i odwrócenie tego złego stanu w zaletę. Na koniec też inne przykłady, "na szybko" oraz finezyjnie "w ciapki":
  17. Jako dawny "wiatrówkowicz" doradzam - wybierz wiatrówkę. W ASG główną zabawą jest strzelanie DO KOGOŚ, działanie w teamie + cała otoczka militarno survivalowa. Jeśli zależy Ci na samym strzelaniu - wybierz wiatrówkę - radość będzie większa. Za 1200 zł można mieć coś naprawdę fajnego, gdzie raczej Twoje umiejętności będą wpływać na celność, a nie kaprysy hop upa i krzywych kulek. Strzelanie do tarczy - swoją drogą, ale jaka radość jak zainwestujesz w lunetę i pobawisz się w strzelanie do dalszych celów, te wszystkie poprawki, przewyższenia itd. - miodzio. A potem spodobają Ci się customy i będziesz wymyślał skąd wykombinować piękne łoże do swojej giwerki ;-)
  18. Witam, Tak szukam i szukam, niestety nie widzę tematu (jeśli przeoczyłem, proszę moderatora o reakcję). Interesują mnie pistolety USP od Umarexa. Np. ten http://gunfire.pl/product-pol-1152195673-Replika-pistoletu-H-K-USP-45-Full-Metal.html Czy ktoś posiada i mógłby coś skrobnąć? Gdzieś rzuciło mi się w oczy, jakoby producentem była firma KWA czy KWC - w sumie widziałem taką i taką informację, niestety z tego co kojarzę, był to tylko jakiś komentarz na YouTube, więc ciężko się na tym opierać... Jak to w końcu jest? Aktualnie widzę, że nawet w zagranicznych sklepach USP od KWC ma status "discontinued". Przechodząc do sedna sprawy - warte to tych pieniędzy? Z jakimi magazynkami współpracuje ta seria?
  19. Hehe, wiedziałem, że ktoś się "nabierze" ;-) Niestety nie Hensoldt - szkoda mi wydawać tyle pieniędzy na małą lunetkę. Szukałem czegoś taniego, co przypominałoby jak najbardziej tą właśnie lunetę, jak widać - wyszło nie najgorzej. Jeśli chodzi o szczegóły - jest to "allegrowa" lunetka ZOS 4x28 http://allegro.pl/luneta-celownicza-zos-4x28-do-wiatrowki-asg-wwa-i1787144298.html na montażu TM typu "claw". Z kilku metrów przypomina Hensoldt'a i o to w sumie chodziło. Jeśli chodzi o samą optykę - nie ma na co narzekać - spodziewałem się "ołówka", przez który nic nie widać, a tymczasem obraz jest... normalny.
  20. Lesio, nie, nie - to tylko Ty masz takiego pecha. Lol. Wracając do tematu, chciałem napisać dokładnie to co kolega Stalker. Zdecydujcie się na STYLIZACJĘ. Jak już ekipa to wyglądajcie na ekipę - z czasem i tak będziecie tego chcieli, a potem będzie tylko szkoda pieniędzy (bo zawsze na zmianach stracicie) albo ten aspekt finansowy Wam uniemożliwi zmiany i będziecie tylko z zazdrością patrzeć na innych.
  21. No i ja, i ja! Że niby spotter. - G3 - S95 + komfortpady + 4xG3 + chlebak + 2 pouche + nóż KM2000 - kampfrucksack - rękwiczki BW - smock Miltec, kapelusz też
  22. A dopiero skończyłem "robić" moje G3 :( teraz to już chyba bedzie rekonstrukcja historyczna taka... :P Co do G36 - "przynajmniej na razie" oznacza, że są jakieś PLANY? W ogóle - jak się mają osiągi tego HK417 do G3? Bo zdaje się, G3 jest używane raczej jako DMR? Czy ta zmiana jest podyktowana koniecznością zalepienia luki między G36, a G22/G82, czy może raczej chodzi o moc/kaliber?
  23. Hej, Podpowiem coś, ale z góry ostrzegam, że nie jestem specjalistą w dziedzinie IT i komputerów, więc szydery proszę zostawiać na boku gdybym herezje głosił. Miałem taki problem z CODem4, że na nowym laptopie gra mi się po prostu co jakiś czas przycinała na około sekundę, dwie. W końcu odkryłem, że to nie lag. Mianowicie, w niektórych przypadkach (nie wiem, czy sprzęt za to odpowiada czy soft, pewnie jedno i drugie) dzieje się coś takiego, że "igła" odpowiadająca za "obsługę" dysku twardego, podczas jego nieużywania "dokuje" gdzieś w bocznej pozycji. Jakieś dziwaczne bugi powodują, że komputer podczas włączonej gry uważa, że dysk twardy jest nieużywany i próbuje go wyłączyć, po czym automatycznie wznawia pracę. Do czegokolwiek by nie dochodziło podczas tych zwiech - problem rozwiązał programik "quietHDD" - wrzuciłem go w autostart i problem się więcej nie powtórzył ;)
  24. Witam ponownie, Jako, że traktuję forum jako kompendium wiedzy dla potomnych - napiszę. Kupiłem ostatecznie Petzl MYO XP. Jestem zadowolony w 100%. Świeci daleko, ładnym światełkiem. Dyfuzor to świetna sprawa jeśli nie potrzebujemy widzieć daleko (do tego jest BOOST, żeby podpatrzeć w danym kierunku). Nie testowałem co prawda w lesie, ale podejrzewam, że ze względu na totalną ciemność tam będzie nawet lepiej. Miałem odniesienie tylko do drzew i budynków, które widzę z balkonu i muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem tego, co można wycisnąć z takiej jednej małej diody. Z założonym dyfuzorem bez problemu świeci dostatecznie na te 10-15m - można by spokojnie przemieszczać się w ciemnościach. Z kolei bez niego, na około 50-ciu metrach jasność jest na tyle zadowalająca, że można bez najmniejszego problemu dostrzegać jakieś "szczegóły". Interesujące, że na minimalnej mocy również tam doświeci, jednak jest to już bardziej jasna poświata niż jakiekolwiek oświetlanie. Latarka świeci w taki sposób, że środek jest skupiony, a oprócz tego szeroko zostaje również trochę światła, więc nie jest tak, że widzimy tylko punkt o metrowej szerokości. Dyfuzor z kolei nie tyle poszerza ten punkt, co raczej "wygasza" ten mocny środek, wyrównując niejako jasność na całym obszarze "obsługiwanym" przez latarkę. Ideałem byłaby większa siła i dyfuzor: boost z dyfuzorem jest świetny! Porównania z bazarową latarką z kilkunastoma diodami - oczywiście nie ma. Jeśli ktoś się zastanawia jaka jest różnica. to mogę odpowiedzieć - jest wyraźna i warto wydać tą kasę na coś porządnego. Swoją drogą - zaczynając zainteresowanie tematem trafiłem na fora... o latarkach. Pomyślałem: "jak można jarać się latarkami...". Teraz jednak zaczynam rozumieć co ludzie widzą w tych kandelach i lumenach :P :) Pozdrawiam i dziękuję bardzo za pomoc w wyborze!
  25. Jeszcze jakiś czas temu biłem się w pierś i pisałem to samo o chinskich kamizelkach. To oczywiście nie wyklucza ich z użycia, ale jeśli ktoś może sobie pozwolić na więcej, to niech to zrobi, bo warto. 150zł na "latarenkę" to nie ma być lans i szpan, tylko dobra inwestycja. Ze znajomymi z teamu spotykamy się co środę w godzinach popołudniowych i na pewno nie będziemy za miesiąc rezygnować z tego z tak błahego powodu jakim jest ciemność. Dlatego jest to jakimś priorytetem wśród planowanych zakupów i ma być naprawdę dobre. Już na jakichkolwiek zdjęciach porównawczych widać jak świeci latarka z bazaru, a jak markowa, porządna. Jeśli na zdjęciu widać różnicę, to na pewno tym bardziej gołym okiem. Jedyna czołówka jaką posiadam (a w zasadzie mój ojciec) pozwala jedynie na oświetlenie sobie otoczenia w promieniu 3m i nadaje się na łódkę na ryby. I właśnie z bazaru ją mamy. A kasy za dużo nie mam, szczególnie na wyrzucanie jej w błoto, dlatego szukam konkretnych porad.
×
×
  • Create New...