-
Posts
2,243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MarekMac
-
Za troche ponad 300zł masz Mp5 Galaxy albo Giety od GFC.
-
Myślą, że zdania zaczyna się od wielkiej litery.
-
Lesio, tutaj masz podany numer do Gunfire. Co prawda jest to numer raczej dla klienta biznesowego (bo podany jest na stronie hurtowni), ale pewnie jak tam zadzwonisz to Cie pokierują.
-
Dzięki. Verb, Ryzbor pisał o wizualnej paskudności Cm 048, dlatego zapytałem jak z tym jest.
-
Z czystej ciekawości zapytam. Wszyscy wiemy, że Cm 028 nie dorównuje dla RK wyglądem, ale czy te lepsze Cymy (o numerach 040 i większych) też są takie brzydkie?
-
Ryzbor, nie przesadzaj. Jeśli dobrze używać to i na stockowej batce i ładowarce można pociągnąć przynajmniej pare miesięcy, a więc można przez pare miesięcy korzystać z repliki bez wydawania na zestaw LiPo + ładowarka, a więc różnica w cenie wynosi nie 50zł, a 170zł.
-
Szmelc. Sypnie się po miesiącu, może dwóch. Ceny najtańszych sensownych elektryków zaczynają się od około 300zł (i to raczej "około" ponad 300 niż poniżej 300zł).
-
Jak ropoznać system mocowania?
MarekMac replied to damiiian97's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Zmierzyć linijką/centymetrem nie możesz? No, ale czego można wymagać od osoby co pisze "nw" zamiast "nie wiem"? -
Czytam dyskusje podlinkowaną przez Historiana (dzięki za link) i odnoszę wrażenie, że film powinien nazywać się nie "Historia Roja", a "Historia Wyklętego - film luźno oparty na ostatnich latach życia Roja" (czy podobnie). Gdyby tak ująć tytuł (i pozmieniać nazwiska i pseudonimy bohaterów) to ludzie inaczej by do tego filmu podeszli. Bo właściwie każdy zjechał go (przynajmniej do momentu dyskusji w którym teraz jestem) za brak poprawności historycznej. Pal licho wódkę i przekleństwa (z resztą i tak nie wierze w aż taką świętość Żołnierzy Wyklętych, że w ogóle nie pili i nie klnęli), ale ad rem: Gdyby ten film był zwykłym filmem fabularnym mówiącym ogólnie o Żołnierzach Wyklętych, a historia Roja byłaby tylko kanwą historii filmowej to myślę, że odniósłby dużo lepszy skutek edukacyjny. Młodzi (bo to nas głównie trzeba edukować) dowiedzieliby się, że tacy ludzie, takie podziemie istniało i część z nich sama mogłaby zacząć szukać bardziej rzetelnej informacji. Powstałaby motywacja do tworzenia filmów bardziej dokumentalnych niż fabularnych o tamtych wydarzeniach. Natomiast w jego obecnym kształcie (zaznaczam, że opieram się tylko na dyskusji) powstaje (czy też powstał) film niby o Roju, ale jednak nie o Roju. To tak jakby tworząc film dokuementalny o Janie Pawle II wprowadzić sceny o brutalnych walkach Karola Wojtyły z nazistami w latach 1939-45, potem jego burzliwym nawróceniu, a na koniec dodać drastyczne sceny egzorcyzmów przeprowadzanych przez Jana Pawła II. Na pewno byłoby to znacznie ciekawsze fabularnie i przyciągnęłoby młodego, żądnego akcji widza, ale czy o to chodzi w filmach dokumentalnych czy nawet fabularyzowanych dokumentach?
-
W tej cenie (do stu albo nawet dwustu złotych) najlepszym wyborem jest shotgun AGM (w wersji short lub long - to już sprawa osobistych preferencji). Edytuj: Do tego porządna ochrona oczu i kulki przynajmniej P&J albo Rockets o wadze 0,23 lub 0,25g.
-
OFF, nie szukaj. Można obejrzeć bez logowania się.
-
Domofon, niech Cie ręka boska broni przed ochroną oczu od ACM. ACM to All China Made - te rzeczy nie przechodzą żadnej kontroli jakości, atestów nie mają. Lepiej nie ryzykować i kupić porządną ochrone oczu.
-
A na auto lecą wszystkie kulki (każdy strzał powoduje wylot kulki z lufy)? Bo może po prostu używasz kiepskich kulek i się blokują.
-
Giety od GFG to Giety od JG więc jak chcesz jakieś filmiki czy opinie o GFG to szukaj tematu o Gietach JG.
-
Odnośnie pytania o skrócenie sprężyny to jeszcze nie słyszałem by komuś ta replika padła z powodu zbyt mocnej sprężyny. Jeśli nawet komuś padła z tego powodu to po paru latach, a to, powiedzmy sobie szczerze, tani sprzęt więc jeśli przetrwa dwa lata to uważam, że (nawet dla "biednego" airsoftowca) zakup był opłacalny. Znaczy, tak szczerze pisząc, to jest jedna awaria (ciężka do naprawy), którą może powodować zbyt mocna sprężyna. Chodzi mi o zerwanie mocowania rączki przeładowania do cylindra. Jednak istnieje teoria (a praktyka zdaje się ją potwierdzać), że uniknie się tej awarii jeśli za każdym strzałem rączka przeładowania będzie dopchnięta do końca (najbliżej końca lufy). W ogóle to poczytaj temat - dowiesz się chyba wszystkiego o tej replice (jeśli chodzi o popularne awarie i działanie mechanizmów), a przy okazji poznasz kilka dodatków i przeróbek (różnego rodzaju ładownice, otwierające się okienko wyrzutnika łusek, był chyba nawet projekt większego maga).
-
Nie miałem tego shotguna i nie znam nikogo kto go miał więc nie wiem czy jest dobry.
-
Shotgun Mossberg AGM w wersji long albo short (co kto lubi) to najlepszy wybór do 100, a może nawet 200zł.
-
Tylko, że taka "siła przebicia" nie powoduje załatwienia sprawy po myśli prawaków.
-
Gdybyś Ty przeczytał ze zrozumieniem to wiedziałbyś, że pytałem o coś innego, ale spoko... Pomijając problem plecaków to jak rozwiazałbyś, albo inaczej, jak zmieniłbyś system poboru by dostawali się tylko Ci, którzy kochają wojsko? Jak wyeliminować idących tam tylko dla kasy? Jak sprawdzić poziom miłości do wojska? Niby nie, ale wyobraź sobie, że masz firmę i potrzebujesz kierowcy. Niby możesz wziąć typka z ulicy i wysłać na kurs, ale to są koszty więc lepiej szukać takiego co już ma prawko. Teraz weź pod uwagę, że (podobno) jedna z jednostek dostała na przyszły rok 10 000 godzin poligonowych. Te godziny przypadają na 2 500 żołnierzy. Łatwo policzyć, że wychodzi po 4 godziny na poligonie na żołnierza na cały rok. Skoro na poligony kasy brak to skąd wziąć jeszcze na te prawka itd. Lepiej od razu szukać wyszkolonych niż od zera ich szkolić.
-
No nie! Nawet plecy nie pomagają? O tempora, o mores! Nie bardzo rozumiem Twój ból rzyci. 1. Że większość miejsc jest załatwiana po znajomości to chyba wszyscy wiedzą - nihil novi. 2. Na pozostałe biorą tych najlepszych/najpotrzebniejszych. Wiedząc powyższe, powiedz proszę, co Cie (bardziej) boli? Czy to, że załatwione plecy nic nie dały czy to, że nie jesteś wśród tych najlepszych?
-
Mały offtop. Das Boot (Okręt) ma 2,5h (albo nawet ponad 3 w wersji reżyserskiej), a w mojej ocenie nie ma dłużyzn. Szeregowiec Ryan też.
-
Ja i tak bym się ucieszył gdybym od dziewczyny dostał prezent związany z moim hobby. Sam fakt, że moja dziewczyna zainteresowała się moim hobby tylko po to by sprawić mi przyjemność i poświęciła czas na wyszukanie modelu, którego nie mam sprawiłby mi sporo radości. A jeśli nie jest oryginalny? Trudno, przebolałbym.
-
No i nie będą ciąć się w magazynkach jak niektóre tańsze marki kulek.
-
-K2- wybacz, ale muszę odpowiedzieć. Vaco, czy wchodząc na stronę internetową sklepu chcesz dzwonić do obsługi by dowiedzieć się jakiś informacji? Nie. Po to (między innymi) jest strona internetowa sklepu by podawać informacje. Rozumiem, że nie wszystkie informacje można podać (jak np. data dostawy - bo sklep może jej nie znać), ale informacje dotyczące programu lojalnościowego można było w prosty sposób załatwić pisząc w widocznym miejscu tekst w stylu "program lojalnościowy został zawieszony na czas trwania promocji". A gdyby ktoś chciał zrobić zakupy jeszcze w trakcie promocji, ale tuż przed jej końcem i przy okazji wziąć cos za punkty? Nic by się nie dowiedział bo ciężko jest zadzwonić o np. 23.45 (mi by kultura osobista zabroniła, a i jeszcze wątpie by ktokolwiek odebrał). A i zauważ jeszcze jedno. Punkty wycofano na czas promocji, tak? A zdaje się, że ta trwała do końca środy 04 grudnia, tak? No to dlaczego nie mogłem zrobić zakupów za punkty w czwartek 5 grudnia? I też nie mógłbym uzyskać informacji do rana. Kontakt telefoniczny o tej porze jest niemożliwy, a informacja na stronie sklepu rozwiązałaby wszystkie problemy.
-
To już przesada żeby klient nie mógł się dowiedzieć takich rzeczy w sklepie tylko przez FB.