krissente
Użytkownik-
Posts
155 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by krissente
-
Fake :P Ale naprawdę, koleś wrzuca filmiki z różnymi efektami, dobrymi swoją drogą ;) http://www.youtube.com/freddiew#p/c/627F181E0CB37E19/2/0fTD0mUT5qE
-
Tak patrzę z boku na tą kłótnię i w zasadzie nie wiem już o co chodzi... Faktycznie Dex ma rację - PRZYJĘŁO się rozróżnianie roli snajpera oraz strzelca wyborowego na zasadach, które są przynajmniej tu na tym forum znane i respektowane. To raz. Dwa, że wszystko się zaczęło od stwierdzenia, że PM nie może być "snajpą" i w zasadzie nie wiem z czym tu się spierać. PM to PM, a karabin wyborowy to karabin wyborowy - inne przeznaczenie zupełnie. To tak jakby się wykłócać, że gdyby kurę w łaty pomalować to będzie krową - nie, nie będzie. Tak samo z tą nieszczęsną MP5tką. Z drugiej strony nikt nie neguje faktu, że w jakiś KONKRETNYCH przypadkach snajper czy strzelec wyborowy może sobie użyć takiej MP5tki z lunetą nawet, jeśli uzna, że TAK MU BĘDZIE WYGODNIEJ. Gdyby miał strzelać z kilkuset metrów, nie zrobi tego - bo to tylko PM i NIE DA RADY tym strzelić dalej. PM to nie snajpa, używanie go przez wyszkolonego snajpera nie czyni go snajpą, wyszkolony snajper może użyć PMa, ale nadal będzie to PM?
-
Repliki karabinów wyborowych [zdjęcia]
krissente replied to Sticker's topic in Karabiny wyborowe - opisy i tuning
Zrobiłem mojej G3 proste maskowanie. Kiedy robiłem ghillie odpruwałem od siatki maskującej BW te takie "listki". Miałem wyrzucić, zapomniałem, teraz znalazłem i o: -
Swoją drogą jak się strzela z takiego pistoletu z lunetą? Przybliża się do oka, czy to specjalne lunety, w które patrzy się "z daleka"? Samo robienie z PMa snajperki jest dziwne. Karabin wyborowy jest przeznaczony do rażenia celów ze znacznej odległości, trudno powiedzieć to samo o MP5 z 200m skutecznego zasięgu, dołączenie lunety chyba za dużo w tej kwestii nie zmieni. Ale czy prawdziwy snajper nie może używać PMu? Nawet takiego mp5 z lunetą? Przecież obecnie XX% (nie pamiętam ile, kiedyś czytałem, w każdym bądź razie dużo) zadań snajpera to masa innych rzeczy niż samo strzelanie z 1000m do generałów :] Jeśli priorytetem jest zebranie jakiś danych, a ewentualny kontakt będzie możliwy na bliższym dystansie, to nie widzę przeszkód w pozostawieniu wielkiego Barreta w kącie i zabraniu ze sobą MP5. Z drugiej strony w tym momencie MP5 się snajperką nie stanie.
-
Mógłbyś napisać co to za kombinezony i gdzie można je nabyć? Jeden strój to chyba BW, a drugi? Świetnie dają radę ;) Pozdrawiam
-
Ris na lunetę, a na ris - chwyt transportowy od eMki :D lol W zasadzie temat zaczął się ode mnie, pytałem o zawieszenie do G3. Napisałeś Lambert, że G3 wcale nie jest cieżkie czy duże (coś w ten deseń). Tu bym się zastanowił, bo przy dołożeniu szyn, okładzin, bipoda i tłumika całość lekka nie jest, a i mierzy 130cm i jest sporo większa od pokazanej na zdjęciach repliki. Z tego co widać, DSR nie stwarza jakiś większych problemów przy transporcie na plecach, bo gabarytowo przypomina raczej przeciętny karabin szturmowy. Problem faktycznie może się zacząć przy dłuższej replice. Od siebie chciałbym zasugerować, jako niezamieszany w "konflikt" - niech temat nie będzie kłótnią ZA czy PRZECIW, fajniej poczytać o plusach i minusach w DANYCH sytuacjach. Na fotkach widać, że Lambert biega sobie po dość odkrytym terenie, z pewnością zaprezentowany sposób przenoszenia może być wygodny. Trudno też nie zgodzić się jednak z argumentami Dex'a - haczeniem wielką repliką po krzakach. I ten argument do mnie bardzo przemawia: osobiście szukałem zawieszenia w sytuacji, gdzie zmieniając miejsce będę musiał przedzierać się przez dość gęste tereny, gdzie można łatwo o bliski kontakt. Na otwartym terenie, gdy widzę daleko nie mam oporów nosic karabinu normalnie w ręce. Fajnie Dex, że napisałeś, bo choć to takie oczywiste - nie pomyślałem nawet o tym, teraz już przekalkulowałem i stwierdzam - najlepszym rozwiązaniem będzie prosty chwyt lewą ręką, podczas gdy w prawej klamka. Lepsze chyba to niż faktycznie nieustanne zahaczanie odstającym koło tyłka tłumikiem. Pozdrawiam ;)
-
Lambert miały być fotki jakieś!
-
Tak się właśnie zastanawiałem, nazywa się to chyba Climbers Carry(?). Stestuję jak pożyczę od kolegi 3pkt :P Ogółem - próbowałem jakieś improwizowane zawieszenie 2pkt. Niestety plasticzane body G3 sprawia wrażenie, że przy jakimś niefortunnym ruchu może złamać się na plecach (no lub chociażby drastycznie wygiąć) :/
-
Z doświadczenia - jakie zawieszenie byście polecili do długiej repliki w stylu G3+tłumik? Dodam, że nie chodzi mi tu o możliwość szybkiego "zrzucania" repliki, ale raczej o dobry wybór pod kątem przydatności i wygody podczas noszenia na plecach. Tak, żeby w momencie większego zmieniania pozycji mieć ją z tyłu, podczas gdy boczna w obu rękach. Jeśli chodzi o 2pkt - zastanawiam się nad Magpulowym MS2 z racji na możliwość szybkiego ściągnięcia i "usztywnienia" całości co pewnie przełoży się na wygodę. Ale co z 3pkt? Tak, by współgrało to z ghillie, a po "przygodnym" używaniu 3pkt mam wspomnienia tylko takie, że zawsze się plątałem z tym :P (mimo odpowiedniego założenia). Pozdrawiam!
-
Nie znam nazewnictwa w tej materii za bardzo, niemniej jednak zauważyłem, że jest tam z tyłu takie metalowe "coś" leżące jakby na drugim plastikowym czymś. W momencie oddawania strzału przesuwa się to do przodu, zaskakuje i blokuje się na tym "czymś", na którym początkowo "leży". Czy to to, o czym piszesz? Zauważyłem też, że selektor działa na tej zasadzie, że blokuje fizycznie ruch wymienionego elementu, przez co nie może on "zaskoczyć", a replika powtarza wtedy strzał. Nie rozumiem tylko na jakiej zasadzie strzela to 2x. Naciskam spust lekko, strzeli raz i zaskoczy. Nacisnę mocniej - 2 strzały i zaskakuje. Podobnie trochę jak w AUGu. Regularność i powtarzalność tego zjawiska jest tak duża, że zacząłem się zastanawiać czy aby Cyma w jakiejś nowej wersji (kupiłem w Specshopie zdaje się z nowej dostawy, bo dopiero nie było) nie zaimplementowała doubla :P Jak wspominałem, nie przeszkadza mi to w żadnym stopniu, gdyby coś - gwarancja jest ;) Pozdrawiam Ps. Sprawdzę jeszcze u kolegi przy najbliższej okazji, jak u niego to wygląda, czy aby mam tam wszystko na swoim miejscu...
-
Witam! Zakupiłem dziś Glocka i mam już taki problem, a może pytanie... Mianowicie po mocniejszym naduszeniu spustu, przy ustawieniu SEMI replika oddaje 2 strzały - zupełnie jak burst. Spust wydaje się być jakby dwustopniowy, kiedy duszę z umiarem, strzelam pojedynczo, kiedy "do końca" po 2 kulki. Nie są to żadne zacinki, tylko dokładnie 2 strzały. Auto działa normalnie oczywiście. Czy to jakaś usterka? Jak sobie z nią poradzić? W zasadzie nie przeszkadza mi to w żadnym stopniu, tak pytam... Pozdrawiam
-
Witam, szukam szybkiej porady. Potrzebuję kulki o wadze 0,30g - czy opłaca się brać te Blastery - http://www.specshop.pl/product_info.php?cPath=22_53_238&products_id=828&name=Kulki_BB_Blaster_Japan_-_0,30g_-_1000szt. ? Czy może lepiej wziąć 0,28 G&G? Strzelałem PJ premium 0,3 i leciały przyzwoicie (jak na moge wymagania), ale chciałbym coś lepszego (giwera poniżej 500FPS)
-
Snajperstwo musi być drogie! :maniak_jezyk:
-
Oczopląsu dostaję od tej tabelki :P Niemniej jednak, coś do tematu wnosi ;) Dzięki
-
Siema! Nie chcę zakładać nowego tematu (jeśli nasz kochany MOD uzna za zasadny - najwyżej wydzieli ;) ) więc piszę tu. Trochę poważniej niż posty powyżej. Interesuje mnie sprawa nanoszenia poprawek przy dalszym strzelaniu. Bo oczywiście można powtarzalnie strzelić do 60m bez względu na wiatr i inne warunki, ale dalej już trzeba wziąć pod uwagę wiatr czy też odległość, podnosząc punkt celowania... Z odległością sobie poradziłem regulując zbliżenie lunety w okolice 4x, tak że przeciętna sylwetka stojącego człowieka zajmuje mi (nazwijmy to, bez szczegółów) "pewną wysokość" na siatce w momencie kiedy znajduje się na tych XX metrach (nieistotne ilu) - z których to wiem, że skutecznie jeszcze mogę strzelić. Jak w Dragunowie prawie, że. Poprawki na odległość to kwestia wprawy i zapamiętania kolejnych punktów odniesienia wielkości sylwetki na siatce i odpowiednio wyższego celowania, o to więc nie pytam. Interesuje mnie bardziej jak skutecznie wziąć poprawkę na wiatr? Owszem można strzelić raz, potem drugi, korygując odpowiednio. Ale przecież czasem ten czas na przeładowanie może być kluczowy i lepiej zwiększyć szansę trafienia za 1 razem. Przechodząc do sedna sprawy: jak określacie siłę i kierunek wiatru? Jeśli są jakieś trawy wysokie, można zaobserwować ich uginanie, ale już po liściach np. się nie da. Drgają i nic nie mówią (no dobra, szkolenia snajperów USMC nie przechodziłem, może oni umieją te ruchy czytać :P ). Można by wziąć jakiś przyrząd do pomiarów, ale to już też mija się z celem. Można poczuć na sobie skąd wieje, żeby choćby określić czy z prawej czy z lewej, ale to wiadomo może być utrudnione w momencie, kiedy leżymy w jakiś krzakach, z każdym możliwym miejscem zamaskowanym, w rękawiczkach, ghillie i dodatkowo pod jakimiś liśćmi jeszcze zakopani. Kiedyś kolega po nieefektywnym maskowaniu broni ściągnął je i została przypadkiem jedna nitka taka. Kawałek sznurka czy tasiemki. Ładnie się to zachowywało jako taki "wskaźnik" pokazując ładnie kierunek i siłę, nawet niewielką, przy prawie że niewyczuwalnym wietrze. Ktoś stosuje podobne rozwiązania czy "myki"? ;) Pytam gdyż w temacie airsoftowego snajperstwa jestem świeży i zdążyłem się przekonać, że o ile więcej FPSów umożliwia rażenie dalszych celów, to nadal trzeba się umiejętnością wykazać przy tych najdalszych próbach ;) Pozdrawiam Eh ale długi post :P
-
Tłumik już jest mega długi i tak więc to nie problem... Jeśli chodzi o różnicę - w G36 mam Systemę i tak jakoś mi się wydaje jakby była lepsza. Tutaj tylko tani Madbull i WYDAJE MI SIĘ, że lepsza precka by się sprawdziła tu jeszcze lepiej, a jak już wymieniać - to na jeszcze dłuższą "przy okazji" niejako ;) W każdym bądź razie w pierwszej kolejności zbieram na boczną replikę, co by pełnię zasięgu poniżej tych 25m pokryć, a i z drugiej strony - póki działa i strzela celnie - nie tykam ;)
-
Otrzymałem odpowiedź od sklepu ;) Różnią się muszą/szczerbinką + KP-03 ma wycięcia (dziury) na zamku u góry ;) A nikt nie odkrył, że KP-03 występuje też w oliwce i dlatego zdecyduję się najpewniej na niego :D Pozdrawiam
-
Witam! Zdaję relację z testów: G3 otrzymało nowe serducho - wymienione w sumie wszystko prócz szkieletu GB (sporadyczne semi powinien wytrzymać raczej, auto brak). Całość opiera się na m140, lipo11.1 i preclufie Madbulla - podoba mi się. Daje do ponad 470fps. Przy ~75m jedyne poprawki to tylko lewo/prawo na wiatr. Do tej odległości trafienie to nie jest w zasadzie większy problem, wiaterek czy coś - sekundę później poprawka i trafiamy. "Headshot" za 3 strzałem z 70m również się udał ;) Ze względu na śnieg nie widziałem już kulek, by brać poprawki, niemniej jednak nietrafione strzały przy ok. 75m leciały jeszcze dalej, nie było też konieczności podnoszenia punktu celowania. Btw. Systema Energy kręci ładnie i w -8*C :) Mam też takie pytanie: Jaką najdłuższą lufę można by zamontować w takiej konfiguracji? Żeby nie była za długa, czasem jakieś akcje potem są... Bore Up nie ma. W tej chwili lufa ma 509mm. Jest sens dłuższą? Pozdrawiam!
-
Witaaaaam ;) Czas i na moje parasnajperskie G3 od JG. Wersja G3 SG1: - zmieniony front na RAS - prosty dwójnóg na RIS - okładziny z 3 stron w miejscu trzymania - tłumik Silesia Factory 240x40 - szyna + luneta 3-9x40 z podświetleniem - baka policzkowa W środku wymienione w sumie wszystko prócz szkieletu GB - spring 140 - precka Madbull - lipo 11,1 No i wybiórczy "tapejob" ;) Klik po zdjęcie -> http://i54.tinypic.com/6f5ycj.jpg
-
Cześć! Szukam odpowiedzi na pewne pytanie: Czym różni się glock opisany jako Heavy Weight od KP-03? Z opisu na Taiwangunie nic niewynika, prócz 5 gram więcej na korzyść pierwszego... Pozdrawiam
-
Spróbuj np jakiś ciemny brąz. Z ciągnięciem za samochodem bym uważał, jakiś korzeń będzie wystawał i podrzesz. Wystarczy się przejść lub w miejscu tarzać tym :P Bezpieczniej...
-
To faktycznie, ale lipa! Pamiętam jak to oglądałem kiedyś... niezły numer wywinął. Podejrzewam, że na p2p się dorwie.
-
Dlatego tak jak pisałem - sprawdzić może się średnio ciemny kolor juty, w miarę możliwości (słowo klucz) można je wtedy dostroić do konkretnych warunków wplatając większe niż mniejsze ( ;) ) ilości naturalnej roślinności. Ghillie nie robi się tak źle, sam się naczytałem nie wiadomo czego, a potem zamykasz się w spokoju i lecisz jak z bicza strzelił ;)
-
To może byś zamieścił? Odnośnie postu wyżej - oglądając filmiki niczego się nie nauczymy... No nie wiem czy niczego, pozna się teorię, później można próbować na podstawie tego coś już sobie ćwiczyć z ekipą. Już kiedyś widziałem była nagonka: "bez instruktora to w ogóle kpina! NIE DA SIĘ, NIE DA SIĘ". Oczywiście szanuję maniaków, którzy mogą sobie pozwolić na zajęcia z profesjonalnym instruktorem, udział w szkoleniach i treningach z prawdziwego zdarzenia - w sumie sam bym tak chciał, ale realia są różne. Przypominam tylko - to airsoft - nie wojna. Gdyby nie chęci ludzi i materiały w sieci, wszystko by stało w miejscu i szczerze? Wolę poćwiczyć zrywanie kontaktu na podstawie filmu szkoleniowego niż czekać na prawdziwe szkolenie i nie robić z ekipą NICZEGO. Pozdrawiam
-
Przy czym można się nasłuchać i naczytać, jak to się narobić trzeba... Da się szybko - swoje zrobiłem w 1 dzień, jednak faktycznie od bladego świtu do nocy robiłem, aż już rzygałem tym, za przeproszeniem. 2 dni jak się sprężysz starczą: 1 naszywanie siatki i darcie juty na paski/sznurki, 2 dzień - wiązanie ;)