No, z nudów zakończyłem montowanie regulacji spustu w mim ZT. Gdyby to kogoś interesowało:
1. Konieczne narzędzia:
-wiertarka
-wiertło 2mm do metalu
-gwintownik M2,5
-imadło
-pilnik iglak, okrągły
2. Materiały:
-śrubka M2,5 , długa.
-2 lub 3 nakrętki M2,5
3. Kolejność robót:
-Wybieramy miejsce zamocowania śrubki w jęz. spustowym.
-W miejscu naprzeciwko tego miejsca, z tyłu osłony spustu robimy otwór fi 3mm.
-Pilniczkiem otwór ten przeciągamy kilka mm w dół i górę.
-Mocujemy język spustowy w imadle, częściąktórą się naciska na dół (tzn tyłem języka do góry).
-W wybranym wcześniej miejscu, idealnie po środku szerokosci języka wiercimy otwór (równoległy do płaszczyzny ruchu języka).
-Otwór gwintujemy.
-Cały karabin składamy z powrotem.
-Naciągamy spręzynę i sprawdzamy w którym momencie pada strzal podczas ściagania spustu. Naciskamy go z grubsza do takiej głębokości i przez otwór w osłonie spustu wkręcamy śrubkę (na którą nakreciliśmy wcześniej jedną ew dwie nakrętki aż do samego łebka) w spust po drodze nakładając nakrętkę. Ma to byc tak: spust-nakrętka-osłona-nakrętka
-Śrubę w spust wkręcamy tylko do takiej głębokości żeby nie wystawała z przodu języka. Kontrujemy wspomnianą nakrętką.
-Druga nakrętka (już za osłoną spustu) służy do regulacji. Im dalej od łba śruby tym mniejsza droga a w ZT i opór spustu (bo maleje podczas ściągania).
Tą druga nakrętkę możemy kontrować wspomnianą trzecią ale... nie jest to konieczne, lakier do paznokci daje rade.