-
Posts
2,243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MarekMac
-
A na inne sklepy masz bana? Załóż konto w innym sklepie i dopłać te pare złotych.
-
Coś pochrzaniłeś. Piszesz, że doszły dziś, a dajesz datę 24.08 - dziś jest 29.08, a 24 to była niedziela.
-
Ten ACMowski kolimator działa? Wart jest tych 115-130zł?
-
Noż urwał nać! Kolejny co gówno wie, a pisze. Prorok, nie doradzaj jak się nie znasz. Spok3y, nie słuchaj Proroka bo batkę zamordujesz! Edytuj: Dobrze policzyłeś, 3 godziny i 44 minuty - tyle powinieneś ładować. A dla wszystkich którzy nie wiedzą ile ładować, jak policzyć lub są słabi z matmy polecam program ASG Calc - nigdy mnie nie zawiódł.
-
UC sie przywalił do paczki o wartosci 175$ ...
MarekMac replied to lukx's topic in Zagraniczne sklepy
I obrażasz ludzi, którzy wykonują swoją pracę uczciwie i zgodnie z przepisami, a uwierz mi, że nie robią tego po złości tylko chcą utrzymać siebie i swoje rodziny. -
Ty to powinieneś mieć bana na ten dział Kolego. Wczoraj jakieś ściemy pisałeś, że niby MP5 to do CQB bo do lasu za mały zasięg ma, a teraz polecasz ludziom desanty!? Serce nieczułe z kamienia masz czy próbujesz zaszpanować wiedzą, której nie masz?
-
Nigdzie nie napisałem tak jak wyżej objąłeś cudzyslowiem i w ogóle nie uważam tak jak napisałeś, że uważam. Nie bronie sprzedawcy dlatego, że chciał dorobić tylko dlatego, że póki nie ma się niezbitych dowodów na to, że on wiedział, że handluje podróbkami to nie można go nazywać oszustem. Skąd wiesz skąd ściągał facet? Masz pewność, że ściągał z Chin czy tylko domniemywasz? W takim razie ja domniemywam, że jesteś brudasem i masz małego - nie mam żadnych dowodów, ale domniemywam i co? Walić to, że mogę takimi tekstami zniszczyć Ci opinie. Ty możesz to ja też! Oczywiście to był tylko przykład. Powtórzę to co napisałem pod artykułem na głównej - niska cena niekoniecznie musi oznaczać podróbkę. Zakładając nawet, że sprzedawca w Polsce rzeczywiście kupił towar w Chinach to może akurat jakiś Chiński sklep upadał i sprzedawał cały towar za bezcen? A może to sprzedawca w Polsce upada i próbuje wyciągnąć z towaru taki zwrot jak tylko może? Oczywiście należy o takich rzeczach informować, należy ostrzegać itd., ale z oskarżeniami i nazywaniem kogoś oszustem bym poczekał - zwróciłeś facetowi uwagę, że to podróbka, nadal je sprzedaje jako oryginały? Jeśli tak to wtedy jest oszustem bo ktoś już mu zwrócił uwagę, a on będąc świadomym posiadania podróbek nadal je sprzedaje. Tylko co jeśli Ty mu zwróciłeś uwagę, a on cały towar cofnął do Chin albo wywalił, oddał dla sierocińców żeby dzieci miały fajne okularki do lansu czy na rower? Nikt z Was nie napisał, że to sprawdził, ale już osądziliście - oni wszyscy to oszuści.
-
Czyli tak: uważasz, że jak ktoś ściąga okulary za 15$ to wie, że są podróbki i nie dopuszczasz (ponoć z doświadczenia) innej możliwości? To dlaczego je kupiłeś skoro aż tak znasz rynek? Jeżeli tak znasz rynek to chyba miałeś świadomość, że kupujesz podróby. Ja nadal uważam, że sprzedawca nie musi się znać - może po prostu kalkulować - "towar jest w Polsce popularny i tu kosztuje (dane przykładowe) 300zł. Sprowadzę go z Azji co wyniesie mnie 100zł od sztuki (wliczone cła, przesyłki i inne VATy), dowalę 100% marży - sprzedam za 200. Wszyscy się na to rzucą bo i tak będzie taniej niż w innych miejscach i będę milionerem." Między innymi na tym polega bycie lepszym jako przedsiębiorca, że znajduje się tańszych dostawców (obniżka kosztów) i dzięki temu można obniżyć cenę i pokonać w ten sposób konkurencję (popyt na moje tanie towary będzie wyższy niż na Twoje takie same towary, ale droższe). Ba, zobacz sobie to: Azteko o podróbkach ładowarek Imax B6. Co więcej, ludzie których tu się nazywa oszustami przynajmniej w jednym przypadku (opisanym przez Ciebie, Dariuszu) zwrócili bez problemów pieniądze. Jest więc oszustem bo zwrócił kasę, tak? A mógł się na Ciebie wypiąć, a wiesz dlaczego? Bo samo ESS Polska nie umie powiedzieć czy to oryginały czy nie. A jako, że to Ty byś oskarżał kogoś o oszustwo na Tobie ciążyłby obowiązek udowodnienia, że zostałeś oszukany i dostałeś podróbkę, a jakbyś to zrobił skoro producent (czy też jego krajowe przedstawicielstwo) sam nie potrafi orzec czy masz do czynienia z podróbkami? To nie lobby sprzedawców, a logiczne myślenie - nie każdy musi się znać, a zakazy i kary odstraszają, ale nie eliminują problemów. Przykłady można mnożyć.
-
Jest to nowość na rynku - ciężko więc coś konkretnego powiedzieć. Podobno jest to kopia CM 028, ale troszkę ładniejsza zewnętrznie. Jeśli to prawda to wytrzyma nawet pare lat (jeśli będziesz ją szanował).
-
Archi, w ogóle zapoznaleś się z tym tematem? Może i jesteś specjalistą w tej dziedzinie, ale chyba nie przeczytałeś w ogóle pierwszego posta. Będzie tam symulowany budynek za pomocą słupków z rozpiętą między nimi plandeką - jak myślisz, jaka to taktyka? O sufitach autor raczej nic nie wspomniał więc można powiedzieć, że będzie to outdoor. Skoro to będą tylko słupki to chyba nie będzie to budynek więc czynsz i pozwolenia budowlane odpada.
-
Kałasz Boyca - stalowy więc nawet jak komuś z osłabionym przez etanol chwytem upadnie nie powinno się nic stać. MP5 - Lekka więc nawet małe dzieci sobie poradzą. M4 - relatywnie droga.
-
Co dałbyś radę osiągnąć także w zwykłych szturmówkach (sam rok temu widziałem eMke Specny, która miała 60-70m skutecznego i to bez większego tuningu), a to tylko udowadnia moją tezę - KMy trzeba kochać za klimat, a nie za osiągi bo inaczej człowiek srogo się zawiedzie.
-
Nie każdy sprzedawca zna się na sprzedawanym towarze - widzą towar to ściągają i sprzedają. Nie każdy musi się znać na cenach okularów ochronnych, replik itd. A biorąc pod uwagę Twój post (#3) i idąc Twoim tokiem rozumowania można powiedzieć, że Ty też byłeś świadom kupienia podróbki - w końcu jak się kupuje towar za połowę ceny sklepowej... Serio myślisz, że to rozwiązałoby problem? Ja wątpie - podróbki były, są i będą dostępne na rynku. Zapoznaj się z wątkiem dot. sprzedaży podróbek Imaxów B6 - niektórzy sprzedawcy nie wiedzieli, że sprzedają podróbki. Jeśli ktoś nie wie, że kupuje podróbkę to myśli, że kupuje oryginał - wprowadzi towar do obrotu i ciężko go za to ukarać. Fakt, nieznajomość prawa szkodzi, ale nie każdy musi być specem od towaru więc jeśli nie umie rozpoznać podróbki to ma nie handlować czy płacić i zniknąć z rynku (w konsekwencji iść na garnuszek państwa)?
-
Abstrahując od ciężaru i kosztów napiszę, że RKM/KM to fajna sprawa jeśli się kocha te klimaty. Na małych strzelankach (a właściwie tych mikro, do 10 osób) KM to przekleństwo - mało mobilny, a brakuje mu ludzi do obstawienia boków/tyłów. Na większych już można bardziej wykorzystać jego potencjał, ale nadal jest to ciężki kawał gnata, którego jedyną "przewagą" nad zwykłą szturmówką jest to, że elektrycznego magazynka nie trzeba podkręcać. Jedynie na tych bardziej zorganizowanych imprezach da się wykorzystać KM, ale takich strzelanek nie jest w Polsce aż tak dużo by można było co tydzień czuć się prawdziwym KaeMistą, który daje dla drużyny wsparcie, którego nikt inny dać nie umie - milion kulek na sekundę. Dlatego jeszcze raz napiszę - KMy trzeba przede wszystkim kochać za klimat (ciężar, wygląd), a nie za osiągi. Bo takie osiągi wyciągnie większość szturmówek od CM 028 w górę. A ja widziałem, piękna rzecz... Na ostrych częściach. Miodzio.
-
Czyli shotgun AGM dla każdego! Bo chyba tylko w nim hopek daje radę (a i wymienić go bardzo ciężko).
-
Szczególnie, że nieairsoftowcy zazwyczaj nie kojarzą nazwy "airsoft" czy ASG. Spróbuj przekonać kogoś do airsoftu po prostu mu o tym opowiadając - większość odpowie, że "paintball lepszy" (mimo, że większość z nich nie strzelała ani w paintball ani w ASG). Ciężko byłoby więc zwabić potencjalnych klientów spoza środowiska bo albo w ogóle nie wiedzą co to jest albo od razu zakładają, że paintball jest lepszy. Niektóre ekipy mogłyby tam przyjeżdżać ćwiczyć CQB na sucho - warto więc wyposażyć chociaż kilka pomieszczeń w funkcjonalne drzwi (czyli normalne drzwi z klamką, a nie tylko otwór w ścianie), sprzedaż granatów hukowych czy podobnych sprzętów (niekoniecznie dla wszystkich, ale dla znanych i zaufanych ludzi lub po podpisaniu odpowiedniego papierka).
-
Moderatorze! Dlaczego usunąłeś dawny post #15, a mój nie? Teraz mój jest #15 i ponoć świadczy o niewiedzy piszącego... :D
-
Nawet jeśli post pierwszy świadczy o niewiedzy Autora to (pomijając nauczycieli, pytania retoryczne itd.) pytanie zadaje się właśnie z niewiedzy (niejako z definicji). Dlatego post #15 świadczy o niewiedzy Piszącego.
-
O bez kitu, sorry. W innym temacie się nabuzowałem i się pospieszyłem. Mając taki budżet możesz celować w eMkę KWA lub G&P i do tego dodatki w różnej formie - mundur (akurat te tanie są najbardziej odpowiednie do naszych lasów), buty, magazynki, kolimatory, kamizelki (te polecam kupować, gdy już ma się co w nich nosić) itd.
-
No niestety - cytując klasyka - "to nie są tanie rzeczy", a eMki w szczególności. W zestawie, który podesłał Kolega wyżej najdroższa replika kosztuje jakieś 400-500zł. Najtańsza sensowna eMka to Specna Arms - najtańsza wersja na GunFire to jakieś 600zł (zdaje się, że przydałaby się zmiana gumki +30zł). Do tego ochrona oczu - ta, którą podesłał kolega kosztuje do 60zł (ale są i tańsze - np. okulary SPECS), mundur jakieś 50-70zł (spodnie + bluza/kurtka + (w przypadku Flecka bo w DPMach się nie orientuje aż tak dobrze) czapeczka). Kulasy G&G 0,25g - 40zł za 4000szt. Razem powiedzmy 800zł - dużo taniej się nie da jeśli chcesz eMke i mundur.
-
Otwór w którym porusza się spust, luzy przy przycisku zwalniacza magazynka.
-
Nie. Pozyskiwanie zwierzyny raz, że jest mocno uregulowane prawnie (więc strzelania do jaskółki do tego nie odnoś, o jaskókach jeszcze napiszę), a dwa, że zabite zwierzęta są często w jakiś sposób wykorzystywane - na mięso, skóry, ozdoby. A wy co zrobiliście z jaskółką? Pomijam, że (wg Wiki) jaskółki są objęte w Polsce ochroną! Gdybym tylko znał twój adres już byś mógł szykować się na wizytę odpowiednich służb. To, że go nie opierdoliłeś, a jeszcze się tu chwaliłeś i cieszyłeś jak debil. I doniczki chyba nie były jego tylko jego ciotki, a? To udowadnia jak nieodpowiedzialnym człowiekiem jesteś. Edytuj: pomyłka - kury były ciotki, a nie doniczki, ale sens pozostaje ten sam. Edytuj 2: Źródło: Ustawa z dnia 6 czerwca 1997r. Kodeks Karny. Edytuj 3: Źródło: Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt.
-
Będzie. Co prawda rdza może zacząć zżerać sprężynę, ale nawet jeśli tak będzie to zajmie to troche czasu.
-
Paweeelooo, gratuluje - trafiłeś na moją prywatną banlistę - listę osób którym nie pomogę.