-
Posts
2,243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MarekMac
-
Kupujesz wtyk tamiya/mała tamiya (czy jakikolwiek potrzebujesz) i kable. Do jednego końca kabli montujesz wtyk męski, a do drugiego żeński i voila.
-
Swego czasu kupiłem za jakieś 25-30zł metr bieżący materiału w Panterze (Wz. 93), ale jeśli nie chcesz wydawać kasy to najprościej jest użyć bluzy, spodni czy worków na śmieci. Może nie założy się tego na plecy, ale ludzie postronni nie widzą co niesiesz.
-
Przy spokojnej rozgrywce może to i nie jest problem, ale spróbuj pomachać selektorem w AK (a to prawie na pewno wymaga oderwania palca od spustu), gdy musisz strzelać teraz bo inaczej Ty oberwiesz kulkę.
-
Alternatywny Dzień Niepodległości
MarekMac replied to historian1970's topic in II Wojna Światowa i wcześniej
Sam jestem za oficjalnym przeniesiem Święta Niepodległości na 15. lipca, ale na potrzeby "obywatelskiego" Święta Niepodległości lepszy jest 15 sierpnia (albo wieczór przed 15. - ludzie odeśpią impreze z 14.) bo wtedy jest dzień ustawowo wolny od pracy. W tym roku 15. lipca wypada we wtorek - do godziny 15. czy 16. większość dorosłych pracuje, a następnego dnia musi wstać o wcześnie rano. To powoduje, że organizatorzy takiej imprezy mieliby mało czasu do popisu. -
Tajemnica Market-Garden. Sabotaż w Lent?
MarekMac replied to historian1970's topic in Wydarzenia historyczne
Chyba, że przyjmiemy (aczkolwiek jest to bardzo bardzo nieostrożne założenie), że operacja miała się nie powieść, a opinia publiczna miała się o spisku nie dowiedzieć. Wtedy Montgomery odniósł sukces - operacja się nie powiodła, nikt nie może powiedzieć, że nie próbowali, a o spisku zrobiło się "głośno", gdy 95% ludności wisi czy spisek był czy nie. Może w oczach opinii publicznej Montgomery wyszedł na nieudacznika, ale cholera wie, co otrzymał za to od "tych z góry" - Churchila i Roosevelta. Aczkolwiek! (ta część zostanie napisana na podstawie skromnej wiedzy jaką posiadam - pochodzącej z lektury raptem kilku książek historycznych i obejrzenia sporej ilości programów popularno-naukowych więc mogą w niej występować błędy) Czy taki spisek był możliwy? Uważam, że nie bo: 1. Montgomery był oficerem JKM - działał bardziej na zlecenie Churchilla niż Roosevelta czy innego Hamburgera; 2. Churchill był przeciwnikiem oddania Europy Wschodniej Stalinowi więc spisek był mu nie na rękę; 3. Roosevelt nawet gdyby Churchill się mu sprzeciwił nie wycofałby USA z wojny - duma Amerykanów nie pozwoliłaby na przełknięcie tysięcy rannych i zabitych amerykańskich chłopców w wojnie z Hitlerem bez ostatecznego pokonania Niemiec; Montgomery nic by na spisku nie zyskał (chyba, że od FDR), Churchill przez brak spisku nic by nie stracił bo Amerykanie już by nie odstąpili od wojny z Rzeszą. Dodatkowo taniej (pod względem materiałowym i ludzkim) było powiedzieć, że "podciągamy tyły", "czekamy na napływ nowych żołnierzy", "reorganizację dywizji" (i w ten sposób opóźnić zakończenie wojny) niż robić operację z góry skazaną na porażkę (bo nawet jak wyjdzie to się ją zasabotuje) tylko po to by nie musieć wycofywać się z Berlina. Trzeba też spojrzeć na drugą stronę medalu. Czy Rosjanie trzymaliby się postanowień traktatów dot. podziału Europy? Rozważano tu sytuacje w której to Patton dociera do Berlina, Pragi czy Warszawy, a co jeśli to wojska Stalina dotarłyby do Monachium, Amsterdamu czy jeszcze dalej? Wycofaliby się czy może parli dalej na zachód? Teraz wiemy, że Amerykanie mieli bombę atomową i to mocno Rosjan zahamowało, ale MG odbyła się we wrześniu 1944, a pierwszą bombę atomową Amerykanie zdetonowali dopiero w 1945. Myślę, że Churchill wraz z Montgomerym woleli jak najszybciej zająć tereny, które miały być zachodnie i się zatrzymać niż powoli przeć do przodu. Gdy oni staliby na pograniczach Francji to Armia Czerwona parłaby na zachód i, kto wie, może by się wycofała, a może stałaby tam gdzie dotarła albo zatrzymałaby się dopiero w Lizbonie i Gibraltarze. Teraz wiemy, że pewnie po pokonaniu Niemiec ZSRR zostałoby zahamowane przez strach przed bombą atomową, ale czy wtedy Brytyjczycy wiedzieli o bombie? Czy wiedzieli kiedy będzie gotowa? Czy wiedzieli jaka będzie jej moc i jaki strach wzbudzi? Czy byli pewni, że Stalin nie jest na podobnym poziomie w badaniach nad atomem? Wystarczy, że na jedno z tych pytań odpowiemy "nie" i już cała operacja Market Garden robi się trochę bardziej uzasadniona. Churchill wiedział, że Stalin chce nieść rewolucje komunistyczną dalej niż uzgodniono w Jałcie. Należało więc zdobyć tyle terenu na ile pozwoliły wcześniejsze ustalenia (więcej lepiej nie zdobywać bo po co drażnić lwa) bo im dalej od Paryża i Londynu tym więcej czasu na przygotowanie obrony przed dotarciem tam sił ZSRR. -
Alternatywny Dzień Niepodległości
MarekMac replied to historian1970's topic in II Wojna Światowa i wcześniej
Pozornie odbiegne od tematu. Dwa razy brałem udział w piknikach charytatywnych. Dwa lata temu pogoda była ostro zmienna - słońce, mocny deszcz, słońce, ale mimo wszystko cały czas było w miare ciepło (myślę, że ponad +15). [edytuj] Dodam, że było zadaszenie więc ludzie mogli się ukryć przed deszczem. [/edytuj] W zeszłym roku pogoda bardziej dopisała - deszcz w ogóle nie padał, temperatura około 20-25 stopni Celsjusza. Przy tej lepszej pogodzie było ze trzy razy więcej ludzi. Prawda jest taka, że 1/2 ludzi nie wyjdzie z domu przy lekkim wietrzyku i deszczyku (chyba, że koniecznie musi), a jak pogoda jest jeszcze gorsza to przyjdzie tylko z 1/10. Dlatego jestem całkowicie ZA zrobieniem, a wręcz oficjalnym przeniesieniem Święta Niepodległości na 15 sierpnia czy 15 lipca. Osobiście uważam, że taka impreza miałaby na celu nietylko zwykłą zabawę, ale pokazanie, że patriotyzm to nie tylko bicie się tych z "lewa" z tymi z "prawa" (czy jakkolwiek się ich nazwię) czy sztywne stanie na baczność i słuchanie drętwych przemówień. -
Pewnie do małego sabotażu. Na ogniskach integracyjnych czy innych przerwach wrzuca/dolewa środka na przeczyszczenie do jedzenia/picia przeciwnika i już jest jednego mniej :D
-
Jaka pewność, że wyślą mi ten sam przedmiot, który Ty obejrzysz?
-
Dzięki za odpowiedzi.
-
Pierwsze słyszę by kolby w wersji U były badziewne. Te w wersjach B i S (składane pod spód) są do niczego, ale o kolbie w wersji U (składanej na bok) nie słyszałem złych zdań. Macie jakieś potwierdzenie tych informacji?
-
Całe body (może być bez kolby) i blokadę magazynka wraz ze sprężynką (na tym zdjęciu jest to element w sektorze oznaczonym na jasnozielono, konkretnie ten, którego dotyka sprężynka). Umówmy się tak. Jak tylko będę miał jakieś wolne fundusze to się do Ciebie odezwe przez PW. Jeśli nadal będziesz miał jakieś części, które mnie zainteresują to wtedy je kupie, ale nie przetrzymuj ich dla mnie. Jeśli znajdziesz kupca to sprzedawaj.
-
Ja tylko dodam, że to zależy od tego jak pojmujesz medyka. Jeśli to ma być medyk w sensie funkcji w scenariuszu to wyposażenie zależy od scenariusza. Na zwykłych strzelankach wystarczą bandaże do "opatrywania" ran. Jeśli natomiast ma być to medyk z prawdziwego zdarzenia czyli taki, który opatrzy prawdziwe rany to najlepiej kontaktuj się ze specami w tej dziedzinie.
-
Przy odpowiednich cenach wszystko sprzedasz. Osobiście chętnie bym kupił (ale nie mam forsy nawet na drobne rzeczy) body (korpus) bo ułamało mi się mocowanie atrapy magazynka rurowego oraz blokadę magazynka (bo zgubiła się gdy złamało się ww. mocowanie). Niedawno ktoś pisał o pęknięciu jednego z elementów zespołu spustowego więc pewnie i to pójdzie. Sprężyny się z czasem ubijają więc też ktoś może zechce kupić. Oprócz śrubek (chyba, że w pakiecie z korpusem), które są beznadziejne raczej wszystko zejdzie. No może oprócz słupków trzymających elementy zespołu spustowego i sprężynek (bo i słupki i sprężynki można łatwo wymienić na rzeczy, które większośc osób posiada w domu).
-
Jeszcze kulki się przydadzą. I radzę używać porządnych, np. G&G, bo nie tną się w magach, lufach, a i lepiej latają.
-
Replika na początek ok. Warto się jeszcze zastanowić nad Mp5 Galaxy lub GFG14 (albo GFC 14 - nigdy nie pamiętam). Ale najważniejsza jest ochrona oczu. Czy masz pieniądze na nią?
-
Zrób to wg. tego "wzoru". Tytułem wstępu i opakowanie możesz olać. Tak samo możesz olać jakieś opisy magazynka i rozkładanie repliki - jeśli nie umiesz to nie rozkładaj. Miłoby było jakbyś porobił szczegółowe zdjęcia repliki, ale najważniejsze są testy zasięgu i celności. Czyli podajesz do czego strzelasz, używając jakich kulek i ile strzałów oddano. Odległość do celu MUSI być zmierzona jakąś taśmą mierniczą lub innym przyrządem bardziej profesjonalnym niż oko czy krok. Dobrze by było jakbyś dał dwa cele - duży i umieszczony na nim mały czyli np. karton o wielkości sylwetki człowieka i kartka papieru.
-
Przejrzyj temat - było kilka pomysłów.
-
Przyznam szczerze, że tematu nie czytałem, ale od znajomego myśliwego i jego brata wiem, że w lesie (na Warmii) obawiać się należy: 1. dzika, a konkretnie lochy z małymi bo z niej suka wredna, 2. borsuka bo pazury srogie ma, 3. łosia bo w kasze dmuchać sobie nie da (a i "pancerne" zwierze z niego - w lesie pod Bisztynkiem pare lat temu facet przywalił samochodem w łosia, łoś wstał, ryknął i poszedł spokojnie, a samochód był właściwie do kasacji), 4. i dopiero w tym miejscu wilka bo raz, że ich mało w moich okolicach (w zeszłym roku widziano ślady dwóch wilków, samych wilków nie zauważono), a dwa, że jeśli tylko mogą to człowieka unikają jak ognia, a, że zmysły dobre mają to na 90% uciekną zanim człowiek je zobaczy. Inaczej jest jeśli brakuje zwierzyny - wtedy może dojść do ataków na ludzi, ale z tego co wiem to w tym roku jest dobrze. Ale najbardziej należy bać się kleszczy i żmij. Na żmije łatwo przypadkiem nadepnąć (szczególnie podczas nieuważnego poruszania się w lesie, a nie oszukujmy się - airsoft w takie obfituje), a kleszcze to małe, wredne bestie i choć niepozorne to jednak groźne. Mój śp. Wujek mieszkał na wsi - w okresie wiosna-jesień właściwie codziennie przeglądał się od kleszczy i umiał je profesjonalnie wyciągać - z tego co mówiła jego żona wynikało, że nigdy nie miał kleszcza dłużej niż pare godzin. Pare lat temu zaczął chorować, lekarze każdy objaw traktowali osobno (siada serce - pan jest po 40 to normalne, siada wątroba - pewnie pan pije więc i wysiada wątroba) i w momencie gdy rozpoznano chorobę odkleszczową było już zdeka przypóźno (i to nie lekarze specjaliści doprowadzili do diagnozy, a Ciotka, która przeczytała w jakimś kobiecym czasopiśmie artykuł o chorobach odkleszczowych i zaczęła wiercić lekarzom dziurę w brzuchu aż w końcu wykonali badania - chyba dla świętego spokoju). W efekcie wujek zmarł, a pod koniec życia był właściwie niesamodzielny.
-
Jaka replik do tarczy w mieszkaniu na krótką odl.
MarekMac replied to szenefe's topic in Jak zacząć?
Dobrze prawi - polać mu. -
Popatrz, Kolego, na daty postów i zwróć uwagę, że HoHoL nie wchodzi na WMASG od półtora roku.
-
gOmezz/Mr Megaman/BeastlyJames/TheViper/TrecBeast - Uwaga!
MarekMac replied to gewer12's topic in Sprawy sporne
Gdyby każdy miał unikatowe IP to pierwszy bym walczył o taką blokadę. Niestety, problemy są dwa: 1. zmienne IP w niektórych sieciach - co 24h komputer dostaje nowe IP (było tak kiedyś zdaje się w Neostradach, teraz nie wiem), a wtedy blokada działałaby tylko przez 24 godziny, po tym czasie ktoś inny miałby blokadę, a oszust nie; 2. wspólne IP w niektórych sieciach - z tego co się orientuje jest to szczególnie popularne w "kablówkach" - wiele komputerów łączy się z serwerem dostawcy usługi i to przez niego wychodzą na świat, blokując IP blokujemy ten serwer, a to oznacza, że oprócz oszusta zablokujemy np. 20 innych osób. -
Z pistoletów to Cymy 030 kosztują jakieś 200zł i są całkiem przyzwoite.
-
Wszystko ok, oprócz najważniejszego - ochrony oczu. Ta od ACM nie ma atestów - nie wiadomo czy wytrzyma. Poszukaj w sklepach bhp okularów z atestami - można je dostać w niskich cenach. Edytuj: Do shotguna polecam kulki 0,25g.
-
Fpsy to nie wszystko i to nie jest tak, że przyrost fpsów gwarantuje wzrost zasięgu.
-
Uwierz mi, nie chcesz składanej pod spód kolby. W wersji B i S są takie same kolby, które lubią mieć luzy (wkurza) i się łamać - zostaniesz bez kolby. Czy się nadaje do budynków? Cóż, to kwestia środowiska i jego limitów fps (bo nie ma jakiś odgórnie narzuconych, ogólnopolskich limitów). Ograniczenie prędkości wylotowej najłatwiej zrobić poprzez wstawienie słabszej sprężyny.